SkyscraperCity banner

1 - 20 of 252 Posts

·
Prawilnie kuhwa !
Joined
·
11,108 Posts
Discussion Starter · #1 · (Edited)
Zgodnie z prośbą z tego posta.

Co tu dużo mówić- na chwilę obecną wielce nurtującą sprawą jest rzekoma sprzedaż 18 MAZów 203 eksploatowanych przez MPK Kielce. Zatem kontynuujmy dyskusję w tym kierunku.

I jeszcze małe wprowadzenie w postaci słów kilku, o wybranych miejskich produktach MAZ'a ;)
* MAZ 103
* MAZ 105
* MAZ 203
* MAZ 205
* MAZ 206
* MAZ 226
 

·
Registered
Joined
·
7,865 Posts
Nie widać żadnej prośby w tym poście...

A same MAZy nie są złe, trochę toporne, ale ciche, tanie i dość niezawodne (pod tymi ostatnimi względami biją na głowę Solarisy).
 

·
BUS & KM Bydgoszcz
Joined
·
3,721 Posts
MAZy w Polsce:

ZKM Hajnówka: 3 MAZ 206
MPK Sieradz: 1 MAZ 206
Zakład Komunalny Bielsk Podlaski: 1 MAZ 206
MZK Ostrołęka: 6 MAZ 206
Mobilis Bydgoszcz: 4 MAZ 226
Warbus Gdańsk: 7 MAZ 203
Krzysztof Pawelec: 10 MAZ 203 (+3 MAZ 203(2008r.) + 1 MAZ 203(2010r.))
MPK Lublin : 1 MAZ 203T
MPK Kielce : 18 MAZ 203
Nowak Transport : 2 MAZ 103
Henryk Polak: 1 MAZ 103, 3 MAZ 203
Omnitech Gliwice: 2 MAZ 107 1 MAZ 103
Kłosok Żory: 2 MAZ 107
Aska Żory: 2 MAZ 103(2006r.), 2 MAZ 205
Usługi Przewozowe Irex/ Meteor: 1 MAZ 107 1 MAZ 203
KPKM Białystok : 3 MAZ 103 , 4 MAZ 105
Powirchowski : 5 MAZ 103, 1 MAZ 203
PKA Elbląg : 4 MAZ 103

MAZ 203: 44 sztuki
MAZ 203T: 1 sztuka
MAZ 205: 2 sztuki
MAZ 206: 11 sztuk
MAZ 226: 4 sztuki
MAZ 103: 19 sztuk
MAZ 105: 4 sztuki
MAZ 107: 5 sztuk

RAZEM: 90 MAZów

(made in morus1000)
Lista aktualizowana jest jak nowy MAZ się pojawi :p
 

·
Eurotram
Joined
·
18,960 Posts
Nie widać żadnej prośby w tym poście...

A same MAZy nie są złe, trochę toporne, ale ciche, tanie i dość niezawodne (pod tymi ostatnimi względami biją na głowę Solarisy).
Zapomniałeś też dodać: rdzewiejące na potęgę :D
Z tą cichą jazdą to też dyskusyjna kwestia,a niezawodność... hmmmm...
 

·
Unregistered User
Joined
·
1,251 Posts
Ażeby na temat:

MAZ to oczywiście Miński Auto-Zawod, powstały w 1944 aby składać amerykańskie ciężarówki. Jeden z pierwszych sowieckich producentów diesli (rodem z GM), następnie sławny z wieloosiowych nosicieli rakiet. W 1991 produkcję wojskową wyodrębniono (i firmę nazwano MZKC), a MAZ podpisał porozumienie z Neoplanem. Od 1997 współpracuje z firmą MAN.

MAZy serii 100 (103...) to bliscy krewni Neoplanów N40...(N4014NF), a MAZy serii 200 to ich II generacja.
Jeżdżą przede wszystkim po Białorusi. W komunikacji samego tylko Mińska Lit. jest ich (103 i 203) ponad tysiąc. Są także w Rosji, można je spotkać na Ukrainie, Węgrzech, w Rumunii i Serbii.

X
 

·
Moderator
Joined
·
25,552 Posts
^^Jak zawsze zapomniał ;)
Ale ja nie zapomniałem, jak MAZ 103 wygląda po 2-3 latach eksploatacji. Podejrzanie duże braki w oszkleniu - szyby same wypadają i stąd chyba we wszystkich takich pojazdach w GOP-ie jest jakis arkusz pleksi w zastępstwie. :eek:hno: Także uchwyty do odsuwania okien w większości oderwane - nie da się ich już odsunąć - ołówek i długopis już złamałem, a ręce prawie pokaleczyłem siłując się z tymi szybami. Nie udało się. :eek:hno: Zresztą wnętrza parę miesięcy po rozpoczęciu eksploatacji wyglądały jak na autobus z rodowodem z początku lat 90. przystało - oczywiście po jakichś 15 lub więcej lat eksploatacji, choć rok produkcji może sugerować zupełnie coś innego. O ciągłym telepaniu w trakcie jazdy oraz klapach sufitowych wiszących "na włosku" tylko wspomnę. W najstarszym MAZ-ie 203 z konsorcjum Powichrowski/Omnitech wszystko wygląda dokładnie tak samo jak w wozach poprzedniej generacji, a na dodatek drzwi nie zawsze chcą się zamknąć, a autobus pojechać. Zresztą, problem drzwi występuje także w wozach I generacji, ale w naszpikowanym elektroniką :)lol:) 203 chyba przybiera on na mocy. Na dodatek we wszystkich tych wozach tych jest podejrzanie zimno zimą... O fabrycznym bananie karoserii też warto napomknąć, jak również o szybko postępującej korozji.

Przejdę do opisu nowszych egzemplarzy, z wnętrzem po liftingu (w przypadku 10x mamy też do czynienia z liftingiem zewnętrznym). Dot. to zarówno wozów I, jak i II generacji. Z wnętrz wywalono topornie wyglądające siedzenia (nowe są miękkie, wygodne, a także - dzięki tapicerce o wzorze chyba wszędzie spotykanym - także atrakcyjne wizualnie). Także same wykończenie wnętrz wygląda lepiej - miejsce płyt pilśniowych, które po krótkim czasie użytkowania nabierają wilgoci, puchną i zniekształcają się, zajęły laminaty. One są już zazwyczaj fabrycznie wybrzuszone. :lol: Wnętrza jaśniejsze niż ciemności kryjące ziemię w wozach przed liftingiem (do 2007 lub początków 2008 r.?), ale plastiki ciosane kątówką, co widać po nierównych cięciach plastikowych ram okiennych oraz wyjeżdżanie tarczą piłującą za daleko w niektórych miejscach tych ram. Wnętrze niby przyjemniejsze, bo jaśniejsze, ale plastiki emitujące dziwną woń i uczucie duszności niespecjalnie zachęcają do jazdy. Za to silniki Mercedesa nie brzmią jak traktor w Conecto. Plastikowa wieża nie wydaje się zbyt solidna - może spróbuję ją otworzyć w którymś z pojazdów, bo klapa wydaje się być luźno przymknięta. Elementy wnętrza telepią się, choć w Conecto może być gorzej. Autobusy z serii 2... są oferowane z oknami przesuwnymi i uchylnymi. Te drugie są niewiarygodnie długie i nietypowe, stąd strata lufcika (co jest bardzo prawdopodobne - w trakcie jazdy telepie tym jak cholera) będzie oznaczała wymianę na pleksi, a co za tym idzie - wieczne zamknięcie takiego okna, co z pewnością wpłynie na komfort jazdy. Poza tym elementy wnętrza są spasowane po pijaku, a czasem fabrycznie odkształcone (oprócz wspomnianych ścianek z laminatów także klapy sufitowe z dość plastycznego tworzywa). W wozach II generacji rażą wysokie podesty i dość ciasne przejścia - pewnym panaceum na to jest układ siedzeń 2+1, stosowany także - w zależności od zamówienia - w wozach I generacji. Pomimo liftingu wozy I generacji wciąż mają sylwetkę banana, co najlepiej widać po 107-kach. W wozach II generacji razi poszycie, które fabrycznie jest pogniecione, zwłaszcza nad linią okien. Poza tym denerwuje górny wydech z klapką na rurze wydechowej, która w trakcie postoju i powolnej jazdy na niskich obrotach cały czas trzaska o brzeg rury raz podnosząc się do góry i zaraz potem opadając. Jednakże w przegubowcach II generacji takiego wydechu już nie ma - silnik umieszczono w I członie, dzięki temu nie ma w nim wiele miejsca - wózek na pewno nie przejedzie, tym bardziej, że rzeźnia przy drzwiach jest, ale mikroskopijnych rozmiarów. W II członie jest o wiele przestronniej, a sam wóz jest nieco dłuższy od innych przegubów znanych z polskich dróg. Aczkolwiek to może nie wystarczyć - osoby, które zazwyczaj korzystają z drugich drzwi mogą się nie przestawić na nowy ład w przegubowym MAZ-ie. Poza tym w wozach po liftingu problem drzwi pozostaje - otwierają się powoli, jeśli w ogóle. Aczkolwiek wozy są chyba bardziej niezawodne.
 

·
Moderator
Joined
·
25,552 Posts
Skoro chcą się pozbyć Mazów to pewnie też pozbędą się Lazów.
Ale sobie flotę wymieniać chcą, nie ma co... Nowe autobusy na nowe chcą wymieniać. Machniom, no...

Oczywiście nie mają nic innego do wymiany niż 2-3 letnie wozy, prawda? :eek:hno:
 

·
Prawilnie kuhwa !
Joined
·
11,108 Posts
Discussion Starter · #13 ·
Ikarusy 280.70E i Jelcze 120M są w większości po remontach, więc w MPK CK jakoś nie ma parcia do ich wycofania :lol:
 

·
Prawilnie kuhwa !
Joined
·
11,108 Posts
Discussion Starter · #15 ·
Ze skutkiem wiadomym ;) I pomyśleć, że te A183, które są w Kielcach to wersja europejska :lol:
 

·
Registered
Joined
·
562 Posts
Tak więc jako, że często korzystam z kieleckiej komunikacji miejskiej, w tym maz'ów (niestety) napiszę parę słów o tych zacnych autobusach. Podczas jazdy w środku duża liczba elementów wpada w wibracje i to duże. Wnętrze trzeszczy, skrzypi, głośno - wrażenie że coś się zaraz rozpadnie. Podczas deszczu pojawiają się przecieki. Spasowanie elementów bardzo niedokładne, jakby to robił ktoś nogami. . Wrażenia z jazdy bezcenne. Większy komfort jazdy odczuwam w pierwszych kieleckich solarisach z 1999r.
Tak więc jak się uda to krzyż im na drogę i oby nigdy więcej:lol:

edit:
nie pamiętam czy wiatrołapy przeszczepione z jelczy w to mazach czy w lazach.
 

·
Moderator
Joined
·
25,552 Posts
Tak więc jako, że często korzystam z kieleckiej komunikacji miejskiej, w tym maz'ów (niestety) napiszę parę słów o tych zacnych autobusach. Podczas jazdy w środku duża liczba elementów wpada w wibracje i to duże. Wnętrze trzeszczy, skrzypi, głośno - wrażenie że coś się zaraz rozpadnie. Podczas deszczu pojawiają się przecieki. Spasowanie elementów bardzo niedokładne, jakby to robił ktoś nogami. Pamiętam jak je kupili była afera bo nie było seryjnie zamontowanych wiatrołapów, to przeszczepili dechy z Jelczy (tragicznie to wygląda). Wrażenia z jazdy bezcenne. Większy komfort jazdy odczuwam w pierwszych kieleckich solarisach z 1999r.
Wiatrołapów nie było? :nuts: To co wyście kupili? :eek:hno:

Tak więc jak się uda to krzyż im na drogę i oby nigdy więcej:lol:
Wszystko fajnie, ale czy naprawdę nie macie innych (starszych) wozów do wymiany (starszych) i w razie wymiany MAZ-ów na inne autobusy, kiedy kupi się kolejne? :eek:hno:

EDIT: W MAZ-ach wiatrołapy powinny być.
 

·
Registered
Joined
·
562 Posts
Sprawdziłem zdjęcia już jestem pewny w 100%. W mazach są fabryczne, w lazach dechy.
Przeglądałem tabor na http://www.komunikacja-kielce.pl/, są Jelcze od 1993 r w górę, a wszystko po remontach generalnych. Jaki sens wymieniać 3 letnie wozy tego też nie rozumiem. Może tyle problemów z nimi o których nic nie słychać ?
 

·
Moderator
Joined
·
25,552 Posts
Myślę, że to raczej kolejny kaprys. Skoro pisze się o Autosanie to nigdy nic nie wiadomo... A może Conecto tak bardzo się spodobało, że chcą więcej?
 
1 - 20 of 252 Posts
Top