Skyscraper City Forum banner
1 - 20 of 83 Posts

·
Silesia
Joined
·
453 Posts
Discussion Starter · #1 · (Edited)
Pittsburgh (nazywany San Francisco wschodu) leży mniej więcej miedzy Nowym Jorkiem, a Chicago - w stanie Pensylwania. Jak zobaczycie na fotkach :) miasto nie dość, że jest pięknie położone to jeszcze miało szczęście do ciekawej architektury. Pittsburgh to jedno z najładniejszych miast jakie widziałem i żałuję, że spędziłem tam tylko 2 dni...

Miasto ma 334,6 tys. mieszkańców (jak Katowice! a wyglada.. bez porównania), aglomeracja miejska 2,359 mln mieszkańców. Nazywane jest "miastem stali", niegdyś ośrodek przemysłu hutniczego, górniczego, maszynowego. Założony w 1754 roku przez Francuzów. Szybki rozwój przemysłu w XIX wieku dzięki napływowi imigrantów z Europy (w tym znacznej liczby Ukraińców i Polaków). Jak na miasto amerykańskie - ma trochę europejski "klimat".

Uwaga, fotek jest dosyć sporo :)











































Najwyższa wieża uniwersytecka na świecie:






Pittsburżanka?:D










Muzeum Andy Warhola:
















Prawie Katowice - kopuła przy spodku i Altus, heh:










 

·
cyber-barok
Joined
·
2,090 Posts
Powala :eek:
 

·
Registered
Joined
·
729 Posts
Mnie za bardzo nie powala. I jeszcze ta nazwa "San Francisco wschodu" jest zdecydowanie na wyrost. Typowe wschodnio-amerykańskie miasto.
 

·
lublinianin
Joined
·
3,511 Posts
Jest to druga co do wysokości i ma 163m.
dzięki za info, to spora różnica :)


amerykańskie miasta jednak mimo wszystko ustępują europejskim (przynajmniej te mniejsze;))- wolę europejskie miasto z pierzejową zabudową niż takie cuś z wieżowcami, ale to co jest na poziomie ulicy naprawdę dobija - np tutaj:



^^
jakby wyciąć te wieżowce to wygląda jak jakaś wiocha z motelikiem i barem dla kowbojów na środku pustyni :lol:

z daleka singapur, z poziomu ulicy miasteczko powiatowe :p
 

·
Registered
Joined
·
8,887 Posts
^^
Nie do konca sie zgodze, ja na tym zdjeciu, po prawej i po lewej widze pierzejowa zabudowe, a miejsc wygladajacych duzo bardziej wiesniacko w centrach europejskich miast tej wielkosci, moglbym naliczyc bez liku.
 

·
lublinianin
Joined
·
3,511 Posts
tak wiem o tym ;)

ale te pierzeje jakieś takie bidne...szukam w tej relacji innych ale nie widzę...

tak swoją drogą to śmieszny jest kontrast między błyszczącymi wieżowcami a drewnianymi słupami elektrycznymi, tak samo jak w SF...w Chicago i NY też tak jest?
 

·
Registered
Joined
·
8,887 Posts
^^
W calych Stanach sa te wiesniackie, drewniane slupy, w Chicago tez, ale nie w downtown. Na Manhattanie nie ma, nie wiem jak w innych dzielnicach.
 

·
hipp-E
Joined
·
11,138 Posts
amerykańskie miasta jednak mimo wszystko ustępują europejskim (przynajmniej te mniejsze;)) - wolę europejskie miasto z pierzejową zabudową niż takie cuś z wieżowcami, ale to co jest na poziomie ulicy naprawdę dobija.
Nie wiem, czy można załatwić sprawę takim krótkim tekstem, że ustępują. Zwykle kiedy chce się udowodnić domniemaną wyższość europejskich miast nad amerykańskimi, wówczas podswiadomie zestawia się "amerykańskie byle co" z przykładem jakiegoś wybitnie pięknego europejskiego miasta, a tym czasem zapomina się, że cała Europa usłana jest koszmarkami, o których istnieniu nikt pewnie nie wie albo nie chce wiedzieć, bo nie ma po co tam jechać. W Europie jest mnóstwo byle jakich miast bez wyrazu, bez specjalnej atmosfery, gdzie człowiek od razu łapie doła patrząc na otaczające go zabudowania i w łeb idzie teoria o pierzejowej zabudowie - że niby to ma być wyznacznik atrakcyjności miasta? Jak się ma pierzeja zaniedbanych kamienic, sypiących się tynków albo jak sie maja podwórka studnie i wiecznie ciemne zakamarki, do otwartej zadbanej przestrzeni, wielkich parków, czy luźno stojących drapaczy chmur?

Pisze to tylko dlatego, że sporo podróżowałem po Stanach i drażni mnie często podawany argument wyższości miast europejskich nad amerykańskimi, bo to sie ma nijak w praktyce.
Oczywiście jak najbardziej można preferować europejską (czy amerykańską) urbanistykę, ale nie na zasadzie - to jest lepsze, a to gorsze.
Wolałbym mieszkać w Miami, niż w Warszawie, znacznie bardziej podoba mi sie San Francisco od Mediolanu, no i w końcu wolałbym pojechć do Pittsburga, niz do Le Havre we Francji, Halle w Niemczech, czy Bresci we Włoszech. ;)


^^
jakby wyciąć te wieżowce to wygląda jak jakaś wiocha z motelikiem i barem dla kowbojów na środku pustyni :lol:
z daleka singapur, z poziomu ulicy miasteczko powiatowe :p
^^ Jakby wyciąć wieżowce z Warszawy, to patrząc z góry będziesz miał komunistyczne blokowisko w centrum miasta. Gdyby w Gdańsku nie Długi Targ i okolice, to wyglądałby jak Nysa. Gdyby San Francisco nie było nad oceanem, to... Gdyby w Paryżu nie było La Defense, to... itd. Takie porównania mijają się z celem. Te wieżowce tam stoją, wiec Pittsburg nie wygląda jak wiocha z motelikiem na środku pustyni. Ponadto śmiem twierdzić, że te budyneczki prezentują sie znacznie lepiej, niz wiele budynków w średniej wielkości miastach w Polsce.

To wygląda zdecydowanie jak Europa.

To zdjęcie mogłoby przedstawiać dzielnice poza centrum w którymś belgijskim mieście (Liege, Charleroi, Gandawa).

A zabudowa pierzejowa jak byk jest tu

Ale każdy widzi to, co chce zobaczyć.



Zdjęcia piękne! :cheers:
 

·
Registered
Joined
·
1,729 Posts
Wyglada "wsiowo" bo taki jest styl miast amerykanskich i brytyjskich - wiekszosc ludzi mieszka w domkach. Osobiscie nie lubie tego rozwiazania ze wzgledu na czas dojazdu, ale pod wzgledem wygladu - no coz, wsiowo znaczy wlasnie przyjemnie:)
Bardzo mi sie podoba to mini-centrum otoczone woda.
 

·
Silesia
Joined
·
453 Posts
Discussion Starter · #18 · (Edited)
Moglbym sie podpisac pod tekstem AMS.

Architektura i detal tej architektury w wielu miastach USA - zachwyca. Nie chodzi mi bynajmniej tylko o wysokie wiezowce. Ale jezeli juz o wiezowcach mowa - prosze spojrzec na te zaprezentowane. Wiele (wiekszosc) z nich ma juz po kilkadziesiat lat, a nadal wyglada wysmienicie. Tymczasem jak u nas sie buduje? Budynkom majacym 10-30 lat juz potrzebny jest lifting bo wygladaja koszmarnie (wawa, lodz, kce, itd.), a czesto i nowobudowane sa na wstepie fatalne (np. altus). Takze i pod tym wzgledem jestesmy (niestety) daleko w tyle nawet za przecietnymi miastami USA.
 

·
Registered
Joined
·
8,887 Posts
^^
Ja juz dawno przyzwyczailem sie do tego, ze to forum jest pelne Amerykofobow dla ktorych wszystkie amerykanskie miasta to wsie, a europejskie to dziela sztuki i ktorzy z wielka niecierpliwoscia, w jednym z watkow od kilku lat, czekaja na wielki kryzys w USA, ktorego i tak za swego zycia nie doczekaja :lol:
 

·
Registered
Joined
·
729 Posts
Moglbym sie podpisac pod tekstem AMS.

Architektura i detal tej architektury w wielu miastach USA - zachwyca. Nie chodzi mi bynajmniej tylko o wysokie wiezowce. Ale jezeli juz o wiezowcach mowa - prosze spojrzec na te zaprezentowane. Wiele (wiekszosc) z nich ma juz po kilkadziesiat lat, a nadal wyglada wysmienicie. Tymczasem jak u nas sie buduje? Budynkom majacym 10-30 lat juz potrzebny jest lifting bo wygladaja koszmarnie (wawa, lodz, kce, itd.), a czesto i nowobudowane sa na wstepie fatalne (np. altus). Takze i pod tym wzgledem jestesmy (niestety) daleko w tyle nawet za przecietnymi miastami USA.
Popełniłeś podstawowy błąd. Porównywanie miasta stanu Pensylwania z miastmi polskimi jest nie na miejscu. Pensylwania jest jednym z najbogatszych i najbardziej reprezentacyjnych stanów, czego o Polsce powiedzieć nie można.
Poza tym jakiekolwiek porównania miast z Europy i Ameryki są bezsensu i mogą polegać tylko na subietywnym spojrzeniu.
Klimat miast europejskich to przede wszystkim lata historii i wszystko co się z tym wiąże, czego o stanach powiedzieć nie można. W stanach natomiast zachwyca współczesna architektura.
Nie zmienia to jednak mojego zdania, że miasta europejskie są o niebo piękniejsze niż amerykańskie.

Jeszcze co do tych eurpejskich miast bez wyrazu. Całe środkowe stany to jedno wielkie miejsce bez wyrazu z kilkoma małymi wyjątkami. Zadupia są niestety wszędzie, chociażby w SF, które wg mnie jest najpiękniejszym amerykańskim miastem.
 
1 - 20 of 83 Posts
Top