SkyscraperCity banner
Status
Not open for further replies.
1 - 20 of 138 Posts

·
Registered
Joined
·
7,675 Posts
Discussion Starter · #1 ·
Nie wiem, czy do tej pory temat był szeroko poruszany na forum. Ja nie znalazłem. Ale sądzę, że temat zainteresuje kilka osób. Postaram sie na bieżąco podawać wszelakie informacje.
Poniżej link do oficjalnej strony

http://www.pllublin.pl/news.php
 

·
responsible content
Joined
·
451 Posts
Nareszcie!
 

·
Registered
Joined
·
7,675 Posts
Discussion Starter · #3 ·
Jestem ciekaw Waszego zdania.

Czy lotnisko pod Lublinem powinno być w Świdniku, po remoncie dobudowy infrastruktury itp, czy jednak w Niedźwiadzie całkowicie nowe. Wiem, że spór o lokalizację toczy się już wiele lat i jak na razie nie ma żadnego, ale może będziemy dobrej myśli i za kilka lat można będzie przylecieć do Lublina nie tylko 12 osobowym rozklekotanym An :weird:
 

·
Registered
Joined
·
7,675 Posts
Discussion Starter · #4 ·
i jeszcze coś nowego



Pieniądze na lotnisko w Niedźwiadzie




wa 04-05-2005 , ostatnia aktualizacja 04-05-2005 20:19

Zarząd województwa chce przeznaczyć 1 mln zł na wykup gruntów pod budowę lotniska w Niedźwiadzie. Większość pieniędzy na ten cel wyłoży jednak rząd

Już niedługo Rada Ministrów ogłosi, ile pieniędzy przekaże województwom w ramach kontraktu wojewódzkiego. Jak się dowiedzieliśmy, rząd zaakceptował wszystkie propozycje złożone przez zarząd województwa. Oznacza to, że z budżetu państwa popłynie 3 mln zł na wykup terenów pod przyszłe lotnisko w Niedźwiadzie. - Żeby wydać te pieniądze, województwo musi wygospodarować 1 mln zł wkładu własnego - informuje Jakub Mikołajczyk, zastępca dyrektora departamentu infrastruktury technicznej Urzędu Marszałkowskiego.

Wczoraj zarząd województwa zdecydował, że skieruje wniosek w tej sprawie na najbliższą sesję sejmiku. Jak zapewnia Zbigniew Lewartowicz, prezes spółki Port Lotniczy Niedźwiada, spółka wykupi 262 ha gruntów pod przyszły port lotniczy do końca tego roku: - Właśnie rozpocząłem negocjacje z właścicielami tych gruntów. Raczej nie powinno być problemu z ich wykupem, są to bowiem ziemie niskiej klasy.

Prezes poinformował nas też, że prowadzi rozmowy z dwoma potencjalnymi inwestorami, gotowymi współfinansować budowę lotniska.
 

·
Registered
Joined
·
7,675 Posts
Discussion Starter · #5 ·
i jeszcze jedno spostrzeżenie z tygodnika Nasze Miasto Lublin:

Możliwość dofinansowania lotniska

Szykują się do startu

Międzynarodowy port lotniczy Lublin-Niedźwiada, sztandarowa i jedna z najistotniejszych inwestycji dla woj. lubelskiego na najbliższe lata, ma szansę na niespodziewany zastrzyk finansowy. Finansowanie, które pojawiło się na horyzoncie, czyni bardzo realnym szybkie rozpoczęcie, a potem kontynuację i terminowe zakończenie przedsięwzięcia.

Mowa o wydzielonych przez Ministerstwo Infrastruktury środkach na inwestycje lotnicze w ramach Narodowej Strategii Rozwoju 2007-2013. Dotychczas mówiło się, że te pieniądze mogą być przeznaczone wyłącznie na remonty już istniejącej bazy lotniczej. Według najnowszych, jeszcze ciepłych danych, można z nich także będzie finansować nowe inwestycje.

- W ramach takiej pomocy, zarówno z budżetu państwa, jak i środków europejskich, lotnisko dla samolotów pasażerskich będzie mogło się starać o ponad 80-procentowe finansowanie. Przy wstępnym zaangażowaniu samorządów lubelskich oraz województwa (budowa lotniska wchodzi w skład kontraktu, który marszałek chce wkrótce podpisać z rządem) pieniądze, o których mowa, mogłyby zagwarantować ostateczny sukces przedsięwzięcia, bez konieczności gwałtownego szukania strategicznych inwestorów - mówi Marian Starownik, przewodniczący Rady Nadzorczej spółki Międzynarodowy Port Lotniczy Lublin- Niedźwiada.

Przewodniczący nie ukrywa, że wysłannik urzędu marszałkowskiego oraz władz spółki dwukrotnie spotykał się w tej sprawie z przedstawicielami resortu infrastruktury i zna już warunki, na jakich można takie dofinansowanie uzyskać. Lubelska spółka chce po nie sięgnąć. (lot)
 

·
Registered
Joined
·
506 Posts
Ta Niedźwiada jest 40 km od Lublina!!! Nie dało się bliżej? Jeszcze LOT dojdzie do wniosku, że lepiej ludzi wozić z Okęcia do Niedźwiady autobusem i dalej do Lublina samolotem :weird:

A tak szczerze mówiąc - śmierdzi mi to przekrętem. Jedyną konkretną informacją jest to, że skupują grunty pod lotnisko - ciekawe czyje te grunty.
 

·
Registered
Joined
·
7,675 Posts
Discussion Starter · #7 ·
Wierzyć?! Czy będzie tak jak zawsze w Lublinie?





Za 3 lata wystartują samoloty!


NIEDŹWIADA

Piątek 29 kwietnia 2005 roku był najważniejszym dniem w historii lotnictwa Lublina i regionu. Tego dnia Zbigniew Lewartowicz, prezes firmy Międzynarodowy Port Lotniczy Lublin-Niedźwiada SA spotkał się z rolnikami w gminach Niedźwiada i Ostrówek w sprawie wykupu od nich gruntu pod budowę lotniska. Przedmiotem transakcji jest 260 ha, które należą do 140 właścicieli. Na 96 ha powstaną obiekty komercyjne (sklepy, restauracje, hotele, banki, osiedle dla pracowników obsługi lotniska), a na pozostałych 164 ha będzie pas startowy, terminal pasażerski, cargo. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w 2008 roku wystartują stąd samoloty.

Czy rolnicy są przeciwni tej inwestycji, która pozbawi ich możliwości uprawy ziemi? Prezes Zbigniew Lewartowicz mówi, że nie ma takich sprzeciwów. Ziemia w tych gminach jest słaba, nie daje oczekiwanych dochodów. Dlatego miejscowi gospodarze w budowie portu lotniczego widzą szansę na poprawę swej sytuacji ekonomicznej. Tylko przy robotach budowlanych, które potrwają trzy lata, pracę dostanie kilka tysięcy fachowców branży budowlanej i zawodów pokrewnych.
Na budowę trzech portów lotniczych: Białystok-Krywany, Kielce-Masłów i Lublin-Niedźwiada władze rządowe przyznały 150 mln euro. (Reszta ma pochodzić z Brukseli.) Jak się okazuje, największe szanse na otrzymanie tych pieniędzy ma Lublin, ponieważ u nas najbardziej są zaawansowane prace związane z wykupem gruntów, realizacją prac projektowych, organizacyjnych. Wszystko wskazuje na to, że w tym roku ziemia pod budowę lotniska zostanie wykupiona i ogrodzona. Także w tym roku ruszą prace związane z budową infrastruktury lotniczej i osiedla domków jednorodzinnych dla personelu lotniskowego i osób chcących związać swe życie zawodowe z tą inwestycją. Szacuje się, że powstanie tu co najmniej 50 takich domów. (Więcej na ten temat na stronie: www.pllublin.pl).

Następnie zostanie wykonany projekt pasa startowego o długości 3 km, dróg kołowania, terminali pasażerskiego i cargo. Inwestycja została ujęta w strategii rozwoju województwa lubelskiego i Narodowym Planie Rozwoju, co gwarantuje jej realizację. Pomocy finansowej na to przedsięwzięcie udzieli UE. Pod warunkiem, że prace projektowe i budowlane nie potrwają dłużej niż 5 lat.
Dlaczego jest nam potrzebne duże lotnisko międzynarodowe z 3-kilometrowym pasem startowym? Prezes Zbigniew Lewartowicz, który jest lotnikiem z wykształcenia, mówi, że przemawiają za tym względy ekonomiczne. Tylko z takiego lotniska mogą startować duże samoloty niskokosztowe typu LOW COST, które zabierają na pokład minimum 100-150 osób. Przy takiej liczbie pasażerów, za bilet np. z Niedźwiady do Hamburga zapłacimy około 25 euro. Przelot „autobusem ze skrzydłami” na tej trasie potrwa dwie godziny.
Konieczne jest usprawnienie transportu z Lublina do Niedźwiady. W pierwszej kolejności ma ruszyć przebudowa torów kolejowych, po których tramwaje szynowe będą mogły kursować z dworca północnego przy ul. Gospodarczej do peronu przy terminalu pasażerskim na lotnisko. Z Lublina do Niedźwiady będą prowadziły dwie pary torów, dzięki czemu w ciągu godziny tramwaje, które mają kursować co 15 minut, będą w stanie przewieźć tysiąc osób.

Adam Łysakowski
 

·
Registered
Joined
·
7,675 Posts
Discussion Starter · #9 ·
Z Dziennika Wschodniego

Lotnisko odlatuje
Niedźwiada: Rolnicy zwietrzyli interes i żądają astronomicznych stawek za grunty, gdzie ma być port lotniczy

Samorząd województwa włożył już 1,3 miliona złotych w nieistniejące jeszcze lotnisko w Niedźwiadzie. Na dodatek ma trudności z rejestracją spółki, bo w Radzie Nadzorczej bezprawnie zasiedli marszałek Henryk Makarewicz i wicemarszałek Mirosław Złomaniec.

Wczoraj do urzędu dotarła informacja: Sąd Gospodarczy w Lublinie odmówił rejestracji spółki Międzynarodowy Port Lotniczy Lublin-Niedźwiada. Bo Zarząd Województwa nie zapytał radnych, czy we władzach spółki mogą zasiąść marszałkowie. – Nie może być tak, że zarząd wyznacza członków Rady Nadzorczej spośród siebie – tłumaczy decyzję sędzia Andrzej Łopuszyński. – Nie zarejestrujemy spółki, dopóki obu panów nie wybierze sejmik.
Spółka powstała pięć miesięcy temu. Przystąpiły do niej samorządy: województwa, kilku miast, powiatów i gmin. Po to, żeby wybudować lotnisko pasażerskie. 5 stycznia 2005 r. wybrano Radę Nadzorczą. Potem powołano prezesa zarządu. To wszystko mimo braku sądowej rejestracji. Nie przeszkadza to również urzędnikom marszałka w finansowaniu nieistniejącej inwestycji. Samo sporządzenie mapy kosztowało podatników 320 tys. zł, koncepcja programowo-przestrzenna w sumie ok. 400 tys. zł, a studium obsługi komunikacyjnej lotniska kolejne 439 tys. zł. I na razie z planów budowy lotniska i utworzenia spółki MPL korzystają tylko cztery osoby pracujące w MPL.
– Ich wynagrodzenia wypłacane są z pieniędzy, z którymi samorządy weszły do spółki – mówi Marian Starownik, starosta lubartowski i jednocześnie szef Rady Nadzorczej MPL. – A pieniądze są na koncie i jest z tego jakiś procent.
Niezrażona tym wszystkim spółka przygotowuje się do wykupienia gruntów pod lotnisko. – Zarząd przeznaczył na ten cel 1 mln zł z budżetu i 3 mln z kontraktu dla województwa – mówi Marcin Futyma, rzecznik marszałka. – Mamy zamiar kupić 243 ha ziemi.
Ale to może nie wystarczyć. Właściciele ziemi pod Niedźwiadą wyczuli koniunkturę. – Jest ich około dwustu. Niektórzy żądają nawet 50 tys. zł za hektar – mówi Starownik. – Czekamy, bo dopiero w czerwcu będą zatwierdzone plany zagospodarowania przestrzennego w gminie.
Czy lotnisko w ogóle powstanie? Nie wiadomo. Całkowity koszt inwestycji to 400 mln zł. Nawet jeśli uda się zdobyć unijną dotację, to samorządy i tak będą musiały wyłuskać ze swoich budżetów kilkadziesiąt milionów. – Skończy się tak, że kupimy ziemię i tyle – ocenia radny sejmiku Konrad Rękas. – Będziemy sobie mogli na niej sadzić kartofle, bo na lotnisko nigdy nie będzie nas stać.
– Teoretycznie wygląda to ładnie, ale Lublin nie jest w stanie wygenerować takiego ruchu lotniczego – ocenia tymczasem Grzegorz Sobczak, redaktor naczelny magazynu „Skrzydlata Polska”.


Katarzyna Pasieczna
 

·
Registered
Joined
·
7,675 Posts
Discussion Starter · #11 ·
Niedźwiada: Na lotnisku będzie płot

O milion złotych poprosił władze województwa Zbigniew Lewartowicz, prezes spółki Międzynarodowy Port Lotniczy Lublin-Niedźwiada. Na co? Na obsługę notarialną i... ogrodzenie lotniska. Problem w tym, że na razie nie ma czego ogradzać. Ziemia, na której ma powstać port lotniczy, należy do miejscowych rolników.
To nie pierwszy zaskakujący pomysł prezesa. Lewartowicz chciał już kupić dwa boeingi 737 i dzięki nim uruchomić wojewódzkie linie lotnicze. A w Internecie szukał ludzi do obsługi nieistniejącego lotniska. (kap)

19. Maja 2005 20:16



Nie ma to jak dobry początek
:hammer:
 

·
Registered
Joined
·
7,675 Posts
Discussion Starter · #12 ·
Lubelskiego burdelu ciąg dalszy :bash: :bash: :bash: :bash: :bash:



Co z lotniskiem?
2005-05-20

Mijają lata, zmieniają się władze, a portu lotniczego nie ma. Chodzi o powołaną ponad pięć lat temu spółkę "Port Lotniczy Lublin". Właśnie rezygnację złożył jej prezes. Powód nie jest znany. Wiadomo, że od dłuższego czasu władze spółki pracują za darmo. Kapitał spółki to około 18 tysięcy złotych. Na budowę portu lotniczego w Świdniku potrzeba 25 milionów złotych. Spółka szuka inwestorów. Wszystko jest w fazie przygotowań. Dopiero niedawno udało się uzyskać sądowe orzeczenia w sprawie skarg przeciwników budowy portu.
Akcjonariuszami spółki są między innymi samorządy Lublina i Świdnika, FS Holding, giełda w Elizówce oraz jedna z firm oferujących przewozy Cargo. Oprócz udziałowców do budowy portu lotniczego potrzeba inwestorów. Samorząd Lublina jest chętny przekazać bankowi PKO S. A. - właścicielowi 123 hektarów świdnickiego lotniska - kamienicę wartą 12 mln zł. W zamian miasto Lublin otrzymałoby część gruntu. Ale miasto musi mieć pewność, że port lotniczy powstanie. Taką decyzję wydaje Urząd Lotnictwa Cywilnego. Trzeba spełnić określone wymogi, a to kosztuje.
Tymczasem mieszkańcy Świdnika wciąż czekają na rozbudowę lotniska. Nikt nie ma wątpliwości, że budowa portu lotniczego przyspieszyłaby rozwój regionu. Świdnik ma konkurencję, bo większe lotnisko chce wybudować w Niedźwiadzie między innymi samorząd województwa. Zgodnie z planami ze Świdnika startować mają codziennie 2 - 3 samoloty pasażerskie i tyle samo cargo. Rocznie z portu korzystałoby 30 tysięcy osób podróżujących do różnych miast Europy. (TVL)
 

·
Registered
Joined
·
7,675 Posts
Discussion Starter · #13 ·
Lotnisko Świdnik to utopia...

Dyskusja na temat budowy lotniska dla Lublina i regionu, w której od jakiegoś czasu forsuje się dwie lokalizacje: w Świdniku i Niedźwiadzie pod Lubartowem, jest bezpodstawna. Kilka dni temu dotarło do nas pismo z Ministerstwa Infrastruktury, a dokładnie z Departamentu Programowania i Strategii podpisane przez dyrektora Wojciecha Kuldika, z którego jasno wynika, że budowa portu lotniczego w Świdniku to utopia.

Dyrektor informuje, że zarówno Ministerstwo Transportu i Gospodarki Morskiej (kwiecień 2000 r.), jak również prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego (styczeń 2003 r.) negatywnie wypowiedzieli się w sprawie lotniska w Świdniku. Dyrektor Kuldik jednoznacznie stwierdza, że jedyną lokalizacją na taką inwestycję jest Niedźwiada.

O ewentualnej lokalizacji dwóch lotnisk dla Lublina pisano, także u nas, wielokrotnie. Zawsze z merytorycznego punktu widzenia wychodziło na to, że port lotniczy może i powinien powstać w Niedźwiadzie, niecałe 40 km od Lublina. Po ostatnim piśmie z resortu infrastruktury jasne staje się, że otoczka związana z lokalizacją portu w Świdniku to fikcja.

Jeżeli od kilku lat wiadomo, że nie ma i najprawdopodobniej nie będzie zgody na lotnisko w Świdniku, to po co od 1999 r. prowadzi działalność spółka Port Lotniczy Lublin? Przez ten czas spółka utrzymywała zarząd, miała radę nadzorczą, a roczne koszty ponoszone na ten cel grubo przekraczały kwotę 100 000 zł. Jej akcjonariuszami są lokalne samorządy, w tym miasto Lublin, oraz przedsiębiorstwa. Przecież sportowe lotnisko w Świdniku nigdy nie miało przyrzeczenia, że kiedykolwiek wylądują tam duże samoloty pasażerskie. Nawet płyta docelowego lotniska jest od dawna własnością banku Pekao S.A., który jasno mówi, że nie jest zainteresowany współuczestniczeniem w przedsięwzięciu pt. budowa lotniska.

Zapytany o stosunek do potencjalnej konkurencji Marian Starownik, przewodniczący Rady Nadzorczej spółki Międzynarodowy Port Lotniczy Lublin - Niedźwiada nie chciał komentować działań spółki Port Lotniczy Lublin.

- Jedynym rozsądnym wyjściem jest połączenie sił, żeby jak najszybciej zbudować duże lotnisko w Niedźwiadzie. Właśnie wysłałem pismo do prezydenta Lublina Andrzeja Pruszkowskiego, w którym proponuję miastu Lublin wejście do naszej spółki, która jest bardzo zaawansowana w przygotowaniach do budowy portu lotniczego - powiedział nam Marian Starownik. (red)
 

·
Registered
Joined
·
7,675 Posts
Discussion Starter · #14 ·
Ze stron PLLublin

Szybkie połączenie kolejowe na trasie Lublin - Niedźwiada
W poniedziałek 16 maja odbyło się ważne dla spółki PL Lublin S.A. spotkanie, w którym udział wziął Pan Zbigniew Poliszuk – Dyrektor Departamentu Infrastruktury Technicznej Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie, Zbigniew Lewartowicz - Prezes Zarządu PL Lublin S.A. oraz przedstawiciele spółki PLK PKP Polskie Linie Kolejowe SA. Oddział w Lublinie: Pan Kazimierz Czerwiński - z-ca Naczelnego Dyrektora ds. Techniczno-Eksploatacyjnych, Pan Janusz Trzesniewski, Pan Jan Tereszczuk i Pani Janina Wawruch.

Na spotkaniu omawiano rozbudowę oraz modernizację linii kolejowych; nr 30 Lublin - Parczew oraz Tarło - Niedźwiada, w celu uruchomienia szybkiego połączenia pomiędzy Lublinem a portem lotniczym w Niedźwiadzie, byłaby to pierwsza inwestycja w ramach całego projektu. Połączenie umożliwiłoby w najbliższym czasie łatwy i szybki transport materiałów na plac budowy a w przyszłości znacząco skróciło czas dotarcia pasażerów do portu lotniczego.

Ustalono iż wykup gruntów pod planowana linie kolejową przeprowadzi spółka PL Lublin S.A., natomiast PLK PKP S.A. pozyska środki finansowe na opracowanie dokumentacji technicznej oraz na budowę linii kolejowej Tarło-Port Lotniczy w Niedźwiadzie.
 

·
Registered
Joined
·
7,675 Posts
Discussion Starter · #15 ·
Kim jest Zbigniew Lewartowicz?




Wojciech Andrusiewicz 22-05-2005 , ostatnia aktualizacja 22-05-2005 21:03

Pod lotnisko w Niedźwiadzie nie wykupiono jeszcze nawet piędzi ziemi, a prezes mającej je budować spółki Zbigniew Lewartowicz już chce budować wokół niego płot, zatrudniać ludzi i sprowadzać samoloty. W poniedziałek o pracy prezesa Lewartowicza będą dyskutować radni na sesji sejmiku

Zbigniew Lewartowicz do 1989 r. był pilotem myśliwców. W latach 1982-84 dowodził nawet I Pułkiem Lotnictwa Myśliwskiego Obrony Powietrznej Kraju. - Pilotowałem wszystkie rodzaje wojskowych samolotów naddźwiękowych - mówi z dumą w głosie.

Poza tym Lewartowicz nie mówi o sobie zbyt wiele. Pytany, czy ma doświadczenie menedżerskie, odpowiada: - Ukończyłem akademię dowódczą i przez 10 lat prowadziłem firmy na własny rachunek. Swego czasu mówił Marianowi Starownikowi, przewodniczącemu rady nadzorczej spółki Międzynarodowy Port Lotniczy Lublin-Niedźwiada, że miał biuro konsultingowe, które negocjowało z Amerykanami offset przy zakupie przez Polskę myśliwców F-16.

W Lublinie publicznie zaistniał pod koniec 2003 r., kiedy Teresa Królikowska, członek zarządu województwa, przyprowadziła go na posiedzenie zarządu i zaproponowała, żeby go desygnować na pełnomocnika marszałka ds. lotnictwa. Wtedy też pojawiła się koncepcja budowy lotniska w Niedźwiadzie.

- Mówił dużo i o wszystkim. Rzucał nazwiskami. Mówił, kogo to nie zna w Warszawie. Przedstawił własną koncepcję budowy lotniska, według której pierwsze samoloty miały wylądować w Niedźwiadzie już w tym roku - mówi uczestnik grudniowego posiedzenia zarządu.

Kiedy w grudniu ubiegłego roku powstała spółka MPL Lublin-Niedźwiada Lewartowicz został jej prezesem. Od razu wywołał burzę oświadczeniem, że chce powołać regionalnego przewoźnika i wydzierżawić od szwedzkiej firmy dwa boeingi 747. Wywołał tym konsternację wśród lotniczych i gospodarczych ekspertów. - Sama lokalizacja inwestycji jest zła. A co do regionalnego przewoźnika to jest dużo tanich linii lotniczych, z którymi można zawrzeć umowę - mówił "Gazecie" Andrzej Kozłowski, dyrektor Biura Regionalnej Izby Gospodarczej w Lublinie.

Do dzisiaj Lewartowicz jedynie zatrudnił trzy osoby w swoim biurze - wszystkie z tzw. dyrektorskimi pensjami oraz zlecił przygotowanie strony internetowej spółki. Na początku tego miesiąca poinformował, że ma zamiar przyjmować kolejnych pracowników. Do końca roku miałoby ich przybyć dziesięciu, najbardziej poszukiwane są osoby o kwalifikacjach lotniczych. Przed uruchomieniem lotniska chce mieć ponad 100 zatrudnionych, w tym ponad 50 ochroniarzy.

Jeszcze pod koniec kwietnia prezes rozpoczął z rolnikami negocjacje dotyczące wykupu gruntów pod lotnisko. Cena 1 ha od razu podskoczyła z ponad 20 tys. zł do 50 tys. zł. Z kolei w minionym tygodniu zdecydował, że wokół przyszłego lotniska, pod które nie wykupił jeszcze ziemi, wybuduje płot. Zwrócił się nawet marszałka o kilkaset tysięcy złotych na ten cel.

- Może i w niektórych rzeczach Zbigniew Lewartowicz przesadza i wybiega zbyt daleko w przyszłość, ale przynajmniej chce coś robić - broni prezesa Marian Starownik, przewodniczący rady nadzorczej MPL Lublin-Niedźwiada.

Inne zdanie na temat Zbigniewa Lewartowicza mają radni sejmiku (samorząd województwa jest największym udziałowcem spółki). Dariusz Sadowski, przewodniczący sejmiku (SdPl): - Ze zdziwieniem obserwuję działania podejmowane przez prezesa Lewartowicza. Przypomina mi to biznesmena, który już budował port lotniczy pod Białą Podlaską i wiemy, jak to się skończyło. Niepotrzebnie prezes daje ludziom nadzieję na pracę i przykro mi, że wszystko to firmuje samorząd województwa. Zapewniam, że sprawa prezesa Lewartowicza stanie na dzisiejszej sesji sejmiku.
 

·
Registered
Joined
·
7,675 Posts
Discussion Starter · #16 ·
Najpierw Biała Podlaska z Toy Toy'em, potem Świdnik, Niedźwiada, teraz Chełm.
Lubelszczyzna z planów powinna zasłynąć :bash:

Port lotniczy Chełm
Straż Graniczna czeka, kiedy chełmska uczelnia nabędzie tereny pod nowe lotnisko

Zarząd Główny Aeroklubu Polskiego 17 maja zadecydował o powołaniu Aeroklubu Chełmskiego. Naturalną jego bazą i siedzibą ma być przyszłe lotnisko miejscowej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Depułtyczach Królewskich.

Rozpoczęcie budowy tego obiektu uzależnione jest już tylko od gospodarzy gminy Chełm, którzy muszą uwzględnić lotnisko w planie zagospodarowania przestrzennego gminy. W rachubę wchodzi także przejęcie 40 ha gruntu od Agencji Własności Rolnej. Poczynaniom prof. Józefa Zająca, rektora PWSZ, sekunduje kierownictwo Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, który gotów jest przenieść z Radawca pod Chełm swój Wydział Lotniczy.
– W sprawie budowy lotniska zawarłem już porozumienie z rektorem Zającem – mówi gen. Marek Dominiak, komendant NOSG. – Umówiliśmy się, że aktywnie włączymy się do tego przedsięwzięcia, kiedy uczelnia upora się z pozyskaniem terenu oraz pozwolenia na budowę.
Gen. Dominiak ma zapewnienie swoich przełożonych z Komendy Głównej SG, że kiedy przyjdzie pora otrzyma środki na budowę nowej siedziby Wydziału Lotniczego, hangaru dla dwóch śmigłowców i samolotu „Wilga”, stacji paliw oraz meteo. Ma w tym żywotny interes. Z Radawca do granicy w linii prostej jest bowiem ponad 80 km,
a z Depułtycz niespełna 20 km. Wymierny zysk w postaci zaoszczędzonego paliwa jest więc oczywisty. Liczy się też i to, że wyznaczony pod lotnisko teren zdaniem fachowców jest wprost idealny.
 

·
Registered
Joined
·
506 Posts
ale ale! To lotnisko w Chełmie to ma przecież być aeroklub. Na dodatek współpracujący ze Strażą Graniczną - czyli malutkie lotnisko służące zarówno pasjonatom lotnictwa jak i dobru ogólnemu :)

Porównanie tego do machlojek a la Niedźwiada czy "V. Toy Biala-Podlaska Int. Airport" uważam za spore nadużycie.
 

·
Registered
Joined
·
7,675 Posts
Discussion Starter · #18 ·
Rada po nowemu, lotnisko po staremu




wa 02-06-2005 , ostatnia aktualizacja 02-06-2005 18:10

Nowy zarząd województwa podjął kolejne decyzje personalne.

W środę z rady nadzorczej spółki Międzynarodowy Port lotniczy Lublin - Niedźwiada odwołał dwóch byłych członków zarządu Henryka Makarewicza i Mirosława Złomańca. W ich miejsce wybrał swoich przedstawicieli marszałka Edwarda Wojtasa i członka zarządu Tomasza Miszczuka. Przewodniczącym rady nadal pozostał starosta lubartowski Marian Starownik, zaś prezesem jednoosobowego zarządu Zbigniew Lewartowicz.

I tylko szanse na powstanie lotniska nie zmieniły się, nadal są w okolicach zera.



Najbardziej podoba mi się ostatnie zdanie :sleepy:
 

·
Registered
Joined
·
7,675 Posts
Discussion Starter · #19 ·
Tym razem - lotnisko w Świdniku :bash:





LUBLIN PREZES ZREZYGNOWAŁ, SPÓŁKA PORT LOTNICZY ŚWIDNIK JEST GOŁA

Marek Szewczuk, prezes spółki Port Lotniczy Lublin Świdnik podał się do dymisji – dowiedzieliśmy się wczoraj. Spółki, w którą duże pieniądze włożyły gminy Lublin i Świdnik oraz kilka innych instytucji i firm, nie stać nawet na wydatek 100 tys. zł na niezbędne pozwolenia z urzędu lotnictwa.

Zbigniew Sałek, pierwszy prezes spółki, którą powołano w 2000 roku brał sowite wynagrodzenie. Jednak kapitał wyłożony przez gminę Lublin (100 tys. zł), Świdnik (50 tys. zł) oraz powiat Świdnik, giełdę Elizówka, FS Holding, Exin, PZL-Świdnik, P&S, syndyka masy upadłościowej Daewoo zaczął się szybko kurczyć.
– Pieniądze zostały wykorzystane na działalność spółki, projekty i głównie na jej utrzymanie – przyznaje Artur Soboń z Urzędu Miasta Świdnik. – Od 1 stycznia 2004 roku zarząd postanowił, że nie będzie pobierał wynagrodzeń za swoją działalność.
Teraz zrezygnował drugi z kolei prezes Marek Szewczuk, z zawodu ekonomista. Dwa tygodnie temu złożył list, w którym napisał, że ustępuje ze swojego stanowiska. Zarząd jeszcze dymisji nie przyjął. – Nie podał powodów swojej decyzji – tłumaczy Artur Soboń.
Co dalej? Sytuacja nie jest wesoła. Port Lotniczy Lublin w Świdniku nie ma nawet gruntu pod lotnisko. 123 ze 190 hektarów ziemi potrzebnych na inwestycję znajduje się w rękach Banku Pekao SA. Nie jest on zainteresowany wejściem aportem do tego przedsięwzięcia. Włoski właściciel banku chce się za wszelką cenę pozbyć tego terenu. Może go sprzedać albo w zamian otrzymać inne grunty. Przedstawiciele portu chcą, aby taką działkę oddała bankowi gmina Lublin. Samorząd Lublina nie może podjąć w tej sprawie żadnych decyzji. 44 hektary znajdują się w rękach prywatnych. Cena takiej ziemi waha się w granicach 10-25 zł za metr kw. Nie ma pieniędzy na wykup.
Świdnicka spółka prowadzi rozmowy z inwestorami strategicznymi, ale przez pięć lat ich trwania żaden nie był zainteresowany wyłożeniem ok. 50 mln zł na budowę pasa startowego i terminali.
Nad projektem lotniska pasażerskiego zbierają się coraz czarniejsze chmury. Spółka nie wystąpiła nawet z projektem wsparcia finansowego do Unii Europejskiej, bo nie zdążyła załatwić formalności w gminach Lublin i Świdnik (choć są one udziałowcami). Będzie mogła to zrobić najwcześniej jesienią.
Jedyne co wiadomo w sprawie budowy portu lotniczego w Świdniku to to, że w ciągu miesiąca zebrać się ma rada nadzorcza, żeby powołać nowego prezesa, który ma apelować do udziałowców o podwyższenie kapitału, tzn. aby samorządy Lublina i Świdnika utopiły kolejne pieniądze z własnych budżetów.
A co na to władze Lublina? Nic, robią uniki. Tomasz Rakowski, rzecznik prezydenta Lublina pytany o komentarz w tej sprawie powiedział tylko: – Dziękuję za rozmowę.

Tomasz Walaszczyk


Dla zainteresowanych link do komentarzy:

http://www.kurierlubelski.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=16910
 
1 - 20 of 138 Posts
Status
Not open for further replies.
Top