SkyscraperCity banner

81 - 100 of 5877 Posts
N

·
Guest
Joined
·
0 Posts
Prędkość konstrukcyjna to dla taboru raczej.

Jeżeli będzie to co było zaproponowane w SW dla Odrzanki, to powinno być 120 dla towarowych i 160 dla osobowych.
 

·
Registered
Joined
·
1,320 Posts
Ale to będzie rewitalizacja, do modernizacji jeszcze daleko niestety.

Rewitalizacja zakłada to co kiedys było - przywrócenie pierwotnych parametrów linii kolejowej. I stąd było moje pytanie o prędkości maksymalnej na odcinku Bytom Odrzański - Rzepin, czy przypadkiem nie było 120km/h?
 

·
Fotorelator kolejowy
Joined
·
4,424 Posts
Ja typuję, że zrobią tak jak dotychczas remontowane odcinki 100 km/h.
 

·
biedapieszy
Joined
·
1,077 Posts
Czy mógłby mi ktoś łopatologicznie wyjaśnić czym różni się rewitalizacja do 120 od modernizacji do 160? Modernizacja wymaga po prostu lepszych materiałów czy też dochodzą rzeczy typu prostowanie łuków itd?
 

·
Registered
Joined
·
1,564 Posts
Jak łopatologicznie to słowo "rewitalizacja" wzięło się z łacińskiego wyrażenia re + vita czyli po polsku przywrócenie życia. Jest to przywrócenie dawnych parametrów linii kolejowej, czyli dla nadodrzanki prędkości 100 km/h.

Rewitalizacja, w tym przypadku jest to najzwyklejsza wymiana toru. Co prawda po takim zrewitalizowanym torze można jak najbardziej jechać szybciej jak 100 km/h i nic się złego nie stanie, natomiast nie uwzględnia ona większych prac. Zasadniczo nie wymienia się sieci trakcyjnej, nie modernizuje się zwrotnic na stacjach i układów torowych stacji, nie wymienia się peronów. Coś takiego mieliśmy w 2008 roku na odcinku Rudna-Wrocław.

Modernizacja jest to podniesienie standardu linii, czyli podwyższenie prędkości ponad 100 km/h w naszym wypadku. Wiąże się to z dodatkowymi pracami.

Aby osiągnąć 100 km/h na nadodrzance należy po prostu wymienić tor i już można pędzić stówą. To jest rewitalizacja i moim zdaniem najbardziej racjonalne rozwiązanie, gdyż osobówki jeżdżą i tak max 100 km/h a dla jednego pospiesznego nie opłaca się osiągać 120 km/h.
Nie wymaga dużych kosztów, a chyba lepiej zrobić 100 km na 100 km/h jak 50 km na 120 km/h

Aby osiągnąć 120 km/h na nadodrzance, należy zmienić ustawienia semaforów i ich tarcz ostrzegawczych (maszynista musi odpowiednio wcześniej wiedzieć to co jest na semaforze, żeby zdążył wyhamować. Do tego wydaje mi się że konieczna byłaby wymiana sieci trakcyjnej.

Aby osiągnąć 160 km/h, no to niestety - w naszym wypadku musiałyby być liczne korekty łuków, zlikwidowanie przejazdów niestrzeżonych i inne wymogi.
 

·
Fotorelator kolejowy
Joined
·
4,424 Posts
^^ a nie jest tak, że przy modernie na 160 km/h w ogóle trzeba by zlikwidować kolizyjność toru i przejazdu (czyli wszystko na wiaduktach)??
 

·
Banned
Joined
·
3,833 Posts
^^
Nie. 160km/h jest własnie górną granicą v do której można jezdzić z przejazdami przez linię kolejową. Muszą tylko być kategorii A i B.

Po prostu jakaś granica musi być, dlatego mówimy o możliwej dostępnej modernie do v160, wyższa prędkość wprowadza kolejne wymagania. V160=100mil/h. Więc ta granica niejako została adaptowana i weszła jako przyswojenie v szturmowanej jeszcze przed IIWŚ w krajach anglosaskich. Weszła też jako górna dopuszczalna granica dla ekspresów spalinowych niemieckich przed wojną.
 

·
Registered
Joined
·
1,564 Posts
Nie, obowiązek likwidacji przejazdów jest dopiero przy 200 km/h.

Ogólnie uważam że nie ma sensu się zacieszać 160 km/h i innymi bajkami, które nie miałyby żadnego ekonomicznego uzasadnienia.
Mnie osobiście ucieszy 100 km/h, bo więcej nie trzeba nawet...
 

·
Registered
Joined
·
916 Posts
Ogólnie uważam że nie ma sensu się zacieszać 160 km/h i innymi bajkami, które nie miałyby żadnego ekonomicznego uzasadnienia.
Mnie osobiście ucieszy 100 km/h, bo więcej nie trzeba nawet...
Ee 160 byłoby fajne, ale 100 jest lepsze od 40 albo 0 :(
 

·
Registered
Joined
·
1,320 Posts
Brutus, masz myśl XIX wieczną. Sorry, ale 160km/h to jest standard. Dobrze że Niemcy tak nie myślą, tylko Polak "bo po co dla kilku minutek?".

Dla kilku minutek? Masz EIC Wawel, jedzie Odrzanką gdzie się da 160km/h i 100km/h, postój ma w Zielonej Górze, oraz w Głogowie, i naprawde to będzie kilka minutek?
 

·
November Rain
Joined
·
690 Posts
^^ Wawel dla Odrzanki jest i tak już chyba stracony, ostatnio Merkel coś tam mówiła o modernizacji po niemieckiej stronie i Wawel będzie jeździł przez Legnicę i Horkę. Może kiedyś doczekamy się jakiegoś składu jeszcze...np taki regioEkspres Wrocław-Berlin przez Zieloną Górę jak skład Wrocław-Drezno...do tego trzeba jednak modernizować a nie rewitalizować. Moim zdaniem parametry dla Odrzanki, które wystarczają to 120km/h dla składów pasażerskich i 100km/h dla towarowych.
 

·
Registered
Joined
·
17,593 Posts
^^ Moim zdaniem skoro na odrzance jadą własciwie same osobowe to lepiej robić na 100km/h, ale całą linię. Proporcje są takie:
1. Cała linia na 100km/h
2. 1/2 linii na 120km/h reszta w stanie dzisiejszym (agonalnym)
3. 1/5 linii na 160km/h reszta w stanie dzisiejszym.
Moim zdaniem z punktu widzenia czasu podróży, kosztów itd najrozsądniejszym rozwiązaniem jest opcja 1.

Małe sprostowanie do tego co napisał Brutus46. Obowiązek likwidacji przejazdów jednopoziomowych jest od prędkości wyższej niż 160km/h (a nie od 200). Czyli jeśli była by szlakowa 170 czy 180km/h to również nie mogło by być przejazdów jednopoziomowych.

Poza tym ciekawe kto by po odrzance jeździł 160km/h? Przypominam, że przy 160 potrzeba pomocnika maszynisty. Poza tym Intercity i PR brakuje składów na 160km/h (nawet po CMK nie wszystkie jadą 160km/h). Moim zdaniem rewitalizacja na 100-120 km/h jest najrozsądniejszym rozwiązaniem.

Poza tym z Wawelem już jest pewne, że będzie trasowany przez Horkę.
 

·
Registered
Joined
·
5,343 Posts
Nie róbcie sobie nadziei - cieszmy się z tego co jest! Rewitalizacja do 100km/h to jak dla mnie marzenie. Szkoda, że na Śląsku o czymś takim nikt nie myśli, a wiele tras by się do tego nadawało... :)
 

·
Banned
Joined
·
3,833 Posts
A Wrocław-Zielona Góra 150km w 1:30 nie warto brać? Ile by tam wyszło pociągów? N pewno takt co dwugodzinny jak nic. Przy takich pracach pseudorewitalizacyjnych gdzie rozpieprzają i tak wszystko (rejwach na tych rewitalizowanych odcinkach był niezły), warto robić na v160 jeśli geometria się na to nie krzywi. To niby linia towarowa w sieci TEN-T?

Fajnie jak się obudzimy z koniecznością i tak montowania ERMTS.

A tak na dziś to najlepszą prędkością jest v130, bez kabinówki. Co to jest v100 dla kibli? Całe życie macie zamiar opierać transport na tym przedpotopowym taborze? v130 to była by dobra prędkość na tej w miarę prostej linii.
 

·
Registered
Joined
·
17,593 Posts
^^ I rozumiem, że mając do wyboru całą nadodrzankę na 100km/h i ok. 1/5 powyżej 120km/h (a reszta na 40km/h) wybierasz to drugie?
 

·
Banned
Joined
·
3,833 Posts
Linie się modernizuje i remontuje dla efektu, anie w ramach sztuki dla sztuki. Między dziadostwem a dziadostwem nie ma co wybierać. Fałszywy argument.

Czym się różni tor na v120 od toru na v100? Rozstawienie semaforów tez nie ma znaczenia. Zresztą o tej bylejakości na PLK mówić nie będę bo mnie koooorwica weźmie.

Jesli uważasz, że PLK jest bidniutka i nie ma pieniędzy to może wstrzymać się z łódzkimi tunelami? Grzebanie na Skierki-Wawa było potrzebne?
 

·
Registered
Joined
·
17,593 Posts
Nie mieszaj tutaj łódzkich tuneli, bo zejdziemy z wątku. Moim zdaniem ta linia nie ma na tyle dużego potencjału, aby bez zastanawiania robić tam 160. W mojej ocenie na tą linię 120 to jest to czego potrzebujemy - ta linia jest znaczenia regionalnego dla ruchu pasażerskiego i znaczenia międzynarodowego dla ruchu towarowego (który i tak nie jedzie więcej niż 120km/h). Duży śląski odcinek trasy Wrocław-Śląsk-Kraków będzie na też na 120, a znaczenie w porównaniu jest dużo wyższe.
Ja również chciałbym, aby wszyskie trasy w Polsce miały 160km/h. Tylko, że tak się nie da - zwłaszcza, że liczę na rozwój sieci,a nie tylko przywracanie stanu poprzedniego (liczę iż w 20leciu powstanie kilka tras regionalnch [na lotniska i nie tylko], ygrek oraz parę ważnych łączników). Moim zdaniem skoro nadodrzanka ma taką konstrukcyjną to dobrze będzie jak porządnie zrobimy to. A ja jakoś nie widzę dwugodzinnego taktu Zielona Góra-Wrocław. Spójrz jakie relacje dziś w Polsce mają takt dwugodzinny i przekonasz się, iż jest to nierealne (a jeśli uważasz, że jest inaczej to pokaż mi taką relację - wszystkie relacje z Warszawą pomiń - wiadomo dlaczego).

A że to ma nie być sztuka dla sztuki to wiem. Moim zdaniem sztuką dla sztuki jest 160km/h dla 160km/h (bo i tak żaden przewoźnik 160km/h tam jeżdzić nie będzie - patrz linia terespolska).
 

·
Banned
Joined
·
3,833 Posts
No dobra, ale mowa jest o v100. Natomiast v120 a v130 to jest pan pikuś. Po prostu nowy tabor jest w stanie zmieścić się pod te wartości ustawień srk.

Pewnie, że v 160 to może i za dużo. Ale nie wyobrażam sobie opierania tej linii o same kible wieloprzystankowe. Tam mogły by jezdzić x 8-12 dziennie regio ekspresy Wrocław-Brzeg Dolny-Wołów-Ścianawa-Rudna-Głogów-Bytom Odrzański-Nowa Sól-Zielona Góra. 1:45. Średnia 87km/h. Razem to jest około 300 tyś ludzi. Mówiąc takt 8-12 mam na myśli to co jest częścią cywilizowanego świata i co w zasadzie decyduje o byc albo nie być takich relacji, czyli częsty takt. Jeśli pociąg ma jezdzić 3 razy na dzień, to można kolej spokojnie olać.

Nie widzę tam EU07 z zieleniną na haku, ale coś trójczłonowego 60-80m. Nowego.

Do tego Brzeg Dolny jako satelita dużego miasta ma naturalna skłonnośc do wykuwania większego ruchu niż to wynika z jego demografii. A jest to miasto chusteczkowo ustawione. Z koniecznością jezdzenia po peryferyjnych drogach do Wrocławia. Pociągiem to 30km w 20 minut do Wrocka.
 
81 - 100 of 5877 Posts
Top