SkyscraperCity banner

13141 - 13160 of 13167 Posts

·
Registered
Joined
·
774 Posts
Chyba od niczego nie zależy, bo przepisy są nie jasne. Ja ogólnie jak widzę coś takiego jak ten pierwszy przykład to mi się słabo robi. Potem każdy zdziwiony że ludzie nie umieją opuścić na czas skrzyżowań jak robią takie potworki.

 

·
Registered
Joined
·
1,923 Posts
Chyba od niczego nie zależy, bo przepisy są nie jasne. Ja ogólnie jak widzę coś takiego jak ten pierwszy przykład to mi się słabo robi. Potem każdy zdziwiony że ludzie nie umieją opuścić na czas skrzyżowań jak robią takie potworki.

Akurat to skrzyżowanie jest spoko. Ruch gigantyczny w lewo nie jest, a taka jazda naokoło pola wyłączonego pozwala zakomodować wszystkie auta z lewoskrętu i potem widoczność jadących z naprzeciwka jest dobra.
Sama powierzchnia wyłączona jest namalowana w tym miejscu, bo jest pod nią komora kanalizacyjna (14 m dł., 7 m szer., 9 m wys.). Ta komora jest chyba w kiepskim stanie technicznym i ruch tramwajowy dość mocno ją obciąża, więc pole wyłączone ma ograniczyć dodatkowe obciążenia z ruchu, który może przejechać bokiem.

Moje pytanie: wczoraj na tym rondzie Google Maps widziałem pierwszy raz w życiu dwie karetki na sygnale, jadące w przecinających się kierunkach. Podjechały do przecięcia jezdni idealnie w tym samym czasie. Kto ma formalnie pierwszeństwo w takiej sytuacji? Patrzymy na światła, czy prawą rękę?
Muszę powiedzieć, że nie nie zazdrościłem kierowcom jezdni po prawej (Al. Wilanowska). Na bok nie mieli już jak uciec, z tyłu karetka nacierała, ale bali się wyjechać do przodu, bo z boku też jechała karetka. Tylko z tego powodu najpierw przejechała karetka jadąca w Wołoską, auta na Al. Wilanowskiej wystawiły nosy do przodu i się rozstąpiły, dzięki czemu druga karetka mogła ruszyć w kierunku Marynarskiej.
 

·
Registered
Joined
·
774 Posts
Akurat to skrzyżowanie jest spoko. Ruch gigantyczny w lewo nie jest, a taka jazda naokoło pola wyłączonego pozwala zakomodować wszystkie auta z lewoskrętu i potem widoczność jadących z naprzeciwka jest dobra.
Sama powierzchnia wyłączona jest namalowana w tym miejscu, bo jest pod nią komora kanalizacyjna (14 m dł., 7 m szer., 9 m wys.). Ta komora jest chyba w kiepskim stanie technicznym i ruch tramwajowy dość mocno ją obciąża, więc pole wyłączone ma ograniczyć dodatkowe obciążenia z ruchu, który może przejechać bokiem.
Sam kształt i malowanie może spoko, tylko ja nie lubię takich szerokich skrzyżowań bez dodatkowego zestawu świateł, bo ja nie mam a bardzo pewności jak wjeżdżam czy zjadę dalej na zielonym jak jest więcej aut przede mną.
 

·
zjadacz chleba
Joined
·
1,070 Posts
Zagadka z ruchem pieszych związana (zob. rysunek / link niżej).

Chcemy dojść z punktu A do punktu B. W punkcie A jest wyjazd z prywatnej posesji. Względem punktu A najbliższe skrzyżowanie znajduje się w punkcie B, tam też znajduje się przejście dla pieszych (około 30 metrów dalej).

Mając na względzie poszanowanie przepisów ruchu drogowego, którą trasę byś wybrał jako pieszy i dlaczego?


Link GSV
 

·
Registered
Kraków
Joined
·
6,676 Posts
a nie mogłeś jechać tam autem, tylko jak plebs na piechotę? w ogóle kto dzisiaj chodzi na piechotę żeby coś załatwić?
 

·
zjadacz chleba
Joined
·
1,070 Posts
Jeden z wielu marketowych parkingów bez oznakowanego pierwszeństwa.

505572


Udostępniam dwa filmiki. Który kierowca zachował się prawidłowo: ten jadący po torze fioletowym czy pomarańczowym?
Albo inaczej: który z filmików przedstawia poprawny przejazd: Film A czy Film B?

Film A:
Film B:

Dla mnie sytuacja jest OCZYWISTA, ale chętnie poznam argumenty ZA pierwszeństwem "fioletowego" i ZA pierwszeństwem "pomarańczowego".
 

·
Registered
Joined
·
908 Posts
Nie widzę tu miejsca na wątpliwości. Nie ma znaków, jest zasada prawej ręki. Na zdjęciu widać znak D-53 "koniec strefy ruchu", czyli parking należy do tej strefy, zatem obowiązują zasady PoRD, w tym właśnie "prawa ręka".
 

·
Registered
Joined
·
4,459 Posts
Nie widzę tu miejsca na wątpliwości. Nie ma znaków, jest zasada prawej ręki. Na zdjęciu widać znak D-53 "koniec strefy ruchu", czyli parking należy do tej strefy, zatem obowiązują zasady PoRD, w tym właśnie "prawa ręka".
To akurat nie ma znaczenia, że jest strefa ruchu.
 

·
Registered
Joined
·
4,459 Posts
Ma znaczenie bo z prawnego punktu widzenia przestrzeganie zasad ruchu na drogach wewnętrznych nie jest obowiązkowe.
Jasne, możesz się zderzać z nim chcesz... Proponuję jednak doczytać art. 1 ust. 2 ustawy prawo o ruchu drogowym.
 

·
zjadacz chleba
Joined
·
1,070 Posts
Pewien pan, z którym miałem utarczkę słowną, twierdził że on ma pierwszeństwo :) , bo jest na (cytuję) "drodze głównej", inne wypowiedziane słowa nie nadają się, bez ocenzurowania, do przytoczenia.

O ile droga główna to nazwa jednej z odmian klasy technicznej drogi, konkretnie klasy G, oraz jeśli nawet przyjąć tę terminologię za prawidłową i słusznie pominąć związek statusu drogi klasy "G" z pierwszeństwem, o tyle w przepisie o włączaniu się do ruchu mowa jest o wjeżdżaniu na drogę z... (i tutaj wymieniono różne opcje).
Skoro parkingi uznawane są (przez ustawę o drogach publicznych) za drogę wewnętrzną, to nie da się będąc na drodze wjeżdżać na drogę. Przedmiotowy parking jest ciekawą konstrukcją logiczno-prawną: z jednej strony jest jedną drogą, z drugiej zaś można się pokusić o stwierdzenie, że droga ta posiada wiele jezdni (bardziej alejek). Aczkolwiek uznawanie alejek na parkingu (jako przestrzeni pomiędzy miejscami postojowymi - notabene na w omawianej sytuacji niewyznaczonymi) za jezdni nie jest do końca ściśle poprawne. Ustawodawca jednak nie tworzy prawa po to, żeby dorabiać do niego swoje teorie, zaś z uczestnictwa ruchu drogowego robić pożytek wyłącznie dla siebie. Doszlibyśmy bowiem do paradoksu że na takim parkingu nie ma pasów ruchu albo są wyznaczone tyle że ... no właśnie na jezdni czy na poszczególnych jezdniach tego parkingu? Bo niby co innego niż oznakowanie poziome ma wyznaczać te jezdnie? Kolor / rodzaj nawierzchni? Jesteśmy w kropce.

Statystycznie rzecz biorąc, zdecydowana większość kierowców dostaje mentalnego szoku, gdy się dowiaduje (albo jest ostrzegana sygnałem dźwiękowym), że kwestię pierwszeństwa reguluje w tym miejscu art. 25 ust. 3 "kodeksu".
 

·
Registered
Joined
·
4,459 Posts
Pewien pan, z którym miałem utarczkę słowną, twierdził że on ma pierwszeństwo :) , bo jest na (cytuję) "drodze głównej", inne wypowiedziane słowa nie nadają się, bez ocenzurowania, do przytoczenia.
Definicja drogi głównej u typowego kierowcy: jest to droga, którą właśnie się poruszam, a więc wara.
 

·
Registered
Joined
·
5,630 Posts
Pod artykułem w Carmagedonie o rewolucyjnych karach dla kierowców natrafiłem na kolejny quiz o tym czy zdałbyś na prawko. Z ciekawości zacząłem go rozwiązywać i... Zacząłem mieć wątpliwości


Dawniej pas awaryjny w istocie był uznawany za przestrzeń do sytuacji awaryjnych, między innymi przejazdów pojazdów uprzywilejowanych (A przynajmniej tak mi się zdaje). W każdym razie dzisiaj promowany jest korytarz życia, na jezdniach o dwóch pasach korytarz życia nakazuje by prawy pas zmierzał jak najbliżej prawej krawędzi, lewy ku lewej krawędzi jezdni.
Co mamy na zdjęciu, jedno Seicento które zgodnie z obecnym trendem jest przy prawej krawędzi oraz cały rząd samochodów które pojechały w stronę lewej krawędzi. Na podstawie korytarza życia mamy jednego mądrego i resztę którzy nie rozumieją tego konceptu, natomiast z punktu widzenia realiów mamy jednego pacana i resztę która umożliwiła przejazd pojazdom uprzywilejowanym.

Zbaraniałem
 

·
Registered
Joined
·
873 Posts
Niestety ale Seicento nie stosuje się do art. 9 pkt 2 który mówi o zjechaniu najbliżej prawej/lewej krawędzi PASA RUCHU, a nie krawędzi jezdni
 

·
Piotrkowianin
Joined
·
5,821 Posts
Nieprawda. Słyszałeś o korytarzu życia?
Poniżej kilka moich fotek z takiego korytarza z wypadku na A1 między węzłami Włocławek Północ i Ciechocinek, 22.08.2020:









 

·
Registered
Joined
·
19,907 Posts
Pod artykułem w Carmagedonie o rewolucyjnych karach dla kierowców natrafiłem na kolejny quiz o tym czy zdałbyś na prawko. Z ciekawości zacząłem go rozwiązywać i... Zacząłem mieć wątpliwości


Dawniej pas awaryjny w istocie był uznawany za przestrzeń do sytuacji awaryjnych, między innymi przejazdów pojazdów uprzywilejowanych (A przynajmniej tak mi się zdaje). W każdym razie dzisiaj promowany jest korytarz życia, na jezdniach o dwóch pasach korytarz życia nakazuje by prawy pas zmierzał jak najbliżej prawej krawędzi, lewy ku lewej krawędzi jezdni.
Co mamy na zdjęciu, jedno Seicento które zgodnie z obecnym trendem jest przy prawej krawędzi oraz cały rząd samochodów które pojechały w stronę lewej krawędzi. Na podstawie korytarza życia mamy jednego mądrego i resztę którzy nie rozumieją tego konceptu, natomiast z punktu widzenia realiów mamy jednego pacana i resztę która umożliwiła przejazd pojazdom uprzywilejowanym.

Zbaraniałem
No ale chyba niezależnie od tego, czy prawidłowo pojechało seicento, czy cała reszta, odpowiedź na pytanie "czy wszyscy zrobili prawidłowo?" brzmi "nie"...
 

·
Registered
Joined
·
5,630 Posts
Tak też zaznaczyłem, taką też odpowiedź jako poprawną wyświetliła witryna. Widać błędnie założyłem że nie trzeba wam mówić abyście się nie sugerowali zaznaczoną na screenie odpowiedzią
 
13141 - 13160 of 13167 Posts
Top