SkyscraperCity banner

1 - 20 of 825 Posts

·
and we flew away
Joined
·
9,492 Posts
Discussion Starter #1 (Edited)
Witajcie :D

Macie ochotę na kolejne milion zdjęć? ;)

Tym razem trochę ponad 3 tygodnie - Korea, Tajwan i znów Japonia.

Na szybko plan lotów:
29.10 LO3878 KTW-WAW
29.10 SU2001WAW-SVO
29.10 SU250 SVO-ICN
5.11 ZE887 GMP-TSA
10.11 MM922 TPE-OKA
11/12.11 NH494 OKA-FUK
21.11 ZE602 NRT-ICN
22.11 SU251 ICN-SVO
22.11 SU2002 SVO-WAW


Maps generated by kaspric using the Great Circle Mapper - copyright Karl L. Swartz.

Nuuuda, znowu Korea i Japonia?;) Jakie powody? Tym razem nie tylko czyste wakacje, ale i pożyteczności - jakiś czas temu razem z Jakubem uczestniczyłem w konkursie urbanistycznym Seoul Urban Design. Zostaliśmy laureatami (od razu wspomnę, że jako jedna z 3 grup niekoreańskich na 24), więc dostaliśmy zapro na ceremonię i konferencję Syntax Symposium. To 31.10 i 1.11, potem czyste wakacje.
Dalej już z górki - czemu nie odwiedzić Japonii w jesiennych kolorach (a akurat byłem tam w idealnym okresie)? Czemu nie odwiedzić wysp, na których jeszcze nie miałem przyjemności być (Shikoku, Kyushu, Okinawa)? Jak lecieć, to jednak kilka dni w ciepłym klimacie się przydadzą (Tajwan).

Podczas wyprawy okazało się, że była ona wyjątkowa pod wieloma względami, a takiej miary szczęścia, jaka mi się przytrafiła, nie mogłem wyśnić. Wyjątkowo, bo - zwłaszcza w Korei = mało zwiedzania. Zatem tym razem może być sporo prywatnych fotek (chociaż postaram się je ograniczać).
To jest Korea, Korea + konferencja, nowi ludzie, Koreańczycy, koniec końców picie i bbq ;).
Tajwan to dla mnie nowość, spotkałem sporo ciekawych ludzi, ale jednak tu bardziej turystycznie.
Japonia to, jak zwykle, architektoniczny research. Od miasta do miasta, zobaczyć konkretne budynki. W tym roku hasłem przewodnim zdecydowanie architektura Tadao Ando... i nie tylko architektura (odnoszę się tu do tego szczęścia ;)). Poza tym odwiedzanie dawnych znajomych i tych niedawnych.

Ja i grono pięknych dziewczyn postaramy się Was nie zanudzić! Zapraszamy!




Relację proszę traktujcie jako całość z poprzednimi dwoma do Japonii w 2011 i Korei i Japonii w 2012. Wiele sytuacji, ciekawostek i potencjalnych informacji się powtarza, dlatego nie będę ich po raz kolejny opisywał w tej relacji. Zdjęcia z japońskiego chramu bez opisu, brak informacji o najlepszych opcjach biletu na metro w Tokio, wytłumaczenia, co to jest somaek? To wszystko pojawiło się wcześniej, a pisząc tę relację zakładam, że piszę ją dla osób, które przeczytały te 2 pierwsze ;).

Przy okazji - wybaczcie, że większość zdjęć robiłem na automacie i są chyba technicznie nieco gorsze, niż w poprzednich relacjach. Będąc w tych rejonach po raz kolejny po prostu jestem już na tyle przyzwyczajony do bycia tam, że ciągłe zmienianie funkcji aparatu zaczyna nużyć. Stąd w 90% leciał automat ;)


Jeżeli ktokolwiek z gości spoza Skyscrapercity chciałby się ze mną skontaktować, o coś podpytać etc., mój mail:

 

·
and we flew away
Joined
·
9,492 Posts
Discussion Starter #2
Zatem krótkie demo (bo dzisiaj nie będę już zaczynał), czego się spodziewać?

Jedzenia, picia i najlepszego staffu ever w Korei



Motorbików w Taipei



Ładnych widoków na Okinawie



Niesamowitej architektury w Naoshimie



Niezapomnianych widoków w Osace i Tokio



I przede wszystkim wspaniałych ludzi :)



A ponadto szybkich shinkansenów również na Tajwanie, sławnych architektów, jeszcze więcej picia, ulicznego żarcia, wspaniałych budynków Kumy, Ando czy Ito do zanudzenia, tajlandzkich klimatów na Kiusiu i starej Japonii na Sikoku, licealistek w szkolnych uniformach ;-), i dużo, dużo więcej ;)

Do jutra ;)

PS Jak zwykle będę prosił o komentarze, a fotki będę wrzucał po 3-4 na post. Korzystam z photobucket z ograniczonym bandwidth, dlatego dobrze, by starsze fotki "spadały" na dalsze strony.
 

·
and we flew away
Joined
·
9,492 Posts
Discussion Starter #6
^^ no w moim wypadku to chyba nie powinno być zdziwienia ;). Następna będzie też Azja, bliższa, potem dalsza, potem jeszcze dalsza ;)))))

Ale zacznijmy. Oczywiście lecę z wszystkim, będzie i architektonicznie, i lotniczo, i paparazzi, więc zanim dotrzemy do Seulu...

1. Wylot z KTW wcześnie rano. Dzięki kodowi rabatowemu Tripsty dolot do WAW za 80zł... opłaca się ;). Uwielbiam trasę A1 z Gliwic na lotnisko, to chyba jedna z najbardziej malowniczych tras w Pl.


2.


3. W oczekiwaniu na start, musieliśmy przepuścić Bingo :)


4. Good morning Warsaw!
 

·
and we flew away
Joined
·
9,492 Posts
Discussion Starter #7
5. Jak to dobrze, że LOT ma jeszcze te Embraerki 170. Uwielbiam te maszyny, a do tego jeszcze 2 sympatyczne stewardesy (na które trafiłem już nie pierwszy raz) sprawiły, że szybko zapomniałem wstawanie o 5 rano :)


6. Pusta poczekalnia Bolero. Do lotu do SVO 4 godziny, więc zdecydowanie wejście do poczekalni ułatwiło oczekiwanie, tym bardziej z...


7. ... takimi widokami ;).


8. SU nie leciałem już z 5 lat. Samolot do najczystszych nie należał (na 3 fotelach przedemną do 2 przylepiona guma....), poza tym po boardingu zaczął unosić się lekki zapach trawionego alkoholu. Z drugiej strony dość spory i smaczny posiłek :)
 

·
and we flew away
Joined
·
9,492 Posts
Discussion Starter #8
9. W SVO również w tym kierunku 3 godziny przesiadki, więc szybko do lounge w terminalu E.


10. Jedzenie dobre, choć na plastiku ;). Ale przynajmniej są dania na ciepło, w Bolero tylko przekąski...


11.


12. Chociaż wystrój jak z lat 90-tych ;)
 

·
and we flew away
Joined
·
9,492 Posts
Discussion Starter #9 (Edited)
13. Niektórzy już lecą ;). Ja muszę jeszcze poczekać.


14. Aeroflot totalnie mnie zaskoczył. Wiadomo, nie jest to 5* linia, stewki smutne i jakieś takie mało przyjazne (szczególnie przy LF 100%), ale da się to przeżyć przy cenie lotu rzędu 2000zł. To, co sprawiło, że dalej będę rozważał SU, to świetne jedzenie. Może nie jakieś wyrafinowane (kawioru nie dostaniemy), ale właśnie takie swojskie, bardzo dobre, do tego ogromne porcje - ja zamówiłem "meat" (chyba wołowinka), ale cała reszsta łącznie z ciastkiem pierwszej jakości. Rok temu na trasie do ICN leciałem Lufthansą, cały dzień miałem problemy żołądkowe. Wina natomiast nie polecam próbować (chociaż leją odpowiednie ilości ;) ), zresztą ja i tak na pokładach pijam tylko soki dla zbicia jet lagu.


15. Lot nocny, przedświt nad Mongolią, okolice Ułan-Bator w śniegu...


16. Zaczyna się pustynia Gobi


edit: dodam jeszcze info o muzyce, która sprawiła, że potrafiłem zapaść w sen szybko (mimo tylko jednego fotela dla siebie). Uwielbiam te wietnamskie pieśni, pętla na poniższe (jakieś 4 razy podczas lotu) i poważnie ciężko było mnie wybudzić. Polecam wszystkim planującym spędzić kilka godzin w samolocie ;). A teraz, jeśli wytrzymacie, możecie się wczuć w klimat tej podróży ;))). Ta muzyka towarzyszyła mi przez cale 3 tygodnie - w samolotach, autobusach i pociągach.

 

·
and we flew away
Joined
·
9,492 Posts
Discussion Starter #10
17. Małe demo cc, chociaż tak młode i szczupłe dziewczyny należą w SU chyba do mniejszości ;)


18. Śniadanie również rewelacja. Trochę denerwuje, że niektóre składniki się cały czas powtarzają (pieczywo 3 ra to samo), ale naleśniki w smaku pierwsza klasa.


19. A do tego Paulo Coehlo wyskakuje z rogalika :nuts:


20. Nieprzebrane pustkowia Gobi, już niedługo będziemy zniżać...
 

·
and we flew away
Joined
·
9,492 Posts
Discussion Starter #11
21. Ok jeszcze jedno :)


22. Podejście, jak zazwyczaj na ICN, od południa. Ładna pogoda, więc i miasto dobrze było widać :)


23. Kilka strzałów z lotniska.


24.
 

·
and we flew away
Joined
·
9,492 Posts
Discussion Starter #12
25.


26.


Aerflot również dokuje w terminalu po drugiej stronie płyty postojowej. Po wyjściu trzeba wsiąść do kolejki i pod płytą przejechać do głównej części terminala.

27. Moje ulubione miejsce na ICN, opisywałem je rok temu, ale powtórzę. 15000KRW (czyli ok 45zł) za Spa On Air, czyli cudowną koreańską łaźnię wraz z pokojami do snu + lounge. Polecam to miejsce zdecydowanie! 4-5 godzin po przylocie i po jet lagu nie ma śladu (a na tym kierunku, przy lotach nocnych jet lag jest wyjątkowo paskudny). Wystarczy znajomość odrobiny etykiety takich łaźni. Sauna + zimny + ciepły basen + sen + jeszcze raz do wody i możemy iść na miasto już pierwszego dnia ;)


28. Stacja ARE'X, czyli Airport Express. Już się szykują do świąt.
 

·
and we flew away
Joined
·
9,492 Posts
Discussion Starter #13
29. Jak co roku mieszkałem u znajomego blisko stacji metra Gongdeok. Szczęśliwie, bo to idealne miejsce w centrum, do tego z bezpośrednim połączeniem na lotnisko.


30. Zatem dzisiaj tylko wypad na jedzenie

31. W dzielnicy z Uniwersytetem dla kobiet (które siedzą na plecach).


32. I świetnym żarciem, jak wszędzie tutaj. Ale nie pytajcie, co to, jakiś ramion chyba, ostry i dobry.
 

·
and we flew away
Joined
·
9,492 Posts
Discussion Starter #14
33. Powrót na pieszo. Jeszcze było znośnie, 29 października i około 15 stopni w nocy. 3 tygodnie później będzie poniżej 0...


34.


35. Fotek z mojego bloku wrzuciłem mnóstwo rok temu, tak tylko dla przypomnienia (sorki za nieostrości).


Jeśli chcecie więcej fotek z tego miejsca (w tym z widokiem na N-tower), zapraszam do relacji sprzed roku.

Wstać musiałem wcześnie. Od 9:30 powinienem być na prezentacji Seoul Urban Design w seulskim ratuszu. Byłem o 10, ale to Korea, nikt się nie czepia. Popularne hasło, które słyszałem kilka razy przepraszając za spóźnienie, to "Piotr! Don't be German!" :lol:

36. Wychodząc z mieszkania z takim widokiem łatwiej o dobudzenie.


A na prawo N-tower, ale o tym potem :). Będziecie też musieli wybaczyć, że pierwsze 2 dni to konferencja, więc fotek z miasta jak na lekarstwo ;)
 

·
Kolekcjoner wątków.
Joined
·
7,246 Posts
Dzięki Ci wielkie za pokazanie zdjęć wstępnych. Uwielbiam to. W drodze do celu zauważamy przecież mnóstwo fajnych rzeczy. Dodatkowo fajny efekt: Gliwice, a kilkanaście zdjęć dalej odmienny azjatycki świat. Na 3 zdj. uśmiechnięty samolot :)
 

·
Registered
Joined
·
650 Posts
Nie chcę kadzić, ale Twoje relacje na tym forum odpowiadają mi najbardziej: bez zadęcia, ale dosyć subtelnie, szczegół, ale bez akademickiej analizy, coś dla każdego, talent narracyjny pierwsza klasa.
 

·
Banned
Joined
·
15,355 Posts
... Uwielbiam trasę A1 z Gliwic na lotnisko, to chyba jedna z najbardziej malowniczych tras w Pl.
2.

...
Gdyby tylko nie przekleństwo polskich dróg (a powoli także i kolei) - czyli cholerne ekrany, nawet na polach i w lasach. ;)
Dawaj więcej!
Ile w samej Korei tym razem byłeś?
 

·
and we flew away
Joined
·
9,492 Posts
Discussion Starter #19
@ulvang1980: dzięki za miłe słowa, aż chce się wrzucać więcej ;). Staram się, żeby moje relacje były takie "normalne", jak pierwsze relacje na SSC kilka lat temu. Może te setki fotek nie nadają się do UPC, ale może to i lepiej, jakoś łatwiej wczuć się w ten prawdziwy klimat. Zresztą, dla mnie to też dobra okazja, by przeżyć wyprawę jeszcze raz :)
@Falubaz: niestety tylko 6 dni, w tym 3,5 dnia w Seulu. Zdecydowanie za mało, bo 2 dni zabrała konferencja... następnym razem, a ten na pewno będzie ;), chyba cały tydzień poświęcę na Seulu (to i tak za mało, żeby obskoczyć wszystkich znajomych ;)).
@burgund: z góry pozdrawiam wykopowiczów ;) (teraz już wiem, co to jest ;D)

37. Jeszcze kilka widoków z okolic Gongdeok.


38.


39.


40. Ratusz w Seulu, sala multimedialna. Do ratusza wchodzimy w zasadzie bezpośrednio ze stacji metra (na poziomie -1), stąd jako pierwsze wnętrze.


Powyższe to prezentacja finalistów, która trwała do ok 12:00.
 

·
and we flew away
Joined
·
9,492 Posts
Discussion Starter #20
41. Zoom 15x i wnętrze, ale chciałem tylko zaznaczyć: słodka camera girl i ładna tłumaczka ;)


42. Ladies in black.


43. 12:00 i OIDP 2 godziny przerwy. Zatem przechodzę przez hall...


44. ... i idę zobaczyć Cheonggyecheon. O nim za chwilę, jeszcze okolice.
 
1 - 20 of 825 Posts
Top