SkyscraperCity Forum banner

Pozostałości Polski na Białorusi

2653938 Views 6125 Replies 280 Participants Last post by  NikMit
Przez ostatnie dwie niedziele jeżdziłem rowerkiem po Białorusi.Byłem w kilku miasteczkach.W zasadzie szukałem sladów polskości kościoły,cmentarze,dworki.Pyknąłem trochę zdjęć takiej typowej dzisiejszej Białorusi.Tak myślę czy warto umieścić trochę zdjęć,jak myślicie?Będzie zainteresowanie?
721 - 740 of 6126 Posts
Ja też mam takie wrażenie od dawna,szczególnie na starych zdjęciach przedwojennych.Białystok i Grodno były ładnymi miastami przed 1939 rokiem.Jak oglądam stare zdjęcia Białegostoku to mi się łza w oku kręci.

http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=355582
W ogóle jak się patrzy na niektóre widoki Grodna, to ma się wrażenie, że to Białystok (przynajmniej ja mam:D).
Ja mam to samo. To jakieś wschodniopolskie deja vu J . Widać że Białystok i Grodno przed wojną były do siebie podobne . Oczywiście Grodno miało i ma duży atut z racji na swoje położenie nad malowniczym brzegiem Niemna . Ale budynki , ulice , place w obu miastach mają ten sam klimat ( chodzi mi o przedwojenne miasta , chociaż i teraz można doszukać się podobieństw )
Pytanie do Mario : jaki procent Grodna legło w gruzach podczas II wojny światowej
Mówiąc prawdę nie mam pojęcia,ale pewnie podobnie jak Białystok.W sumie Białystok od Grodna dzieli granica i około 75 km.Historię mamy podobną,fronty przewalały się przez te dwa miasta tak samo.Dla przykładu zdjęcia z 1915 roku zniszczony przez Rosjan dworzec w Grodnie.

Der von den Russen zerstörte Banhof in Grodno (CBN Polona: http://www.polona.pl/dlibra/doccontent2?id=12226&from=editionindex&dirids=4 )


Zdjęcia białostockiego dworca również zniszczonego przez Rosjan w 1915 roku.
Ja mam to samo. To jakieś wschodniopolskie deja vu J . Widać że Białystok i Grodno przed wojną były do siebie podobne . Oczywiście Grodno miało i ma duży atut z racji na swoje położenie nad malowniczym brzegiem Niemna . Ale budynki , ulice , place w obu miastach mają ten sam klimat ( chodzi mi o przedwojenne miasta , chociaż i teraz można doszukać się podobieństw )
Pytanie do Mario : jaki procent Grodna legło w gruzach podczas II wojny światowej
Stimmungsbild am Markt in Grodno (Podlaska Biblioteka Cyfrowa: http://pbc.biaman.pl/dlibra/doccontent?id=9235&from=FBC)


Grodno, fragment widoku ogólnego (CBN Polona: http://www.polona.pl/dlibra/doccontent2?id=11981&from=editionindex&dirids=4 )


Grodno : ogólny widok Grodna (CBN Polona: http://www.polona.pl/dlibra/doccontent2?id=11960&from=editionindex&dirids=4 )


Grodno, widok na miasto (CBN Polona: http://www.polona.pl/dlibra/doccontent2?id=11961&from=editionindex&dirids=4 )
Lecimy dalej.Następny to był mały wypadzik do Gniezna i Mścibowa.Miejscowości po drodze do Wołkowyska.Gniezno było już kiedyś,trochę się powtórzy,będą i nowe miejsca.
Hniezno bardzo blisko Wołkowyska

Hniezno na mapie WIG z 1933 roku


Na aktualnej mapie Białorusi


Tablica z nazwą miejscowości


Kościół Św. Michała Archanioła w Hnieźnie
Późnogotycki, fundacji Jana i Elżbiety Szemetowiczów, zbudowany około roku 1524 z czerwonej, nie otynkowanej cegły. W okresie od drugiej połowy XVI wieku do 1643 roku był zamieniony na zbór protestancki. Remontowany w latach 1678, 1728, 1844 i 1931-32. Zamknięty około 1962roku, w 1968 zamieniony na magazyn miejscowego sowchozu. Zwrócony wiernym w 1989 roku.
Jest to świątynia jednonawowa, z masywną czworoboczną wieżą o ośmiobocznej wyższej kondygnacji nakrytej dachem namiotowym. Wieżę flankują zakrywające szczyt nawy ścianki attykowe. Wejście ozdobione jest łukowatym portalem, flankowanym przez ostrołukowe nisze. Nisze ozdabiają też dolne elewacje wieży. Naroża górnej kondygnacji wzmacniają skarpy. Potężne, schodkowe skarpy wspierają również ściany boczne i prezbiterium. Kościół otacza kamienny mur z bramą. Na przykościelnym cmentarzu nagrobki okolicznych ziemian z XIX i XX wieku.

Grzegorz Rąkowski, „Ilustrowany przewodnik po zabytkach kultury na Białorusi”,
Burchard Edition, 1997


^^
(HNIEZNO)
Kościół p.w. św. Michała.
Widok od strony drogi. Kościół kamienny, jednonawowy, ze skarpami i przylegającą do fasady czworoboczną, zwężającą się uskokowo wieżą. Dat.: Hniezna 6 Czerwca 1877. Napis: data na cegle wyciśnięta 1121. Hniezna; napis na podkładzie: Hniezno G. Grodzieńska. Kościół bardzo starożytny w ścianie zewnętrznej jest wyciśnięty 1121, niewiadomo czy to wzmianką jest roku -.
1877. Rys. ołówkiem podmalowany akwarelą. 20,9 x 30,2 cm.
Muzeum Narodowe, Kraków. III-r.a. 4364. (Teka Grodzieńska).
źródło:http://www.pinakoteka.zascianek.pl/Orda/Images/Hniezno_c.jpg
  • Like
Reactions: C-mere
Obecnie 21.10.2007 r.








Jeszcze kilka fotek z 09.07.2007 r.










Jak pomyślę,że taka perełka,która ma prawie pięćset lat jeszcze nie dawno była magazynem miejscowego sowchozu.










Zespół dworski w Hnieźnie
Zespół dworski w dawnym majątku ziemskim. W XVIII wieku dobra te należały do Romerów. Od 1817 posiadłość znajdowała się w ręku Tarasowiczów. Hniezno należało do nich do 1937 roku, kiedy to majątek nabyli Staszewscy, będący jego ostatnimi właścicielami.
Klasycystyczny dwór został wybudowany przez Tarasowiczów około 1835 roku. Jest to budowla na planie prostokąta, parterowa, z piętrowym portykiem. Jego parterową część tworzą czworoboczne filary połączone ze sobą arkadami. Część górną portyku tworzy taras zamknięty z boków trzema arkadami, z dwiema kolumnami w części frontowej wspierającymi trójkątny fronton. Od strony ogrodu znajduje się obwiedziony balustradą taras.
Przed dworem, po obu stronach dziedzińca znajdują się dwie parterowe oficyny. Dwór otacza park krajobrazowy z systemem stawów połączonych z rzeką Nietupą. Zachowały się także zabudowania gospodarcze: nieduża, neogotycka lodownia nakryta czterospadowym dachem oraz wydłużony budynek stajni z łukowatą bramą wjazdową. Przy wjeździe na teren dawnej posiadłości zachowały się dwa filary dawnej bramy.

Grzegorz Rąkowski, „Ilustrowany przewodnik po zabytkach kultury na Białorusi”,
Burchard Edition, 1997





Prawa oficyna


Stajnia


Wartownia
Na pierwszym planie lewa oficyna


Wartownia




Pozostałości bramy wjazdowej




Hniezno jest małą wsią,a ma takie ciekawe zabytki.W zasadzie nie widziałem jeszcze starego cmentarza katolickiego w Hnieźnie,przy okazji zajadę.
Ksiądz Marek Burak

Wielce zasłużonym kapłanem, zwłaszcza dla parafii Mścibów koło Wołkowyska, był ks. kanonik Marek Burak. Duszpasterzował w tej parafii prawie 40 lat, pobudował tam piękny murowany kościół. Zginął jednak tragicznie, rozstrzelany przez Niemców w Świsłoczy w dniu 15 VI 1943 r. razem z wieloma innymi zakładnikami.

Ks. Marek Burak urodził się w miejscowości Gaj na Wileńszczyźnie w dniu 15 VI 1879 r. Uczył się najpierw w Wilejce, a później w Wilnie, gdzie też wstąpił do Seminarium Duchownego. Święcenia kapłańskie przyjął w 1902 r. Tylko przez trzy lata był wikariuszem. W 1905 r. został proboszczem parafii Mścibów w dekanacie wołkowyskim i do końca życia był proboszczem tej parafii, liczącej około 3 700 wiernych (w 1939 – 4218 parafian).

W parafii tej był stary, drewniany kościół. W 1910 r. ks. Burak rozpoczął budowę nowego, murowanego. Budowano go według projektu architekta Dziekońskiego. Budowę przerwała I wojna światowa. Podaje się, że kościół został ukończony w 1922 r., a pokonsekrowany w 1932 r. przez Arcybiskupa Romualda Jałbrzykowskiego. W relacji z konsekracji podano, że jeszcze wówczas na ukończeniu były organy i wielki ołtarz i nieopłacone były dzwony (nie wiadomo, czy już były zawieszone). Czytamy w niej, iż „kościół w Mścibowie powstał kosztem tylko samych parafian mścibowskich i bezgranicznej ofiarności proboszcza, który wkładał tu swoją pracę i wszelki grosz ze swego skromnego uposażenia i jeszcze skromniejszych dochodów. Do znaczniejszych ofiarodawców należy ś.p. Edward Tołłoczko, ziemianin miejscowy”. Zbudowany kościół jest w stylu neogotyckim. Określono go jako „gmach piękny, trwały i nie wymagający wielkich kosztów na konserwację” i że „już z daleka oko z przyjemnością zatrzymuje się na pięknej sylwetce kościoła”.

Oprócz budowy kościoła i duszpasterstwa ks. Burak działał również na innych płaszczyznach, narodowych i społecznych. W czasie odradzania się Polski był kapelanem wojsk polskich. Z tego obowiązku Kuria Biskupia Wojska Polskiego zwolniła go w kwietniu 1921 r. W tym początkowym okresie niepodległej Polski był również posłem do sejmu. W 1925 r. ks. Burak wszedł do rady Szkolnej Powiatowej w Wołkowysku i był jej przewodniczącym. Był też członkiem sejmiku powiatowego. Gdy w 1927 r. ks. Burak obchodził 25-lecie kapłaństwa, na wniosek dziekana wołkowyskiego, ks. dra Albina Jaroszewicza, Arcybiskup Jałbrzykowski zamianował go z tej okazji kanonikiem honorowym wileńskiej kapituły bazyliki metropolitalnej.





Po wybuchu II wojny światowej ks. Burak dzielił niedolę kresowej ludności i jej duszpasterzy. Najpierw wywózki na Wschód za czasów sowieckich, a potem terror hitlerowski. Gdy latem 1943 r. kapłani z dekanatu wołkowyskiego byli zgromadzeni na uroczystości odpustowej w Rosi, „podczas końcowego obiadu – jak pisze w swoich wspomnieniach ks. Jan Mianowski, proboszcz z Rohoźnicy – pani Wójtowa aż z Podoroska przez ks. Bańkowskiego daje znać, że „jutro 3 księży z nas rozstrzelają”, ale kogo nie wiedziała. Jej mąż dowiedział się o tym od komisarza i uprzedzał: „Zmartwiali rozjechaliśmy się i faktycznie w nocy Niemcy zabrali: ks. kan. Marka Buraka, proboszcza w Mścibowie, ks. prof. Seminarium Duchownego w Pińsku, a będącego wtedy u swej matki w Wołkowysku, ks. [Józefa] Kozłowskiego, ks. rektora i proboszcza w Jałówce ks. Edmunda Roszaka TJ i kleryka z nim [Feliksa Kochanowskiego]. Wszystkich tych księży i kleryka razem z grupami ludzi z każdej gminy rozstrzelano w lesie koło Świsłoczy. Ludzi bez żadnych win, nawet w oczach niemieckich, lecz tylko, by utrzymać lud w strachu, by siedział sterroryzowany spokojnie...”

Według relacji Piotra Pajkowskiego, kiedy aresztowanego ks. Buraka gestapo wiozło obok kościoła, on „poprosił o zezwolenie na wstąpienie do wnętrza, aby się mógł pomodlić i pożegnać się z kościołem. Pozwolili tylko wyjść z samochodu i uklęknąć na ziemi. Aresztowanego zawieziono następnie na posterunek żandarmerii w Świsłoczy. Nad ranem aresztowanych zabrano do lasku Wiszownik i rozstrzelano. Przed rozstrzelaniem ksiądz Kanonik wezwał wszystkich do żalu za grzechy, a następnie udzielił rozgrzeszenia. Wszystko to widział chłopak ze Świsłoczy...”

Ciało ks. Buraka po wojnie ekshumowano i pochowano przy kościele w Mścibowie. Później postawiono piękny pomnik z napisem: „Ś.p. ks. Marek Burak, kanonik mścibowski, żył lat 64. Zmarł śmiercią tragiczną w dniu 15 lipca 1943 r. Prosi o modlitwę”.

Kościół zbudowany przez ks. Buraka cały czas służy wspólnocie parafialnej. Nawet wówczas gdy w czasach sowieckich zabrakło kapłana, wierni sami utrzymywali świątynię i gromadzili się w niej na modlitwę.

Ks. Tadeusz Krahel
^^
http://www.bialystok.opoka.org.pl/czas/nr141/art/burak.htm
Mścibów - położenie na mapie WIG z 1930 r.


Położenie na aktualnej mapie Białorusi


Tablica z nazwą miejscowości




Kościół Św. Jana Chrzciciela budowany w latach 1910-22.









Autorem projektu kościoła w Mścibowie był Józef Pius Dziekoński.

Józef Pius Dziekoński (ur. 5 maja 1844 w Płocku, zm. 4 lutego 1927 w Warszawie) – architekt i konserwator zabytków, przedstawiciel historyzmu. Pierwszy dziekan Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej.
Józef Pius Dziekoński wyspecjalizował się głównie w architekturze sakralnej. W Warszawie zaprojektował m.in. kościół Najświętszego Zbawiciela przy placu o tej samej nazwie, kościół św. Floriana na Pradze, kościół św. Stanisława przy parafii św. Wojciecha na Woli oraz był autorem udanej przebudowy kościołów św. Karola Boremeusza na Powązkach oraz św. Aleksandra na placu Trzech Krzyży. W Białymstoku zaprojektował Katedrę pw. Wniebowzięcia NMP. Jest przedstawicielem i prekursorem nurtu tzw. stylu wiślano-bałtyckiego.

Autor cokołu pomnika Adama Mickiewicza w Warszawie. Współautor, wraz z Edwardem Lilpopem Kaplicy Scheiblera, czyli mauzoleum Scheiblerów na Starym Cmentarzu Ewangelicko-Augsburskim przy ul. Ogrodowej w Łodzi, znamienitego przykładu architektury neogotyckiej w Polsce.


Bazylika Mniejsza w Białymstoku

Obok Starego Kościoła Farnego znajduje się o wiele większy neogotycki kościół katedralny, wzniesiony w latach 1900-1905 według projektu Józefa Piusa Dziekońskiego w stylu neogotyku nadwiślańskiego. Wierni dostali od władzy carskiej zgodę tylko na rozbudowę istniejącego kościoła ufundowanego przez Wiesiołowskich, ponieważ w ramach polityki rusyfikacji ludności polskiej nie pozwalano na budowę nowej świątyni. Jednak przybudówka, powstająca w miejscu prezbiterium Starego Kościoła, rozrosła się i to pod okiem władzy, w dużej mierze korumpowanej przez mieszkańców. Od 1985 kościół nosi miano Bazyliki Mniejszej Wniebowzięcia NMP. Spoczywa w niej m.in. arcybiskup Romuald Jałbrzykowski.

Zdjęcie kościoła
721 - 740 of 6126 Posts
Top