SkyscraperCity banner

1 - 20 of 367 Posts

·
Wygnaniec z Wygnańca
Joined
·
1,066 Posts
Discussion Starter #1


„Trasy rowerowe w Polsce Wschodniej” to pięć projektów regionalnych, które utworzą spójną trasę rowerową biegnącą przez pięć województw: lubelskie (ok. 350 km), podkarpackie (ok. 430 km), podlaskie (ok. 590 km), świętokrzyskie (ok. 190 km) i warmińsko-mazurskie (ok. 420 km). Będzie ona przeprowadzona przez atrakcyjne obszary, m.in. miejsca cenne przyrodniczo, zabytki, ważne węzły komunikacyjne, przesiadkowe. W projekcie zaplanowano modernizację już istniejących tras rowerowych, budowę nowych, wykorzystanie istniejących dróg o niewielkim natężeniu ruchu, utworzenie sieci miejsc postojowych i odpowiednie oznakowanie całego szlaku.
http://greenvelo.pl/

Można podejrzeć mapę interaktywną: http://greenvelo.pl/pl/interaktywna_mapa_szlaku/

Dokumentacja: http://www.polskawschodnia.2007-2013.gov.pl/Projekty/calatrasa/Strony/Opisprojektu.aspx

[Pochodzi ze stycznia 2012 i np. przez Rzeszów trasa będzie przebiegać inaczej]


Dokumentacja dla odcinka podkarpackiego jest na stronie przetargu, ale załączniki nie działają: http://pzdw.pl/index.php?content=przetargid3071

Przebieg przez Rzeszów: https://drive.google.com/drive/folders/0B9Xac8R7Up5TNFpSckxOYWhPTXM
 

·
post-kielecki scyzoryk
Joined
·
2,137 Posts
Tragedia.Widzę kurczowe trzymanie się szlaku wzdłuż dróg wojewódzkich i powiatowych.Wytyczanie trasy wśród pól i lasów to zbyt pracochłonne i czasochłonne zajęcia...gdy 300 baniek jest w zasięgu "operatywnych" rąk.
Wybieram się rowerem w lubelskie i podlaskie,ale z całą pewnością nie skorzystam z "wysiłków pionierów" tego "świetlanego szlaku":eek:hno:
Na niemieckiej ścianie wschodniej,wzdłuż Nysy i Odry,transszlak rowerowy wije się "z dala od drogi",zbliżając się tylko do kolejnych miejscowości,czasami omijając opłotkami.Ilu było poległych wśród leśników,rolników,hydrologów(ścieżka na wałach p.pow.)....nie wiem:dunno::lol: W każdym bądż razie miło jest welocypedować gdy wkoło tylko zieloności różne :cheers:
 

·
Registered
Joined
·
71 Posts
Tragedia.Widzę kurczowe trzymanie się szlaku wzdłuż dróg wojewódzkich i powiatowych.Wytyczanie trasy wśród pól i lasów to zbyt pracochłonne i czasochłonne zajęcia...gdy 300 baniek jest w zasięgu "operatywnych" rąk.
Wybieram się rowerem w lubelskie i podlaskie,ale z całą pewnością nie skorzystam z "wysiłków pionierów" tego "świetlanego szlaku":eek:hno:
Mnie się wydaje, że to może być w końcowym efekcie niezła trasa tranzytowa dla lokalsów, zmierzających do pacy albo nad wodę. Znam te fragmenty roztoczańskie i np Zwierzyniec-Szczebrzeszyn jest krajobrazowo chyba najgorszą opcją turystyczną z całego wianuszka możliwości, a do tego w sezonie można się ostro nawąchać spalin. Dla tego odcinka są trzy alternatywne i o wiele fajniejsze trasy: przez Kawęczyn, Kawęczynek i wzdłuż linii LHS. Szkoda mi zwłaszcza, że zamiast dołożyć trochę kasy do kapitalnej Czarnej Perły, ładuje się pieniądze w nudny, płaski naleśnik wzdłuż głównej drogi. OT: Czarną naprawdę serdecznie polecam, chociaż jest momentami trudna( przerzucałam na niej rower przez gigantyczny świerk, jest tam masa piasku, a kombajniści przekręcają oznakowanie).
 

·
Great Scott!
Joined
·
983 Posts
Ścieżka rowerowa, która ma łącząć kilka województw w Kielcach budzi emocje



Mieszkańcy ul. Obrzeżnej w Kielcach pierwsi zobaczyli i zadziwili się jej jakością. Wykonana z łamanego kamienia, wałowana biegnie obok ogrodzeń, zahacza o podjazdy. Nawet na skrzyżowaniach z innymi ulicami tłuczeń nie zamienia się w asfalt. Rowerzyści z pewnością nie będą zachwyceni, można też mieć wątpliwości czy ścieżkanie rozpadnie się po pierwszej zimie.
więcej tekstu i zdjęcia na http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20150408/POWIAT0104/150409242
 

·
Registered
Joined
·
349 Posts
Pytanie- DLACZEGO te drogi rowerowe sa z kostki? Nie taniej i lepiej wylac asfalt badz jakas inna gladka nawierzchnie?
 

·
Registered
Joined
·
413 Posts
Pytanie- DLACZEGO te drogi rowerowe sa z kostki? Nie taniej i lepiej wylac asfalt badz jakas inna gladka nawierzchnie?
Ktoś musi mieć układ z producentem kostki. Każdy rowerzysta wie że lepiej się jeździ po asfalcie. Kostka jednak w Polsce króluje. Cieszcie się że nie budują wzdłuż drogi rowerowej ekranów akustycznych.
 

·
Registered
Joined
·
413 Posts
Dlaczego ten szlak urywa się gdzieś na Żuławach? Rozumiem że gdzieś musi się zaczynać i kończyć (chyba że byłby pętlą), ale łatwo przecież dalej pociągnąć go do Stegny, Krynicy, Mikoszewa, a nawet Trójmiasta. W Trójmieście jest sporo ścieżek rowerowych nad morzem. Na południe od Elbląga też są szlaki rowerowe - na Drużno i dalej w kierunku pochylni. Akurat zespół pochylni turystycznie jest bardzo atrakcyjny.

Z drugiej strony warto go pociągnąć do Warszawy, albo z Łomży, albo z Kielc. Warszawa to tysiące niebiednych rowerowych turystów, którzy mogą zasilić swoimi pieniędzmi wschodnie rubieże kraju. O ile będą mogli wyruszyć swoimi trekkingowymi rowerami spod domu, a nie wieźć je najpierw samochodem do szlaku.
 

·
Zarejestrowany Użytkownik
Joined
·
343 Posts
Ale idę o zakład, że w ciągu paru lat zacznie się rozjeżdżać na boki lub zapadać.
 

·
Registered
London // Warsaw // Suwałki
Joined
·
1,762 Posts
Pytanie- DLACZEGO te drogi rowerowe sa z kostki? Nie taniej i lepiej wylac asfalt badz jakas inna gladka nawierzchnie?
wydaje mi sie, ze powod jest taki ze kostka tam ukladana jest to kostka juz wczesniej uzywana i zrecyklingowana (zdjeta) skads indziej.
Pewnosci nie mam, ale tak wyglada.
 

·
Registered
Joined
·
1,900 Posts
Dlaczego ten szlak urywa się gdzieś na Żuławach? Rozumiem że gdzieś musi się zaczynać i kończyć (chyba że byłby pętlą), ale łatwo przecież dalej pociągnąć go do Stegny, Krynicy, Mikoszewa, a nawet Trójmiasta. W Trójmieście jest sporo ścieżek rowerowych nad morzem. Na południe od Elbląga też są szlaki rowerowe - na Drużno i dalej w kierunku pochylni. Akurat zespół pochylni turystycznie jest bardzo atrakcyjny.

Z drugiej strony warto go pociągnąć do Warszawy, albo z Łomży, albo z Kielc. Warszawa to tysiące niebiednych rowerowych turystów, którzy mogą zasilić swoimi pieniędzmi wschodnie rubieże kraju. O ile będą mogli wyruszyć swoimi trekkingowymi rowerami spod domu, a nie wieźć je najpierw samochodem do szlaku.
Ścieżka jest finansowana z programu Polski Wschodniej, więc może przebiegać w Warmińsko-Mazurskim, Podlskim, Lubelskim, Podkarpackim i Świętokrzyskim. Zatem ścieżka nie urywa się "gdzieś" na Żuławach, a na granicy z Pomorskim. Z tego samego powodu nie można jej pociągnąć do Warszawy i nie ma odnogi np. w kierunku Krakowa, tylko jest obejcie Malopolskiego.

Pytanie- DLACZEGO te drogi rowerowe sa z kostki? Nie taniej i lepiej wylac asfalt badz jakas inna gladka nawierzchnie?
Lepiej na pewno, ale jeśli chodzi o koszt, to wydaje mi się, że ścieżki asfaltowe są droższe.
 

·
Registered
Joined
·
413 Posts
Ścieżka jest finansowana z programu Polski Wschodniej, więc może przebiegać w Warmińsko-Mazurskim, Podlskim, Lubelskim, Podkarpackim i Świętokrzyskim. Zatem ścieżka nie urywa się "gdzieś" na Żuławach, a na granicy z Pomorskim. Z tego samego powodu nie można jej pociągnąć do Warszawy i nie ma odnogi np. w kierunku Krakowa, tylko jest obejcie Malopolskiego.
.
To jest wyjaśnienie. Warto byłoby jednak zainteresować te rejony czy województwa, do których szlak dociera i dalej nie biegnie, by w swoich potencjalnych planach uwzględniły go. Dobrze byłoby pociągnąć go dalej. Pomorskie aż się prosi by dalej biegła nad morze, aż do Helu choćby.

Skoro jednak mowa o warmińsko-mazurskim, to mogłaby jeszcze jakoś połączyć się w jedną całość z tymi szlakami na południe od Elbląga:

http://www.gruparowerowastop.pl/articles.php?article_id=45
 

·
Wygnaniec z Wygnańca
Joined
·
1,066 Posts
Discussion Starter #14
Lepiej na pewno, ale jeśli chodzi o koszt, to wydaje mi się, że ścieżki asfaltowe są droższe.
Koszt ręcznego układania kostki na odcinku wielu km jest niższy od zaangażowania rozściełacza i walca? Nie wydaje mi się.
 
  • Like
Reactions: ori^

·
Registered
Joined
·
17 Posts
Gdzieś wyczytałem że jeśli odcinek liczy powyżej x kilometrów to wykonanie nawierzchni asfaltowe jest kilka procent tańsze i trwalsze od kostki betonowej. Pisze "x" ponieważ nie pamiętam dokładnie o ile metrów chodziło. Na pewno nie więcej niż 5.
 

·
Registered
Joined
·
2,642 Posts
wydaje mi sie, ze powod jest taki ze kostka tam ukladana jest to kostka juz wczesniej uzywana i zrecyklingowana (zdjeta) skads indziej. Pewnosci nie mam, ale tak wyglada.
Mylisz się. Układana jest całkowicie nowa kostka.

Lepiej na pewno, ale jeśli chodzi o koszt, to wydaje mi się, że ścieżki asfaltowe są droższe.
Prezydent Suwałk mówił mi pod koniec ubiegłego roku, że budowa ścieżek jak i wogóle ulic/uliczek z kostki jest o około 20% tańsza, jeśli dobrze pamiętam. :eek:hno: W magistracie na szczęście poszli po rozum do głowy i niedawno chwalebnie ogłoszono, że nowe ścieżki na terenie naszego miasta mają zostać wykonane z asfaltu. Niestety późno bo w momencie kiedy gro ścieżek jest już wykonana.
 

·
Registered
Joined
·
217 Posts
Panowie, a ja się zastanawiam po co na lokalnych drogach budować ścieżki rowerowe?
Nie da się po prostu oznaczyć jako szlak rowerowy (W województwie podlaskim połowa trasy to właśnie już oznaczony szlak rowerowy). Ruch na tych odcinkach jest na poziomie 0 - więc problem połączenia z ruchem samochodowym praktycznie nie istnieje.
 

·
Wygnaniec z Wygnańca
Joined
·
1,066 Posts
Discussion Starter #20
1 - 20 of 367 Posts
Top