SkyscraperCity banner

1 - 20 of 43 Posts

·
Ampelmädchen
Joined
·
704 Posts
Discussion Starter #1 (Edited)
Jeszcze się kołysze miasto,
ósma piętnaście, na Stawach Bar,
bramę otwiera wchodzimy tedy
ja i Hnatowicz Jan
(…)
Co tu zostało z wierszy mistrza
chłodem powiało od drzwi niedomkniętych
i wyszliśmy z Hnatowiczem
gdzie indziej szukać poezji​
"Bar na Stawach", Wojciech Bellon

Czasem będzie z patosem, czasami „z księżycem w butonierce”. Będzie niezauważalnie, ulotnie, czasem prosto, czasem po prostu inaczej, czasem tak samo. Będzie szczególnie, będzie w szczegółach. O ludziach, o mieście, o zwyczajach, świetle, słowach, o detalach. Detalach, za które kocham i uwielbiam Kraków.
***
Peregrynacja pierwsza

1. Detal heraldyczny

30 marca 2010, 16:12
Collegium Maius Uniwersytetu Jagiellońskiego,
Jagiellońska 15


W Maius detale czają się na każdym kroku, zwłaszcza w rozmytym świetle zachmurzonego nieba. Detale są na drzwiach, w posadzce, na ścianach i w witrażach. Na balustradzie moją uwagę przykuł dokładnie wykonany herb Lubicz.

2. Detal administracyjny


30 marca 2010, 17:01/02
Stradomska 4


Za przywiązanie do szczegółów i szczególne przywiązanie do historii można Kraków kochać lub nienawidzić. Ja odnajduję w tym przywiązaniu ponadczasowe detale, których w żadnym innym mieście, bardziej nowoczesnym (lub też „nowoczesnym”), nie uświadczę. Jednym z nich są przepięknie zdobione tabliczki z numerami posesji, umieszczone na podobieństwo starych z numeracją jeszcze z czasów podziału na gminy. Znaleźć je można w kilku miejscach w Śródmieściu, m.in. na ulicy Karmelickiej. Tu: Stradomska nieopodal Wawelu.

3. Detal dekoracyjny

17 kwietnia 2010, 16:03
Pawilon Wyspiańskiego,
Plac Wszystkich Świętych 2


W drodze powrotnej z uczelni bardzo często zdarza mi się przesiadać na Placu Wszystkich Świętych. Poza „wbudowanym” kioskiem Ruchu i rewelacyjną makietą (ale o niej i bliźniaczych później), uwagę zawsze przykuwa Pawilon Wyspiańskiego wraz z fasadą, która genialnie wygląda zwłaszcza w świetle popołudniowego słońca, gdzie da się dojrzeć przepięknie wyrzeźbione liście kasztanowca. Wraz z witrażami i wnętrzem Pawilon składa się na jedną z lepszych realizacji architektonicznych w tym mieście.

4. Detal pomysłowy

17 kwietnia 2010, 16:37
Dziedziniec Zamku Królewskiego na Wawelu,
Wawel 4


Dwa lata temu zdarzyło mi uczyć się przez rok języka hiszpańskiego. Moja lektorka opowiadała wtedy o swoich praktykach w Madrycie, gdy wynajmowała pokój, w którym okno wychodziło na szyb z windą. W zeszłym roku miałam okazję przeglądać ofertę domu na Podgórzu, gdzie w jednym z pokoi nie było okna. Na Wzgórzu Wawelskim rozwiązanie z oknami w ścianie Dziedzińca ma jednak sens. Otwory gwarantują doświetlenie tego fragmentu, gdy Słońce pada pod większym kątem i doświetlenie od góry nie jest dostateczne.

5. Detal rozczulający

17 kwietnia 2010, 18:02
Most Józefa Piłsudskiego


Mostów w Krakowie przybywa, więc miasto przejmuje także „mostowe” zwyczaje. Powoli przyjmuje się u nas tradycja z Włoch, gdzie na Ponte Milvio w Rzymie zakochani zawieszają kłódkę z wyrytymi inicjałami, a klucz wyrzucają do rzeki. Na razie na Piłsudskim jest ich kilka, ale może z czasem zacznie ich przybywać...

6. Detal samokomentujący

19 czerwca 2010, 17:42
Plac Świętej Marii Magdaleny


7. Detal chwilowy

19 czerwca 2010, 17:57
Plac Wszystkich Świętych


Mantra zawiera 3 imiona Najwyższego Osobowego Boga (Wisznu lub Kryszny) w wołaczu: Hare (złoty, tłumaczone także jako Harā, czyli Radha - żeńska energia Kryszny), Kryszna (czarny, imię Najwyższego Boga lub 8 awataru Wisznu) i Rama (imię 7 awataru Wisznu lub awataru Kryszny).
Wg Bhaktiwedanty Swamiego Prabhupady, imiona Kryszna i Rama odnoszą się do samego Boga i oznaczają: "wszechatrakcyjny" i "źródło wszelkiej przyjemności", a Hare odnosi się do boskiej energii. Wibracja dźwięków mantry ma przekraczać wszystkie niższe stany świadomości, a powtarzanie mantry nie wymaga specjalnego skupienia czy medytacji i może być wykonywane w każdej sytuacji życia codziennego, nie tylko w ramach kultu.

Hare Kryszna Hare Kryszna
Kryszna Kryszna Hare Hare
Hare Rama Hare Rama
Rama Rama Hare Hare
Wyznawcy hinduizmu wierzą, że powtarzanie słów tej mantry głośno, w śpiewie (kirtan) lub cicho (dźapa), lub w myśli, wznosi umysł na wyższy poziom świadomości (ponad świat materialny) i bliżej miłości Boga.

8. Detal niepasujący

19 czerwca 2010, 19:10
Plac Jana Matejki


ArtBoom to jeden z najlepszych festiwali odbywających się w Krakowie i którego Krakowianom przedstawiać chyba nie trzeba. Tegoroczna edycja obfituje w kilka równie znakomitych pomysłów jak te z 2009 roku. Sposób ingerencji w przestrzeń publiczną sprawia, że festiwal dotyka przechodniów w całkiem normalny sposób, co powoduje reakcje od zainteresowania i zdziwienia po śmiech i zabawę. Instalacja Adin, Dwa, Tri w sposób cudownie kontrastowy wpisuje się w wielkomiejską zabudowę Placu Matejki i w sposób zdecydowany burzy porządek i powagę tego miejsca.
 

·
przestrzeń-ludzie-miasto
Joined
·
7,939 Posts
Suuuuuuuper! :)
Świetny wątek, w nowym, innym stylu. Zupełnie inny od dotychczas tu prezentowanych. Bardziej poetycki i osobisty. Może mniej tu zdjęć prezentujących samo miasto, wielkomiejskie ulice czy budynki, za to pełno tu różnych symboli, detali, szczegółów. Doskonały pomysł, tak trzymać :eek:kay:

Na pewno będę tu częstym gościem :)
 

·
Registered
Joined
·
64,796 Posts
O!

Taki wątek/Kraków chcę oglądać, czytać, poznawać... :| Ciekawe te Twoje im/ex-presje :applause:.
 

·
Registered
Joined
·
64,796 Posts
No, martusia - po tej zapowiedzi (wspaniałej zresztą :eek:kay:):


Czasem będzie z patosem, czasami „z księżycem w butonierce”. Będzie niezauważalnie, ulotnie, czasem prosto, czasem po prostu inaczej, czasem tak samo. Będzie szczególnie, będzie w szczegółach. O ludziach, o mieście, o zwyczajach, świetle, słowach, o detalach. Detalach, za które kocham i uwielbiam Kraków.

liczymy, że jeszcze będzie... :|
 

·
Ampelmädchen
Joined
·
704 Posts
Discussion Starter #7
Będzie, będzie :)
Tylko jutro mam egzamin i chciałabym go zdać, ale generalnie należy się spodziewać zdjęć. Chwilowo mam jeszcze aparat, któremu zepsuła się stabilizacja obrazu i przesunął się pryzmat, więc pewnie odnajdę coś w archiwach albo zrobię coś niewymagającego, ale naprawdę będzie ;)
 

·
tararam!
Joined
·
3,523 Posts
Będzie, będzie :)
Tylko jutro mam egzamin i chciałabym go zdać,
też mi wymówka - ja mam jutro egzamin licencjacki, a się nie uczę, tylko siedzę na forum :baeh3:
 

·
Pesymista i cynik.
Joined
·
2,514 Posts
Siedząc na forum, zdjęć się nie zrobi :p


A poza tym miło w końcu zobaczyć wątek o czymś innym niż Wrocław.
 

·
Ampelmädchen
Joined
·
704 Posts
Discussion Starter #11
W mieście jak ryby tramwaje
A miasto jak studnia bez dna
A niebo jak żuraw, a niebo jak żuraw
Schyla się nocą i świtem i powstaje
Nad rybną studnią bez dna
(…)
Czekam aż neon przytłumi
Rozmytą latarnię dnia
Odnajdą się cienie, odnajdą się cienie
I ludźmi ulice zatłumią
Czekam na przyjście dnia
Czekam na przyjście dnia​
"Nocna piosenka o mieście", Wojciech Bellon

Dziś będzie głównie komunikacyjnie, będzie gdzieś pomiędzy jednym egzaminem i drugim (Bogu dzięki, już nie), pomiędzy ulicami i w osi szyn. Będzie różnie wiekiem i trwałością. Dziś będzie bardzo pomiędzy. I z wisienką na torcie, bo sesja zdana.
Peregrynację drugą chciałabym zadedykować krakowskiemu Miejskiemu Przedsiębiorstwu Komunikacyjnemu, które obchodzi w tym roku 135-lecie oraz Granite, który stotrzydziestopięciolecia obchodzić jeszcze długo nie będzie, ale za to zdarza mu się być fajniejszym niż bombardiery.
***
Peregrynacja druga

9. Detal prowizoryczny

15 maja 2010, 15:53,
Dworcowa


Krakowskie MPK zdecydowanie należy lubić za dbałość w szczegółach i za to, że dba o nie w różne dziwne sposoby. I tak właśnie, gdy 15 maja po raz pierwszy od dawna tramwaje zawitały na trójkąt na dworcowej zorganizowano przystanek drzwi-w-drzwi dla przesiadających się z autobusu zastępczego w relacji Plac Bohaterów Getta – Dworzec Płaszów z taktem 3 minuty na tramwaj linii 70 (Kurdwanów, takt 6 minut) lub 71 (Bieżanów Nowy, 6 minut). Przyczyną sukcesu organizacyjnego był sobotni leniwy ruch, nieustraszeni inspektorzy MPK oraz ten ukres.

10. Detal Dobrych Manier

27 czerwca 2010, 12:42
św. Gertrudy


Zastanawiające jest to, jak bardzo zmieniły się priorytety w komunikacji i szeroko pojętej kulturze. Dziś można nawet zwyzywać motorniczego i zazwyczaj nie poniesie się za to konsekwencji. Dzisiaj taka gracówka z pewnością po paru dniach jazdy byłaby obsmarowana wyznaniami miłości kibiców Wisły i Craxy, potraktowana kluczami i miała powyginaną blachę, bo komuś motorniczy odjechał sprzed nosa. Ale sto lat temu plucie i zanieczyszczanie wozu było wzbronione.

11. Detal bezimienny

27 czerwca 2010, 13:03
Pętla Cichy Kącik


W detalach lubię też to, że zdarzają się po prostu podobać. Niekoniecznie muszę wiedzieć co to jest lub do czego służy (choć zapewne z czasem się dowiem), ale jeśli mi się podoba, jeśli jest odpowiednio finezyjny, ciekawy lub po prostu ładny, to nic nie stoi na przeszkodzie żeby go uwiecznić. Detal ze zdjęcia okazał się najzwyczajniej w świecie lufcikiem. A Linke-Hoffmana i tak kocham najbardziej za przekładane siedzenia.

12. Detal niezrozumiały

18 kwietnia 2010, 18:10
Przystanek Dąbie


W ten sposób kończy się przesadna dbałość o detale MPK Kraków. Kończy się wpadkami bardzo rzadkimi, które nawet człowiekowi żal wytykać, ale zazwyczaj są one tak zabawne, że nie da się powstrzymać.

13. Detal Zachodzącego Słońca

19 czerwca 2010, 20:25
Galeria Krakowska,
Pawia 5


Detale chwilowe, które za moment znikną, to chyba mój ulubiony typ detali. Czuję się wtedy jakoś ekskluzywnie, mogąc zachwycać się ich pięknem i dostrzegać je przez tę sekundę, zanim znikną. Lubię to, że mają różne charaktery i nawet jeśli zazwyczaj są jakimiś subtelnymi połączeniami, to tych połączeń jest tak wiele, że za każdym razem taki detal wygląda inaczej. I chwilę później już go nie ma
 

·
przestrzeń-ludzie-miasto
Joined
·
7,939 Posts

·
Ampelmädchen
Joined
·
704 Posts
Discussion Starter #13
Nie no, to jest z tej strony Galerii, że ta elewacja jeszcze się trzyma.

Zdjęcia NIE są świetne i proszę mi tu nie słodzić, bo ja wiem swoje. ;) Chwilowo będzie zastój, bo za parę dni zaczynam praktyki i wolne będę mieć w zasadzie wyłącznie niedziele, także :(
 

·
przestrzeń-ludzie-miasto
Joined
·
7,939 Posts
E tam, dobrze jest :D

BTW co do kultury w tramwajach to Bomabardiery się na szczęście nawet jakoś trzymają bez zniszczeń. Za to reszta już niekoniecznie... :eek:hno:
 

·
Pesymista i cynik.
Joined
·
2,514 Posts
Czy ktoś wie gdzie w Krakowie znajduje się posąg ze zdjęcia?

http://apps.facebook.com/fotokrakow/p.php?idf=00043d-maedogfd.jpg&ref=share
AGH. Pomiędzy B1, B2 i stołówką TAWO.
Może trzymajmy fotozagadkę poza wątkami zdjęciowymi.

Peregrynację drugą chciałabym zadedykować krakowskiemu Miejskiemu Przedsiębiorstwu Komunikacyjnemu, które obchodzi w tym roku 135-lecie oraz Granite, który stotrzydziestopięciolecia obchodzić jeszcze długo nie będzie, ale za to zdarza mu się być fajniejszym niż bombardiery.
Człowiek wraca z tułaczki, a tu taka miła rzecz go spotyka. Dziękuję :)
 

·
Ampelmädchen
Joined
·
704 Posts
Discussion Starter #18
@MrAmerica:
Bombardiery po prostu są chlubą i się o nie jako-tako dba, ale bardziej mnie przerażają "zanieczyszczenia" "chwilowe", takie jak na przykład żule przesiadujące w pięćdziesiątce, co jest niestety nagminne, że, za przeproszeniem, siedzą i śmierdzą.

@Granite:
Cóż no. Komu innemu możnaby zadedykować peregrynację prawie w całości komunikacyjną? (Rafał jeszcze dostanie swoją dedykację ^^)
 
T

·
Guest
Joined
·
0 Posts
Bardzo ciekawy temat, Kraków obfituje w oryginalne i interesujące detale. Będę śledził ten wątek.
 
1 - 20 of 43 Posts
Top