SkyscraperCity banner

2361 - 2380 of 2381 Posts

·
Lefebvrysta
Joined
·
14,124 Posts
2 Kolzłomy już nie grzeją bo pojechały do SPS ASO, SA134 za chwilę też pojedzie na naprawę. Grzać tory mogą nowe jednostki ale dlatego, że zostały kupione "pod PeKaA" w związku z tym do Jasła np nie pojadą (chore ale jednak).
 

·
Registered
Joined
·
7,412 Posts
A ile Podkarpackie ma SA140 kupionych nie "pod PKA"? Chyba 2 szt.
 

·
Registered
Joined
·
7,569 Posts
Co więcej, uważam, że rozsądne to by było, by pociągi do Jasła były skomunikowane w Jaśle z pociągami do Sanoka (odjazd z jednego peronu jest jak najbardziej możliwy), natomiast pociągi do Krosna skomunikowane w Jedliczu z pociągami Sanok - Jasło. I sądzę, że wszyscy byliby zadowoleni. Jak ktoś chce poczekać na bezpośredni to poczeka, a Ci co chcą pojechać wcześniej pojadą te kilkanaście minut dłużej, ale też dojadą. I obym kiedyś za swojego życia tego doczekał :)
Wariant dodatkowy, to przedłużenie kursów np. do Gorlic i mamy kompleksową ofertę od Sanoka do Gorlic, by każdy dojechał do rzeszowskiej metropolii, a ci pozostali niech mają szansę się przesiąść w KMŁ i dojechać do królewskiego miasta - stolicy Małopolski.
Wtedy będzie można powiedzieć, że komunikacja regio w naszym regionie działa na poziomie przyzwoitym.
IMHO to strzelanie z armaty do wróbla. Na odcinku od Jasła do Brzezówki LK 108 biegnie w odległości w zasadzie nie przekraczającej 2 km. Kiedy w końcu łącznica powstanie, to puszczanie pociągów osobowych tamtędy zwiększy dostępność kolei w stopniu minimalnym. IMHO lepiej skupić się na relacjach Rzeszów – Jasło (Biecz, Gorlice?) i Rzeszów – łącznica – Krosno (Sanok?) oraz być może na budowie mostów drogowych na Jasiołce.

Ewentualnie można puścić Jasło – Jedlicze – Krosno w charakterze kolejki dowozowej do tych miast, realizowanej wagonami silnikowymi i po zagęszczeniu przystanków. Ale dowożenie czymś takim na przesiadki się nie sprawdzi, chyba że to będzie przesiadka na pociąg dalekobieżny gdzieś w Polskę.
 

·
Registered
Joined
·
7,412 Posts
A ja Wam się dziwię. Snujecie jakieś dalekosiężne plany niczym S-F. A nie potraficie nacisnąć na UM na wykorzystanie tego co już jest!
Np. pociągi Rzeszów - Gorlice.
Nawet jak to "prokolejowe" województwo wybuduje tę łącznicę, to ile tam zamówi pociągów? 2 pary to będzie huk!
 

·
Lefebvrysta
Joined
·
14,124 Posts
@PrzeZ Takowe były i się zmyły, szybko. Co prawda na 1 parze, codziennie + weekend ale ... dupa. UM uznał, że jest za dużo/za mało pasażerów (niepotrzebne skreślić) i już ich nie ma. Dopóki nie zmienią się władze a przede wszystkim mentalność nic tu się nie zmieni. Bo na remontowanej właśnie LK25 do Mielca zaplanowane są uwaga ... 3 pary pociągów. Tak, słownie trzy pary.
 

·
Registered
Joined
·
2,193 Posts
Na takie rozwiązanie to musiałoby być więcej pociągów i dwutor. W projekcie rozkładu jest mniej więcej tak !5.00, 16.00 PKA do Stzyżowa. !5.30, 16.30 do Jasła. Problem taki, ze jak ktos kończy np. o 1.60 to chciałby pojechać o 16.30 więc co nie wysiądzie po drodze do Strzyzowa? Efekt tego bedzie taki, że nie poczeka na następny PKA, a przesiądzie sie w samochód. Brak zatrzymywania do Strzyżowa to tylko 10 minut na trasie różnicy. Czy warto. Moim zdaniem nie


GN
Moim zdaniem też nie. Nie wiem, czy o tym wspominałem w tym wątku, ale w lubelskiem dosyć podobnie wygląda sytuacja na wschód od Lublina na LK7 i 69: główną trasą jest LK7 i relacja Lublin-Świdnik-Rejowiec-Chełm (około 12 par regio), a "pomocniczą" LK69 odchodząca od LK7 w Rejowcu i prowadząca przez Krasnystaw m.in. do Zamościa (około 4 par regio) i dalej na Roztocze.
No i właśnie: w lubelskiem był taki okres, gdy do Zamościa nic nie jeździło, potem reaktywowano tam regio (bodajże w 2011 roku). I żeby skrócić czas podróży do Zamościa (około 2:15), wymyślono prostą metodę: zlikwidujmy postoje na przystankach między Rejowcem a Świdnikiem, niech regio zatrzymuje się tylko na wybranych stacjach. Spośród 8 postojów likwidowano bodajże 5, pociąg przyspieszył o jakieś 10 minut. Po protestach pasażerów po pół roku dołożono kolejne przystanki, a po kolejnym roku eksperyment skończył się na dobre. Obecnie, po pracach remontowych, czas jazdy z Zamościa do Lublina przy zatrzymaniach na wszystkich przystankach jest podobny do tego z 2011 przy "wyciętych" przystankach.

Trochę to przypomina więc sytuację podkarpacką na południe od Rzeszowa - dotychczas główny ciąg to Rzeszów-Jasło, a do reaktywacji jest Rzeszów-Krosno (i dalej w Bieszczady) po wybudowaniu łącznicy. Jasło jest zatem tym Chełmem, a Krosno - Zamościem.
Jeżeli zatem jest jakiś dylemat jak zaplanować pociągi z Krosno i z Jasła, które od Szebni do Rzeszowa będą jechać tą samą trasą, to niech lubelskie doświadczenie będzie przestrogą.
Moim zdaniem czas jazdy powinno się skracać poprzez właściwe trasowanie pociągów, wykorzystanie mijanek i likwidację niepotrzebnych rezerw. Wycinanie przystanków to ostateczność.
 
  • Like
Reactions: mr1120

·
Registered
Joined
·
7,588 Posts
Całkowicie sie zgadzam. I jeszcze gdyby do tego dołozyć pociągi rel Zagórz - Kraków (obsługiwane np. hybrydowymi impulsami) mamy pełnie szczęścia... (cóż pomarzyc chyba wolno, a w zasadzie cosfnć sie pamięcią ponad 20 lat)
Czy koniecznie muszą być to pociągi bezpośrednie? Niech Podkarpacie zapewni 1-2 godzinny takt na Zagórz-Jasło, ewentualnie Gorlice/Stróże, a KMŁ na reszcie trasy, ale niech to będzie ze sobą skomunikowane.

Ewentualnie można puścić Jasło – Jedlicze – Krosno w charakterze kolejki dowozowej do tych miast, realizowanej wagonami silnikowymi i po zagęszczeniu przystanków. Ale dowożenie czymś takim na przesiadki się nie sprawdzi, chyba że to będzie przesiadka na pociąg dalekobieżny gdzieś w Polskę.
Ale ja nie piszę o żadnych dowozach, tylko o zwykłym cyklicznym układzie połączeń, które przy okazji zapewni dojazd w jedną i drugą stronę. Taki kurs Zagórz-Jasło-ewentualnie coś dalej może robić zarówno jako dojazdówka do Jasła z kursu do Krosna, ale też jako połączenie z Krosna na kurs Jasło-Rzeszów. Analogicznie w drugą stronę.
 

·
Registered
Joined
·
5,742 Posts
Czy koniecznie muszą być to pociągi bezpośrednie? Niech Podkarpacie zapewni 1-2 godzinny takt na Zagórz-Jasło, ewentualnie Gorlice/Stróże, a KMŁ na reszcie trasy, ale niech to będzie ze sobą skomunikowane.
Myślę, że dwie pary bezpośrednich by sie przydało. Zwłaszcza poranny do Krakowai powrotny wieczorem plus popołudniowy do Krakowa w niedzielę. A reszta tak jak piszesz.
GN
 

·
Registered
Joined
·
306 Posts
Tak patrzę na tę mityczną łącznicę na Krosno, która pewnie kiedyś powstanie.

Póki co, jest bezpośrednie połączenie z linią na Krosno, w okolicach wyjazdu z Jasła Towarowej. Już dziś możnaby zrobić przystanek choćby tymczasowy w okolicach ul. Piotra Skargi i mostu na Jasiołce i puszczać przyspieszone Regio chociaż do Krosna. Jeśliby zrobić parking tymczasowy dla aut i jakiś autobus MZK, to jest to różnica niecałych dwóch kilometrów do Jasła Głównego. Czas przejazdu do Krosna byłby około 1:30, może 1:50 bez przyspieszenia regio, czyli przy dobrej cenie biletu do zaakceptowania, a mityczne potoki z Krosna byłby do przygarnięcia już dziś.
 

·
Registered
Joined
·
7,569 Posts
Ale ja nie piszę o żadnych dowozach, tylko o zwykłym cyklicznym układzie połączeń, które przy okazji zapewni dojazd w jedną i drugą stronę. Taki kurs Zagórz-Jasło-ewentualnie coś dalej może robić zarówno jako dojazdówka do Jasła z kursu do Krosna, ale też jako połączenie z Krosna na kurs Jasło-Rzeszów. Analogicznie w drugą stronę.
Chodzi mi o to, że te przesiadki są z góry skazane na niepowodzenie i nie warto się w nie bawić. LK 106 i LK 108 dzieli dystans do 2 km. Piechotą, tempem dość umiarkowanym, to jest pół godziny marszu, rowerem zaś raptem kilka minut, samochodem jeszcze szybciej. To nie jest straszny dystans, często mieszkając tuż przy torach ludzie mają dalej, ponadto w zasadzie każdy na wsi ma rower lub samochód, bo to jest podstawa egzystencji. W zasadzie nikt nie będzie jechał z przesiadką tylko po to, żeby skrócić dojazd o te parę minut, które i tak przesiadka mu zeżre.

Owszem, pewnie komuś takie połączenie będzie służyło, ale poprawa będzie nieduża i te pieniądze lepiej przeznaczyć tam, gdzie dostępność komunikacji jest gorsza. Sens mogą mieć jedynie przesiadki na pociągi do Krakowa, ale to już zbyt duża odległość na codzienne podróże.

Jednakże przydałyby się nowe mosty na Jasiołce i może rewizja lokalizacji przystanków, w szczególności Jasła Fabrycznego, uwzględniająca lokalizację tych mostów.

Póki co, jest bezpośrednie połączenie z linią na Krosno, w okolicach wyjazdu z Jasła Towarowej. Już dziś możnaby zrobić przystanek choćby tymczasowy w okolicach ul. Piotra Skargi i mostu na Jasiołce i puszczać przyspieszone Regio chociaż do Krosna. Jeśliby zrobić parking tymczasowy dla aut i jakiś autobus MZK, to jest to różnica niecałych dwóch kilometrów do Jasła Głównego. Czas przejazdu do Krosna byłby około 1:30, może 1:50 bez przyspieszenia regio, czyli przy dobrej cenie biletu do zaakceptowania, a mityczne potoki z Krosna byłby do przygarnięcia już dziś.
Dla większości Jasła taki przystanek nie będzie atrakcyjny. Trudno upatrywać w nim substytut stacji głównej.

Jakkolwiek bądź, przystanek w Jaśle zlokalizowany gdzieś między ul. Hańkówką i Towarową mógłby zainteresować okolicznych mieszkańców. Mam tu na myśli przede wszystkim przystanek na LK 106, choć oczywiście przy łącznicy LK 618 w razie czego też można zrobić peron. Ale bez łącznicy Jedlicze – Szebnie ciężko coś sensownego sklecić i moim zdaniem póki co lepiej już tracić kwadrans na wjazd do Jasła.

A ja Wam się dziwię. Snujecie jakieś dalekosiężne plany niczym S-F. A nie potraficie nacisnąć na UM na wykorzystanie tego co już jest!
Np. pociągi Rzeszów - Gorlice.
Nawet jak to "prokolejowe" województwo wybuduje tę łącznicę, to ile tam zamówi pociągów? 2 pary to będzie huk!
Władza przychodzi i odchodzi, kiedyś będzie inna, choćby personalnie.
 

·
Registered
Joined
·
28 Posts
Polecam nowy rozkład, od stycznia kosmos w pozytywnym sensie. Doliczyłem się 21 par Strzyżów - Rzeszów. Niestety to najgorszy możliwy rok jeśli chodzi o rozpoczęcie konkurencji o pasażerów, ale trzeba trzymać kciuki (i korzystać w miarę możliwości z przejazdów!), aby jak najwięcej z połączeń się utrzymało.
 

·
Registered
Joined
·
7,033 Posts
Piękne. Zbyt piękne. Czuję się wstrząśnięty (choć nie zmieszany). Gdzieś w okolicach szyszynki słyszę niestety głos: "to i tak pier...nie..."
;)

Jakbyktojeszczeniewiedział - TUTAJ tablice do pobrania.
 

·
Registered
Joined
·
5,742 Posts
Piękne. Zbyt piękne. Czuję się wstrząśnięty (choć nie zmieszany). Gdzieś w okolicach szyszynki słyszę niestety głos: "to i tak pier...nie..."
;)

Jakbyktojeszczeniewiedział - TUTAJ tablice do pobrania.
Pięknie, ale na wiosne planowane jest zamknięcie 106 na pół roku

GN
 

·
Registered
Joined
·
1,178 Posts
Czemu będzie miało miejsce kolejne zamknięcie? Czy to sie kiedys skonczy?
 
2361 - 2380 of 2381 Posts
Top