Skyscraper City Forum banner
1 - 20 of 42 Posts

·
Registered
Joined
·
371 Posts
Discussion Starter · #1 ·
Witajcie!
W lipcu tego roku udałem się na wakacje do słonecznej Katalonii i chciałbym się podzielić z Wami zdjęciami. Jakimś wybitnym fotografem to ja nie jestem, ale wciąż się uczę i liczę także na Wasze porady :p
Zaczynamy mniej więcej z tego miejsca: http://goo.gl/maps/ODfZe
Zapraszam.

Kliknij na zdjęciu, aby je powiększyć
ZAKAZ KOPIOWANIA NA INNE STRONY/FORA BEZ MOJEJ ZGODY I PODANIA ŹRÓDŁA
1.

2. Platja Gran z widokiem na Vila Vella

3. Rzućmy okiem trochę bliżej Vila Vella

4. Rzut okiem w lewo

5. Kaplica Capella de la Mare de Déu del Socors

6. Jedna z ulic Tossy

7. Parish Church of Sant Vicenc

8. Kolejna uliczka. Na jej końcu czarnoskóre dzieci grały w piłkę.

9. Wnętrze Parish Church of Sant Vicenc

10. Budynek z ciekawymi, narożnikowymi drzwiami :D


Niebawem kolejne 10 zdjęć.
 

·
Registered
Joined
·
371 Posts
Discussion Starter · #2 ·
Ciąg dalszy...

Kliknij, aby powiększyć

11. Uliczki Tossy.

12.

13. Dochodzimy do Platja d'Es Codolar. http://goo.gl/maps/zD5UV

14. Po lewej stronie nad zatoczką góruje wieża

15. Pod wieżą z prawej strony jest przejście przez mur do starej części miasta. (ucięte zdjęcie)

16. Wszędobylskie gołębie :D

17. Widok po przejściu przez wyżej opisane przejście przez mur.

18. Tam przed chwilą byliśmy

19. Rzut okiem w stronę miasteczka

20. I dla ciekawostki kwiat agawy, a w tle kontenerowiec płynący z Barcelony.

 

·
Registered
Joined
·
371 Posts
Discussion Starter · #4 ·
@Mateq. Nieźle! Polski ksiądz Wam ślubu udzielał, czy jakie były okoliczności?
Jeśli nie chcesz, to nie zdradzaj. ;)

Lecimy dalej!

21. Widok na morze i Mar Menuda Beach

22. Ruiny. Prawdopodobnie jednej z wież/baszt.

23. Spoglądamy lekko na prawo

24. Ruiny kościoła w drodzę na latarnię. Podobno odbywają się w nich występy/koncerty.

25. Pozostałości armat. Wieża z dumnie wywieszoną flaga Katalonii, a w tle na dole główna plaża Tossy.

26. Podążamy w stronę pomnika Avy Gardner, a po prawej stronie widzimy plażę główną oraz resztę miasteczka.

27. Całego i samotnego zdjęcia pomnika nie mam, a zdjęć z osobami nie będę wklejał, gdyż pewnie nie chcą, aby ich twarze tu zagosciły, ale mam coś takiego:

28. Widok na Tossę spod pomnika.

29. Powoli schodzimy w dół i wychodzimy z Vila Vella w stronę nowszej dzielnicy i głównej plaży.

30. Tossa De Mar słynie też z rejsów stateczkami, które posiadają szklane dno, przez które można podziwiać roślinność i zwierzęta morskie, które tam żyją :D Oto jeden z takich stateczków.
 

·
Registered
Joined
·
371 Posts
Discussion Starter · #6 ·
Ciekawie! ;) W takim razie szczęścia życzę Wam mateq.

A my idziemy dalej...

Kliknij, aby powiększyć
31. Tymi stateczkami wypływa się z plaży głównej. Dobijanie do brzegu:

32. Dla kompletnych leniuchów na górę pod latarnię dojeżdża taki oto pojazd:

33. Wy- i załadunek ludzi po i przed rejsem odbywa się na brzegu :)

34. Szczunek łowiący jakieś małe rybki.

35. Ulica biegnąca wzdłuż głównej plaży.

36. I znów wyszliśmy pod kapliczką... :D

37.

38. Wyschnięte koryto...

39. Wjeżdżając do Tossy, na drugim rondzie wita na coś takiego:

40. Przy każdej aptece znajduje się taki termometr z zegarem. 33 stopne Celsjusza, ale kompletnie tej temperatury się tam nie odczuwa i jest przyjemnie.

ZAKAZ KOPIOWANIA NA INNE STRONY/FORA BEZ MOJEJ ZGODY I PODANIA ŹRÓDŁA
 

·
Registered
Joined
·
371 Posts
Discussion Starter · #7 ·
Nikt nie komentuje, ale trzeba brnąć do przodu... :p

Kliknij, aby powiększyć
41. Spod wyżej wymienionej apteki przebijamy się przez kilka ulic w stronę głównej plaży, a następnie udajemy się na plażę La Mar Menuda skosztować Mojito. Tymczasem podziwiamy morze:

42.

43. Po lewej już plaża La Mar Menuda

44. Skałki z daleka

45. Przy wejściu na plażę powitała nas taka jaszczureczka. Nie wiem szczerze mówiąc, co to za gad :(

46. Widok z La Mar Menuda na Platja Gran i Vila Vella

47. Skałka na plaży z ciekawie rosnącym drzewkiem :)

48. Chyba najpłytsze wejście do wody w całej Tossie :) Tu też schodzą pod wodę nurkowie, którzy niedaleko mają swoją "bazę" i przeprowadzają szkolenia.

49. Katalończyk łowiący jakieś morskie zwierzęta. Najprawdopodobniej ryby. :p

50. Skały, skałki i skałeczki :)

ZAKAZ KOPIOWANIA NA INNE STRONY/FORA BEZ MOJEJ ZGODY I PODANIA ŹRÓDŁA
 

·
Registered
Joined
·
371 Posts
Discussion Starter · #9 ·
No niestety hetmantom, ale warto wydać troszkę pieniędzy, aby zobaczyć, zwiedzić, zdobyć i dowiedzieć się czegoś o świecie, ludziach, kulturach.

Śmigamy dalej ... :D

Kliknij, aby powiększyć
51. Hotel Reymar usytuowany przy samej plaży :)

52. Zaczyna robić się ciemno...

53. Jak pisałem w poście wyżej, udaliśmy się na Mojito. Smaczne było, ale się skończyło :(

54. Ciemno już... zapłonęły wszystkie światła :D

55. Uliczki po zmroku:

56.

57.

58.

59.

60.

ZAKAZ KOPIOWANIA NA INNE STRONY/FORA BEZ MOJEJ ZGODY I PODANIA ŹRÓDŁA
 

·
Registered
Joined
·
371 Posts
Discussion Starter · #10 ·
^^

Ciąg dalszy...

Kliknij, aby powiększyć.
61. Okolice naszego hotelu

62. Kolejny dzień...
Resztki rzymskich budowli. Villa Romana Dels Ametllers

63. Po drugiej stronie jezdni jest kapliczka. Wnętrze:

64. Przeskakujemy z powrotem przez ulicę i idziemy zwiedzać Villa Romana Dels Ametllers. Dla zainteresowanych na powiększeniu znak z jakiego wieku pochodzi ot zabytek.

65. Na rogu kapliczka w której przed chwilą byliśmy:

66. Pozostałości łaźni i innych rzymskich budowli

67.

68.

69.

70.

ZAKAZ KOPIOWANIA NA INNE STRONY/FORA BEZ MOJEJ ZGODY I PODANIA ŹRÓDŁA
 

·
Registered
Joined
·
371 Posts
Discussion Starter · #11 ·
cd.

Kliknij, aby powiększyć
71.

72.

73. Oryginalne mozaiki

74. j/w

75. Zaczynamy podjeście do wieży Torre dels Moros (Moorish Tower)

76. Hotel na winklu

77. ...zaraz po prawej ukazuje nam się taki budynek:

78. Skręcamy w prawo i po lewej ukazuje nam się budynek mieszkalny

79. Tymczasem kontynuujemy podejście (łatwe, bo do połowy gładki asfalt, a później trochę piachu i kamienia, ale spokojnie w sandałach ( :D ) można smyknąć.
Docieramy pod wieżę:

80. Widok spod wieży:

ZAKAZ KOPIOWANIA NA INNE STRONY/FORA BEZ MOJEJ ZGODY I PODANIA ŹRÓDŁA
Następnym razem podrzucę trochę widoków na miasteczko :)
 

·
Registered
Joined
·
946 Posts
Tossa... prawdopodobnie jedyne na świecie oblegane przez turystów miejsce, w którym bym mógł mieszkać.

Trafiłem tam lata temu, nie do końca wiedząc czego się spodziewać. ;)

Wstrząsające przeżycie jak dla mnie, to miasteczko.

Edit: A i nigdy nie zrozumiem, dlaczego u nich na największym zapupiu (w ogóle w Hiszpanii) na środku ronda może być coś fajnego, a u nas to zagrożenie drogowe.
 

·
Registered
Joined
·
371 Posts
Discussion Starter · #13 ·
Też tak uważam. :D
A co do rond, to niedługo wstawię dla Ciebie rondo z palmą, ale nie taką co w naszej pięknej Warszawce... :p

"Lecim na Szczecin!" :D

Kliknij, aby powiększyć
81. Widok na Tossę.

82. W dole Parish Church of Sant Vicenc, a nad nim Vila Vella

83. Schodzimy z Moorish Tower i skręcamy w lewo, w dół, w stronę miasteczka.

84. To wciąż ten budynek ze zdjęcia 78.

85. j/w

86. Niesamowicie rosnące drzewko/roślina :D (zwróćcie uwagę na korzeń). Nie wyglądało na obumarłe.

87. Uliczki :)

88. j/w

89. Labirynt :D

90. Uliczka

ZAKAZ KOPIOWANIA NA INNE STRONY/FORA BEZ MOJEJ ZGODY I PODANIA ŹRÓDŁA
 

·
Registered
Joined
·
371 Posts
Discussion Starter · #14 ·
cd.
Te rejony chyba Was nie interesują... :p

Kliknij, aby powiększyć.
91. Wciąż krążymy po uliczkach Tossy :)

92.

93. Dziś uderzamy w inną dzielnicę :)

94. Jak obiecałem takteż jest :)

95. Ktoś miał jakąś wizję...
... lub dobry towar :D

96. Powoli wychodzimy z dzielnicy, w której raczej mieszkają Katalończycy. Dzielnica pozbawiona hoteli, ale zawierająca same wille/domy jednorodzinne.

97. Kolejne ciekawe rondko :)

98. No i wyszliśmy hen daleko przy polach kempingowych. Na lewo płynęła rzeczka. Koryto w miarę duże, lecz ubogie w wodę :)

99. Wracamy w stronę centrum :)

100. Pusto i cicho... Co jakiś czas jedynie samochód przejechał.

ZAKAZ KOPIOWANIA NA INNE STRONY/FORA BEZ MOJEJ ZGODY I PODANIA ŹRÓDŁA
 

·
Registered
Joined
·
371 Posts
Discussion Starter · #15 ·
cd.

Kliknij, aby powiększyć
101. Uliczki Tossy w późniejszych godzinach :D

102.

103. Dawne główne wejście do Vila Vella i wieża.

104. Restauracje przy których trzeba uważać, aby czasami jakiś rozpędzony kelner nie wszedł w nas z tacą, gdy przechodzi z budynku do stolików pod drugiej stronie :D

105. Idziemy dalej w stronę zejścia do plaży "Platja d'Es Codolar."

106. No i jesteśmy nad "Platja d'Es Codolar.". Wieczorem idealne miejsce, aby sobie odpocząć. Cisza i spokój, tylko ciemno :D

107. Uliczki Vila Vella, a w tle za wieżą widzimy Parish Church of Sant Vicenc.

108. "Takie tam..." :D

109. Widok na Tossę z Vila Vella

110. I jeszcze jeden widoczek :)

ZAKAZ KOPIOWANIA NA INNE STRONY/FORA BEZ MOJEJ ZGODY I PODANIA ŹRÓDŁA
 

·
Registered
Joined
·
803 Posts
Bardzo klimatyczne są twoje fotki, szczególnie te wąskie wąskie przejścia w uliczkach pomiędzy kamienicami...uwielbiam te wszystkie pueblos w Hiszpanii, mam znajomego który mieszka w Barcelonie ale to już nie ten klimat co ten tych mniejszych miasteczek. Pozdrawiam!
 

·
Registered
Joined
·
371 Posts
Discussion Starter · #17 ·
cd. :)

Też uwielbiam te ciasne uliczki w Tossie, ale Barcelona też ma swój urok ;)

111. Vila Vella

112. I znów znajoma już nam kapliczka :p Na wieczór/noc jest zamykana, ale dokładniej nie udało się mi przyjżeć, kto i o której godzinie ją zamyka :)

113. A to już Girona. Dostaliśmy się do niej za pomocą autobusów. Z Tossy De Mar dojeżdża się do Lloret De Mar, w którym jest przesiadka do innego z autobusów, które już bezpośrednio dojeżdżają do Girony z małymi przystankami po drodze.
Po wyjściu z terminalu autobusowego udaliśmy się na ślepo (w dobrym kierunku o dziwo :D) aby kupić jakiś plan miasta, żeby później trafić pod katedrę. Wszedłem do sklepu, wziąłem plan miasta, przejrzałem i postanowiłem go kupić. Przy kasie sprzedający mnie cofnął i powiedział, żebym tego nie kupował i polecił inny, bardziej szczegółowy (a nawet tańszy), w którym mi nawet zaznaczył gdzie obecnie jesteśmy i którędy do starego miasta :) W Gironie niestety byliśmy tylko jeden niecały dzień, ale warto było.
Zaczynamy stąd: http://goo.gl/maps/VxvyF

114. Tak się złożyło, że zdjęcia placu mam tylko z osobami, więc nie będę wrzuciać... Po przebiciu się przez kilka uliczek, wychodzimy tu:

115. Przechodzimy na drugą stronę :)

116. Widok z mostku :)

117. j/w

118.
119. Przebiliśmy się przez rzekę i znów lądujęmy w ciasnawych, ale ciekawych uliczkach. W oddali widać katalońską flagę rozwieszoną nad uliczką.

120. Podchodzimy w stronę kościoła Sant Feliu

ZAKAZ KOPIOWANIA NA INNE STRONY/FORA BEZ MOJEJ ZGODY I PODANIA ŹRÓDŁA
 

·
I am the passenger
Joined
·
4,886 Posts
O, odbyłem podobną wycieczkę cztery lata temu :) Strasznie podobała mi się Girona, bo była kompletnie pusta - niezły kontrast z Barceloną, gdzie człowiek wchodzi na człowieka.
 

·
Registered
Joined
·
371 Posts
Discussion Starter · #19 ·
Troszkę się zakurzyło w temacie i utknąłem, ale od dziś wznawiam relację ;)

Kliknij, aby powiększyć
121. Przed Basilica Parroquial de Sant Feliu...

122. ... i w środku Basilica Parroquial de Sant Feliu

123.

124. Idziemy w stronę arabskich łaźni

125.

126.

127. Wnętrze arabskich łaźni.

128. Pozostałości

129.

130. Łaźnie z góry. To w tę kopułę wpatrują się ludzie ze zdjęcia 127. :p

ZAKAZ KOPIOWANIA NA INNE STRONY/FORA BEZ MOJEJ ZGODY I PODANIA ŹRÓDŁA
 
1 - 20 of 42 Posts
Top