Skyscraper City Forum banner
1 - 20 of 46 Posts

·
True spirit
Joined
·
2,089 Posts
Discussion Starter · #1 ·
Tym razem wrzucam połączone ze sobą dwa albumy "Poznań 1945 i dziś" (czyli 1970) i "Poznań 1945 i dziś" (czyli 1985) :)

Niektóre zdjecia w obydwóch albumach powtarzały sie więc stwierdziłem że je połącze.

Na początek kilka słów...

Z albumu z roku 1970:

"W dwudziestopięciolecie wyzwolenia Poznania z hitlerowskiej niewoli Wydawnictwo Poznańskie daje swemu miastu piękny prezent — kolejny album
utrwalający niewielki, jednak jakże znamienny okres w dziejach Przemysławowego Grodu.
Nie tylko turystom odwiedzającym Poznań, ale i wielu spośród 450000
Mieszkańców miasta trudno wprost wyobrazić dziś sobie, jak wyglądało ono przed ćwierćwieczem, w owe mroźne lutowe dni 1945 roku, gdy polowa miasta leżała w gruzach, straszyły ruiny Ratusza, Katedry, Zamku Przemysława, Starego Rynku.
Dziełem jednego pokolenia jest nie tylko likwidacja wojennych zniszczeń, ale rozbudowa miasta, jego przemysłu, nauki, kultury, budowa nowych osiedli mieszkaniowych, ulic i parków. Umiłowanie miasta, przywiązanie do jego tradycji, w połączeniu ze zdobyczami, jakie przyniósł ze sobą socjalizm, były źródłem osiągnięć poznaniaków w latach 1945-1970.
Wędrując po mieście, wszędzie znajdziemy ślady historii—tej najstarszej jak i najnowszej, dziejów miasta często związanych z losami całego narodu, jego radościami i zwycięstwami, upadkami i porażkami.
W odbudowanej Katedrze spoczywają prochy pierwszych polskich władców—Mieszka I i Bolesława Chrobrego, którzy tu właśnie, na poznańskiej ziemi, tworzyli zręby państwa polskiego. Mury tysiącletniej Katedry odbijają się
w wodzie Warty, która dopiero przed kilku laty zmieniła swe koryto, wyprostowała się, wypiękniała.
W XIII wieku król Przemysław II przeniósł swój dwór na lewy brzeg rzeki, na jednym ze wzgórz zbudował Zamek, a u jego stóp zlokalizował nowe miasto. O to, gdzie nowe, a gdzie stare miasto, toczyć się będzie wielowiekowy spór—zakończony dopiero decyzją o budowie 150-tysięcznego osiedla na Ratajach. Za kilkanaście lat co trzeci mieszkaniec 600-tysięcznego Poznania będzie obywatelem Nowego Miasta.
Poznańskiemu Zamkowi nie było dane związać się tak z losami narodu, jak krakowskiemu Wawelowi. Zapomniany, obudowany czynszowymi kamieniczkami. wielokrotnie palony, niszczony, przeżywa dziś swoją drugą świetność—jako siedziba Muzeum Rzemiosł Artystycznych i miejsce uroczystości miejskich. W okresie pruskiej niewoli przybył Poznaniowi — wówczas jeszcze za jego rogatkami — inny zamek, który miał być symbolem pruskiego panowania nad miastem. To stąd, w latach hitlerowskiej nocy, buńczuczny Gciuleiter Greiser wygłaszał swe tyrady o ,, wiecznie niemieckim Poznaniu". Dziś—siedziba Pałacu Kultury, służy polskiej młodzieży, polskiej kulturze i nauce.
Poznań zawsze należał do głównych w kraju ośrodków kulturalnych. Tu w okresie odrodzenia tworzyli humaniści: Jan Ostroróg, Andrzej Krzycki, Klemens Janicki; tu pobierali pierwsze nauki Stanisław Staszic i Jan Sniadecki. Tu urodził się Primus Poloniae Actor Karol Boromeusz Świerzawski, a w Glinnie pod Poznaniem ojciec teatru polskiego — Wojciech Bogusławski. W okresie zaborów Poznań był ogniskiem życia narodowego, kulturalną stolicą wszystkich ziem zachodnich. Tu zatrzymywali się i tworzyli: Adam Mickiewicz, Fryderyk Chopin, Juliusz Słowacki, Wincenty Poi, Julian Ursyn Niemcewicz.
Niemały jest wkład Poznania w rozkwit polskiej kultury w ostatnim ćwierćwieczu. Na najwyższą ocenę zasłużyło środowisko muzyczne. Opera, Filharmonia, liczne chóry, a zwłaszcza chłopięce. Międzynarodowe Konkursy im. Henryka Wieniawskiego, Zespół Pieśni i Tańca ,,Wielkopolska"—wielokrotnie były ambasadorami polskiej muzyki.
Prężne i aktywne środowisko plastyczne, zgrupowane wokół Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych i Oddziału Związku Polskich Artystów Plastyków —nadaje swoisty charakter miastu, tworząc pomniki i rzeźby, prezentując swój dorobek na licznych wystawach i przeglądach. Jego żywotność przejawia się w stałym poszukiwaniu nowych form i dróg wiązania sztuki z użytkowością, z dniem codziennym, z kształtowaniem estetycznych przyzwyczajeń ludzi pracy.
Jest Poznań roku 1970 w dużym ośrodkiem literackim i wydawniczym. Poznańscy pisarze, nieprzypadkowo chyba zajmujący się problematyką ziem odzyskanych, zdobyli w minionym ćwierćwieczu wiele nagród i wyróżnień, ich książki należą, do najchętniej i najczęściej czytanych.
Przez wieki całe starał się Poznań utrzymać rangę centrum naukowego. Nie zawsze to się udawało. Założona jeszcze w XVI wieku Akademia Lubrańskiego nigdy praktycznie nie uzyskała praw uniwersyteckich. Krótkotrwałe były losy Kolegium Jezuickiego, w którego gmachu urzędują dziś władze
miejskie. Marzenia poznaniaków — posiadania własnej wyższej uczelni —urzeczywistniły się dopiero w 1919 roku, po zwycięskim Powstaniu Wielkopolskim. Prawdziwy rozkwit poznańskiej nauki przyniosło jednak ostatnie ćwierćwiecze. Co dziesiąty obywatel kraju z wyższym wykształceniem, kończył jedną z ośmiu poznańskich uczelni. Wśród 30000 studentów, 40% to synowie robotników i chłopów, w dużej części z Pomorza Zachodniego, Ziemi Lubuskiej i województwa bydgoskiego. W sylwetkę miasta wrosły nowe budynki Collegium Novum, Akademii Medycznej, Politechniki, Wyższej Szkoły Rolniczej, domy akademickie. Bliski jest dzień rozpoczęcia budowy nowego ośrodka uniwersyteckiego na Marcelinie. Liczne oddziały Polskiej Akademii Nauk, Instytut Zachodni, szereg instytutów związanych z przemysłem, rolnictwem, medycyną, dorobkiem swym podnosi naukową rangę miasta.
Rozkwit miasta w latach 1945 - 1970 jest przede wszystkim rezultatem przemian polityczno-społecznych, jakie zapoczątkowane zostały zwycięstwem sił ludowych w naszym kraju. W tysiącletniej historii Poznania trudno doszukać się ćwierćwiecza bez wojny, bez okupacji, pożarów, zniszczeń. Zagrożenie granic, najazdy, nie sprzyjały rozwojowi miasta. Przez wiele lat był Poznań odcięty od swego naturalnego zaplecza, tworząc przygraniczną prowincję, miasto bez perspektyw, niejednokrotnie po latach rozkwitu chylące się gospodarczo i kulturalnie do upadku. Był wreszcie Poznań skupiskiem mieszczaństwa, które swym stylem bycia wyciskało nieraz ujemne piętno na jego wyglądzie i charakterze. Nigdy jednak, mimo najtragiczniejszych doświadczeń z okresu zaboru i okupacji, nie przestał być Poznań miastem polskim, w którym panowała polska mowa, rozwijała się polska, ludowa kultura.
Rok 1945 otworzył nową kartę w dziejach miasta. Jako centrum jednego z najbardziej rozwiniętych regionów gospodarczych kraju, mając zabezpieczoną, pokojową pracę, mając jako gospodarza klasę robotniczą — zmieniał Poznań z każdym rokiem swój wygląd. Pracujących dziś w poznańskim przemyśle 100000 ludzi—to dokument drogi, jaką przeszło miasto w ostatnim ćwierćwieczu. Poznański nauczyciel Hipolit Cegielski, zakładając swą fabryczkę maszyn rolniczych, nie marzył zapewne, że w wyrosłych z niej zakładach blisko 20000 robotników i inżynierów produkować będzie znane w świecie wagony kolejowe, obrabiarki do metali, że kilkaset statków różnych bander poruszać będą stalowe serca z firmowym znakiem ,,HCP".
Blisko połowa pracowników poznańskiego przemysłu zatrudniona jest w przemyśle metalowym, maszynowym, elektro- i radiotechnicznym —a więc w tych gałęziach, które decydują o tempie rozwoju gospodarczego kraju, gałęziach, które stale same unowocześniają się, wprowadzają coraz to lepsze technologie, coraz precyzyjniejsze wyroby. ,,Pomet", ,,Wiepofama", „Stomil", ,,Centra", ,,Fabryka Łożysk Tocznych", „Powogaz", ,,Fabryka Maszyn Żniwnych"—to zakłady znane ze swych wyrobów w kraju i za granicą. Druga, najbardziej dynamiczna gałąź poznańskiego przemysłu, to chemia ze „Stomilem", ,,Lechią", ,,Polfą", których wyroby konkurują swoją jakością i nowoczesnością z najlepszymi firmami Europy.
V Zjazd Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej otworzył przed poznańskim przemysłem nowe, atrakcyjne perspektywy. Najbliższe lata przyniosą generalną modernizację i rekonstrukcję przemysłu, automatyzację i mechanizację produkcji, selekcję wyrobów i skoncentrowanie się na najnowocześniejszych, najbardziej poszukiwanych, których produkcja wymaga szczególnych kwalifikacji robotnika i inżyniera, szczególnej precyzji, dokładności, staranności. Te cechy charakteryzują właśnie poznańskiego pracownika i one w pierwszym rzędzie zadecydują o kierunkach rozwoju poznańskiego przemysłu i jego randze w kraju.
Tak jak cała Polska — tak i Poznań z dumą podsumowuje dorobek ostatniego ćwierćwiecza. Lepiej, bezpieczniej, swobodniej—jak nigdy—żyje się dziś jego mieszkańcom. Miastu przybyło wiele nowych domów, powstały całe nowe dzielnice mieszkaniowe, pobudowano przedszkola, szkoły, szpitale, ośrodki zdrowia, sklepy i punkty usługowe. Rozpoczęto przebudowę śródmieścia—do niedawna najbrzydszej chyba dzielnicy miasta. Silnej rozbudowie uległy tereny Międzynarodowych Targów Poznańskich—miejsce corocznych spotkań handlowców z kilkudziesięciu państw Wschodu i Zachodu. Niecierpliwie patrzą mieszkańcy na modernizację układu komunikacyjnego — cieszy ich każda poszerzona ulica i arteria, każde nowe rozwiązanie, nowy most, ale ciągle słyszy się obawy czy tempo przebudowy nadąży za jeszcze szybszym rozwojem motoryzacji.
Rosną nowe parki, zieleńce, ośrodki wypoczynkowe. Dwa sztuczne i dwa naturalne jeziora, dwa baseny kąpielowe, lodowiska — nie wystarczają już na zaspokojenie coraz większych potrzeb poznaniaków.
Z kart jubileuszowego albumu poznajemy najbardziej tragiczny okres z przeszłości miasta i jego dzień dzisiejszy. Coraz mniej jest osób pamiętających Poznań zrujnowany i zniszczony; widok ten zresztą coraz bardziej zaciera się w pamięci tych, którzy byli świadkami owych dni, którzy sami odbudowywali miasto, uruchamiali fabryki, odgruzowywali ulice. W sercach ludzkich utrwaliła się jednak i nie wygaśnie nienawiść do faszystów—tak samo jak nie wygaśnie wdzięczność do tych, którzy przynieśli Poznaniowi wolność. Dziesięć tysięcy radzieckich żołnierzy obok kilkuset poznańskich ochotników oddało swe życie w walce o wyzwolenie miasta, w szturmie na Cytadelę. W miejscu najkrwawszych walk czynem społecznym wszystkich mieszkańców wyrósł Park Braterstwa i Przyjaźni.
Pokolenie, które przez ćwierć wieku pracowało nad rozwojem miasta, dumnie może dziś wspominać minione lata. Na kartkach albumu rozpozna efekty swej pracy—zakłady przemysłowe, szkoły, osiedla mieszkaniowe, parki. W poczuciu dobrze spełnionego obowiązku, z ufnością i optymizmem możemy patrzeć w przyszłość miasta — tak drogiego i bliskiego wszystkim mieszkańcom.
Jerzy Kusiak
Przewodniczący Prezydium
Rady Narodowej miasta Poznania"

i z albumu 1985:

"Każdego kto obserwuje współczesny Poznań, a więc zarówno przybywających tu gości jak i jego mieszkańców, uderzyć musi duże tempo rozwoju miasta. Oznacza Ono intensyfikację tych wszystkich procesów odbudowy i rozbudowy, które rozpoczęły się w lutym 1945 roku, kiedy to, po zaciętych walkach wojsk radzieckich, nastąpiło wyzwolenie miasta. Wyzwolenie Poznaniowi przyniosła wielka ofensywa radziecka, która rozpoczęła się 12 stycznia 1945 roku silnym uderzeniem wojsk I Frontu Ukraińskiego. W dniach 24 i 25 stycznia jednostki 8. Armii Gwardii generała pułkownika W. Czujkowa zaczęły walkę o Poznań, wypierając dzielnica po dzielnicy w kierunku Cytadeli silne ugrupowania Wehrmachtu. Do miary symbolu urósł dzień 23 lutego 1945 roku, data zdobycia przez Armię Czerwoną i walczących u jej boku poznańskich ochotników ostatniego w mieście hitlerowskiego punktu oporu — Cytadeli. Rozpoczęła się odbudowa miasta, leżącego' w dużej części w gruzach, jednocześnie zaś rozwijający się Poznań zaczął aktywnie uczestniczyć w ogólnych procesach odbudowy i socjalistycznej przebudowy całego kraju.
W lutym 1945 roku Poznań miał aż 55% uszkodzonych budynków (w śródmieściu — 75%). W gruzach leżały najcenniejsze zabytki starego miasta. Poważnie uszkodzony został Ratusz — jedna z najpiękniejszych budowli polskiego i europejskiego renesansu, przypominająca czasy, kiedy to Poznań był jednym z najsilniejszych w kraju ośrodków kultury i nauki XVI wieku. (Wystarczy przypomnieć świadczące o tym Akademię Lubrańskiego czy działalność wybitnego poznańskiego lekarza Józefa Strusia). Silnie zniszczone były również inne dzielnice i budowle miasta, między innymi Katedra — ,,pamiętająca" czasy tworzenia się państwa polskiego, kiedy to Poznań (obok Gniezna) pełnił funkcję stolicy Polski — czy Biblioteka Raczyńskich, otwarta w 1829 roku staraniem Edwarda Raczyńskiego, również świadek chlubnej przeszłości. Poważnie uszkodzonych było wiele budynków użyteczności publicznej (jak na przykład dworce kolejowe), budynków szkół wyższych, wysadzone były wszystkie mosty na Warcie, zniszczone i zdewastowane zakłady przemysłowe. Liczne rzesze wysiedlonych przez hitlerowców poznaniaków jeszcze nie zdążyły powrócić do rodzinnego miasta. Nic nie było w stanie przywrócić życia zastępom mieszkańców miasta zamordowanych przez okupanta.
Jeszcze nie milknęły strzały w okolicach zdobywanej Cytadeli, a już zaczynało się dzieło odbudowy we wszystkich dziedzinach życia: polityczno-administracyjnego, gospodarczego i kulturalnego. Nie sposób wszakże, jak stwierdziliśmy, rozpatrywać tej odbudowy i dalszego rozwoju bez powiązania z ogólnymi procesami socjalistycznych przemian w kraju, w szczególności z procesami uprzemysłowienia. Można powiedzieć, że w toku tych procesów Poznań stał się jednym z najważniejszych centrów przemysłowych w Polsce, miastem coraz bardziej nowoczesnym, w którym historia i jej interesująca spuścizna splata się z dynamiczną aktywnością współczesną. Wystarczy spojrzeć wokół siebie, by dostrzec dokonujące się zmiany w naszym mieście. Powstały nowe dzielnice mieszkaniowe — głównie Rataje, Winogrady, Piątkowe oraz osiedla „Łazarz", „Raszyn", Świerczewskiego i Kopernika. Obserwujemy stałą przebudowę ulic i sieci komunikacyjnej. W miasto wrosły nowoczesne szpitale przy ulicach Lutyckiej i Szpitalnej, zespół handlowo-usługowy „Centrum", rondo Kopernika wraz z przejściem podziemnym, hala sportowo-widowiskowa ,.Arena", wkraczająca do miasta trasa szybkiego ruchu E-8, nowe mosty na Warcie 1 regulacja koryta rzeki w mieście, hotele „Polonez" i „Poznań", nowo rozpoczęte budowle i różnego rodzaju z dużym rozmachem podjęte inwestycje, w tym liczne inwestycje przemysłowo-handlowe i usługowe oraz kulturalne. Wraz z zahamowaniem dynamiki życia gospodarczego w kraju w drugiej połowie lat siedemdziesiątych nawarstwiać zaczęły się różne, ważne dla rozwoju miasta problemy do rozwiązania. Nie przerwało to jednak prac nad planami dalszej rozbudowy i unowocześniania Poznania; pod koniec 1982 roku odnotowano pierwsze symptomy wyjścia z kryzysu w życiu miasta.
Spójrzmy przez chwilę na dzieje miasta w latach Polski Ludowej. Przede wszystkim znacznie się ono rozrosło. Z miasta liczącego w 1946 roku 268 tysięcy mieszkańców Poznań stał się miastem ponad półmilionowym (liczy 570 tysięcy mieszkańców). Zwiększył się jego obszar. Zaczęło się zwiększanie zasobu mieszkaniowego poprzez rozwój budownictwa państwowego, spółdzielczego i indywidualnego. W sumie w okresie powojennym zbudowano 370 tysięcy izb mieszkalnych, co w zestawieniu choćby z liczbą mieszkańców daje wrażenie dokonanego wysiłku. Okazało się jednak, że nie rozwiązało to w pełni problemów mieszkaniowych rosnącego miasta. Poznań stał się miastem o jednym z najwyższych w kraju wskaźników zieleni. Posiada około 800 ha parków, blisko 300 ha zieleńców; 346 ha zieleni osiedlowej oraz ponad 3 tyś. ha lasów. Ciekawe i piękne tereny rekreacyjne (jak np. jeziora Rusałka czy Kierskie) stwarzają dobre warunki wypoczynkowe. W sumie duże przestrzenie leśne oraz liczne jeziora stworzyły dla Poznania jedyne w swoim rodzaju możliwości wycieczkowo-wypoczynkowe.
Zasadnicze znaczenie dla rozwoju miasta miały procesy rozwoju przemysłu. Ten wzrost znajdował swe odbicie w zmianach w strukturze społecznej, a zarazem strukturze zatrudnienia ludności. Nastąpiła rozbudowa i modernizacja zakładów dawnych (jak np. Zakładów H. Cegielski, Zakładów Przemysłu Gumowego „Stomil", Zakładów Metalurgicznych „Pomet" — które z małej fabryki przekształciły się w nowoczesny, wielki zakład przemysłowy, Fabryki Obrabiarek Specjalnych ..Wiepofama", Poznańskiej Fabryki Mydła i Kosmetyków „Pollena-Lechia") oraz budowa nowych (jak np. Poznańskiej Fabryki Łożysk Tocznych. Poznańskiej Fabryki Maszyn Żniwnych, Wielkopolskich Zakładów Teleelektronicznych „Teletra" czy Poznańskich Zakładów Farmaceutycznych „Poiła"),
Nastąpił rozwój Międzynarodowych Targów Poznańskich — symbolu dawnego i dzisiejszego handlowego znaczenia miasta. Handel zawsze był ogromnej wagi czynnikiem rozwoju Poznania. Tak jak w XVI i XVII wieku, a także wcześniej, w średniowieczu, tak i dziś miasto utrzymuje swą nader ważną pozycję na mapie kontaktów handlowych Europy i świata. Do tradycyjnych. międzynarodowych targów czerwcowych o charakterze wielobranżowym, doszły międzynarodowe salony specjalistyczne. Oprócz imprez międzynarodowych handlowcy z całej Polski spotykają się w Poznaniu co roku — wiosną i jesienią — na targach krajowych. Znacznie zwiększyła
się zarówno ogólna powierzchnia Targów, jak i ich powierzchnia wystawowa, a szczególnie usługowa.
Poznań rozwijał się również jako ośrodek życia naukowego, oświaty, kultury i sportu. Zbudowano wiele szkół, internatów, domów studenckich. Liczba studentów osiągnęła około 32 tysiące osób, co oznacza w porównaniu z pierwszym powojennym rokiem akademickim wzrost niemal czterokrotny. Zwiększyła się liczba katedr, instytutów, zakładów naukowych. Świadectwem osiągnięcia wysokiej w skali kraju rangi naukowej miasta było zorganizowanie w nim Oddziału Polskiej Akademii Nauk. Poznań — obok wytężonej pracy gospodarczej, jak i wybitnej aktywności pedagogicznej i pracy badawczej, jest równocześnie miastem o dynamizującym się tętnie życia kulturalnego. Umocniła się rola miasta jako ośrodka życia muzycznego. Na czoło wysuwają się tutaj Teatr Wielki, orkiestra i chór chłopięco-męski Filharmonii, Poznański Chór Chłopięcy, a także wiele innych chórów. Rozwija się działalność teatrów, środowisk twórczych — literackiego i plastycznego, Wydawnictwa Poznańskiego i innych oficyn wydawniczych, muzealnictwo, amatorski ruch kulturalny, działalność radia, prasy, telewizji, kin. Pobudowano wiele obiektów sportowych (np. nowe stadiony klubów „Lech", „Olimpia" i „Warta").
Za wielki wkład Poznania w dzieło obrony, odbudowy i rozwoju kraju najwyższe władze państwowe nadały miastu Krzyż Grunwaldu I Klasy i Order Budowniczych Polski Ludowej.
Oto garść danych, którymi otwieramy ten album. Jesteśmy przekonani, że dostarczy on mieszkańcom Poznania, a także wszystkim interesującym się jego historią i teraźniejszością wielu informacji, pobudzi wspomnienia, wywoła refleksje nad niedawnym „wczoraj" i obecnym „dziś"."

A teraz fotki :)

Z WALKO O POZNAN W ROKU 1945:

Walki żołnierzy radzieckich na skrzyżowaniu ulic Zeylanda i Świerczewskiego oraz na ulicy Czerwonej Armii


Artylerzyści radzieccy na ulicy 23 Lutego w rejonie placu Wielkopolskiego oraz ostrzał przedpola Cytadeli z rejonu

dworca kolejowego na Garbarach


Defilada oddziałów Ludowego Wojska Polskiego na placu Wolności w Dniu Zwycięstwa - 9 maja 1945 roku


ZNISZCZENIA POZNANIA W ROKU 1945

Po wojnie zniszczone były najcenniejsze zabytki Starego Miasta i Ostrowa Tumskiego


W gruzach legło 55% budynków w mieście, wszystkie mosty na Warcie, wiele kilometrów ulic














POZNAŃ W LATACH 1945, ~1970 I ~1985

Ratusz i domki budnicze na Starym Rynku
1945


1970


1985
Pierzeja wschodnia Starego Rynku
1945


1970

Pałac Działyńskich
1945


1970


1985
Pierzeja południowa Starego Rynku
1945


1970


1985
Ulica Wrocławska
1945


1970
Pałac Górków od strony placu Kolegiackiego
1945


1970
Zamek Przemysława
1945


1970
Ostrów Tumski z Katedrą
1945


1970


1985
Plac Wiosny Ludów
1945


1970


1985
Hotel "Bazar"
1945


1970


1985
Biblioteka Raczyńskich
1945


1970


1985
Pierzeja północna Placu Wolności
1945


1985
Biblioteka Uniwersytecka
1945


1970
Kościół św. Marcina
1945


1970


1985
Ulica Piekary
1945


1970


1985
Ulica św. Marcin
1945


1970


1985
Skrzyżowanie ulicy Chudoby i Ratajczaka
1945


1970
Ulica Ogrodowa
1945


1970
Dom Żołnierza
1945


1970
Izba Rzemieślnicza
1945


1970
Ulica Marchlewskiego (al. Niepodległości)
1945


1970


1985
Pawilon centralny MTP
1945


1970


1985
Gmach Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej
1945


1970


1985
Skrzyżowanie ulic 27 Grudnia i Mielżyńskiego
1945


1970


1985
Skrzyżowanie alei Marcinkowskiego i ulicy 23 Lutego
1945


1970


1985
Ulica Libelta
1945


1970
Hotel "Merkury"
1945


1970


1985
Dom Zdrowia
1945


1970
Ulica Jerzego
1945


1970
Park - Pomnik Braterstwa Broni i Przyjaźni Polsko-Radzieckiej (Cytadela)
1945


1985
POZNAŃ 1970
Widok ogólny Śródmieścia (alfa jeszcze w budowie)


Stary Rynek - Odwach


Pierzeja północna Starego Rynku


Fragment placu Wolności dniem...


...i nocą.


Pomnik Powstańsców Wielkopolskich


Opera


Fragment parku Braterstwa i Przyjaźni z pomnikiem Behaterów na Cytadeli


Gmach główny UAM (Collegium Minus)


Nowe budynki uniwersyteckie (Collegium Novum)


Skrzyżowanie ulic Zwierzynieckiej i Roosevelta ( nie ma jeszcze Kapo)


Biurowiec przy ul. Gajowej


Ul. Głogowska nocą


Pięć minut po otwarciu MTP


Widok ogólny MTP


Osiedle mieszkaniowe "Grunwald"




Plac Waryńskiego z lotu ptaka


Poznańska Fabryka Wodomierzy i Gazomierzy "Powogaz"


Wielkopolska Fabryka Urządzeń Machanicznych "Wiepofama"


Nowe budownictwo mieszkaniowe na Boninie


Nowo budowany szpital przy ulicy Lutyckiej


Nowe domy studenckie "Zbyszko" i "Jagienka" na Winogradach


Poznańska Fabryka Łożysk Tocznych


Osiedle mieszkaniowe pracowników Zakładów Metalurgicznych "Pomet"


Jezioro Maltańskie


Politechnika Poznańska


Technikum Samochodowe na Ratajach


Nowo powstające wielkie osiedle mieszkaniowe na Ratajach


Ulica Osinowa na Dębcu


Przystań jachtowa nad Jeziorem Kierskim
1985
Widok ogólny śródmieścia


Centrum handlowo-usługowe przy ulicy Św. Marcin


Pomnik Powstańców Wielkopolskich


Hotel "Poznań"


Gmach Teatru Wielkiego


Cytadela


Osiedla mieszkaniowe na Winogradach: Widok w kierunku Wichrów z Pod Lipami


Pomnik Armii "Poznań"


Tereny wystawowe MTP


W zakładach H.Cegielskiego


Fragment osiedla Piastwoskiego na Ratajach


Fragment Ostrowa Tumskiego od strony Warty


Ratusz i domki budnicze w nocy


Widok ogólny Starego Rynku


Plac Kolegiacki


Plac Wolności


Collegium Minus UAM


Akademia Ekonomiczna


Fragmenty ekspozycji na MTP






Pomnik Marcina Kasprzaka


Hala widowiskowo-sportowa "Arena"


Fragment osiedla Kopernika


Wielkopolskie Zakłady Teleelektroniczne "Telekom-Teletra"


Fragment osiedla mieszkaniowego przy placu Waryńskiego


Fabryka Obrabiarek Specjalnych "Ponar-Wiepofama"


Stadion GKS "Olimpia"


Akademia Rolnicza


Szpital przy ulicy Lutyckiej


Fragment osiedla mieszkaniowego na Piątkowie (Sobieskiego)


Osiedle Poznańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej na Winogradach


Hotel "Polonez"


Poznańska Fabryka Łożysk Tocznych


Osiedle Mieszkaniowe pracowników Zakładów Metalurgicznych "Pomet"


Wielkopolski Park Zoologiczny


Politechnika Poznańska


Osiedla mieszkaniowe Spółdzielni "Osiedle Młodych" na Ratajach


Trasa Katowicka na Ratajach
 

·
arm aber sexy
Joined
·
1,317 Posts
Boze jaki smutny watek :( takich watkow powinno sie zakazac.. :cry:
najgorsze i najbardziej dolujace sa te zdjecia tej dumnej, wysokiej, pustakowej zabudowy na miejscu zburzonych w czasie wojny "ochydnych" i zapewne bardzo wysokokosztowych ;) w odbudowie kamieniczek :| po prostu zal d.. sciska i chce sie plakac..a jak zobaczylem ten palacyk co go kolo Zamku zamienili na ten klocek to normalnie noz mi sie otworzyl nie powiem gdzie juz :( :cry:
tos mnie zdolowal Tresor..
ale jedno trzeba przyznac Komunista.."mieli rozmach skur..&*&(..syny" i w sumie dzieki nim nasze miasto ma tylu mieszkancow ile ma..
 

·
Register User
Joined
·
1,688 Posts
dobre:D
a tak naprade to musze sie przyzać że nie wiedziałem że poznan został zniszczony. Po prostu za malo historii w tej szkole.:)
 

·
Fook eet!
Joined
·
4,048 Posts




Jakos tak normalniej bylo bez tych trzypasmowek, prawda?

A to zestawienie mnie calkiem rozwalilo:




Jeszcze byla szansa na normalnosc. Jeszcze ludzie po ziemi chodzili...

A za Piekary i Solna tez nalezaloby kogos rozstrzelac.
 

·
Poznań
Joined
·
2,274 Posts
tresor said:
Gdzie znajdował się i gdzie teraz jest ten pomnik? Czy to możliwe, że widziałem go w jakiejś małej podpoznańskiej wsi (czy miałem jakieś przywidzenia)?
 

·
Fook eet!
Joined
·
4,048 Posts
mcl said:
Gdzie znajdowa? si? i gdzie teraz jest ten pomnik? Czy to mo?liwe, ?e widzia?em go w jakiej? ma?ej podpozna?skiej wsi (czy mia?em jakie? przywidzenia)?
Kiedys stal w Parku Kasprzaka (dzisiaj Wilsona), w miejscu, w ktorym dzis stoi popiersie Wilsona, czyli niedaleko wejscia od ulicy Glogowskiej. Gdzie jest teraz, nie mam pojecia.
 

·
the city
Joined
·
3,195 Posts
szalony_okon said:
ale jedno trzeba przyznac Komunista.."mieli rozmach skur..&*&(..syny" i w sumie dzieki nim nasze miasto ma tylu mieszkancow ile ma..
czy sugerujesz ,ze rozrodczosc komunistow byla az tak wysoka :rofl:
 

·
tararam
Joined
·
7,621 Posts

zawsze mnie zastanawiala mnogosc neonow na ulicach za czasow PRL
to samo jest na zdjeciach z Kato a i sam pamietam ze jeszcze u schylku lat 80 gdy sie szlo po ulicach wieczorem to bylo tego sporo :)
 

·
Registered
Joined
·
2,021 Posts
powiesiłbym a jaja decydentów, którzy np zdecydowali o budowei komitetu swoje partii w miejscu tego co tam stało nie ażtak zniszczone generalnie za wszystko, co nie było odbudową. Wiem jakie były uwarunkowania ówczesne, znam ich argumenty, ale i tak bym powiesił
 

·
Fook eet!
Joined
·
4,048 Posts
urbanIII said:
powiesi?bym a jaja decydentów, którzy np zdecydowali o budowei komitetu swoje partii w miejscu tego co tam sta?o nie a?tak zniszczone generalnie za wszystko, co nie by?o odbudow?. Wiem jakie by?y uwarunkowania ówczesne, znam ich argumenty, ale i tak bym powiesi?
Akurat budowa socrealnych kamienic w miejscu mniej lub bardziej zniszczonych budynkow przedwojennych nie byla taka zla. Najgorsze mialo przyjsc pozniej...
 

·
Polite User
Joined
·
3,137 Posts
wisza90 said:
dobre:D
a tak naprade to musze sie przyzać że nie wiedziałem że poznan został zniszczony. Po prostu za malo historii w tej szkole.:)
Poznań był miastem znajdującym się w granicach reichu a nie generalnej gubernii więc niemieccy obrońcy miasta nie chciali oddać łatwo kawałka swojego faterlandu :/ Walki o Poznań były bardzo krwawe, nie gloryfikując Niemców trzeba przyznać ze bronili się bardzo dzielnie, do szturmu na cytadelę ruscy musieli brać siłą poznaniaków żeby mieć ludzką tarczę (nazwali to bohaterskim szturmem Polaków na niemieckie pozycje, a że wymuszonym? no cóż rosjanie woleli zająć się pladrowaniem bogatego miasta a nie zabawami z Niemcami). Po wojnie okaleczanie Poznania było kontynuowane czego efekty widać do dziś.
 

·
Registered
Joined
·
815 Posts
smutne, tyle przedwojennej architektury zastąpiono paskudnymi socjalistycznymi klocami:(

dla mnie porażka...
 

·
Twierdza Doznań™
Joined
·
460 Posts

Gdzie znajdował się i gdzie teraz jest ten pomnik? Czy to możliwe, że widziałem go w jakiejś małej podpoznańskiej wsi (czy miałem jakieś przywidzenia)?
Nie miałeś ;) Marcin Kasprzak urodził się w miejscowości Czołowo (gm. Kórnik). Pomnik z tego parku został przeniesiony do jego rodzinnej wsi. Oto fotki:





Krótki artykuł na Wikipedii dot. tej osoby:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Marcin_Kasprzak

Ciekawy wątek, pierwszy raz na niego trafiłem :) Albumy, z których pochodzą te skany posiadam w swoich zbiorach - kupione za grosze na Allegro. Polecam miłośnikom starych zdjęć. Jednocześnie zapraszam na moją stronę, na której znajdują się również fotografie starego Poznania.
 

·
zasnuty
Joined
·
139 Posts
nie wiem czy słusznie, ale odnoszę wrażenie, że to nie PRL oszpecił polskie miasta, ale nasz kochany kapitalizm i nieudolność władzy lokalnej, która nie umiała (i nie umie nadal) zapanować nad harmonijnym i sensownym rozwojem miast.
 

·
Registered
Joined
·
575 Posts
co by nie mówić o PRL to trzeba przyznać, że stare miasta, nie tylko w Poznaniu odbudowali. Można mieć jakiś żal, że tej XIX wiecznej zabudowy również nie odbudowywali (pomijając budynki użyteczności publicznej), ale trzeba na to trochę spojrzeć z perspektywy lat 50-tych. Wówczas te kamienice miały 30-60 lat i nie były postrzegane jako coś wartościowego. Pomijam kwestię ideologii w myśl, której to kamienice czynszowe to ucieleśnienie burżuazyjnej architektury.

My się jednak niczym nie różnimy negatywnie oceniając architekturę PRL.
 

·
Polite User
Joined
·
3,137 Posts
^^ Stare miasta może i odbudowali, zalezy jednak co pod hasłem "starego miasta" rozumiemy. Z jednej strony odbudowali Stary Rynek z drugiej, w jego bezpośrednim sąsiedztwie zburzyli ciąg kamienic na św.Marcinie i ul. Piekary stawiając tam Alfę i wieżowce na Piekarach, koło kościoła św. Marcina zburzyli kamienice szykując teren pod szeroką drogę itd. Ja nie mam ochoty ich rozgrzeszać :)
 
1 - 20 of 46 Posts
Top