SkyscraperCity Forum banner

Polska centrum lotniczym Środkowej Europy?

2466 Views 1 Reply 1 Participant Last post by  Darek_W
Polska centrum lotniczym Środkowej Europy?

Maciej Kuźmicz, rre 10-04-2006 , ostatnia aktualizacja 11-04-2006 00:09
GAZETA WYBORCZA


Polska może stać się centrum lotniczym w naszej części Europy? To niewykluczone. Coraz więcej linii wchodzi na nasz rynek


- Polska ma największe szanse na to, by stać się centrum przewozów lotniczych w tej części Europy. Rynek jest kilkakrotnie większy niż w Czechach czy na Węgrzech i będzie rósł bardzo szybko - mówi "Gazecie" Jozsef Varadi, prezes Wizzair, największej taniej linii działającej w Polsce.

W ub.r. nasze lotniska obsłużyły 11,5 mln pasażerów, czyli o 31 proc. więcej niż w 2004 roku. To największy wzrost w Europie!

- Dziś walczymy nie tylko o to, by tanie linie otwierały nowe połączenia lotnicze, ale przede wszystkim - żeby zakładały na polskich lotniskach swoje bazy - wyjaśniają prezesi lotnisk. To oznacza, że samoloty linii nie tylko przylatują do Polski, ale u nas nocują, i że to z polskich miast konstruowane są siatki połączeń.

- Polska ma wszystkie niezbędne warunki, by baz powstawało coraz więcej - mówi "Gazecie" Bjorn Kjos, prezes Norwegian, największej skandynawskiej taniej linii, która już założyła bazę w Warszawie. Jej samoloty będą stąd latać od 13 lipca do Malagi, Barcelony, Nicei i Alicante. - Liczymy na polskich pracowników, którzy ruszą do Hiszpanii, i oczywiście na turystów. Wzrost rynku jest niesamowity, chcemy z niego skorzystać i jestem pewien, że znajdziemy wielu naśladowców. Baza w Polsce się opłaca - dodaje Kjos. Warszawska baza Norwegian ma zatrudniać 200 osób. Teraz pracuje w niej już sto kilkadziesiąt.

Już trzy bazy w Polsce ma Wizzair. - Chcemy, żeby nasza linia pokrywała cały kraj - mówi "Gazecie" prezes Varadi.

Już we wtorek szef Ryanair Michael O'Leary podczas konferencji prasowej w Warszawie będzie świętował pierwszą rocznicę wejścia irlandzkiego potentata na rynek tanich przewozów w Polsce. Czy ogłosi utworzenie tutaj bazy? To możliwe.
See less See more
1 - 2 of 2 Posts
Polska może być furtką na Wschód

11 kwietnia 2006
Marta Filipiak


WizzAir chce latać do krajów byłego ZSRR. Wierzy, że rynek tanich przelotów będzie rósł w tempie 20-30 proc. rocznie.
Węgierski WizzAir był dotąd największą tanią linią w regionie. W tym roku nie powinno się nic zmienić.


— Z Polski i w odwrotnym kierunku poleci z nami 2 mln pasażerów — zapowiada Jozsef Varadi, prezes WizzAir.

To dwie trzecie wszystkich podróżnych, na jakich liczy WizzAir w tym roku. W sumie należąca do funduszy inwestycyjnych i osób prywatnych spółka przetransportuje 3 mln osób.

— Ubiegły rok zakończyliśmy 40-procentowym udziałem w rynku, w tym roku liczymy na utrzymanie pozycji — dodaje Jozsef Varadi.

Prezes WizzAir przewiduje jednocześnie, że dynamika przyrostu pasażerów tanich linii już niedługo zacznie spadać. Przewozy tanich linii w Polsce w ciągu ostatniego roku podwoiły się.

— Tak dużej dynamiki nie da się utrzymać na dłuższą metę. IATA (Międzynarodowe Stowarzyszenie Transportu Lotniczego) prognozuje dla regionu przyrosty rzędu 5 proc. rocznie, jednak myślę, że w ciągu następnych pięciu lat przyrosty w Polsce będą się kształtowały na poziomie 20-30 proc. rocznie — przewiduje Jozsef Varadi.

WizzAir planuje na następny rok przewiezienie 4-5 mln pasażerów.

— Myślę, że w 2010 r. wszystkie tanie linie przewiozą około 10 mln osób. Chcemy, by 30-40 proc. należało do nas — dodaje prezes linii.

Tak jak Norwegowie
Linia coraz bardziej liczy na pasażerów z Europy Wschodniej.

— Rozważamy certyfikowanie się w Polsce, by na mocy polskich umów latać na Wschód. Alternatywnie bierzemy pod uwagę oczekiwanie na możliwość latania do Europy Wschodniej na mocy unijnych porozumień z tymi krajami — wyjaśnia Jozsef Varadi.

Polska ma korzystne umowy dotyczące przewozu osób, m.in. z Białorusią, Ukrainą i Rosją. Ich wykorzystanie to nie jest nowy pomysł. Z takiego rozwiązania chce skorzystać Norwegian Air, tania linia latająca z Oslo.

Giełda wciąż aktualna
Węgierski przewoźnik myśli także o poszukaniu kapitału na europejskiej giełdzie.

— Rozważamy IPO w ciągu trzech lat. Za wcześnie na szczegóły, jednak na pewno nie będzie to parkiet w Budapeszcie — mówi prezes WizzAir.

Węgrzy nie obawiają się konkurencji wielkich tanich linii, np. Ryanaira.

— Wygrywamy na polskim rynku dzięki bardzo rozbudowanej siatce. I to jest w Polsce silniejszy argument niż efekt skali — ocenia Jozsef Varadi.

Linia bazuje w Polsce na 7 samolotach. Lata do pięciu polskich portów i rozmawia z kolejnymi. Posiada bazy w Katowicach, Warszawie i Gdańsku, zatrudnia 220 osób.

— W czasie naszej obecności w Polsce zainwestowaliśmy około 30 mln EUR — zapewnia Jozsef Varadi.

Źródło:
Archiwum Puls Biznesu
wyd. 2075 str. 11
See less See more
1 - 2 of 2 Posts
This is an older thread, you may not receive a response, and could be reviving an old thread. Please consider creating a new thread.
Top