SkyscraperCity banner

1 - 20 of 73 Posts

·
Registered
Joined
·
18,204 Posts
Discussion Starter #1 (Edited)
dla odróżnienia od GGP Eco Center - zakładam nowy wątek ;)
strona inwestycji:















==========
Mam nadzieję że tutaj pasuje (później można zrobić osobny wątek)

"Dziś o godzinie 13.30 w Międzynarodowym Centrum Konferencyjnym w Katowicach prezentujemy po raz pierwszy projekt „Nowego Wełnowca” – nowej dzielnicy Katowic.
Więcej informacji o projekcie udostępnimy w najbliższych dniach."

info z FB JEMS Architekci




 

·
Registered
Joined
·
18,204 Posts
Discussion Starter #3
O matko ten teren aż się prosi o duże, zaplanowane spójnie osiedle. Lokalizacja jest świetna, a co za tym idzie komunikacja i infrastruktura już w znacznym stopniu istnieje. Gdyby faktycznie powstało osiedle w takiej skali, to w zasadzie Katowice będą zabudowane do samej północnej granicy.
Piękna sprawa, tylko ile z tej koncepcji będzie zrealizowane? Dobrze mi się wydaje, że tam praktycznie nie ma układu ulic wewnętrznych? Jakoś wątpię w to, że tej wersji nie poddano optymalizacji w stylu parking pod każdym blokiem.
Na tym terenie mialo przeciez powstac "eko miasto"!
Parkingi chyba będą podziemne.
 

·
Registered
Joined
·
18,204 Posts
Discussion Starter #4
Inny link to tej inwestycji:

Wizualizacje co najmniej obiecujące
View attachment 240821
View attachment 240826
View attachment 240828

Tutaj mi trochę pachnie tysiącleciem, chociaż w bardziej ludzkiej skali:
View attachment 240830
Jeszcze dominante wymyślili dla nowej dzielnicy xD
Przecież to jest dokładnie ta inwestycja. Tylko nazwa się zmieniła.
Z tysiącleciem kojarzyły mi się trochę wizualizację 2 etapu 1 dzielnicy. To Eco Center ma zabudowę jakby trochę pierzejową. Jest pewien spójny ciąg zabudowy. Mi osobiście dużo bardziej coś takiego odpowiada. Ciekaw jestem jak z częścią usługową. Ogólnie wygląda wszystko ŚWIETNIE!
Od 9 czerwca 2020 r. mamy ostateczną decyzję środowiskową :)
 

·
Registered
Joined
·
18,204 Posts
Discussion Starter #6
To teraz zostaje pytanie najważniejsze, kiedy wbita zostanie pierwsza łopata?

Ogólnie projekt wygląda bardzo dobrze, jest ambitny i nowoczesny. Co ważniejsze, spójny i całościowy!
Brakuje takich realizacji w Polsce :).
Zastanawiam się czy jesteśmy gotowi na taką inwestycję? Przynajmniej w założeniu nowy wełnowiec to coś całkowicie odmiennego od tego co serwują nam obecnie deweloperzy i co świetnie się sprzedaje. A sprzedają się przede wszystkim ciasno wybrukowane aleje między blokami (bo można stanąć na chodniku pod własną klatką), grodzone osiedla z reglamentowanym wjazdem (bo obcy nie zajmie mi miejsca i na teren nie wejdzie nikt niepowołany), niska jakość wykończenia i zagospodarowania terenu (bo będzie taniej i mało kto na to zwraca uwagę), odgradzanie się ekranami dzwięko-chłonnymi (patrz Dębowe tarasy od ulicy z progami ze strefą 30), zdala od komunikacji zbiorowej (przecież dojadę własnym samochodem).
^^^
Jeszcze poczekamy, a może to potrwać hoho i jeszcze trochę.
fragment z artykułu:
"...Spółka będzie starała się o kredyt bankowy niezbędny do sfinansowania inwestycji po opracowaniu projektu budowlanego i wykonawczego, tj. w latach 2023-2024. Realizacja projektu została podzielona na siedem etapów. W pierwszym etapie miałby zostać zagospodarowany teren u zbiegu al. Korfantego i ul. Konduktorskiej."

Czyli gdzieś minimum za 5 lat.
No wiadomo że nie wybudują odrazu całości. Takie dzielnice myślę że mają przyszłość. Spójrzmy choćby na warszawskie Miasteczko Wilanów - jeszcze pare lat temu tam nie było niczego a obecnie jest to jedna z lepszych miejscówek do zamieszkania w stolicy.
Tylko, że Nowy Wełnowiec to jest klasa wyżej niż Miasteczko Wilanów. No i nie będzie miał w centralnym punkcie wielkiej wyciskarki do cytryn ;)
Ludzie chcą stadionu, a nie rozwoju miasta. Taka jest niestety prawda
Oj chyba wielu nie pamięta z jakiego syfu Uszok podnosił Katowice. Nie wszystko wyszło, nie zawsze były trafne decyzje, ale jest to znaczny krok do przodu.
Ale cóż - nie dogodzisz, chociaż gdyby Uszok dał każdemu dał po mieszkaniu w swojej dzielnicy to zaraz byłoby całowanie rączek i dobry pan Piotr.
Chyba, ze akurat dostaliby nie ci co im się należało xD
Jakby tak się wczytać w te durne komentarze to większość chciałaby żeby nic nie budować (ew. basen albo tężnie), remontować chodniki (bez znaczenia jakość) i drogi, nie ruszać zieleni i klepisk (chyba że pod budowę bezpłatnych parkingów - to wtedy można). Podsumowując - zero rozwoju, niech liczba mieszkańców spada...
Dlatego ja dyskusji na fb, czy innych portalach nawet nie czytam i w nie nie wchodzę, bo to szkoda czasu i nerwów.
Tu na forum można, bo za niemerytorykę i obrażanie można zarobić bana ;)
Ewentualnie jeszcze można by rozdawać mieszkania za darmo albo za bezcen, "dla młodych" a nie "złodziei" . Wtedy takie osiedle według mieszkańców miasta byłoby ok.

Takie dyskusje podnoszą mi ciśnienie, a często jednak z ciekawości zaglądam do komentarzy albo na grupę mieszkańców dzielnicy.
Rozumiem rozgoryczenie kolegów. Nie można jednak żyć tylko nim.
Jakby nie było, na naszym forum można się nieco odprężyć, z rozbudzonymi apetytami trzeba więc cierpliwie czekać na widoki pięknej dzielnicy nawet kilkanaście lat.
W międzyczasie przecież na lepsze zmienia się w mieście niemało rzeczy.
Katowice i tak są dużo, dużo lepsze niż były jeszcze nie tak dawno.
Życzmy sobie ambitniejszych ojców miasta.
Uszok był jaki był i mógł zrobić więcej, ale pamiętajcie że to za jego kadencji wyszła inicjatywa startowania do ESK2016 co przełożyło się na powstanie m.in nowego logo miasta i ruszyło miasto jako modne/imprezowe/etc. Miał chłop też swoją wizję na teren po KWK Katowice. ale np. już "harfy Uszoka" mu nie wybaczę ;) Trzeba dać mu szansę i tyle - wkońcu to prywatne środki finansowe...
 

·
Registered
Joined
·
18,204 Posts
Discussion Starter #7
A niby dlaczego?
Można różnie oceniać estetyke tej kładki, ale jej rola komunikacyjna będzie z czasem rosła coraz bardziej w miarę dokompletywowania zabudowy po obu jej stronach.
Uważam, że może być dalej Harfą Uszoka, już bez cudzysłowu.
Niech to trwa i 20 lat. I jeżeli nie będzie odstepstw od projektu to zaryzykuję stwierdzenie że miejsce będzie lepsze do ,życia' niż 1dstr!
Dokładnie o estetykę mi chodzi - spartolili i tyle. Natomiast kwestii roli komunikacyjnej tutaj to nic złego powiedzieć nie można.
 

·
Registered
Joined
·
18,204 Posts
Discussion Starter #8
Już teraz miasto powinno zacząć lobować za dobudowaniem drugiego toru na Korfantego . Taka sama dobudowa toru powinna mieć miejsce na Telewizyjnej /Katowickiej od mijanki w Siemianowicach . Następnie połączenie tych linii lukiem w jedną linię tramwajową. Po likwidacji 12 ta pętla i przesiadka na placu Alfreda jest tam już zbędna.
^^Podejrzewam, że działka na którym zaznaczyłeś ten łuk znajdzie inne zastosowanie.
ja jestem.za tym,by utworzyć osobny wątek [Katowice] Nowy Wełnowiec, bo jednak GPP Eco Center powstaje obok, i jest inną inwestycją, choć powstającą "płot w płot"
Ja bym trochę to inaczej rozwiązał, przede wszystkim pociągnął linie tramwajową w stronę Chorzowa i stworzył 2 centra przesiadkowe, tak by torowisko było na terenie Katowic, bo widać że w Siemianowicach brakuje kasy na jego utrzymanie, a także na kursy tramwajowe. Przypominam, że zawsze 16 kończyła na tej pętli, a tylko 13 jeździła do Siemianowic. Wtedy linie kończyłby na tych centrach, tak by linie się nie duplikowały, a dalej kursował tylko tramwaj z większym taktem niż obecnie. Oczywiście zmieniłbym tez układ jezdni i dobudował parkingi P&R. Budowa Pętli przy Parku Śląskim zwiększyłaby też znacząco jego dostępność.
View attachment 250977
^^ Czyli uważasz ze lepiej puścić linie w lesie, budować rondo w parku śląskim po śladzie zlikwidowanej linii 12 ? Na końcu linii, którą zaproponowałem, znajduje się Plac Skargi. Przy którym zatrzymują się autobusy 0 ,5 , 27 , 43 , 50 , 96 , 98 , 133, 222, 662. Czyli już istnieje jakaś namiastka centrum przesiadkowego . Tylko bez sensownego tramwaju .
Mała pętla (czarna) mogłaby powstać spokojnie po drugiej stronie Bytkowskiej. Z niej można pociągnąć tramwaj dalej do Bytkowa, po prawej stronie ul. Wróblewskiego jest dosyć dużo miejsca na nawet dwa tory. Pomarzyć można..
Tramwaj przede wszystkim nie powinien się kończyć na Katowicach, ale iść dalej siemianowicką i kościuszki w stronę centrum Chorzowa do Chorzów Rynek, a druga odnoga powinna pójść parkową w kierunku stadionu śląskiego, przy którym powinna powstać pętla.
Przy SŚ są już dwie pętle tramwajowe.
Chorzów planuje tramwaj od swojej strony do Siemianowic. Gdyby to połączyć mogłaby powstać nowa trasa obwodowa przez Semianowice.
 

·
Registered
Joined
·
18,204 Posts
Discussion Starter #9
Czekałem, czekałem i wreszcie się doczekałem.
Projekt w skali bardzo ambitny a założenia jeszcze bardziej, takie jakie powinny być założenia miasta i metropolii Katowice - nie budowy na peryferiach, tylko sustainable, "slow city dwelling". Czekam na szczegóły.
Czy ktoś się orientuję w jakim stopniu ten teren jest zanieczyszczony i czy ta działka została ujęta w "rejestrze historycznych zanieczyszczeń powierzchni ziemi"?

W wątku o budowie Eco parku GPP był poruszany temat zanieczyszczenia ziemi i jego neutralizacji. A biorąc pod uwagę co było tam kiedyś to te tereny na 100% się znajdują w tym rejestrze.
Jakiś czas temu, powiedziałbym, że to science fiction, ale biorąc pod uwagę jak duże jest zainteresowanie inwestycjami mieszkaniowymi, to jestem optymistą. To jest bardzo atrakcyjne miejsce i opłaca się włożyć duże pieniądze w usunięcie zanieczyszczeń. Poza tym, co by nie mówić o byłym prezydencie Uszoku, on raczej doprowadza swoje inwestycje do końca.
Wygląda to pięknie. Naprawdę życzę tej inwestycji powodzenia, co nie zmienia faktu, że sam bym tam mieszkania nie kupił ze względu na to co było tam składowane przez 100 lat na hałdach z produkcji cynku metodą ogniową.
^^
"Grunty pod budowę dzielnicy zostały zbadane oraz przeanalizowane pod kątem wskazania najbardziej optymalnych i bezpiecznych rozwiązań remediacyjnych przez firmę specjalizującą się w przywracaniu środowisku zdegradowanych terenów – Investeko. Zgodnie z opracowaną dokumentacją ekologiczno-środowiskową wymagane będą prace remediacyjne zgodnie ze wskazaniami Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Oczyszczanie gruntów będzie realizowane równolegle z procesem inwestycyjnym przez zespół specjalistów pod nadzorem środowiska naukowego. Zdaniem firmy, tego typu procesy są wykonywane często na terenach miejskich i poprzemysłowych, czyli wszędzie tam, gdzie działalność człowieka zostawiła swoje piętno. Prawidłowe określenie zanieczyszczenia powierzchni ziemi oraz wybór skutecznej metody oczyszczania, przy jednoczesnym spełnianiu wymogów prawnych, są czasochłonne jednak konieczne do rozpoczęcia budowy Nowego Wełnowca."

Podczas prezentacji został przedstawiony sposób oczyszczania gruntów.
 

·
Registered
Joined
·
18,204 Posts
Discussion Starter #10
Ja to wszystko wiem :) W żadnym wypadku tego nie podważam. To raczej kwestia... emocji :)

Natomiast w głowie mam obraz tego co sam tam widziałem, gdy wiele razy spacerowałem po tym terenie. Pierwszy raz chyba byłem tam w 1994 r. jeszcze z moim dziadkiem... Moja rodzina zresztą była związana z Wełnowcem. W 20 leciu miedzywojennym, ktoś tam był komendantem straży przemysłowej i pożarnej przez jakiś czas, która była bodajże na Strażackiej vis-a-vis huty
Pewnie nie miałbym takich obaw w przypadku, gdyby to był teren po hutnictwie żelaza, ale jednak hutnictwo cynku to coś innego ;)

Tak jak pisałem, naprawdę kibicuję tej inwestycji, sam po prostu nie zdecydowałbym się na zakup mieszkania w tym miejscu

Tak to wyglądało w 20leciu międzywojennym:

e wrzuta
Tak czy inaczej coś z tym miejscem trzeba zrobić. Ten projekt wygląda sensownie.
Sam, jako pierwszy, zwracałem uwagę na możliwe zanieczyszczenia terenu różnymi szkodliwymi metalami, ale nie formułowałbym swoich zastrzeżeń tak ostro i jednoznacznie.

Jak może pamiętasz, prawie całe ćwierćwiecze poprzedniego wieku spędziłem w Kipushi, w kopalni rud polimetalicznych, głównie miedzi, cynku, ołowiu, a także srebra, złota, galu, kadmu i innych pierwiastków.
Piłem wodę z własnych ujęć nie bardzo kojarząc, że pochodzą z terenów zawierających swoje ppm różnych szkodliwych substancji jak ołów, arsen czy kadm.
W porze suchej z całą miejscowością oddychałem powietrzem w którym naniesione były wiatrem pyły z gigantycznego zbiornika ponad 50 mln m3 odpadów poflotacyjnych - do popołudniowego wyjścia do pracy trzeba było zmieniać koszulę.
Dziś, 20 lat po definitywnym wyjeździe stamtąd z tamtejszych względów ani ja, ani rodzina, nie odczuwamy uszczerbków na zdrowiu.

Teraz myślę, że przy dużo większej świadomości problemu niż niegdyś (ołowica u dzieci w Szopienicach!), przed roztoczeniem wizji pięknej dzielnicy, zostały najpierw prewencyjnie podjęte badania nad możliwą szkodliwością terenów obok dawnej huty w Wełnowcu i wierzę, że Piotr Uszok, inicjator przedsięwzięcia urbanistycznego nie mógł sobie nie zdawać sprawy z takiej potrzeby.

Można przypuszczać, że na tamtych terenach będą potrzebne jakieś działania rekultywacyjne, bo nieraz po temu były doniesienia z innych terenów, ale nie mogę o tym pisać, bo po prostu nie znam się wystarczająco na tych sprawach.
Gdyby wziąć tylko obrazy Katowic i w ogóle przemysłowego Śląska z dawnych lat, to nawet dzisiaj przysięgalibyśmy że stamtąd należy tylko uciekać, jeśli już nie tylko ze względów zdrowotnych to choćby estetycznych, a popatrzmy jakie wrażenie robią dzisjaj Katowice, skąd zniknęły nie tylko setki kominów, dziesiątki bocznic kolei przemysłowych, różne zakłady ze szkodliwym oddziaływaniem na otoczenie.

Przypuszczam, że po pierwszych zachwytach potrzebne będzie rozproszenie narastających wątpliwości przez przedstawienie pełnego opracowania co do natury przyszłego terenu inwestycyjnego i ewntualnych zamierzeń dla jego pełnej rekultywacji.
Jest po temu wiele czasu, a myślę że nie zabraknie i ochoty.
^^Z emocjami się ciężko dyskutuje. Niestety najlepszą metodą na nie jest spokój, transparentność i ... czas.

Widziałem wstępny koncept, chwilę po tym jak P. Uszok objął stery w Nowym Wełnowcu - zamysł jest świetny, kuriozalnie teren również. Pozwala na budowę w istocie jednej zwartej dzielnicy, która jest atrakcyjna, nie tylko jest ekologiczna ale przede wszystkim przywraca ogromną przestrzeń w sercu aglomeracji do życia po 100 latach, integruje Katowice z centrum Siemianowic, jako jedną zwartą przestrzeń miejską.

Naprawdę nie kojarzę innej tak istotnej i tak ważnej inwestycji nie tylko dla Katowic ale też dla aglomeracji.
I ja się z tym wszystkim zgadzam :)
Kibicuję tej inwestycji i na pewno nikomu nie będę odradzał kupna tam mieszkania, po prostu sam jakoś nie potrafiłbym tego zrobić :)

Teren po kopalni luz, teren po hucie żelaza luz, teren po cegielni luz

teren po hucie cynku, teren pokoksowni... no jakoś nie umiem się przekonać, ale tak jak piszę - siebie :)
W planach jest rekultywacja na szeroka skale.
Od takich, ale bardziej skonkretyzowanych i przekonywujących informacji należało rozpocząć przedstawianie wizji nowej dzielnicy.


Jak będą konkretne liczby co do rekultywacji to i Ty się przekonasz. :)
Rekultywacją zajmie się Investeko, więc plany już są.

"Inwestycja została podzielona na siedem etapów. Autorem koncepcji dzielnicy jest pracownia Jems Architekci, za zarządzanie inwestycją odpowiada Eko-Bryza, którą kieruje Piotr Uszok, były prezydent Katowic (1998-2014). Partnerem strategicznym przedsięwzięcia odpowiedzialnym za nadzór deweloperski został Capital Park, a za kwestie związane z oczyszczaniem (remediacją) gruntów odpowiada Investeko."

^^Miejmy nadzieję, że w rekultywację zaraz nie trzeba będzie wyłożyć więcej, niż spodziewa się inwestor. Takie tematy zawsze są niepewne.
 

·
Registered
Joined
·
8,174 Posts
Niech się komuś wydaje, że krytykuję zapowiedź powstawania nowej części miasta:
Gdy Nowy Wełnowiec już będzie gotowy czy też prawie gotowy, to całkiem możliwe, że wtedy wcale nie będzie budził zbyt wiele uwagi, podobnie jak teraz nie za wiele uwagi poświęcamy na przykład Bażantowu, a dzisiaj tak bardzo się zachwycamy nieistniejącym jeszcze tworem - gdyby tylko ten Nowy Wełnowiec można było mieć już jutro!

Rzecz jest po prostu w tym, że nasza uwaga dla tego przyszłego dzieła będzie się rozpływać z latami w zetknięciu z wielu przedstawionymi już zapowiedziami jak kolejne Dominanty, zespoły biurowe czy mieszkaniowe, rozwiązania komunikacyjne czy arterie miejskie.
Mam nadzieję, że nasza uwaga dla rozrastającego się miasta siłą rzeczy będzie coraz bardziej rozproszona.
 

·
Registered
Joined
·
736 Posts
no tak, to jest projekt na lata który zacznie dopiero powstawać za parę lat i nie będdzie tego efektu WOW bo będziemy obserwować każdy nowy budynek itp. Całościowo jednak jak się porówna teren przed i po to będzie dopiero widać postępy.
 

·
Registered
Joined
·
18,204 Posts
Discussion Starter #15
Fakt - kiedyś zamiast Bażantowa mieliśmy pola rzepaku, a dziś kawał miasta. Za 15/20 lat będzie tak samo z Nowym Wełnowcem (jeśli zostanie zrealizowany) i mało kto będzie pamiętał o hucie. Tak jak np. w przypadku SCC i Dębowych Tarasów
 

·
Registered
Joined
·
8,174 Posts
Czy nie byłoby wskazanym, żeby z okazji Nowego Wełnowca zacząć się bić o wyprostowanie Korfantego, co już ktoś kiedyś podnosił?
Gdyby Korfantego przebiegała po wschodniej stronie kościoła to Nowy Wełnowiec wydawałby się dużo bliżej centrum i układ miasta z czterema prostymi wielkimi arteriami wjazdowo-wyjazdowymi byłby bardziej przejrzysty.
Z pewnością znalazłyby się inne poważne argumenty dla tej przecież nie tak wielkiej operacji.
 

·
Registered
Joined
·
488 Posts
Dwie uwagi.
1. Wokół istniejącej części GPP mamy parkingi... na wszystkich materiałach zaznaczone pięknie drzewami czy też zielenią. Duże HMMMMMM.
2. Już wiedzą że skrzyżowanie Korfantego, Konduktorska, (przedluzenie) Steslickiego będzie jednopoziomowe czyli światła. To jest i bedzie masakra.

Aż się prosi żeby Steslickiego leciał tramwaj na Konduktorską.
 
1 - 20 of 73 Posts
Top