SkyscraperCity banner

41 - 60 of 8115 Posts
N

·
Guest
Joined
·
0 Posts
Ale tylko NS-Rzepin do 2011 bedzie remontowany, bo przeniesli o 4 lata remont. Kasa na euro ma isc... A z Nowej Soli do Zielonej Gory pierwszy raz od kilku ladnych lat pociagi beda jezdzic przez moment na 2 torach. Mimo to sygnalizacja nie bedzie przystosowana do v=120km/h.
 
N

·
Guest
Joined
·
0 Posts
Zdjecia wyremontowanego dworca ze strony pkp.pl
http://www.pkp.pl/files/images/P2231067.JPG

http://www.pkp.pl/files/images/P2231082.JPG

http://www.pkp.pl/files/images/P2231075_0.JPG

http://www.pkp.pl/files/images/P2231072_0.JPG

http://www.pkp.pl/files/images/P2231070.JPG

W linkach nad zdjeciami te same zdjecia, ale w znacznie wyzszej rozdzialce.
A tu przed modernizacja.

http://www.pkp.pl/files/images/dworzecprzedmodernizacją.jpg
Wiem ze juz bylo, ale tutaj sa robione za dnia. Wyglada calkiem poprawnie, ale tak jak pisalismy, w srodku smrod i pozoga, a perony wygladaja jak wygladaly, czyli wogole nie wygladaja.
 

·
Registered
Joined
·
376 Posts
Może być. Teraz tylko wymienić ten ochydny daszek nad wejściem głowny; jakiś neon na dachu - PKP Zielona Góra, i konecznie jakieś drzewka, tam od strony gdzie jest ta budka telefoniczna - bo teraz wygląda to jak betonowa pustynia; a swoją drogą nie było tam kiedyś dużgo dzrzewa, które teraz wycieli?
 

·
Stateless User
Joined
·
958 Posts
Ten czerwony kolor bardzo lewicowo wygląda, a elewacja ze strony peronu musze przyznać ze nie ciekawa...
Mimo to ciesze sie ze mamy nowy dworzec... albo poprawnej powiem, nowy budynek dworcowy, ponieważ perony jak widać na zdjęciach są obleśne jak dawniej, tak samo przejścia podziemne. No i żul w pierwszym zdjęciu przypomina nam ze tak naprawdę nic sie nie zmieniło:)

No cóż, jeżeli nie mamy to co chcemy, pozostaje nam sie cieszyć z tego co mamy. Oceniam dworzec pozytywnie.
 
N

·
Guest
Joined
·
0 Posts
Lewicowo :lol: Tylko nie mieszaj tutaj polityki. Zobacz jakie jest teraz nowe malowanie taboru, tutaj widze zbieznosc :) I to dosc duza. A ta kolorystyka podoba mi sie bardzo.

A tego zula to nie widzialem :D I tak jest taki dosc wyjsciowy, znacznie gorsze mozna spotkac w dworcu. Szczegolnie duzo heroiniarzy :|
 

·
Registered
Joined
·
1,745 Posts
bez szału jak dla mnie, wygląda jak odpicowany supermarket z galerią sklepów. Dużo stracił poprzez usunięcie tego "trapezowego" dachu, który aktywizował schemat peronowo-dworcowy, a na miejscu czerwonych ram okien widziałbym czarne, no ale lepszy taki remont niż żaden.
A co się wogóle stało ze starym ZG dworcem?? z pewnością był jakiś z połowy XIX wieku
 
N

·
Guest
Joined
·
0 Posts
Koorde... to mamy nowy tabor a ja nic o tym nie wiem:( widać ze dawno mnie nie było na ojczyźnie...



te oczka cos kryją.. i ten uśmieszek:p czyżbyś kogoś mial na myśli:)?
:lol: Nic nie sugeruje :)

No teraz na trasie ZG-Wroclaw mozna spotkac ostatnio zmodernizowane EN57, oraz unowoczesnione pietrowe sklady(elektryczne otwieranie drzwi, wklejane szyby, nowa tapicerka i obicia scian nowe), wiec idzie ku lepszemu. Tylko ze czas podrozy wogole sie nie zmienil :/
 

·
Registered
Joined
·
275 Posts
Więcej pociągów, marszałek zapłaci

(źródło: Gazeta Wyborcza Zielona Góra, 27.04.2007)

Marszałek Krzysztof Szymański podpisał z PKP umowę o lokalnych połączeniach kolejowych. Dobra wiadomość jest taka, że przybędzie połączeń. Lubuski samorząd zapłaci za to kolejom kilka milionów więcej.

Kolejowa umowę podpisali Marek Nitkowski z zarządu PKP (z lewej), marszałek Krzysztof Szymański i wicemarszałek Sebastian Ciemnoczołowski Po kilku miesiącach negocjacji w Urzędzie Marszałkowskim zarówno przedstawiciele PKP, jak i marszałek tryskali humorem. Koleje gwarantują
kursowanie 154 pociągów regionalnych. - Rozmowy trwały długo, ale jesteśmy
zadowoleni - mówili zgodnie marszałek Krzysztof Szymański i Marek Nitkowski,
członek zarządu PKP Przewozy Regionalne.

Zmiany w rozkładzie jazdy kolejarze wprowadzą od 9 lipca. Pojawi się sześć
dodatkowych połączeń: dwa pomiędzy Rzepinem a Głogowem i cztery pomiędzy
Kostrzynem a Krzyżem. W tym samym miesiącu na tory wyjedzie nowy szynobus.
Kolejne dwa, producent bydgoska "Pesa", ma dostarczyć w październiku tego
roku i marcu 2008. Wszystkie będą dwuczłonowe, mieszczące po 300 osób. Jeden
taki szynobus kosztuje 7,4 mln zł.

PKP zapewnia, że zastanawia się również nad wznowieniem połączeń na trasie
Międzyrzecz-Rzepin. W przyszłości zapowiada również wprowadzenie nowych
pociągów z Zielonej Góry do Warszawy, udogodnienia w połączeniu z Gorzowa do
stolicy i wakacyjno-feryjny skład z Kostrzyna przez Zieloną Górę do Jeleniej
Góry i dalej Szklarskiej Poręby. Połączenie ruszy najprawdopodobniej w
przyszłym roku.

Lubuskie podpisało umowę jako przedostatnie województwo. - Dopiero ostatnie
dwa miesiące to duże przyspieszenie i bardzo merytoryczne rozmowy - mówił
Marek Nitkowski. Chodziło o pieniądze. Urząd zapisał w swoim budżecie na
dopłaty do połączeń regionalnych niewiele ponad 20 mln zł. Tymczasem
kolejarze twierdzili, że aby utrzymać wszystkie kursy, potrzeba aż 25 mln
zł. Marszałek twierdził z kolei, że kolej nie przedstawia danych dotyczących
deficytu. Niesmak urzędników wywołała również niekonsultowana z marszałkiem
likwidacja niektórych połączeń. Za najważniejszy zgrzyt uznali pomysł
likwidacji połączeń, które cieszą się dużą popularnością i są najtańsze w
utrzymaniu. Urząd Marszałkowski oburza się również dlatego, że PKP wystawia
na likwidację połączenia, które obsługują szynobusy. Autobusy szynowe są o
ponad połowę tańsze w utrzymaniu niż tradycyjna lokomotywa z wagonami. Jak
wyliczają specjaliści, tzw. pociągokilometr dla szynobusu kosztuje 12 zł, a
dla lokomotywy z dwoma-trzema wagonami nawet 23 zł. - Przecież właśnie po to
kupiliśmy szynobusy, żeby oszczędzać! - niecierpliwili się urzędnicy.
Wczoraj po wzajemnych oskarżeniach i pretensjach nie było już śladu. - My
też uczymy się, na czym polega rola samorządu w organizacji połączeń
regionalnych - tłumaczył Nitkowski.

Marszałek Krzysztof Szymański nie wykluczył jednak, że w przyszłości będzie
chciał pozbawić PKP pozycji monopolisty i będzie szukał innych przewoźników.
 

·
Registered
Joined
·
3,193 Posts

10.05.2007

Urząd Marszałkowski porozumiał się z PKP w sprawie remontu linii kolejowych Zielona Góra - Zbąszynek - Gorzów i Krzyż - Gorzów - Kostrzyn. Inwestycje z funduszy unijnych samorząd województwa ujął jako priorytet w Lubuskim Regionalnym Programie Operacyjnym.

Województwo szukało zgody z PKP w sprawie dotacji na remont obu tras. Województwo lubuskie otrzyma z pieniędzy unijnych ok. 16,5 mln euro, czyli 45 proc. kosztów napraw. Resztę biorą na siebie regionalne koleje ze Szczecina (odcinki Krzyż - Kostrzyn oraz Zbąszynek - Gorzów Wlkp.) i Poznania (trasa Czerwieńsk - Zbąszynek wraz z budową łącznicy Pomorsko - Przylep. Prace rozpoczną się po zatwierdzeniu LRPO przez Komisję Europejską, czyli najprawdopodobniej na początku przyszłego roku. Po generalnym remoncie pociągi pojadą z prędkością 120 km/godz. - Na Euro 2012 zdążymy - obiecuje marszałek Krzysztof Szymański.
(krist)
 

·
Registered
Joined
·
275 Posts
Lubuskie szynobusy z własnym paliwem

(źródło: Gazeta Wyborcza, Zielona Góra, 16 maja 2007)

Lubuski Urząd Marszałkowski zamierza zainwestować w sprzęt do szynobusów i kupić dwie przenośne kontenerowe stacje paliw.
Kupno kontenerowej stacji paliw (jedna kosztuje 42 tys. zł) stało się, jak twierdzi wicemarszałek Sebastian Ciemnoczołowski, już niemal konieczność. Jeszcze w tym roku woj. lubuskie zyska dwa kolejne szynobusy. Oznacza to, że wzrosną wydatki na paliwo. Specjaliści szacują, że w tym roku autobusy szynowe zużyją 5 tys. t paliwa.

Decydującym argumentem była również jakość paliwa. To kupowane u pośrednika, dla zabezpieczenia przed kradzieżami jest barwione na czerwono. - Barwniki szkodzą silnikom szynobusów. Dzięki własnym stacjom paliwo do szynobusów będzie lepszej jakości - tłumaczy wicemarszałek Ciemnoczołowski. Wcześniej producent pojazdów groził nawet odebraniem gwarancji, gdyż podejrzewał, że kolejarze stosują gorsze paliwo.

O inwestycji w przenośną stację paliw pomyślały również władze PKP Przewozy Regionalne. - Kupiliśmy właśnie jedną. Jest w trakcie montowania - mówi Grzegorz Dwojak, dyrektor Lubuskiego Zakładu Przewozów Regionalnych. Też liczy na oszczędności. - Teraz będziemy mogli je kupować bezpośrednio u producenta po cenach hurtowych. Koszty będą przynajmniej o 5 proc. niższe - tłumaczy Dwojak.

Po woj. lubuskim jeździ obecnie sześć autobusów szynowych. Jeszcze w tym roku samorząd kupi kolejne dwa.
 

·
Banned
Joined
·
15,355 Posts
hehehe, wczoraj okazało sie ze w ZG nie mamy wprwdzie rzeki ale powódz to i owszem jest możliwa. burza byla tak mocna ze nie dało sie jechac, ulice prowadziły tyle wody ze nie dało sie jechac szybciej niż z prędkością 20km/h. nie dosć ze nic nei widac rtto jeszcze rzeki zamiast ulic. powódz była nie tylko przy dworcu ale i kolo Wenusa i Polskiej Wełny i pewnie innych miejscach.
 

·
Registered
Joined
·
160 Posts
Mała odskocznia od tematu.Niestety mam sporadyczny dostep do neta i mam spory deficyt wiedzy na temat sytuacji w regionie. czy ma ktoś może jakieś info co do sytuacji z Kompleksem Palacowo Zamkowym w Żarach???
 
N

·
Guest
Joined
·
0 Posts
Heh bedzie smieszny post, wiadomosc z nowosolskiego forum od "kolejarza":

No i stał się WIELKI cud, PLK (Polskie Linie Kolejowe) wczoraj lub przedwczoraj podpisało umowę z wykonawcami w sprawie modernizacji naszej magistrali 'Nadodrzańskiej', co dzięki temu czas przejazdu rdo Wrocławia skróci się o 66 minut! Narazie wezmą się za odcinek Wrocław Główny (całą estakade też będą robić!!) do Rudna Gwizdanów. Po tym zapewnie Głogów - Zielona Góra, jeżeli tak będzie, to do Wrocławia w niecałe dwie godziny dojedziemy. Piszę o tym, bo przecież nie tylko są drogi dla samochodzików, też są ludzie którzy podróżuja koleją. I możemy być pewni, że odzyskamy pierwotne połączenia jakie straciliśmy (Berlin, Szczecin, do Krakowa kilka pociągów).
Info o umowie jest na stronie plk-sa.pl tylko z niej nic nie mozna wyczytac, a tu podano konkrety :cheers:
Przypominam ze Nowa Sol-Rzepin tez juz podpisali, tak wiec zostal odcinek Nowa Sol-Rudna i do Wrocka pojedziemy w godnych warunkach.
 

·
Registered
Joined
·
1,745 Posts
^^Woow 2 godziny ZG-WRO to już by było coś na polskie warunki(nie ironizuje;)) ciekawe kiedy "bóbr" coś depnie, bo 154km w 3 godziny to lekka przesada:D
 
N

·
Guest
Joined
·
0 Posts
Jakie 3h, ponad 3.5 teraz :D No dobra 3h21m-3h46min a i tak rzadko kiedy sie wyrabia na czas. Tak wiec bedzie niemalze 2 razy szybciej.
 

·
www.zg24.pl
Joined
·
1,014 Posts
Coz za wspaniala wiadomosc...

Kiedys podrozowalem ta trasa bardzo czesto, teraz praktycznie tylko autko, ale gdy nic mnie nie goni, czasem wybieram pociag (lubie kolej LOL), ale do rzeczy....

Jazda pociagiem trasa Zielona - Wrocek to istna droga przez meke. Tak jak pisze Nsolak - czas trwania horroru do 4 h. Momentami mozna wysiasc i truchtac obok skladu, jarajac fajeczke ;)

Pospieszny Slazak jedzie praktycznie tyle samo co "bydlecy" (chociaz tfu, ostatnio jechalem calkiem przyjemnym osobowy, zapewne zaciag z Niemiec po remoncie) wiec to pokazuje w jakim stanie sa tory...

Wg. http://www.plk-sa.pl/fileadmin/pdf/inestycja/Microsoft_PowerPoint_-_prezentacja_015-9_maj_2007.pdf
Ukonczenie I kw. 2009
 

·
Registered
Joined
·
275 Posts
Dworzec w Gorzowie do remontu

(źródło: Gazeta Wyborcza, Gorzów Wlkp., 10 czerwca 2007)

Najpierw pierwszy peron, potem elewacja budynku. W takiej kolejności będzie remontowany gorzowski dworzec kolejowy, który w tym roku kończy 150 lat.
Jubileusz jest trochę mylący, bo 150 lat temu wybudowano pierwszy dworzec w Landsbergu, natomiast obecny budynek powstał dopiero w latach 60. w miejscu zburzonego w ostatnich miesiącach wojny. Pierwszy dworzec z 1857 r. (wtedy właśnie Gorzów znalazł się na nowej linii kolejowej Kostrzyn - Krzyż) był dwukrotnie przebudowywany. Nowy dworzec zaś już od chwili swojego powstania przechodzi stopniową degradację. Znikły poczekalnie, a bar dworcowy zastąpiły budki z hot dogami. Dziś dworzec dla pasażerów ogranicza się do wysokiej hali, w której jest kilka kas, informacja i kioski. Ta hala jednak nie doczeka się w tym roku remontu, choć zdecydowanie by się przydał. Obecnie dworzec bowiem nie może uchodzić za wizytówkę miasta.

Remonty kolejowe to jednak sprawa dość skomplikowana. Otóż dworzec to jedynie budynki przylegające do estakady, na której biegną tory. Za dworzec natomiast odpowiadają PKP SA Oddział Dworce Kolejowe. Tak więc przechodząc przez drzwi, automatyczne do tunelu znajdujemy się już nie na dworcu, ale na włościach Zakładu Linii Kolejowych. Perony zatem to już zupełnie inna historia. W ubiegłym tygodniu zakończył się przetarg na remont pierwszego peronu. - Nie powinien być zbyt uciążliwy dla pasażerów, będzie go robiła firma kolejowa, która zna się na takiej robocie - mówi Andrzej Chojecki, dyrektor Zakładu Linii Kolejowych w Gorzowie.

Będzie polegał na renowacji wiaty nad peronem. Obecnie dach nie wygląda estetycznie, a z desek odstają płaty brudnej farby olejnej. Wypiaskowane i pomalowane zostaną również solidne metalowe filary pochodzące jeszcze z czasów landsberskiej świetności dworca. Na więcej jednak na peronie nie możemy liczyć.

Szykuje się również remont elewacji samego budynku dworca. Przetarg ma być rozstrzygnięty jeszcze w czerwcu. Odnowiona zostanie fasada bocznych skrzydeł budynku, w którym obecnie mieści się hotel oraz biura. Budynek będzie ocieplony i uszczelniony, wymienione zostaną również okna, aby wszystkie były w jednolitej kolorystyce. - Przeszklona elewacja wejściowa, która była wykonana z okazji wizyty Papieża, jest jeszcze w dobrym stanie, ściany zostaną natomiast odmalowane na nowy kolor - informuje Adam Kwapis z PKP SA Oddział Dworce Kolejowe. Elewacja przy głównym wejściu będzie miała kolor zbliżony do czerwonego, pozostałe ściany natomiast pomalowane zostaną na niebiesko i granatowo. Remont ma zostać wykonany jeszcze w tym roku. Kiedy - to okaże się po przetargu. Planowano, że całość będzie kosztować ok. 700 tys. zł.

Na więcej jednak PKP nie mają już pieniędzy. Jednym z rozwiązań tego problemu, stosowanym już od kilku lat przez niektóre miasta, jest przejmowanie dworców przez samorządy i remontowanie ich z budżetu miasta. W Gorzowie jednak największym problemem nie jest wygląd dworca, ale nikłe znaczenie miasta na kolejowej mapie Polski. I to jest najważniejsze zadanie na najbliższe lata, także dla władz miasta.
 

·
Registered
Joined
·
275 Posts
Żary: Tory dla kibiców

(źródło: Gazeta Lubuska, 27 czerwca 2007)\

Żarscy radni chcą modernizacji linii kolejowej w kierunku Niemiec, tylko nie wiadomo której.
W poniedziałek radny powiatowy apelował, by jak najszybciej rozpocząć odbudowę linii kolejowej Żary - Zasieki. Jego zdaniem w 2012 roku tędy pojadą do Wrocławia tysięcy kibiców z całej Europy. Wicestarosta jest za inną trasą.

Radny Paweł Skrzypczyński jest oburzony, bo jego zdaniem wicestarosta Piotr Palcat, jako mieszkaniec Lubska, torpeduje zamierzenia, które są bardziej racjonalne (P. Palcat chce odbudowy tzw. Berlinki, czyli trasy przez Lubsko).

Tysiące fanów w pociągach

Podczas sesji rady powiatu pod koniec maja przedstawiono koncepcję modernizacji linii kolejowej Żary - Tuplice - Zasieki. Zarząd powiatu przygotował w tej sprawie stanowisko, które miało być rozpatrzone i ewentualnie przegłosowane przez radnych. Nie doszło do tego, bo punkt został zdjęty z obrad na wniosek jednego z radnych. - To dlatego, że Palcat broni idei modernizowania drogi przez Lubsko - uważa P. Skrzypczyński. - Sprawa ma być dyskutowana na piątkowej sesji. Obawiam się, że wicestarosta może przekonać radnych do swojego pomysłu. A jest on bez sensu, bo linia do Lubska jest zdewastowana, a dworzec kolejowy w tym mieście zrujnowany. Tymczasem bez bardzo wielkich nakładów można zmodernizować trasę do Zasiek - dodaje radny.

W stanowisku przygotowanym przez zarząd powiatu, które miało być skierowane do ministra transportu stwierdza się, że mistrzostwa Europy w piłce nożnej w 2012 roku spowodują zwiększenie ruchu kolejowego na trasie na Berlin - Lubsko - Żary - Wrocław, co wskazuje na modernizację akurat tej linii. P. Skrzypczyński przygotował podobne stanowisko, w którym argumentuje, że zwiększenie ruchu, jakie spowoduje Euro 2012 nastąpi na linii Berlin - Cottbus - Żary - Wrocław, a dworzec w Żarach będzie pierwszym większym tego typu budynkiem, jaki ujrzą w Polsce tysiące kibiców.

Mocno naciskać

Oba stanowiska mają być przedstawione na najbliższej sesji powiatowej. - Nie jestem oponentem radnego Skrzypczyńskiego - broni się wicestarosta Palcat. - Owszem, moim zdaniem należy odbudować tak zwaną Berlinkę, ale to nie dlatego, że mieszkam w Lubsku. Moim zdaniem, choć bardziej zdewastowana, ta linia jest ważniejsza, bo prowadzi prosto do Berlina. Ale będę zadowolony, nawet jeżeli zostanie zmodernizowana ta druga linia - Żary - Zasieki - dodaje.

Zdaniem radnego Skrzypczyńskiego gra jest warta świeczki, bo dzięki Euro 2012 można przywrócić dawną świetność linii kolejowej do granicy z Niemcami. Dlatego samorządy powinny mocno naciskać we wszystkich instytucjach, od których zależy odbudowa linii.
 
41 - 60 of 8115 Posts
Top