SkyscraperCity banner

1 - 20 of 7339 Posts

·
2012
Joined
·
3,334 Posts
Discussion Starter #1
Nie ma takiego wątku, choć mają go KM czy Arriva. A jakby nie patrzeć to największy polski przewoźnik kolejowy (?). Powstał pod koniec zeszłego roku i coraz silniej zaznacza swoją obecność. Ostatnim hitem wprowadzonym przez spółkę są pociągi Interregio. Na początek artykuł nt. przyszłości PR-ów:

PKP Przewozy Regionalne zostaną podzielone

Samorządowa spółka PKP Przewozy Regionalne ma 138 mln zł straty, która powstała w zeszłym roku. Audytorzy zalecają jej podział na 15 oddziałów – inaczej zadłużenie firmy będzie się powiększać

– Spółka została przejęta od rządu w dość precyzyjny sposób, jednak nie przewidziano kryzysu, który wpłynął na zmniejszenie liczby pasażerów. A to przełożyło się na znacznie mniejsze niż oczekiwano wpływy – powiedział Jerzy Kryger, członek rady nadzorczej spółki PKP Przewozy Regionalne. – Podniesienie przez marszałków dotacji o 12 proc. w stosunku do zeszłego roku miało wystarczyć na zbilansowanie działalności w 2009 r. – dodaje.

Tak się jednak nie stało. Marszałkowie przejęli od rządu spółkę PKP Przewozy Regionalne w grudniu zeszłego roku – teoretycznie bez długów. Jednak po tym jak ówczesny zarząd stwierdził, że nie może podpisać się pod zrobionym biznesplanem, pojawiły się wątpliwości co do faktycznego stanu spółki. Dlatego właściciele zalecili zrobienie audytu, by dowiedzieć się, co właściwie od rządu przejęli.

Już w tym roku po zrobieniu wstępnego bilansu okazało, się ze zeszły rok spółka zakończyła stratą w wysokości 138 mln zł. Władze spółki wciąż czekają na wynik audytu. Strata bilansowa spółki ma wynosić 1,2 mld zł.

Zeszłoroczna strata na działalności mogła zostać pokryta z kapitału zapasowego, jednak zapadła decyzja o wykorzystaniu na ten cel środków z bieżącej działalności spółki w roku 2009. Tymczasem zobowiązania zamiast maleć lawinowo rosły. Tylko w ciągu pierwszych czterech miesięcy funkcjonowania spółki pod opieką nowych właścicieli długi urosły o ok. 100 mln zł.

Wśród wierzycieli jest m.in. PKP InterCity, które nie może odzyskać pieniędzy za sprzedane w kasach PKP PR bilety na pociągi InterCity i PKP SA, którym z kolei PR zalegają ok. 8 mln zł za wynajem ok. 1000 kas na polskich dworcach. Dlatego PKP SA wypowiedziały już umowy Przewozom Regionalnym. Ale najwięcej, bo 66 mln zł, spółka na koniec kwietnia była winna PKP PLK za korzystanie z torów. Te zaległości stara się jednak sukcesywnie spłacać.

W ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2008 roku PKP Przewozy Regionalne obsłużyły 54 mln osób, w analogicznym okresie tego roku – o 3 mln pasażerów mniej. Różnica spowodowana jest również tym, że przed usamorządowieniem spółki zostały z niej wyłączone i przekazane do PKP InterCity pociągi międzyregionalne. Większość z tych tras jest, w przeciwieństwie do połączeń regionalnych, dochodowa. Marszałkowie postanowili więc część z nich wprowadzić do swojej oferty i konkurować tym samym z PKP IC. To nie poprawiło jednak kondycji finansowej spółki.

– Audytorzy stwierdzili, że dobrym wyjściem, pozwalającym na kontrolowanie ponoszonych przez spółkę kosztów i przychodów na terenie poszczególnych województw będzie podzielenie jej na 15 samodzielnych oddziałów – mówi Jerzy Kryger. Przekształcanie dotychczasowych jednostek wykonawczych rozpoczęło się w maju i powinno zakończyć do końca roku. Obecnie PKP Przewozy Regionalne są jedną spółką, która ma 16 udziałowców. Co ciekawe, największym z nich jest samorząd Mazowsza, który akurat z jej usług nie korzysta. Ma swoją spółkę – Koleje Mazowieckie.

Jeżeli podział na oddziały nie zda egzaminu i długi PKP PR dalej będą narastać, spółka zostanie podzielona na 15 osobnych podmiotów. Każde województwo weźmie wyodrębnioną cześć przedsiębiorstwa i będzie mogło wnieść je aportem do innej spółki lub na jej bazie utworzyć nowego przewoźnika.

Audytorzy wykazali również, że marszałkowie nie mogą po prostu powierzać spółce realizowania przewozów na swoim trenie. Muszą każdorazowo ogłaszać otwarte, nieograniczone przetargi na wykonywanie kolejowych połączeń regionalnych. W nich PKP będzie musiała zmierzyć się z konkurencją m.in. z Arrivą, która już obsługuje część tras w województwie kujawsko-pomorskim.

Marszałkowie mają w tym roku otrzymać z Funduszu Kolejowego 200 mln zł. Nie mogą one zostać jednak przekazane spółce, tylko samorządom. Mają zostać przeznaczone na modernizację taboru. Spółka na zakup nowego i modernizację pociągów ma do 2020 roku wydać ok 7,5 mld zł. Zgodnie z umową zawartą z rządem pomoże w tym Skarb Państwa. PKP PR do 2015 roku ma dostawać z budżetu 100 mln zł rocznie. Kolejne 150 mln euro spółka ma dostać w ramach rządowego programu „Infrastruktura i środowisko”. Od 2010 roku mają również otrzymywać więcej z podatku CIT.

Rzeczpospolita

Dotacje do działalności:


Czy to dobrze? Czy po prostu próba usunięcia konkurenta IC na dłuższych dystansach?
 

·
Fotorelator kolejowy
Joined
·
4,674 Posts
Od dawna byłem zwolennikiem rozdzielenia PR między poszczególne województwa i umożliwienia likwidacji spółki lub wniesienia jej do innych podmiotów. Tym samym na Mazowszu tabor i ludzie weszliby w skład Kolei Mazowieckich, na Dolnym Śląsku w skład Kolei Dolnośląskich itd.

Teraz kiedy jeszcze nie ma takiej możliwości powstały absurdy, takie jak na Mazowszu, że jest oddział PR, a przewozami zajmuje się Kolej Mazowiecka. Czas zlikwidować te absurdy.
 

·
Registered
Joined
·
2,186 Posts
Od dawna byłem zwolennikiem rozdzielenia PR między poszczególne województwa i umożliwienia likwidacji spółki lub wniesienia jej do innych podmiotów. Tym samym na Mazowszu tabor i ludzie weszliby w skład Kolei Mazowieckich, na Dolnym Śląsku w skład Kolei Dolnośląskich itd.

Teraz kiedy jeszcze nie ma takiej możliwości powstały absurdy, takie jak na Mazowszu, że jest oddział PR, a przewozami zajmuje się Kolej Mazowiecka. Czas zlikwidować te absurdy.
Też tak uważam. Zamiast utrzymywać scentralizowanego molocha zwanego PKP PR działającego w sposób nieefektywny należałoby podzielić go na samodzielne oddziały wojewódzkie, zaś dla połączeń dalekobieżnych obsługiwanych dotychczas przez PR wyznaczyć jeszcze inną osobną spółkę- tym bardziej, że przewozami regionalnymi nie są raczej połączenia Lublin-Kostrzyn lub Gdańsk-Zakopane (podałem przypadkowe połączenia). Połączenia wewnątrzwojewódzkie byłyby wówczas utrzymywane w ramach jednej spółki wojewódzkiej, a lokalne połączenia międzywojewódzkie byłyby finansowane wg. udziału kilometrażu dla poszczególnego województwa, np. powiedzmy że dane połączenie leży w 60% na terenie woj. wielkopolskiego, w 40% na terenie woj. kujawsko-pomorskiego. Wtedy za utrzymanie w 60% płaci oddział wielkopolski, w 40% kujawsko pomorski, problem byłby jedynie z taborem, ale można przyjąć, że tabor do obsługi wyasygnowałoby województwo z większym kilometrażem, a za jego utrzymanie płaciłoby w części drugie województwo.
Nie od dziś wiadomo, że spółki niewielkie funkcjonują sprawniej niż wielkie molochy (jeden z błędów socjalizmu).
 

·
jestem Ott'em tego czatu
Motel Polska
Joined
·
19 Posts
Ja bym nie mylił tutaj spółek z organizowaniem przewozów. Przewozy organizuje ministerstwo i województwa, a istniejący stan jeśli chodzi o spółki jest wynikiem pasożytnictwa pekapowskiego i ogólnego rozgardiaszu. Spółki tak w ogóle powinny być prywatne i konkurencyjne, bo pokrywanie deficytu powinno odbywać się całkowicie na poziomie budżetu (co implikuje też to, że bilety sprzedawałby organizator lub w jego imieniu). Dokładnie tak, jak się to dzieje z komunikacją miejską.
 

·
Registered
Joined
·
78 Posts
To nie o to chodzi czy będzie spółek 15(16) czy 1 jeśli najważniejsze jest to jaki się nimi zarządza teraz są już wielkie problemy niektórymi osobowymi na terenie dwóch województw pociąg kończy trasę zupełnie bez sensu w jakieś wsi bo tam jest granica województwa a co dopiero jak będzie 15 - 16 spółek . Ta landyzacja Polski wcale nie jest korzystna zwłaszcza dla terenów pogranicznych i mniejszych ośrodków.
 

·
Banned
Joined
·
205 Posts
I nie wiem czy te spółki jakby rzeczywiście były poc. międzywojewódzkie (np. Poznań - Łódź p. Ostrów) to czy by się dogadały co do cen.
Jeżeli byłoby wtedy wszystko odseparowane to Kalisz nie miałby pociągów regionalnych bo wszystkie kończyłyby w Ostrowie. Tak samo mogłoby być z Sieradzem i innymi miastami położonymi w byłym zaborze rosyjskim bo sieć jest rzadka itp. Dolnośląskie, Śląskie, Opolskie, Zachodnipomorskie, Wielkopolskie (część), Kujawsko-Pomorskie (część) by sobie poradziły, a pociąg, który kończyłby we wsi 15 km przed powiedzmy 50 tys. miastem z powodu granicy województwa byłby z założenia nierentowny.
Z drugiej strony to jest dziwne. Przez tyle lat było dobrze z całym PKP, PLK itd. a teraz całe PKP wyklęło PR, IC zabrało PR pośpieszne, IC jak i PR muszą płacić PLK za korzystanie z torów...
 

·
2012
Joined
·
3,334 Posts
Discussion Starter #7
Nowe pociągi elektryczne dla Przewozów Regionalnych

Przewozy Regionalne podpisały preumowę dotyczącą zakupu kolejowego taboru pasażerskiego do obsługi połączeń międzyregionalnych. Już niebawem zostanie ogłoszony przetarg na dostawę nowych szybkich pociągów elektrycznych.

Preumowę na przygotowanie projektu indywidualnego w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko PKP Przewozy Regionalne zawarły z Centrum Unijnych Projektów Transportowych. Równolegle został rozstrzygnięty przetarg na opracowanie studium wykonalności dla projektu, który wygrało konsorcjum polsko – hiszpańskie z Zespołem Doradców Gospodarczych TOR jako liderem konsorcjum. To swoisty kamień milowy w całej skomplikowanej i żmudnej procedurze pozyskania środków unijnych.

Następnym krokiem będzie ogłoszenie przetargu na dostawę nowych pociągów elektrycznych. Będzie to około 70 elektrycznych cztero- lub pięcioczłonowych zespołów trakcyjnych poruszających się z prędkością maksymalną do 160 km/h i zabierających do 200 pasażerów. Realizacja przedsięwzięcia obejmującego cały kraj i planowanego na lata 2010 – 2014 przyczyni się do poprawy jakości usług w kolejowych przewozach pasażerskich, a konkretnie do usprawnienia połączeń między większymi miastami w kraju. Wzrost prędkości przełoży się na krótszy czas przejazdów i większą częstotliwość kursowania pociągów, a dodatkowo poprawi się komfort podróży i zwiększy się dostępność pociągów dla osób niepełnosprawnych.

Orientacyjny koszt zakupu pociągów to 1 321 mln złotych, z czego połowa będzie dofinansowana ze środków Unii Europejskiej. Przedsięwzięcie będzie realizowane przy wsparciu inicjatywy JASPERS, której zadaniem jest usprawnianie i przyspieszanie przygotowania projektów wysokiej jakości, a za taki uznano inicjatywę Przewozów Regionalnych.

http://www.pr.pkp.pl/aktualnosci,s,1,236.html
 

·
Maciek
Joined
·
433 Posts
No 70 pociągów to już jest coś . Mam tylko nadzieję , że równo je podzielą między województwami .
 

·
Registered
Joined
·
168 Posts
Te pociągi będą obsługiwały połączenia InterRegio więc podział na województwa nie ma aż takiego znaczenia
 

·
Registered
Joined
·
3,447 Posts
Bardzo mnie cieszy, bo IC nie mając konkurencji, to tnie połączenia i wymiguje się brakami taborowymi. A na bocznicach stoi pełno wagonów czekających na rewizję...
 

·
Registered
Joined
·
63 Posts
W ogóle InterRegio obsługuje jakąś trakcję spalinową? Dlaczego nie ma połączeń interregio obsługiwanych na trasach spalinowych? Masy wagonów stoją PRów na bocznicach....
 

·
jestem Ott'em tego czatu
Motel Polska
Joined
·
19 Posts
W ogóle InterRegio obsługuje jakąś trakcję spalinową? Dlaczego nie ma połączeń interregio obsługiwanych na trasach spalinowych? Masy wagonów stoją PRów na bocznicach....
Założenie jest takie, że IR mają się same finansować (choć już czyta się, że np. województwo świętokrzyskie chce zapłacić za IR z Kielc do Warszawy i Wrocławia), a wagony zdają się być droższe w użytkowaniu niż kible.
 

·
Registered
Joined
·
800 Posts
Parę lat temu to było mnóstwo relacji pociągów osobowych obsługiwanych przez lok+wagony w wielu pociągach jeździły nawet wagony piętrowe a teraz wszędzie prawie osobówki są zestawiane z kibli nawet na długie relacje :(
 

·
2012
Joined
·
3,334 Posts
Discussion Starter #17 (Edited)
Wg tego dokumentu w Polsce było 1200 EZT. Z tej liczby około 40 jest nowoczesnych (Flirty+PESY+Newagi). PR-y planują zakup 70 sztuk, województwa planują zakup (orientacyjnie, jak coś źle albo brakuje to napiszcie - poprawie;):
- dolnośląskie - 5 sztuk,
- małopolskie - 5 sztuk,
- śląskie - 6 sztuk,
- kujawsko-pom. (BiT) - 7 szt.
- wielkopolskie - 22 szt.
- Koleje Mazowieckie - 24 szt.
- SKM - 10 szt.
- inne - ?

Razem daje to 151 nowych jednostek + 40 istniejących = 191 jednostek. Wynika z tego, że za około 3-4 lata około 16% jednostek będzie w miarę nowoczesnych. Mimo wszystko niewiele...


================

EDIT: i artykuł jeszcze nt IR:

Minister kontra tanie podróże

Dzięki spółce Przewozy Regionalne klienci mogą jeździć koleją taniej. Traci na tym PKP Intercity. I to nie podoba się wiceministrowi infrastruktury Juliuszowi Engelhardtowi

Swoje niezadowolenie z działania Przewozów Regionalnych minister wyraził w liście skierowanym do marszałków województw. Co rozsierdziło Engelhardta? Od kilku miesięcy PR-y wożą pasażerów pociągami Inter Regio. To tania sieć połączeń pomiędzy dużymi miastami niezbyt wygodnymi składami elektrycznymi i piętrowymi.

"Uruchomienie tych połączeń spowodowało pogorszenie warunków ekonomicznych przewozów dokonywanych przez PKP Intercity. Nastąpił istotny spadek przychodów w konkretnych relacjach, w związku z czym przewoźnik wystąpił o wyrażenie zgody na odwołanie od 1 września 72 połączeń międzywojewódzkich" - napisał Engelhardt.

Jego zdaniem to przejaw nieuczciwej konkurencji, bo PR-y - według ministra - oferują swoje usługi poniżej kosztów. A zarząd spółki działa na jej niekorzyść, bo wpływy z biletów nie pokrywają funkcjonowania pociągów Inter Regio, przynosząc 20 proc. strat. I przy okazji firma ma wobec Intercity 130 mln zł długu.

- Te zarzuty są mało poważne - odpiera Tomasz Moraczewski, prezes Przewozów Regionalnych. - Cyfry wymienione przez wiceministra są wzięte z sufitu. Jeśli mamy 130 mln zł długu, to dlaczego Intercity wystąpiło do sądu o egzekucję 41 mln zł? Nasze Inter Regio nie przynoszą strat, są to najlepiej zarabiające połączenia w naszej ofercie. Pomimo braku akcji reklamowej, marketingowej zyskały dużą popularność, dlatego ten produkt na pewno będziemy rozwijać.

Dzisiaj Ministerstwo Infrastruktury przyznaje, że do podanych w liście ministra cyfr należy podchodzić z ostrożnością.

- Sytuacja jest dynamiczna i w międzyczasie mogły się one zmienić. Jednak problem nie leży w kwotach, lecz w tym, jak go rozwiązać - komentuje Mikołaj Karpiński, rzecznik ministra infrastruktury.

Moraczewski ma poparcie u marszałków. Szykują oni właśnie odpowiedź do ministra Engelhartda, która ma być jednoznacznie przychylna polityce zarządu Przewozów Regionalnych. - Chyba nie ma nic złego w tym, że na rynku kolei pasażerskich wreszcie pojawiła się realna konkurencja? - pyta marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki. - Rząd obiecał nam przy okazji reformy kolei oddłużenie spółki, ale tego nie zrobił. My musimy zrobić wszystko, aby PR-y były rentowne. A nie damy rady bez obniżania kosztów z jednej strony i poszerzania oferty z drugiej.

Obserwatorzy rynku kolejowego są zgodni: list Engelhardta to próba zrzucenia odpowiedzialności za trudną sytuację Intercity na marszałków i Przewozy Regionalne.

- Wartość Intercity radykalnie się zmniejsza, co jest niepokojące w obliczu planów prywatyzacyjnych - komentuje Adrian Furgalski, dyrektor w Zespole Doradców Gospodarczych TOR. - W ubiegłym roku rząd przekazał do Intercity obsługę połączeń międzywojewódzkich. Dziś firma dysponuje rozpadającymi się wagonami, niesprawnymi lokomotywami i coraz gorszą opinią wśród pasażerów. A pisanie, że z powodu 45 połączeń Inter Regio zmalała liczba podróżnych, trudno traktować serio.

Furgalski dodaje, że w PKP Intercity pasażerów ubywa już od początku roku, kiedy o projekcie Inter Regio jeszcze nikt nie słyszał. Powodem jest m.in. kryzys. - Biznesmeni tak jak przestają korzystać z samolotów, tak ograniczają podróże drogimi pociągami. Odnoszę wrażenie, że rząd nie ma za bardzo pomysłu, co teraz zrobić, więc szuka kozła ofiarnego.

Janusz Piechociński, poseł PSL, wiceprzewodniczący parlamentarnej komisji infrastruktury, choć ostrożniej komentuje list wiceministra, nie ukrywa, że wysłanie go marszałkom nie było najszczęśliwszym posunięciem. - List wiceministra jest mocno antyrynkowy i antykonkurencyjny - mówi i zapowiada zainicjowanie szerokiej dyskusji na ten temat. Pierwsza jej odsłona ma nastąpić już w przyszłym tygodniu na posiedzeniu podkomisji ds. transportu kolejowego.

Tymczasem od 1 września oferta PKP Intercity będzie uboższa niż do tej pory. Spółka odwołuje i skraca trasy oraz ogranicza dni kursowania kilkudziesięciu pociągów w całym kraju. Wywołuje to duże protesty ze strony lokalnych społeczności, bo od pociągów pospiesznych zostaną całkowicie odcięte duże miasta, np. Słupsk i Zamość. Co ciekawe, w te kierunki nie dojeżdżają wcale sporne pociągi Inter Regio, które mają być przyczyną cięć. A samo Intercity nie wskazuje Inter Regio jako powodu likwidacji. Spółka wystąpiła do ministra infrastruktury o dofinansowanie połączeń, ale resort odmówił.

- Wszystkie pociągi, które dotyka wrześniowa korekta, łączy wspólny problem - frekwencja. Małe zainteresowanie podróżnych i duże nakłady na uruchamianie połączeń powodują straty, których w tym sezonie ministerstwo nie jest w stanie pokryć - wyjaśnia Beata Czemerajda z biura prasowego przewoźnika.

Z kolei Przewozy Regionalne na jesień zapowiadają nowe połączenia IR - z Łodzi do Krakowa i do Wrocławia.

Źródło: Gazeta Wyborcza
 

·
Registered
Joined
·
1,043 Posts
:lol:to Ci dopiero minister, jak takie mają pomysły na zapewnienie rentowności innym spółkom to hoho:) Może niech Pan Minister zastanowi się czemu nikt poza sezonem nie chce jeździć do Słupska, skoro na lini Poznań-Piła pociąg przez 80% trasy nie przekracza prędkości 40 km/h. Pomijając, że czas podróży jest długi, ale nawet jak komuś na nim nie zależy to jak patrzysz za okno i widzisz, że rowerem byś szybciej dojechał to krew zalewa. I takich przypadków jest mnóstwo. Druga sprawa, że PIC ma kretyńskie rezerwy na trasie, dzięki czemu IR i nawet PR mają nie jednokrotnie szybsze czas przejazdu. A teraz odnośnie samego podziału spółki, nie wiem co za kretyn wpadł na pomysł przekazania pośpiechów do PIC, że niby większa konkurencja, w czym kibel vs Adu i Bdu, no litości. To zwiększenie konkurencji doprowadziło do zmonopolizowania przewozów międzyregionalnych, jak już to prędzej można było mówić konkurencji, a więc pośp. i osob. vs. IC, Ex i TLK. W tej chwili system jest tak debilny, że np. jadąc z Nysy do Poznania jak dobrze pójdzie kupujesz 3 bilety, owszem jeden papierek, ale 3 taryfy kilometrarzowe (KD, PR, PIC). Pomijam już KD bo w PL system rozliczania między przewoźnikami to s-f, ale żeby się między PKP takie cyrki działy! Kiedyś można było na jednej stawce jechać z przesiadką np. Wroc-Koszalin przez Stargard Szcz. do Stargardu pośp. dalej osobowy, dzisiaj już trzeba dwa bilety. Choć ze względu na czas przejazdu i tak wolę jechać przez Stargard bo trasa choć o 60 km dłuższa i ok 20 min na przesiadkę to de facto jest na dziś już szybsza krótsza, a jeszcze rok temu był minimalnie dłuższa. Ale na dziś system sprzedaży biletów to porażka, a w małych miastach totalnie szkoda, że każdy przewoźnik swojej kasy na dworcu nie ma:D Jakoś OBB i DB sobie radzą tylko dla naszych myślicieli jest to nierozwiązalna zagadka. Kolejna sprawa, no z całym szacunkiem ale PR nie jest absolutnie przygotowana do IR bo wozić ludzi kiblem z Krakowa nad morze, albo z Przemyśla do Wrocławia to ewidentny brak szacunku dla ludzi. Jak sobie kupią te EZTy to możne nawet będą szybsi od IC:nuts::) Choć tak czy siak EZTy na trasy wakacyjne się średnio nadają bo jest problem w postaci "większego bagażu podręcznego":) I tutaj EZTy, czy nawet wagony bezprzedziałowe nadają się średnio:) A i jeszcze jedno może niech Ci znafcy od rentowności spojrzą na rozkład jazdy i sensownie podobierają godziny przyjazdów i odjazdów. Bo często jest tak że "naraz" ruszają ze trzy pociągi. Coś jeszcze chodziło mi po głowie ale chwilowo nie pamiętam:)
 

·
Registered
Joined
·
1,043 Posts
^^ masz rację. Ale zarówno przypadek pierwszy jak i drugi to najogólniej rzecz ujmując patologia. W takim tonie była moja wcześniejsza wypowiedź:)
 
1 - 20 of 7339 Posts
Top