Skyscraper City Forum banner
Status
Not open for further replies.
1 - 20 of 2241 Posts

·
art of looking sideways
Joined
·
467 Posts
Discussion Starter · #1 · (Edited)
Autostrady to także prestiż dla obywateli. Ale panowie z GDDKIA pokochali słowo droga ekspresowa, która daje podstawę do manipulacji (co do ilości pasów - zwykle jednojezdniowa, standardu) i zaprojektowali tylko 2000 km autostrad. Jak gdyby chcieli powiedzieć: autostrady są tylko tranzytowe (widzieliście jak to robią na zachodzie?), zróbmy to po starym szlaku, tandetnie, przyszłe pokolenia rozbudują, poprawią. Ale takiej drogi ekspresowej nie da się zamienić na autostradę (ostrzejsze łuki, skrzyżowania, brak alternatywnej trasy). Wiem, że większość decyzji zapadło i ,że ja nic nie zmienię (mam 16 lat). W sumie nie mam co narzekać - mieszkam blisko gierkówki, S1, S86, A-4, i przyszłej A-1, ale będę się wstydził naszej sieci przed kolegami z zagranicy, bo ekspresówki są zaznaczane na mapach na czerwono, jak zwykłe drogi krajowe... Naprawdę panowie autostrady mogą być bezpłatne tak jak ekspresówki, a o ile żyć bezpieczniejsze (bezkolizyjność ) ?

Moje praca wykonana w Corelu:



[img=http://img248.echo.cx/img248/2872/sie4nf.th.jpg]

Legenda: Grube, zielono-żółte linie to autostrady, a cienkie, zielone to drogi ekspresowe jedynie 3-pasmowe (raz w jednym kierunku dwa pasy, raz w drugim – ułatwia wyprzedzanie; sporadycznie węzły kolizyjne). Jednak na trasie Wa-wa-Gdańsk, na gierkówce i w miastach co najmniej 4-pasmowe.
Czerwone kropki pokazują miasta w odniesieniu do liczby ludności. Zaznaczone na szaro okręgi przemysłowe oraz porty i lotniska.

Żądam w imieniu moich rodziców, którzy płacą ogromne podatki, więcej autostrad i to choćby w planach do przyszłego zrealizowania! Zróbcie im miejsce dla przyszłych pokoleń, czoćby mieli oni w przyszłości tylko nad nimi szybować w heliaucie :) .
- Skoro Niemcy doprowadzili do Naszej granicy 4 autostrady, to my też powinniśmy tyle doprowadzić na wschód, tak aby Ukraina, Białoruś etc. mogła ją pociągnąć dalej i współtworzyć kontynentalną ich sieć.
- Traktuję Litwę Łotwę i Estonię jako wielki potencjał potoku ruchu do rozprowadzenia na terenie Polski (zarobek) na trzy główne kierunki – Berlin, Pragę i Wiedeń (dalej M. Śródziemne), ponieważ nie mogą tego zrobić inną drogą niż przez Budziska (nie przez Kaliningrad). Mieszka tam w JEDNEJ OSI kilka milionów ludzi (choć obecnie ruch jest tutaj niewielki - brak reklamy). Więc wybudujmy autostrady A8 (u mnie zahacza o Kalisz i łączy się z A2 w Łodzi) i A7 (część dogodnej trasy Warszawa-Kraków, łączy się z autostradą na Bratysławę, częściowo jako zakopianka do Nowego Targu; wygięta na przedpola Białystoku i Łomży) .
- Warszawa jest ważnym węzłem komunikacyjnym, rozprowadzającym ruch wsch.-zach. i płn.-płd. i nie można jej pozbawiać autostrad!!! Jestem za projektem GDDKIA w wariancie Ursynowskim (co najmniej czteropasmowym!)i Bemowskim, ale niech to nie będą drogi szybkiego ruchu (wiem, że tłumaczą się częstymi zjazdami) tylko najprawdziwsze autostrady (identyczne koszty, różnica polega na wpuszczeniu autobusów no i braku ciagłości A2). W moich planach Wa-wa ma trzy autostrady – A2, A8 i A7, co wy na to?
- A3 musi być autostradą bo ruchu na niej będzie przybywało i na 20 lat będzie większy niż na niektórych odcinkach A1. Szczecinie, Gorzowie, Zielono Góro i Prago połączcie się! Razem, silni, przekonacie chłopców z GDDKIA.
-zrezygnowałem z A6 do Kaliningradu po zobaczeniu prognoz na 2020 rok.

Hiszpanom tylko dlatego udaje sie budować 500 km autostrad rocznie, że do Unii składają maksymalnie wiele projektów, aby wykorzystać refundację.
Nie wiem, załóżmy jakieś komisje...Wiem, że cierpimy na brak dróg, i chciecie ekspresówki jak najszybciej (otrzymacie oczywiście poprawione krajowe) ale czemu tak boicie się tego słowa na a? Zaprotestujmy przeciw tym bezmózgowcom, niech budują coś raz i porządnie (o nawierzchni także myślę ).

Jakie są wasze odczucia do poszerzenia planowanej sieci autostradpo roku 2013?
 

·
xelius_autobahn
Joined
·
345 Posts
A3: koniecznie powinna być właściwie to juz od Świnoujścia (takie były pierwotne plany) do granicy z Czechami. A8: granica z Czechami-Wrocław-Łódź-Warszawa-Białystok-granica z Litwą. A7: Gdańsk-Warszawa-Kraków-Zakopane. Mogłaby być jeszcze autostrada zamiast planowanej drogi ekspresowej Opole-Częstochowa-Kielce-Lublin-Dorohusk (granica z Ukrainą).
 

·
Registered
Joined
·
4,174 Posts
A nie bierzesz pod uwagę tego , że autostrady są płatne a drogi ekspresowe nie - różnicy w komforcie jazdy prawie nie ma , lecz każdy napewno odczuję różnicę w portfelu ( a raczej nie odczuje , gdyż tyle ile miał przed wjechaniem na trasę , tyle także będzie miał po zjechaniu z niej ) . Ja na Twoim miejscu nie żyłbym w marzeniach - bezpłatnych autostrad w Polsce będzie jak na lekarstwo !!!
Ciesz się , że wogóle masz niedaleko swego miejsca zamieszkania jakiekolwiek drogi szybkiego ruchu , gdyż np. w mojej okolicy wszystko jest w planach i w tych planach chyba zostanie .
 

·
Registered
Joined
·
242 Posts
A3 i A8 obowiązkowe i wg. mnie przydałoby się jeszcze odcinki:
- A17 Warszawa-granica z Ukrainą (zamiast ekspresówki S17)
- A7 Gdańsk- Warszawa (zamiast ekspresowej S7)
CO WY O TYM MYŚLICIE ?
 

·
Registered
Joined
·
1,237 Posts
oralB: czesciowo sie z Toba zgadzam, ale jednak chyba nie da sie do konca porownac komfortu jazdy jedniojezdniowa ekspresowka, z mozliwymi kolizyjnymi skrzyzowaniami z jazda 2- albo nawet 3-pasmowa autostrada o szerszych pasach ruchu, z pasem awaryjnym i bez skrzyzowan jednopoziomowych.. :)

Chcialbym, zeby np. S7 zostala droga ekspresowa, ale zeby byla dwujezdniowa (jak np. obwodnica Bialobrzegow w ciagu S7) na calej dlugosci. Dobrze wiesz, ze niestety tak nie bedzie.. a dobudowanie "kiedys" drugiej jezdni jak to obiecuja decydenci, nie dosc ze zwieksza koszty, to jest dosc nierealistyczne juz samo w sobie i te deklaracje nie sa przez nikogo brane na powaznie - jak skoncza budowac S7 to tych ludzi, ktorzy mowia o drugiej jezdni juz dawno nie bedzie na stolkach, zmieni sie koniunktura, etc.. ehh.. biednego nie stac na oszczedzanie, to stara prawda..

pozdr!
 

·
Registered
Joined
·
242 Posts
no nie wiem czy ekspresowej nie da sie zamienić na autostrade! wystarczy ją dobrze przebudować
 

·
Registered
Joined
·
242 Posts
my też mamy w planach 4 autostrady do granicy z niemcami (A6,A2,A4,A18)
 

·
Registered
Joined
·
4,174 Posts
Jaracz said:
oralB: czesciowo sie z Toba zgadzam, ale jednak chyba nie da sie do konca porownac komfortu jazdy jedniojezdniowa ekspresowka, z mozliwymi kolizyjnymi skrzyzowaniami z jazda 2- albo nawet 3-pasmowa autostrada o szerszych pasach ruchu, z pasem awaryjnym i bez skrzyzowan jednopoziomowych.. :)
Jeżeli trasa jest jednojezdniowa , to chyba nie może być wogóle ekspresówką , więc jeśli taka ma być , to ... ;) Te skrzyżowania jednopoziomowe także chyba są niedopuszczalne ( mogę się w tym miejscu mylić ) . No ja nie mam nic przeciwko autostradą ( abyśmy się dobrze rozumieli ) . Jeśli jednak ma być ekspresówką , to także chciałbym , aby wyglądało to tak jak obwodnica Białobrzegów - po porstu pięknie się nią jedzie :)
 

·
Registered
Joined
·
1,237 Posts
oralB said:
Jeżeli trasa jest jednojezdniowa , to chyba nie może być wogóle ekspresówką
Niestety moze, i S7 jak i np. S3 beda wlasnie w wielu miejscach jednojezdniowe, co jak dla mnie jest glupota :bash:

oralB said:
Te skrzyżowania jednopoziomowe także chyba są niedopuszczalne ( mogę się w tym miejscu mylić ) .
Niestety w "wyjatkowych przypadkach" sa dopuszczalne :(

oralB said:
No ja nie mam nic przeciwko autostradą ( abyśmy się dobrze rozumieli ) . Jeśli jednak ma być ekspresówką , to także chciałbym , aby wyglądało to tak jak obwodnica Białobrzegów - po porstu pięknie się nią jedzie :)
Dokladnie :) Jesliby taka byla cala S7 to po prostu full wypas - droga zblizona jakoscia i parametrami do autostrady, a do tego za darmo.. Niestety byloby zbyt dobrze :(

pozdr!
 

·
Registered
Joined
·
154 Posts
Autostrada A7 z Krakowa do Zakopca jest raczej niemożliwa, juz teraz ta droga musiałaby być modernizowana w inny sposób, należałoby pomyśleć o licznych tunelach, a obecny sposób prac nie wróży tego nawet na kilkadziesiąt najbliższych lat...
 

·
Infrastrukturnik drogowy
Joined
·
12,473 Posts
oralB said:
Jeżeli trasa jest jednojezdniowa , to chyba nie może być wogóle ekspresówką
ależ oczywiście, że może i są takie odcinki: S1+5(obwodnica Świecia), S5 (obwodnica Śmigla), S3 (obwodnica Zielonej Góry), S7 (obwodnica Miłomłyna), S7 (obwodnica Kielc).

Jeśli chodzi o kwestię ekspresówek w porównaniu z autostradami: jednojezdniowe rzeczywiście daleko odbiegają komfortem od autostrad, ale już dwujezdniowe ekspresówki to super sprawa! (np. obwodnica Trójmiasta).
Pomijając że są niepłatne, to pasy są węższe o 25 cm (zostaje 3,5m), awaryjny o pół metra (ale nadal jest to 2,5m), węższe łuki, więcej zakrętów, gęściej rozmieszczone węzły (co wcale nie jest problemem), brak telefonów alarmowych (ale od czego są komóry?), brak MOPów (ale są 'nieoficjalne MOPy' - przydrożne zajazdy i budki).

Do listy autostrad dodałbym jeszcze A5 od Wrocławia przez Poznań do Bydgoszczy .
 

·
art of looking sideways
Joined
·
467 Posts
Discussion Starter · #13 ·
Dziękuję za uwagi. Ja wciąż jestem wrogiem słowa droga ekspresowa, bo ona daje urzędasom powody do manipulacji (ilość pasów, skrzyżowania, droga przez Ursynów dla autobusów), a autostrada musi spełniać bardzo rygorystyczne przepisy.

A' propos A-7 to w moich planach jest bardzo ważną arterią, pozwolającą ominąć
przez Słowację przyszłą autostradę czeską (Brno-Ostrava), która niepokojąco dla Polaków jadących do Wiednia, na Lazurowe Wybrzeże odbiega na Zachód .
Aha i ona nie prowadzi do samego końca do Zakopanego, tylko odbija przed Nowym Targiem i przez Zilną łączy się z D3, D1.
 

·
Registered
Joined
·
242 Posts
na mnie też "droga ekspresowa" działa wręcz ...odrażająco
 

·
Registered
Joined
·
1,237 Posts
Voytek on the road said:
Jakie są wasze odczucia do poszerzenia planowanej sieci autostrad?
Bardzo ladna mapka :) Taka siec drogowa w Polsce bylaby czyms zajebistym, i chyba marzy sie kazdemu.. :) No chyba tylko o A6 na wschod zapomniales ;)

Co do drog "3-pasmowych", czyli 2 pasy w jednym kierunku + 1 z naprzeciwka, naprzemiennie z 1 pasem i 2 z naprzeciwka to jest to system od dawna stosowany w na zwyklych Landstrassach w Niemczech i zajebiscie spelnia swoja role.. A u nas? Popatrzmy chociaz na remont DK4 kolo Zgorzelca.. Nie wiadomo w ogole po co, poszerzono jezdnie o pol (!) pasa z kadej strony, robiac taki pseudo-awaryjny (linia przerywana!), ktory w ogole do niczego sie nie nadaje, bo np. TIR sie na nim nie miesci.. Zamiast zrobic 2+1 i 1+2, to wyrzucono po prostu pieniadze w bloto, robiac jakiegos dziwologa! Ale to normalne w tym kraju:/

pozdr!
 

·
Platinum Memeber
Joined
·
261 Posts
"Voytek on the road" w tytule swojego postu zawarl bardzo fajnie ujal sytuacje jak panuje w PL w wiekszosci spraw. Ludzie sobie marza i tyle, a jest wielka roznica miedzy bujanie sobie w oblokach i marznie, a praca nad tym aby te marzenia sie ziscily. Niestety w Polsce mamy za duzo marzycieli i maruderow, a za malo ludzi chetnych do aktywnego zangazowania sie w jaka sprawe. Prosze nie odbierac tego jako atak lub oskarzenie w kierunku kogokolwiek, ale jesli tylu osoba w PL zalezy na pozadnej sieci drog, to bylaby ona zasiegu reki, a nie w strefie marzen. Jesli wziasc wszystkich ktorym zalezy na dobrych drogach i sformowac grupe nacisku politycznego i lobbistycznego, to zaden polityk czy to z LPR (no jak to DE czy FR maja autostrady a my nie, to hanba, my tez musimy miec), SLD (sprawiedliwosc socjalna i inne bzdury) czy PO PiS (dobre dla gospodarki), za przeproszeniem, nie pierdnal by bez pomyslenia o tym jak wytrzasnac wiecej pieniedzy na budowe autostrad. PL jest krajem demokratycznym wiec polityc zeby wygrac wybory potrzebuja pieniedzy. Z tego co czytam to w chwili obecnej te pieniadze sa zdobywane przez kradzie i inne machloje. Na zachodzie pochodza od grup nacisku, jak np. w USA od PCA (Political Action Committee). PCA glowna rola jest "przekupienie" politykow aby popierali konkretne projekty. Nie zalezy to czy polityk jest z lewej czy prawej strony. Obydwoje kochaja pieniadze. Wiec czemu i stworzyc organizacji popierajacej rozbudowe infrasktruktury? Zrzeszalaby firmy przewozowe, firmy motoryzacyjne, zaklady napraw, i zwyklych kierowcow. Z skladek czlonkowski (jak w USA AAA) byly by pieniadze na przekonywanie politykow. Wydaje mi sie ze wiekszosc politykow wolalaby wziasc legalna "lapowke" i potem chwalic sie ze popieraja budowe drog i rozwoj kraju, niz krasc i potem kombinowac jak obrocic kota ogonem. Na zachodzie politycy sa uzaleznieni od tego rodzaja funduszy wyborczych jak od narkotyku. W Polsce tez by to zadzialalo. Jest wiele modeli PCA z ktorych mozna barc przyklad, a najlepszymi sa NRA, AIPAC, czy nawet MADD ktora nie daje zadnych pieniedzy a wszyscy politycy musza sie liczyc.
Wiec prosze nie mowic ze jest to niemozliwe. Trzeba troche checi, ale widac ze tak naprawde to wiekszosci ludzi w PL na drogach czy innych waznych rzeczach nie zalezy. Dalej pozostaja w letargu politycznej bezczynnosci odziedziczonej po komunie. Co niektorzy sobie marza, ale nikt nie ma odwagi podniesc glosy i podjac sprawy ktora w ich oczach jest wazna. Czy moze jednak nie. Popatrzyc trzeba na Leppera czy inych polulistow i zobaczymy ze ono potrafil ukierunkowac zlosc czy frustracje ludzi w kapital polityczny, cos podobnego mozna zrobic w kazdej sprawie. Wyobrazmy sobie wlasiciel fimy spedycyjnej sfrustrowany ze znowu jego TIR sie spoznil z dostawa i musi zaplacic kare, bo A1 byl zabolowana przez jakis glupia stluczke. Rozmawia z innym wlascicielem firmy spedycyjnej ktory ma juz dosc tez bo musi wymienic znowi oske czy lozysko bo wracajac z DE na A2 byly wyboje. Obaj postanawiaja cos zrobic, kontaktuja sie z innym firmami przewozowymi, wciagaja inne firmy motoryzacyjen jak np. dealerzy samochodowi, firmy logistyczne, sektor turystyki, i tak dale i tak dalej, a gdy to sie rozkreca indywidualni kierowcy ktorzy sa wku***** tym ze ich podatek paliwowy dofinansowuje kopalnie i smieciarnie, tez sie przylaczaja. Co niemozliwe? Wystarczy chciec. Zaden polityk nie moglby zignorowac takiej grupy, ba, politycy probowaliby drzwiami i oknami dostac sie w laski tej grupy, zwarzajac na zasoby finansowe takiego stowarzyszenia. A czemu Przyjazne Miasto i cala inna masc pseudo organizacji tak dobrze prosperuje, bo maja z cel cos co jest dla nich wazne, zysk. A co by sie stalo gdyby stowrzyc organizacje dla ktorej wazne bylby drogi?

:)
 

·
Registered
Joined
·
3,392 Posts
Jaracz said:
Niestety moze, i S7 jak i np. S3 beda wlasnie w wielu miejscach jednojezdniowe, co jak dla mnie jest glupota :bash:
pozdr!
Nie wiem jak S7 ale S3 będzie będzie na przeważającym obszarze dwujezdniowa.
Jaracz said:
Niestety w "wyjatkowych przypadkach" sa dopuszczalne :(
A znasz takie przypadki? Bo ja nie.
 

·
xelius_autobahn
Joined
·
345 Posts
rsk said:
A znasz takie przypadki? Bo ja nie.
Drogowcy uzasadniają to zbyt małym ruchem na niektórych odcinkach, ale to i tak nie jest wymówka. Słowacy budują do naszej granicy w Zwardoniu autostrade, a my co? Jednojezdniową ekspresówke, niewiele się różniącą od dotychczasowej drogi tam biegnącej :bash:
 
1 - 20 of 2241 Posts
Status
Not open for further replies.
Top