SkyscraperCity banner

5241 - 5260 of 7302 Posts

·
Registered
Joined
·
702 Posts
A moim zdaniem cała kampania Leśniaka przeciwko Igrzyskom miała taki sam wpływ na wynik referendum. Jak nowe spoty o dopalaczach na ich wizerunek wśród młodzieży czyli zerowy. To co uwaliło całą inicjatywę to nieudolność osoby odpowiedzialnej za organizację. Czyli pani Jagny-Maczułajtis. Afera którą nakręciło LK i cała masa "śliskich" nietransparentnych działań z jej strony by nie mówić o nepotyzmie.

Jaki wizerunek ma Leśniak i jakie poparcie wśród ludności pokazały wybory samorządowe.
Ostatnie wybory pokazały, że metoda D'hondta wcale nie jest wiele lepsza od JOW-ów. KPI zdobyło 7%, ale metoda ta nie pozwoliła wprowadzić do rady żadnego przedstawiciela. Rozdział mandatów w radzie wcale nie pokazuje rzeczywistego poparcia. W 2010 w Poznaniu tamtejsi społecznicy zdobyli 10% poparcia i też nikogo nie mieli w radzie. Kampania Leśniaka miała taki wpływ, że media przestały nadawać jednym oczywistym tonem, że igrzyska oczywistą korzyścią są. Dzięki jego ruchowi same rozpętały negatywną kampanię, która chyba miała znaczący wpływ na ostateczny wynik referendum.
 

·
Registered
Joined
·
3,426 Posts
Ostatnie wybory pokazały, że metoda D'hondta wcale nie jest wiele lepsza od JOW-ów. KPI zdobyło 7%, ale metoda ta nie pozwoliła wprowadzić do rady żadnego przedstawiciela. Rozdział mandatów w radzie wcale nie pokazuje rzeczywistego poparcia. W 2010 w Poznaniu tamtejsi społecznicy zdobyli 10% poparcia i też nikogo nie mieli w radzie.
Kukiz w sprawie JOW tez przed wyborami zmieni zdanie - wystarczy ze mu poparcie spadnie, i bedzie walczyl zeby mimo wszystko w sejmie byc. A zdaje sie ze mu poparcie coraz bardziej spada.
 

·
Registered
Joined
·
1,548 Posts
To moze troche podrzeje atmosfere: ;)

Jan T. oskarżony przez prokuraturę 12 razy m.in. o korupcję, mobbing czy przekroczenie uprawnień służbowych może zostać nowym szefem Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Urząd miejski ogłosił konkurs na to stanowisko. Były dyrektor nieistniejącego już Zarządu Dróg i Komunikacji złożył wymagane dokumenty. Do konkursu zgłosili się jeszcze czterej inni kandydaci.

- Wiem, że Jan T. startuje w konkursie. Mam nadzieję, że ta kandydatura nie będzie brana poważnie pod uwagę. To byłaby kompromitacja, gdyby taki człowiek objął to stanowisko - irytuje się Józef Pilch, radny PiS. Jan T. już 12 razy był oskarżony przez prokuraturę. Chodziło m.in. o przekroczenie uprawnień służbowych, korupcję, mobbing czy molestowanie pracownic. Ostatnie oskarżenie wpłynęło do sądu pod koniec zeszłego roku. Dotyczyło przekroczenia uprawnień służbowych i niedopełnienia obowiązków. W ich wyniku miasto miało stracić ponad milion złotych. Chodzi o budowę ulicy Lema i drogi technicznej do Kraków Areny. Pod koniec zeszłego roku śledczy oskarżyli go także o nieprawidłowości przy remoncie placu Bohaterów Getta. Dokumenty do konkursu można było składać do poniedziałku. Teraz trwa ich weryfikacja. W czwartek od godziny 8 odbędą się rozmowy z kandydatami, którzy pozytywnie przejdą weryfikację. Nowy dyrektor ZIKiT-u będzie zarabiał co najmniej 9,5 tysiąca złotych. Do tego trzeba będzie doliczyć jednak różne dodatki m.in. za wysługę lat. - Uprzejmie informujemy, że ZIKiT nie realizuje procedury wyłonienia nowego dyrektora jednostki. Nie mamy w tym zakresie wiedzy, którą moglibyśmy podzielić z dziennikami. Dementuję jednocześnie informację jakoby pracownicy ZIKiT zostali poproszeni o nie branie udziału w konkursie. Rzeczywiście w nim nie startują, jednak jest to ich suwerenna decyzja - mówi Michał Pyclik z ZIKiT-u. Tymczasem jak nieoficjalnie przyznają wysocy rangą urzędnicy Jan T. ma duże szanse na objęcie stanowiska.
http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/4490523,krakow-jan-t-oskarzony-min-o-korupcje-zostanie-szefem-zikitu,id,t.html
http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/4490523,krakow-jan-t-oskarzony-min-o-korupcje-zostanie-szefem-zikitu,id,t.html
 

·
Registered
Joined
·
200 Posts
Drodzy. Smiejce się. Ale zobaczcie ile tematów z pierwszych stron gazet - tematów ważnych dla dużej czesci krakowian - podjął Tomasz Leśniak ze swoim "KPI" w ciągu ostatnich 6 miesięcy. Niech mi ktoś wskaże kto wśród nas może się poszczycić aktywnymi działaniami na rzecz miasta ?

Nie chcę tutaj wychodzić na członka KPI ale spójrzmy prawdzie w oczy: gdyby nie Pan Leśniak to mało kto zastanowiłbym się poważnie o racjonalności igrzysk czy parkingów podziemnych w centrum miasta.
Przykład pierwszy z brzegu!!!

Zastanów się chwile i pomyśl dzięki komu wisi flaga na kopcu Kościuszki i na Wawelu :cheers:

Przecież chłopaki tak samo do gazet pisali, nawet w Tv ich pokazali. I taka właśnie oddolna inicjatywa się powiodła, a nie emigracja zarobkowa jakiegoś krzykacza:bash:
 

·
Registered
Joined
·
664 Posts
^^
Dużo udzielał się też Sebastian - Bastex w sprawie budowy S7 ;)
I w przeciwieństwie do Leśniaka miał coś konstruktywnego do powiedzenia.
 

·
Registered
Joined
·
3,920 Posts
^^ Zamiast toczyć bez sensu dyskusje o tym kto co robi lepiej proponuję podjąć jakieś konkretne działania ;)
 

·
Registered
Joined
·
3,655 Posts
^^ Zamiast toczyć bez sensu dyskusje o tym kto co robi lepiej proponuję podjąć jakieś konkretne działania ;)
Krakowski/Małopolski SISKOM? Można powoli myśleć na ten temat - znaleźć akuratną nazwę, założyć profil na FB informujący o inwestycjach, z czasem stronę, i ewentualną formalizację.
 

·
Registered
Joined
·
1,858 Posts
To moze troche podrzeje atmosfere: ;)


http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/4490523,krakow-jan-t-oskarzony-min-o-korupcje-zostanie-szefem-zikitu,id,t.html
Jan T. oskarżony przez prokuraturę 12 razy m.in. o korupcję, mobbing czy przekroczenie uprawnień służbowych może zostać nowym szefem Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Urząd miejski ogłosił konkurs na to stanowisko. Były dyrektor nieistniejącego już Zarządu Dróg i Komunikacji złożył wymagane dokumenty. Do konkursu zgłosili się jeszcze czterej inni kandydaci.

- Wiem, że Jan T. startuje w konkursie. Mam nadzieję, że ta kandydatura nie będzie brana poważnie pod uwagę. To byłaby kompromitacja, gdyby taki człowiek objął to stanowisko - irytuje się Józef Pilch, radny PiS. Jan T. już 12 razy był oskarżony przez prokuraturę. Chodziło m.in. o przekroczenie uprawnień służbowych, korupcję, mobbing czy molestowanie pracownic. Ostatnie oskarżenie wpłynęło do sądu pod koniec zeszłego roku. Dotyczyło przekroczenia uprawnień służbowych i niedopełnienia obowiązków. W ich wyniku miasto miało stracić ponad milion złotych. Chodzi o budowę ulicy Lema i drogi technicznej do Kraków Areny. Pod koniec zeszłego roku śledczy oskarżyli go także o nieprawidłowości przy remoncie placu Bohaterów Getta. Dokumenty do konkursu można było składać do poniedziałku. Teraz trwa ich weryfikacja. W czwartek od godziny 8 odbędą się rozmowy z kandydatami, którzy pozytywnie przejdą weryfikację. Nowy dyrektor ZIKiT-u będzie zarabiał co najmniej 9,5 tysiąca złotych. Do tego trzeba będzie doliczyć jednak różne dodatki m.in. za wysługę lat. - Uprzejmie informujemy, że ZIKiT nie realizuje procedury wyłonienia nowego dyrektora jednostki. Nie mamy w tym zakresie wiedzy, którą moglibyśmy podzielić z dziennikami. Dementuję jednocześnie informację jakoby pracownicy ZIKiT zostali poproszeni o nie branie udziału w konkursie. Rzeczywiście w nim nie startują, jednak jest to ich suwerenna decyzja - mówi Michał Pyclik z ZIKiT-u. Tymczasem jak nieoficjalnie przyznają wysocy rangą urzędnicy Jan T. ma duże szanse na objęcie stanowiska.
Jestem ciekaw że żaden znany krakowski aktywista nie kandyduje na w zasadzie najważniejsze stanowisko w naszym mieście dotyczące zarządu które najbardziej krytykujemy, czyżby strach przed odpowiedzialnością? Przecież tyle lat minęło a doświadczenie można zdobyć, jak się chce to się da.
 

·
przestrzeń-ludzie-miasto
Joined
·
30,920 Posts
Jestem ciekaw że żaden znany krakowski aktywista nie kandyduje na w zasadzie najważniejsze stanowisko w naszym mieście dotyczące zarządu które najbardziej krytykujemy, czyżby strach przed odpowiedzialnością? Przecież tyle lat minęło a doświadczenie można zdobyć, jak się chce to się da.
Wystarczy przeczytać warunki konkursu, żeby nie pisać takich durnot:

1. Wymagania niezbędne (formalne):
c) minimum 10- letni staż pracy, w tym co najmniej 5 lat na stanowiskach kierowniczych w jednostkach administracji publicznej lub spółkach z udziałem Gminy/Skarbu Państwa w zakresie realizacji inwestycji.
Skądinąd wymów jest wybitnie ustawiony pod "swoich". Bo niby w czym lepsza jest spółka SP od spółki prywatnej? I czemu np. (czysto teoretycznie) menedżer z Mobilisa miałby być gorszy od dyrektora jakiegoś zarządu cmentarzy?
 

·
Banned
Joined
·
1,763 Posts
Behemocie - dobrze gadacie.

Przetarg jest ustawiony ewidentnie "pod swoich" i tym powinien zająć się NIK. O tym że Pan Jacek nie zasiadał w komisji od wielu wielu lat a teraz nagle sobie przypomniał to już jest jak plucie w twarz mieszkańcom. Behemoth ma 100% w kwestii zarządzania: przecież nie od dziś wiadomo że sprawny menager ze średniej wielkości prywatnej firmy jest czesto o niebo lepszy od szpecjalistów którzy zasiedzieli się na stołku przez ostatnie 20 lat. I praktukują np. takie metody jak oskarżony pan T. czyli mobbing i zastraszanie pracowników.
 

·
Registered
Joined
·
1,858 Posts
Oczywiście że można zgłosić do NIK, mam nadzieję że to zrobisz. Anonimowe zawiadomienia nie są przez NIK rozpatrywane.

To dla mnie słaba odpowiedź, rozumiem że przez tyle lat żadna z tych osób (znajomi znajomych) nie chciała wejść w system? Przecież stanowisko kierownicze nie jest jakąś trudną sprawą życiową na przestrzeni 10 lat, nawet jeśli wymagania są nakierowane w tą stronę.
 

·
Registered
Joined
·
1,080 Posts
Oczywiście że można zgłosić do NIK, mam nadzieję że to zrobisz. Anonimowe zawiadomienia nie są przez NIK rozpatrywane.

To dla mnie słaba odpowiedź, rozumiem że przez tyle lat żadna z tych osób (znajomi znajomych) nie chciała wejść w system? Przecież stanowisko kierownicze nie jest jakąś trudną sprawą życiową na przestrzeni 10 lat, nawet jeśli wymagania są nakierowane w tą stronę.
Ostatnio piękny przykład był przy wyborze prezesa ZUS
System broni dostępu do siebie z zewnątrz.
Kryteria powinny być obiektywne i już dawno doświadczenie zarządzania prywatną firmą powinno być zrównane z publicznym.
 

·
Banned
Joined
·
1,763 Posts
Oczywiście że można zgłosić do NIK, mam nadzieję że to zrobisz. Anonimowe zawiadomienia nie są przez NIK rozpatrywane.
A i owszem. Ku twojej radości :)

To dla mnie słaba odpowiedź, rozumiem że przez tyle lat żadna z tych osób (znajomi znajomych) nie chciała wejść w system? Przecież stanowisko kierownicze nie jest jakąś trudną sprawą życiową na przestrzeni 10 lat, nawet jeśli wymagania są nakierowane w tą stronę.
ilovekrakow - rozumiem że bronisz systemu który być może cię karmi. Ale nie wmawiaj nam że koło jest kwadratowe. Większość z nas tutaj nie jest dziećmi i obiektywny pogląd na sprawę zatrudniania w publicznych spółkach mamy.
 

·
Registered
Joined
·
3,920 Posts
^^ Mnie ciekawi od jakich realnych problemów ma odciągnąć uwagę cała sprawa z Tajsterem. Pomijam fakt, że gościa trzeba publicznie zlustrować i odesłać do psychiatry. Chyba że wystawiają nam go do publicznej likwidacji ;) Inna sprawa - co ten facet robił przez ostatnie lata? Bo warunków postępowania nie spełnia, ZCK nie była jednostką zajmującą się realizacją inwestycji.
 

·
przestrzeń-ludzie-miasto
Joined
·
30,920 Posts
^^
inwestycja to nie tylko droga, poza tym przecież był dyrektorem ZDiTu, a w warunkach formalnych nie ma niczego o zajmowaniu stanowiska w ostatnich latach.
 

·
Registered
Joined
·
3,920 Posts
^^ Mam spore wątpliwości. Moim zdaniem, jeśli go wybiorą, to można będzie to podważyć i zaskarżyć.
 

·
Registered
Joined
·
1,548 Posts
Kandydat Jan T. Świadkowie będą oceniać oskarżonego!

Jacek Majchrowski i Marta Nowak byli świadkami w procesach Jana T. o mobbing i korupcję. Tadeusz Trzmiel razem z nim zasiada na ławie oskarżonych. Teraz cała trójka zadecyduje o tym, czy T. nadaje się na szefa największej miejskiej jednostki. Takiej sytuacji w Krakowie jeszcze nie było.

  • Dyrektor Jan T. i prezydent Majchrowski Fot. Paweł Piotrowski / AG
Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej Jan T. jest jednym z pięciu kandydatów ubiegających się o stanowisko dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie. Swoją kandydaturę złożył w poniedziałek, w ostatnim dniu składania dokumentów. T. w zgłoszeniu się nie przeszkodziło, że jest najczęściej oskarżanym urzędnikiem za czasów prezydentury Jacka Majchrowskiego - krakowska prokuratura skierowała przeciwko niemu już 12 aktów oskarżenia. Paleta zarzutów: od korupcji, mobbingu, przez naruszanie praw pracowniczych, przekroczenie uprawnień, po ustawianie przetargów i niegospodarność.

Prezydent zeznawał obszernie

Kandydaci w czwartek mają być przesłuchiwani przez komisję konkursową w składzie: prezydent Jacek Majchrowski, jego zastępca Tadeusz Trzmiel oraz dyrektor magistratu Marta Nowak. Jednak, jak ustaliliśmy, prezydent Majchrowski był wcześniej świadkiem w śledztwie prowadzonym przez krakowską prokuraturę przeciwko Janowi T. - o mobbing i korupcję. Zeznawał obszernie. Nie tylko on. W tej sprawie świadkiem była również dyrektor Nowak. Byli pytani między innymi o ocenę osoby ówczesnego dyrektora Zarządu Dróg. Trzeci z członków komisji, wiceprezydent Tadeusz Trzmiel, razem z Janem T. jest zaś współoskarżony w procesie o antydatowanie aneksu do umowy, która miała pozwolić uniknąć kary finansowej firmie Budostal 5.

Czy w takiej sytuacji prezydent, jego zastępca i dyrektor mogą być w komisji konkursowej oceniającej kandydatów? O ile w przypadku Jacka Majchrowskiego i Marty Nowak sprawa nie jest jednoznaczna, o tyle powołanie do komisji konkursowej Tadeusza Trzmiela jest krokiem niezrozumiałym, choćby ze względów etycznych. Ale od strony prawnej zarzutów nie ma. - Nie znajduję przeszkód formalnych, by nie mogli decydować w takim konkursie. Ustawodawca nie przewidział takiej sytuacji - ocenia Mirosław Chrapusta, radca prawny urzędu wojewódzkiego.

Wątpliwości jest więcej

Magistrat w sprawie konkursu nabrał jednak wody w usta. Od dwóch dni bezskutecznie próbujemy uzyskać komentarz. Telefonów nie odbierają rzecznicy prezydenta, magistratu ani Tadeusz Trzmiel.

A wątpliwości w sprawie kandydatury Jana T. jest więcej. Niektórzy pytają, czy gdyby wygrał konkurs, byłby w stanie skutecznie pokierować instytucją. Już dziś mnóstwo czasu spędza w sądzie. - Jest tu niemal codziennie, kseruje akta spraw. Niektórzy żartują, że powinien mieć tu osobny pokój - mówi proszący o anonimowość pracownik krakowskiego sądu. T. ma kilka rozpoczętych procesów, następne są w kolejce.

Po tym jak T. nie zgłaszał się na wezwania prokuratury, która pod koniec zeszłego roku chciała mu postawić zarzuty w sprawie remontu pl. Bohaterów Getta, został w końcu doprowadzony przez policję. W efekcie prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny. Jan T. musi się odtąd zgłaszać regularnie na komisariat.

Nie tylko w Krakowie

To niejedyne kłopoty Jana T. Do 12 aktów oskarżenia skierowanych do sądu przeciwko niemu przez krakowską prokuraturę należy doliczyć oskarżenie skierowane do sądu przez prokuraturę nowosądecką. Tym razem T. oskarżony jest wraz z byłym zastępcą dawnego zarządu dróg o niedopełnienie obowiązków i dopuszczenie do wykonania w 2007 roku dwóch tablic pamiątkowych za blisko 400 tys. zł. bez przetargu. Na dodatek według śledczych po fakcie powstała dokumentacja, która miała potwierdzić spełnienie formalnych wymogów.

- Z ustaleń śledztwa wynika, że dokumenty powstały po zakończeniu robót - informuje prokurator Zbigniew Gabryś, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.

Jan T. nie przyznał się. Proces odbędzie się w Krakowie.

KOMENTARZ

Staram się jeszcze traktować sprawę w kategoriach czarnego humoru - można założyć, że Jan T. wystartował w konkursie dla hucpy. Jednak coraz większa liczba osób przekonuje, że człowiek ten naprawdę może po latach znowu zostać dyrektorem, tym razem Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu.

Zachowanie prezydenta w tej sprawie będzie dowodem na to, jak poważnie traktuje obywateli Krakowa. Jego ewentualny podpis pod dokumentem mianującym T. na dyrektora byłby dowodem na lekceważenie krakowian i kpinę z przyzwoitości. Byłby złą prognozą dla Krakowa na nadchodzące lata tej kadencji samorządowej.

Co gorsza, wskazanie T. na szefa ZIKiT wyglądałoby na akt desperacji. Po ponad 12 latach rządów ławka kadrowa prezydenta jest tak słaba? Nie ma lepszego i chętnego urzędnika? Stanowisko trzeba powierzać wielokrotnie oskarżonemu? Człowiekowi, który tak naprawdę nie ma na swoim koncie żadnego sukcesu?

Wciąż liczę, że tak nie będzie. Że milczenie magistratu to po prostu starania o zachowanie bezstronności. Tyle że bezstronności zachować się nie da. W wątpliwe przygody Jana T. jest uwikłanych tak wielu najwyższych urzędników magistratu, że ocenę jego kandydatury wypadałoby chyba oddać w urzędników z innego miasta.
http://m.krakow.gazeta.pl/krakow/1,106511,18408404,kandydat-jan-t-swiadkowie-beda-oceniac-oskarzonego.html
 

·
przestrzeń-ludzie-miasto
Joined
·
30,920 Posts
^^
http://lovekrakow.pl/aktualnosci/kandydaci-na-szefa-zikit-u-prezes-mpk-lodz-sekretarz-z-kozlowa-oraz-tajster_9746.html

Jednak udało nam się ustalić pełną listę nazwisk osób, które chcą zająć miejsce po Jerzym Marcinko. Najbardziej znany z trójki jest Jan Tajster, były dyrektor Zarządu Dróg i Transportu oraz Zarządu Cmentarzy Komunalnych. Sławę zyskał sobie głównie sprawami w prokuraturze. Obecnie Tajster ma postawionych 12 zarzutów, np. o mobbing czy przyjęcie łapówki.

Drugim kandydatem jest Robert Nielaba. Pełni funkcję radnego powiatowego w Olkuszu. Na stałe zatrudniony pozostaje w Urzędzie Gminy w Kozłowie na stanowisku sekretarza gminy.

Trzecim kandydatem jest Krzysztof Wąsowicz, były prezes MPK w Łodzi. W 2010 roku został aresztowany oraz oskarżony o przyjęcie łapówki. W 2013 roku Sąd Okręgowy w Łodzi oczyścił go jednak ze wszystkich zarzutów.
:nuts:

Apropos p. Wąsowicza:
http://www.transport-publiczny.pl/wiadomosci/pks-grupa-niechlubna-karta-z-historii-lodzkiego-mpk-49260.html

Dzięki jego działaniom Nowy Targ i Myślenice nie mają PKSu, za to mają galerie handlowe na terenie dworców.
 

·
Registered
Joined
·
702 Posts
Czyli do wyboru do koloru: dwaj aferzyści plus powiatowy bezradny. W Krakowie chyba za mało pomników papieskich postawiono, że opatrzność boża wciąż tak każe to miasto.
 
5241 - 5260 of 7302 Posts
Top