SkyscraperCity banner

1 - 20 of 2957 Posts

·
Banned
Joined
·
287 Posts
Discussion Starter #1
Upada kolejny mit ekologow i wszelkiej masci "postepowcow". Badania naukowe wykazuja scisly zwiazek powaznych chorob jader, prostaty,impotencji i bezplodnosci z jazda na rowerze. Mozna powiedziec, ze jesli chcesz doczekac wnukow nie kupuj swemu dziecku roweru.

Nota bene jazgotliwosc i wysokie tony tego lobby sa teraz bardziej zrozumiale. He, he.
 

·
Banned
Joined
·
1,518 Posts
Sciezki powinno sie budowac. Im mniej rowerzystow na ulicach tym lepiej i bezpieczniej.
A tak wogole co to za badania? jakis link?
 

·
WFM OSA M52 z 1965 r.
Joined
·
2,676 Posts
Na rowerach nie tylko faceci jezdza, jezeli by przyjac na powaznie te rewelacje, to np tacy Holendrzy albo Dunczycy skazani by byli na wymarcie :)
A sciezki TRZEBA budowac, zadna nowa inwestycja drogowa w miescie nie powinna byc realizowana bez uwzglednienia sciezek rowerowych
 

·
Registered
Warszawa
Joined
·
4,901 Posts
Tak, chodzi o staly ucisk na jakas tam tetnice i w konsekwecji niedkrwienieniektorych rejonow :) Kwestia doboru siodelka i pozycji na nim. Oraz oczywiscie odpowiednich spodenek. Natomiast temat watku bez sensu, impotenci nie maja prawa do sciezek? ;)
 

·
Registered
Joined
·
31 Posts
s102 said:
Upada kolejny mit ekologow i wszelkiej masci "postepowcow". Badania naukowe wykazuja scisly zwiazek powaznych chorob jader, prostaty,impotencji i bezplodnosci z jazda na rowerze. Mozna powiedziec, ze jesli chcesz doczekac wnukow nie kupuj swemu dziecku roweru.

Nota bene jazgotliwosc i wysokie tony tego lobby sa teraz bardziej zrozumiale. He, he.
wspolczuje ci. chyba masz cos z glowa.

wg twojej teorii (i nie po raz pierwszy oglaszajacych to "wiarygodnych" badaczy) cale narody; holendrow, dunczykow, szwedow, niemcow, norwegow, chinczykow itd (czesto ponad 150 lat tradycji rowerowych) powinny juz calkowicie wymrzec, albo w najlepszym razie cierpiec na powazna epidemie bezplodnosci.

nota bene mozna znalezc cala kupe starych "badan naukowych" ktore twierdza ze palenie jest nieszkodliwe, w co pewnie tez bys kiedys uwierzyl...

jezeli uwazasz sie za prawdziwego "postepowego", to wspolczuje twoim dzieciom (jesli oczywiscie uchroniles sie przed rowerem i jestes teraz szczesliwym ojcem:)
 

·
Registered
Joined
·
1,369 Posts
nie powinno sie kwestionowac koniecznosc powstawania drozek rowerowych i jazdy na rowerze. nie do cholery zrobia cos z tymi siodelkami!!!!!!
 

·
Registered
Joined
·
89 Posts
Nowe siodelka sa zaopatrzone w rowek ktory przebiega przez srodek siedziska i nie powoduje takiego ucisku. :)
 

·
Future expert
Joined
·
1,016 Posts
s102 said:
Upada kolejny mit ekologow i wszelkiej masci "postepowcow". Badania naukowe wykazuja scisly zwiazek powaznych chorob jader, prostaty,impotencji i bezplodnosci z jazda na rowerze. Mozna powiedziec, ze jesli chcesz doczekac wnukow nie kupuj swemu dziecku roweru.

Nota bene jazgotliwosc i wysokie tony tego lobby sa teraz bardziej zrozumiale. He, he.
:runaway:
 

·
Registered
Warszawa
Joined
·
4,901 Posts
koza said:
Nowe siodelka sa zaopatrzone w rowek ktory przebiega przez srodek siedziska i nie powoduje takiego ucisku. :)
Nie wiem czy szlyszales o badaniach wg. ktorych te siodelka okazaly sie po jakims czasie jeszcze bardziej szkodliwe :)
 

·
Silesia Inferior
Joined
·
918 Posts
najgorzej jest na rowerach bez amortyzacji i z twardym siedzeniem, jak sie jedzie po jakiejs gorskiej trasie (ja glownie po takich jezdze) to mozna uwierzyc w te badania, jak na wertepach sie podskakuje to moze sobie potluc co nieco :D Dlatego najlepsze se rowery z amorami, to wtedy nic sie nie stanie :)
 

·
SS-man: Semen Shedder
Joined
·
1,765 Posts
s102 said:
Upada kolejny mit ekologow i wszelkiej masci "postepowcow". Badania naukowe wykazuja scisly zwiazek powaznych chorob jader, prostaty,impotencji i bezplodnosci z jazda na rowerze. Mozna powiedziec, ze jesli chcesz doczekac wnukow nie kupuj swemu dziecku roweru.

Nota bene jazgotliwosc i wysokie tony tego lobby sa teraz bardziej zrozumiale. He, he.
Mam nadzieje ze zartujesz ...
 

·
...
Joined
·
293 Posts
Istone jest też to, że wszystko wówczas ściśle przylega do ciała i ma po prostu za gorąco. A ciepło plemnikowm nie służy. Może by więc skonstuowac siodełko z dziurą pośrodku?
Ale powiązanie tego z mitem ekologów i argumentem przeciwko budowie ścoeżek rowerowych jest delikatnie mówiąc porąbane.
 

·
...
Joined
·
293 Posts
Komputer albo... dzieci
10.12.2004 11:08

MMM
Mężczyźni pracujący przez kilka godzin dziennie z laptopem na kolanach ryzykują bezpłodność - uważają badacze z Uniwersytetu Stanu Nowy Jork. Eksperyment przeprowadzony przez amerykańskich urologów dowodzi, że mężczyźni korzystający z kolan jako komputerowego stolika, wystawiają swoje narządy płciowe na niekorzystne nagrzewanie. Problemem jest fatalne połączenie wielogodzinnego utrzymywania nóg w pozycji złączonej - przez co moszna nagrzewa się od ciepła ciała - z energią cieplną emitowaną przez notebooka.

Pilotażowe badania przypadków 29 ochotników w wieku od 21 do 35 lat pokazały, że wzrost temperatury krocza może być znaczny. W ramach eksperymentu ochotnikom mierzono temperaturę okolic narządów płciowych podczas pracy z laptopem trzymanym na kolanach, jak i podczas utrzymywania pozycji siedzącej bez komputera. Okazało się, że już samo siedzenie ze złączonymi nogami przez godzinę powoduje nagrzewanie się moszny o 2,1 stopnia Celsjusza. Obecność komputera zwiększa temperaturę o kolejne 0,7 stopnia.

Taki wzrost temperatury może mieć negatywny wpływ na płodność - związki pomiędzy wielogodzinnym wystawianiem męskich "klejnotów" na działanie podwyższonej temperatury a obniżeniem jakości nasienia są dobrze udokumentowane. Oczywiście na co dzień trudno uniknąć takich sytuacji, ale według kierującego zespołem badawczym Yefima Sheynkina, sytuacja z komputerami przenośnymi jest wyjątkowo groźna. "To nie jest krótkotrwała, okazjonalna ekspozycja, ale powtarzalne używanie komputera, z wystawianiem się na takie samo nagrzewanie latami - wiele razy każdego dnia - przez całą nową generację mężczyzn" - mówi Sheynkin.

Choć argumentacja Sheykina brzmi niezwykle logicznie, kwestia negatywnego wpływu komputerów przenośnych na męskie organy rozrodcze pojawiła się jak dotąd na forum medycznym tylko raz i to w ujęciu dość anegdotycznym. W roku 2002 prestiżowe pismo "The Lancet" opisało przypadek naukowca, który korzystając z laptopa poparzył sobie penisa. Teraz jednak może okazać się, że obniżenie płodności spowodowane korzystaniem z notebooków to poważny problem pokoleniowy. Problematyka staje się więc prawdziwie "gorącym" tematem, a zagadnienie chłodzenia laptopów nabiera zupełnie nowego znaczenia.

Szczegółowy raport z eksperymentów zespołu Uniwersytetu Stanu Nowy Jork zostanie umieszczony w lutowym wydaniu pisma "Human Reproduction". Badacze już teraz zapowiadają dalsze, pogłębione studia.(4D)(INTERIA.PL)
 

·
Banned
Joined
·
15,355 Posts
wszelkie wstrzasy i wibracje sa szkodliwe dla jąder i plemników, każdy kto jeździ samochodem narażany jest równie mocno co rowerzysta. dlatego też zawodowi kierowcy są najbardziej narażeni na opisywane dolegliwości. rower przy codziennym dojeżdżaniu do roboty czy szkoły samochodem to pestka. za to zalety (w sensie zdrowotnym)z korzystania z roweru w porównaniu z samochodem sa nieporównywalne (na korzyść roweru oczywiście). poza tym, jak juz ktoś wspomiał o badaniach naukowych, to przeprowadzono juz chyba wszystkie, i udowodniono rzekomo tak samo szkodliwość jak i nieszkodliwość wszelkich ludzkich zachowań - nawet alkohol niby szkodzi, ale czerwone wino w niewielkich ilościach wręcz 'leczy' z zawałów czekolada psuje zęby - pomaga jednak na pamięć itp itd.

ps. ja tez mam siodełko ze szparą pośrodku i sobie je chwale.
 

·
Registered
Joined
·
575 Posts
TAK dla sciezek rowerowych, ich budowa powinna zadowlic i rowerzystów (bezpieczenstwo) i kierowców (brak zawalidrog)

Ponizej siec rowerowa w Tychach. Do tego trzeba dodać, że wzdłuz głównych równolegle przebuegaja szerokie chodniki i drogi osiedlowe, po ktorych wygodnie sie jezdzi rowerem. Ale wciaz mozna jeszcze duzo zrobic, na poczatek zwlaszcza w jakosci istniejacyhc sciezek. W kazdym razie Tychy to najbardziej przyzjazne miasto dla rowerów jakie znam.
 

·
and we flew away
Joined
·
9,631 Posts
Absolutne NIE dla ścieżek rowerowych na wzór holenderski! Miałem (nie)przyjemność coś takiego przeżyć na własnej skórze - wszystko robi się pod roweżystę, pieszy nie ma nic do gadania. Z każdej strony 1,5m ścieżka rowerowa, nawet, gdy chodnik zmniejsza się do 0.5m. To jest istna parodia. A rowerzyści czują się na nich jak święte krowy.

Za to absolutne TAK dla rozsądnych, szybkich ścieżek rowerowych łączących centra miast z dzielnicami - najlepiej "bezkolizyjne" z głównymi trasami i oczywiście rozsądnie poprowadzone. W centrach miast takie nagromadzenie ścieżek jest niepotrzebne.
 

·
WFM OSA M52 z 1965 r.
Joined
·
2,676 Posts
kaspric said:
Absolutne NIE dla ścieżek rowerowych na wzór holenderski! Miałem (nie)przyjemność coś takiego przeżyć na własnej skórze - wszystko robi się pod roweżystę, pieszy nie ma nic do gadania. Z każdej strony 1,5m ścieżka rowerowa, nawet, gdy chodnik zmniejsza się do 0.5m. To jest istna parodia. A rowerzyści czują się na nich jak święte krowy.
Nie zagadzam sie z toba, Holandia to taki kraj gdzie wiecej jezdzi na rowerze niz chodzi pieszo i powiem szczerze ze im zazdroszcze takiej infrastruktury rowerowej. Nam bedac w Holandii faktycznie trudno sie przyzwyczaic ze wiecej miejsc jest dla rowerow niz pieszych. Bynajmniej nie odnioslem wrazenia ze to swiete krowy, z usmiechem zwracali mi uwage ze przez pomylke ide droga dla rowerow a nie dla pieszych :)
 

·
and we flew away
Joined
·
9,631 Posts
Dyszkin said:
Nie zagadzam sie z toba, Holandia to taki kraj gdzie wiecej jezdzi na rowerze niz chodzi pieszo i powiem szczerze ze im zazdroszcze takiej infrastruktury rowerowej. Nam bedac w Holandii faktycznie trudno sie przyzwyczaic ze wiecej miejsc jest dla rowerow niz pieszych. Bynajmniej nie odnioslem wrazenia ze to swiete krowy, z usmiechem zwracali mi uwage ze przez pomylke ide droga dla rowerow a nie dla pieszych :)
to tez zgadzam się na drogi poza ścisłym centrum, gdzie ruch pieszych jest znikomy. W centrum (ale tam, gdzie ruch pieszych jest większy, za to samochodowy mały) ścieżki rowerowe to głupota :p
Zresztą wolałbym, by wszystkie drogi miały np 1m pobocze z każdej strony. niż ścieżkę rowerową, bo uniwersalność pobocza jest z leksza większa.
 
1 - 20 of 2957 Posts
Top