SkyscraperCity banner

9521 - 9527 of 9527 Posts

·
IT/Trainspotter
Joined
·
619 Posts
w dziecięcych czasach bawiliśmy się z kolegami na torach. Pokładaliśmy dwusziestogroszówku na szyny. Zaraz za łukiem linii zelektryfikowanej, otoczonej nasypami. Gdyby nie refleks maszymisty, który zdążył poadć RP1, mój kolega zapewne by nie żył. Usłyszał, wskoczył w pokrzywy. Gdyby maszynista spóźnił się z sygnałem o 1-2 sekundy, straciłbym kolegę.
Kładliście dwudziestogroszówki na szyny i gdyby nie RP1 to kolega by nie żył a sekunda wam brakła? To moim zdaniem powinniście udać się masowo do laryngologa. Przecież te szyny słychać długo przed tym zanim pociąg przyjedzie. To nie trzeba RP1 do tego...
 

·
Registered
Joined
·
4,656 Posts
Kładliście dwudziestogroszówki na szyny i gdyby nie RP1 to kolega by nie żył a sekunda wam brakła? To moim zdaniem powinniście udać się masowo do laryngologa. Przecież te szyny słychać długo przed tym zanim pociąg przyjedzie. To nie trzeba RP1 do tego...
Szkoda, że Cię z nami nie było, uświadomiłbyś nas na miejscu, skoro wiesz lepiej. Ja np. do dzisiaj nie wiem, dlaczego nie usłyszeliśmy tego pociągu wcześniej? Przez ruch samochodowy na sąsiadujących ulicach? Przez pociąg na drugim torze? Przez zwykłe dziecięce "zabawienie się"? Opisuję tylko fakt i dziękuję maszyniście, że nie był pijany, lecz czujnie obserwował tory przed sobą.
 

·
Registered
Joined
·
214 Posts
Przecież te szyny słychać długo przed tym zanim pociąg przyjedzie.
Na łuku? W wykopie? Niekoniecznie.
Też parę razy skok do rowu się zaliczyło. Tak to jest, jak się torem "pod włos" nie chodzi.
Ale, raz nawet poprawnie maszerowałem, tyle że lok po niewłaściwym jechał.

Dobra trąbka to podstawa.
I wyzwanie dla zwieracza... :)

Chociaż, była też sytuacja (jechałem wtedy w kabinie, po lewej stronie), że dziadek przechodził przez tory przy zamkniętych rogatkach.
Maszynista nie zatrąbił.
Dziadek przeszedł dosłownie parę metrów przed dziobem.
Minęliśmy przejazd, patrzę na mechanika, a ten zupełnie bez przejęcia: "jak bym zatrąbił to by go zamurowało, a tak, przeszedł sobie spokojnie".
 

·
Registered
Joined
·
696 Posts
SOK wyszedł na żer.
"Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych jest dozwolone, gdy odległość od przejścia przekracza 100 m. Jeżeli jednak skrzyżowanie znajduje się w odległości mniejszej niż 100 m od wyznaczonego przejścia, przechodzenie jest dozwolone również na tym skrzyżowaniu. "
Od początku 2020 roku w ramach akcji Bezpieczny Przejazd funkcjonariusze SOK przeprowadzili ponad 24 900 kontroli dzikich przejść. Ponad 1 700 osób musiało wysłuchać pouczeń, a 2 900 otrzymało mandaty za szczególnie nieodpowiedzialne zachowanie.
 

·
Registered
Joined
·
445 Posts
Akurat dzisiaj oglądałem czarne dni kolei na youtube i komentarz był taki, że kwestią czasu jest jak na kolei dojdzie do kolejnej katastrofy. Jak widać dziś nie wiele brakło.
 

·
Registered
Joined
·
7,142 Posts
Siedzę sobie właśnie w IC Bolko, stoimy we Wróblinie Głogowskim, bo z drugiej strony towarowy przewalił semafor, rozpruł rozjazd i jechał prosto na nas. Radio-stop uchronił nas od tragedii.
Ty może jednak nie podróżuj pociągami. Najpierw felerna dziewiątka, teraz to. Za dużo tych ostrzeżeń ;)
Lepiej poteoretyzujmy na forum.
 
9521 - 9527 of 9527 Posts
Top