SkyscraperCity banner

1 - 20 of 46 Posts

·
Registered
Joined
·
104 Posts
Discussion Starter #1
Zaczynając ten wątek, chciałbym zadać pytanie czy obecne "tabliczki z nazwą ulicy" się Wam podobają?

Mi nie, dlatego pobawiłem się przez 10 minut w Gimpie, i na podstawie bydgoskich i warszawskich tabliczek wykombinowałem coś takiego.

Co o tym myślicie?
 

·
The Catalyst
Joined
·
1,588 Posts
Kierunek chyba dobry, ale mi tam czegoś brakuje. Poza tym, chciałbym wiedzieć jak miałoby to wyglądać w wersji dwujęzycznej (bo zakładam unifikację z informacyjnymi tabllicami np. przy zabytkach). No i rozumiem, że możnaby wykorzystać różne kolory do oznakowania dzielnic lub podkreślenia innych indywidualnych cech jakichś ulic - chociażby pokazania strefy płatnego parkowania albo śródmieścia, deptaków i placów. Luźne pomysły.

Z mojego pkt widzenia chciałbym, by powstało coś, co możnaby swobodnie stosować w przynajmniej kilku miastach aglomeracji - zawsze to cięcie kosztów poprzez mniejszą ilość przetargów i procedur oraz mniejszą cenę jednostkową przy instytucji centralnego zamawiającego - ale przy tym oczekiwałbym jakiegoś podkreślenia odrębności miast i powiatów - może właśnie do tego wykorzystać można kolory tego paska?

I jeśli się da, byłoby dobrze mieć coś innego niż Warszawa :) Nie z przekory, nie dla samej odmienności, orgynalności powinniśmy szukać do granic rozsądku.
 

·
Registered
Joined
·
765 Posts
Ja bym widział jedne tablice w całej aglomeracji (z elementami charakterystycznymi dla poszczególnych dzielnic - np. kolorami), ale nie powielałbym tych schematów warszawskich, tylko skusił na coś zupełnie innego.
Ale w praktyce tablice przez lata się jeszcze nie zmienią :)
 

·
Registered
Joined
·
5,398 Posts
Wydaje mi się, że jeśli SIM, to jednolity dla całej aglomeracji.
Na tabliczce z nazwą ulicy chciałbym widzieć herb/logo miasta, nazwę ulicy, nazwę dzielnicy i nazwę miasta:).
 

·
Registered
Joined
·
765 Posts
Ale chyba są dość nieliczne? Ciężko to porównywać z Warszawą, gdzie każdy dom i każda ulica ma tabliczkę od UM.
 

·
Registered
Joined
·
5,398 Posts
Za dużo tego dobrego, moim zdaniem. Usunąłbym nazwę dzielnicy. A jednolite oznakowanie ulic - jestem jak najbardziej za! :cheers:
W GOP-ie jednak dzielnice mają duże znaczenie jeśli chodzi o orientacje.
Dopuściłbym wywalenie dzielnic tylko wtedy, gdyby tabliczka z tymi wszystkimi informacjami była nieczytelna. Ale myślę,że można to zrobić tak, że będzie czytelna.
Oczywiście GZM się nawet takimi sprawami nie zajmuje, więc możemy tu sobie gdybać.
 

·
The Catalyst
Joined
·
1,588 Posts
Nie ważne przez ile się nie zmienią, ważne, by było wiadomo jak się mają zmienić gdy będzie na to pora :)

Akurat GZM byłby pierwszym kandydatem do likwidacji lub przekształcenia w Think-tank, więc byłbym daleki od sugerowania, że powinien siętym zajać. Powinien to zrobić dawno temu, pan Kostempski dał ciała. Podobnie jak jego poprzednik. NNo ale nie to miejsce, nie ten czas
 

·
Registered
Joined
·
2,509 Posts

·
Registered
Joined
·
8,237 Posts
http://mapserver.um.katowice.pl/kjarc/open.jsf?view=9893

Dokąd zostanie wysłany ktoś szukający informacji gdzie znajduje się ulica Sowińskiego w Katowicach i jakie ma szanse, by przed przysłowiowym zachodem słońca odnaleźć poszukiwany adres?

Krótkich ulic na ogół nie da się skrócić, ale Katowice, jak widać z powyższego obrazka, znalazły sposób, by wydłużyć do niemożliwości i tak już długie ulice.
Ktoś potrzebujący za potrzebnym numerem może więc deptać godzinami i to wkoło.
Przez długie lata jakoś nikomu nie przyszło do głowy żeby dla lepszego porządku i lepszej informacji obecną Sowińskiego można było obdzielić mianami kilku różnych ulic.

Miasto co do nazewnictwa swoich ulic jest naprawdę pomysłowe. Ale czy we właściwy sposób?
 

·
Registered
Joined
·
18,431 Posts
^^ za nazewnictwo w Kato odpowiada de facto jedna osoba
dodajmy, że w Kato oprócz nazywania ulic i placów od kilku lat trwa nazywanie: skwerów, rond, estakad (mamy jedną nazwaną), pętli tramwajowych (!), a może niedługo będziemy mieli nawet nazwane "bulwary" i "tunele", oczywiście doliczmy w nazewnictwo kilka alei (Roździeńskiego, Korfantego, Niepodległości) i "trasę" (trasa Renców - czyli DTŚ) :troll:
 

·
Registered
Joined
·
8,237 Posts
W zamian za to jest ciąg drogowy, który to niemal co chwilę ma kolejną nazwę:
https://goo.gl/maps/vDeoAyw3R582
2,5 kilometra jazdy i 5 różnych nazw w międzyczasie. Naprawdę, to nie jest dobre.
Chyba źle wybrałeś obiekt krytyki, bo to wcale nie jest od urodzenia jakiś ciąg drogowy - tam każda część powstawała oddzielnie w różnych latach i z różnymi zamysłami. To są tylko ulice w ciągu, bo w mieście dla oczywistej komunikacji muszą być ciągi ulicowe i faktycznie w mieście łatwo wyróżnimy setki takich ciągów krzyżujących się na różne sposoby i tworzących komunikacyjną sieć miasta.
Już bardziej jednolitym ciągiem drogowym byłaby na przykład dawna trasa z centrum Katowic na wschód: Warszawska-1 Maja-Krakowska i dalej Katowicka, ale już w Mysłowicach - to rzeczywiście mogła być jedna ulica, jak na przykład ulica Wolności w Zabrzu.
Gliwicka z Placu Wolności podąża ze swoją nazwą na zachód aż do granic miasta - podobnie Korfantego na pólnoc i Kościuszki na południe.
W samym mieści takie na przykład Wojewódzka i Krasińskiego mogłyby być jedną ulicą - zrobiono jak zrobiono i też jest dobrze.
Natomiast z porozrywaną Sowińskiego czy raczej Sowińskimi jest kłopot, bo tam zabudowa jest rozproszona.
Właściwie to bardziej by tam pasowała nazwa wydzielonego Osiedla Sowińskiego ze swoją własną numeracją budynków, jak w Nowej Hucie Osiedle Oświecenia czy Osiedle Strusia.
Tam są takie dziwactwa, że pięć domów jednorodzinnych w wewnętrznej uliczce Karbowej ma numery jakby odnoszące się do wyliczanki z Sowińskiego, podobnie też obiekty znajdujące się po południowej stronie Granicznej.
Po prostu ciąg Sowińskiego od północy i ciąg od strony południowej powinny były mieć od początku różne nazwy.

Takich różnych niekonsekwencji w Katowicach mamy dużo więcej i dlatego szkoda mi czasu, by nad takimi sprawami dalej się znęcać, daremne to.
 

·
Registered
Joined
·
8,237 Posts
Osobiście uważam, że choćby końcowy odcinek Słowackiego powinien nosić nazwę "Dworcowa", a końcowy odcinek Sądowej powinien nosić miano Goeppert-Mayer.
Tu przyznaję Ci całkowitą rację.
Tyle tylko, że Sądową przedłużono do Matejki zanim Miasto pomyślało o Goeppert-Mayer, a na początku kiedyś to Młyńska dochodziła do Matejki i zdaje mi się, że po Młyńskiej była tam krótko Dworcowa, by ostatecznie ustalić Słowackiego.

NB. Chyba niepotrzebnie obudziłem ten wątek.
Po rozejrzeniu się widzę, że w poruszonej dziedzinie nie ma szans na zrobienie porżądku, tylko uszarpiemy się.

NBbis. Aa, widzę właśnie, że Sądowa powinna dochodzić do Kozielskiej pod linią kolejową. :)
 
1 - 20 of 46 Posts
Top