SkyscraperCity Forum banner
1061 - 1080 of 8779 Posts

· Infrastrukturnik drogowy
Joined
·
13,331 Posts

· Infrastrukturnik drogowy
Joined
·
13,331 Posts
Drogowa rewolucja w 2008 roku

Dokończenie ulicy Hlonda (Nowe Zawady), zburzenie wiaduktu w Antoninku i początek budowy III ramy komunikacyjnej - to tylko niektóre z inwestycji komunikacyjnych w Poznaniu, których możemy się spodziewać w tym roku. Rozpocznie się też kilka "mitycznych" projektów - jak choćby trasa św. Wawrzyńca czy ulica Nowa Naramowicka - o których dotąd mówiono, że jeśli powstaną, to nie za naszego życia. Tempo rozbudowy i modernizacji sieci ulic wymusza na nas Euro 2012.

Jedną z pierwszych dużych inwestycji drogowych będzie wydłużenie ulicy Hlonda do ul. Podwale. W ten sposób ta trasa oraz II rama komunikacyjna zostanie zamknięta. Kierowcy zyskają wygodny skrót ze Śródki do mostu Lecha.

- Kończymy wykupy gruntów potrzebnych do realizacji tej budowy, projekt techniczny jest prawie gotowy - mówi Kazimierz Skałecki, zastępca dyrektora Zarządu Dróg Miejskich do spraw inwestycji.

W marcu ruszy wznoszenie wiaduktu kolejowego pod torami kolejowymi (pod obecnym na ul. Zawady będzie poprowadzona linia tramwajowa), a w drugiej połowie roku rozpocznie się budowa ulicy.

W tym roku zostanie zakończona przebudowa Głogowskiej wraz z wyjazdową nitką wiaduktu górczyńskiego, ale to nie koniec prac na tej ulicy. Mieszkańcy Łazarza powinni się przygotować na modernizację śródmiejskiego fragmentu Głogowskiej (od ulicy Stablewskiego do ul. Niegolewskich), gdzie zostaną przesunięte wysepki z przystankami tramwajowymi MPK i powstaną sygnalizacje.

Wiosną ruszy od dawna zapowiadana przebudowa ul. Winogrady, która potrwa ponad rok. Główna arteria Starych Winograd zmieni się nie do poznania, wymieniona zostanie tam cała podziemna infrastruktura.

Choć w połowie roku skończy się generalny remont najdłuższego w Poznaniu wiaduktu Franowo, kłopoty pojawią się jesienią na wjeździe od strony Warszawy. Wiadukt w Antoninku znajduje się bowiem w tak złym stanie, że trzeba go zburzyć. Nowy obiekt najwyższej klasy nośności (A) będzie zbudowany z możliwością włączenia ulic III ramy komunikacyjnej, której budowa ruszy w tym roku.

Na pierwszy ogień pójdzie wydłużenie ulicy Hetmańskiej za rondo Żegrze i połączenie jej nową drogą z ulicą Krzywoustego.

- Ta trasa powinna w dużej mierze uspokoić sytuację na rondzie Rataje. - mówi K. Skałecki. - Ruch ciężarówek powyżej 16 ton będzie się odbywał dużym skrótem - dodaje.

W tym roku rozpocznie się poszerzanie ulicy Bułgarskiej. Najpierw na odcinku Bukowska-Marcelińska, a potem do Grunwaldzkiej (łącznie z Ptasią).

- Na ten drugi odcinek w tym roku będziemy mieli gotową dokumentację techniczną - mówi K. Skałecki.

Do grudnia gotowe będą projekty trzech innych, od dawna oczekiwanych inwestycji. Pierwszą jest ulica Nowa Naramowicka, która powstanie na pasie nieużytków pomiędzy osiedlem Łokietka a blokami położonymi po drugiej stronie i ma odciążyć wiecznie zakorkowaną ulicę Naramowicką.

- W 2009 roku chcemy tam wejść na budowę - informuje K. Skałecki.

Niestety nie przewidziano pieniędzy na budowę dwupoziomowego węzła na skrzyżowaniu Lechicka-Naramowicka i drogowcy będą musieli wymyślić sposób, a w jaki połączą dwupasmową Nową Naramowicką z tym zawsze zatłoczonym skrzyżowaniem.

Także w tym roku powstanie projekt budowy ulicy św. Wawrzyńca, którą w 2010 roku pojedziemy z Niestachowskiej (wzdłuż nasypu kolejowego) do Kościelnej. Dzięki temu znacznie odciążona zostanie ulica Dąbrowskiego.

Do grudnia ma też być gotowa koncepcja i projekt budowy podziemnego przejścia pod skrzyżowaniem ulic: Górna Wilda-Królowej Jadwigi-Półwiejska. Jeszcze nie wiadomo, czy tunel sięgnie na deptak, tak żeby można było bezpieczenie przejść aż do Starego Browaru (dziś długie minuty trzeba czekać na zielone światło u zbiegu Krakowskiej i Kościuszki). Budowa przejścia rozpocznie się w 2009 roku.
Głos Wielkopolski

Termin rozpoczęcia prac przy przedłużaniu Hlonda bardzo optymistyczny (czyżby prace przy wiadukcie były bez przetargu...), a połączenie Nowej Naramowickiej z Lechicką to nieporozumienie - powinni od razu budować tam węzeł.
 

· Kierownik Budowy
Joined
·
5,026 Posts
Głos Wielkopolski

Termin rozpoczęcia prac przy przedłużaniu Hlonda bardzo optymistyczny (czyżby prace przy wiadukcie były bez przetargu...), a połączenie Nowej Naramowickiej z Lechicką to nieporozumienie - powinni od razu budować tam węzeł.
Naszym wladza od paru lat przy kazdej inwestycji brak rozmachu:bash:
 

· Registered
Joined
·
5,117 Posts
PEwnie ze daloby sie zrobic od razu dobrze i bez czekania, ale lepiej na to nie liczyc. Nowa naramowicka ruchu nie uplynni - bo i tak korki tworza sie glownie na skrzyzowaniu z lechicka. Mieszkancow tam przybywa, bedzie jeszcze gorzej ;)
Ale miasto wie lepiej co w jakiej kolejnosci robic - niestety najbardziej zapchana polnoc sie na unijne inwestycje nie zalapie.
 

· Anty love
Joined
·
6,920 Posts
Dokończą Nowe Zawady!

Zgodnie z polskim zwyczajem, by coś zacząć i nie skończyć, po sześciu latach drogowcy powrócą na teren budowy ulicy "Nowe Zawady" a właściwie ul. Prymasa Hlonda. Od chwili oddania w 2002 roku pierwszego odcinka trasy, nic się tam nie działo. Budowa ruszy wiosną, a trasa połączy ulicę Bałtycką z Rondem Śródka.
Przejazd samochodem między Rondem Śródka a ulicą Bałtycką w godzinach szczytu zajmuje kilkadziesiąt minut. Sznur aut żółwim tempem pokonuje kolejne metry, a wśród nich toczą się spóźnione autobusy MPK. Tak od lat wygląda sytuacja w rejonie ul. Głównej, Gnieźnieńskiej, Podwale i pętli tramwajowej na Zawadach.

Tutaj krzyżują się drogi prowadzące do Gniezna i Wągrowca z drogami do podpoznańskich gmin: Czerwonaka i Murowanej Gośliny, które są "sypialniami Poznania". Wielu mieszkańców Kozichgłów czy Murowanej na co dzień pracuje w stolicy Wielkopolski i dojeżdża do niej samochodami lub komunikacją podmiejską.


Ulica Nowe Zawady, właść. Hlonda nie spełnia na razie swojej funkcji


Kierowcy mieli nadzieję, że problem korków w tej okolicy zostanie definitywnie rozwiązany w roku 2002, kiedy to oddano do użytku pierwszą część trasy Nowe Zawady. Inwestycja ta pochłonęła 36 mln złotych. Droga została zbudowana w trudnym terenie, na specjalnych palach wbijanych głęboko w podmokły i niestabilny grunt. Niestety nadzieje, które władze miasta i drogowcy wiązali z tą inwestycją, spełniły się tylko częściowo.

Mimo nowej trasy, przebiegającej od skrzyżowania z ul Głowną do skrzyżowania przy moście Lecha, sytuacja poprawiła się tylko częściowo. - Jest tak samo jak wtedy, gdy nowej drogi nie było. Z Kozichgłów na Śródkę jadę porannym autobusem prawie godzinę, zamiast przewidzianych w rozkładzie 20 minut - żali się Bartek, student od dziesięciu lat mieszkający poza Poznaniem.

O tym, czy nowa trasa ułatwiła życie kierowców i pasażerów MPK decyduje cel podróży. - Jak dla mnie to jest o wiele lepiej. Jeżdżę z Rataj na Morasko i dzięki skrótowi przez Nowe Zawady oszczędzam sporo cennego czasu - mówi Mateusz, student UAM. - Co prawda na ulicy Zawady stoję kilka minut w korku, ale po zjeździe na Nowe Zawady jadę już bez problemów - dodaje.

Trasa Nowe Zawady, a właściwie ul. Prymasa Augusta Hlonda, bo taką nazwę nadali jej poznańscy radni, ma jedną wielką wadę... kończy się w polu i skręca w stronę ul. Głównej. W 2002 miasto ze względów finansowych zdecydowało się wybudować tylko część tej pożądanej przez kierowców drogi.

W tym roku ma wreszcie ruszyć budowa drugiej części inwestycji Nowe Zawady, która w efekcie połączy ulicę Główną z Rondem Śródka. Najpierw (w 2008 r. )wybudowany zostanie wiadukt kolejowy pod torami na odcinku Poznań Garbary-Poznań Wschód, a następnie droga dla samochodów (w 2009 r.). Kierowcy nie będą musieli jeździć ulicą Zawady, co zdaniem Zarządu Dróg Miejskich znacząco wpłynie na poprawę sytuacji w tej części miasta. Jakie oczekiwania mają wobec nowej ulicy poznańscy drogowcy?


Byłoby łatwiej pojechać na wprost ale niestety ulica kończy się w polu


- Droga o długości 1100 metrów będzie zamknięciem II ramy komunikacyjnej i wygodnym skrótem ze Śródki do mostu Lecha. Nowe Zawady odciążą ul. Zawady nawet w 90 proc. - uważa Piotr Owczarek z ZDM. Ulicą Zawady ma zostać w najbliższych latach poprowadzona trasa tramwajowa do dworca Pozanań Wschód. Tramwaje mają mieć pętlę za ulicą Główną.

Dr Andrzej Krych z poznańskiego Biura Inżynierii Transportu uważa jednak, że przedłużenie ul. Nowe Zawady nie jest jeszcze niezbędne i konieczne. Jego zdaniem sytuację w tym rejonie poprawiłoby lepsze zaprogramowanie sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ul. Głównej, Nowe Zawady i Zawady. - Dokończenie ul. Nowe Zawady nie zmieni znacząco sytuacji drogowej w tym rejonie. Taki układ drogowy jaki tam istnieje byłby mógłby pozostać bez zmian i byłby wydolny jeszcze przez 10 lat. Można przypuszczać, że wybudowanie nieistniejącego odcinka ul. Nowe Zawady i doprowadzenie go w okolice Ronda Śródka znacząco pogorszy sytuację w tym miejscu. Nie ma bowiem możliwości zwiększenia przepustowości tego ronda - dodaje inż. Krych.

Zakończenie budowy II ramy komunikacyjnej, wraz z przedłużeniem trasy tramwajowej od Zawad do stacji kolejowej Poznań Wschód planowane jest na 2011 rok. Cała inwestycja kosztować będzie 140 mln złotych.
fot. M. Owsianny

tutej.pl
 

· LR 110
Joined
·
287 Posts
Dokończą Nowe Zawady!

[...]

Dr Andrzej Krych z poznańskiego Biura Inżynierii Transportu uważa jednak, że przedłużenie ul. Nowe Zawady nie jest jeszcze niezbędne i konieczne. Jego zdaniem sytuację w tym rejonie poprawiłoby lepsze zaprogramowanie sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ul. Głównej, Nowe Zawady i Zawady. - Dokończenie ul. Nowe Zawady nie zmieni znacząco sytuacji drogowej w tym rejonie. Taki układ drogowy jaki tam istnieje byłby mógłby pozostać bez zmian i byłby wydolny jeszcze przez 10 lat. Można przypuszczać, że wybudowanie nieistniejącego odcinka ul. Nowe Zawady i doprowadzenie go w okolice Ronda Śródka znacząco pogorszy sytuację w tym miejscu. Nie ma bowiem możliwości zwiększenia przepustowości tego ronda - dodaje inż. Krych.

[...]

tutej.pl
Jak ja nienawidze takich wypowiedzi "fahowcuw". "Mozna przypuszczac" - super stwierdzenie, ale do rzeczy.

Najwieksze korki tworza sie po zjezdzie z ronda Srodka, nie przed wjazdem (mowie o kierunku od Hlonda) i oczywistym jest ze wybudowanie drogi bezkolizyjnej i wielopasmowej usprawni tam ruch.

Co do ronda Srodka - istnieja mozliwosci zwiekszenia przepustowosci tego ronda - mowienie "nie mozna" to gruba przesada. Ale estakady sa drogie.
 

· Railfan
Joined
·
1,605 Posts


ANTONINEK - Wiadukt w Antoninku zostanie zburzony

Kierowców wjeżdżających do Poznania od strony Warszawy czekają spore utrudnienia. Natomiast poznaniacy interesujący się inżynierią będą mieli możliwość obserwować następną (po budowie mostu Cybińskiego) dużą inwestycję.

W drugiej połowie roku zburzony zostanie bowiem wiadukt w Antoninku. To kolejny obiekt z lat 70., który nie wytrzymał próby czasu. - Ten wiadukt jest w bardzo złym stanie technicznym. Nie spełnia standardów nośności dla klasy C, a powinien mieć najwyższą, czyli A - wskazuje Kazimierz Skałecki, zastępca dyrektora poznańskiego Zarządu Dróg Miejskich do spraw inwestycji. Obecnie trwa już przygotowywanie projektu nowego obiektu. Po jego zakończeniu i wyłonieniu wykonawcy, w drugiej połowie roku ruszy demontaż obecnej konstrukcji, a następnie budowa. - Nowy obiekt zostanie wzniesiony w sposób umożliwiający dobudowanie do niego ulic III ramy komunikacyjnej - dodaje K. Skałecki. Rozsypująca się konstrukcja w Antoninku pochodzi z lat 70. minionego wieku i podzieli los wielu innych obiektów z tej epoki. Zburzyć trzeba było już wiadukt Obornicki i obiekt nad ulicą Dolna Wilda. Generalnego remontu wymagał most Przemysła I, a przeprawa Świętego Rocha musiała zostać zdemontowana. - W tamtych latach liczyła się szybkość i oszczędność. Marne materiały i technologia nie przystosowana do obecnego natężenia ruchu powodują, że z obiektami inżynierskimi jest duży problem. A każdy duży remont kosztuje dziesiątki milionów złotych - przyznaje Tomasz Libich, specjalista do spraw informacji publicznej ZDM. W fatalnym stanie znajduje się obiekt przy ulicy Santockiej (umożliwiający przejazd przez ulicę Dąbrowskiego), który w tym roku czeka kapitalny remont. Obecnie powstaje ekspertyza dotycząca estakady na trasie Katowickiej (nad ulicą Inflancką). Pod nią miał kiedyś powstać skatepark. - Musimy sprawdzić stan techniczny tego wiaduktu. Nie sądzę, żeby był konieczny natychmiastowy demontaż, ale trzeba się liczyć z koniecznością modernizacji? - skazuje K. Skałecki.

http://poznan.naszemiasto.pl/wydarzenia/804890.html
 

· Railfan
Joined
·
1,605 Posts


Centrum nie dla samochodów!?

Niemieckie miasta wprowadziły zakaz wjazdu do centrum samochodów starszego typu. Władze tłumaczą, że chcą w ten sposób chronić budynki i ludzi przed szkodliwym wpływem spalin. Wysokie opłaty za wjazd autem do centrum obowiązują też w wielu miastach zachodnich np. w Londynie. Czy Poznań też to czeka?

Od 1 stycznia do centrum Berlina nie mogą wjeżdżać samochody emitujące za dużo spalin. Zakaz nie obowiązuje samochodów, które są wyposażone w czerwoną, żółtą lub zieloną plakietkę z numerem rejestracyjnym. Rodzaj przyznawanej plakietki zależny jest od poziomu emisji spalin danego samochodu. Do centrum Berlina nie mogą np. wjeżdżać samochody osobowe z zagranicy z silnikami diesla zarejestrowane przed 1 stycznia 1997 r.

W przypadku aut z silnikami benzynowymi zakaz dotyczy pojazdów zarejestrowanych po raz pierwszy przed 1 stycznia 1993 r. Polacy, którzy posiadają auta starszego typu, a chcieliby wybrać się na zakupy do stolicy Niemiec, będą musieli zostawić swoje auta poza centrum. Podoby zakaz jak w Berlinie wprowadziły od nowego roku także Kolonia i Hanower.

W najbliższych latach podobne zakazy wprowadzą jeszcze Monachium, Stuttgart czy Mannheim. Wyskokie opłaty za wjazd do centrum obowiązują także od lat w Oslo i Londynie, a także dalekowschodnim Singapurze. Miasta walczą w ten sposób z korkami, smogiem, a także szkodliwym wpływem spalin na zabudowę śródmiejską i zdrowie ludzi mieszkających i pracujących w centrum.





Władze Poznania na razie w bardzo delikatny sposób traktują zmotoryzowanych, chociaż większość kierowców uważa, że jest inaczej. Opłaty w strefie parkowania są zdaniem kierowców za wysokie, a abonamenty miesięczne na samochody firmowe są dostępne tylko dla najlepiej zarabiających. Kierowcy są oburzeni pomysłami władz miasta, które chcą rozszerzyć obszar płatnego parkownia na teren Jeżyc, a także zwiększyć najdroższą "czerwoną" strefę kosztem nieco tańszej "żółtej". - Nie płacę i nie będę płacił za parkowanie w centrum! Zawsze uda mi się znaleźć miejsce do parkowania, w którym kontrolerzy nie mogą domagać się opłaty. Dla mnie poznańska strefa jest za droga - mówi pan Marek, kierowca Opla. - Ja zawsze płacę za parkowanie, bo uważam, że to uczcicwe, ale denerwuje mnie sytuacja, że jak przyjeżdżam po godz. 9 do centrum to nie mogę znaleźć wolnego miejsca, żeby zostawić auto - wyjaśnia pan Ryszard, pracownik kancelarii notarialnej.

Problem ze znalezieniem wolnego miejsca, nawet w najdroższej - czerwonej strefie ma wielu poznańskich kierowców. Ale najwięcej powodów do narzekania mają piesi. Samochody parkują gdzie popadnie, na trawnikach, niezabudowanych placach, czasem na podwórzach domów. Niezdyscyplinowani kierowcy często zastawiają chodniki, stają pod pomnikami, a nawet wjeżdżają na Stary Rynek licząc, że policja czy straż miejska ich nie dopadnie. Z powodu nadmiaru samochodów staromiejskie uliczki tracą wiele uroku. Piesi przeciskają się pomiędzy samochodami, a turyści zza granicy dziwią się, że w Poznaniu można dojechać tak blisko Starego Rynku. O tym, że wielu kierowców parkuje nielegalnie na teoretycznie przeznaczonym dla pieszych Deptaku pisaliśmy w tuTeju wielkokrotnie. Czy w takiej sytuacji możliwe jest wprowadzenie zakazu wjazdu do centrum samochodom osobowym lub wprowadzenie dodatkowych, wysokich opłat za samą przejażdżkę przez centrum np. wokół placu Wolności?





Jak się okazuje na razie jest to niemożliwe, bo polskie prawo zabrania pobierania opłat za sam wjazd do jakiegoś obszaru. Regulowana jest także wysokość opłat w strefach parkowania więc miasta nie mogą ich podnosić, mimo że np. w Poznaniu zapełnienie strefy zwykle przekracza 100 proc! Możliwość zezwolenia miastom na wprowadzanie opłat za wjazd do centrum była rozważana kilka lat temu, ale ostatecznie Sejm nie przyjął żadnej ustawy w tej sprawie. Nie oznacza to jednak, że zakie zakazy lub opłaty nie wejdą w życie nigdy.

Zdaniem ekspertów czeka to także poznańskich kierowców, bo jest to jedna z dróg ratowania obszarów śródmiejskich dużych miast przed wyludnianiem i degradacją. - Opłaty za wjazd co centrum stanowią czynnik regulowania zachowań osób zmotoryzowanych. Ludzie, którzy chcą załatwić błahe sprawy, powinni pozostawiać samochody poza centrum, a ci którzy muszą wjechać do centrum, będą zmuszeni do ponoszenia wyższych opłat za wjazd czy za parkowanie - mówi dr Andrzej Krych z Biura Inżynierii Transportu w Poznaniu. - U nas samochodem jedzie średnio 1,3 osoby. Wprowadzając opłaty, miasta mogą skłonić kierowców do jeżdżenia komunikacją miejską lub do zabierania do samochodu większej liczby pasażerów. Mniej samochodów w centrum sprawia, że mieszkańcom lepiej się żyje, więc jest więcej chętnych do zamieszkania właśnie tam, a nie wyprowadzania się poza miasto - wyjaśnia.





Czy wysokie opłaty za wjazd co centrum lub całkowite zakazy wjazdu dla niektórych samochodów, rzeczywiście poprawiają sytuację komunikacyjną w mieście? Kierowcy w Poznaniu, chocież nie lubią płacić za postój w strefie, przyznają, że bez niej byłoby ciężko. Widać to np. w soboty czy niedziele przed świętami kiedy opłaty w strefie nie obowiązują, ale za to znalezienie miejsca do parkowania jest niemożliwe.

- Wysokie opłaty za wjazd do centrum Londynu przyniosły oczekiwany skutek. Można było o 20 proc. zmniejszyć liczbę autobusów miejskich, bo te które pozostały na ulicach nie stoją w korkach i nie spóźniają się. Wprowadzanie tego typu opłat musi sie jednak wiązać ze wzrostem jakości transportu publicznego - podsumowuje dr Andrzej Krych.

http://www.tutej.pl/cms.php?i=28335
 

· Railfan
Joined
·
1,605 Posts


Jak w Wiedniu

2008.01.07

Prawdopodobnie już w kwietniu w okolicach Starego Rynku przybędzie deptaków. Docelowo z ruchu wyłączona ma być cała starówka



Od kiedy zakończono budowę szybkiego tramwaju na Rataje, znacznie zmniejszył się ruch na ulicy Wrocławskiej. - Prowadzone są rozmowy na temat całkowitego wyłączenia jej z ruchu kołowego - tłumaczy Tomasz Libich, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich. - Deptak na Wrocławskiej powinien być gotowy już na wiosnę. Co do zamknięcia kilkunastu innych ulic prowadzących do Starego Rynku, nie ma jeszcze decyzji - wyjaśnia. Decyzje o zamknięciu kolejnych arterii muszą poprzedzić odpowiednie rozwiązania logistyczne. - Trzeba przemyśleć co z dowozem towarów do sklepów czy restauracji. Gdzie stawiać samochody będą mieszkańcy tych ulic - zaznacza Libich.

Mieszkańcy uciekają
Michał Grześ, poznański radny i przewodniczący Komisji Gospodarki Komunalnej i Polityki Mieszkaniowej, nie jest zachwycony perspektywą zamykania ulic w ścisłym centrum Poznania. - Uważam, że na razie tworzenie kolejnych deptaków doprowadzi do wyludnienia tej części miasta - zaznacza Grześ. - Już nie jest dobrze, bo część mieszkańców zamiast spacerować po śródmieściu, wybiera wielkie centra handlowe, gdzie spędza wolny czas - dodaje radny.

Nie zamykać
Zdaniem Grzesia, zamknięcie całej starówki będzie zasadne dopiero wtedy, gdy znajdą się fundusze na powstanie wokół tej strefy tzw. ringu. - Byłoby to rozwiązanie podobne do tego, jakie ma już Wiedeń - zaznacza radny, dodając, że choć studium dla ringu jest, pieniędzy na jego wykonanie w kasie miasta brak.

Rafał Wąsowicz

Wiedeński Ring
Do XIX wieku stolica Austrii dusiła się w ciasnej przestrzeni, ograniczonej murami miejskimi.
Po Wiośnie Ludów postanowiono mury zburzyć. Cesarz Franciszek Józef I w miejscu rozbieranych murów nakazał budowę reprezentacyjnej alei, okrążającej od południa Innere Stadt. Wiedeński Ring jest jednym z symboli miasta. W ciągu dnia mkną po nim tysiące samochodów, w nocy, pięknie oświetlony, zachęca do spacerów.

http://echomiasta.pl/index.php?option=com_content&task=view&city=poznan&id=8040&Itemid=46#
 

· Railfan
Joined
·
1,605 Posts


Nowe drogi 2008

2008.01.07

Wreszcie rozpoczniemy budowę III ramy komunikacyjnej. Dokończymy budowę ulicy Nowe Zawady i modernizację Głogowskiej. Rozbierzemy wiadukt w Antoninku. To plany poznańskich drogowców na 2008 rok.



Urzędnicy z Zarządu Dróg Miejskich wizytują plac budowy na ul. Głogowskiej


NA GŁOGOWSKIEJ PRACA WRE, inwestycja zostanie zakończona w tym roku

Poza tym wymienimy infrastrukturę podziemną pod ul. Winogrady. Rozpoczniemy poszerzanie Bułgarskiej na odcinku Bukowska - Marcelińska. Przygotujemy projekt budowy przejścia podziemnego na skrzyżowaniu ulic Półwiejskiej, Królowej Jadwigi i Górnej Wildy. Powstanie też projekt przedłużonej ul. św. Wawrzyńca (aż do ul. Kościelnej). To tylko niektóre inwestycje, które czekają nas w tym roku. Na całość prac przeznaczono 400 mln zł. Oznacza to, że Poznań znów będzie cały rozkopany. Ale chyba warto trochę pocierpieć.
III rama komunikacyjna to obwodnica miasta, dzięki której mniej samochodów będzie wjeżdżało do Poznania. W tym roku powstanie pierwszy odcinek III ramy, łączący rondo Żegrze z ul. Krzywoustego (trasą katowicką). Powinno to uspokoić ruch na rondzie Rataje.
- Nie należy zapominać też o II ramie komunikacyjnej - mówi Piotr Owczarek, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miejskich. - Jej fragmentem staną się Nowe Zawady - wygodny, szybki skrót ze Środki do mostu Lecha - podkreśla.
Prace powinny rozpocząć się wiosną, a potrwają do 2009 r. W tym roku za to zakończona zostanie przebudowa Głogowskiej, finansowana przez Unię Europejską. W ramach inwestycji powstanie zachodnia (czyli prowadząca z miasta w kierunku Leszna) nitka wiaduktu Górczyńskiego. Zmodernizowany zostanie też odcinek Głogowskiej od Stablewskiego do Niegolewskich. Przesunięte zostaną wysepki tramwajowe i wybudowane sygnalizacje świetlne.
W czerwcu tego roku będziemy mieli też całkowicie nowy wiadukt Franowo, również dzięki pieniądzom z UE. Niestety, nieco dłużej poczekamy na wiadukt Antoninek. W tym roku stary zostanie rozebrany. Nowy powstanie pewnie pod koniec 2009 r.
- Będzie to wiadukt klasy A, czyli najwyższej klasy nośności - zapewnia Piotr Owczarek. - Przystosowany do tranzytowego ruchu ciężkich pojazdów.
Nieco dłużej też poczekamy na przejście podziemne pod ulicą Królowej Jadwigi, która kierowcom ułatwi przejazd przez skrzyżowanie z Górną Wildą, a pieszym spacer pomiędzy Multikinem a Starym Browarem. W tym roku powstanie projekt, a prace ruszą w 2009 r.

Krzysztof Ulanowski

http://echomiasta.pl/index.php?option=com_content&task=view&city=poznan&id=8041&Itemid=46#
 

· Registered
Joined
·
11,217 Posts
Dinuś;17536167 said:
Jak w Wiedniu


Prawdopodobnie już w kwietniu w okolicach Starego Rynku przybędzie deptaków. Docelowo z ruchu wyłączona ma być cała starówka
:cheers: Pięknie! Następnie na pierwszy ogień powinna póść Szkolna i mielibyśmy deptak od Starego Rynku po SB. Mam tylko nadzieję, że zrobienie deptaku nie ograniczy się jedynie do zamknięcia ulicy ale także wymiany nawierzchni (chociaż to pewnie nie nastąpi od razu).

Michał Grześ, poznański radny i przewodniczący Komisji Gospodarki Komunalnej i Polityki Mieszkaniowej, nie jest zachwycony perspektywą zamykania ulic w ścisłym centrum Poznania. - Uważam, że na razie tworzenie kolejnych deptaków doprowadzi do wyludnienia tej części miasta
Radny Grześ znowu błysnął :|
 

· Registered
Joined
·
5,117 Posts
moja opinia:
- nowe zawady - usprawnia ruch pomiedzy calym wschodnim poznaniem, a polnocą miasta, niestety w zaden sposob nie usprawnia ruchu na ulicy glownej, a wrecz przeciwnie. Wyjazd na Wagrowiec ciagle bedzie zapchany tak jak teraz.
- Bulgarska - o tym wiadomo ze musi byc i jest to potrzebne
- pierwszy odcinek III ramy na ratajach - pomoze ale wg mnie moglby poczekac
- przejscia podziemne na polwiejskiej, jadwigi itp - robic jak najszybciej byle pozniej nikt nie spieprzyl tej inwestycji niedopasowanymi swiatlami, znacznie wiekszy priorytet powinen byc dla jadwigi niz jest obecnie !
-ul. wawrzynca - nie ma sensu jej budowac jesli nie bedzie wezla bezkolizyjnego z niestachowską - dodanie na tym skrzyzowaniu jeszcze jednego kierunku ruchu sparalizuje okolice. Nie mozna odciazac ulicy dabrowskiego kosztem zwiekszenia uciazliwosci na niestachowskiej !!! nie ma sensu laczyc nowej wawrzynca z koscielna jesli nie zrobi sie 4 pasow ruchu pod torami zamiast tego tunelu na 1 samochod. Wg mnie to jest inwestycja najbardziej kontrowersyjna bo bedzie bardzo droga i moze sytuacje pogorszyc zamiast poprawic.
- winogrady - inwestycja moglaby jeszcze dlugo poczekac - bedzie droga i nic po za radoscia niewielkiej okolicy nie da.
- czekam na III rame z glogowskiej na lotnisko i od dabrowskiego do wyjazdu na gniezno (odcinek polnocny, tam bez tego bedzie paraliz, nie ma sensu robic nowej naramowickiej bez nowego wezla z lechicka).
 

· Autostrady Polska
Joined
·
11,238 Posts
do kolegi stasieks1
Dr Krych nie jest jakism pseudo fachowcem tylko bardzo znana osoba w polsce. jak malo kto w tym kraju zna sie na inzynierii ruchu, jest zapraszany do wielu miast zeby pomoc im usprawnic ruch wiec prosze cie nie wypisuj bzdur jak nie znasz czlowieka. uczyl mnie na polibudzie i byl super wykladowca. pozdro
 

· LR 110
Joined
·
287 Posts
do kolegi stasieks1
Dr Krych nie jest jakism pseudo fachowcem tylko bardzo znana osoba w polsce. jak malo kto w tym kraju zna sie na inzynierii ruchu, jest zapraszany do wielu miast zeby pomoc im usprawnic ruch wiec prosze cie nie wypisuj bzdur jak nie znasz czlowieka. uczyl mnie na polibudzie i byl super wykladowca. pozdro
No jasne ze nie adresuje mojej wypowiedzi do Pana Doktora personalnie bo go nie znam. Krytykuje jego wypowiedz w sprawie konkretnej inwestycji (Hlonda) bo wg mnie wygaduje bzdury.

Moge miec takie zdanie i juz, wiem tez ze moge sie mylic bo nie jestem specjalista. A to ze ktos prowadzi fajne wyklady nie zwalnia go z gadania bzdur ;)
 

· Infrastrukturnik drogowy
Joined
·
13,331 Posts
moja opinia:
- nowe zawady - usprawnia ruch pomiedzy calym wschodnim poznaniem, a polnocą miasta, niestety w zaden sposob nie usprawnia ruchu na ulicy glownej, a wrecz przeciwnie. Wyjazd na Wagrowiec ciagle bedzie zapchany tak jak teraz.
zgoda

- Bulgarska - o tym wiadomo ze musi byc i jest to potrzebne
jasne
- pierwszy odcinek III ramy na ratajach - pomoze ale wg mnie moglby poczekac
jeśli miałbym stopniować ważność odcinków III ramy, to rzeczywiście zachodni jest wg. mnie ważniejszy, ale powyższy odciąży rondo Rataje, a to jest niebagatelna sprawa!
- przejscia podziemne na polwiejskiej, jadwigi itp - robic jak najszybciej byle pozniej nikt nie spieprzyl tej inwestycji niedopasowanymi swiatlami, znacznie wiekszy priorytet powinen byc dla jadwigi niz jest obecnie !
zgoda
-ul. wawrzynca - nie ma sensu jej budowac jesli nie bedzie wezla bezkolizyjnego z niestachowską - dodanie na tym skrzyzowaniu jeszcze jednego kierunku ruchu sparalizuje okolice (...)
bezkolizyjnego węzła nie będzie. Rzeczywiście, już teraz okolica jest zakorkowana (szczególnie Niestachowska od Winograd i Wawrzyńca od Ogrodów). Jednak nie jest to inwestycja "na teraz" - najwcześniej 2011. Miejmy nadzieję, że od 2012 większość ruchu z tego skrzyżowania zbierze III rama :), więc nowy odcinek ul. Wawrzyńca zdecydowanie odciąży Dąbrowskiego. Z tego co mi wiadomo, tunel pod torami na Kościelnej ma być poszerzany właśnie w ramach tej inwestycji.
edit: i jak słusznie zauważył Poznańczyk, sytuacje poprawi ZOP :)
- winogrady - inwestycja moglaby jeszcze dlugo poczekac - bedzie droga i nic po za radoscia niewielkiej okolicy nie da.
w żadnym wypadku - tramwaje jeżdżą już tam max 10km/h, a droga sie rozpada...


ja czekam na modernizacje Obornickiej, ale na razie ani widu, ani słychu :/
 
1061 - 1080 of 8779 Posts
Top