SkyscraperCity banner

3741 - 3760 of 3798 Posts

·
Registered
Joined
·
1,722 Posts
Po modernizacji to SA109 będą wyglądały dużo lepiej jak SA135.
A co do przemytu to musimy sobie odpowiedzieć na pytanie czy chcemy z nim walczyć czy nie. W poprzednim wydaniu pociągów do Chyrowa nikt nie chciał z nim walczyć poza celnikami. Oferta tego pociągu była skierowana typowo do przemytników. Przewoźnik nie podjął żadnych kroków zmierzających do wyeliminowania tego zjawiska takich jak np wstawienie twardych siedzeń do składu aby nie można było ich rozciąć i coś tam wsadzić czy zamykanie WC na ukraińskiej części trasy o monitoringu nie wspomnę. Po prostu tam każdy akceptował taki stan rzeczy.
Przykład z ostatnich lat pociągów Kijów- Przemyśl czy Kowel - Chełm uczy, że ta odprawa może się odbywać normalnie bez całkowitej demolki taboru. Trzeba tylko chcieć.

Ważne jest też, żeby była możliwość przejechać tę trasę bez konieczności odprawy granicznej. Stąd myślę tu zestawie 2x1SA35.
 

·
Registered
Joined
·
8,078 Posts
To jeszcze jedno pytanie. Byłeś kiedyś w okolicach, które "obrazujesz"?
Model terenu jest przecież prawdziwy tak samo jak zdjęcia satelitarne. + google street view :)
"Prawdziwi" projektanci kolejowi często nawet nie chcą spojrzeć na satelitę robiąc potem np: przystankowe koszmary nie pasujące w ogóle do otoczenia.

Przez Chyrów byłoby lepiej moim zdaniem. Zresztą sami Ukraińcy chcą takich połączeń co już nie raz podkreślali. Natomiast jeśli chodzi o tabor to tu by pasowało coś starszego np. SA109. Wiadomo jak wyglądał "Przemytnik" po odprawie celnej w Krościenku ;)
Fakt jest taki że przez Chyrów połączenia mają tylko sens jako sezonowce do Ustrzyk + ew bus nad Solinę. Dalej ani dla Zagórza ani tym bardziej Sanoka ta linie nie ma sensu bo jest zbyt na około.
 

·
Registered
Joined
·
3,152 Posts
Jakkolwiek bądź, jestem ciekawy skąd się to bierze. Dębica jest jednak o 25% większa, ma nieźle położoną stację, wcale nie gorszą ofertę przewozową do Warszawy, natomiast do Krakowa zdecydowanie lepszą.
Imo oferta Jarosław-Kraków i Dębica-Kraków jest porównywalna, kwestia 2 par ICków. Regio były 3 pary do Krakowa, ale te regio jechały mega wolno, stały po pół godziny w Tarnowie, więc wyniku przewozowego nie robiły.
Ponadto mega słaba punktualność IC i słaby czas przejazdu z powodu jazdy LK95, spowodował że (przynajmniej patrząc po znajomych) - wszyscy teraz jeżdżą samochodami w tej relacji. Ludzie mają złe wspomnienia z podróży pociągami tutaj. Z początku, 2016 rok to było WOW - krótki czas przejazdu, 100% nowego taboru, tylko te opóźnienia. Raz, drugi, trzeci godzinę, dwie później... Przy wieczornych podróżach powodowało to tyle, że musieli dzwonić po znajomych, żeby zabrać ich ze stacji bo ostatni zbiorkom już uciekł.

Opóźnienia u normalnych pasażerów powodują 100x większą frustracje niż powiedzmy tu na forum. Szczególnie u nowych pasażerów, tych dla których jazda samochodem to nie jest jakiś duży koszt. Bo studenta i biednego to do kolei to łatwo przekonać. Na stosunkowo niewielkie opóźnienia, rzędu 20-30 minut ludzie się wkurzają. Przypomnę że 2016 rok, to był rok pociągów typu Hetman z Zamościa, non stop znacznie opóźnionego z powodu awarii gam czy innych maleczewskich. Zresztą, ciężko się też dziwić, że pół h powoduje wkurw - trasa Dębica-Kraków jest na godzinę, pół godziny to dłużej o połowę.

Mam wrażenie że straciliśmy pewne roczniki, które jakby ta kolej była odrobione lepsza, z pewnością dalej by korzystali i teraz trzeba zrobić mega konkretną usługę żeby ich przekonać. Ale jeżeli teraz rozmawiam z tymi co podróżowali pociągiem w czasie studiów regularnie na tej trasie i najczęstsze wspomnienia to "Malczewski przyjechał tak późno, że musiałam jechać kolejnego dnia", "co 10 minut mówili że przyjedzie za 10 minut, a przyjechał po 2 godzinach", to dlaczego oni mają teraz korzystać z kolei?

Dodatkowo Jarosław to 17-18 par regio vs 13 Dębica. To robi sporą różnice.
 

·
Registered
Joined
·
8,114 Posts
Model terenu jest przecież prawdziwy tak samo jak zdjęcia satelitarne. + google street view :)
Nie o to pytam. Pytam, czy byłeś w tych okolicach, widziałeś je na żywo, dotknąłeś gruntu, obejrzałeś koryta rzek i strumieni, widziałeś istniejącą zabudowę?
Jak mawiali starożytni inżynierowie, w teorii nie ma różnicy między teorią a praktyką, w praktyce - jest. ;)
Przy okazji, prawie cały projekt tej kolei idzie przez obszar "Natura 2000".

 

·
Registered
Joined
·
8,078 Posts
Nie o to pytam. Pytam, czy byłeś w tych okolicach, widziałeś je na żywo, dotknąłeś gruntu, obejrzałeś koryta rzek i strumieni, widziałeś istniejącą zabudowę?
W kwestii zabudowy satelita jest bardziej aktualna niż profesjonalne mapy używane do projektowania.
Co do koryta rzek, nawet jakby był konieczny mur oporowy toby i tak wyszło to dużo taniej niż kolejne dwa 2 kilometrowe tunele.

Przy okazji, prawie cały projekt tej kolei idzie przez obszar "Natura 2000".
Moje wizualizacje zawsze pokazują środkowy palec środowisku mając na głównym celu uniknięcie wyburzeń i niski koszt.
A co do mapki, którą wkleiłeś, sam widzisz ze nie da się tej linii poprowadzić tak by nie szła przez obszary cenne środowiskowo, niezależnie jakbyś ją poprowadził. A jednak w planach jest, stąd mój post zaczynał się od pytania na ile ta linia jest w ogóle realna :)
 

·
Registered
Joined
·
8,114 Posts
W kwestii zabudowy satelita jest bardziej aktualna niż profesjonalne mapy używane do projektowania.
Znowu nie o odpowiedziałeś na moje pytanie. Zapytałem, czy byłeś na terenach, na których tak radośnie rysujesz swoje kreski. Jak widzę - nie. To wiele tłumaczy. A przy okazji na "twojej" mapie, akurat prawie nic nie widać, poza kreską wijącą się jak żmija chora na Parkinsona. ;)

Co do koryta rzek, nawet jakby był konieczny mur oporowy toby i tak wyszło to dużo taniej niż kolejne dwa 2 kilometrowe tunele.
Rozumiem, że policzyłeś? Ilość tych murów i mostów również?
Moje wizualizacje zawsze pokazują środkowy palec środowisku mając na głównym celu uniknięcie wyburzeń i niski koszt.
Ach, czyli takie sobie "walimy puszczę, ja se pociąg puszczę. Jak dobrze, że to tylko "rysunki małego Kazia".
A co do mapki, którą wkleiłeś, sam widzisz ze nie da się tej linii poprowadzić tak by nie szła przez obszary cenne środowiskowo, niezależnie jakbyś ją poprowadził. A jednak w planach jest, stąd mój post zaczynał się od pytania na ile ta linia jest w ogóle realna :)
Więc już wiesz, że nierealna. A plany? Nie takie widywałem. Problemem od lat jest wybudowanie łącznika pod Jasłem, ale tutaj, to na pewno zbudują. Zwłaszcza, że trudno znaleźć ekonomiczny sens budowy tej linii.
Miłego dnia
 

·
Registered
Joined
·
8,078 Posts
Znowu nie o odpowiedziałeś na moje pytanie. Zapytałem, czy byłeś na terenach, na których tak radośnie rysujesz swoje kreski. Jak widzę - nie. To wiele tłumaczy. A przy okazji na "twojej" mapie, akurat prawie nic nie widać, poza kreską wijącą się jak żmija chora na Parkinsona. ;)
W wielu miejscach byłem. Mam rodzinę nad Sanem, bywałem na Kalwarii Pacławskiej, jeździłem nad Solinę wszystkimi możliwymi drogami, i po DK28. Stąd między innymi wiem że ślad wyrysowany na mapce PLK wzdłuż DK28 jest absolutnie nierealny co potwierdziła próba poprowadzenia tam LK w 3D.

Rozumiem, że policzyłeś? Ilość tych murów i mostów również?
Nie wiem czy obejrzałeś moją wizualizację Myślenice - Kraków, będziesz miał wszystkie mosty postawione itp. Przykład z tamtej wizki:



Ach, czyli takie sobie "walimy puszczę, ja se pociąg puszczę. Jak dobrze, że to tylko "rysunki małego Kazia".
[...]
Więc już wiesz, że nierealna. A plany? Nie takie widywałem. Problemem od lat jest wybudowanie łącznika pod Jasłem, ale tutaj, to na pewno zbudują. Zwłaszcza, że trudno znaleźć ekonomiczny sens budowy tej linii.
No przecież mój post miał tylko wywołać dyskusję na ten temat. Ja bardziej realnego wariantu nie widzę, chyba że pójdziemy nie w 1,5 tuneli a w co najmniej 6 km.
 

·
Registered
Joined
·
8,114 Posts
W wielu miejscach byłem. Mam rodzinę nad Sanem, bywałem na Kalwarii Pacławskiej, jeździłem nad Solinę wszystkimi możliwymi drogami, i po DK28. Stąd między innymi wiem że ślad wyrysowany na mapce PLK wzdłuż DK28 jest absolutnie nierealny co potwierdziła próba poprowadzenia tam LK w 3D.
Ale ja w ogóle nie "optuję" za linią kolejową wzdłuż DK28. Choć w odróżnieniu od Twojego rysunku, jeśli mogłem się zorientować, przechodziłaby ona choć przez jakieś miejscowości. Ale biorą pod uwagę inne na tej dziwnej mapce PLK linie rysowane od linijki, cały ten pomysł, to jeden z licznych "ruchów pozornych", które pozwolą na wyciąganie kasy z naszych kieszeni pod pozorem "Budowania drugiej, trzeciej czwartej" (niepotrzebne skreślić) Polski.

Nie wiem czy obejrzałeś moją wizualizację Myślenice - Kraków, będziesz miał wszystkie mosty postawione itp. Przykład z tamtej wizki:
Nie interesuje mnie linia "Myślenice - Kraków". Nie znam tamtych terenów. Znam trochę Pogórze Przemyskie. I wiem, na przykład, jakie tam mają ludzie trudności, żeby dom postawić w taki sposób, by im po lepszym deszczu do potoku nie zjechał. Jakie problemy mają drogowcy z osuwiskami. A jakie dopiero koszty trzeba będzie ponieść, gdy trzeba będzie zbudować kilkadziesiąt mostów i przepustów, mających przenosić wielotonowe obciążenia (i odpornych na wiosenne roztopy i letnie nawałnice), czy równie szaloną liczbę tak samo wysilonych torowisk, trawersujące strome zbocza.

No przecież mój post miał tylko wywołać dyskusję na ten temat. Ja bardziej realnego wariantu nie widzę, chyba że pójdziemy nie w 1,5 tuneli a w co najmniej 6 km.
Ja w ogóle sensu tej inwestycji nie widzę (poza zarobkiem dla kolesi).
 

·
Registered
Joined
·
106 Posts
Fakt jest taki że przez Chyrów połączenia mają tylko sens jako sezonowce do Ustrzyk + ew bus nad Solinę. Dalej ani dla Zagórza ani tym bardziej Sanoka ta linie nie ma sensu bo jest zbyt na około.
Jeśli chcemy reaktywować połączenia Przemyśl-Sanok przez Chyrów, Krościenko to musimy od razu w pełnej relacji? Można najpierw spróbować uruchomić wakacyjne połączenia w relacji Jasło-Chyrów lub Sanok-Chyrów i zobaczyć czy jest zainteresowanie takimi połączeniami. Możemy się umówić, że linia przez Birczę prędko nie powstanie, a takie połączenia można by uruchomić już w niedalekiej przyszłości. I może nawet lepiej by było aby te połączenia obsługiwał SKPL.
 

·
Registered
Joined
·
7,749 Posts
Fakt jest taki że przez Chyrów połączenia mają tylko sens jako sezonowce do Ustrzyk + ew bus nad Solinę. Dalej ani dla Zagórza ani tym bardziej Sanoka ta linie nie ma sensu bo jest zbyt na około.
Dokładnie. Pomysł wykorzystania istniejącej linii przez Chyrów jest równie kiepski jak pomysł budowy nowej przez Pogórze Przemyskie, tyle tylko że tańszy. Linia przez Chyrów nie ma żadnego sensu w ruchu lokalnym krajowym. Natomiast utrzymanie tej linii na w miarę przyzwoitym poziomie tylko dla sezonowych pociągów dalekobieżnych do Ustrzyk to gra niewarta świeczki. Prościej będzie przez Krosno (zwłaszcza z łącznicą), przy okazji skomunikujemy też kawał Polski.

Linia Przemyśl – Chyrów może mieć sens w ruchu międzynarodowym, choć ograniczony. Jestem w stanie wyobrazić sobie międzynarodowe pociągi lokalne, jednakże pasowałoby jechać co najmniej do Sambora (35 tys. mieszkańców), czyli już ze zmianą rozstawu (dedykowany tabor). Ponadto jestem sobie w stanie wyobrazić sobie międzynarodowe średniodystansowce (np. Rzeszów – Przemyśl – Chyrów – Sambor – Drohobycz – Stryj – Iwano-Frankiwsk) czy nawet dalekobieżne. Nie wszystko musi jechać przez Lwów, gdzie indziej też żyją ludzie. Ale tego wyszłoby łącznie pewnie kilka par na dobę i z myślą o nich musiałoby powstać i być utrzymywane nowe przejście graniczne — pewnie kolejowo-piesze albo kolejowo-drogowe, ale jednak. No i jak zawsze jest pytanie o finansowanie samych pociągów.
 

·
Registered
Joined
·
5,903 Posts
Linia Przemyśl – Chyrów może mieć sens w ruchu międzynarodowym, choć ograniczony. Jestem w stanie wyobrazić sobie międzynarodowe pociągi lokalne, jednakże pasowałoby jechać co najmniej do Sambora (35 tys. mieszkańców),
A gdyby tak podciągnąć szeroki tor z Niżankowic do Przemyśla? Myślę, że podczas remontu lk 102 jest to wykonalne a i pewnie jakieś fundusze europejskie prędzej na 102 by się znalazły

GN
 

·
Registered
Joined
·
1,761 Posts
Do przyczyn większej popularności Jarosławia dodałbym również obecność wyższej szkoły (podobnej w Dębicy chyba nie ma?) w bardzo dobrej lokalizacji nieopodal dworca kolejowego.
 

·
Registered
Joined
·
7,749 Posts
A gdyby tak podciągnąć szeroki tor z Niżankowic do Przemyśla? Myślę, że podczas remontu lk 102 jest to wykonalne a i pewnie jakieś fundusze europejskie prędzej na 102 by się znalazły
Też dobry pomysł, nawet kosztem istniejącego toru normalnego. Z pewnością ułatwiłoby to puszczanie pociągów średnio- i długodystansowych z Przemyśla na Ukrainę.
 

·
Registered
Joined
·
1,722 Posts
A dokąd miałyby jeździć te pociągi? Bo prawie każda sensowna dalsza trasa wiedzie przez Lwów. A z Przemyśla do Lwowa przez Chyrów i Sambor to jednak trochę dokoła.

A jakby się uprzeć to można by zrobić splot. Ale według mnie to niepotrzebny koszt.
 

·
Registered
Joined
·
8,114 Posts
jednakże pasowałoby jechać co najmniej do Sambora (35 tys. mieszkańców), czyli już ze zmianą rozstawu (dedykowany tabor).
Ciekawostka taka, naocznie widziana. Lat temu ohoho, a może więcej (1987? 88?), splot szedł w kierunku Sambora od Chyrowa. Choć zapewne do dzisiaj śladu po nim nie ma. GSV niestety w tamte rejony nie zajechało, a zdjęcia satelitarne za mało szczegółowe.
 

·
Registered
Joined
·
7,749 Posts
A dokąd miałyby jeździć te pociągi? Bo prawie każda sensowna dalsza trasa wiedzie przez Lwów. A z Przemyśla do Lwowa przez Chyrów i Sambor to jednak trochę dokoła.
Na przykład przez Sambor, Drohobycz i Stryj do Iwano-Frankiwska.
 

·
Registered
Joined
·
76 Posts
Z ciekawostek wczoraj powrócił SA134 022, Nie wiem co z nim robili, bo kierpocie zapowiadali, że wróci z WiFi, gniazdkami 230V, przemalowany na biało-zielono-niebiesko. Nie było go jakies 4 - 5 mcy. Wrócił jaki był, z połkami wewnatrz przemalowanymi na kolor szary. Reszta bez zmian.
 

·
Registered
Joined
·
10,657 Posts
Kierpocie o takich rzeczach nie decydują, tylko zamawiający usługę, a w OPZ takich bajerów najwidoczniej nie było.
 

·
Registered
Joined
·
7,936 Posts
Takie bajery to będą w SA109, tu była chyba tylko goła naprawa na poziomie 4.
Co ciekawe Ilostan Pojazdów Trakcyjnych twierdzi, że przegląd wykonał Mieczkowski, a umowę przecież podpisano z ZNTK MM.

Druga ciekawostka jest taka, że znalazłem w sieci dokumentację DSU pojazdów 218Md-M z lubuskiego i z niej wynika, że wyższe poziomu utrzymania (od PU4) robi się w następujących okresach
  • pojazd nowy / po PU5 - 1,2mln km / 4,5 roku PU4 - 1,2mln km / 4,5 roku PU5
  • pojazd nowy / po PU5 - 2,4mln km / 9 lat PU5

W przypadku podkarpackiego SA134-022 PU4 zrobiono w 2017 roku, a teraz kolejne PU4. Pojazd w tym roku będzie miał 10 lat.

EDIT
A jednak kierpocie coś wiedzą :)
Przegląd PU4 to było zadanie z tamtego roku, ogłoszone przez Polregio,
Zadanie polegające na ulepszeniu i przemalowaniu to postępowanie Urzędu Marszałkowskiego, niestety pod koniec stycznia oferta ZNTK MM nie dała się otworzyć, więc postępowanie unieważniono. Ważna informacja jest taka, że czas realizacji modernizacji i malowania to 120-150 dni, a więc kolejne 4-5 miesięcy wyłączenia z użytkowania.
 
3741 - 3760 of 3798 Posts
Top