SkyscraperCity banner

881 - 900 of 904 Posts

·
Registered
Joined
·
21 Posts
Dokładnie. Po pierwsze, pociąg hybrydowy Newagu nie przyda się w ruchu towarowym ani dalekobieżnym (chyba że tam też wdrożą jakieś hybrydy). Po drugie, podstawową relacją osobową jest Dębica – Mielec – Tarnobrzeg – ?, gdzie także hybryda się nie przyda. Tutaj potrzebna jest elektryfikacja i tyle. Dlatego właśnie byłem i pozostaję „lekko sceptyczny”. Niemniej wdrożenie Rzeszów – Dębica – Mielec na hybrydzie mnie nie zdziwi, bo wpisywałoby się w kolejową politykę województwa: jest to medialne, jest to mało wysiłkowe, jest to relacja wychodząca z Rzeszowa.

Bardziej ogólnie rzecz biorąc, ograniczona liczba takich hybryd ma rację bytu w województwie. Przez najbliższe kilkanaście lat bez trudu znajdzie zastosowanie, zawsze trafi się jakaś niezelektryfikowana końcówka. Może jeździć z Rzeszowa do Lubaczowa, do Gorlic, w Bieszczady (po zelektryfikowaniu jakiejś części trasy), a na początek nawet do Mielca. Chociaż boję się, że stanie się to pretekstem do odsunięcia w czasie elektryfikacji.
Poza tym należy wziąć pod uwagę koszty obu opcji. Koszt elektryfkacji linii 71 to 67 mln zł. przy zysku w postaci możliwości poruszania się kilkoma tysiącami różnego rodzaju pojazdów trakcyjnych przy góra trzech w przypadku rezygnacji z elektryfikacji i zakupu hybryd za tą samą kwotę.

 

·
Registered
Joined
·
7,569 Posts
Gwoli precyzji, ta kwota nie obejmuje przyłączeń, z nimi to już będzie tak ze 100 mln zł. Niemniej zgadzam się, że tę linię trzeba po prostu zelektryfikować.
 

·
Registered
Joined
·
6 Posts
Przydałby się hybrydowy Impuls 2 typu 36WEh, który ma już dopuszczenie UTK.
Dla tych, którzy nie wierzyli w takie rozwiązania albo byli "lekko sceptyczni" dodam, że takie pociągi kupiły już Pomorze Zachodnie i Koleje Dolnośląskie.
Zdaje się, że kontrakt na dwa takie składy dla Pomorza Zachodniego wyniósł 49,2 mln zł (każdy z nich będzie miał 150 miejsc siedzących).
Przy wydatkowaniu 300 mln zł na linię kolejową wydanie kolejnych 50 mln na dedykowane składy, powinno być kolejnym logicznym ruchem samorządu.

Mogłyby jeździć w relacji Mielec-Dębica-Ropczyce-Sędziszów Małopolski-Rzeszów w takcie 2h, w razie awarii albo serwisu zastępowane przez spalinowy sprzęt.
Ja jestem sceptyczny i nie "lekko" tylko dalece, to nie byłby moim zdaniem jak piszesz " logiczny ruch samorządu"
Czy nie ekonomiczniej byłoby zelektryfikować linie, a jeśli już pojazdy hybrydowe to pojazdy sieciowo bateryjne, z analiz, prób i doświadczen Siemensa i Bombardiera wynika że na trasie do 50-60 km bez druta i pozostałym odcinku pod siecią najekonomiczniej jest zastosować właśnie taki wariant a nie pojazdy dwutrakcyjne czy z ogniwami wodorowymi. Gdzie obecnie poza Włochami i trasą do Aosty jeżdżą dwutrakcyjne jednostki elektryczno-dieslowskie?
 

·
Registered
Joined
·
5,742 Posts
Ja jestem sceptyczny i nie "lekko" tylko dalece, to nie byłby moim zdaniem jak piszesz " logiczny ruch samorządu"
Czy nie ekonomiczniej byłoby zelektryfikować linie, a jeśli już pojazdy hybrydowe to pojazdy sieciowo bateryjne, z analiz, prób i doświadczen Siemensa i Bombardiera wynika że na trasie do 50-60 km bez druta i pozostałym odcinku pod siecią najekonomiczniej jest zastosować właśnie taki wariant a nie pojazdy dwutrakcyjne czy z ogniwami wodorowymi. Gdzie obecnie poza Włochami i trasą do Aosty jeżdżą dwutrakcyjne jednostki elektryczno-dieslowskie?

Pojazdy dwutrakcyjne są bardziej uniwersalne, Ja jestem sceptykiem jeśli chodzi o pojazdy akumulatorowe
GN
 

·
Registered
Joined
·
7,569 Posts
Czy nie ekonomiczniej byłoby zelektryfikować linie, a jeśli już pojazdy hybrydowe to pojazdy sieciowo bateryjne, z analiz, prób i doświadczeń Siemensa i Bombardiera wynika że na trasie do 50-60 km bez druta i pozostałym odcinku pod siecią najekonomiczniej jest zastosować właśnie taki wariant a nie pojazdy dwutrakcyjne czy z ogniwami wodorowymi.
Rzecz w tym, że dobierasz tabor pod konkretny odcinek, który i tak należałoby zelektryfikować. Hybrydę spalinową przerzuci się potem bądź gdzie, trasa się znajdzie, ale dla hybrydy bateryjnej trudniej będzie coś znaleźć. Do przywołanego wyżej przeze mnie Lubaczowa wte i wewte będzie już 80 km bez druta, do Horyńca — ponad setka itd. Podładowanie na końcówce też wymaga dłuższego postoju. Moim zdaniem jeszcze nie ten moment.
 

·
jester
Joined
·
2,351 Posts
Nie jestem przeciwny elektryfikacji odcinka Mielec-Dębica-Chmielów, ale jest to możliwe realnie dopiero za kilka lat. Wcześniej trzeba ukończyć m.in. remont odcinka na północ od Mielca.
Dlatego Impuls 2 typu 36WEh jest idealnym rozwiązaniem przejściowym. Później składy mogą jeździć na innych podkarpackich liniach bez druta.
Czy taka formuła "hybrydy" w postaci pojazdu dwu trakcyjnego jest lepsza od akumulatorowego? Nie wiem, ale na pewno jest tańsza i robi ją Newag, ma dopuszczenie UTK i kupiły ją inne województwa. To ma znaczenie.
 

·
Registered
Joined
·
1,659 Posts
Powiatowy Zarząd Dróg w Mielcu ogłosił przetarg na budowę nowej drogi omijającej fatalnie położony przejazd kolejowy w Rzemieniu.


Od 23 listopada do 7 grudnia będzie modernizowany przejazd na ul. Sandomierskiej w Dębicy. Jest to przejazd z największym ruchem ze wszystkich od Mielca do Dębicy. Ciekawe czy zdążą w terminie. Według mojej wiedzy nie dotrzymano póki co żadnego z terminów prac na przejazdach.

 

·
Registered
Joined
·
5,742 Posts
Nie jestem przeciwny elektryfikacji odcinka Mielec-Dębica-Chmielów, ale jest to możliwe realnie dopiero za kilka lat. Wcześniej trzeba ukończyć m.in. remont odcinka na północ od Mielca.
Dlatego Impuls 2 typu 36WEh jest idealnym rozwiązaniem przejściowym. Później składy mogą jeździć na innych podkarpackich liniach bez druta.
Czy taka formuła "hybrydy" w postaci pojazdu dwu trakcyjnego jest lepsza od akumulatorowego? Nie wiem, ale na pewno jest tańsza i robi ją Newag, ma dopuszczenie UTK i kupiły ją inne województwa. To ma znaczenie.
Na pewno tańszy w eksploatacji i zakupie będzie spalinowy dwuczłon typu SA140. Tu więcej nie trzeba. A paniętać trzeba , że linia kursuja też towary, a tu trakcja elektryczna daje o wiele większe mozliwości niz w przewozach pasażerskich
GN
 

·
jester
Joined
·
2,351 Posts
Na pewno tańszy w eksploatacji i zakupie będzie spalinowy dwuczłon typu SA140. Tu więcej nie trzeba. A paniętać trzeba , że linia kursuja też towary, a tu trakcja elektryczna daje o wiele większe mozliwości niz w przewozach pasażerskich
GN
Nie tak dużo tańsze. Za dwa dwuczłonowe spalinowe 222Ma od Newaga województwo podkarpackie zapłaciło w 2018 r. 33 mln zł + 7,3 mln zł za serwis = 40,3 mln zł.

W tym roku Newag sprzedał dwa Impulsy typu 36WEh za 49,2 mln zł + serwis ?

To nie są różnice kwotowe, które odrzucają takie rozwiązanie jak 36WEh.
Chodzi o to, aby taki skład pojechał trasę Mielec-Dębica- Ropczyce - Sędziszów Małopolski - Rzeszów.
Na odcinku Mielec-Dębica jako osobowy, ale Dębica - Rzeszów już jako przyspieszony RE. Na tym drugim odcinku dla utrzymania standardu linii wymagany jest większy skład.
 

·
Registered
Joined
·
5,742 Posts
To nie są różnice kwotowe, które odrzucają takie rozwiązanie jak 36WEh.
Chodzi o to, aby taki skład pojechał trasę Mielec-Dębica- Ropczyce - Sędziszów Małopolski - Rzeszów.
Na odcinku Mielec-Dębica jako osobowy, ale Dębica - Rzeszów już jako przyspieszony RE. Na tym drugim odcinku dla utrzymania standardu linii wymagany jest większy skład.
To może trójczłonowe SZT? Frekwencja w kierunku Dębicy po wybudowaniu A4 powalająca niestety nie jest, a 8 września tego roku na pociągu do Tarnowa takie cos sie trafiło

GN
747690
 

·
Registered
Joined
·
1 Posts
Nie tak dużo tańsze. Za dwa dwuczłonowe spalinowe 222Ma od Newaga województwo podkarpackie zapłaciło w 2018 r. 33 mln zł + 7,3 mln zł za serwis = 40,3 mln zł.

W tym roku Newag sprzedał dwa Impulsy typu 36WEh za 49,2 mln zł + serwis ?

To nie są różnice kwotowe, które odrzucają takie rozwiązanie jak 36WEh.
Chodzi o to, aby taki skład pojechał trasę Mielec-Dębica- Ropczyce - Sędziszów Małopolski - Rzeszów.
Na odcinku Mielec-Dębica jako osobowy, ale Dębica - Rzeszów już jako przyspieszony RE. Na tym drugim odcinku dla utrzymania standardu linii wymagany jest większy skład.
A nie można zestawić 2 jednostek :spalinowe 222Ma + jakiegoś Impulsa i śmigać Ocice-Dębica z Dieslem na czele a od Dębicy Impuls jako prowadzący? Skoro i tak jest zmiana czoła to bez róznicy :)
 

·
Registered
Joined
·
5,742 Posts
A nie można zestawić 2 jednostek :spalinowe 222Ma + jakiegoś Impulsa i śmigać Ocice-Dębica z Dieslem na czele a od Dębicy Impuls jako prowadzący? Skoro i tak jest zmiana czoła to bez róznicy :)
Na chwilę obecną to nawet dwóch impulsów z róznych dostaw połączyć sie nie da nie mówiąc o połączeniu spalinowego z elektrycznym. Ale pewnie gdyby takie pojazdy zamówił tonp Newag by je zrobił. Natomiast ja bym się SZT nie bał. One mają dość dobrze dobraną moc silników do masy, prędkości i potrzeb nietrakcyjnych więc nie palą aż tak wiele. Taki np SA 103 na 100 km pali mniej więcej tyle samo co autokar turystyczny( niektóre maja nawet te same silniki). Gorzej sprawa się ma w przypadku lokomotyw. Np taka Gama byłaby efektywna mając na haku 8 wagonów i prędkość 120 km\h. W przypadku jazdy z dwoma wagonikami i prędkością 70-80 a nawet mniejszą to na jednostkę mocy pali cholernie dużo

GN
 

·
Registered
Joined
·
7,569 Posts
Jeszcze gwoli alternatywnych napędów, konkretnie LNG, Rzepa pisze dzisiaj co następuje: „Spółka Hegelmann Transporte planuje, że do 2025 roku co piąty samochód firmy będzie spała gaz ziemny. (…) Koszty są na tyle atrakcyjne, że firma zdecydowała się zainwestować w nowy napęd. Hegelmann Transporte posiada w Polsce ponad 2 tys. własnych samochodów ciężarowych i jest pod tym względem rynkowym liderem. (…) Konkurentami niemieckiej spółki są m.in. Omega Pilzno i Sachs Trans, które również rozbudowują floty i szukają nowych nisz rynkowych. Obie firmy inwestują w pojazdy napędzane LNG i planują, że ich udział w parku będzie przekraczał 20 proc.” (https://logistyka.rp.pl/transport/9...esla?utm_source=rp&utm_medium=teaser_redirect)

Tak że jeśli chodzi o tabor zasilany LNG, może udałoby się częściowo uwspólnić mechanizm dystrybucji paliw? Może jakaś kolejowo-samochodowa stacja LNG w Dębicy?
 

·
Registered
Joined
·
1,659 Posts
Stan prac na 22 listopada:
Trzeba przyznać że prace idą do przodu szybciej jak na poprzednim odcinku. 2 przejazdy już całkiem zrobione. Trzeci na ukończeniu a 4 zaczynają. Zostały 4 nieruszone i to te na drogach o najsłabszym natężeniu ruchu więc można je zrobic przy okazji układki toru.
Jadę od Dębicy:

Początek robót torowych:





Przepust na pomiędzy Dębicą a Dębicą Towarową jedna jest robiony:


Kształtu południowej głowicy Dębicy Towarowej póki co nie widać.






Na północnej głowice pojawiły się rozjazdy i wygląda na to, że nie będzie żadnych zmian w układzie torowym.




Bocznica do PNUIK i Taboru.




Szlak w kierunku Kochanówki:


Gotowy przepust:


Wzmacnianie podtorza:
 

·
Registered
Joined
·
1,659 Posts
22 listopada c.d.
Przejazd na DW985, który jutro zostanie zamknięty na 2 tygodnie:

W tym miejscu był peron przystanku Pustynia:


Gotowy przejazd na drodze do węzła autostradowego.


Widok w kierunku Kochanówki z przejazdu koło cmentarza w Kozłowie


Przejazd na drodze Brzeźnica - Paszczyna:


W oddali widać, że zniknął posterunek dróżnika.


Most na Wielopolce. Połowa już wypiaskowana.



Łuk przed Kochanówką


W Kochanówce gotowy przejazd i głowica południowa.


Tor 1 już podbity. Przy peronie dalej żadnych prac.


"Panie majster, szafa się coś wygła" :D


Dziękuję za uwagę.
 

·
Registered
Joined
·
1,659 Posts
W Mielcu trwają prace przy północnej głowicy stacji. Ponieważ wszędzie zrobiono podtorze widać, że żadnego przejścia pod torami tam nie będzie. A sam marszałek dopiero co je obiecywał.




Utrudni to zycie tysiącom mielczan, którzy codziennie korzystali z tego przejścia. Ludzie i tak będą chodzić w tym miejscu tylko będzie to coraz bardziej niebezpieczne. Jak tam stałem chwilę to nie było takiego momentu, żeby na torach nie było przechodzących ludzi co widać na zdjęciach.
 

·
Registered
Joined
·
6 Posts
W Mielcu trwają prace przy północnej głowicy stacji. Ponieważ wszędzie zrobiono podtorze widać, że żadnego przejścia pod torami tam nie będzie. A sam marszałek dopiero co je obiecywał.




Utrudni to zycie tysiącom mielczan, którzy codziennie korzystali z tego przejścia. Ludzie i tak będą chodzić w tym miejscu tylko będzie to coraz bardziej niebezpieczne. Jak tam stałem chwilę to nie było takiego momentu, żeby na torach nie było przechodzących ludzi co widać na zdjęciach.
Może przebiją się pod, tak jak buduje sie metro, ale tez wtedy pokusiłbym sie o tunel pieszo - drogowy, ale się w Mielcu pozmieniało, dawno nie byłem
 

·
Registered
Joined
·
4 Posts
Jeśli tam serio przejścia nie będzie to będzie to jedna wielka porażka. Cała ta inwestycja zaczyna mi się widzieć jako jedna wielka porażka, grube miliony wydane dla garstki pasażerów. No cóż, ale tak jest jak się coś robi żeby zrobić, a nie żeby ułatwić/usprawnić życie obywatelom.
 
881 - 900 of 904 Posts
Top