SkyscraperCity Forum banner
1 - 20 of 30 Posts

·
Registered
Joined
·
452 Posts
Discussion Starter · #1 · (Edited)
Witam ! Chcę usystematyzować typy dachów przykrywających domy przedstawione w wątku
[Styl dworkowy] Domy jednorodzinne z okresu 1900 - 1939
.
Do zdjęć będę dodawał uproszczone schematy - widoki : elewacji frontowej,
elewacji szczytowej oraz z góry.

Na początek podaję zestawienie rodzajów dachów tradycyjnych mi znanych spotkanych na terenie Mazowsza w okresie ok. 1990 - 2000:
(użyte tutaj nazwy mogą zawierać nieścisłości - dla tego proszę Forumowiczów odwiedzających ten wątek o ewentualne uwagi)

 

·
Registered
Joined
·
452 Posts
Discussion Starter · #9 · (Edited)
Jeżeli chodzi o kwestię przyporządkowania poszczególnych typów konstrukcji dachowych do regionów kraju to chcę dziękując za Twój głos wyjaśnić, że wszystkie z prezentowanych w tym wątku przykładów pochodzą z Mazowsza a okres ich powstania można określić w przybliżeniu na lata 1900 - 1939.
 

·
Registered
Joined
·
452 Posts
Discussion Starter · #10 · (Edited)
Odnosząc się do Twojego Wawrzyniec postu :

- mój ulubiony typ dachu to dach kopertowy, szczególnie gdy przykrywa on budynek o rzucie prostokąta o stosunkach długości boków jak mniej więcej 2 : 3 (ma to związek z tzw. złotym podziałem gdzie stosunek odcinka dłuższego do krótszego ma się tak samo jak stosunek sumy długości tych odcinków do odcinka dłuższego). Patrz post http://www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=87047883&postcount=1

+-----+----------+ a/b=~(a+b)/b
....a...........b

- za uniwersalny (czasowo i regionalnie) uznałbym dach dwuspadowy, raz ze względu na prostotę jego idei po drugie prostotę wykonania po trzecie ze względu na jego charakter archetypu wszelkich dachów.

- współcześnie uznałbym za historyzujące dachy krakowski, polski, mansardowy i naczółkowy. Przy ich dzisiejszych próbach powtórzenia spotyka się najwięcej prób nieudanych. Przeważnie dachy te dziś nie mają gzymsów (dawniej drewnianych i/lub obijanych blachą) pomiędzy kondygnacjami - dolną i górną.

- co do regionalizacji historycznej chętnie będę widział uwagi na ten temat.

- z moich obserwacji najwięcej nieudanych prób wzorowania się na historycznych konstrukcjach spotyka się w przypadku budowy dachów dwukondygnacyjnych (polski, mansardowy). Przeważnie polega to na sytuowaniu rzędu pionowych podpór (stolców) (i tak samo linii przełamania dachu) w linii ścian zewnętrznych niższej kondygnacji i nadmiernym wysuwaniu niższej połaci poza obrys ścian parteru. Skutkuje to efektem karykaturalnie za dużego "kapelusza".

Dodatkowo problemy sprawiają współczesnym wykonawcom połączenia murowo - ciesielskie. Mam na myśli okapy i gzymsy - pokazałem to na wątku współczesny historyzm - http://www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=116212276&postcount=2693
 

·
Registered
Joined
·
452 Posts
Discussion Starter · #17 ·
Masz predylekcje do rozpatrywania form dachów w odniesieniu do historyzmu z lat 20-tych. (...) Jaka jest proweniencja dachu naczółkowego?
Zgoda. Wynika to z mojego sentymentu do II Rzeczypospolitej jako okresu niepodległości nam współczesnym chronologicznie najbliższego. I jednocześnie okresu ostatniego, poprawnego, na tak dużą skalę "produkowania" takiej dworkowej architektury (jak nazwał to w wątku poruszającym ten temat hubertkm). Po prostu innych dobrych, wcześniejszych przykładów nie znam.

Wydaje mi się, że forma dachu naczółkowego w porównaniu z dachem dwuspadowym wynika z potrzeb estetycznych - dach naczółkowy w porównaniu z dwuspadowym ma mniejszą kubaturę i co za tym idzie jest "optycznie lżejszy".
 

·
Registered
Joined
·
452 Posts
Discussion Starter · #19 ·
Serdeczne dzięki Wawrzyńcze za pierwsze gościnne ilustracje na tym wątku !

Z tego co pamiętam to byłem z rodziną kilka lat temu w Starym Sączu świadkiem dość humorystycznej scenki w jednym z lokali w rynku który zdaje się był podzielony na dwie strefy - korytarzem - na tą dla tubylców w której było gęsto od oparów tytoniu i chmielu, i na tą "czystą" z białymi obrusami, dla przyjezdnych. Ja zasiadłem przy stole w tej części "czystej" i zamówiłem placki ziemniaczane, w chwilę za nami weszli dwaj tubylcy , wyrażnie już pod wpływem i zażyczyli sobie 2x rosół :). Cała scena skończyła się niezłym barłogiemi i interwencją kelnerki. Miłe wspomnienie.

Ale tego domu przykrytego gontem niestety nie zauważyłem wtedy. Za to odwiedziliśmy Zakon ss. Klarysek.
 

·
Registered
Joined
·
452 Posts
Discussion Starter · #21 · (Edited)
gzyms antyczny - elementy

Tymczasem można by wątek rozwinąć zastanawiając się nad ewolucją dachów i pochodzeniem ich form. (...)
Sprawa projektowania gzymsów wydaje mi się pokrewna do tematu tego wątku (dachy tradycyjne) jako że jest to element budynku tradycyjnie występujący na pograniczu dachu i górnych partii elewacji. Dla tego podaję poniżej prawdopodobne pochodzenie poszczególnych części gzymsu.

Z tego co pamiętam antyczne gzymsy składały się ze stopniowo wysuwanych poza obrys ścian : wspornika, płyty (elementu którego długość jest większa od wysokości, powiązanego konstrukcyjnie ze stropem (?)) i simy ukształtowanej z ćwierci elipsy a będącej pierwotnie integralną częścią rynny.



I ilustracja fotograficzna zbliżonego rozwiązania w rzeczywistości:

 

·
Registered
Joined
·
452 Posts
Discussion Starter · #23 ·
^^
Sprawa materiałów pokryciowych związana jest z kątem nachylenia połaci, jako że materiały te różnią się odpornością na nasiąkanie wodą. Jeżeli poruszamy tutaj historyczne rozwiązania dachów z naszych terenów to należałoby próbować dotrzeć (np. drogą inwentaryzacji obiektów zabytkowych) do oryginalnych wartości tych kątów (również uwzględniając style) i do zalecanych przez sztukę budowlaną materiałów pokryciowych.

Dla mnie nie jest to takie oczywiste, ale może coś zdołamy tutaj na ten temat ustalić jak to dawniej było.
 

·
Registered
Joined
·
452 Posts
Discussion Starter · #24 ·
Byłoby fajnie gdyby w tym wątku znalazło się też coś o pokryciach dachu :)
Można tak do tego podejść : to prawdopodobnie nie są sprawy nowe, tylko odłożone na bok. A więc można próbować szukać odpowiedzi na te pytanie w zachowanych do dziś zabytkach z nie tak odległej przeszłości. Czyli inwentaryzacje i próby zastanawiania się na ile te historyczne rozwiązania pasują do aktualnych potrzeb. Dodałbym że dobór materiałów pokryciowych należy dokonywać oszczędnie. Wedle zasady minimalizacji kosztów, nakładów pracy i materiału.
 
1 - 20 of 30 Posts
This is an older thread, you may not receive a response, and could be reviving an old thread. Please consider creating a new thread.
Top