SkyscraperCity banner
1 - 16 of 16 Posts

·
Projekt Inwestor
Joined
·
9,179 Posts
Discussion Starter · #1 ·

W Poznaniu zostały odkryte pozostałości kaplicy ufundowanej przez żonę Mieszka I - Dąbrówkę. To najprawdopodobniej pierwszy chrześcijański kościół, jaki powstał na ziemiach polskich



Archeolodzy od dawna podejrzewali, że książęca siedziba Mieszka I i kaplica ufundowana przez Dąbrówkę musiały znajdować się na Ostrowie Tumskim w Poznaniu. Pierwsze badania prowadzono tam już w okresie międzywojennym. Jednak ani one, ani te z kolejnych lat niczego nie wyjaśniły. Dopiero w 1999 r. archeolodzy z Instytutu Prahistorii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza natrafili przy kościele Najświętszej Marii Panny na Ostrowie na pozostałości murów okazałego kamiennego palatium Mieszka (wczesnopiastowski pałac), w którym książę mieszkał wraz z Dąbrówką w momencie chrztu Polski. Zaczęli podejrzewać, że gdzieś w pobliżu powinny być zatem pozostałości kaplicy Dąbrówki - pierwszej chrześcijańskiej świątyni na ziemiach polskich.

Ufundowana przez Dąbrówkę

Palatium, jak wynika m.in. z badań dendrochronologicznych (określanie wieku drewna na podstawie układu słojów), powstało ok. połowy X w. - Mieszko I, przygotowując się do ślubu z Dąbrówką odpowiadającego jego politycznym aspiracjom, wybudował siedzibę, która czyniła go godnym ręki chrześcijańskiej księżniczki. Decyzja o przyjęciu chrześcijaństwa musiała pociągnąć za sobą konieczność zapewnienia miejsca do sprawowania liturgii - opowiada prof. Hanna Kóeka-Krenz z Instytutu Prahistorii UAM, która kieruje badaniami na Ostrowie Tumskim. - Zgodnie z ówczesną regułą przy palatium książęcym powinna znajdować się kaplica - potwierdza prof. Marek Derwich z Uniwersytetu Wrocławskiego, znawca wczesnych polskich kościołów.

Ślub Mieszka i Dąbrówki odbył się w 965 r., a kaplica na Ostrowie Tumskim mogła być pierwszą z ufundowanych przez czeska księżniczkę. Hipoteza ta ma potwierdzenie w źródłach - w "Kronice polsko-śląskiej" z XIII w. fundację poznańskiej kaplicy wiązano właśnie z osobą żony Mieszka.

W 966 r. w Poznaniu i na Ostrowie Lednickim dokonano chrztu elity państwa piastowskiego - sam Mieszko mógł zostać ochrzczony wcześniej w Ratyzbonie.

Wyniki przeprowadzanych w kolejnych sezonach badań palatium potwierdzały hipotezę, że pod kościołem Najświętszej Maryi Panny kryją się pozostałości kaplicy Dąbrówki. Przy południowej ścianie palatium archeolodzy natrafili na pozostałości tynków z X w. - Niektóre zostały zabarwione pigmentami charakterystycznymi dla malarstwa ściennego: bielą wapienną, czerwienią żelazową i błękitem - opowiada prof. Kóeka-Krenz. - Błękitny barwnik to ultramaryna, niezwykle droga (jej ceny porównywalne były z ceną złota), sprowadzana z zagranicy i używana zwykle do pokrywania szat Matki Boskiej. W tym samym miejscu odkryte zostały też drobne kawałki kościanej okładziny wczesnośredniowiecznego relikwiarza. Natomiast przy północnej ścianie palatium natrafiliśmy na rarytas - kostki mozaikowe z przełomu X i XI w., z których układano w owym czasie dekoracje ścienne - dodaje profesor. Odkrycia te potwierdzają wysoką pozycję społeczną fundatora świątyni i jej splendor.

Najstarsza w Polsce

Kilka tygodni temu wnętrze kościoła NMP przebadano radarem ziemnym firmy Georadar z Wrocławia. Georadar wykorzystuje zjawisko rozchodzenia się fal elektromagnetycznych z różną prędkością w różnych ośrodkach. Rejestruje zmiany tej prędkości wraz z głębokością, na której ona zachodzi. Jeśli więc metr pod ziemią znajdują się np. pozostałości kamiennego murku, georadar zarejestruje go jako anomalię na poziomie jednego metra.

Badanie kościoła NMP przyniosło rewelacyjne rezultaty potwierdzające przypuszczenia archeologów. Okazało się bowiem, że palatium było połączone z dodatkową budowlą. - Jeśli na poznańskim Ostrowie Tumskim znajdują się pozostałości siedziby Mieszka I, georadar teoretycznie pokazał kaplicę Dąbrówki - mówi prof. Marek Derwich. - Świątynia pochodziłaby w takim przypadku z czasów przyjęcia chrztu i tworzenia się państwa Piastów. To najważniejszy moment naszej historii - Kóeka-Krenz. - Ale całkowitą pewność będziemy mieli wtedy, kiedy przeprowadzimy badania archeologiczne - dodaje.

Wyniki badań georadarowych w kościele NMP pokazują pozostałości murków, które układają się w prostokątny kształt przylegający do dłuższej, wschodniej ściany palatium. - Kaplica mogła mieć postać budowli salowej z niewielką apsydą (pomieszczenie zamykające prezbiterium lub nawę świątyni, najczęściej półkoliste) od strony wschodniej - mówi prof. Kóeka-Krenz. - Takie wzory są znane z architektury wielkomorawskiej i czeskiej X wieku. A Dąbrówka była przecież księżniczką czeską. Prostokątny kościół pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny znajdował się np. na grodzie praskim - dorzuca pani profesor.

Sprawa kształtu kaplicy nie jest jednak do końca przesądzona. - Być może georadar pokazał pozostałości późniejszej romańskiej przebudowy, a pierwotna kaplica była rotundą - tłumaczy profesor. W przeszłości przebudowy dokonywano na fundamentach wcześniej istniejącej budowli.

Wyniki badań georadarowych zostały naniesione na szkic przedstawiający usytuowanie palatium Mieszka I. - Pozostałości muru "wyłowionego" przez georadar we wnętrzu kościoła NMP stanowią idealne przedłużenie ściany wschodniej palatium, której fragmenty odkryliśmy na zewnątrz jego bryły - mówi prof. Kóeka-Krenz.

Poznańska kuria nadal nie wydała zgody na wykonanie przez naukowców badań archeologicznych pod kościołem NMP. - W całej Europie takie badania to norma. W Polsce archeolodzy prowadzą je m.in. we wrocławskiej, w poznańskiej i gnieźnieńskiej katedrze oraz w kościołach w Mogilnie, Trzemesznie i Lubiniu - wyjaśnia prof. Kóeka-Krenz.
 

·
Registered
Joined
·
452 Posts
Najstarszy? A kościół w Krakowie powstały pod panowaniem Wiślan i kościół pod katedrą we Wrocławiu być może zbudowany przez Wielkomorawian? :)
 

·
Registered
Joined
·
452 Posts
Niekoniecznie. Przeklejam dwa teksty z forum GW
Przynależność Małopolski do Państwa Wielkomorawskiego oraz akcja
chrystianizacyjna św. Metodego (św. Cyryl już nie żył ) i jego następców - to
też hipoteza, co prawda dość powszechnie akceptowana. Opiera się głównie na wzmiance w żywocie św. Metodego o chrzcie księcia Wiślan. Ale odbył się on "na cudzej ziemi".

Biskupstwo w obrządku bizantyjsko-słowiańskim w Krakowie to też hipoteza. Inny wariant tej hipotezy to II metropolia z czasów Chrobrego. Najsilniejszym
argumentem tej hipotezy są dwa imiona biskupów - Prohora i Prokulfa
poprzedzające na liście biskupów krakowskich imię biskupa Poppona z roku 1000.
Następne przesłanki hipotezy o drugiej metropolii to brak ośrodków biskupich
podlegających metropolii w Gnieźnie we wschodniej Polsce, przekaz Nestora o
zamordowaniu biskupów w Polsce w zamieszkach ok. roku 1038 (przy czym wiadomo, że spośród sufraganów Gniezna nikt nie ucierpiał ) - ilustrowany nawet rysunkiem przedstawiającym ich męczńską śmierć niegdyś reprodukowanym w podręcznikach do historii, wreszcie nietypowo duży obszar i wydłużony kształt diecezji krakowskiej w historycznych granicach (do czasów unii z Litwą było to największe terytorialnie biskupstwo polskie, bodajże największe w Europie rzymsko-katolickiej). Ale równie dobrze mogła to być metropolia łacińska, o ile w ogóle była. I niekoniecznie Kraków musiał do niej należeć.

Jeżeli chodzi o nowe odkrycia, to rzeczywiście ich NIE MA. W każdym razie
odkryć istotnych. Nowe są tylko interpretacje czy hipotezy. Ale to nie są fakty udokumentowane. (...)

Większość ludzi wyedukowanych w polskich (i zapewne nie tylko) szkołach
średnich nie zdaje sobie sprawy, jak mało w gruncie rzeczy wiemy o początkach
państwa polskiego. Sporne jest prawie wszystko.

Jedna z nielicznych w miarę pewnych dat to data chrztu Polski: 966 rok, zapewne w Wielką Sobotę, bo to był wówczas praktycznie jedyny dzień przeznaczony na chrzest dorosłych (mogła to być też sobota przed świętem Zesłania Ducha Świętego, ale rzadziej i raczej później; ciekawostka: dokładnie w tym samym czasie nastąpił chrzest Danii ). Ale gdzie się to dokonało, tego już nie wiemy.

W artykule pada teza, że Mieszko mógł dać się ochrzcić w Ratyzbonie, a któryś z PT Dyskutantów zareagował na to dość ostro. Jest to stara hipoteza Jerzego Dowiata ("Chrzest Polski") z lat sześćdziesiątych. Opiera się na przesłance, że chrzest osoby dorosłej, a zwłaszcza tak ważnej, jak książę całkiem sporego państwa, był zwykle połączony z bierzmowaniem. A bierzmowania mógł dokonać w zasadzie tylko biskup. Czechy nie miały jeszcze swojego biskupa (Praga otrzymała go w roku 973, a więc później niż my: polskie biskupstwo wiązane przez większość autorytetów z Poznaniem założono w 968 roku ) i podlegały biskupstwu w Ratyzbonie (niem. Regensburg ), stąd Dowiat tam umieszcza chrzest Mieszka.

Gdy przed laty rozmawiałem na ten temat z nieżyjącą już panią prof. Brygidą
Kuerbis, zareagowała ona bardzo gwałtownym sprzeciwem. Według niej tak ważny akt polityczny i ideowy musiał odbyć się na oczach poddanych, a więc na terenie jądra państwa Polan. Ale gdzie?

Gdy po zniszczeniach wojennych można było przeprowadzić badania archeologiczne w katedrze poznańskiej, pod posadzką najstarszego kościoła odkryto resztki kolistych fundamentów jakichś konstrukcji, z pewnością dwóch, być może także bardzo zniszczonej trzeciej. Najlepiej zachowany fragment można obejrzeć w podziemiach katedry. Postawiono hipotezę, że były to dna basenów chrzcielnych być może ocembrowanych deskami. Chrzest odbywał się wewnątrz takiego basenu, nago. Jak to mogło wyglądać, pewne wyobrażenie daje jedna z płycin Drzwi Gnieźnieńskich z czasów Mieszka Starego, przedstawiająca chrzest Prusa dokonywany przez św. Wojciecha, tyle że ze względu na brak miejsca na płycinie basen skurczył się do rozmiarów beczki.

Na początku lat pięćdziesiątych, pod wrażeniem tego odkrycia, popularna była teza, że chrzest Mieszka i jego dworu odbył się w Poznaniu. Gdy w latach osiemdziesiątych odkryto, że w rotundzie przylegającej do palatium na Ostrowie Lednickim pod późniejszą posadzką, ale jeszcze z X wieku, znajduje się dno dwóch basenów chrzcielnych, część archeologów i historyków lansowała pogląd, że chrzest ten odbył się raczej tam. Nawiasem mówiąć, Długosz, piszący jakieś 500 lat później, twierdzi, że istniała tem katedra (w co raczej nie wierzy nikt ze znanych historyków ).

Ale tak naprawdę - nie wiemy, gdzie odbył się chrzest dworu Mieszka.

Gdzie powstał pierwszy kościół na ziemiach polskich? Istnieją hipotezy, że w
Małopolsce mogło dojść do wprowadzenia chrześcijaństwa w obrządku słowiańskim pod koniec IX wieku. Opiera się to na krótkiej wzmiance w żywocie św. Metodego, ilustrującej jego dar proroczy. Gdy książę potężny "siedzący w Wiślech" urągał chrześcijanom, Metody przepowiedział mu, że jeśli dobrowolnie nie przyjmie nowej wiary, zostanie przemocą ochrzcony na ziemi cudzej. "Tak się też stało" - dopowiada autor żywota.

Jednakże nie znaleziono dotychczas bezspornych śladów kościołów z tego czasu. Pewne poszlaki wskazują, że można by wiązać z tym okresem fundament misy chrzcielnej podobnej do poznańskiej, odkryty w Wiśle pod koniec lat pięćdziesiątych. Inną poszlaką są imiona dwóch biskupów otwierających listę biskupów krakowskich przed biskupem z czasów Chrobrego. Być może rotunda św. św. Feliksa i Adaukta na Wawelu pochodzi sprzed okresu rządów Piastów. Zwykle uważa się, że Kraków włączono do państwa Polan ok. r. 990 (zdaje się go obejmować obszar państwa gnieźnieńskiego znany z dokumentu zwanego w historiografii "Dagome iudex" datowany na ten okres), choć niektórzy uczeni cofają ten fakt na czasy po rozpadzie Państwa Wielkomorawskiego w latach 906/907. Ale to są wszystko hipotezy oparte na bardzo kruchych przesłankach.

Warto wspomnieć, że pod posadzką najstarszego kościoła - poprzednika
archikatedry gnieźnieńskiej - znaleziono fundamenty niewielkiej kamiennej
konstrukcji. Istnieje hipoteza, że mógł to być mały koścółek związany z misją
mnichów iryjskich w IX wieku. Wsparciem tej wątłej hipotezy może być
ewangeliarz z roku 800 przechowywany w bibliotece katedralnej w Gnieźnie.
Zapiski na jego marginesach interpretuje się jako charakterystyczne dla
irlandzkich misjonarzy z tego okresu. Prowadzili oni rzeczywiście rozległe
prace misyjne w barbarzyńskiej Europie.

Odnośnie ewentualnych prac pod kościołem Najświętszej Marii Panny na Ostrowie Tumskim w Poznaniu. Jest to bardzo piękny zabytek z czasów Jagiełły i Władysława Warneńczyka, niestety mocno nadgryziony zębem czasu. W latach pięćdziesiątych XIX wieku Prusacy chcieli go rozebrać. Z ledwością zebrano wówczas fundusze na jego uratowanie - głównie przez zastosowanie kotew i odciągów stalowych wewnątrz kościoła. Jest on dziś praktycznie nieczynny, na wszelki wypadek. Nie dziwię się więc władzom Kościoła poznańskiego, że boją się ryzykować wykopaliska w jego wnętrzu.
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=41292138&v=2&s=0
 

·
Człowiek Wschodu:-)
Joined
·
5,613 Posts
Hipotezy i nic więcej. Faktem jest tylko to, ze potwierdzono obecność murów, w gruncie rzeczy nawet niepewnie sakralnych, jedyną przesłanką pozwalającą stwierdzić ze był to kościół jest fakt, ze na wierzchu jest późniejszy kosciół. Całosć hipotezy jest oczywiscie spójna i - osobiscie uważam, że bardzo prawdopodobna, ale
praktycznie nie do potwierdzenia, bo nawet, gdyby przekopano całuteńki Ostrów Tumski i dokłądnie przebadano wszystkie znalezione obiekty, to i tak nie ma możliwości stuprocentowego powiązania ich z obiektami znanymi ze źródeł. Ten kosciół moze być wzmiankowaną w źródłach kaplicą Dąbrówki, ale równie dobrze moze być czymkolwiek innym, a na dodatek bez dojścia do tych murów, ustalenia ich techniki, składu zaprawy, znalezienia jakichś zabytków datujących (zauważcie, ze w artykule mowa o tym, co odkryto na ścianach palatium, a nigdzie nie ma mowy o kaplicy, sami badacze używają sformułowań warunkowych - trudno w ogóle stwierdzic dzisaij, z jakiego okresu jest ten obiekt.
A czy jest najtarszy? To juz zupełnie siędzisiaj powiedzieć nie da, bo datowania wszystkich wczesnych polskich obiektów są dosc płynne. A do podanych przez @no.morro zabytków można dodać jeszcze niedawno odkrytą rotundę na zamku Gromnik na Ślasku, wiązana nawet z IX wiekiem (co oczywiście też jest hiipotezą).
Środowisko poznańskie ma ogromną sklonnosc do rekalmy - ich odkrycia zawsze są rewelacyjne, zawsze, "naj", chociaż podobne "naje" są też gdzie indziej. Pamiętam, jak kilka lat temu, jak to po odkryciu pierwszych fragmentów poznańskiego palatium poznańscy archeolodzy ogłosili, że to Poznań był pierwszą stoliccą Polski, jakby od dawna nie było wiadomo, ze w odniesieniu do tamtego okresu nie można mówić o czymś takim jak stolica w naszym rozumieniu. Władca wędrował, a w całym kraju mial do swojej dyspozycji "sedes regni principales" - główne grody, które były jego siedzibami i mialy dosc wyrównany status.
A tak na marginesie: bardoz bym chcial, zeby większosc podobnych odkryć była tak szeroko obecna w mediach - bo jak na razie trzeba się o nich dowiadywać żmudnie przeszukując bieżącą literaturę, a jest ich sporo, ciągle odkrywa się w całej Polsce rewelacyjne rzeczy.
 

·
Registered
Joined
·
452 Posts
Dodam jeszcze, że znaczna część wzgórza na którym znajduje się katedra w Gnieźnie nie została przebadana, ponieważ jest to teren Kościoła, ktory nie wyraża zgody na badania. Tam też mogą być ciekawe rzeczy.

Co do Gromnika to wykopaliska rozpoczeto niedawno bo w 2003 r. i nieoczekiwanie odkryto ślady rotundy z dwoma absydami być może związanej z Wielką Morawą, ale na razie nie potwierdza tego wykopana ceramika. Badania prowadził Krzysztof Jaworski, Czesław Lasota i Teresa Dąbrowa. Odkryta budowla ma podobno analogie w Krakowie i Mikulczycach.
 

·
Człowiek Wschodu:-)
Joined
·
5,613 Posts
^^ W Gromniku nic nie potwierdza datowania rotundy i to jest problem :D A co do wieży w Gromniku, zbudownej na tej "rotundzie", po pobieżnym rzucie oka na publikowane w sieci plany, mam pewną koncepcję, ale musiałbym sie w głębić w temat, zeby to powiedzieć ;)
 

·
Projekt Inwestor
Joined
·
9,179 Posts
Discussion Starter · #8 ·
ja tam z naukowcami, w tym wypadku archeologami, nie polemizuję ;)
 

·
Polite User
Joined
·
3,132 Posts
no.morro said:
Najstarszy? A kościół w Krakowie powstały pod panowaniem Wiślan i kościół pod katedrą we Wrocławiu być może zbudowany przez Wielkomorawian? :)
W Krakowie o ile mnie pamieć nie myli to bardziej kaplica niż kościół :] o Wrocławiu pierwsze słyszę, kiedy dokonano tego odkrycia ?

Strasznie nie lubie polskiego wczesnego średniowiecza :D Nic nie wiadomo, wszystko jest generalnie nieudowodnione, praktycznie każdą hipotezę można przepchnąć jeżeli zinterpretuje się źródła w taki a nie inny sposób :) Podziwiam mediewistów za ten upór i wyobraźnię :)
 

·
Registered
Joined
·
452 Posts
Odkrycia dokonano pod katedrą we Wrocławiu podczas prac w latach 1996-1998. Edmund Małachowicz uważa, że kościół powstał pomiędzy budową światyni w Libicach w roku 961 a rokiem 985 (gdy Mieszko I wybudował we Wrocławiu swój gród jak wskazują badania dendrochronologiczne).
Kształt kościoła jakoby nawiązuje do światyni w Libiacach (teza dyskusyjna).

Wiecie co jest ciekawe? Jeżeli Wrocław rozwinął się dopiero za Piastów kosztem Niemczy to jeżeli Sławnikowice wybudowali we Wrocławiu kościół, to w ówcześnie większej Niemczy archeolodzy mogą odkryć bardzo ciekawe rzeczy.
 

·
Człowiek Wschodu:-)
Joined
·
5,613 Posts
^^Po relacji pewnego znajomego, który był świadkeim badań we wrocławskiej katedrze, stracilem zaufanie do MAlachowicza. Zresztą mam zawsze wrażenie, ze Malachowiczowi przyświeca TEZA - do której on nagina wyniki badań. Przykladem moze byc zabudowa romańskiego zamku we wroclawiu, któy Malachowicz rekonstruował jako wieloczłonowe założenie z rozmaitymi ciekawymi, nietypowymi budowlami, a ostatnio, w oparciu i te same wyniki badań Chorowska stwierdziła, że najpewniej były tam tylko trzy typowe budowle wchodzące w skład ówczesnych rezydencji (wieża, kaplica i pałac).
W przypadku Wroclawia jak dla mnie tym bardizje dizwny upór do tworzenia masy niepewnych budowli, że i bez tego w tym mieście jets masa bezspornej architektury z wczesnego sredniowiecza. W Polsce tylko w Krakowie jets więcej.
 

·
Człowiek Wschodu:-)
Joined
·
5,613 Posts
Kaoz said:
W Krakowie o ile mnie pamieć nie myli to bardziej kaplica niż kościół :]
Czy kaplica czy kosciół, to kwestia prawnokanoniczna raczje niż wielkosci. Np. maleńka kaplica Wniebowstąpienia w Kalwarii zebrzydowskiej, jednqa z najmniejszych w zespole Kalwarii, ma status koscioła. A jak sieczyta rozmaite źródła, to te same obiekty często są raz określane (i to przez władze koscielne, np,.w wizytacjach) jako kaplice, a innym razem jako koscioły. Np. nieistniejący obecnie kosciół szpitalny Św. Ducha w Opolu Lubelskim, skąd pochodzę, w XVII wieku byl nazywany kosciolem, a w XVIII kaplica - w międzyczasie, w 1751 roku stracil uzasadnieni swojego istnienia, bo szpital, polożony pierwotnie przy nim, za miastem, przy drodze do Sandomierza, przeniesiono do zbudowanego przy kosciele parafialnym nowego budynku. Ostatni raz kosciół ten jest już określony jako "kapliczka" (aedicula)

Kaoz said:
Strasznie nie lubie polskiego wczesnego średniowiecza :D Nic nie wiadomo, wszystko jest generalnie nieudowodnione, praktycznie każdą hipotezę można przepchnąć jeżeli zinterpretuje się źródła w taki a nie inny sposób :) Podziwiam mediewistów za ten upór i wyobraźnię :)
I to jest najbardziej fascynujące! :D
 

·
Registered
Joined
·
5,581 Posts
Z tego co wiem (powołuje się na A. Buko) owa kaplica stanowi bardzo powazny problem i jest przedmiote wielkiej awantury - są olbrzymie różnice w datowaniu jej - sięgają 200 lat - i ów budynek (niezaleznie czy to była kaplica czy też nie) nie musi mieć cokolwiek wspólnego z czasami Mieszka I. Zresztą to dosyć oczywiste - proszę sie zastanowić na jakich podstawach archeolodzy mogli datować ten zabytek:)

A propos tego co napisał Kasz - kiedyś bodajże prof Samsonowicz wyraził sąd, że średniowiecze jest wspaniałym okresem dla ludzi, którzy sa inteligentni, acz leniwi - niewiele wiadomo i jest to pole dla wspaniałych hipotez:) - rzeczywiście wiele rzeczy jest bardzo watpliwych i pewna wulgata którą stworzył Labuda opiera się na bardzo słabych podstawach (czasami). Ale to jest rzeczywiście piękne:)
 

·
Registered
Joined
·
452 Posts
Następny artykuł na ten temat.

Kaplica Dąbrówki
poniedziałek, 15 września 2008

Archeolodzy mają czasami szczęście natrafić na obiekty, których istnienie odnotowała dla nas historia. Poznańscy badacze z Uniwersytetu Adama Mickiewicza znaleźli właśnie pozostałości kaplicy ufundowanej przez Dąbrówkę, żonę Mieszka I.

Jak podaje PAP, znalezisko to 10m2 ściany przedromańskiej kaplicy, jaka wznosiła się niegdyś na Ostrowie Tumskim w Poznaniu. Odkrycia dokonano zaledwie kilka metrów od południowej ściany XV-wiecznego kościoła Najświętszej Marii Panny. Jak sądzą badacze, kaplica przylegała od strony wschodniej do palatium Mieszka I, powstałego w latach 60. X wieku. - To fascynujące znalezisko, które w sposób prosty i bezpośredni potwierdza wcześniejsze hipotezy, że fundamenty kaplicy, której szukamy, znajdują się pod tym kościołem – powiedziała Agencji kierująca ekipą badawczą prof. Hanna Kóčka-Krenz.

Ściana kaplicy została wzniesiona z tego samego materiału co palatium - były to płasko ułożone kamienie, zalane gipsową zaprawą. - Świadczy to o tym, że powstały one w tym samym czasie – opowiada prof. Kócka-Krenz. Z faktu, że na powierzchni kamieni są ślady spalenizny, może wynikać, że ściana zawaliła się na skutek pożaru. Nie wiemy jednak, z jakich przyczyn budowla spłonęła i kiedy. - Być może są to pozostałości napaści na Poznań księcia czeskiego Brzetysława w 1039 roku. Pożar mógł jednak powstać od uderzenia pioruna – zaznacza badaczka.

Co wnosi do naszej wiedzy odkrycie? - Najważniejsze, że pozyskujemy coraz to nowe dowody potwierdzające, że kaplica, w której modliła się Dąbrówka znajduje się właśnie w tym miejscu – wyjaśnia prof. Hanna Kóčka-Krenz. – Oczywiście, budzi to dyskusje wśród badaczy zajmujących się wczesną architekturą, ponieważ na ziemiach polskich kaplice przystawiano do krótszej ściany palatiów, tymczasem tu znajduje się ona przy dłuższej, wschodniej ścianie. To rzeczywiście nietypowe. Okazuje się, że w tamtych czasów nie trzymano się ściśle określonych wzorów. To byli ludzie myślący praktycznie i dostosowywali swoje budowle do miejsca czy topografii terenu, a przecież palatium powstało w obrębie wcześniejszego grodu, co narzucało ograniczenia przestrzenne - mówi. Archeolodzy już wcześniej przypuszczali, że kaplica mogła być położona właśnie w tym miejscu. Świadczyły o tym już wcześniej fragmenty okładziny, którą prof. Kóčka-Krenz zidentyfikowała jako okładzinę relikwiarza skrzynkowego - a ten przecież musiał stać właśnie w kaplicy.

Są i inne znaleziska: o specjalnej randze tego miejsca może świadczyć także duży zbiór kostek mozaikowych, odkrytych w warstwie z XI wieku, bardzo trudnych do wykonania i z pewnością drogich w czasach, kiedy wykładano nimi ścianę kaplicy. Takie zdobnictwo przyszło ze Wschodu. - Analogie wskazują na to, że powinny to być mozaiki z absydy kaplicy pałacowej, murowane przez ‘mistrzów greckich’, czyli mozaikarzy bizantyjskich, którzy pracowali ówcześnie na dworze książęcym w Kijowie – wyjaśnia prof. Kóčka-Krenz.

Istnienie kaplicy w miejscu, które właśnie zlokalizowali badacze, potwierdzają także analizy georadarowe. - Na wschód od palatium georadar uwidocznił podziemne struktury odzwierciedlające obecność powiązanej z palatium architektury, niewątpliwie sakralnej – tłumaczy zawiłości fizycznych badań badaczka z Poznania.

Aby poznać dokładne rozplanowanie świątyni i jej kształt, konieczne będzie założenie w prezbiterium kościoła NMP kilku wykopów sondażowych czyli próbnych. - Zależy nam tylko na uchwyceniu wierzchniej warstwy fundamentów – mówi prof. Kóčka-Krenz. - Bez tego nie określimy planu, na jakim świątynia została wzniesiona. Na razie można tylko domniemywać, że była to albo rotunda albo budynek na planie kwadratu – wyjaśnia. Zanim jednak badacze wbiją swoje łopaty w ziemię, muszą poczekać na ekspertyzy, które mają odpowiedzieć na pytanie, czy prace nie naruszą zabytkowej substancji kościoła.

Badania wokół kościoła NMP na Ostrowie Tumskim rozpoczęły się prawie 10 lat temu, w 1999 roku. Naukowcy od dawna przypuszczali, że znajdują się tam relikty pałacu książęcego. Dotychczasowe badania wykazały, że palatium jest ustawione inaczej niż znane wielkopolskie przedromańskie założenia architektoniczne: nie na osi wschód-zachód, ale północ-południe. Podczas ostatnich wykopalisk udało się odsłonić sekrety wyglądu wnętrza palatium. W jednym z pomieszczeń odkryto ołowianą bullę (pieczęć) z XII-wieku, z podobiznami prawdopodobnie Bolesława Krzywoustego i św. Wojciecha, a także ołowiany, mocno zużyty tłok pieczętny, który służył do odciskania pieczęci w wosku.

Eugeniusz Wiśniewski http://www.polskieradio.pl/nauka/tags/artykul66380.html
 

·
Inspired by Poznań?!
Joined
·
12,590 Posts
Poznańscy naukowcy twierdzą że znaleźli Kaplicę Dąbrówki
Archeologowie badający Ostrów Tumski od lat twierdzą że są blisko znalezienia pierwszego polskiego kościoła. Szumnie ogłaszane wyniki kolejnych sezonów badań archeologicznych na stanowisku wokół odkrytego przed 10 laty Palatium Mieszka I mogły utwierdzić opinie publiczną, zwłaszcza lokalną, że hipoteza iż na Ostrowie Tumskim znajduje się najstarszy polski kościół jest jak najbardziej prawdziwa. W poprzednich latach na stanowisku badawczym przeprowadzono badania georadarowe które wskazały potencjalną lokalizację kaplicy.
Okazuje się że interpretacje badań geofizycznych nie do końca się potwierdziły. Wysnute na ich podstawie przypuszczenia dotyczące lokalizacji domniemanej Kaplicy Dąbrówki okazały się błędne. Domniemywano że znajduje się ona pod Kościołem NMP. Naukowcy się mylili. Na gruncie zeszłorocznych badań oraz tegorocznego odkrycia wiadomo że kaplica znajdowała się gdzie indziej.
Odkrycie którego dokonali archeolodzy w ramach tegorocznych badań jest zwieńczeniem dekady badań Ostrowa Tumskiego. Naukowcy odkryli pozostałości budowli o charakterze przedromańskim w kształcie rotundy.
Mimo iż znalezisko przeczy wcześniejszym twierdzeniom poznańskich archeologów iż Kaplica Dąbrówki znajdowała się w miejscu dzisiejszego kościoła NMP to jest ono koronnym dowodem na prawdziwość przez lata stawianej hipotezy.




















 

·
Człowiek Wschodu:-)
Joined
·
5,613 Posts

Odkrycie którego dokonali archeolodzy w ramach tegorocznych badań jest zwieńczeniem dekady badań Ostrowa Tumskiego. Naukowcy odkryli pozostałości budowli o charakterze przedromańskim w kształcie rotundy.
Mimo iż znalezisko przeczy wcześniejszym twierdzeniom poznańskich archeologów iż Kaplica Dąbrówki znajdowała się w miejscu dzisiejszego kościoła NMP to jest ono koronnym dowodem na prawdziwość przez lata stawianej hipotezy.





No i gdzie ta niby rotunda?
Właśnie rzecz w tym, że nie znaleźli rotundy, tylko obiekt na innym planie :D
I jaki dowód? Jakie są elementy datujące? Co skłania badaczy do tak jednoznacznego postawienia tezy, że to "najstarszy kościół w Polsce"? Nie ma na to dowodu. To wciąż hipoteza. Pozostałe zabytki mogące pretendować do miana "najstarszego kościoła w Polsce" również nie są pewnie datowane.
Ładnie to brzmi: najstarszy kościół w Polsce", "tu się wszystko zaczęło", "kolebka" - ale póki co, to tylko PR.
 
1 - 16 of 16 Posts
Top