SkyscraperCity banner

1 - 20 of 236 Posts

·
Registered
Joined
·
555 Posts
Discussion Starter #1
Aqua Ratuszowa

Koniec z aurą tajemniczości wokół budowy kompleksu sportowo-rekreacyjnego przy ul. Ratuszowej. W gminie odkryto karty i z wielkim optymizmem przedstawiono nową koncepcję prowadzenia inwestycji. Jeżeli wszystko potoczy się po myśli władz Wałbrzycha obiekt stanie jesienią 2010 roku.


Słowo Ratuszowa ma być jak najszybciej zastąpione innym określeniem Aqua-Zdrój. Tak ma bowiem nazywać się oficjalnie kompleks, który miałby powstać na Białym Kamieniu, jednej z dzielnic Wałbrzycha. - Nazwa jest ładna, a poza tym kojarzy się z uzdrowiskiem i wodą, a o to nam chodziło - przekonuje Piotr Kruczkowski, prezydent Wałbrzycha. Władze gminy chcą poza tym podpisać umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia na refundację zabiegów rehabilitacyjnych, które w przyszłości mogłyby być ważnym elementem funkcjonowania Ratuszowej.



Spółka ma czuwać

- Przez wiele miesięcy było o kompleksie cicho, ale to nie znaczy, że nic nie zostało zrobione. Przygotowaliśmy mnóstwo dokumentacji, która jest potrzebna, by w ogóle ruszyć z inwestycją i ogłosić przetarg- tłumaczy Marek Małecki, wiceprezydent Wałbrzycha. Większość papierkowej roboty mają w gminie już za sobą. Teraz czas, by przystąpić do kolejnych działań. Jak najszybciej należy powołać spółkę celową - to nowość w przypadku tej inwestycji. Być może radni zdecydują się na ten krok już w grudniu tego roku. To byłaby spółka ze stuprocentowym udziałem miasta, która czuwałaby tylko i wyłącznie nad realizacją inwestycji.

Następnym krokiem byłaby rozbiórka stojących dziś przy ul. Ratuszowej starych obiektów. Według planu prace mogłyby rozpocząć się wiosną przyszłego roku. Kolejna rzecz to przygotowanie dokumentacji przetargowej, wyłonienie wykonawcy, zaprojektowanie zadanie, aż wreszcie rozpoczęcie robót. - Realna data rozpoczęcia pierwszych prac to wiosna 2009 roku. Szacujemy, że budowa powinna zakończyć się jesienią 2010 roku, a kompleks zostałby oddany do użytku jeszcze w tym samym roku - mówi Piotr Kruczkowski.

Kasa z Unii

Niewiele zmieniła się koncepcja zagospodarowania z tą jednak różnicą, że obiekt byłby zwartą całością. Nie przecinałaby go ul. Ratuszowa. I tak planowana jest przebudowa stadionu (na 12 tys. miejsc z krytą trybuną), budowa 3 boisk treningowych (jednego ze sztuczną nawierzchnią i oświetleniem), pływalni z sauną i gabinetami odnowy biologicznej, hali widowiskowej na 2 tys. miejsc, a także hotelu z restauracją i kręgielnią.

Nowością jest sposób finansowania inwestycji, który w obecnych warunkach wygląda na najbardziej logiczne i dość bezpieczne rozwiązanie. Inwestycja ma zamknąć się kwotą 90 mln zł. O połowę tej kwoty gmina będzie aplikować w ramach Regionalnego Programu Europejskiego i być może otrzyma na ten cel pieniądze z UE. Około 35 mln zł pochodziłoby z kredytu zaciągniętego przez wcześniej powołaną spółkę celową. Z kolei 10 mln zł miasto zamierza pozyskać z Ministerstwa Sportu i Turystyki.

Jest też plan B inwestycji, na wypadek gdyby nie udało się otrzymać dofinansowania z Brukseli. - Wówczas jesteśmy w stanie wybudować jedynie halę sportową oraz basen - tłumaczy prezydent miasta.



Zagrożeni wywłaszczeniem

Wreszcie ostatnia rzecz, chyba najważniejsza. Prawa do terenów, na których miałby stanąć obiekt. Z 7 mieszkań, które znajdują się w budynku stojącym dziś przy ul. Ratuszowej, wykupiono dotychczas 3. Z kolejnym właścicielem lokalu gmina jest bliska porozumienia. Pozostałe trzy rodziny, jeżeli nie przyjmą warunków proponowanych przez miasto, mogą zostać wywłaszczone. - Taką możliwość dają nam nowe przepisy dotyczące inwestycji sportowych oraz budowy kompleksów przy okazji organizacji EURO 2012. Wejdą one w życie od 1 stycznia przyszłego roku - mówi Mirosław Bartosik, wiceprezydent Wałbrzycha.

Miasto musi też dogadać się w sprawie przejęcia terenów z Polskim Związkiem Działkowców (w tym przypadku jak przekonują władze Wałbrzycha nie powinno być kłopotów) oraz z właścicielami parkingów, którzy są użytkownikami wieczystymi gruntów (tu mogą pojawić się pewne trudności). Bez względu na utrudnienia wiosną przyszłego roku mają zacząć się pierwsze prace rozbiórkowe. Najwyższy czas, by Ratuszowa ruszyła z kopyta.

Tomasz Piasecki NWW
 

·
Registered
Joined
·
555 Posts
Discussion Starter #2
Chcemy galerii w centrum

Duża galeria handlowa w centrum miasta. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że władze Wałbrzycha prowadzą w tej sprawie rozmowy z poważnymi inwestorami. Z naszej sondy wynika nsatomiast, że wałbrzyszanie od lat czekają na budowę takiego obiektu.


W centrum wyraźnie ruszyło. W połowie października informowaliśmy o planach spółki Galeria 7, która w pobliżu Placu Grunwaldzkiego kupiła działkę o wartości prawie 8 milionów złotych. Wybuduje tam mierzący 40 tysięcy metrów kwadratowych kompleks handlowo - rozrywkowy z galeriami handlowymi, restauracjami i kinem. Prace mają ruszyć na przełomie 2008 i 2009 roku. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, są także inwestorzy zainteresowani kupnem lub dzierżawą kolejnych terenów w śródmieściu: na ulicy Słowackiego i na Sobięcinie. Wśród nich są także inwestorzy zagraniczni.

Tych informacji nikt w ratuszu oficjalnie nie potwierdza. Prezydent Piotr Kruczkowski na jednej z ostatnich konferencji prasowych powiedział tylko, że starają się doprowadzić do wybudowania galerii handlowej w centrum. Równie oszczędna w słowach jest rzeczniczka magistratu Ewa Frąckowiak. - Prowadzimy rozmowy z kilkoma poważnymi inwestorami zainteresowanymi lokalizacją w Wałbrzychu swoich inwestycji - mówi.- Przygotowujemy również opracowanie planistyczne w tym zakresie. Za wcześnie jest jednak by mówić o szczegółach - dodaje. Warto dodać, że znacznie wcześniej - jeszcze przed ostatnimi wakacjami - mówiło się o poważnych negocjacjach z firmą, która podobny obiekt miała wybudować na Placu Rycerskim.

Niezależnie od tego, jaki będzie rezultat tych rozmów, z naszej sondywynika, że wałbrzyszanie niemal jednomyślnie są za. Zwłaszcza, że galerii handlowej z prawdziwego zdarzenia w naszym mieście wciąż nie ma.

Michał Wyszowski NWW
 

·
Registered
Joined
·
555 Posts
Discussion Starter #3
Specjalny trakt turystyczny ma połączyć atrakcje Wałbrzycha i Szczawna-Zdroju

Trasę z zamku Książ do uzdrowiska będzie można przemierzać nowym szlakiem pieszo, rowerem, a nawet konno i przy okazji zwiedzać zabytki. Na razie do dyspozycji mieszkańców i turystów jest tylko autobus linii nr 8

Projekt nazwany roboczo „Szlak Hochbergów” jest wspólnym pomysłem gmin Wałbrzych i Szczawno-Zdrój, spółki Zamek Książ, Uzdrowiska Szczawno-Jedlina SA i kilku prywatnych przedsiębiorców. Pomysłodawcy nowej atrakcji turystycznej postanowili połączyć w niej piękno zabytków północnej części Wałbrzycha oraz Szczawna z urokiem przyrody w parkach: Książańskim, Szwedzkim i Zdrojowym.
– Dobór miejsc położonych wzdłuż szlaku nie jest przypadkowy – wyjaśnia Tadeusz Wlaźlak, burmistrz Szczawna-Zdroju. – Wszystkie związane są z historią rodu Hochbergów, byłych właścicieli Książa i uzdrowiska.

Atrakcja na jubileusze
Według planów, pomiędzy zamkiem Książ i Szczawnem-Zdrój ma powstać utwardzony i oświetlony trakt, który mogliby pokonywać piesi, rowerzyści i niewielkie zaprzęgi konne. Mają się na nim znaleźć między innymi tablice informacyjne i drogowskazy.
W zależności od tego, z której strony wyruszymy na eskapadę, punktem wyjścia będzie zamek Książ lub wieża Anna. Pozostałe atrakcje na szlaku to: stadnina koni, palmiarnia, kaplica grobowa, aleje lipowa i kasztanowa, kościół św. Anny i pozostałości świątyni ewangelickiej, dawny szlak kolejowy, Dworzysko, park Szwedzki, Dom Zdrojowy, pijalnia wód mineralnych i hala spacerowa, park Zdrojowy oraz wieża Anna.
– Chcemy, by wszystko udało się zrobić do 2009 roku – mówi Jerzy Tutaj, prezes spółki Zamek Książ. – Wówczas świętowane będzie 500-lecie przejęcia przez Hochbergów zamku Książ i 100-lecie Domu Zdrojowego w Szczawnie.

Pomysł na fundusze
Koszty przedsięwzięcia oszacowano wstępnie na kilka milionów złotych. Część tych pieniędzy już zadeklarowali pomysłodawcy atrakcji.
– To dobry pomysł, by odwiedzających Książ turystów namówić do zwiedzenia Wałbrzycha i Szczawna, a dzięki temu szlakowi będzie to możliwe – nie kryje zadowolenia Piotr Kruczkowski, prezydent Wałbrzycha. – W budżecie gminy mamy zarezerwowane pieniądze na budowę ścieżek rowerowych, będzie więc można je przeznaczyć na ten właśnie projekt – mówi prezydent.
Pozostałe fundusze mają pochodzić między innymi z programu Infrastruktura i Środowisko, z którego można zdobyć pieniądze na ochronę dziedzictwa kulturowego o znaczeniu regionalnym i lokalnym. Z pomysłu budowy szlaku cieszy się książę Bolko Hochberg, który obecnie
jest głową rodu dawnych właścicieli zamku Książ.

Artur Szałkowski - POLSKA Gazeta Wrocławska
 

·
Hirschberg
Joined
·
1,526 Posts
colocolo, jak wyglada mieszkaniówka w Walbrzychu ? Kiedy bylem tam w tym roku, widzialem budowe sporego osiedla domkow, nie wiem czy jednorodzinnych, ale wygladalo to calkiem przyjemnie. Nie wiem niestety jaka to byla dzielnica. Buduje sie tam cos jeszcze?
 

·
Registered
Joined
·
555 Posts
Discussion Starter #5
Budowa nowych mieszkań i osiedli domków w Wałbrzychu wygląda mówiąc krótko bardzo słabo,a porównując do J.G. to nawet bardzo słabo.Duże firmy deweloperskie nie interesują się zbytnio tymi okolicami, obecnie budują jedynie 2 albo 3 miejscowe firmy. W Wałbrzychu obecnie powstają osiedla domków jednorodzinnych w dzielnicach: Szczawienko- to jest przy wylocie w kierunku Wrocławia (po lewej stronie,nie widać z głównej ulicy),Podzamcze-na przeciwko Lidla,obecnie powstaje tam naprawde sporo domków, na Rusinowie-kierunek Zagórze.Z budynków wielo rodzinnch to nie dawno zbudowano 1-na Podzamczu koło w/w Lidla,budują 2 na Szczawienku-koło Skody i Osiedle Słoneczne na Piaskowej-na przeciw Obii. "Większe" inwestycje są w Szczawnie, gdzie istnieje od niedawna Osiedle Solicowo-domki jedno i kilko-rodzinne,jest też Rezydencja Klonowa i kończą już obok niej Rezydencję Kasztanową. Ładne nowe osiedla domków znajdują sie w Czarnym Borze i Gorcach,a w przyszłym roku zacznie się budowa domków w Boguszowie-przy wjeździe od strony Wałbrzycha.
 

·
Registered
Joined
·
555 Posts
Discussion Starter #6
Jest strefa i praca

W Świebodzicach powstała podstrefa Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej "Invest-Park". Władze miasta zabiegały o nią od dawna. Burmistrz Bogdan Kożuchowicz zapewnia, że szybko znajdą się inwestorzy, którzy zechcą tu wybudować swoje fabryki.

Pierwszego już znamy. Jest to znana polska firma Osadowski. Będzie produkować specjalistyczne urządzenia dla przemysłu okrętowego i stoczniowego, a także duże konstrukcje stalowe, mające zastosowanie w przemyśle wydobywczym i transporcie morskim. Zakład da pracę co najmniej stu osobom, a wartość inwestycji to 1,5 mln euro.
Teren w Świebodziach jest już 26. podstrefą wałbrzyskiej strefy ekonomicznej. W całej strefie swoje zakłady wybudowało już blisko stu inwestorów, którzy dali pracę ponad 27 tysiącom ludzi.

Małgorzata Moczulska - POLSKA Gazeta Wrocławska
 

·
Registered
Joined
·
555 Posts
Discussion Starter #7
Świebodzice mają podstrefę ekonomiczną

Decyzją Prezesa Rady Ministrów Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna "Invest-Park" została rozszerzona o 1,2905 ha, zlokalizowanych w Świebodzicach, obręb Ciernie 4, ul. Świdnicka 57 (droga wylotowa w kierunku Świdnicy, tereny przemysłowe po dawnej fabryce Prefabet). Władze miasta na potrzeby strefy mają przygotowane kolejnych 36 hektarów przy drodze w kierunku Olszan, gdzie będą mogły zlokalizować swoje fabryki duże firmy.
 

·
Registered
Joined
·
555 Posts
Discussion Starter #8
85 kilometrów nowych górskich tras rowerowych

W gminie Mieroszów w tym roku powstało 85 kilometrów nowych górskich tras rowerowych. W wyniku tego gmina włączona została do sieci tras rowerowych Sudetów i Euroregionu Glacensis. W granicach gminy wytyczono 5 pętli rowerowych, dzięki którym można zwiedzić najciekawsze zakątki, jak również skorzystać z tras gmin Głuszyca, Boguszów-Gorce, szlaków powiatu Kamiennogórskiego czy dróg wytyczonych w Czechach. Na drogach wjazdowych ustawiono też tablice informacyjne o atrakcjach znajdujących się w gminie Mieroszów.

walbrzych.info
 

·
Registered
Joined
·
555 Posts
Discussion Starter #9
Samolotem do Świebodzic

Ponad 600 tysięcy złotych ma kosztować utworzenie lotniska dyspozycyjnego Świebodzice-Wałbrzych. Do udziału w spółce, która ma sfinansować budowę hangaru i pasa startowego, zadeklarowały się już samorządy Świebodzic, Wałbrzycha oraz Szczawna Zdroju oraz Aeroklubu Ziemi Wałbrzyskiej, który w przyszłości będzie zarządzał lotniskiem.

Koncepcja utworzenia lotniska dyspozycyjnego Świebodzice-Wałbrzych zgłoszona już została w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego. Według Jerzego Siatkowskiego, prezesa Aeroklubu Ziemi Wałbrzyskiej, na zrealizowanie tego przedsięwzięcia potrzeba minimum 600 tysięcy złotych. Za te pieniądze uda się wybudować hangar i pas startowy. Koszt inwestycji mają pokryć udziałowcy spółki. Im będzie ich więcej, tym składka będzie mniejsza. Samorządy, które jeszcze zastanawiają się nad swoim przystąpieniem do spółki, mają jeszcze kilka dni na złożenie stosownej deklaracji. Lotnisko będzie mogło przyjmować do 30 samolotów dziennie.

walbrzych.info
 

·
Registered
Joined
·
555 Posts
Discussion Starter #10
Nowy zakład w WSSE

W Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej ruszyła budowa nowego zakładu produkcyjnego Toyota Europe Engineering&Maintenance. Ponieważ inwestor w swojej działalności zachowuje tradycje macierzystego kraju, niedawno na terenie, objętym budową odbyła się "Ceremonia Bezpieczeństwa", która zgodnie japońskim obyczajem ma zapewnić inwestycji powodzenie i odpędzić złe duchy.

Nowy zakład będzie ściśle współpracować z najbardziej prestiżową firmą WSSE, jaka jest fabryka silników i skrzyń biegów Toyoty. Gospodarze Wałbrzycha nie kryją zadowolenia z faktu, że sprawdziła się przepowiednia, zgodnie z którą światowa marka przyciągnie do Wałbrzycha nowych inwestorów. Bez Toyoty Wałbrzyska Strefa Ekonomiczna z pewnością nie uchodziłaby za jedną z najlepszych w kraju.

Jak informuje wałbrzyski magistrat, Toyota Europe Engineering&Maintenance zainwestuje pod Wałbrzychem 7 mln euro. Zakończenie budowy nowego zakładu planowane jest wiosną '08. Firma będzie odpowiedzialna za tworzenie, obróbkę oraz konserwację matryc do maszyn odlewniczych, produkowanych dla Toyoty. Zatrudnienie znajdzie tu 20 osób.

źródło: wnp.pl
 

·
Registered
Joined
·
555 Posts
Discussion Starter #11
Ofensywny budżet

Wałbrzych szykuje w przyszłym roku budowlany boom. Gmina na inwestycje chce przeznaczyć z własnych środków ponad 40 mln zł. To prawie dwa razy więcej niż w 2008 roku. Wśród najważniejszych zadań są remonty dróg, termomodernizacja szkół oraz budowa kanalizacji wodnej. Lewica nastawiona jest sceptycznie do planów, ale życzy władzom spełnienia obietnic.


O rekonstrukcji budżetu władze miasta myślały od dawna. Za kilka miesięcy słowa mają stać się ciałem. Projekt przyszłorocznych finansów gminy zakłada przekazanie na inwestycje ogromnych kwot. Stanie się to możliwe dzięki rozłożeniu w czasie spłat miejskich zobowiązań. Zamiast w ciągu kilku lat, gmina spłaci obligacje, a także zaciągnięte kredyty i pożyczki w nieco dłuższym okresie. To pozwoli na wygospodarowanie dodatkowych środków. Jeżeli do tego dodamy większe pieniądze wpływające do budżetu Wałbrzycha z lokalnych podatków, to okaże się, że włodarze będą mieć do dyspozycji dużo więcej środków niż jeszcze przed kilku laty.



Nie wszystko się uda?

Plan inwestycyjny na 2007 rok zakłada wydanie z budżetu miasta blisko 24 mln zł. - Jak będzie, dopiero się okaże. Ale już dziś mogę powiedzieć, że za rok nasze wydatki będą nieporównywalnie większe - zapowiada Marek Małecki, wiceprezydent Wałbrzycha. Założenia inwestycyjne na 2008 rok są rzeczywiście imponujące. Gmina z własnych środków chce na ten cel wydać w przyszłym roku ponad 40 mln zł. Sporą część pochłoną remonty komunalnych kamienic (ponad 7 mln zł), ale znajdują się też zapisy finansowania zadań, które są wręcz niezbędne dla rozwoju miasta. Wałbrzych ma współfinansować remont ul. Andersa. A dokładniej mówiąc pokryć koszty wymiany kanalizacji deszczowej, której jest właścicielem. Na ten cel miasto zapisało już 1,5 mln zł. Planowany jest też remont ul. Noworudzkiej, w której modernizacji swój udział również będzie miała gmina. W przyszłym roku droga zyska nową nawierzchnię w obu kierunkach.

Kolejnym zadaniem priorytetowym jest przebudowa skrzyżowania ul. Broniewskiego, Głównej oraz Kusocińskiego. Na ten cel miasto chce przeznaczyć 4,7 mln. Jednak rozpoczęcie prac w dużej mierze uzależnione jest od tego, czy uda się pozyskać na ten cel pieniądze z Unii Europejskiej. Czy bez wsparcia z Brukseli gminę będzie stać na przebudowę dróg?

Kończąc temat drogowy, gmina zamierza za 3 mln zł wybudować kilka asfaltowych jezdni lokalnych na Konradowie. - Poprzeczka została wysoko powieszona. Życzę, żeby udało się zrealizować te plany, ale uważam, że nie wszystko da się zrobić w przyszłym roku - zauważa Dariusz Lenda, szef klubu radnych Lewica i Demokraci.

Plan do przyjęcia

Gmina, przy okazji realizowania przez Wałbrzyski Związek Wodociągów i Kanalizacji programu ISPA, chce doprowadzić wodę do domów na Konradowie, Poniatowie oraz Lubiechowie. - Po co rozkopywać dzielnice dwa razy, jak można wszystko zrobić jednocześnie. WZWiK robi kanalizację sanitarną, my postaramy skupić się na doprowadzeniu wody - zaznacza Marek Małecki. W ratuszu chcą na to przeznaczyć prawie 8 mln zł. Gdy do tego dodamy kontynuację rozpoczętego remontu hali lekkoatletycznej przy ul. Chopina (1,3 mln zł) oraz przekazanie 3 mln zł do spółki jako kapitał założycielski, którą chce powołać miasto do prowadzenia inwestycji przy ul. Ratuszowej, przyszłoroczne zamierzenia wyglądają niezwykle efektownie. - Jeszcze chyba nigdy w historii Wałbrzycha nie zdarzyło się, że plany w stu procentach zostały zrealizowane - nie kryje sceptycyzmu Dariusz Landa.

Wspomniane zadania to tylko część Wieloletniego Planu Inwestycyjnego, który zakłada dużo więcej remontów, aż do 2013 roku. Podczas grudniowej sesji radni będą dyskutować nad przyszłością dokumentu. - Chciałbym, żeby został on do końca roku przyjęty. To pozwoli na szybszy rozwój miasta - kończy wiceprezydent Małecki.

Tomasz Piasecki nww.pl
 

·
Registered
Joined
·
555 Posts
Discussion Starter #12
Będzie lądowisko

Do końca tygodnia ma zostać podpisana umowa na budowę lądowiska dla śmigłowców lotniczego pogotowia ratunkowego przy szpitalu im. Sokołowskiego w Wałbrzychu.
- Na razie ustalamy jeszcze szczegóły inwestycji z wykonawcą - wyjaśnia Roman Szełemej, dyrektor szpitala ds. medycznych.
To już ostatni etap formalności związanych z budową.
- Prace chcemy zacząć już w przyszłym tygodniu, a skończyć do połowy 2008 roku - dodaje Szełemej.
Wartość inwestycji oszacowano na prawie 2 mln zł. To koszty budowy lądowiska i dróg dojazdowych, którymi będzie połączone ze szpitalem. Pieniądze wyłoży szpital. W przyszłym roku ma jednak dostać zwrot kosztów z Unii Europejskiej.
Wałbrzyska lecznica jest jedną z najlepszych na Dolnym Śląsku pod względem standardów medycznych i wyposażenia. Brakowało tylko lądowiska.

Artur Szałkowski - POLSKA Gazeta Wrocławska
 

·
Registered
Joined
·
555 Posts
Discussion Starter #13
Niewiele czasu zostało do końca remontu

Trwa remont unikalnej hali lekkoatletycznej na Nowy Mieście. Hala która jeszcze niedawno niszczała za parę miesięcy ma się stać jednym z najnowocześniejszych tego typu obiektów w Polsce.

Obok gruntownej modernizacji hali zostanie wykonany remont i przebudowa budynku administracyjnego, powstanie nowa hala z zapleczem socjalnym z myślą o zapaśnikach i ciężarowcach oraz nowa kotłownia dla całego obiektu.

Tak hala wyglądała we wrześniu tego roku [...] ...zobacz.

Zakończenie prac przewidywane jest na kwiecień 2008 roku. Od tego terminu uzależniona jest wypłata środków unijnych.

W dalszej perspektywie centrum sportowe na Nowym Mieście wzbogaci się o 300-metrowy ziemny tor kolarski BMX, dwa boiska do koszykówki, boisko do siatkówki plażowej i skatepark. Funkcje lekkoatletyczne spełniać będzie również stadion z tartanową, poszerzoną do 8 torów bieżnią
 

·
Registered
Joined
·
555 Posts
Discussion Starter #14
Czkawka z obwodnicą

Władze miasta przegrały w pierwszej instancji proces o wielomilionowe odszkodowanie. Jeśli po apelacji wyrok zostanie utrzymany, gmina będzie musiała zapłacić firmie Eko-Procom 5,5 mln zł odszkodowania. Zdaniem radnych opozycji, doprowadzi to budżet do ruiny.

Sprawą firmy Eko-Procom, która projektowała wałbrzyską obwodnicę, radni Wałbrzycha zajmowali się bardzo dokładnie w 2003 i 2004 na posiedzeniach komisji rewizyjnej. Już wtedy sprawa wydawała im się niepokojąca. A materiały, mówiące o licznych nieprawidłowościach, przygotowane przez specjalistę-audytora, radni „przyjęli z dezaprobatą". - Staliśmy na stanowisku, że warto rozmawiać, negocjować z Eko-Procomem, ale stanowisko gminy było inne. Teraz to się odbija finansową czkawką - twierdzi Sławomir Turliński, który wówczas był przewodniczącym miejskiej komisji rewizyjnej.

Wszystko przez grodzkość...

Skąd się wzięły tak duże żądania finansowe ze strony Eko-Prokomu? Sprawy nie chciał komentować ani Jerzy Wójcik, dyrektor firmy, ani Zarząd Dróg i Komunikacji w Wałbrzychu, ani władze gminy. Sięgnęliśmy więc do dokumentów.

Według ZDiK-u (pismo przygotowane na komisje rewizyjną) firma od 1998 r. miała umowę z gminą na prace projektowe i obowiązywała ona do końca 2002 r. W 2003 roku „poproszono Eko-Procom o wstrzymanie prac projektowych", tłumacząc to tym, że Wałbrzych przestał być miastem na prawach powiatu i zmienił się zarządca drogi. Spółka pracowała jednak nadal, twierdząc, że umowa obowiązuje jeszcze przez rok, i słała kolejne faktury. Żadnej z nich gmina nie zapłaciła. Po wysłaniu 11 wezwań do zapłaty, Eko-Prokom odstąpił od umowy. Domagał się wypłaty łącznej kwoty 7 mln 810 tys. zł (w tym wynagrodzenie, odsetki i 500 tys. zł odszkodowania). W końcu sprawa trafiła do sądu.

Anna Porada, zastępca dyrektora ZDiK tłumaczyła wówczas radnym komisji rewizyjnej, że „gmina nie chciała zrywać umowy z Eko-Procomem", ale jej szef domagał się nie tylko przedłużenia terminu, ale również zwiększenia zakresu prac i wynagrodzenia.

... czy przez zaniechanie?

Zdaniem lewicowych radnych do takiej sytuacji doprowadził grzech zaniechania obecnych władz. Wskazywał na to również w ubiegłym roku były prezydent miasta Stanisław Kuźniar.

Wciąż stwierdzi, że przez błędy obecnie rządzącej ekipy, miasto miało stracić 20 milionów złotych. Sprawa dotyczy braku kontynuacji budowy wałbrzyskiej obwodnicy. Zdaniem Kuźniara inwestycja została przygotowana do realizacji jeszcze za jego rządów, a od lat, przez zaniechania obecnych władz, nie wykopano nawet łopaty ziemi pod budowę tej drogi.

- W latach 2001-2002 przygotowaliśmy wszystkie pozwolenia na budowę, dokumentacje i wykupiliśmy niezbędne tereny pod inwestycję. Ponieśliśmy jako gmina około 20 mln złotych kosztów z tym związanych. Tymczasem ekipa prezydenta Kruczkowskiego doprowadziła do tego, że te pieniądze zostały zaprzepaszczone - twierdzi Kuźniar. Jego zdaniem, wówczas wystarczyłaby kwota 12 mln zł, by dokończyć wschodnią część obwodnicy. Do dziś nie ukończono żadnego z odcinków.

Sprawa odszkodowania dla Eko-Prokomu wyjaśni się dopiero po wyroku sądu drugiej instancji, bo gmina złożyła apelację. - Jeśli wyrok będzie nadal niekorzystny, to będzie to gwóźdź do trumny w budżecie. Nasze zadłużenie przekroczyło już 50%. Jesteśmy blisko cienkiej granicy i należy obawiać się tego, że skończymy jak Żarów, który niedawno ogłosił bankructwo - czarno wróży radny Paweł Szpur.


Nie ma obwodnicy, ani winnych

Nieprawidłowości przy budowie wałbrzyskiej obwodnicy, za które dwa lata temu byli włodarze miasta trafili do więzienia, nie znalazły potwierdzenia podczas przewodu sądowego. W ubiegłym roku Sąd Apelacyjny we Wrocławiu uznał, że oskarżeni nie działali na niekorzyść Skarbu Państwa. Dopuścili się tylko poświadczenia nieprawdy. Jest to jednak wykroczenie niewielkiej wagi, które uległo przedawnieniu już w 2001 roku. Oskarżeni o nieprawidłowości dwaj byli prezydenci Jerzy S. i Włodzimierz G., szef wydziału inwestycji i Władysław Ż. oraz ówczesna skarbniczka gminy Alina S., inspektor w wydziale inwestycji i zamówień publicznych Halina G., szefowa Wojewódzkiej Dyrekcji Inwestycji Dora H.M. i jej pracownica Stanisława B. - nie popełnili oszustwa. Nie przywłaszczyli też na korzyść gminy 2,5 milionowej dotacji z budżetu państwa. - Nie można mówić o przywłaszczeniu dotacji z budżetu państwa na inwestycję, która była finansowana ze środków centralnych i która w latach następnych miała być nadal kontynuowana przy użyciu pieniędzy właśnie ze skarbu państwa - wyjaśniała wówczas „Wiadomościom" profesor Zofia Świda, sędzia Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, przewodnicząca składu sędziowskiego orzekającego w sprawie wałbrzyskiej obwodnicy. - Od początku założenie było takie, że wałbrzyska obwodnica będzie drogą krajową i nic nie wskazywało na to, że ta inwestycja miałaby zmienić źródło finansowania - dodaje.

NWW
 

·
Registered
Joined
·
555 Posts
Discussion Starter #15
Jedlina inwestycyjnym gigantem?

Tor saneczkowy, boisko piłkarskie, parking, kort tenisowy, pijalnia wód mineralnych... To tylko niektóre z inwestycji realizowanych w Jedlinie - Zdroju za unijne środki w ramach „Uzdrowiskowego Szlaku Turystyczno - Rekreacyjnego". - Skala jest ogromna. To tak jakby Wałbrzych robił inwestycję za 200 milionów złotych - podkreśla burmistrz Jedliny, Leszek Orpel.


Pieniądze pozyskane w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego pozwoliły na niemal równoczesne poprowadzenie, aż 12 inwestycji. Uzdrowisko rozpoczęło je we wrześniu ubiegłego roku. - Obecnie jesteśmy mniej więcej w połowie. Do końca kwietnia przyszłego roku powinniśmy wszystko zakończyć - tłumaczy Leszek Orpel.

Otoczenie na plus

Inwestycja, to jak przekonują władze miasteczka, największy projekt związany z turystyką na Dolnym Śląsku. Zamknęli go w ramach Uzdrowiskowego Szlaku Turystyczno - Rekreacyjnego. - Jego idea to poprawienie otoczenia uzdrowiska - podkreśla burmistrz. Czyli stworzenie z Jedliny - Zdroju miejsca atrakcyjnego dla turystów i dla inwestorów. Obecnie jest tam około 300 miejsc noclegowych, władze chciałby aby docelowo był to tysiąc. Czy się uda? Na pewno bez takich jak opisywana prób poprawienia infrastruktury turystycznej nie ma co liczyć na powodzenie.

W ramach projektu już zakończono przebudowę i modernizację pijalni wody „Charlotta" i jej otoczenia, wybudowano zbiornik retencyjny na rzece Jedlina, oddano do użytku kort tenisowy, zmodernizowano Park Północny. A to jeszcze nie koniec inwestycji. Piłkarze już nie mogą się doczekać się kiedy wybiegną na nowe boisko sportowe, atrakcją będzie także całoroczny, liczący kilkaset metrów tor saneczkowy. - To dopiero trzeci taki obiekt na Dolnym Sląsku - podkreśla Leszek Orpel. Całość ma się zamknąć w produkcie turystycznym, który będzie magnesem przyciągającym do Jedliny podróżnych.

Czarodziejska góra czeka

Władze miasta już myślą o pozyskaniu środków na drugą część „Szlaku". Podkreślają, że większość prac wykonują firmy lokalne, zresztą inżynierem kontraktu jest Dolnośląska Agencja Rozwoju Regionalnego. - Gdyby tak jeszcze do większych inwestycji udało się namówić uzdrowisko - rozmarza się burmistrz Orpel. Jak na razie to gmina - tak jak chociażby w przypadku „Charlotty" - sfinansowała przebudowę ich obiektu. Warto również przypomnieć, że wciąż przed realizacją jest projekt „Czarodziejskiej Góry", kompleksowe SPA na 300 miejsc noclegowych.

Michał Wyszowski NWW
 

·
Registered
Joined
·
555 Posts
Discussion Starter #16
O tym było u nas głośno w 2007 roku
wczoraj
Wybraliśmy najważniejsze wydarzenia ostatnich dwunastu miesięcy w regionie wałbrzyskim

INWESTYCJE
• W listopadzie zapadła decyzja o budowie Lotniska Sudeckiego w Świebodzicach. Do spółki, która ma za to zapłacić, chce przystąpić kilka gmin: Wałbrzych, Świdnica, Świebodzice i Szczawno-Zdrój. Zainteresowane są również Strzegom i Nowa Ruda. Ostateczna lista udziałowców i zasady finansowania inwestycji mają być ogłoszone w styczniu. Na razie 22-hektarową działką, na której ma powstać lotnisko, opiekuje się Aeroklub Ziemi Wałbrzyskiej. Inwestycję wstępnie oszacowano na pięć milionów złotych, ma się zacząć wiosną 2008 roku.

• W czerwcu gmina Wałbrzych dostała ponad osiem milionów złotych na remont hali lekkoatletycznej w dzielnicy Nowe Miasto. Pieniądze pochodzą z funduszy Unii Europejskiej, Ministerstwa Gospodarki i Komitetu Rozwoju Kultury Fizycznej. W tym samym miesiącu rozpoczęła się modernizacja obiektu. Aby dotacja nie przepadła, Wałbrzych musi ją wykorzystać do końca czerwca 2008 roku. Remontowana hala jest jednym z zaledwie czterech tego typu obiektów w Polsce. Dlatego o inwestycji jest głośno w środowisku lekkoatletów. Prawdopodobnie obiekt będzie służył także reprezentantom kraju w skoku o tyczce.

Artur Szałkowski, współpraca: (PIEL, MM) - POLSKA Gazeta Wrocławska
 

·
Registered
Joined
·
555 Posts
Discussion Starter #17
Kolejka na Dzikowiec

Myśli się o ożywieniu góry Dzikowiec położonej na granicy Boguszowa-Gorców, Mieroszowa i Wałbrzycha. W połowie lat 80. dyrekcja Dolnośląskiego Gwarectwa Węglowego zaczęła zagospodarowywanie największego w regionie wałbrzyskim stoku narciarskiego z wyciągiem orczykowym oraz wznoszenie tam nowoczesnego hotelu z basenem i kręgielnią. Niestety, inwestycję przerwała likwidacja wałbrzyskiego górnictwa.

- Nie było nas stać na dokończenie prac, postanowiliśmy jednak dozorować to, co już wybudowano. Dzięki temu nie doszło do dewastacji - opowiada Marian Nogaś, burmistrz Boguszowa-Gorców. Budowa kolejki kanapowej rozpocznie się w przyszłym roku. Na razie przygotowywane są jej plany. Na inwestycję przeznaczono ponad 4 mln zł. Dalsze to budowa nowej drogi dojazdowej oraz parkingu, instalacja do sztucznego naśnieżania stoku ze zbiornikiem wodnym, zakup ratraka i modernizacja kanalizacji.

Koszt przedsięwzięcia zamknie się kwotą 8 mln zł.

Romuald Piela - POLSKA Gazeta Wrocławska
 

·
Registered
Joined
·
555 Posts
Discussion Starter #18
Tajemniczy trójkąt

POWIAT WAŁBRZYCH Trzy gminy: Walim, Jedlina-Zdrój i Głuszyca chcą razem ściągać turystów. Dziś, o g. 12, w Pałacu w Jedlince podpiszą porozumienie "Tajemniczy Trójkąt". Nazwa wzięła się m.in. od głównych atrakcji turystycznych - miasta Osówka i sztolni walimskich. Tajemnicze podziemia miały podobno być kwaterą Hitlera. Dzięki umowie powstaną przewodniki wspólne dla trzech gmin. W przyszłości zostanie utworzona trasa turystyczna, która połączy te atrakcje.

SIYA - POLSKA Gazeta Wrocławska
 

·
Registered
Joined
·
555 Posts
Discussion Starter #19
Walim, Głuszyca i Jedlina-Zdrój będą się razem promować

Głuszyca pochwali się pałacem w Jedlince, a Jedlina-Zdrój – sztolniami walimskimi. Szefowie trzech gmin połączą siły, żeby ściągnąć do siebie więcej turystów
Podziemne Miasto Osówka, sztolnie walimskie, pałac w Jedlince to trzy największe atrakcje Głuszycy, Walimia i Jedliny-Zdroju. Dzięki porozumieniu tych trzech gmin, pod nazwą Tajemniczy Trójkąt ma je połączyć wspólna trasa turystyczna. Będą też się razem reklamować w przewodniku.
– Miasta położone są blisko siebie, mamy też podobne, atrakcyjne oferty turystyczne, dlatego ta umowa może być dla nas korzystna – tłumaczy Adam Hausman, wójt Walimia. Ma być podpisana za dwa dni, 17 stycznia w pałacu w Jedlince.

Przeszłość i tajemnica
Nazwa porozumienia wzięła się od charakteru największych atrakcji w tych gminach.
– Są zagadkowe i zawsze robią duże wrażenie na turystach. Kiedy połączymy siły, to stworzymy takie tajemnicze zagłębie turystyczne – mówi Leszek Orpel, burmistrz Jedliny-Zdroju.
Trzy atrakcje łączy również przeszłość. W pałacu w Jedlince, w czasie II wojny światowej była filia obozu Gross-Rosen. Więźniowie pracowali przy budowie kompleksu Riese w Walimiu. Z podziemnych korytarzy słynie również trzeci partner: Głuszyca. Miasto Osówka, wybudowane również przez więźniów w czasach II wojny światowej, rocznie odwiedza 55 tys. turystów.
– Z takiej umowy mogą wyniknąć korzyści, o ile zostanie dobrze wykorzystana – mówi Zdzisław Łazanowski, szef zakładu turystycznego.
Dodaje, że wszystkie gminy w powiecie, które mogą coś ciekawego zaoferować turystom, powinny współpracować. – Mamy bardzo atrakcyjne tereny i uważam, że właśnie na turystykę powinniśmy stawiać – mówi Łazanowski.

Skorzystają zwiedzający
Dlatego trzy gminy będą się razem promować. Chcą wprowadzić rabatową kartę wstępu, która będzie obowiązywać we wszystkich trzech obiektach. Turyści będą mogli również kupić mapę trzech gmin z zaznaczonymi miejscami, które powinni zobaczyć. „Tajemniczy Trójkąt” będzie też zachęcał do odwiedzin na targach turystycznych.
– Co trzy duże atrakcje, to nie jedna. Dzięki współpracy, oferta będzie bogatsza i będziemy mogli więcej zaoferować – dodaje Orpel.
Już teraz przygotowali wspólny kalendarz imprez. Jest ułożony tak, by się nie pokrywały. Pomysłodawcy chcą też sprawić, by przynajmniej raz w miesiącu, w jednej z tych trzech miejscowości organizowana była duża impreza.
– W przyszłości ma również powstać specjalna trasa dla turystów. Zastanawiamy się też nad uruchomieniem autobusu, który woziłby zwiedzających po trzech gminach – mówi Adam Hausman.
Szefowie miast zaczną współpracę od razu po podpisaniu umowy.
– Później chcemy razem starać się o pieniądze z Unii Europejskiej. Już niedługo cały region wałbrzyski będzie słynął właśnie z naszych atrakcji – zapewniają.

Sylwia Królikowska - POLSKA Gazeta Wrocławska
 

·
Registered
Joined
·
555 Posts
Discussion Starter #20
Nowe centrum
Centrum Kulturalno-Turystyczne. To nowa instytucja kultury, która powstała w Walimiu. Jej zadania, to organizowanie imprez dla mieszkańców, obsługa sztolni walmiskich oraz zagospodarowanie zamku Grodno.

Budują tor
Budowa całorocznego toru zjazdowego rozpoczęła się w Jedlinie Zdroju. Po liczącej 400 metrów trasie w kształcie rynny, będzie można zjeżdżać specjalnymi wózkami.

Tylko szusować!
Lepsze warunki dla narciarzy w Głuszycy. Przy wyciągu narciarskim "Łomnica" stanął stylowy, drewniany budynek, w którym już wkrótce zostanie uruchomiony bar z ciepłymi posiłkami, toalety i wypożyczalnia nart.

Będą mieszkania
Dziesięć mieszkań socjalnych zbuduje gmina Stare Bogaczowice. Samorząd zaadaptuje na ten cel budynek po szkole podstawowej w Chwaliszowie. Koszt inwestycji, to ponad 800 tysięcy złotych.

30minut
 
1 - 20 of 236 Posts
Top