SkyscraperCity banner
1 - 20 of 33 Posts

·
Banned
Joined
·
1,014 Posts
Discussion Starter · #1 ·
Pytanie do architektow/historykow. Co sie stalo z domami/ogolnie budowlami z belkowymi wzorami w Polsce ? Takie domy byly w sredniowieczu budowane a dzis wcale ich w Polsce nie ma. Czy sie w Polsce nie przyjely ? W Niemczech, Anglii, w polnocnej Francji i Szwajcarii te wzory na domach sa dosc powszechne.

Na Podlasiu widzialem kilkanascie tylko domow z takimi wzorami (nie nowe ale stare), rowniez nowe budownictwo zaczyna uzywac tych wzorow. Na ziemiach, ktore byly pod pruska okupacja badz pod wladaniem Habsburgow ten motyw belkowych wzorow jest bardziej widoczny.

Na rycinach np. krakowskich widac dokladnie ze wzor ten byl w Krakowie sredniowiecznym popularny.



 

·
Registered
Joined
·
5,784 Posts
Jacek said:
Pytanie do architektow/historykow. Co sie stalo z domami/ogolnie budowlami z belkowymi wzorami w Polsce ? Takie domy byly w sredniowieczu budowane a dzis wcale ich w Polsce nie ma. Czy sie w Polsce nie przyjely ? W Niemczech, Anglii, w polnocnej Francji i Szwajcarii te wzory na domach sa dosc powszechne.

Na Podlasiu widzialem kilkanascie tylko domow z takimi wzorami (nie nowe ale stare), rowniez nowe budownictwo zaczyna uzywac tych wzorow. Na ziemiach, ktore byly pod pruska okupacja badz pod wladaniem Habsburgow ten motyw belkowych wzorow jest bardziej widoczny.

Na rycinach np. krakowskich widac dokladnie ze wzor ten byl w Krakowie sredniowiecznym popularny.
Te belki widoczne w fasadach budynków to nie są jedynie wzory. To jest konstrukcja szkieletowa (lub ryglowa, szachulcowa) domów. Na ziemiach polskich, szczególnie w budownictwie wiejskim, bardziej popularne było budowanie z bali (konstrukcja wieńcowa), kojarzone dziś głównie z Podhalem.

Konstrukcja szkieletowa pojawiła się u nas prawdopodobnie później i zapewne przyszła z zachodu. Mogła być wypełniona cegłą lub gliną. Wtedy szkielet pozostawał widoczny i tworzył wzór. Potocznie mówi się na takie rozwiązanie "mur pruski", było popularne na Pomorzu, Warmii, Mazurach, Śląsku i w Wielkopolsce.

Innym sposobem wypełnienia szkieletu drewnianego było obicie deskami, poziomo lub pionowo (szalowanie). To się przeważnie spotyka w pozostałych częściach kraju.
 

·
Człowiek Wschodu:-)
Joined
·
5,613 Posts
^^ Szalowanie to nieco inna sprawa. Szalunek jest nakladany na ścianę, nie jest jej wypełnieniem.
Jeżeli Jackowi chodiz o kontrukcję szkieletową, to sprawa w duzym skrócie wyglada tak: jak wynika z ikonografii taki sposób budowania był w Polsce popularny do potopu szwedzkiego - widać wiele takich budowli na rycinach Erika Johannsona Dahlberga, w jego dziele o życiu i dokonaniach (nissczycielskich na ogół) Karola X Gustawa. Geeralnie im dalej na wschód i południe, konstrukcję tę spotykano rzadziej, albo byla tynkowana w całosci (bo np. na widoku Lublina Abrahama Hogenberga, z 1618 roku, nie ma ani jednego takiego budynku (chyba że konstrukcja była pod tynkiem), a ponadto żadne taki budynek z tych czasów sieu na snie zachował. Podobnie we Lwowie, czy Łucku, za to większą popularnosciącieszyła sie konstrukcja szkieletowa na pobrzeżu Baltyku - znane są m.in. projekty z poł. XVII wieku zborów szachulcowych na Litwie.
Po potopie na ziemiach polskich nastąpil ogromny "renesans" budownictwa drewnianego - które pozwalało na szybszą odbudowę zniszczonego kraju. A potem jakos nie wrócila "moda" na szchulce :D
Mimo to są takei obiekty, zwłaszcza z XIX-XX wieku. Np. w moich okolicach jest kilka młynów podobnej konstrukcji (np. w Niedrzwicy Koscielenej) a w Lublinie nawet jeden z kosciołów, zbudowany w l. 30tych przy ul. Krochmalnej kosciół św. Teresy, autorstwa Jerzego Siennickiego, jest szachulcowy. Dziś niestety tego nie widać, bo jest obity sidingiem kilka lat temu :devil: ale widać to na starych fotach.
 

·
Registered
Joined
·
5,784 Posts
hubertkm said:
^^ Szalowanie to nieco inna sprawa. Szalunek jest nakladany na ścianę, nie jest jej wypełnieniem.
Oczywiście, szalowanie nie jest dosłownym "wypełnieniem" szkieletu, bo nie jest pomiędzy elementami konstrukcyjnymi, tylko nałożone na nie. Ale z Twojego zdania mogłoby wynikać, że szalowanie jest tylko "dodatkiem", a przecież tak nie jest. Niekiedy szalowano tylko jednostronnie, a z drugiej (wewnętrznej) strony pozostawał szkielet. To deski, z jednej czy dwóch stron szkieletu, tak na prawdę tworzyły przegrodę.
Podobnie jest w dzisiejszym budownictwie (tzw. kanadyjskim - dlaczego???), wypełnienie w grubości szkieletu to jedynie materiał izolacyjny.
 

·
Banned
Joined
·
1,014 Posts
Discussion Starter · #6 ·
Dzieki za rzeczowe odpowiedzi. Czasem czlowiek traci wiare w to forum zeby nastepnego dnia zostac pozytywnie zaskoczonym. Dobrze czegos nowego sie zawsze nauczyc.
 

·
the city
Joined
·
3,182 Posts
Jacek said:
Takie domy byly w sredniowieczu budowane a dzis wcale ich w Polsce nie ma. Czy sie w Polsce nie przyjely ?
zapraszam Cie do odwiedzenia Dolnego Slaska . u nas tego typu budowli jest bardzo duzo i to zarowno we Wroclawiu (przepiekny kosciol sw.Anny na Praczach ,obecnie odrestaurowany) , jak i w mniejszych miejscowosciach np koscioly pokoju w Swidnicy i Jaworze (wpisane na liste UNESCO) .praktycznie w kazdej najmniejszej wiosce masz po kilka tego typu domow,kosciolkow ,stacyjek etc. .ostatnio staly sie one b. modne i sa kupowane i odnawiane , przez co wygladaja wrecz rewelacyjnie. ten styl jest tez coraz czesciej nasladowany we wspolczesnym budownictwie, jednak w tym wypadku pelni to role tylko estetyczna i nie ma nic wspolnego z oryginalna konstrukcja szachulcowa
 

·
Registered
Joined
·
1,197 Posts
Wrocek_fan said:
praktycznie w kazdej najmniejszej wiosce masz po kilka tego typu domow,kosciolkow ,stacyjek etc. .ostatnio staly sie one b. modne i sa kupowane i odnawiane , przez co wygladaja wrecz rewelacyjnie.
Co do wykupowania stacyjek, to na Dolnym Śląsku PKP prowadzi politykę "niech się zawali a nie oddam". I juz są efekty. Ręce opadają.
 

·
the city
Joined
·
3,182 Posts
hen said:
Co do wykupowania stacyjek, to na Dolnym Sl?sku PKP prowadzi polityke "niech sie zawali a nie oddam". I juz sa efekty. Rece opadaja.
niestety PKP jest niereformowalne i nic ich nie jest w stanie ruszyc :bash:
na Dolnym Slasku jest tyle nieczynnych linii kolejowych ,ktore w kazdym innym kraju bylyby glowna atrakcja turystyczna , a u nas z kazdym dniem sa rozkradane i dewastowane np linie w Gorach Sowich :(
uruchomienie tych linii jako turystyczno-widokowych z postojami na malowniczych stacyjkach rozruszaloby ekonomicznie caly region
 

·
Banned
Joined
·
1,014 Posts
Discussion Starter · #11 ·
Wrocek_fan said:
zapraszam Cie do odwiedzenia Dolnego Slaska . u nas tego typu budowli jest bardzo duzo i to zarowno we Wroclawiu (przepiekny kosciol sw.Anny na Praczach ,obecnie odrestaurowany) , jak i w mniejszych miejscowosciach np koscioly pokoju w Swidnicy i Jaworze (wpisane na liste UNESCO) .praktycznie w kazdej najmniejszej wiosce masz po kilka tego typu domow,kosciolkow ,stacyjek etc. .ostatnio staly sie one b. modne i sa kupowane i odnawiane , przez co wygladaja wrecz rewelacyjnie. ten styl jest tez coraz czesciej nasladowany we wspolczesnym budownictwie, jednak w tym wypadku pelni to role tylko estetyczna i nie ma nic wspolnego z oryginalna konstrukcja szachulcowa
Wiem dlatego napialem ze:

1. sa tam gdzie byli habsburgowie/prusacy
2. sa w wielu miastach budowane nowoczesne budynki z takimi wzorami

Moje pytanie bardziej sie odnosilo do budynkow ogolnie na terenie Polski, niezaleznie od miasta czy historii. Te domy byly w sredniowieczu popularne a dzis ich nie widac.

A tu masz nowoczesnosc z twojej okolicy:





A tu starsze:



 

·
Fortuna favet fortibus
Joined
·
2,920 Posts
Najwięcej budynków szachulcowych jest jak wiemy na zachodzie i połnocy Polski.
Jakież było moje zdziwienie kiedy zorientowałem się (stwierdziłem fakty wielokrotnie), że także w Koninie na starówce znajduje się wiele budynków o takiej konstrukcji. Przeważnie jednak sa one otynkowane i tylko remont lub rozbiórka jakiejś kamienicy są okazją do zobaczenia szkieletu. :)
 

·
Registered
Joined
·
3,150 Posts
W Poznaniu jest troche budynków z muru pruskiego. Wprawdzie nie są one średniowieczne, powstały w XIX w. wtedy poza wewnętrznymi murami poznańskiej twierdzy. Z tego co wiem to budowano w takiej technice ze względu na łatwość zburzenia w czasie ataku.
 

·
Registered
Joined
·
594 Posts
Zapraszam do Torunia, gdzie zachowało się jeszcze sporo budynków z XIXw. budowanych na przedpolu twierdzy. Jak wyjaśnił mój przedmówca - budowano je z myslą o szybkiej rozbiórce, w razie ataku/obrony twierdzy.
 

·
przestrzeń-ludzie-miasto
Joined
·
24,199 Posts
Jacek said:
Pytanie do architektow/historykow. Co sie stalo z domami/ogolnie budowlami z belkowymi wzorami w Polsce ? Takie domy byly w sredniowieczu budowane a dzis wcale ich w Polsce nie ma. Czy sie w Polsce nie przyjely ? W Niemczech, Anglii, w polnocnej Francji i Szwajcarii te wzory na domach sa dosc powszechne.

Na Podlasiu widzialem kilkanascie tylko domow z takimi wzorami (nie nowe ale stare), rowniez nowe budownictwo zaczyna uzywac tych wzorow. Na ziemiach, ktore byly pod pruska okupacja badz pod wladaniem Habsburgow ten motyw belkowych wzorow jest bardziej widoczny.

Na rycinach np. krakowskich widac dokladnie ze wzor ten byl w Krakowie sredniowiecznym popularny.



Te 'widoki Krakowa' to de facto nie Krakow sensu stricte (wtedy), tylko Rybaki (dzisiejszy pl. na Groblach) i chyba Stradom. Czyli nie ufortyfikowane przedmiescia. no i nie sredniowieczny, bo widoki sa z XVII w.
W dzisiejszym Krakowie pamietam tylko kilka budynkow browaru Okocimskich i magazyny kolejowe kolo dworca towarowego.
 

·
Registered
Joined
·
452 Posts
Ten sposób budowania był dawniej w Polsce bardzo popularny już od śreniowiecza. Dopiero później "zaginął", a szkoda. Określa się to teraz u nas bzdurnym pojęciem "mur pruski", mimo że ogromne ilości takich budynków są np we Francji i w Anglii.
 

·
Registered
Joined
·
6,057 Posts
Określa się to teraz u nas bzdurnym pojęciem "mur pruski"
Tak jakby to był jedyny przykład nazwy odmiejscowej niezwiązanej z miejscem. Fasolka po bretońsku, barszcz ukraiński i pierogi ruskie, czyli najpopularniejsze dania w polskich barach są tego dobrym przykładem. Dalej ryba po grecku i paprykarz szczeciński... i tak dalej.
 

·
Człowiek Wschodu:-)
Joined
·
5,613 Posts
Tak jakby to był jedyny przykład nazwy odmiejscowej niezwiązanej z miejscem. Fasolka po bretońsku, barszcz ukraiński i pierogi ruskie, czyli najpopularniejsze dania w polskich barach są tego dobrym przykładem. Dalej ryba po grecku i paprykarz szczeciński... i tak dalej.
Jadłem na Ukrainie i barszcz ukraiński i pierogi bardzo podobne do naszych ruskich. :D
 
1 - 20 of 33 Posts
Top