SkyscraperCity banner

861 - 880 of 904 Posts

·
Registered
Joined
·
7,569 Posts
Miałem na myśli ten dokument: https://www.plk-sa.pl/files/public/...19_2020/09.04.2019/zal_6_6B_Reg2019_20_v5.pdf, czyli załącznik 6.6B zatytułowany „Wykaz zarejestrowanych pojazdów trakcyjnych”.

Jeśli zaś chodzi o nośność odcinka Dębica – Mielec, to w studium wykonalności rozważono dwa warianty: jeden z naciskami 20 t/oś, drugi zaś z 22,5 t/oś, przy czym obiekty inżynieryjne miały być zaprojektowane pod 25 t/oś. Na etapie PFU zdecydowano się na 22,5 t/oś na odc. Dębica – Kochanówka i, niestety, biedawariant 20 t/oś na Kochanówka – Mielec… Nie wiem jak z obiektami.
 

·
Registered
Joined
·
1,659 Posts
Naciski są determinowane nie tylko przez nawierzchnię, ale również przez obiekty inżynieryjne..
W tym przypadku jest różny maksymalny nacisk na oś jest różny w zależności od zakładu linii kolejowych.

Z większych obieków inżynieryjnych na tej trasie to mamy tylko most na Babulówce.
 

·
mmm
Joined
·
613 Posts
Dokumentacja przedprojektowa dla zadania St.W-Tbg/Sand-Ocice/Padew przewiduje jednolitą klasę D4 (221kN/oś; nacisk liniowy 78kN/oś)
 

·
Registered
Joined
·
22 Posts
Jeśli zaś chodzi o nośność odcinka Dębica – Mielec, to w studium wykonalności rozważono dwa warianty: jeden z naciskami 20 t/oś, drugi zaś z 22,5 t/oś, przy czym obiekty inżynieryjne miały być zaprojektowane pod 25 t/oś. Na etapie PFU zdecydowano się na 22,5 t/oś na odc. Dębica – Kochanówka i, niestety, biedawariant 20 t/oś na Kochanówka – Mielec… Nie wiem jak z obiektami.
Czyli ostatecznie na odcinku Kohanówka - Mielec zostaje te 20 t/oś? To by dopiero był szczyt niegospodarności - modernizować linię kolejową gdzie nie będzie mogła poruszać się współczesna lokomotywa (i wcale nie jakaś ciężka).
 

·
Registered
Joined
·
7,569 Posts
Może Marathon tyle bierze. Liniowa SU160 nie wiem ile ma, ale na moje oko z 4 razy tyle.
Ech, moje niedopatrzenie, macie słuszność. Tam jest wyraźnie napisane, że 900 litrów bierze właśnie 111Ed Marathon. Ile bierze SU160, tego nigdzie nie znalazłem.

Czyli ostatecznie na odcinku Kochanówka - Mielec zostaje te 20 t/oś?
Czytam jeszcze raz i wychodzi na to, że tu też byłem niedość spostrzegawczy.

Wprawdzie na str. 8 PFU dla branży torowej czytamy:

„4. Analizy techniczne
4.1. Wariant 1
4.1.1 Założenia podstawowe
(…) Wariant inwestycyjny nr 1 zakłada wykonanie prac o charakterze odtworzeniowym z optymalizacją geometrii linii kolejowej w ramach istniejących konstrukcji podtorza na szlakach i granicy torowiska istniejącego. (…) Zakres prac obejmuje: (…) osiągnięcie dopuszczalnego nacisku na oś min. 196kN.”

Ale na str. 18 tego samego dokumentu:

„4. Analizy techniczne
4.1. Wariant 1
4.1.6 Nawierzchnia kolejowa
(…) Przyjęta nawierzchnia z szynami typu 49E1 jest wystarczająca dla prognozowanego obciążenia linii kolejowej, które na przedmiotowym odcinku nie powinno przekroczyć 2Tg/rok, i przy założonej prędkości maksymalnej dla pociągów towarowych 70 km/h umożliwia uzyskanie nacisku na oś 221 kN.”

Wreszcie na str. 15 PFU ogólnego:

„3. Zakres robót
3.1 Ogólne właściwości funkcjonalno-użytkowe
Realizacja zamówienia ma na celu osiągnięcie następujących parametrów eksploatacyjnych oraz cech użytkowych zgodnych z przyjętą kategorią linii wg. TSI:
1) dla odcinka od km 292,800 do km 321,266;
a) Kategoria linii wg. TSI P5/F3;
c) Dopuszczalny nacisk osi:
– w torze nr 1: 20 ton;
g) Klasyfikacja obciążeń na obiektach inżynieryjnych: C4/120; D4/80 dla obiektów istniejących oraz α+2 dla obiektów nowobudowanych.;”

I bądź tu mądry…

No i tak było w PFU, a czy coś zmieniono na ostatnią chwilę już po podpisaniu umowy, tego nie wiem.
 

·
Registered
Joined
·
2,991 Posts
Celne spostrzeżenie. A cytuję tutaj dlatego, że Dębica – Mielec – Ocice będzie ograniczona do takich samych nacisków, chyba że coś się zmieniło już po rozstrzygnięciu przetargu. Tymczasem spalinową Gamę charakteryzuje maksymalny nacisk na oś 206 kN (Wikipedia), tak że zapomnijmy o tej lokomotywie. Mieleckie dalekobieżne będą ciągnione przez SU42, ew. przez SU46, jeśli się z Cargo dogadają. Tym samym całkiem nierzeczywisty jest też pomysł, który pojawił się w niniejszym wątku, jazdy na Dieslu już od Krakowa. Tylko Gama jest dostatecznie szybka, żeby miało to sens.
To katastrofa. Wszelkie bezpośrednie Lublin-Mielec-Kraków ze zmianą trakcji tracą sens. Trasy przez Radom, czy Rzeszów też dadzą nam czas przejazdu w okolicach 4h z większymi miastami po drodze i poprawią ofertą na ważnych relacjach pośrednich.

Oferta 3,5h Lublin-Kraków i 1:20 Mielec-Kraków broniłaby się frekwencyjnie. Do tego nie mam żadnych wątpliwości.
Za to z manewrami i SU42 to będziemy mieć frekwencje na wagon, dwa. Typowa bieda usługa dla nielicznych. Z wybitnie niekorzystnym stosunkiem wysokości dotacji do przewiezionych pasażerów.

Imo w tym przypadku, cała ta modernizacja to przepalenie pieniędzy. Oczywiście, można zrobić przesiadki w Dębicy, ale to nam nie da ani połowy "atrakcyjności", w porównaniu do szybkich, bezpośrednich połączeń. Tfu, połowy... pewnie ani 1/5 nie osiągniemy w naszych warunkach.

Można próbować to naprawić poprzez elektryfikacje. Wprawdzie z takim torem to ICków z lokami nie wpuścimy. Ale już Impulsy i inne EZTy jak najbardziej.
 

·
Registered
Joined
·
192 Posts
Ech, moje niedopatrzenie, macie słuszność. Tam jest wyraźnie napisane, że 900 litrów bierze właśnie 111Ed Marathon. Ile bierze SU160, tego nigdzie nie znalazłem.
Na SU160 wchodzi 3500 litrów ON.

Ale Gama przecież dostała odstępstwo na swoje naciski. Przynajmniej taki był warunek przetargu by lokomotywy te mogły wjeżdżać na te gorsze linie.
To już nieaktualne?
Ano właśnie, skoro jeżdżą Gamy na Hrubieszów, Łupków czy Zagórz tym bardziej powinny pojechać na tej trasie.
 

·
Registered
Joined
·
6 Posts
czy już w Mielcu jeżdżą po nowych torach 1 i 3 ? bo od 7 listopada mieli jeździć. Do odsłuchania informacja o zmianach od 7 listopada
 

·
Registered
Joined
·
55 Posts

·
Registered
Joined
·
6 Posts

·
Registered
Joined
·
316 Posts
przecież to teren po torowisku na dawny Mielec Południowy
Tak, ale w pierwotnym przebiegu, gdy tor w kierunku zespołu bocznic był oddalony od toru szlakowego o jakieś 10 metrów, a pomiędzy nimi była moja ulubiona ścieżka spacerowa :) Dopiero po 1990 położono nowy tor do Mielca Południowego bezpośrdnio przy torze szlakowym.
 

·
Registered
Joined
·
1,659 Posts
W jaki sposób?

Po obu stronach torów mamy tam domu bardzo blisko stosunkowo wąskich dróg. I budując zaniżenie do tunelu nie ma jak zorganizować dojazdu do okolicznych domów. Dlatego nie ma tam możliwości budowy tunelu pod torami.
 

·
mmm
Joined
·
613 Posts
Gdyby to ST.Wola była na mapie w punkcie Mielca - to w połowie grudnia przejechałby tędy pierwszy "Hetman" ciągnięty elektrycznie. Takie są prawa polityki.
Wobec naporu miejscowego marszałka - zrobili co mogli : ograniczono nacisk na oś i wciśnięto lżejszą S49.
 

·
jester
Joined
·
2,351 Posts
Gdyby to ST.Wola była na mapie w punkcie Mielca - to w połowie grudnia przejechałby tędy pierwszy "Hetman" ciągnięty elektrycznie. Takie są prawa polityki.
Wobec naporu miejscowego marszałka - zrobili co mogli : ograniczono nacisk na oś i wciśnięto lżejszą S49.
Spiskowa teoria :) Stalowa Wola rzeczywiście ma pewne fory (S74, plany rozbudowy układu kolejowego), ale remont Mielec-Dębica-Padew Narodowa będzie kosztował pewnie razem prawie 500 mln zł. To nie jest mało, warto to docenić.

Teraz tylko dawać tu bezpośrednie najszybsze możliwe połączenie Mielec-Dębica-Rzeszów, a za dwa lata po remoncie odcinka do Padwi 2x PKP Intercity w relacji Lublin-Kraków Główny i zobaczycie, że kolej wróci do Mielca.

Przydałby się hybrydowy Impuls 2 typu 36WEh, który ma już dopuszczenie UTK.
Dla tych, którzy nie wierzyli w takie rozwiązania albo byli "lekko sceptyczni" dodam, że takie pociągi kupiły już Pomorze Zachodnie i Koleje Dolnośląskie.
Zdaje się, że kontrakt na dwa takie składy dla Pomorza Zachodniego wyniósł 49,2 mln zł (każdy z nich będzie miał 150 miejsc siedzących).
Przy wydatkowaniu 300 mln zł na linię kolejową wydanie kolejnych 50 mln na dedykowane składy, powinno być kolejnym logicznym ruchem samorządu.

Mogłyby jeździć w relacji Mielec-Dębica-Ropczyce-Sędziszów Małopolski-Rzeszów w takcie 2h, w razie awarii albo serwisu zastępowane przez spalinowy sprzęt.
 

·
Registered
Joined
·
7,569 Posts
Dokładnie. Po pierwsze, pociąg hybrydowy Newagu nie przyda się w ruchu towarowym ani dalekobieżnym (chyba że tam też wdrożą jakieś hybrydy). Po drugie, podstawową relacją osobową jest Dębica – Mielec – Tarnobrzeg – ?, gdzie także hybryda się nie przyda. Tutaj potrzebna jest elektryfikacja i tyle. Dlatego właśnie byłem i pozostaję „lekko sceptyczny”. Niemniej wdrożenie Rzeszów – Dębica – Mielec na hybrydzie mnie nie zdziwi, bo wpisywałoby się w kolejową politykę województwa: jest to medialne, jest to mało wysiłkowe, jest to relacja wychodząca z Rzeszowa.

Bardziej ogólnie rzecz biorąc, ograniczona liczba takich hybryd ma rację bytu w województwie. Przez najbliższe kilkanaście lat bez trudu znajdzie zastosowanie, zawsze trafi się jakaś niezelektryfikowana końcówka. Może jeździć z Rzeszowa do Lubaczowa, do Gorlic, w Bieszczady (po zelektryfikowaniu jakiejś części trasy), a na początek nawet do Mielca. Chociaż boję się, że stanie się to pretekstem do odsunięcia w czasie elektryfikacji.
 
861 - 880 of 904 Posts
Top