SkyscraperCity banner

1 - 20 of 2532 Posts

·
Registered
Joined
·
673 Posts
Discussion Starter #1
December 21, 2004
Poland Plans First Nuclear Plant
AFX. Poland plans to build its first nuclear power station by the year 2023 in order to comply with requirements restricting greenhouse gas emissions, according to Deputy Economy Minister Jacek Piechota.



Poland has traditionally depended heavily on lignite and hard coal, and will continue to do so in the future. However, there are plans to increase the use “Before 2023, we will have to have clean energy in the Polish electric power system,' he told the radio station RMF FM. “Round about 2023, we will no longer be able to respect very strict environmental norms, especially concerning greenhouse gases. The priority for the next 15 years will be to develop renewable electrical energy resources; windpower, biomass and hydro-electric power. But these resources will not suffice.”of natural gas and renewable energy sources to 7.5% by 2010. (PointCarbon)

The Finance Ministry is also proposing replacing an existing registration tax on new and imported second-hand road vehicles with a system based on emissions and engine capacity. (ENDS)

-----------------

Na cholere nam to.... :( Lepiej bysmy zdobyli bron nuklearna...
 

·
Registered
Joined
·
98 Posts
@ Stefansk - spokojnie, nawet podczas pokojowego programu atomowego, który i tak jest niezbedny do wytworzenia jakiejkolwiek energii atomowej już tylko krok do skonstruowania broni jądrowej. A nawet jeśli owy program weźmiemy z importu to i tak zawsze można coś podskubać ;) Główny problem polega na tym, że nie mamy nic co mogłoby ową broń przenosić, wyłączając może głowice "toczka" o powalającym zasięgo 80 km. :bash:

pzdr.
 

·
Registered
Joined
·
673 Posts
Discussion Starter #5
No wiesz.. istnieja tez inne metody...np. widzialem ze bardzo duza czesc Polski nadaje sie na generacje elektrycznosci z wiatru...
 

·
Twoj Przyszly Pracodawca
Joined
·
337 Posts
ale czy chcialbys wszedzie stojace na kilkadziesiat metrow wzwyz wiatraki? :)
moze ladnie wygladaja jak stoi kilka przy autostradzie, natomiast kraj uslany wiatrakami by mi raczej nie pasowal.
Nowoczesna elektrownia, to moze i byloby jakies wyjscie. U nas to powiesz elektrownia atomowa - myslisz czernobyl.
 

·
Inwestor
Joined
·
2,610 Posts
Dawidzie , czy słyszałeś o problemach w EJ w Szwecji , Niemczech lub Francji ( takich poważnych ) , chyba nie ?
U nas pokutuje niesłuszne przekonanie - EJ = Czernobyl jak juz zauważono .
Owszem Czeskie Temelin , oraz Litewski Ja... coś tam - to rosyjska technologia , chyba jej nie zamierzamy implementowac do Polski ?!!!

Będzimy potrzebowali w h... energi w najbliższych latach ( w tej chwili moc naszych elektrowni wynosi ponad 33 tyś MW mocy ) i ja wolę ją z EJ niż z eletrowni węglowej ! Przynajmniej na razie możecie między bajki wsadzić odnawilane źródła energi w takiej skali aby wystarczyło , choć również je bardzo popieram .
 

·
Registered
Joined
·
1,327 Posts
Czy ktoś wie jak w tej chwili wygląda sprawa z elektrowniami atomowymi w Niemczech? - o ile się nie mylę to planowali oni zlikwidować wszystkie takie elektrownie - choć stanowiły one spory udział w wytwarzaniu energii...
 

·
smakosz
Joined
·
872 Posts
Fakt, pojawiły się pomysły budowy elektrowni atomowej, ale coś takiego powstanie najwcześniej w 2020 roku, a w rzeczywistości pewnie ten termin się o parę lat opóźni. Wczoraj w 'Rzepie' o tym wspominali:


Rzeczpospolita, 20 grudnia 2004, "Ekonomia i Rynek"

Rząd ma nową strategię energetyczną na najbliższe 20 lat

W planach energia atomowa


Będziemy potrzebować więcej prądu, gazu i paliw. Stały wzrost popytu na energię elektryczną produkowaną w większym stopniu z gazu i źródeł odnawialnych, a nawet mającą pochodzić z pierwszej polskiej elektrowni jądrowej zakłada nowa "Polityka energetyczna Polski" na najbliższe 20 lat.


Dziś rząd będzie omawiał ten dokument dotyczący polityki energetycznej i wszystko wskazuje na to, że go zaakceptuje. To efekt trwających wiele miesięcy negocjacji między najbardziej zainteresowanymi ministerstwami. W projekcie sporo zapisów dotyczy zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju. Chodzi zwłaszcza o tworzenie zapasów ropy i paliw, węgla kamiennego i brunatnego oraz gazu ziemnego, co wiąże się z rozbudową podziemnych magazynów. Wskazuje się także na potrzebę zróżnicowania źródeł dostaw gazu. W dokumencie czytamy, że połączenia transgraniczne, jakie ma Polska, "nie zapewniają efektywnego funkcjonowania rynku gazu i rynku energii elektrycznej" i że nasz kraj nie wykorzystuje swojego tranzytowego położenia dla dostaw do Unii Europejskiej. "Polska powinna odgrywać większą rolę w dostawie surowców energetycznych dla krajów Wspólnoty ze źródeł rosyjskich" - napisano. W dokumencie nie napisano jednak, kto ma o to zadbać.

Ogólne założenia
"Polityka energetyczna" zawiera jedynie wstępną prognozę krajowego zapotrzebowania na energię do 2025 roku. Nie ma szczegółowych wyliczeń, ile będziemy w poszczególnych latach zużywać paliw, gazu i prądu. Przedstawiono kilka wariantów. W każdym jednak przewiduje się, że co roku popyt na energię będzie wzrastał średnio o 3 proc. Podstawowym paliwem do produkcji energii pozostanie węgiel kamienny i brunatny. Więcej jednak niż obecnie zużywać będziemy gazu ziemnego i wykorzystywać źródeł odnawialnych - w 2010 r. 7,5 proc. energii zużywanej w kraju ma pochodzić z tych źródeł. Planuje się też budowę pierwszej elektrowni atomowej.

- Przewidujemy, że w latach 2018 - 2020 będzie trzeba sięgnąć do energetyki jądrowej, by spełnić normy ograniczające emisję gazów cieplarnianych - mówi wiceminister gospodarki i pracy Jacek Piechota.

Praktycznie nie ma możliwości, by elektrownia jądrowa powstała przed 2020 r. Szacuje się, że w takim kraju jak Polska, gdzie nie ma doświadczeń w tym zakresie, przygotowanie inwestycji potrwa 10 lat. Na dodatek potrzebna jest kampania, by przekonać do tego pomysłu społeczeństwo, która może potrwać nawet około 5 lat.

Kłopotliwa integracja
W "Polityce energetycznej Polski" dopuszcza się pierwszy raz tzw. integrację pionową w elektroenergetyce. Chodzi o możliwość przyłączenia zakładów energetycznych do dwóch grup elektrowni. W poprzednich rządowych dokumentach kategorycznie zakładano samodzielną działalność wytwórców i dystrybutorów energii.

Jedyną kwestią, która na dzisiejszym posiedzeniu Rady Ministrów może wzbudzić emocje, jest termin rozpoczęcia integracji pionowej. W dokumencie zapisano, że integracja jest możliwa po usunięciu barier ograniczających istnienie rynku energetycznego. To oznaczałoby m.in., że najpierw powinny być rozwiązane kontrakty długoterminowe, według których Polskie Sieci Energetyczne kupują od elektrowni prąd po z góry ustalonej cenie, a dopiero potem elektrownie mogłyby liczyć na powiązania kapitałowe ze spółkami dystrybucyjnymi.

Minister gospodarki i pracy zamierza w styczniu 2005 r. przedstawić rządowi projekt ustawy dotyczący likwidacji kontraktów długoterminowych, który potem trafi do Sejmu, a jego zatwierdzenie może potrwać kilka miesięcy. Tymczasem minister skarbu chce, by integracja pionowa nastąpiła szybciej i też w styczniu przekaże rządowi takie propozycje w dokumencie o restrukturyzacji i prywatyzacji firm energetycznych. "Polityka energetyczna" zakłada, że połączenie wytwórców i dystrybutorów nie może ograniczać konkurencji i prowadzić do tworzenia monopoli na rynku. Właśnie groźba narzucania własnych warunków i cen jest najczęściej podnoszonym argumentem przeciwko integracji pionowej.

AGNIESZKA ŁAKOMA
 

·
Inwestor
Joined
·
2,610 Posts
Paolo said:
Czy ktoś wie jak w tej chwili wygląda sprawa z elektrowniami atomowymi w Niemczech? - o ile się nie mylę to planowali oni zlikwidować wszystkie takie elektrownie - choć stanowiły one spory udział w wytwarzaniu energii...
Bo im Fischka naobiecywal głupot podczas kampani wyborczej ( jak to "zielony" ). Niemcy ( jeśli się nie mylę ) biora 60 % energi z EJ . Fischka wiedział , że częśc z nich trzeba zamknąc bo kończy im się żywot , ale trzeba budowac nowe , bo skąd wziąć energię ? Niemcy rozpoczeli rozmowy na temat "narodowego planu budowy EJ " - jeśli się mogę tak wyrazić .
Niech tu napisza koledzy mieszkający w Niemczech , Oni pewnie najwięcej wiedzą !
 

·
smakosz
Joined
·
872 Posts
Poza tym jakos malo optymistycznie widze wizje budowania w Polsce elektrowni jadrowych. Skoro 'ekolodzy' sa w stanie zablokowac budowe mostu czy biurowca, to co sie bedzie działo w przypadku elektrowni? A i społeczeństwo jest dosyć 'mało światłe' ;) eufemistycznie mówiąc, ludzie boją się wszystkiego co nowe, obce i nieznane. Bardzo trudno będzie przełamać ten pokutujący od 86 roku stereotyp elektrowni jądrowej, ktora wybucha, rozsiewa tony promieniotwórczych izotopów, od której krowy przestają się cielić i dają skwaśniałem mleko. Nikt tutaj nie będzie brał pod uwagę tego, ile takich elektrowni działa we Francji czy USA.
Pewnie zdążymy się porządnie zestarzeć, zanim zobaczymy pierwszą działającą elektrownię jądrową w tym kraju..
 

·
Homo Skyscraperus
Joined
·
22,178 Posts
cudak said:
Dawidzie , czy słyszałeś o problemach w EJ w Szwecji , Niemczech lub Francji ( takich poważnych ) , chyba nie ?
U nas pokutuje niesłuszne przekonanie - EJ = Czernobyl jak juz zauważono .
Owszem Czeskie Temelin , oraz Litewski Ja... coś tam - to rosyjska technologia , chyba jej nie zamierzamy implementowac do Polski ?!!!

Będzimy potrzebowali w h... energi w najbliższych latach ( w tej chwili moc naszych elektrowni wynosi ponad 33 tyś MW mocy ) i ja wolę ją z EJ niż z eletrowni węglowej ! Przynajmniej na razie możecie między bajki wsadzić odnawilane źródła energi w takiej skali aby wystarczyło , choć również je bardzo popieram .

chodzilo mi o tlumaczenie tekstu a nie jego przekazu :) Bo ja nie verstehe angielskiego :) A chcialem znac zrodlo i dokladna tresc informacji, rozumiem to 5 przez 10 ale chialem tak ladnie :) Co do problemu, to ja jestem za EJ!!! na tyle wiatrakow nas nie stac a sa duzo drozsze !! A ta nasza slaska wedzarnia produkuje tyle swinst ze z checia bym jej sie pozbyl!
 

·
Registered
Joined
·
2,026 Posts
Obecnie z uprzemysłowionych krajów o ile wiem elektrowni jądrowych nie mają tylko niektóre kraje małe (pewnie wystarcza im import od sąsiadów, część np. Norwegia czy Austria są to kraje górskie mające dostęp do dużej ilości energii wodnej) a z większych tylk Włochy (chyba z powodu trzęsień ziemi) i Australia (mało ludzi, masa węgla). Za 20 lat to już pewnie większość państw afrykańskich bedzie miała swoje elektrownie.
 

·
smakosz
Joined
·
872 Posts
anakin said:
za 20 lat może bedą już elektrownie termojądrowe... czysta energia niegroźna dla środowiska...
No nie wiem, nawet na ITER - działający prototyp przyjdzie nam jeszcze sporo poczekać. Chyba nawet jeszcze nie zdecydowali gdzie go mają budować. Poza tym wątpię czy Polskę będzie stać w ciągu najbliższych 50 lat na to by postawić takie cudo.

M.:M.:
 

·
Mamo, zbieram gruz!
Joined
·
4,265 Posts
proszę bardzo, budujcie pod moim blokiem - elektrowania zajmie połowę miejsca tego syfu co stoi w mieście i zasmradza węglem każdy poranek - wolę raz zginąć (1:10 000 000 prawodopodobieństwa) niż się truć (oczywiście z ukrycia, bo wszyscy powoli się trujemy) całe życie

koszty inwestycji spore - ale tańsza exploatacja (praktycznie tylko koszt surowca w ilości i tak minimalnej w porównaniu do węgla) no i żadnych smrodków dla środowiska

pozostaje jednak problem skłądowania odpadów i żywotności takiej elektrowni (bodajże 20 lat ?)
 

·
Registered
Joined
·
3,099 Posts
Powinni zainwestowac w elektrownie geotermalne. Albo chociaz cieplownie geotermalne. To sie bedzie bardzo oplacac w przyszlosci.
 

·
POZnan*
Joined
·
218 Posts
ja jestem jak najbardziej za!! I pomimo ze jestem rocznik Czarnobylu, nie mam zadnych uprzedzeń do wytwarzania energii tą metodą. Z tego co wiem, to z jednego kg uranu mozna wytworzyc tyle energii co z bodajze 2500t wegla kamiennego. Budowa pod wzgledem ekonomicznym jest jak najbardziej uzasadniona. Jednak środowisko, co z nim? Wprawdzie produkcja sama w sobie nie przynosi dla niego strat, jednak nadal nie opracowano skutecznego sposobu na utylizacje odpadów...Całkiem niedawno czytałem w Gazecie artykuł o elektrowniach jadrowych w Szwecji. W 1980 zadecydowano droga referendum, ze do 2010r zamkniete beda wszystkie z 12 ej. Do dzis pracuje nadal 11 (stanowia 45% energii), wiec nikłe sa szanse, aby plan został wykonany, a nalezy zauwazyc, ze Szwecja ma znakomite warunki do budowy hydroelektrowni. A wracajac do budowy ej w Polsce - były juz kiedys plany, chodziło o Żarnowiec, gdzie stoi dzisiaj szczytowo-pompowa. Nie pamietam jednak co było powodem wycofania sie z planow. Czyzby protesty ludnosci ??
 
1 - 20 of 2532 Posts
Top