SkyscraperCity banner

1481 - 1500 of 1582 Posts

·
Registered
Joined
·
68 Posts
@ Krach
Linia w sam raz po częste kursy motoraczków, skomunikowanych z busem do Gródka (może nawet Michałowa?). Tam nie ma dużych skupisk ludności, ale nie ma też równolegle prowadzącej drogi
 

·
Registered
Joined
·
1,113 Posts
Waliły miały kiedyś też kolej wąskotorową towarową.Macie może jakieś zdjęcia??Tory dochodziły aż do torów stacyjnych.
 

·
Registered
Joined
·
68 Posts
@Krach
Ale to dopiero w Waliłach linia kolejowa i droga "spotykają się". Żednia, Sokole Białostockie, Kuriany (mowa o przystanku nie o miejscowości), Zajezierce są oddalone od DK65 i kolej jest tu naturalną alternatywą
 

·
Registered
Joined
·
251 Posts
Żednia - 155 osób, droga wojewódzka 686 prowadząca do Michałowa, siedziby gminy.
Sokole - 191 osób, 3km od w/w drogi
Przystanek Kuriany leży w lesie i nie wiem komu był on dedykowany. Podobnie z resztą jak Czarny Blok między Wasilkowem a Czarną. Sobolewo od kiedy pamiętam jest obsługiwane przez komunikację miejską. Gdy poznawałem świat to przez linię 101, gdy byłem w LO to przez 24, a dziś przez 105.
Zajezierce - 63 osoby.
Dane liczbowe za Wikipedią, która określa ich aktualność na rok 2011.
To są prawdopodobnie wsie wymierające. Populacja słabo mobilna.
 

·
...
Joined
·
7,205 Posts
Ten pociag ma sens tylko weekendowo w sezonie i tylko dzięki tak fatalnej ofercie rekreacyjnej Białegostoku, że potrafi zebrać się wagon ludzi mających z braku laku chęć przejechać się do lasu.
 

·
Registered
Joined
·
2,161 Posts
Nie piszcze o Kurianach i Czarnym Bloku jako miejscach dedykowanych pasażerom. Perony są tam tylko dlatego, że wybudowane tam zostały stacje (mijanki) do krzyżowania, wyprzedzania pociągów. No a skoro pociąg tam stoi to niech i peron się pojawi, może ktoś skorzysta. Tym sposobem są perony w lesie. Z dala od zabudowań.
 

·
...
Joined
·
7,205 Posts
Wymierają przez brak żłobka, przedszkola, szkoły, przychodni lekarskiej, stomatologa, sklepu, knajpy, fryzjera, możliwości zarobkowania, a dopiero na szarym końcu przez brak regularnego i częstego zbiorkomu. Jeśli damy tym wsiom tylko pociąg, to jedynie przyspieszymy emigrację.
 

·
Registered
Joined
·
68 Posts
Od czegoś trzeba zacząć. Akurat możliwość szybkiego, taniego dojazdu do Białegostoku, gdzie te wszystkie udogodnienia są (również w zasięgu dworca Białystok Fabryczny) jest atutem, nie dodatkową przesłanką za emigracją. Tylko oczywiście potrzebny jest takt przynajmniej taki jak 30 lat temu i przemyślenie lokalizacji przystanków. To co się wydarzy w następnych latach tj. nowe przystanki: Sobolewo, Zaścianki, Białystok Pieczurki, Białystok Białostoczek to bardzo dobry kierunek. Marzyłby się oczywiście rodzaj kolei miejskiej od Sobolewa, ale nie wiem na jaką częstotliwość pozwoliłoby wahadło po jednotorze
 

·
Registered
Joined
·
1,838 Posts
Wymierają przez brak żłobka, przedszkola, szkoły, przychodni lekarskiej, stomatologa, sklepu, knajpy, fryzjera, możliwości zarobkowania, a dopiero na szarym końcu przez brak regularnego i częstego zbiorkomu. Jeśli damy tym wsiom tylko pociąg, to jedynie przyspieszymy emigrację.
Jak to ma przyspieszyć emigrację? Tym pociągiem będą uciekać?
 

·
...
Joined
·
7,205 Posts
Jest sobie Ziutek z Żedni. Ziutek żyje z pracy w tartaku i darów lasu, marny jego los. Ziutek dostaje pociąg, zaczyna jeździć do miasta, znajduje robotę w Białymstoku na magazynie. Ziutek dojeżdża przez 2 lata, dorabia się motoru, poznaje dziewczynę z Ignatek. Z Ziutka z dziewczyną szybko powstaje związek Ziutka z Ziutkową i mieszkają już razem. W Ignatkach czy w Żedni?

Krótkoterminowo nowe połączenie miejscowości A i B daje nowe możliwości, ale gdy jest kiepskie*, to długoterminowo prowadzi do konieczności wyboru miejsca do życia w tej miejscowości, która daje większy komfort życia, ponieważ transportem jeżdżącym jeden raz dziennie przez kilka miesięcy w roku dojeżdżać się nie da donikąd.

Taki rozkład ma sens dla naprawdę skrajnie zapalonego miłośnika kolei, weekendowego turysty raz w roku i babuleńki, która będzie pozycją na liście mieszkańców Żedni tak samo krótko niezależnie od tego, czy ten pociąg jest, czy go nie ma.

* - rzadkie, nieregularne, sezonowe, niepewne
 

·
Registered
Joined
·
68 Posts
@cheslaw
Jest szansa, że to połącznie będzie regularne i całoroczne. Co do pewności: opóźnień być nie powinno, wynajem od SKPL pozwala mieć nadzieję, że ZKA nie będzie wchodzić w grę. Zwiększenie częstotliwości w perspektywie kilku lat jest imho realne
 

·
Registered
Joined
·
2,161 Posts
Te wsie wymierają między innymi przez brak dobrej komunikacji publicznej. Ta rzekomo nikomu niepotrzebna linia utrzymała się aż do 2000 roku.
Utrzymała się bo było inne PKP. Nie patrzące przez kilkadziesiąt lat na koszty. Bilansujące przewóz pasażerów przewozem węgla. Nawet maszyniści raz jeździli na towarowych, a raz na osobowych. Ustawa z 2000 roku to ukróciła, mimo iż weszła już po zawieszeniu ruchu na lej linii. Słynny telegram o zawieszeniu ruchu to tak naprawdę informacja pionu pasażerskiego (P) dla pionu infrastruktury (I), żeby już nie planowali grafików na posterunki, bo przewozy są zamykane. Tamte (P) to obecnie PolREGIO, a (I) to PKP PLK.
 

·
Registered
Joined
·
10,785 Posts
Te wsie wymierają między innymi przez brak dobrej komunikacji publicznej. Ta rzekomo nikomu niepotrzebna linia utrzymała się aż do 2000 roku.
Mimo wszystko też uważam, że linia utrzyma się turystycznie tylko i to cudem, no to w sumie podróż do lasu...
Dlatego minimalne utrzymanie ok. Tak, żeby te 60km/h można było pojechać. Ale żeby z tego robić lokalną linię do codziennych podróży - raczej nie.
Zaufanie do kolei trzeba próbować odzyskać w kierunku Ełku czy Bielska, póki można. Porobią eski, to będzie z tym problem jeszcze większy niż jest dziś.
 

·
Registered
Joined
·
68 Posts
@RefereeELK

Wiesz ile lokalnych linii zamknięto długo przed 89 rokiem, a co dopiero w latach 90.? Musiałbyś pokazać twarde dane dot. pokrycia kosztów wpływami. Oczywiście z korektą na nieuczciwych konduktorów

@przewóz

Pożyjemy, zobaczymy. Takt do Ełku to oczywiście żenada (a jeszcze 15 lat temu kolej miała tam sporo klientów: Linia Ełk – Białystok: 80% spadek przewozów w ciągu 10 lat - Centrum Zrównoważonego Transportu), do Bielska ostatnio dzięki Hajnówce się trochę poprawiło. Liczę że po modernizacji i dobudowie drugiego toru na ciągu ełckim będzie minimum tyle połączeń co do Szepietowa
 

·
Registered
Joined
·
2,161 Posts
@RefereeELK

Wiesz ile lokalnych linii zamknięto długo przed 89 rokiem, a co dopiero w latach 90.? Musiałbyś pokazać twarde dane dot. pokrycia kosztów wpływami. Oczywiście z korektą na nieuczciwych konduktorów

@przewóz

Pożyjemy, zobaczymy. Takt do Ełku to oczywiście żenada (a jeszcze 15 lat temu kolej miała tam sporo klientów: Linia Ełk – Białystok: 80% spadek przewozów w ciągu 10 lat - Centrum Zrównoważonego Transportu), do Bielska ostatnio dzięki Hajnówce się trochę poprawiło. Liczę że po modernizacji i dobudowie drugiego toru na ciągu ełckim będzie minimum tyle połączeń co do Szepietowa
Jeśli chodzi o województwo białostockie to w latach 90-tych zamknięto ruch na linii 52 Lewki-Białowieża wraz z krótką odnogą w Białowieży. Dokładnie 1994 rok. 50 km
Rok wcześniej zamknięto ruch na 15 km linii do Łomży. To województwo łomżyńskie.
W 1999 roku zamknięto ruch na odc. Olecko-Suwałki. 42 km. I jeszcze linia Ełk-Gołdap. Odpowiednio 37 km w 1993 roku i 28 km w 1999. Ale to woj. warmińsko-mazurskie obecnie. W latach 80-tych nie zamykano linii na terenie obecnego woj. podlaskiego. W latach 70-tych padła sieć kolei ostrołęckich. W latach 60-tych zamknięto ruch na linii Czerwony Bór-Zambrów. Jeśli chodzi o koszty na linii 37 tuż przed zamknięciem mam takowe gdzieś na komputerze. Musiałbym poszukać.
 

·
Registered
Joined
·
1,148 Posts
@RefereeELK

Wiesz ile lokalnych linii zamknięto długo przed 89 rokiem, a co dopiero w latach 90.? Musiałbyś pokazać twarde dane dot. pokrycia kosztów wpływami. Oczywiście z korektą na nieuczciwych konduktorów


^^^

Tych drużyn konduktorskich była masa. Czasami jeden pilnował drugiego. Niby wypisywali bilety blankietowe tym co nie zdążyli załatwić spraw w kasie, a w rzeczywistości ...

Na odcinku Warszawa Wschodnia - Białystok oraz Białystok - Ełk to była patologia. W szczególności w okresach wzmożonych przejazdów studentów z domu do szkoły i z powrotem.

Na odcinku Bielsk Podlaski przez Czeremchę do Siedlec też tego było sporo, ale nie na taką skalę. Ruch mniejszy.

Z własnego doświadczenia, największym rekordzistą pod tym względem była relacja Warszawa Główna - Radom. Tam to był przemysł! Nikt już chyba w pewnym momencie do kas po bilety nie chodził. Do czasu ...

Był moment kiedy przemknęła mi myśl, że to koniec. Było źle. Oby te czasy już nie wróciły.
 

·
Registered
Joined
·
1,148 Posts
Oczywiście tego nikt nie zrobi, ale te wszystkie linie powinny być w rzeczywistości przebudowane /oprócz tej do Warszawy/. W tej części kraju linie kolejowe tak na dobrą sprawę łączą wsie z miastami /niektórymi/, zamiast miasta z miastami.

Mam nadzieję, że choć przy budowie Rail Baltica zaorają wszystko między Ełkiem oraz Suwałkami budując linię kolejową w wyniku czego Olecko stanie się zintegrowaną jej częścią. Te ruskie „techniki” budowania linii kolejowych na naszym terenie powinny zostać zneutralizowane.

Zawsze z dala od miast, zawsze z pominięciem wszelkich interesów społecznych, zawsze z brakiem respektu dla potrzeb ekonomicznych naszych przodków a teraz nas wszystkich. Jakie to urodziwe oraz praktyczne.
 
1481 - 1500 of 1582 Posts
Top