SkyscraperCity banner

201 - 220 of 256 Posts

·
Registered
Joined
·
5,903 Posts
Kursowały i spokojnie dawały radę. Czym innym jest wielokilometrowy podjazd po krętych łukach do Kudowy, a czym innym taki krótki. SA135/SA134 spokojnie by dały radę.
A moin zdaniem z szynobusów najlepiej dały by radę SA109... Nie wiem czy woj Dolnosląskie ma takie pojazdy

GN
 

·
Registered
Joined
·
1,879 Posts
Nie, nie. Podstawowym ciągiem powinien być ciąg Wrocław Szklarska/Karpacz, ewentualnie uzupełniony jakimiś wahadłami, choć sens takich wahadeł jest taki średni.
No ok, ale ja patrzę na poniedziałkowy rozkład jazdy to do JG z Wrocławia dociera 12 pociągów KD/PR i 5 pociągów IC/TLK (w tym jeden krajoznawczy przez Węgliniec)
Dla zaokrąglenia rachunku przyjmijmy, że łącznie do dyspozycji mamy 12+6 czyli 9 do Szklarskiej i 9 do Karpacza no niby spoko ale czy jest możliwe by tak ułożyć rozkład dla tych wszystkich pociągów by nie było absurdalnych dziur w rozkładzie?


Kursowały i spokojnie dawały radę. Czym innym jest wielokilometrowy podjazd po krętych łukach do Kudowy, a czym innym taki krótki. SA135/SA134 spokojnie by dały radę.
A takie pytanie, czy ktoś posiada zdjęcia albo rysunki techniczne przedziału silnikowego w tych pojazdach?
Bo dla mnie to jest niepojęte, że nie ma żadnej możliwości rozwiązania problemu przegrzewania się silników.
 

·
Registered
Dzień dobry!
Joined
·
11,484 Posts
No ok, ale ja patrzę na poniedziałkowy rozkład jazdy to do JG z Wrocławia dociera 12 pociągów KD/PR i 5 pociągów IC/TLK (w tym jeden krajoznawczy przez Węgliniec)
Dla zaokrąglenia rachunku przyjmijmy, że łącznie do dyspozycji mamy 12+6 czyli 9 do Szklarskiej i 9 do Karpacza no niby spoko ale czy jest możliwe by tak ułożyć rozkład dla tych wszystkich pociągów by nie było absurdalnych dziur w rozkładzie?
Osobiście nie wierzę w elektryfikację Karpacza, ale jeśli takowa by jednak doszła do skutku, to mam spore wątpliwości, czy w Karpaczu będzie możliwość oblotu składu, więc zakładam z góry, że IC tam nie będzie jeździć. Ogólnie dla pociągów regionalnych nie będzie problemem ułożyć rozkład, bo linia do Karpacza ma tylko 16,5 km, zakładam, że w pół godziny da radę się wyrobić, ale konieczna będzie budowa dwóch krawędzi peronowych w Karpaczu, ewentualnie mijanki w Mysłakowicach. W przypadku Szklarskiej Poręby, to tam trzeba infrastrukturę doprowadzić do porządku, bo na odcinku Jelenia Góra - Piechowice prędkości nie powalają. Mijanka w Szklarskiej Porębie Dolnej będzie niebawem odtworzona, więc jeden problem z głowy.
 

·
Registered
Joined
·
1,343 Posts
Niezależnie od elektryfikacji linii do Karpacza/Kowar brak możliwości wykonania ewentualnego oblotu składu na stacji końcowej byłby dosyć kontrowersyjny. Miejsce jest, w czasach prehistorycznych lokomotywy i sm42 swoje musiały zrobić. Czy drugi peron będzie potrzebny? Miejsce byłoby, ale raczej dwa pociągi nie będą tutaj odjeżdżać w tym samym czasie.
W Mysłakowicach zawsze była stacja, z której rozchodziła się linia na Kowary/Kamienną Górę (z tym, że do Kamiennej pociągi przestały kursować już w 1986 roku) i na Karpacz. Myślę, że tam musi powstać coś większego, żeby można jakoś sensownie zorganizować ruch do Kowar i Karpacza.
W samych Kowarach "głównych" miejsca było i jest tyle, że mogliby tam zbudować co tylko dusza zapragnie. Natomiast gdyby zrealizowano pomysł wypuszczenia pociągów trochę "wyżej", to tam raczej z miejscem skromnie.
 

·
Registered
Joined
·
8,078 Posts
Dlaczego nie wierzycie w elektryfikację? Nawet w opcji Jelenia - Kowary - Karpacz to jest tylko 18 km. Jeśli PIC ma tam nie jeździć to na linii będzie max jeden pociąg więc nie trzeba budować podstacji, bo ta jest w Jeleniej, tak że sama elektryfikacja może być zrobiona po taniości.

Ja bym jednak najpierw zrobił linię do Kowar. Bo w Kapraczu stacja położona jest tak beznadziejnie że i tak powinna być przesiadka w autobus. Ta równie dobrze może być dodatkowe 4 km i 5 minut jazdy więcej w Kowarach. A w przyszłości dobudować 4 km toru z Kowar do Karpacza, pewno będzie to kosztować kosmiczne pieniądze, ale w perspektywie 10-20 lat zwróci się jak będzie można uruchamiać jeden pociąg zamiast dwóch oddzielnych do Kowar i Karpacza.
 

·
Registered
Joined
·
168 Posts
Gdyby pociągi już wróciły do Kowar to kończyłyby jazdę w Kowarach Głównych czy w Kowarach Średnich?i czy w przyszłości wydłużone byłyby te pociągi do Kamiennej Góry czy na to nie ma szans?
 

·
Registered
Joined
·
405 Posts
Gdyby pociągi już wróciły do Kowar to kończyłyby jazdę w Kowarach Głównych czy w Kowarach Średnich?i czy w przyszłości wydłużone byłyby te pociągi do Kamiennej Góry czy na to nie ma szans?
Obawiam się, że ten kawałek między Średnimi a Górnymi jest nieopłacalny do odtworzenia, jeśli pociągi miałyby kończyć bieg w Średnich. Natomiast w tym momencie będę wdzięczny za dojazd nawet do Kowar "Głównych".

W przyszłości na pewno jest szansa na szlak Kowary - Kamienna Góra, ale po drodze jest długi tunel w nieznanym stanie. Do tego cała okolica dopiero wraca do pociągów, także po prostu potrzeba czasu. Niemniej linie Sędzisław - Kamienna - Czechy oraz Jelenia - Kowary - Kamienna tworzyłby dobry układ komunikacyjny, trochę na wzór Czeski.
 

·
Registered
Joined
·
405 Posts
Obawiam się, że ten kawałek między Średnimi a Górnymi jest nieopłacalny do odtworzenia, jeśli pociągi miałyby kończyć bieg w Średnich (po drodze jest wiadukt, a same Górne nie są bardzo duże). Natomiast w tym momencie będę wdzięczny za dojazd nawet do Kowar "Głównych".

W przyszłości na pewno jest szansa na szlak Kowary - Kamienna Góra, ale po drodze jest długi tunel w nieznanym stanie. Do tego cała okolica dopiero wraca do pociągów, także po prostu potrzeba czasu. Niemniej linie Sędzisław - Kamienna - Czechy oraz Jelenia - Kowary - Kamienna tworzyłby dobry układ komunikacyjny, trochę na wzór Czeski.
 

·
Registered
Joined
·
140 Posts
Tunel w Kowarach - to raczej stan agonalny. Są zdjęcia i relacje, że stopień przeciekania obudowy tworzy na wylotach małe rzeki.
Fajnie było dojechać serpentynami i wiaduktem do Kowar Górnych, ale to taka słaba lokalizacja. No niby pewnie byliby chętni na wycieczkę na Przełęcz Kowarską, Okraj czy do sztolni, ale tłumów, to raczej na tym przystanku by nie było.
Pogdybać jest fajnie, i tak mi przyszło do głowy, że jeśli już doczekamy jakiś rzeczywistych, konkretnych działań w temacie odtworzenia linii i "finansowa kołderka" będzie baaaaardzo mała, to chyba najbardziej "po taniości" byłoby odtworzenie linii do Kowar Średnich z przystankiem Kowary Ścięgny + transfer autobusowy do Karpacza. Z tego przystanku do stacji w Karpaczu jest mniej niż 4km.
 

·
Registered
Joined
·
1,879 Posts
Obawiam się, że ten kawałek między Średnimi a Górnymi jest nieopłacalny do odtworzenia, jeśli pociągi miałyby kończyć bieg w Średnich. Natomiast w tym momencie będę wdzięczny za dojazd nawet do Kowar "Głównych".
Patrząc na mapę to zasadniczo słabo widać opłacalność remontu dalej niż Kowary "główne", no chyba że jest jakiś ambitny plan by przywrócić połączenie JG-KG-Marciszów/Sędzisław.

Taki obrazek znalazłem:

Sprawa wygląda na dosyć kosztowną. Choć z drugiej strony technologia idzie do przodu i trzeba by było się zagłębić w temat bo może są jakieś proste i stosunkowo tanie metody uszczelniania takich przecieków. Teoretycznie wstrzykniecie tam jakiegoś specyfiku powinno załatwić sprawę.
 

·
Registered
Joined
·
140 Posts
To zobacz sobie jaka była skala robót w tunelu pod Małym Wołowcem. Bawili się z tym chyba w sumie ok.1,5 roku. A tunel niby był czynny i "bieżąco sprawdzany/konserwowany" LOL.

 

·
Registered
Joined
·
574 Posts
Niezależnie od elektryfikacji linii do Karpacza/Kowar brak możliwości wykonania ewentualnego oblotu składu na stacji końcowej byłby dosyć kontrowersyjny. Miejsce jest, w czasach prehistorycznych lokomotywy i sm42 swoje musiały zrobić. Czy drugi peron będzie potrzebny? Miejsce byłoby, ale raczej dwa pociągi nie będą tutaj odjeżdżać w tym samym czasie.
Dwa pociągi w tym samym czasie nie będą odjeżdżać, ale umiem sobie wyobrazić sytuację, kiedy powiedzmy ok. 12:00 przjeżdża skądś skład IC (EZT / HZT), który odjeżdża powiedzmy ok. 15:00-16:00 (analogie z Kamieńczykiem z SPG w weekendy). Podczas tych 3-4h postoju dojeżdżają do Karpacza n. 2 regio z JG / WRO. Albo jeszcze inaczej: regio z Karpacza odjeżdża do JG zaraz po zwolnieniu szlaku przez IC. Więc imho dwie krawędzie będą tam potrzebne!
 

·
Registered
Joined
·
7,795 Posts
To trzeba tak zorganizować kursy aby nie było długiego "parkowania" w Karpaczu. Ja bym był zadowolony gdyby w Karpaczu odtworzyli i ew. przedłużyli zabytkową wiatę peronową. I raczej bym nie liczył na jakieś kursy poc. dalekobieżnych "z Polski"
 

·
Registered
Joined
·
574 Posts
W SPG są kursy "z Polski", są w Kudowie, były w Stroniu, są w Zakopanem, Zwardoniu... Karpacz gorszy? OK, nie ma pewności, czy będzie drut, ale w Kudowie również nie ma.
Poza tym "z Polski" może oznaczać jakiegoś Sprintera z Wrocka, który jest raczej dopasowany pod ruch turystyczny, a nie regionalny - przyjazd do Karpacza przed południem, wyjazd o południu czy nawet wczesnym wieczorem. Jasne, dążymy do raczej gęstszych, niż rzadszych obiegów (byle nie taki vide KŚ by Staszek Biega), ale absolutnie uważam, że dwie krawędzie to konieczność. Poza tym: w skali kosztów inwestycji dodatkowe 100 czy 150 m peronu to aż taki pieniądz?
 

·
Registered
Joined
·
1,343 Posts
Myślę, że na przykład IC Wisła całkiem dobrze się sprawdza z Warszawy do Wisły w weekendy i święta. Na stacji końcowej stoi parę godzin i wraca skąd przyjechał. Przy takim układzie nie ma sensu wracać tym samym pociągiem, więc nocleg i powrót jutro.
Co do tego tunelu za Kowarami...
Tam faktycznie jest chyba większy problem niż można byłoby się spodziewać. W PRL walczono z nim i linią z Mysłakowic do Kamiennej Góry i chyba już w 1986 roku PKP poległo. Choć faktycznie jak pisze @stobrawsky technologia poszła zdecydowanie do przodu i kto wie...
 

·
Registered
Joined
·
7,795 Posts
KD przyjedzie z Wrocka i po 15 minutach odjedzie. Następnie przyjedzie po południu i po 15 minutowym postoju odjedzie do Wrocławia. A nie jak skład SZRENICY "parkuje" w Sz.P.G.cały dzień . Tylko najpierw musi być reelektryfikacja Karpacza.
 

·
Lefebvrysta
Joined
·
14,688 Posts
Korzenov też musiałby być zreelektryfikowany - wtedy część Impulsów mogłaby jeździć na czeską stronę.
 

·
Registered
Joined
·
1,343 Posts
Swoją drogą to chyba największym wyzwaniem będzie zbudowanie sensownej oferty dla wyremontowanych linii.
Tak z ciekawości spojrzałem na stare rozkłady linii do Karpacza i Kamiennej Góry (Marciszowa). W sumie nie ma się co dziwić, że taka kolej była do zaorania, biorąc pod uwagę jak funkcjonowała przez długie lata. I to za pięknego PRL...
To akurat rok 1985 (wcześniej zupełnie podobnie), odjazdy z Jeleniej Góry:
Karpacz: 5.27, 7.57, 15.17
Kamienna Góra/Marciszów: 3.26, 10.02, 13.03 (plus jeszcze jeden rano do Kowar)
No żyć, nie umierać i jeździć koleją.
 

·
Dolny Śląsk
Joined
·
279 Posts
I tu też wychodzi przyczyna braku nowej zabudowy w wielu miejscach na dolnym śląsku przy linii kolejowej i przy stacjach. Skoro w latach 80-tych i 90-tych oferta dla wielu miejscowości była nędzna i nikt o zdrowych zmysłach nie wiązał swojej przyszłości w poruszaniu się do pracy koleją, która miała w tym okresie istny regres, to nie dziwmy się, że trend się na razie za bardzo nie zmienia.

Z taka ofertą, kolej pod domem miała więcej wad niż zalet. Hałas, niezbyt piękny widok zza okna oraz trąbienie lokomotyw o poranku w zamian za nędzną ofertę transportową, z której praktycznie nie dało się korzystać.
 
201 - 220 of 256 Posts
Top