Skyscraper City Forum banner
1 - 20 of 312 Posts

·
przytul króliczka
Joined
·
565 Posts
Discussion Starter · #1 ·
http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070619/POWIAT01/70618044/0/REGION
OPOLE
19 czerwca 2007 - 0:01

Widzowie festiwalu zjeżdżali z ławek
Amfiteatr potrzebuje remontu, ale na wygodne krzesełka i nowe zaplecze musimy poczekać do 2009 roku. Co najmniej.


Prowadząca piątkowy koncert Tatiana Okupnik zaproponowała, aby do opolskiego amfiteatru przenieść kupców ze Stadionu X-lecia.
- Siedzenie tu to ciągła walka o to, żeby nie zjechać z ławki - komentowali oglądający weekendowe koncerty widzowie.

Zaprojektowany przez Floriana Jesionowskiego amfiteatr od 1963 roku - poza postawieniem zadaszenia nad sceną - w zasadzie niewiele się zmienił. Dziś na brak funkcjonalności oraz stan techniczny narzekają wszyscy, którzy byli w nim choć raz. Uniemożliwiająca swobodne przechodzenie wąska korona, mało toalet, miejsc dla gastronomii. Do tego drewniane, powyginane i bardzo niewygodne ławki.

Artyści narzekają przede wszystkim na brak parkingów oraz miejsca w garderobach. A także na brak zadaszenia.
- W czasie prób czuliśmy się jak na patelni - mówi Krzysztof Jaślar, reżyser koncertu poświęconego Sewerynowi Krajewskiemu. - Wiem, że widzowie narzekają na kręgosłupy, bo z ławek po prostu się zjeżdża.

Przed rokiem głośno było o wartym 800 tysięcy złotych projekcie budowy ruchomego zadaszenia widowni i umieszczenia pod nią parkingów oraz Narodowego Muzeum Piosenki. Kiedy okazało się, że na wartą prawie 90 mln złotych budowę nie uda się zdobyć pieniędzy, pomysł odłożono na półkę.


Opinia
Arkadiusz Karbowiak, wiceprezydent Opola:

- Wspólnie z SARP-em chcemy, aby zadaszona widownia amfiteatru pomieściła około 3-4 tysięcy widzów. Co do zaplecza ważne jest, aby je powiększyć i znaleźć miejsce na stoiska gastronomiczne, toalety i szersze przejścia. Budynek MOK-u ma zostać nie zmieniony. Jeśli będą pieniądze, przy scenie powstaną dodatkowe przebieralnie. Ograniczenie kosztów budowy do 40 mln daje możliwość zdobycia pieniędzy na jej realizację. Jeśli połowę tych pieniędzy damy z budżetu, o resztę postaramy się z Regionalnego Programu Operacyjnego.- Mam nadzieję, że remont ruszy w przyszłym roku, bo o tym, że jest on konieczny, wiedzą wszyscy - komentuje Gina Komasa, dyrektor tegorocznego festiwalu. - Z mojej i telewizji strony możemy obiecać, że w miarę możliwości pomożemy miastu w promocji i lobbingu.
Komasa zaznacza, że podczas imprezy tej rangi wygodne oglądanie koncertu i możliwość zjedzenia czegoś powinno być normą.

Przed miesiącem władze miasta, wspólnie ze Stowarzyszeniem Architektów Polskich, ogłosiły konkurs na nowy projekt przebudowy amfiteatru. Koszt jego realizacji ograniczono do 40 mln złotych. To oznacza, że nie będzie w nim parkingów ani muzeum. Wyniki konkursu poznamy 21 września.
Jeśli budowa ruszy latem przyszłego roku, możliwe, że widzowie usiądą na nowej widowni latem roku następnego.
- Im szybciej, tym lepiej - komentuje Jaślar. - Mam nadzieję, że uda się zdążyć do jubileuszowego, 50. wydania festiwalu - dodaje.


Mariusz Jarzombek

http://miasta.gazeta.pl/opole/1,35086,4234586.html
Wstydzimy się za amfiteatr
Anita Dmitruczuk, Mariusz Lodziński
2007-06-18, ostatnia aktualizacja 2007-06-18 23:37

Amfiteatr jest w tak fatalnym stanie, że za dwa lata festiwal może odbywać się już tylko na stadionie Odry. Drwiny z obiektu podczas piątkowego koncertu słyszała cała Polska. To zmobilizowało radnych, którzy już w środę chcą się zebrać i wymyślić coś, co przyspieszy remont miejsca opolskich festiwali

W przyszłym roku widzowie festiwalu też będa siedzieć na drewnianych ławkach

Festiwal Piosenki Polskiej Opole 2007
Prowadząc koncert Premier, Tatiana Okupnik postanowiła sobie pożartować. - Jak w Warszawie wyremontują Stadion X-lecia, to kupcy przeniosą się tu, do amfiteatru - kpiła.


Antyreklama Opola na starcie festiwalu
- Zaskoczyło mnie to, co usłyszałem. Już wielokrotnie tłumaczyliśmy, na czym polegają problemy z remontem tego miejsca, ale w telewizji często zmieniają się ludzie odpowiedzialni za takie sprawy. Myślę, że tu zadziałał syndrom niespełnionego oczekiwania. Wszyscy życzyli sobie, żeby przyjechać do pracy w komfortowych warunkach, a nic się pod tym względem nie zmieniło. To, że amfiteatr wymaga remontu, jest bezsprzeczne, więc nie należy mieć o to żalu - mówi prezydent Opola Ryszard Zembaczyński. Przyznaje jednak, że w niedzielę wiele razy musiał się tłumaczyć, dlaczego amfiteatr jest w tak złym stanie. - Telewizja bardzo silnie podkreśla konieczność zadaszenia obiektu, więc uspokajałem, że to jest w warunkach konkursu na projekt przebudowy, który rozpisaliśmy - mówi prezydent. Jeżeli jednak miasto nie upora się z remontem amfiteatru w ciągu dwóch lat, to 46. KFPP odbędzie się... na stadionie Odry. - Takie zastrzeżenie mamy w umowie podpisanej z TVP - przyznaje Zembaczyński.

Radni biją na alarm

Na to jednak nie chcą czekać radni. W środę mają się spotkać w ratuszu, by porozmawiać o przyszłości tego miejsca. - Nie będziemy w tej sprawie zwoływać sesji nadzwyczajnej. Ale wysłałem zaproszenie do wszystkich klubów. Chciałbym, żebyśmy się spotkali i wspólnie wypracowali pomysł. Jest już najwyższy czas, by poczynić konkretne kroki ku remontowi amfiteatru - mówi Sławomir Brzeziński, przewodniczący rady miasta. Przyznaje, że nie chciałby za rok znów słuchać żartów, ale gotowych pomysłów na przyspieszenie prac nie podaje.

A ratusz już zapowiada, że przed następnym festiwalem w amfiteatrze nic się nie zmieni. Publiczność znów będzie siedziała na drewnianych ławkach z lat 60., licząc na to, że nie spadnie deszcz. - Bo drobne prace są bez sensu - uważa prezydent.

- Gdybyśmy chcieli wymienić tylko ławki, to myślę, że nie zamknęlibyśmy się w milionie złotych. Nie wystarczy zwykła wymiana desek, bo trzeba by naprawić fundamenty. A jeśli chcielibyśmy naprawić tylko te, które są w najgorszym stanie, i tak musielibyśmy wszystko rozkopać, bo ruszając niektóre ławki, naruszylibyśmy kolejno chyba wszystkie - wylicza Rafał Poliwoda, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury, zarządzającego amfiteatrem.

- Wymaga gruntownego remontu. Konkurs jest już rozpisany i wyłoniony w nim projekt powinniśmy zrealizować stosunkowo szybko, bo nie będzie po nim procedury przetargowej - zapewnia Zembaczyński.

Najbardziej optymistyczna wersja to jednak rozpoczęcie inwestycji w 2009 roku. Według wielu jednak abstrakcyjna, bo widzą, że jest bardzo mało czasu na zdobycie na to pieniędzy z Regionalnego Programu Operacyjnego.

Ból widza

Nad brakiem zmian w amfiteatrze ubolewają nawet muzycy, którzy na opolskiej scenie występują. - Szczerze mówiąc, co rok mam nadzieję, że zacznie się tam generalny remont. Czasami jak na próbach usiądzie się na tych ławkach, to można się przekonać, jaki ból czuje widz. Radziłabym wziąć ze sobą poduszki. Chętnie dałabym wszystkim swoje, ale aż tylu nie mam - mówi Tatiana Okupnik.


Źródło: Gazeta Wyborcza Opole
 

·
Registered
Joined
·
68 Posts
Z opolskim amfiteatrem jest bardzo ciekawa sprawa. Kwestia ta powraca jak bumerang na kilka chwil przed najważniejszą z imprez dla tego obiektu czyli fesiwalem. Odkąd pamiętam zawsze władze deklarują, że to ostatni festiwal na:
- niewygodnych ławkach
- niezadaszonej widowni
- słabej akustyce na obrzeżach obiektu
itp.

i oczywiście impreza się kończy, troche narzekania w mediach i do następnego roku nic sięnie zmienia. Pamiętam, że jeszcze za czasów licealnych [kilka lat temu w plecy] miałem pojawić się na nowym, pięknym, będącym wizytówką miasta amfiteatrze.
 

·
przytul króliczka
Joined
·
565 Posts
Discussion Starter · #5 ·
ostatni projekt odpadł- był za drogi
zobaczymy, czy teraz zostanie wyłonione coś, co zostanie zrealizowane
 

·
Registered
Joined
·
257 Posts
Coś czuje, że z racji galopujących cen to ten nowy anfiteatr, za dwa lata, też bedzie kosztował 90mil PLN. :)
Warto więc dokończyć stadion Odry. Albo czeka nas przeniesienie festiwalu Opolskiego na najbliższy czynny amfiteatr w innym mieście.:lol:
 

·
Registered
Joined
·
257 Posts
^^ A swoją drogą może wartało spróbować okroić ten zadrogi projekt. Choć powalający nie był.
 

·
przytul króliczka
Joined
·
565 Posts
Discussion Starter · #11 ·
^^ A swoją drogą może wartało spróbować okroić ten zadrogi projekt. Choć powalający nie był.
hmm a z czego okroić?
dla mnie był nieco za mocno "odjechany" jak na Opole,
Szczepańscy jakoś próbują realizować wizję "przekopania się przez coś", nie udało się podczas utwardzania gruntu na wzgórzu uniwersyteckim, to wymyślili sobie podkopy w celu stworzenia parkingu, dzięki czemu ceny tak mocno podskoczyły w górę
 

·
przytul króliczka
Joined
·
565 Posts
Discussion Starter · #14 ·
tam na prawde sa takie lawki??
niestety tak, a są nawet gorsze
siedzisz na festiwalu i osoba, która zajmuje ławeczkę za tobą wbija ci kolanka w plecy
jeśli wszyscy skaczą, i ty skaczesz, na zasadzie: kto nie skacze, ten z policji
jeśli się opierasz i dzielnie siedzisz, grozi ci zmiażdżenie przez sąsiadów
dodatkowym plusem jest to, iż nie ma wydzielonej strefy dla osób- tzn masz pecha jeśli usiądziesz między dwoma tłuściutkimi osobami= zostaniesz zmiażdżony
 

·
przytul króliczka
Joined
·
565 Posts
Discussion Starter · #16 ·
ależ na ekranie festiwal jest cudowny,
te światła, wspaniała publiczność, kiczowate gwiazdy, za krótkie spódniczki, tony pudru, wszyscy się uśmiechają, machają rączkami,
jest super extra zajebiście,

dlatego tak bardzo lubię oglądać festiwal w tv- raz byłam na nim i myślałam, że zwiaruję, a tyłek do dzisiaj mnie boli na samą myśl o tym;
amfiteatr jest ważny, po remoncie może odbywać się tutaj wiele imprez, już w przeszłości stawiany był ekran, można było oglądać wspólnie mecze, itd itp
 

·
Registered
Joined
·
4,209 Posts
Masz racje, chociaż nawet teraz mało organizowanych jest imprez w amfiteatrze.

Ja podczas festiwalu stałem, więc o tyłek się nie martwiłem:D
 

·
przytul króliczka
Joined
·
565 Posts
Discussion Starter · #20 ·
teraz nieco bardziej poważnie:
policzmy
wg art. prędzej niż 2009 nie możemy liczyć na zmiany w amfiteatrze,
w 2010 mamy następne wybory, więc albo to jest jakiś tani chwyt, myk, trik, by wykorzystać ten temat jako kampanię wyborczą, albo to zupełny przypadek
 
1 - 20 of 312 Posts
Top