SkyscraperCity banner

31641 - 31660 of 31692 Posts

·
Registered
Joined
·
1,300 Posts
Nie, z pewnością nie ma. A skąd mają być, skoro w żadnej szkole nie uczy się czeskiego?
w Czechach się uczy polskiego w szkołach (oczywiście, że nie wszystkich, ale jest takich trochę) -- tylko to trochę off-top, ale z szacunku dla braci Czechów powinno się to zaznaczyć

w każdym razie w pociągach Bohumin - Praga sam byłem świadkiem tego, że tak było że potrafili ludzie z obsługi po polsku zresztą świetnie mówić, właśnie wskazują na polski w szkole u nich
 

·
Registered
Joined
·
2,250 Posts
w Czechach się uczy polskiego w szkołach (oczywiście, że nie wszystkich, ale jest takich trochę) -- tylko to trochę off-top, ale z szacunku dla braci Czechów powinno się to zaznaczyć

w każdym razie w pociągach Bohumin - Praga sam byłem świadkiem tego, że tak było że potrafili ludzie z obsługi po polsku zresztą świetnie mówić, właśnie wskazują na polski w szkole u nich
Nie uczy, są dwa gimnazja z polskim w Karviné jest jedno gimnazjum, drugie w Českém Těšíně, ale to są pojedyncze klasy, pracownicy ČD umieją i kasy międzynarodowe przy granicy, bo poprostu chcą. Idzie o podejście. ČD też wymagało polski do międzynarodowych kas w miastach na granicy ew. szkoliło.
KŚ też by mogła zatrudnić ludzi z Jaworzynki, Baborowa, Kietrza, podcieszyńskich wsi, czy innych miast gdzie czeski umieją, ale nie chce. Moi koledzy i koleżanki z Bohumína, Havířova, Frýdku Místku, Opavy czy Karviné np. polskiego nie umieją w ogóle ani go nie rozumieją, tak jak mówię idzie o pojedyncze klasy jedynie, w Jablunkově jest jeszcze podstawówka z polskim, ale to jedynie w tych miastach.
Nie wiem po co czeski ma umieć konduktor wystarczy, że rozumie co do niego godo czech ,a jak Czech chce to też zrozumi co godo konduktor.
A szczególnie na terenie za Olzia.
Zaolzie jest terminus non grata i w polskim i w czeskim, biegiem studiów w Czechach na tłumaczeniach mnie na to zwracali uwagę, mocno polonocentryczny aż szownistyczny. Nie wolno go używać w oficialnej komunikacji.
Ani nie idzie o ten Czeski, ale jechałem ze znajomym z Norimburgu w Niemczech pociągiem i wszędzie musiałem z nim być, kolega ma czeską matkę i niemieckiego ojca, umie oba i nie mógł się domówić z nikim. Nie jest to problem KŚ, w IC to samo, nikt niemiecki, nikt czeski. W IC konduktor ani nie umiał przeczytać tych komunikatów po angielsku.

Też by było dobrze, aby KŚ trasę do Oświęcimia obsadziło personelem umiejącym niemiecki na C1, no takich to znajdziecie ze 100 tys. i więcej w GOP, najlepiej mniejszością niemiecką. Tam naprawdę często Niemcy jeżdżą.
 

·
Registered
Joined
·
945 Posts
KŚ też by mogła zatrudnić ludzi z Jaworzynki, Baborowa, Kietrza, podcieszyńskich wsi, czy innych miast gdzie czeski umieją, ale nie chce.
A w których to podcieszyńskich wsiach ludzie umieją czeski? To, że ktoś na codzień posługuje się cieszyńskom godkom nie oznacza, że zna czeski, tak samo jak ktoś na Górnym Śląsku mówi gwarą nie oznacza, że zna niemiecki.
 

·
Registered
Joined
·
2,250 Posts
A w których to podcieszyńskich wsiach ludzie umieją czeski? To, że ktoś na codzień posługuje się cieszyńskom godkom nie oznacza, że zna czeski, tak samo jak ktoś na Górnym Śląsku mówi gwarą nie oznacza, że zna niemiecki.
W Cieszynie na pewno ci, których rodzice po wejściu do EU zapisali do szkół w Českém Těšíně, na prawdę dużo Cieszyniaków chodziło do czeskich szkół podstawowych.
Kończę offtop, może i macie rację, że nie ma potrzeby tych języków, ale komunikaty by być mogły. ;)
 

·
Registered
Joined
·
6,456 Posts
Nie uczy, są dwa gimnazja z polskim w Karviné jest jedno gimnazjum, drugie w Českém Těšíně, ale to są pojedyncze klasy, pracownicy ČD umieją i kasy międzynarodowe przy granicy, bo poprostu chcą. Idzie o podejście. ČD też wymagało polski do międzynarodowych kas w miastach na granicy ew. szkoliło.
KŚ też by mogła zatrudnić ludzi z Jaworzynki, Baborowa, Kietrza, podcieszyńskich wsi, czy innych miast gdzie czeski umieją, ale nie chce. Moi koledzy i koleżanki z Bohumína, Havířova, Frýdku Místku, Opavy czy Karviné np. polskiego nie umieją w ogóle ani go nie rozumieją, tak jak mówię idzie o pojedyncze klasy jedynie, w Jablunkově jest jeszcze podstawówka z polskim, ale to jedynie w tych miastach.

Zaolzie jest terminus non grata i w polskim i w czeskim, biegiem studiów w Czechach na tłumaczeniach mnie na to zwracali uwagę, mocno polonocentryczny aż szownistyczny. Nie wolno go używać w oficialnej komunikacji.
Ani nie idzie o ten Czeski, ale jechałem ze znajomym z Norimburgu w Niemczech pociągiem i wszędzie musiałem z nim być, kolega ma czeską matkę i niemieckiego ojca, umie oba i nie mógł się domówić z nikim. Nie jest to problem KŚ, w IC to samo, nikt niemiecki, nikt czeski. W IC konduktor ani nie umiał przeczytać tych komunikatów po angielsku.

Też by było dobrze, aby KŚ trasę do Oświęcimia obsadziło personelem umiejącym niemiecki na C1, no takich to znajdziecie ze 100 tys. i więcej w GOP, najlepiej mniejszością niemiecką. Tam naprawdę często Niemcy jeżdżą.
Godejcie po ślônsku. ;)
 

·
Registered
Joined
·
7,932 Posts
Duolingo ma naukę czeskiego z angielskiego, podobnie jak wielu innych języków. Znając angielski można bez problemu się uczyć. A podstawowe zwroty to chyba nie problem?
 

·
Registered
Joined
·
1,341 Posts
Słuchaj piosenek Jaromira Nohavicy ;)
Metoda piękna i godna polecenia :)
Natomiast w necie można znaleźć w necie ogłoszenia o organizowanych kursach jęz. czeskiego ( np. ahoj.edu.pl). Znam osoby, które bez żadnych bodźców zmuszających wymyśliły, że się nauczą czeskiego i to zrobiły.
Swoją drogą na zdrowy rozum w czasie, w którym żyjemy (pomijając pandemię), co stoi na przeszkodzi, żeby w szkołach po obu stronach granicy uczyć podstaw języka sąsiadów? Niby brzmią podobnie i się dogadamy, niby zawsze można porozumieć się po angielsku lub niemiecku, niby można włączyć translator w internecie, ale absurdem dla mnie jest, że z zasady nie uczymy się języka, którym mówi się pod drugiej stronie granicy. Oczywiście nie jesteśmy do tego kompletnie przygotowani (bo kto miałby uczyć), ale cóż, przynajmniej od zadziwienia i postulatów trzeba zacząć.
Niby to nie na temat, ale wzbudzenie potrzeby mówienia po czesku jest w interesie przewoźnika czyli Kolei Śląskich. Bo jak już coś wydukam po czesku, to przyjdzie mi do głowy, żeby to wypróbować praktycznie i wsiąść do pociągu do Bohumina/Bogumina.
No chyba, że sens życia będzie polegał na spieraniu się o to, czy pojedziemy do Bogumina czy Bohumina...
 

·
Registered
Joined
·
2,250 Posts
Metoda piękna i godna polecenia :)
Natomiast w necie można znaleźć w necie ogłoszenia o organizowanych kursach jęz. czeskiego ( np. ahoj.edu.pl). Znam osoby, które bez żadnych bodźców zmuszających wymyśliły, że się nauczą czeskiego i to zrobiły.
Swoją drogą na zdrowy rozum w czasie, w którym żyjemy (pomijając pandemię), co stoi na przeszkodzi, żeby w szkołach po obu stronach granicy uczyć podstaw języka sąsiadów? Niby brzmią podobnie i się dogadamy, niby zawsze można porozumieć się po angielsku lub niemiecku, niby można włączyć translator w internecie, ale absurdem dla mnie jest, że z zasady nie uczymy się języka, którym mówi się pod drugiej stronie granicy. Oczywiście nie jesteśmy do tego kompletnie przygotowani (bo kto miałby uczyć), ale cóż, przynajmniej od zadziwienia i postulatów trzeba zacząć.
Niby to nie na temat, ale wzbudzenie potrzeby mówienia po czesku jest w interesie przewoźnika czyli Kolei Śląskich. Bo jak już coś wydukam po czesku, to przyjdzie mi do głowy, żeby to wypróbować praktycznie i wsiąść do pociągu do Bohumina/Bogumina.
No chyba, że sens życia będzie polegał na spieraniu się o to, czy pojedziemy do Bogumina czy Bohumina...
Myślę, że nie było by chętnych, kiedyś dałem ogłoszenie, nikt się nie zgłosił.
Ostravská Univerzita i Uniwersytet Śląski w Katowicach sporo ludzi kształcą, ta pierwsza na prawdę dużo, ten drugi ok. 6-9 rocznie, z Katowic wszyscy jadą do Czech, z Ostravy ani w Polsce nie próbują, nie ma zapotrzebowania. Nauczyciele by się naszli, jedynie potrzeba woli ministerstwa, aby istniały tak jak na czeskiej stronie i w polskim pasie pogranicza dwujęzyczne szkoły i zgoda na 6 miesięczne pedagogiczne przeszkolenie (wymagane przy nauce w szkole). Najgorzej będzie z tym przeszkoleniem, ew. akceptacja czeskiego: "pedagogického minima".
 
  • Like
Reactions: forwiser

·
Registered
Joined
·
10,654 Posts
Troszkę pracowników polskich w czeskich firmach (i odwrotnie) zna wzajemnie języki sąsiadów - znam parę osób ze Śląska (po stronie Polski i Czech), gdzie wzajemnie języki znają w stopniu więcej niż komunikatywnym (choć niekoniecznie potwierdzonym certyfikatem). Ponadto pracownicy naszych służb (PKP PLK, PKP Energetyka i po stronie czeskiej SZCD) na pograniczu też często znają języki w stopniu komunikatywnym (szczególnie dyżurni), ale to promil oczywiście wszystkich.
Niemniej jednak faktycznie w pociągach transgranicznych zdecydowanie jestem za komunikatami przynajmniej w j. angielskim o ile nie w angielskim i czeskim lub niemieckim.
 

·
Registered
Joined
·
970 Posts

·
Registered
Joined
·
1,341 Posts
Dobrych rzeczy nigdy za mało ;-)
Zawsze coś tam w głowie zostaje i potem człowiek może rzucić w towarzystwie od niechcenia: Ne pas se pencher au dehors czy inną zgrabną zaczepkę.
 

·
Registered
Joined
·
1,621 Posts
Czy KŚ ogłosiło już rzetarg na te składy piętrowe?
 

·
Registered
Joined
·
1,621 Posts
Jedyne co ogłoszali to dialog techniczny.
Czyli przygotowują się do przetargu.
A czy ten dialog techniczny ma już swoje wnioski podialogowe?
I czy już się zakończył?
 

·
Registered
Joined
·
178 Posts
Zakup składów używanych i/lub nowy tabor potrzebne są "na już". W ostatnim czasie następuje szereg odwołań. Od S1 w szczycie przez S58, S78, S72, S13 (notorycznie) po S4 i Kubalonkę (wczoraj). Sytuacja jest na tyle kiepska, że w C na S6 pojechała AKŚka 1178. Spółka cierpi na olbrzymi niedostatek EZT.
 
31641 - 31660 of 31692 Posts
Top