SkyscraperCity banner

321 - 330 of 330 Posts

·
Registered
Joined
·
84 Posts
Budynek po "Sanepidzie" - c.d.

http://pila.naszemiasto.pl/artykul/stary-sanepid-w-pile-zburza-czy-wyremontuja,2205786,t,id.html


Stary sanepid w Pile został wpisany na listę zabytków, ale od tej decyzji odwołuje się jego właściciel. Budynek miał zostać zburzony, a zamiast niego miały powstać mieszkania z częścią usługową.

Ważą się losy jednego z niewielu zabytkowych obiektów w Pile. Dawna siedziba sanepidu przy ul. Okrzei została niedawno wpisana do rejestru zabytków, ale biznesmen Zbigniew Ryczek, właściciel obiektu, zaskarżył decyzję do ministra kultury. Choć minister skargę odrzucił, to biznesmen odwołał się do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Postępowanie trwa.

>>> Zobacz też: Stary sanepid w Pile będzie rozebrany?

- W mojej ocenie decyzja o wpisaniu do rejestru nastąpiła z naruszeniem zasad, dlatego się odwołaliśmy - wyjaśnia Zbigniew Ryczek, właściciel zabytku. - Gdy złożyliśmy do starostwa prośbę o pozwolenie na zburzenia obiektu, to dopiero wówczas zareagował konserwator - dodaje.

>>> Zobacz też: Piła: wyłoniono wykonawcę, który przebuduje Wyspę

Właściciel chciał zburzyć obiekt i postawić budynki mieszkalne z częścią usługową na parterze. Teraz, jeśli sąd nie przyzna mu racji, będzie musiał znaleźć inne rozwiązanie.

Tymczasem jako właściciel zabytku, Zbigniew Ryczek nie może dopuścić do jego dalszej dewastacji. Musi dbać o stary sanepid w Pile.

- Szczerze mówiąc poczułem nawet ulgę, gdy budynek trafił na listę zabytków, bo bardzo mi się on podoba. Miałem rozdarte serce, czy go burzyć czy zostawić. Istotną rolę odgrywa tu jednak ekonomia - opowiada biznesmen.

Jak sam przyznał, postanowił już nie czekając na werdykt sądu, zainwestować w wymianę dachu.

Zaangażował jednego z najlepszych pilskich architektów do opracowania koncepcji uratowania zabytku. Pomocne byłyby fundusze unijne, ale na nie gwarancji nie ma.

- Moim nieszczęściem jest też to, że jako prywatny właściciel nie mam szans na otrzymanie dotacji unijnej na renowację tego zabytku - żali się Zbigniew Ryczek.

Nie ma też na pilskim rynku poważnego najemcy, który zechciałby wynająć na co najmniej 10 lat aż 400 metrów powierzchni. Musiałaby to być stabilna instytucja publiczna. Biznesmen liczy tu na pomoc samorządu.

- Warto ratować ten obiekt, bo to zaledwie okruszek stanowiący o dawnej architektonicznej świetności Piły - podkreśla Roman Chwaliszewski, konserwator zabytków w Pile. - Budynek ma wiele ładnych detali na elewacji, także sama bryła jest bardzo ciekawa - dodaje.

Obiekt jest jednym z niewielu budynków w Pile ocalałych z wojennej pożogi. Zaprojektował go słynny niemiecki architekt Max Popp. Został wybudowany w latach dwudziestych ubiegłego wieku jako siedziba Kasy Chorych. Były tam także mieszkania dla pracowników, laboratorium oraz dwa gabinety dentystyczne.
 

·
Registered
Joined
·
943 Posts
Herr kopytuwal wyprzedził mnie z fotkami kamienic z 11-tego Listopada.

Tak to wygląda na dziś dzisiejszy. Jeden z ostatnich fragmentów Piły ocalony z wojenno-socjalistycznej pożogi.

Zobaczcie jak otoczenie tych kamienic zmienia się w trakcie realizacji zadania pn. Przebudowa ul. 14-go Lutego wraz z odcinkiem 11-go Listopada i części Placu Konstytucji 3-go Maja



Jak dla mnie - ekstra.
 
321 - 330 of 330 Posts
Top