SkyscraperCity banner
1 - 2 of 2 Posts

·
I am the passenger
Joined
·
4,799 Posts
Discussion Starter · #1 ·
To będzie perełka! Odnowią sto familoków
Tomasz Malkowski

Czerwionka-Leszczyny szykuje się do gigantycznego projektu renowacji prawie stu familoków. Dzięki temu kolonia Dębieńsko ma szansę stać się jedną z największych atrakcji turystycznych regionu!


Fot. Marcin Tomalka / AG

Na Górnym Śląsku zachowało się ponad 200 kolonii robotniczych, jedną z największych jest Dębieńsko, która powstała dla pracowników kopalni o tej nazwie w Czerwionce-Leszczynach. Olbrzymi zespół budynków ma szachownicowy układ ulic. Pomiędzy dwoma dłuższymi - Wolności i Szkolną - są cztery uliczki spinające osiedle. Familoki stoją równolegle do ulicy w idealnym porządku. Jednak nie jest to pustynia, bo środki kwartałów wypełnia zieleń, a także tereny sportowe. Budowany w kilku etapach w latach 1899-1916 kompleks był jak na swoje czasy bardzo nowoczesny. Osiedle miało elektryczność, kanalizację, szkołę i przedszkole.

- Dziś ta perła wymaga jednak remontu. Niektóre budynki są w kiepskim stanie, odpadają dachówki, a elewacje są przybrudzone. Nie chcemy jednak łatać dziur, ale całościowo zrewitalizować ten fragment miasta - tłumaczy Grzegorz Wolnik, zastępca burmistrza Czerwionki-Leszczyn.

Miasto już od kilku miesięcy przygotowuje się do inwestycji. Najpierw inwentaryzuje familoki. Zadanie jest niełatwe, bo każdy budynek jest inny. Wszystkie mają ściany z czerwonej cegły i dachy kryte dachówką, ale różnią się kształtem i dekoracją. Niektóre przypominają wille, część ma fragmenty z muru pruskiego, wiele szczytów zdobi glazurowana na biało cegła.

- Na razie nasze prace są mało spektakularne, do końca wakacji będziemy opracowywać dokumentację, która nam uzmysłowi zakres przyszłych prac. Potem zasiądziemy nad stworzeniem masterplanu dla kolonii. Zapytamy mieszkańców, jakie funkcje widzą w danym kwartale. Bo chcemy to miejsce nie tyle odnowić, co ożywić - mówi Wolnik.

Kolonia leży prawie w ścisłym centrum Czerwionki-Leszczyn. Urokliwe uliczki mogą po remoncie stać się prawdziwą starówką miasta, które kojarzone jest z blokami z wielkiej płyty. - Na starych zdjęciach widać bruk na niektórych uliczkach kolonii, będziemy starali się go odtworzyć. Na osiedlu pojawi się też mała architektura, place zabaw, ścieżki rowerowe. Jeśli chcemy przyciągnąć turystów, będzie też musiała powstać jakaś gastronomia. Pomyślimy też o połączeniu osiedla z pobliską Izbą Tradycji Kopalni Dębieńsko - dodaje wiceburmistrz.

Kolonia została wpisana w całości do rejestru zabytków w 1994 roku, dlatego wszelkie prace budowlane będą konsultowane z wojewódzkim konserwatorem zabytków. Barbara Klajmon, wojewódzka konserwator zabytków: - Kolonia Dębieńsko to jedno z większych i piękniejszych osiedli robotniczych w naszym regionie. Praktycznie zachowało się do naszych czasów w niezmienionym i jednorodnym kształcie. Mam nadzieję, że miastu uda się przeprowadzić kompleksową rewitalizację, bo takie są u nas wciąż rzadkością.

Miasto przewiduje, że kolonia odzyska swój blask w najbliższych pięciu latach. Nie obawia się problemu ze zdobyciem pieniędzy: liczy na Ministerstwo Kultury i przede wszystkim - dotacje unijne. Całość może kosztować nawet kilkadziesiąt milionów złotych. - Z dobrym pomysłem i całościowym projektem będzie nam łatwiej pozyskać fundusze. Jesteśmy w tej komfortowej sytuacji, że 97 proc. osiedla należy do miasta. Poszukamy też pomocy wśród prywatnych inwestorów - mówi Wolnik.

Miasto po cichu liczy na wsparcie spółki NWR - czeski potentat węglowy chce ponownie uruchomić kopalnię Dębieńsko, którą zamknięto przed ośmiu laty w wyniku restrukturyzacji górnictwa.

Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice
 
1 - 2 of 2 Posts
Top