SkyscraperCity banner

841 - 850 of 850 Posts

·
Registered
Joined
·
66 Posts
(...)
2) no to patrzę jak na normalną drogę, pasy na rondzie nie mają strzałek (że są to pasy do określonego kierunku), więc strzelam, że możesz zmienić pas w dowolnym momencie, pamiętając...
3)... że musisz zmieniać pas z zasadami jakie dotyczą ogólnego zmieniania pasów (kto ma pierszeństwo itd.)
4) ale ktoś może powiedzieć "a zasada dojeżdżania do krawędzi przy skręcaniu?" I teraz wymyśl sobie czy takie zjeżdżanie z ronda to jest ta sama sytuacja co ustawianie się przed skrzyżowaniem do odpowiedniej krawędzi?
(...)

No i co ci po takiej "wiedzy" od jakiegoś ludka? :)
Gdybyś reprezentował 99,99% kierujących to Twoja wiedza i podejście do "problemu" jazdy przez rondo potwierdzałyby, że... problemu nie ma.
Fakt, że nawet tylko na przykładzie pojedynczego ronda można stosować różne tory jazdy dowodzi, iż nie ma jednego, uniwersalnego sposobu jazdy przez rondo. A tym bardziej potwierdza to fakt, iż ronda są różne.
W życiu jest tak: nie wiesz jak się zachować? - zachowaj się przyzwoicie. A na drodze/rondzie? - bezpiecznie!
Oczywiście, że taki przykład jak mój powyższy, jest nieco ułomny - nie ma na nim np możliwości zaprezentowania dynamiki jazdy bądź natężenia ruchu. A właśnie te dwa czynniki odgrywają niebagatelną rolę w ruchu drogowym. Myślę jednak, że wystarczająco wykazuje, że nie taki diabeł straszny.

PS
Śmieszą mnie pomysły, które miałyby rozwiązać omawiany "problem", stosując ronda turbinowe. Owszem, one niejako pomagają, prowadząc kierowcę za rączkę. Ale, po pierwsze - jaki odsetek kierowców tego wymaga/oczekuje/?, a po drugie - nie wszędzie takie rozwiązanie jest możliwe do zastosowania. Nie ulega wątpliwości, że skrzyżowania typu rondo mają pozytywny wpływ na bezpieczeństwo na drogach. I na nic się tu zdadzą narzekania i biadolenia malkontentów. Uważam, że większy nacisk należałoby położyć na element szkolenia kandydatów na kierowców, choćby po to, by wyeliminować różne "szkoły" (np warszawska, krakowska). By to zrobić należałoby zacząć od "odstrzału" 40% instruktorów nauki jazdy.
 

·
szerszon
Joined
·
7,981 Posts
Śmieszą mnie pomysły, które miałyby rozwiązać omawiany "problem", stosując ronda turbinowe
Są idiotoodporne i zapobiegają "prostowaniu" rond. Nie ma możliwości zawracania przy zewnętrznej krawędzi.
Ale, po pierwsze - jaki odsetek kierowców tego wymaga/oczekuje/?
Sąd w Gliwicach, w Lublinie, user z południowo wschodniej Polski, ty....i paru by sie tu znalazło.
Uważam, że większy nacisk należałoby położyć na element szkolenia kandydatów na kierowców, choćby po to, by wyeliminować różne "szkoły" (np warszawska, krakowska). By to zrobić należałoby zacząć od "odstrzału" 40% instruktorów nauki jazdy.
A co ma instruktor do tego,że akurat byłeś chory jak w szkole było omawiane czytanie ze zrozumieniem? I co ci złego zrobili instruktorzy z Krakowa ?
 

·
WUNGIEL
Joined
·
970 Posts
Są idiotoodporne i zapobiegają "prostowaniu" rond.
Niestety nie do końca. Jeśli na turbince nie ma separatorów w osi malowanych linii poziomych, to idioci jeżdżą jak po zwykłym rondzie, przekraczając linie ciągłe.
Dlaczego większość rond turbinowych nie ma separatorów?
Bo są wybitnie upierdliwe przy odśnieżaniu, w związku z czym zarządcy dróg za nimi nie przepadają. Robią też problemy ewentualnym przejazdom pojazdów uprzywilejowanych.
Idzie o takie coś:
 

·
Rah'ma'dul
Joined
·
12,044 Posts
Dlaczego większość rond turbinowych nie ma separatorów?
Bo są wybitnie upierdliwe przy odśnieżaniu, w związku z czym zarządcy dróg za nimi nie przepadają. Robią też problemy ewentualnym przejazdom pojazdów uprzywilejowanych.
Gdzieś takie separatory widziałem w Warszawie na jezdni, na Placu Narutowicza? Nie mogę sobie teraz przypomnieć.
 

·
szerszon
Joined
·
7,981 Posts
A wiesz dlaczego ? Pewnie jedna z dróg była z pierwszeństwem i sobie pozwalali. Dzwony były ?
 

·
Banned
Joined
·
1,033 Posts
Gdybyś reprezentował 99,99% kierujących to Twoja wiedza i podejście do "problemu" jazdy przez rondo potwierdzałyby, że... problemu nie ma.
Fakt, że nawet tylko na przykładzie pojedynczego ronda można stosować różne tory jazdy dowodzi, iż nie ma jednego, uniwersalnego sposobu jazdy przez rondo. A tym bardziej potwierdza to fakt, iż ronda są różne.
Możemy też powiedzieć inaczej.
Jeśli akceptujemy to co wcześniej napisałem i przyjmujemy, że w opisie C-12 świadomie użyli słowa w liczbie pojedynczej :"skrzyżowanie". To znaczy, że możesz powiedzieć "nie ma jednego uniwersalnego sposobu jazdy przez skrzyżowanie[..]bo skrzyżowania są różne".
I jeszcze raz powtórzmy to wyraźnie: Nie ma w księdze nic specjalnego o zachowywaniu się na "rondzie". Nie ma żadnych paragrafów, żadnych przepisów, żadnych dodatkowych opisów, nie ma nic... oprócz tego jednego zdania w opisie znaku :)
"Olali" całą resztę...
I jakie to powinno mieć dla nas konsewkencje? Że tak samo i my powinniśmy olać "myślenie" nad tym jak wyjątkowo powinniśmy się zachowywać na rondzie. Bierzemy to co mamy, czyli resztę przepisów które coś opisują. Pasy ruchu traktujemy jak pasy ruchu na skrzyżowaniach itp.
Nie musimy nic nowego wymyślać póki... ta się zastosować coś co już jest opisane.

Ciekawostką socjologiczną jest dlaczego tak się 'rozbudowało' znaczenie słowa "rondo" i jego konsekwencji na poruszanie się po nim? :D To się musiało stać już DAWNO TEMU :) Kto to pierwszy podjudził? Ludzie sobie sami wyolbrzymili rondo czy może egzaminatorzy? A może zaczęły się pojawiać jakieś serie programów w telewizji (a że wtedy były 3 programy to wszyscy oglądali to samo :)).
 

·
Rah'ma'dul
Joined
·
12,044 Posts
Co to za wynalazek z malowaniem pasów przed rondem? (screen z filmiku "Polskie drogi 174", nieznane mi miejsce ronda


139105
 
841 - 850 of 850 Posts
Top