SkyscraperCity banner

9501 - 9520 of 9582 Posts

·
Registered
Joined
·
60 Posts
Jeżeli zostanie uznany winnym. U nas był maszynista, który przez przejazd miał przejechać 20km/h i wielokrotnie trąbić (nie wiem, czy TOP, czy z rozkazu). Zatrąbił przez wskaźnikiem dosłownie moment i potem wielokrotnie powtarzał sygnał. A mimo to idiotka wpieprzyła się pod pociąg. Stanęła i ruszyła tuż przed nim. Oczywiście jaką drogą to poszło? Niepodanie sygnału baczność przy wskaźniku. Tak. Ten przepis jest IDIOTYCZNYM WYTRYCHEM dla nadgorliwych durni z prokuratury. I batem na maszynistów. Nie ma z bezpieczeństwem nic wspólnego.

Na szczęście maszynista został wybroniony, bo instruktorzy siedli do nagrań i jakimś fartem okazało się, że pierwszy sygnał był na tyle długi, że zahaczył swoją końcówką o wskaźnik. Czy to nie jest ABSURD?
 

·
Registered
Joined
·
567 Posts
A maszyniście grozi od 6 miesięcy do 8 lat, więc 6 miesięcy minimum :/
Nie wprowadzaj innych w błąd. Żadne "minimum 6 miesięcy". Nie chcę robić wykładu z prawa, ale są jeszcze inne możliwości, a w tym wypadku obstawiam, że skończy się umorzeniem postępowania przez sąd.

Chore prawo chorej Polski.
Zanim coś takiego się napisze, to może jednak warto sprawdzić jakie są fakty (w konkretnym przypadku).
 

·
Registered
Joined
·
2,733 Posts
POCIĄG WJECHAŁ NA ZŁY TOR, BO MASZYNISTA BYŁ PIJANY

Według ustaleń śledczych maszynista zignorował nadawany przez semafor sygnał „stój” i znalazł się na torze po którym jechała inna lokomotywa.

Na szczęście nie doszło do zderzenia, mimo, że pojazd poruszał się w przeciwnym kierunku. Pociąg uszkodził infrastrukturę kolejową, ale nikomu nic się nie stało. Dodatkowo okazało się, że maszynista był nietrzeźwy i miał 0,68 promila alkoholu w organizmie.



 

·
Moderator
Joined
·
71,614 Posts
^^
 

·
Registered
Joined
·
3,524 Posts
Zderzenie pociągu z ciągnikiem na trasie kolejowej Poznań - Piła

W piątek (19 czerwca) po godz. 16 w okolicach miejscowości Sokołowo Budzyńskie w powiecie chodzieskim w Wielkopolsce doszło do zderzenia pociągu z ciągnikiem rolniczym. Pociągiem podróżowało ok. 100 osób; służby nie podają informacji, by jakiekolwiek osoby zostały poszkodowane.
 

·
Registered
Joined
·
21,186 Posts
Ze stycznia, ale sprawa ma swój dalszy bieg:

Pociąg niemal zderzył się z autobusem. "Dróżniczka zaspała i nie zamknęła rogatek"

Legnicka prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko dróżniczce, która nie opuściła rogatek na przejeździe kolejowym w Lubinie. Kobieta prawdopodobnie zaspała. Niewiele brakowało, by autobus, który tamtędy przejeżdżał, zderzył się z pociągiem
 

·
Registered
Joined
·
706 Posts
Automatyka beee przejazd z dróżnikiem lepszy, bezpieczniejszy.Tylko że SSP do więzienia nie pójdzie,zdrowia nie starci przez swój nieumyślny błąd i nie będzie przeczołgany przez polski 'wymiar(nie)sprawiedliwości'.
 

·
Registered
Joined
·
219 Posts
Podobno wczoraj, we Wronkach, też się przejechać "Stój" trafiło.
PLK nie grzmi? Winnego palcem nie wskazuje?
Nie ma na kogo? Maszynisty w pociągu nie było, czy jak?
 

·
Registered
Joined
·
274 Posts
^^ Jak się okazuje, badania trzeźwości maszynisty po każdym zdarzeniu nie są pozbawione podstaw.
Przerżnięcie semafora to jest oczywista wina maszynisty, więc badanie na alkohol ma sens.

Natomiast wtargnięcie pojazdu bądź pieszego przed lokomotywę na przejeździe kolejowym nigdy nie jest winą maszynisty, więc nawet gdyby był pijany, to co najwyżej grozi mu jedynie zwolnienie z pracy.
 

·
All Cats Are Grey
Joined
·
2,752 Posts
Natomiast wtargnięcie pojazdu bądź pieszego przed lokomotywę na przejeździe kolejowym nigdy nie jest winą maszynisty, więc nawet gdyby był pijany, to co najwyżej grozi mu jedynie zwolnienie z pracy.
Co za bzdury.
Każde nagłe zdarzenie - np. wtargniecie pieszego lub pojazdu na tory - które stwarza niebezpieczeństwo wypadku bądź katastrofy w ruchu lądowym, powinno spotkać się z błyskawiczną reakcją maszynisty, tj. z zapobieżeniem lub możliwie najskuteczniejszym zminimalizowaniem skutków zderzenia.
Tymczasem, u pijanego maszynisty, tak jak u pijanego kierowcy, alkohol osłabia koncentrację i opóźnia refleks.
 

·
Registered
Joined
·
274 Posts
Co za bzdury.
Każde nagłe zdarzenie - np. wtargniecie pieszego lub pojazdu na tory - które stwarza niebezpieczeństwo wypadku bądź katastrofy w ruchu lądowym, powinno spotkać się z błyskawiczną reakcją maszynisty, tj. z zapobieżeniem lub możliwie najskuteczniejszym zminimalizowaniem skutków zderzenia.
Tymczasem, u pijanego maszynisty, tak jak u pijanego kierowcy, alkohol osłabia koncentrację i opóźnia refleks.
Bzdurą jest wiara w to, że "nagła reakcja" maszynisty coś zmieni. Pociąg ma drogę hamowania liczoną w setkach metrów albo i kilometrach. Jeśli coś wtargnie przed pociąg na sekundę przed zderzeniem, to silniejszy czy osłabiony refleks maszynisty na nic się nie zda.
 

·
Registered
Joined
·
6 Posts
Bzdurą jest wiara w to, że "nagła reakcja" maszynisty coś zmieni. Pociąg ma drogę hamowania liczoną w setkach metrów albo i kilometrach. Jeśli coś wtargnie przed pociąg na sekundę przed zderzeniem, to silniejszy czy osłabiony refleks maszynisty na nic się nie zda.
Oczywiście, że nic nie zmieni. Tym niemniej nie ma żadnej tolerancji na prowadzenie JAKIEGOKOLWIEK pojazdu (pociąg, samochód, traktor rower itd) pod wpływem alkoholu. Więc moim zdaniem, badanie alkomatem podczas każdego nawet drobnego incydentu jest jak najbardziej na miejscu.
 

·
Registered
Joined
·
4,848 Posts
Bzdurą jest wiara w to, że "nagła reakcja" maszynisty coś zmieni. Pociąg ma drogę hamowania liczoną w setkach metrów albo i kilometrach. Jeśli coś wtargnie przed pociąg na sekundę przed zderzeniem, to silniejszy czy osłabiony refleks maszynisty na nic się nie zda.
A jeśli na 15 sekund, gdy np. dziadek z rowerem będzie przełaził przez tory a pan maszynista będzie to zbyt pijany, by zauważyć i zareagować? Z doświadczenia: w dziecięcych czasach bawiliśmy się z kolegami na torach. Pokładaliśmy dwusziestogroszówku na szyny. Zaraz za łukiem linii zelektryfikowanej, otoczonej nasypami. Gdyby nie refleks maszymisty, który zdążył poadć RP1, mój kolega zapewne by nie żył. Usłyszał, wskoczył w pokrzywy. Gdyby maszynista spóźnił się z sygnałem o 1-2 sekundy, straciłbym kolegę.
 

·
Registered
Joined
·
489 Posts
Natomiast wtargnięcie pojazdu bądź pieszego przed lokomotywę na przejeździe kolejowym nigdy nie jest winą maszynisty, więc nawet gdyby był pijany, to co najwyżej grozi mu jedynie zwolnienie z pracy
A jak nie poda sygnału Rp1 "Baczność" (lub poda za wcześnie/za późno) przy odpowiednim wskaźniku W6 ?
 
9501 - 9520 of 9582 Posts
Top