SkyscraperCity banner

8001 - 8020 of 8064 Posts

·
Registered
Joined
·
829 Posts
Co do mostów na Warcie. Nieśmiało pojawiały się głosy o nowej przeprawie powiatowej na Warcie w okolicach Czapur/Starołęki do Lubonia. Były tez głosy o tym iż Luboń nie chce o tym słyszeć. Kłania się brak węzła zespolonego Poznań Luboń-Starołęka. Tak naprawdę przed 2037 rokiem i tak będzie musiała w okolicy powstać równoległa do A2 przeprawa lokalna. Na północy mityczna już przeprawa GP 2x2 w okolicach Owińsk na powiatowej obwodnicy północno-wschodniej. Wątek ma osobny temat. Obecnie bardzo wczesny etap i już są protesty ponieważ trasa obecnie na tym odcinku w przekroju 2+1 musi przebiegać w puszczy Zielonce. Czyli prędko w naszym mieście poza kładkami pieszo rowerowymi nic nie powstanie. A już niedługo remont mostu Chrobrego albo jego zamknięcie (WINB już niedługo da o sobie znać) i zwężenie do jednego pasa mostu Królowej Jadwigi. Będzie się działo.
 

·
Registered
Joined
·
3,917 Posts
Problem z takimi drogami jak Nowa Maya jest taki, że w przeszłości rżnięto całe dzielnice wspaniałymi rezerwami na drogi szybkiego ruchu. Drogi spełniające funkcje wyłącznie samochodowe, bez planowania otaczającej zabudowy. Pięknym przykładem jest niezrealizowana hekatomba na Jeżycach.

Lata minęły, a całkiem sporo takich dróg nadal kisi się w studium. Część z nich powstaje. Na przykład Nowe Zawady mogłyby być przyjemną aleją, ramą dla zagospodarowania Głównej. Są ściekiem komunikacyjnym oblepionym ekranami akustycznymi.

Drogi (ciągi komunikacyjne w szerszym ujęciu) są podstawowym elementem kreacji przestrzeni. To wzdłuż nich powstają osiedla, to nimi przemieszczają się ludzie. Gdyby Nowa Maya była dziś budowana, powstałaby - jak zwykle - brzydka dwupasmówka z kilkudziesięciometrowym pasem drogowym, bez rozplanowania zabudowy. Bo po co. Powstałaby droga jeszcze bardziej degradująca Starołękę, i tak potrzebującą pomocy. Gdyby na stole leżała sensowna Nowa Maya - to co innego, ale w Poznaniu (i w Polsce też) takich dróg nie ma zbyt wiele.

Istnieje ciekawy alternatywny "plan B": remont wiaduktu na Gołężyckiej i zaakcentowanie dojazdu tą stroną (choćby do pętli Unii Lubelskiej). Za relatywnie nieduże pieniądze możemy wykreować dostępność komunikacyjną. Mam nadzieję, że remont wiaduktu jednak będzie sensowny...

Sens komunikacyjny Nowej Maya jest taki, że Minikowo sobie szybciej dojedzie. Bo ta droga dosłownie kończy się na lotnisku.
 

·
Expat
Delegacja
Joined
·
7,134 Posts
Jakoś inne dzielnice mogą mieć szerokie arterie, a Starołęka nie? Już pomijam przejazd kolejowy, który zamyka się co 5 minut...
Owszem, wiadukt na Starołęce powinien powstać. Tak, jak w przypadku Junikowa - co najmniej w połowie finansowany przez Powiat Poznański i Gminę Mosina. Bez tego współfinansowania jestem zdecydowanie przeciwny budowie wiaduktu/tunelu.

czy właśnie nie lepiej, że ludzie wyprowadzają się z centrum na obrzeża, by je odciążyć?
Każda osoba, która wyprowadzi się z Poznania do ościennej gminy to mniej podatków wpłacanych do kasy miasta. Zatem mniej pieniędzy na inwestycje. Jednocześnie ci wyprowadzający się wymagają, by miasto budowało im wygodne drogi. No cóż, tak się nie da. Dlatego zdecydowanie jestem zwolennikiem, by miasto najpierw budowało drogi i linie tramwajowe dla mieszkańców Poznania, a nie Czapur i innych Dąbrówek.

Celem Poznania jest zachęcanie ludzi, by mieszkali w mieście. Rozbudowa dróg wylotowych kosztem inwestycji miejskich to działanie na szkodę miasta. Inaczej by to wyglądało, gdyby gminy i powiat były bardziej chętne do współfinansowania komunikacji aglomeracyjnej. Niestety, obecnie rzucają ochłapy, a dużo wymagają.


Co do zachęcania kierowców do korzystania z szerszych dróg - pokazuje to, że za bardzo nie wiesz jak wygląda sytuacja, bo tutaj nawet w weekendy i poza szczytem Starołęcka mniej lub bardziej stoi niemal na całej długości i co?
I po poszerzeniu Starołęcka nadal by stała, bo Rondo Starołęka (i dalsze drogi w mieście) ma swoją ograniczoną przepustowość.

Nieśmiało pojawiały się głosy o nowej przeprawie powiatowej na Warcie w okolicach Czapur/Starołęki do Lubonia.
Jestem za. Oczywiście finansowany przez Powiat Poznański oraz giny Mosina i Luboń. Miasta Poznań na współfinansowanie nie stać.
 

·
Registered
Joined
·
111 Posts
Typowe poznańskie podejście, tylko "do sie", kasy nigdy dla kogoś. Po pierwsze komunikacyjnie gminy powinny współpracować i współpracują, po drugie przypominam, że na południe od przejazdu kolejowego na Starołęce jeszcze przez kilka kilometrów ciągnie się Poznań i mieszka tam sporo ludzi, w tym tych nieco bardziej bogatszych od Ciebie mieszkającego w mieszkanku bliżej centrum, bo jeśli są to obrzeża miasta to i tak wybudowanie domu kosztuje znacznie więcej i stać na to raczej mniejszy odsetek społeczeństwa, które zapewne wnosi więcej podatków do budżetu od Ciebie. Mosina z racji iż nie jest w stanie finansować takich inwestycji, bo nie ma aż takich wpływów nie powinna tego robić zwłaszcza na terenie Poznania, trochę żart i egoizm, także wobec mieszkańców Poznania, którzy mieszkają za przejazdem. Most w Czapurach - jasne - tutaj gmina Mosina powinna płacić, chyba, ze dałoby się podciągnąć inwestycję pod program rządowy lub sfinansować ze środków wojewódzkich. Kolejna sprawa - czy te mieściny w okolicy to za chwilę nie będą wchłonięte przez miasto Poznań? Minikowo przecież nie było od zawsze Poznaniem.

Co do Starołęckiej - wiadomo przebudowa ronda być może wiadukt nad nim plus budowa 2x2 chociażby do Bystrej. Przypominam iż z racji odcięcia komunikacyjnego terenów POZNANIA na południe od linii kolejowej zdecydowana większość ludzi musi dojeżdżać autami, przez to generują się korki.
 

·
Registered
Seat w tedeiku
Joined
·
9,595 Posts
Co do Starołęckiej - wiadomo przebudowa ronda być może wiadukt nad nim plus budowa 2x2 chociażby do Bystrej. Przypominam iż z racji odcięcia komunikacyjnego terenów POZNANIA na południe od linii kolejowej zdecydowana większość ludzi musi dojeżdżać autami, przez to generują się korki.
Przecież do torów dociera tramwaj a przy pętli jest też stacja kolejowa. O kolei metropolitalnej słyszał? Tunel pod torami też kiedyś powstać musi, ale na początek można zrobić porządny P+R. Tramwaj odchodzi co 10 minut, pociąg średnio co 25 minut (między 6.00 a 9.30) i w 7 minut dociera na Poznań Główny.
 

·
Registered
Stan Trybunału
Joined
·
8,627 Posts
Typowe poznańskie podejście, tylko "do sie", kasy nigdy dla kogoś.
To może się pochwal, co takiego dla Poznania robią ościenne gminy, które często spływają gotówką. Albo choćby w jaki sposób współpracują z miastem. Może Suchy Las zaoferował dofinansowanie remontu Obornickiej? Komorniki Głogowskiej czy Grunwaldzkiej, albo choćby Złotowskiej?
 

·
Expat
Delegacja
Joined
·
7,134 Posts
No właśnie. Priorytetem Poznania jeśli chodzi o inwestycje finansowane z budżetu miasta powinno być zapewnienie dobrego skomunikowania w miejscach, gdzie mieszka najwięcej poznaniaków. Tymczasem w ostatnich kilkunastu latach poszerzono Głogowską, poszerzono Bukowską, poszerzono Grunwaldzką (równolegle do linii tramwajowej!), a na poprawę sytuacji na Naramowicach czy Strzeszynie/Podolanach już pieniędzy nie było. Budowa TnN dopiero rusza, i to tylko fragmentu. Na Strzeszyn może w najbliższych latach wybudują wiadukt na Lutyckiej. Ja widzę zdecydowanie niekorzystne dla mieszkańców miasta proporcje. Dobrze, że powoli się to zmienia i priorytet dostają inwestycje miejskie, a nie podmiejskie.

Po pierwsze komunikacyjnie gminy powinny współpracować i współpracują
Poza budową wiaduktu na Junikowie/Plewiskach nie widzę przykładów takiej współpracy. Widzę za to, poza nielicznymi przypadkami, niechęć do opłacenia porządnej komunikacji podmiejskiej.

Za to Poznań przebudowuje właśnie ze swojego budżetu fragment DW196 w Koziegłowach.

Nota bene, zaraz przebudowany zostanie wiadukt w ciągu ul. Golężyckiej, co ułatwi wyjazd ze Starołęki/Minikowa. Oraz umożliwi puszczenie autobusów do wygodnego węzła przesiadkowego na Unii Lubelskiej.

bo jeśli są to obrzeża miasta to i tak wybudowanie domu kosztuje znacznie więcej i stać na to raczej mniejszy odsetek społeczeństwa, które zapewne wnosi więcej podatków do budżetu od Ciebie.
LOL.
Mieszkańcy 100 domków na przedmieściach wniosą do budżetu miasta mniej podatków, niż mieszkańcy 100 bloków na Naramowicach czy Strzeszynie.

Kolejna sprawa - czy te mieściny w okolicy to za chwilę nie będą wchłonięte przez miasto Poznań?
Powinny już dawno zostać wchłonięte.
 

·
Infrastrukturnik drogowy
Joined
·
12,045 Posts
...Może Suchy Las zaoferował dofinansowanie remontu Obornickiej?
Akurat Suchy Las chciał uczestniczyć w budowie Nowej Obornickiej, to ze strony Poznania jest opór.
Suchemu Lasowi bardzo zależy na dobrym dojeździe (bogaci mieszkańcy, firmy).
@dominomxd12345 idzie ostro pod prąd, i to zarówno tu, jak i w wątkach o drogach na wschodzie ;)
 

·
Registered
Joined
·
111 Posts
Po prostu dla mnie bez sensu jest forum, z którym każdy się zgadza z każdym, by być fajnym generując tylko popularne i polityczne opinie. Można poklepywać się po ramionach i pokazywać skrajny egoizm/snobizm, większość z Was generalnie patrzy tylko na swój czubek nosa, "mi taka droga nie jest potrzebna, bo tam nie jeżdżę więc po co ma powstawać?", na szczęście nie jesteście rządzącymi w tym mieście. :)

Przecież do torów dociera tramwaj a przy pętli jest też stacja kolejowa. O kolei metropolitalnej słyszał? Tunel pod torami też kiedyś powstać musi, ale na początek można zrobić porządny P+R. Tramwaj odchodzi co 10 minut, pociąg średnio co 25 minut (między 6.00 a 9.30) i w 7 minut dociera na Poznań Główny.
Czytanie ze zrozumieniem leży i kwiczy, wytłumacz mi jak mają dojechać pasażerowie do tej mitycznej kolei i tramwaju, gdy autobusy jeżdżą raz na godzinę czy raz na pół godziny? Każdy i tak wybierze auto, ale nie będzie jechał specjalnie 2-3km po to by je odstawić i nie jechać dalej. No ludzie... pomyśl trochę jak sam byś zrobił, bo pisać na klawiaturze bez przemyślenia umie każdy i pouczać innych.

To może się pochwal, co takiego dla Poznania robią ościenne gminy, które często spływają gotówką. Albo choćby w jaki sposób współpracują z miastem. Może Suchy Las zaoferował dofinansowanie remontu Obornickiej? Komorniki Głogowskiej czy Grunwaldzkiej, albo choćby Złotowskiej?
Piszą o współpracy miałem na myśli komunikację miejską, a nie dawanie kasy na konkretne inwestycje, których 100x bardziej brakuje i nie stać gmin ościennych niż gminy zasilającej portfele całego powiatu poznańskiego. Druga sprawa - nawet jeśli Ci ludzie mieszkają pod Poznaniem to i tak jadą do Poznania pracować i tez zostawiają pieniądze, analogicznie drogi wlotowe też są dla poznaniaków, bo także w dużej mierze z nich korzystają. Fajnie pisać zza kompa mają fajne drogi i wylotówki z miasta w Waszych dzielnicach, a później tak to wygląda, jednym dajemy innym zabieramy, później są wylotówki jak na Starołęce czy Obornicka, by za chwilę robić drogę w Kozichgłowach, szeroka nowa arteria. Też brakuje mostu kolejowego na DK92, gdzie co chwilę jeżdżą pociągi i robią się korki na północnej obwodnicy.
 

·
Registered
Stan Trybunału
Joined
·
8,627 Posts
Tak, mam fajną wylotówkę w mojej dzielnicy. Głogowską. Najchętniej bym ją zwęził do jednego pasa, bo 70% samochodów hałasujących na torowisku ma rejestracje PZ.
A mieszkańcy, jeśli jadą do Poznania pracować to po robocie zabierają te pieniądze ze sobą. Może nie masz tej świadomości, ale miasto żyje z PIT-u płaconego przez mieszkańców odprowadzających podatek w poznańskich urzędach skarbowych, z tych pieniędzy m.in. musi utrzymać drogi i mieć na inwestycje, więc nie jest w interesie miasta budowanie dróg dla mieszkańców innych gmin.
 

·
Registered
Seat w tedeiku
Joined
·
9,595 Posts
Po prostu dla mnie bez sensu jest forum, z którym każdy się zgadza z każdym, by być fajnym generując tylko popularne i polityczne opinie.
Może po prostu większość ludzi już doedukowała się i zrozumiała jak powinno funkcjonować efektywne miasto?

Czytanie ze zrozumieniem leży i kwiczy, wytłumacz mi jak mają dojechać pasażerowie do tej mitycznej kolei i tramwaju, gdy autobusy jeżdżą raz na godzinę czy raz na pół godziny?
Odnosiłem się do Twoich pomysłów poszerzania do 2x2 i budowania bezkolizyjnego węzła na Rondzie Starołęka. A odpowiadając na Twoje pytanie - rozwijać KM i zwiększać częstotliwość kursów, zeby dowoziły do tramwaju/pociągu. Ewentualnie budować śluzy na kluczowych skrzyżowaniach (piszę "ewentualnie" bo nie znam Starołęckiej - na buspasy z tego co kojarzę nie ma tam miejsca).

Sam mieszkam teraz w Luboniu. Jedzie tu autobus 603 do AWF i dalej do Garbar. Do przystanku mam 800 metrów, czyli wcale nie tak blisko. Ale jedyną rzeczą jaka mnie od niego odwodzi jest fakt, że on nie spełnia definicji regularnej KM. Jeździ 2 razy na godzinę a w weekendy 1-2 razy. I to jest dla mnie główny powód, dla którego jeżdżę nim tylko kiedy muszę.

Poza tym mówimy o kilku tysiącach ludzi w półmilionowym mieście. Starołęcka nie jest nawet drogą wojewódzką i prowadzi jedynie do podpoznańskich wiosek.

Druga sprawa - nawet jeśli Ci ludzie mieszkają pod Poznaniem to i tak jadą do Poznania pracować i tez zostawiają pieniądze, analogicznie drogi wlotowe też są dla poznaniaków, bo także w dużej mierze z nich korzystają.
A ile pieniędzy podatnicy muszą sami dokładać do mieszkających pod Poznaniem? Pamiętaj, że ktokolwiek jedzie autem - ty za to płacisz. Samochód generuje najwięcej kosztów zewnętrznych tj. zanieczyszczenia/smog, hałas i zajmowanie przestrzenii - w kwestii tego ostatniego parametru samochód jest zdecydowanie najmniej efektywnym środkiem transportu.
 

·
Registered
Joined
·
111 Posts
Jeśli według Ciebie w Poznaniu jest efektywny transport to powodzenia. Dlatego też inne miasta na zachodzie rozbudowują drogi poza centrum miasta i budują ramy komunikacyjne, a w Poznaniu udaje się miasto proeuropejskie, robią wszystko od dupy strony, komunikacja przeciętna, ceny kosmiczne, bo każdy ma spieprzać na rower, gdzie nie ma dobrej siatki ścieżek na tyle by uznać ją za wystarczającą i alternatywną do innych środków komunikacji. Druga sprawa koledzy wyżej piszą o pociągach regionalnych, a jakoś SKM z prawdziwego zdarzenia tutaj nie ma, takowe w niezłym kształcie ma tylko Warszawa i Trójmiasto, reszta miast albo aspiruje i planuje, bądź dopiero tworzy parasystemy.

Tworzenie smogu, hałas i zajmowanie przestrzeni - Poznań jest miastem gdzie jest wybitnie dużo zieleni i tej przestrzeni na auta też jest sporo, poza tym miasto na tym tak samo ZARABIA krocie, największe stawki w Polsce, a jeśli się chce zastąpić auta dobrą KM to niech się proponuje normalne ceny, a nie ceny z kosmosu, bo to żart. Właśnie to pokazuje, że rządzący, oraz wielu z forumowiczów nie zdaje sobie sprawy jak wygląda dobrze funkcjonujący system transportowy, ale czego się spodziewać od rządzących z partii, która chce zrobić biznes na obywatelach na każdym kroku.

Tak, mam fajną wylotówkę w mojej dzielnicy. Głogowską. Najchętniej bym ją zwęził do jednego pasa, bo 70% samochodów hałasujących na torowisku ma rejestracje PZ.
A mieszkańcy, jeśli jadą do Poznania pracować to po robocie zabierają te pieniądze ze sobą. Może nie masz tej świadomości, ale miasto żyje z PIT-u płaconego przez mieszkańców odprowadzających podatek w poznańskich urzędach skarbowych, z tych pieniędzy m.in. musi utrzymać drogi i mieć na inwestycje, więc nie jest w interesie miasta budowanie dróg dla mieszkańców innych gmin.
Każda dzielnica powinna mieć jedną szeroką arterię do centrum i na wylot z miasta, po prostu, arterię droga+tramwaj, co jak budują na Naramowicach. Dodatkowo ramy komunikacyjne wyprowadzające ruch przelotowy poza ścisłe centrum, tak funkcjonują dobrze zorganizowane miasta w Europie. Zwężając wszystko ograniczasz wolność obywatelską związaną z przemieszczeniem, sztucznie i na siłę tworząc problem, bo i tak Ci co będą jeździć autem i tak będą to robić, tak jest na Starołęce, bo tutaj i tak wszystko zatkane, a ludzie jednak nie przesiadają się na KM, z racji kosmicznych cen. Odnośnie podatków to nie wiem czy wiesz, ale generalnie każda firma podpisując umowę z góry proponuje rozliczenia podatkowe w mieście siedziby firmy, oczywiście każdy może sobie wybrać i to zmienić i podatki odprowadzać nawet na drugim końcu Polski. ;) Swoją drogą idealnie wpisujesz się w to co pisałem o egoizmie i snobizmie poznaniaków - "mam fajną wylotówkę w mojej dzielnicy. Głogowską. Najchętniej bym ją zwęził do jednego pasa, bo 70% samochodów hałasujących na torowisku ma rejestracje PZ" - to ta nowoczesna tolerancja wobec osób z prowincji? Są ze wsi więc zabierzmy im drogę, bo mi hałasują. Dlatego Twoje opinie nie będą miały wiele z obiektywizmu.
 

·
Moderator
Joined
·
6,501 Posts
@dominomxd12345
Jeśli nie chcesz poczytać lektur i zapoznać się z faktami (np. co jest droższe: samochód czy KZ), to odpuść pisanie tutaj, bo najwyraźniej pomyliły Ci się fora. ePoznań i Onet witają...
Nie mówiąc o tym, że twoje posty mają znamiona trollingu, czyli siania celowego zamieszania.
 

·
Registered
Joined
·
788 Posts
Po prostu dla mnie bez sensu jest forum, z którym każdy się zgadza z każdym, by być fajnym generując tylko popularne i polityczne opinie. Można poklepywać się po ramionach i pokazywać skrajny egoizm/snobizm, większość z Was generalnie patrzy tylko na swój czubek nosa, "mi taka droga nie jest potrzebna, bo tam nie jeżdżę więc po co ma powstawać?", na szczęście nie jesteście rządzącymi w tym mieście. :)
Pięknego chochoła sobie stworzyłeś i naprawdę dzielnie z nim walczysz.
Nie wiem jakie wątki tego forum czytasz, albo czy czytasz je w ogóle, ale tu osobnych opinii na różne tematy jest prawie tyle co samych użytkowników. Weź jednak pod uwagę, że, jak mniemam, całkiem spora ich liczba ma podstawową wiedzę na temat urbanistyki, stąd znaczący procent tychże opinii jest mniej lub bardziej "podobna". Ja nie muszę się z nimi zgadzac, ba, mogę miec zupełnie odmienne zdanie, jednak po to jest to forum, aby dyskutowac i docierac swoje poglądy.
Z Tobą kilku kolegów prbóbowało dyskutowac, ale mam wrażenie, że jesteś trochę jak ten gołąb, który wywraca szachownicę, wyzywa oponenta i chwali się, że wygrał.
 

·
full metal jacket
Joined
·
2,444 Posts
Typowe poznańskie podejście, tylko "do sie", kasy nigdy dla kogoś. Po pierwsze komunikacyjnie gminy powinny współpracować i współpracują, po drugie przypominam, że na południe od przejazdu kolejowego na Starołęce jeszcze przez kilka kilometrów ciągnie się Poznań i mieszka tam sporo ludzi, w tym tych nieco bardziej bogatszych od Ciebie mieszkającego w mieszkanku bliżej centrum, bo jeśli są to obrzeża miasta to i tak wybudowanie domu kosztuje znacznie więcej i stać na to raczej mniejszy odsetek społeczeństwa, które zapewne wnosi więcej podatków do budżetu od Ciebie...
Jak są tacy zamożni i ich stać, to niech sobie kupią apartament na Podgórnej w samym centrum. Ewentualnie mogą sobie kupić helikopter i latać do centrum w 5 minut, zamiast stać w korkach jak plebs. Będą mogli z tych helikopterów strzepywać popiół z cygar, na biedaków stojących w korkach albo w tramwajach. Wystarczy trochę pomyśleć, a nie tylko wyciągać rękę po pieniądze z budżetu miasta. :cool:
 

·
Registered
Seat w tedeiku
Joined
·
9,595 Posts
Dlatego też inne miasta na zachodzie rozbudowują drogi poza centrum miasta i budują ramy komunikacyjne
Właśnie, ramy. Ulice obwodowe a nie dośrodkowe, pompujące dodatkowy ruch, którego miasto nie może przyjąć. Postulat poszerzania wylotówek to nie jest realizacja ram.

Tworzenie smogu, hałas i zajmowanie przestrzeni - Poznań jest miastem gdzie jest wybitnie dużo zieleni i tej przestrzeni na auta też jest sporo
Poświęcenie zieleni pod beton, no wykwintny pomysł.

(...) poza tym miasto na tym tak samo ZARABIA krocie, największe stawki w Polsce (...)
Gdybyś zagłębił się w temat to wiedziałbyś, że wpływy ze strefy wystarczają jedynie na jej bieżące utrzymanie + remont 1-2 chodników rocznie. To nie są więc krocie.
Zobaczymy jak sytuacja zmieni się po podwyżkach i rozszerzeniu strefy, ale przecież celem podwyżki jest mniejsza liczba aut parkujących, więc i wpływy wcale nie muszą być większe. Tym bardziej, że podwyżka do 7 zł dotyczy jedynie ścisłego centrum i części Jeżyc.

(...) a jeśli się chce zastąpić auta dobrą KM to niech się proponuje normalne ceny, a nie ceny z kosmosu, bo to żart.
Tu się akurat zgadzam. KM powinna być ostatnią rzeczą, w której szuka się oszczędności. Powinna chodzić jak w zegarku, sprawnie i regularnie. Jedyna elastyczność powinna polegać na podstawianiu mniejszych pojazdów na naprawdę mało obleganych trasach, ale nie na obcinaniu kursów.
 

·
Infrastrukturnik drogowy
Joined
·
12,045 Posts
Ostatnio była rozmowa o przekraczaniu prędkości na Niestachowskiej/Witosa:
Pirat jechał Niestachowską 150 km/h. Dostał mandat na 1550 zł i 18 punktów, zabrano mu też prawo jazdy
(...)

Przy okazji dzisiejsze prace drogowe (w tym większy remont na Zamenhoffa):

Na ulicy Zamenhofa po sfrezowaniu zniszczonej nawierzchni jezdni i ułożeniu warstwy wiążącej rozpoczyna się układanie warstwy ścieralnej. Prace prowadzone są na zachodniej jezdni pomiędzy wyjazdem z parkingu przy Lidlu i rondem Starołęka.

Na ulicy Babimojskiej prowadzone są roboty asfaltowe, a na ul. Szwedzkiej remontowany jest tzw. sięgacz prowadzący do galerii M1.
 

·
Registered
Joined
·
829 Posts
Jeśli według Ciebie w Poznaniu jest efektywny transport to powodzenia. Dlatego też inne miasta na zachodzie rozbudowują drogi poza centrum miasta i budują ramy komunikacyjne, a w Poznaniu udaje się miasto proeuropejskie, robią wszystko od dupy strony, komunikacja przeciętna, ceny kosmiczne, bo każdy ma spieprzać na rower, gdzie nie ma dobrej siatki ścieżek na tyle by uznać ją za wystarczającą i alternatywną do innych środków komunikacji. Druga sprawa koledzy wyżej piszą o pociągach regionalnych, a jakoś SKM z prawdziwego zdarzenia tutaj nie ma, takowe w niezłym kształcie ma tylko Warszawa i Trójmiasto, reszta miast albo aspiruje i planuje, bądź dopiero tworzy parasystemy.
Tak i doskonale wiemy iż tworzenie ringów po 8 pasów i 4 poziomowych węzłów nic nie zmienia, bo i tak mamy korki. Dlatego rozpoczęto w Poznaniu zmianę podejścia i stara się na miarę posiadanych środków wprowadzić transport mieszany: samochodem z przedmieść do punktów przesiadkowych z parkingami P+R, a dalej efektywną komunikacją zbiorową (tramwaj, pociąg). W planach jest zdaje się 8 nowych przystanków kolejowych. Wybudowano trasę tramwajową Unii Lubelskiej, buduje się etap I Trasy na Naramowice. W bliższym planie jest wreszcie trasa na Osiedle Kopernika czy trasa przecinającą centrum na Ratajczaka.

Co to jest kosmiczna cena za zbiorkom? 99 zł miesięcznie na strefę A? A można kupić roczny ze zniżką za PIT w Poznaniu tylko 1 zł drożej niż przed podwyżkami. Proszę cię tanio jak barszcz. Ja się trochę rozpędzę i pojeżdżę po mieście i po kraju potrafię bez problemu wydać tylko na benzynę do Volvo 1000 zł w miesiącu. Nie masz pojęcia o życiu.

Tworzenie smogu, hałas i zajmowanie przestrzeni - Poznań jest miastem gdzie jest wybitnie dużo zieleni i tej przestrzeni na auta też jest sporo, poza tym miasto na tym tak samo ZARABIA krocie, największe stawki w Polsce, a jeśli się chce zastąpić auta dobrą KM to niech się proponuje normalne ceny, a nie ceny z kosmosu, bo to żart. Właśnie to pokazuje, że rządzący, oraz wielu z forumowiczów nie zdaje sobie sprawy jak wygląda dobrze funkcjonujący system transportowy, ale czego się spodziewać od rządzących z partii, która chce zrobić biznes na obywatelach na każdym kroku.
No jest sporo miejsca, ale w garażu na przedmieściach lub na P+R i niech tam auta pozostaną.

Każda dzielnica powinna mieć jedną szeroką arterię do centrum i na wylot z miasta, po prostu, arterię droga+tramwaj, co jak budują na Naramowicach. Dodatkowo ramy komunikacyjne wyprowadzające ruch przelotowy poza ścisłe centrum, tak funkcjonują dobrze zorganizowane miasta w Europie. Zwężając wszystko ograniczasz wolność obywatelską związaną z przemieszczeniem, sztucznie i na siłę tworząc problem, bo i tak Ci co będą jeździć autem i tak będą to robić, tak jest na Starołęce, bo tutaj i tak wszystko zatkane, a ludzie jednak nie przesiadają się na KM, z racji kosmicznych cen. Odnośnie podatków to nie wiem czy wiesz, ale generalnie każda firma podpisując umowę z góry proponuje rozliczenia podatkowe w mieście siedziby firmy, oczywiście każdy może sobie wybrać i to zmienić i podatki odprowadzać nawet na drugim końcu Polski. ;) Swoją drogą idealnie wpisujesz się w to co pisałem o egoizmie i snobizmie poznaniaków - "mam fajną wylotówkę w mojej dzielnicy. Głogowską. Najchętniej bym ją zwęził do jednego pasa, bo 70% samochodów hałasujących na torowisku ma rejestracje PZ" - to ta nowoczesna tolerancja wobec osób z prowincji? Są ze wsi więc zabierzmy im drogę, bo mi hałasują. Dlatego Twoje opinie nie będą miały wiele z obiektywizmu.
O widzę, że Pan nie odróżnia CIT-u od PIT-u. Miasta nie obchodzą gdzie firmy płacą podatki, mogą nawet na Kajmanach. Miasto obchodzą podatki jego mieszkańców i rezydentów. Rezydent ościennych gmin nie płaci NIC w podatkach dla miasta. Dlatego musi płacić drożej za zbiorkom i strefę w centrum. I mieć pod górkę samochodem do miasta. Proste.

Odpoczynek od wypowiedzi na forum, więc uzasadniony.
 
8001 - 8020 of 8064 Posts
Top