SkyscraperCity banner
1 - 20 of 1148 Posts

·
Registered
Joined
·
819 Posts
Discussion Starter · #1 ·
Nie mogłem znaleźć niczego na ten temat, więc wpisuję tu.

Powstał projekt słoniarni dla poznańskiego ZOO
Być może za trzy-cztery lata w Poznaniu znów będzie można oglądać słonie w nowym ZOO.

O słoniarni z prawdziwego zdarzenia w Poznaniu zaczęto mówić kilka lat temu. Początkowo z lekkim przymrużeniem oka. Teraz jednak projekt nabrał realnych kształtów, a jego realizacja być może zakończy się za trzy-cztery lata - powiedział prezydent Ryszard Grobelny podczas prezentacji projektu nowego obiektu dla poznańskiego ZOO, która odbyła się dzisiaj w Urzędzie Miasta.

Architekci Piotr Poniatowski i Rafał Mysiak, zanim przystąpili do prac projektowych, odwiedzili osiem nowo wybudowanych lub znajdujących się w budowie słoniarni w różnych miastach poza granicami kraju. Dzięki temu mieli okazję zapoznać się z różnorodnymi koncepcjami hodowli i ekspozycji tych ogromnych zwierząt, konstrukcją obiektów oraz szczegółowymi rozwiązaniami techniczno-technologicznymi. Koncepcję swojego projektu konsultowali z najwybitniejszymi specjalistami w zakresie hodowli słoni w Europie. Nie zabrakło również opinii specjalistów z poznańskiego ogrodu zoologicznego. W konsekwencji powstał projekt obiektu nowoczesnego, spełniającego wszelkie obowiązujące w Unii Europejskiej wymogi (w przypadku pomieszczeń wewnętrznych nawet kilkakrotnie je przekraczając), a także w pełni dostosowany do potrzeb tych sympatycznych zwierząt. Projektowana słoniarnia będzie mogła pomieścić dziesięć dorosłych słoni, w tym dwa samce. Te ostatnie w pewnym okresie muszą być oddzielone od samic, gdyż są bardzo agresywne. Sześciohektarowa powierzchnia wybiegów zewnętrznych powinna umożliwić samoistną pielęgnację skóry i stóp zwierząt, a zwiedzającym - także niepełnosprawnym - swobodną ich obserwację. Ekspozycja wewnętrzna stanowić ma stymulujące, zarówno dla słoni, jak i zwiedzających, otoczenie naśladujące środowisko naturalne. Dodatkowo wszelkie ogrodzenia projektowane będą tak, by możliwie jak najlepiej wtapiały się w otoczenie.

Na budowę poznańskiej słoniarni potrzeba około 18 mln zł. Władze miasta liczą na dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej. Inwestycja taka może otrzymać do 75% dotacji. W najbliższym czasie stosowny wniosek złożony zostanie w Urzędzie Marszałkowskim. Słonie do poznańskiej słoniarni najprawdopodobniej przyjadą z RPA.



Zwierzęta projektują same
- Miejmy nadzieję, że skoro Poznań nie dostał pieniędzy na trasę tramwajową to dostanie chociaż na słoniarnię. Trzeba pamiętać, że będzie ona służyła nie tylko poznaniakom bo stanie się ogromną atrakcją turystyczną w skali całego kraju a nawet Europy – tłumaczy Ratajszczak. Czy te argumenty okażą się wystarczająco silne dowiemy się jesienią. Wtedy poznamy wyniki konkursu. Jeśli będą one zgodne z oczekiwaniami poznaniaków już za dwa lata będziemy mieli jedną z największych i najnowocześniejszych słoniarni na świecie. Docelowo ma tu mieszkać piętnaście okazów tych największych lądowych ssaków. Obiekt ma być wyjątkowy bo w dużej mierze zaprojektują go same… słonie.
- Zwierzęta te są wyjątkowe bo potrafią same kreować otaczającą je przestrzeń. Chcemy dać im szansę na samodzielne ukształtowanie wybiegów wedle ich własnych preferencji – wyjaśnia Ratajszczak.
Zwiedzających zaskoczy tu również mini wioska afrykańska gdzie poznawać będziemy warunki życia panujące na czarnym lądzie. Obok znajdzie się też restauracja, a nawet sala konferencyjna, którą będzie można wynająć.
- Uczestnicy konferencji przez cały czas będą mogli obserwować wyjątkowe życie słoni toczące się tuż za szybą – opisuje Ratajszczak.
Póki co wyjątkowy jest sam Poznań bo jako jedyny w kraju ma aż dwa ogrody zoologiczne ale za to ani jednego słonia.

Marek Jerzak www.tutej.pl
 

·
Kierownik Budowy
Joined
·
4,729 Posts
W Zoo kolejny rok bez inwestycji

Mamy jeden z najlepszych ogrodów zoologicznych w Europie. W Poznaniu można oglądać zwierzęce rarytasy, o urodzone u nas zwierzęta zabiegają inne ogrody. To o naszym Zoo zrobiła film niemiecka stacja ZDF. Władze miasta zdają się jednak tego nie zauważać

Co roku bywam w niewielkim ogrodzie zoologicznym w Opolu, prawie sześć razy mniejszym niż nasze nowe Zoo. I co roku zastaję jakiś nowy obiekt: a to wybieg dla panter śnieżnych, a to pawilon owadów, a to kompleks dla goryli. "No tak, ale oni dostali mnóstwo pieniędzy po powodzi w 1997 r., która zniszczyła Zoo" - powie ktoś. Zgoda, lecz te fundusze unijne już się skończyły - od kilku lat inwestycje w ogrodzie finansuje miasto. Szczodrze: w tym roku dało ponad 4 mln zł. Gorylarnia kosztowała 2 mln zł, a rzecznik prezydenta Opola zapowiada, że muszą się znaleźć pieniądze na dokończenie budowy fokarium.

W poznańskim ogrodzie zoologicznym staram się bywać jak najczęściej. I w starym, i w nowym, 113-hektarowym. Zastaję tam co jakiś czas jedynie nowe zwierzęta, które do nas przyjechały lub się u nas urodziły. Podoba mi się sawanna afrykańska, wybieg dla czepiaków, podobają mi się pawilony gadów i płazów w starym Zoo. Ale przykro mi się robi, gdy patrzę na drapieżne ssaki w niewielkich, starych klatkach. W takich samych jak ptaki drapieżne. Małpy czy lemury za kratkami też mnie nie zachwycają. Pytam więc dyrektora ds. hodowlanych, Radosława Ratajszczaka, kiedy zbudują porządny wybieg dla panter śnieżnych? "Nie wiem, mamy projekt, mamy miejsce, nie ma pieniędzy" - odpowiada mi od lat.

Czekam na obiecaną krokodylarnię w starym Zoo. O projekcie pisaliśmy już kilka lat temu, lecz w jej miejscu wciąż straszy odrapana stara toaleta. A warany z Komodo, które przyjadą we wrześniu, zamiast w nowoczesnym pawilonie, zamieszkają w wyremontowanym pomieszczeniu po orangutanach.

Słoniarnia zostanie na papierze?

Ostatnio trwają chude lata dla Zoo. - Przez poprzednie dwa sezony nie dostaliśmy od miasta pieniędzy na inwestycje - skarży się dyrektor Ratajszczak. W tym roku miasto przeznaczyło na nasze Zoo 8 mln 269 tys. 953 zł. Z pozoru dużo. W tej puli suma przeznaczona na inwestycje to prawie 2,5 mln zł. Szkopuł w tym, że 2,4 mln zł to pieniądze na budowę słoniarni. Będą one uruchomione tylko wtedy, gdy Poznań dostanie na tę inwestycję dofinansowanie z funduszy unijnych. Niestety, wątpię w to. Z programu ZPORR na rozwój kultury i turystyki Urząd Marszałkowski ma do rozdysponowania 26 mln 678 tys. zł. A wniosków na ten cel złożono 23, łącznie na ponad 117 mln zł. Na wspomnianą słoniarnię miasto stara się z UE o niemal 14 mln zł. Wątpię, by urzędnicy marszałka połowę środków na kulturę i turystykę w województwie wydali na Zoo. A tym samym pieniądze miejskie na słoniarnię też nie zostaną uruchomione.

Po odjęciu tych 2,4 mln zł na inwestycje w poznańskim Zoo pozostaje ok. 150 tys. zł. - Wystarczy to nam na łatanie dachów i dziur w ogrodzeniach. Gdy pantery śnieżne zdechną, nie będziemy już sprowadzać nowych, bo przecież woliera dla nich się rozlatuje - narzeka Ratajszczak. Żenujące to słowa w ustach dyrektora placówki, która pod względem hodowlanym jest znana szeroko w Europie.

Bez inwestycji nie ma przyszłości

"Ale skąd miasto ma wziąć pieniądze?" - zżyma się mój redakcyjny kolega. Nie wiem: nie ja ustalam budżet. Wiem za to, że inne ogrody zoologiczne w Polsce dostają sporo pieniędzy na inwestycje. I tamtejsze władze miast nie rozkładają bezradnie rąk mówiąc "nie mamy".

Nasze Zoo odwiedza 300 tys. osób rocznie. W porównaniu z Wrocławiem i Warszawą to mało. Ale byłoby więcej, gdyby rozwiązano problem dojazdu do nowego Zoo (rzadko kursujący autobus i Maltanka w okresie letnim to za mało). Byłoby więcej, gdyby miasto rozwiązałoby problem komunikacji wewnątrz ogrodu - teraz zajrzenie do wszystkich zakątków to duży wyczyn dla piechurów. Zwiedzających wreszcie przyciągnęłyby nowe obiekty, typu słoniarnia. I imprezy. Słowem: w Zoo też coś powinno się dziać.

Gdy ostatnio miałam okazję odwiedzić ogród zoologiczny w Lipsku, akurat odbywały się w nim pokazy kultury Indian. Zwiedzających w tym dniu było mnóstwo, miewałam problemy z przejściem! Ale w lipskie Zoo miasto zainwestowało pieniądze liczone w milionach euro. Dziś odwiedza je rocznie ponad milion osób. Ogród utrzymuje się w dużej mierze sam, miasto przekazuje zaś fundusze na inwestycje.

Nasze władze muszą pamiętać o tym, że im mniej ludzi będzie przychodzić do Zoo, tym mniejsze będą wpływy z biletów, a tym samym więcej trzeba będzie dokładać z kasy miasta na bieżące utrzymanie Zoo. Bo przecież nikt nie zdobędzie się na to, żeby zamknąć najstarszy po Wrocławiu ogród zoologiczny w Polsce.

Nie można Zoo traktować jak garbu na ciele miasta. Trzeba go wykorzystać, by stał się prawdziwą atrakcją turystyczną Poznania. - Jestem czerwony z zazdrości - mówił w maju 2002 r. Antoni Gucwiński, dyrektor wrocławskiego Zoo, w czasie otwarcia w Poznaniu wybiegu dla tygrysów syberyjskich. "Dlatego że ci, co rządzą miastem, rozumieją ten ogród i dlatego że Zoo posiada dzielnych wykonawców swoich idei" - dodał.

Oby te słowa nasi włodarze wzięli sobie w końcu do serca.

Inwestycje z ostatnich lat w Zoo

kwiecień 2001*, stare Zoo, pawilon "Świat płazów i ryb" (adaptacja starego budynku)

czerwiec 2001, nowe Zoo, motylarnia (adaptacja byłego baru Perkoz),

maj 2002, nowe Zoo - wybieg dla tygrysów syberyjskich, ok. 750 tys. zł

maj 2003, stare Zoo - modernizacja wybiegu dla małp, ok. 50 tys. zł

lato 2003, nowe Zoo - żyrafiarnia z wybiegiem

2004, nowe Zoo - przebudowa wejścia, 125 tys. zł

*daty otwarcia, budowa wybiegów zaczynała się wcześniej

"Gazeta Wyborcza"
 

·
Kierownik Budowy
Joined
·
4,729 Posts
Pieniądze na Operę i słoniarnię dopiero w styczniu?

Opera i poznańskie Zoo muszą uzbroić się w cierpliwość. Prawdopodobnie dopiero na początku przyszłego roku dowiedzą się, czy i ile pieniędzy z unijnych funduszy dostaną na budowlane inwestycje.


Pierwotnie planowano, że Regionalny Komitet Sterujący, który decyduje o przyznaniu pieniędzy na turystykę i kulturę, obradować będzie już w listopadzie. Zbierze się jednak dopiero pod koniec grudnia lub na początku stycznia. Wtedy rozstrzygnie się, kto otrzyma unijną kasę. Opera chce zdobyć bowiem ok. 20 mln zł na kontrowersyjną rozbudowę zabytkowego gmachu, a Zoo - 14 mln zł na budowę słoniarni z unijnej puli liczącej ok. 25 mln zł. Poza nimi o unijne pieniądze walczy jeszcze 21 innych instutucji. - Przedłużyła się ocena wniosków o dofinansowanie - informuje Radosław Krawczykowski z Departamentu Rozwoju Regionalnego Urzędu Marszałkowskiego, który zajmuje się oceną dokumentacji. - W sprawie niektórych z nich musieliśmy poprosić o opinię Ministerstwo Gospodarki i Rozwoju Regionalnego, a to przedłużyło procedurę - tłumaczy. Informuje, że ministerialne opinie dotyczą wymaganego przepisami równego podziału środków, tak by nie było dysproporcji między dofinansowaniem placówek publicznych i prywatnych. Krawczykowski dodaje też, że wniosek o pieniądze na budowę słoniarni nie budzi zastrzeżeń ministerstwa.

Gdy zakończy się ocena wniosków, zajmie się nimi tzw. panel ekspertów, a dopiero potem RKS. Nie wiadomo jeszcze, jak bardzo zmieni się kształt Komitetu. Część jego członków to bowiem reprezentanci rządu, który może podziękować osobom wyznaczonym przez poprzedni gabinet.

"GW"
 

·
Projekt Inwestor
Joined
·
9,184 Posts
Co prawda w poznańskich ogrodach zoologicznych wciąż nie ma słoni, ale już wiadomo, że w przyszłym roku rozpocznie się budowa nowej słoniarni. Przetarg na tę inwestycję zostanie rozpisany w styczniu. Po jego rozstrzygnięciu rozpoczną się prace. Dyrekcja poznańskiego ZOO ma gotowy projekt oraz potrzebne dokumenty - m.in. pozwolenie na budowę.

Planowana słoniarnia będzie kosztować 18 milionów złotych, część pieniędzy da miasto. Władze ogrodu zoologicznego i Poznania liczą jednak na poparcie tego przedsięwzięcia przez Regionalny Komitet Sterujący. Dzięki temu można by liczyć na wsparcie inwestycji z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

Maksymalnie ze słoniarni będzie mogło korzystać 10 dorosłych zwierząt, w tym dwa dorosłe samce. Będą miały wielki wybieg i magazyn siana. W planach są też pomieszczenia techniczne i platformy widokowe. Budowa ma zakończyć się do 2008 roku.

===========
Radio Merkury
 

·
full metal jacket
Joined
·
1,369 Posts
Świetne info. Zoo w Poznaniu ma doskonałą lokalizację (blisko Malty i terenów zielonych), dojazd tramwajem i kolejką wąskotorową która sama w sobie jest już atrakcją. Jego rozbudowa i modernizacja powinny byc jednym z priorytetów w polityce przyciągania turystów do Poznania. Zoo jest bardzo duże i ładnie położone tylko MUSI powiększyc swoją ofertę a słonie są bardzo atrakcyjnymi zwierzętami.
No i jeszcze poprawic infrastrukturę, znieśc zakaz wjazdu do Zoo rowerami a zamiast tego wytyczyc ścieżki rowerowe - przecież tam jest pełno miejsca. Sam odwiedzałbym Zoo częściej jeżdząc wokół Malty na rowerze, ale przez durny zakaz omijam Zoo łukiem jadąc na Antoninek. Przecież oni zarabiają na biletach. Słowem: więcej zwierząt, lepsze pawilony i wybiegi (słoniarnia), ścieżki dla rowerów i lepsze oznaczenie, więcej małej architektury - nasze Zoo mogłoby stac się perełką.
 

·
www.idp.org.pl
Joined
·
1,254 Posts
billy-the-kid said:
Świetne info. Zoo w Poznaniu ma doskonałą lokalizację (blisko Malty i terenów zielonych), dojazd tramwajem i kolejką wąskotorową która sama w sobie jest już atrakcją. Jego rozbudowa i modernizacja powinny byc jednym z priorytetów w polityce przyciągania turystów do Poznania. Zoo jest bardzo duże i ładnie położone tylko MUSI powiększyc swoją ofertę a słonie są bardzo atrakcyjnymi zwierzętami.
No i jeszcze poprawic infrastrukturę, znieśc zakaz wjazdu do Zoo rowerami a zamiast tego wytyczyc ścieżki rowerowe - przecież tam jest pełno miejsca. Sam odwiedzałbym Zoo częściej jeżdząc wokół Malty na rowerze, ale przez durny zakaz omijam Zoo łukiem jadąc na Antoninek. Przecież oni zarabiają na biletach. Słowem: więcej zwierząt, lepsze pawilony i wybiegi (słoniarnia), ścieżki dla rowerów i lepsze oznaczenie, więcej małej architektury - nasze Zoo mogłoby stac się perełką.
zgadzam się w 100%
 

·
Registered
Joined
·
929 Posts
No to ja dodam hasło reklamowe do ściągania tych turystów, które akurat nic a nic nie mija się z prawdą :
Mamy największe Zoo w Polsce !
 

·
Projekt Inwestor
Joined
·
9,184 Posts
/\ nie mamy ;) bodajże w Gdańsku obszarowo jest trochę większe ;) ... ale za to mamy 2 ogorody zoologiczne :)
 

·
Projekt Inwestor
Joined
·
9,184 Posts
Wciąż czekamy na słonie!

W tym roku zaprzepaszczono okazję na budowę słoniarni w Poznaniu – nie rozdzielono środków unijnych, bez których z kolei nie można uruchomić pieniędzy miasta.
Wielka akcja poznaniaków i Zoo wciąż tkwi na biurkach urzędników.

Rozpoczęcie budowy największego i najnowocześniejszego na świecie, profesjonalnego pawilonu i wybiegu dla trąbalskich olbrzymów miało nastąpić jeszcze w grudniu tego roku – do końca października projekt przyznania pieniędzy z Unii miał być rozpatrzony i ogłoszony przetarg na prowadzenie prac. Słoniarnia miała być jedną z najważniejszych inwestycji miasta i Urzędu Marszałkowskiego.
- Ocenę formalną wniosku o dofinansowanie przeprowadza Regionalny Komitet Sterujący – mówi Krystyna Czajka z Urzędu Marszałkowskiego. – Jeszcze nie zajął się tą sprawą, ale być może – mam nadzieję – zainteresuje się nią jeszcze w tym roku.
- Szkoda gadać, wciąż czekamy – dodaje krótko Radosław Ratajszczak, wicedyrektor Zoo i orędownik sprawy słoni. – Bardzo liczymy, że zostaną skierowane do wykorzystania środki unijne. Dopiero wtedy możemy uruchomić środki z budżetu miasta – około 5 mln złotych. Gdy będą pieniądze, startuje procedura przetargowa i dopiero po kilku miesiącach rusza sama budowa.
Ogród Zoologiczny ma profesjonalny projekt słoniarni, przygotowany teren, umowy o dostawę słoni z RPA – nie ma tylko jednej pozytywnej, urzędowej decyzji w sprawie, o której wiadomo od dawna.
Słoniarnia ma kosztować niecałe 20 mln złotych, ze środków unijnych ma pochodzić około 14 mln. Zasiedli ją początkowo pięć, a późnej docelowo 12 słoni, pochodzących z afrykańskiego rezerwatu. Przy projektowaniu pawilonu i wybiegu oparto się na zebranych doświadczeniach siedmiu ogrodów niemieckich, francuskich i holenderskich z Berlina, Wuppertalu, Kolonii, Amneville, Rotterdamu, Emmen i Munster.

==============
Gazeta Poznańska
 

·
Registered
Joined
·
1,805 Posts
Ale wkurza mnie to, czy miasto naprawde nie widzi innych rozwiazan by to przyspieszyc ? Jakos wszedzie kasy brakuje a sobieradza a unas kazda investycja wciaz odwlekana :( Pozatym jak ja slysze ze ta przybudowka vel stodola przy operze ma pochlonac 20mln to ja bym czegos takiego wogole nie dopuscil. Czy np nie lepiej bylo by zainvestowac w pobliski park i go porzadnie zagospodarowac w naprawde super jakis plac zabaw ! Wyszlo by taniej a bardziej by sie w oczy rzucalo ! A przy operze nowy budynek grrr

PB czytalem to, ale na serio noz w kieszeni mi sie otwiera jak widze nie poradnosc naszych urzedoli ! Nie wierze ze zrobili wszystko co mogli :(

Co juz nie raz pokazali starajac sie o to czy owo... Jak np glupie EURO2012 gdzie Wrocek mial lepszy lobbing :/ Jak sie chce to mozna !
 

·
Projekt Inwestor
Joined
·
9,184 Posts
/\ miasto w tych sprawach nie ma nic do gadania (patrz. sprawa RKSu i kasy na most Rocha ;))
 

·
Registered
Joined
·
1 Posts
drodzy panstwo pogodzmy sie z faktem ze sloniarnia nie otrzyma dotacji z tegorocznej puli!!! dlaczego? bo konkuruje ona z moze niezbyt atrakcyjnym projektem opery, ktora to jest prowadzona przez p. pietrasa ,ktory to jest czlonkiem regionalnego komitetu sterującego, i juz od czasow sapardu dba o to aby opery nie ominely zadne unijne dotacje. wplywy pietrasa w miescie sa na tyle duze ze opinia spoleczna, ktora opowiada sie za nowoczesna sloniarnia, wydaje sie totalnie nieistotna.niestety caly czas tak u nas jest, bez znaczenia kto rzadzi, ze polityka popierajaca zly projekt zawsze wygra z poparciem spolecznym i dobrym projektem.
 
1 - 20 of 1148 Posts
Top