SkyscraperCity banner

1 - 20 of 57 Posts

·
post-kielecki scyzoryk
Joined
·
2,278 Posts
Discussion Starter #1 (Edited)
Jesteśmy świadkami przywracania blasku świadectwom sztuki budowlanej z ubiegłych wieków.Jednak cały wysiłek renowacyjny jest skierowany ku obiektom przy wznoszeniu których zostały użyte kamień i cegła,więc materiały odporne na niszczacy ząb czasu.Inaczej przedstawia się los zabudowy powstałej z użyciem drewna,budulca ze znacznym ograniczeniem trwałośći w czasie..Mam na uwadze budownictwo drewniane,które w przeszłości służyło milionom ludzi do mieszkania i gospodarstwa rolnego.Wyeksploatowane,porzucane,rozbierane...odchodzi bezpowrotnie ówczesny standard zycia.I w tym miejscu pomyślałem sobie że dobrze byłoby zatrzymać na zdjęciach to,co jutro po prostu zniknie.Nie skansenowe rekonstrukcje czy rekreacyjne "używki",lecz chałupiny już "po wyroku",jak te u deteoroosa http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=962662&page=5.Mam nadzieję,że znajdą się SSC-wicze,ktorzy natykając sie na takie "bidule" nie poskąpią kart pamięci i tutaj pochwalą się swoimi "znaleziskami".

Galeria is open !

Sądzę że wątek jest w dobrym otoczeniu,wszak te chałupki to też zabytki,mimo swojej nędznej "kondycji".
 

·
Wielkopolanin :)
Joined
·
1,363 Posts
Tego domku już nie ma, wciśnięty był pomiędzy kamienice, fajnie to wyglądało. Konstrukcja drewniana, wypełnienie zapewne z gliny.

 

·
post-kielecki scyzoryk
Joined
·
2,278 Posts
Discussion Starter #6
A jednak temat "chwycił" :),a już miałem obawy że umrze bez odzewu :lol:
No i są pierwsze "koty za płoty" z różnych regionów i o różnych konstrukcjach,wszystkie jak najbardziej na temat :) I chociaż nie podałem dokładnej instrukcji obsługi,to autorzy wyczuli bluesa z podawaniem lokalizacji,drobna rzecz a cieszy.
Nie o ranking chodzi,ale res_rustica pokazał coś niesamowitego,po prostu ładny żyjący skansen,gdyby nie te druciane detale...
Zaczyna się sezon sprzyjający penetracjom krajobrazu...proszę,foćcie bez litości i wrzucajcie tu bez umiaru :lol:
 

·
post-kielecki scyzoryk
Joined
·
2,278 Posts
Discussion Starter #8
^^
Akurat tak się składa,że tu gdzie mieszkam jest tylko smutek czerwonej cegły i cementowej dachówki w pejzażu wiejskim,żeby choć odrobinę pruskiego muru:eek:hno: Gdybym to ja mieszkał bardziej na wschód...:) A to przecież o "drewno" chodzi.
 

·
Registered
Joined
·
635 Posts
Ja mogę dodać od siebie, że niedawno byłem świadkiem, jak w Krakowie, przy ulicy Czerwonego Prądnika, stara, drewniana chałupa rodem jak ze wsi była... okładana styropianem.

O, znalazłem ją na StreetView. O ile się nie mylę, to ta:
 

·
One of the lost ones...
Joined
·
2,362 Posts
Jeśli chodzi o zabudowę drewnianą: zapraszam do obejrzenia całego osiedla. ;)

Miechowice - Fińskie Domki


Wbrew nazwie, domki typu fińskiego, czyli z gotowych, wcześniej wykonanych prefabrykatów, zaczęto produkować nie w Finlandii ale w Szwecji, już w latach 30 - tych ubiegłego stulecia.

Bardzo szybko zyskały sobie sławę i po kilku latach już prawie w całej Skandynawii ruszyła produkcja na masową skalę. Były bardzo praktyczne i tanie w produkcji, a co za tym idzie przekładało się to na cenę gotowego domku. Na początku głównym rynkiem była Skandynawia, ale pod koniec II wojny Światowej, gdzie większość miast europejskich była bardzo zniszczona, potrzeba było nowych domów, które na szybko by można było postawić.

Pierwsze domki tego typu pobudowano w Warszawie już w 1946 na Polach Mokotowskich, ale najwięcej z nich trafiło na Śląsk, do rożnych miast. Najwięcej trafiło do Bytomia, które pobudowano na Rozbarku, Szombierkach i w Miechowicach.

Szacuje się, że od 1946 - 1960 r. pobudowano w Polsce ok. 2500 tego typu domków. Najwięcej, bo ponad 400 z nich pobudowano w Miechowicach po obu stronach ul. Francuskiej tylko w 1947 r. Dlaczego? Bo to głównie dla repatriantów z Francji i Belgii były one budowane. Byli to ludzie którzy wyjechali przed wojną za pracą i chlebem lub uciekli przed skutkami wojny. Rząd polski nie ustawał jednak w wysiłkach, aby sprowadzić ich z powrotem do kraju, obiecując mieszkania, pracę i dobrobyt. Po powrocie, przeważnie byli później zatrudniani w byłej KWK Miechowice, gdzie brakowało ludzi do pracy w przemyśle, a jeńców i przymusowych robotników już nie było.

Jak na polskie warunki, widok takiego osiedla, rzeczywiście wygląda bardzo interesująco. Domki na terenie Miechowic powstawały od 1947 - 1951. Miały być zamieszkane maksymalnie przez 25 lat. Cóż większość z nich ma już ponad 60 lat i ma się dobrze, niektóre z przyczyn losowych, szkód górniczych lub z braku należytej dbałości nie przetrwały próby czasu.

Ile ich jest w tej chwili? Po prostu trzeba by policzyć. :co3:

Kilka fotek:



Początek lat pięćdziesiątych, plac pomiędzy obecnymi ul. 8 marca. Bukową, i Leszczynową.



Leszczynowa u zbiegu z Francuską



Ul. Wieniawskiego



8 marca/ Dębowa



Bukowa


Kilka lat temu był pomysł, aby całe osiedle objąć ochroną konserwatorską, jednak radni doszli do wniosku, że było by to dużą przeszkodą dla właścicieli i najemców tych domków. Na każdy remont lub przebudowę trzeba by było mieć zezwolenia na planowane czy wykonywane remonty.

Czy to dobrze? Nie wiem. :)

Osądźcie sami :)

Czytaj więcej: http://szlakiibezdroza.blogspot.com/2013/01/finskie-domki.html
 

·
post-kielecki scyzoryk
Joined
·
2,278 Posts
Discussion Starter #16 (Edited)
Stuletnia niemiecka mieszkaniówka wiejska raczej trzyma się krzepko,jest zamieszkiwana,a jeżeli opuszczona to postoi jeszcze szmat czasu(jednak lwia przewaga cegły).Natomiast o 99 % polskich odpowiednikach nowe kominy już dawno zapomniały,reszta dogorywa mniej lub bardziej niepokojona.

Mohort znalazł jedną na dobrej emeryturze :)




Z Podlaskich Klimatów http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=721756&page=126
 

·
Registered
Joined
·
964 Posts
Dwór w Oporowie (obecnie w granicach Wrocławia). Powstał w XVI w. w konstrukcji słupowo-ryglowej. Jeden z ostatnich tego typu obiektów na Dolnym Śląsku jest w coraz gorszej kondycji. Właściciele tylko pozorują działania czekając aż czas i przyroda zrobią swoje (folia na dachu wisi od 2006 r.)
 
1 - 20 of 57 Posts
Top