SkyscraperCity banner

1 - 20 of 4546 Posts

·
Registered
Joined
·
1,070 Posts
Discussion Starter #1
Ze Stolicznej:

Kino Praha, dawna chluba prawobrzeżnej części Warszawy, zostanie zburzone. W jego miejsce ma powstać sześciopiętrowy biurowiec z trzema salami kinowymi

- Nikt nie zainwestuje w remont niedochodowego kina, które wymaga kapitalnego remontu. Trzeba je zburzyć i wybudować coś nowego - uzasadnia Krzysztof Andracki, dyrektor Instytucji Filmowej "Max Film", właściciela i zarządcy kina Praha. - Jednosalowe kino takie jak Praha nie wytrzyma konkurencji z multipleksami.

Wybudowana w 1951 roku Praha było kiedyś jednym z największych (580 miejsc) i najnowocześniejszych kin w Warszawie. Miała najnowszy repertuar. Dziś swoje złote lata ma już za sobą. Na seansy przychodzi po kilka osób.

- Nie pamiętam, kiedy ostatnio graliśmy dla kompletu widzów - mówi jedna z pracownic kina.

Choć Max Film nie wystąpił jeszcze do urzędu miasta o zgodę na rozbiórkę, los starego kina jest już przesądzony. Budynek zostanie rozebrany pod koniec roku. Jak zapowiada Andracki, na jego miejscu powstanie sześciopiętrowy biurowiec z trzema salami kinowymi na pierwszym piętrze: jedną dużą i dwiema mniejszymi. W sumie nowe kino pomieści 500 widzów. Resztę powierzchni zajmą biura Max Filmu, będzie też dwukondygnacyjny parking na jakieś 80 aut. Pieniądze na inwestycję - ponad 30 mln zł - ma wyłożyć Max Film, projekt wykonała firma Juvenes. Pierwsi widzowie wejdą na sale kinowe jesienią 2006 roku.

- To będzie nowoczesne kino miejskie, a nie multipleks. Coś w stylu Feminy czy Atlanticu, a nie moloch z kilkunastoma salami - zapowiada Krzysztof Andracki.

- Ocalimy detale z wnętrz dawnej Prahy: płaskorzeźby, lampy, zabytkowy żyrandol, herb czeskiej Pragi. Chciałbym również zostać przy starej nazwie kina - dodaje.

Praha podzieli los Sawy, innego praskiego kina, które wyburzono cztery lata temu pod budowę apartamentowca.



Opinie władz dzielnicy, architektów, varsavianistów:


Ewa Sobierajska, naczelnik wydziału kultury na Pradze Płn.

Z projektu, który pokazał nam Max Film. wynika, że w miejscu kina Praha powstanie nowe kino.

Szkoda będzie jednak tego budynku, bo wrósł on w pejzaż tej części Pragi. Z drugiej strony dzielnica potrzebuje nowej architektury. Jeśli faktycznie powstałoby tu lokalne kino służące mieszkańcom, to dzielnica popiera taką inicjatywę.

Danuta Szmit-Zawierucha, varsavianistka, miłośniczka Pragi

Pomysł rozbiórki tego kina jest zły. W ten sposób ginie tkanka starej Warszawy. Ten budynek ma swoje walory, a i architektura socrealistyczna ma dziś inny wydźwięk niż kiedyś, jest dokumentem minionej epoki. Trzeba budować nowe, ale niekoniecznie kosztem starego. Przecież są jeszcze tereny do zagospodarowania, np. Port Praski.

Jerzy Bogusławski, architekt, syn Jana Bogusławskiego, projektanta kina Praha

To skandal, bandyctwo na kulturze. Na Zachodzie budynki z lat 50. i 60. są wpisywane do rejestru zabytków, a u nas bezmyślnie się je wyburza. Szkoda tego kina, zwłaszcza że projekt był tak nowoczesny i świetny, że zmieniono nawet normy dotyczące projektowania kin w Polsce. Wiele innych projektów ojca podzieliło ten los, choćby bar Praha. Nieliczne udało się uratować, np. kościół w Stalowej Woli. Tam na szczęście interweniował konserwator zabytków
 

·
Registered
Joined
·
511 Posts
megaptera said:
Jerzy Bogusławski, architekt, syn Jana Bogusławskiego, projektanta kina Praha
To skandal, bandyctwo na kulturze. Na Zachodzie budynki z lat 50. i 60. są wpisywane do rejestru zabytków, a u nas bezmyślnie się je wyburza. Szkoda tego kina, zwłaszcza że projekt był tak nowoczesny i świetny, że zmieniono nawet normy dotyczące projektowania kin w Polsce. Wiele innych projektów ojca podzieliło ten los, choćby bar Praha. Nieliczne udało się uratować, np. kościół w Stalowej Woli. Tam na szczęście interweniował konserwator zabytków
Ale ci architekci zawsze sie piekla o swoje zaprojektowane budynki i to jeszcze jego syn. W osmiu pokoleniach beda bronic tego budynku, wysadzic i tyle :D Skoro ma tam powstac nowoczesne kino do ktorego beda przychodzic ludzie a nie do tego to czmu nie. Nie wiem jak wyglada ten budynek ale skoro nie jest przedwojenny to nie ma co :)
Architekci ktorzy projektoali socjalistyczne mieszkalne klocki tez sa z siebie dumni i protestuja jak ktos chce wysadzic ich osiedle :)
Ciekawe czy na zachodzie budynki z lat 60 sa zabytkami :sly:
 

·
Registered
Warszawa
Joined
·
4,859 Posts
Polishman said:
Architekci ktorzy projektoali socjalistyczne mieszkalne klocki tez sa z siebie dumni i protestuja jak ktos chce wysadzic ich osiedle :)
Ciekawe czy na zachodzie budynki z lat 60 sa zabytkami :sly:
I czesto slusznie sie piekla. Bowiem nie wiek jest wazny, a jakosc architektoniczna.
 

·
Registered
Joined
·
4,779 Posts
Akurat co do jakości architektury starego kina Praha nie można powiedzieć złego słowa. Socrealizm to owszem niewątpliwy ale nie jest to kicz. Co do reszty to wypowiem się jak zobaczę render ale muszę powiedzieć że jestem pełen obaw - to miejsce to serce Pragi, już spieprzone przez Rainbow Center. Jak jeszcze postawią coś szklanego w stylu tureckim to przyjdzie sie powiesić...
 

·
- -
Joined
·
3,395 Posts
W miejscu kina Praha powstanie nowoczesne kino

Za gazeta.pl
-------------

Kino Praha, dawna chluba prawobrzeżnej części Warszawy, zostanie zburzone. W jego miejsce ma powstać sześciopiętrowy biurowiec z trzema salami kinowymi.

- Nikt nie zainwestuje w remont niedochodowego kina, które wymaga kapitalnego remontu. Trzeba je zburzyć i wybudować coś nowego - uzasadnia Krzysztof Andracki, dyrektor Instytucji Filmowej "Max Film", właściciela i zarządcy kina Praha. - Jednosalowe kino takie jak Praha nie wytrzyma konkurencji z multipleksami.

Wybudowana w 1951 roku Praha było kiedyś jednym z największych (580 miejsc) i najnowocześniejszych kin w Warszawie. Miała najnowszy repertuar. Dziś swoje złote lata ma już za sobą. Na seansy przychodzi po kilka osób.

- Nie pamiętam, kiedy ostatnio graliśmy dla kompletu widzów - mówi jedna z pracownic kina.

Choć Max Film nie wystąpił jeszcze do urzędu miasta o zgodę na rozbiórkę, los starego kina jest już przesądzony. Budynek zostanie rozebrany pod koniec roku. Jak zapowiada Andracki, na jego miejscu powstanie sześciopiętrowy biurowiec z trzema salami kinowymi na pierwszym piętrze: jedną dużą i dwiema mniejszymi. W sumie nowe kino pomieści 500 widzów. Resztę powierzchni zajmą biura Max Filmu, będzie też dwukondygnacyjny parking na jakieś 80 aut. Pieniądze na inwestycję - ponad 30 mln zł - ma wyłożyć Max Film, projekt wykonała firma Juvenes. Pierwsi widzowie wejdą na sale kinowe jesienią 2006 roku.

- To będzie nowoczesne kino miejskie, a nie multipleks. Coś w stylu Feminy czy Atlanticu, a nie moloch z kilkunastoma salami - zapowiada Krzysztof Andracki.

- Ocalimy detale z wnętrz dawnej Prahy: płaskorzeźby, lampy, zabytkowy żyrandol, herb czeskiej Pragi. Chciałbym również zostać przy starej nazwie kina - dodaje.

Praha podzieli los Sawy, innego praskiego kina, które wyburzono cztery lata temu pod budowę apartamentowca.
 

·
Registered
Joined
·
213 Posts
Ehh, to kino to cała moja młodość, tu obejrzałem swój pierwszy film poza domem :) W porównaniu do innych klitek z PRL dwukondygnacyjna sala z różnorodnym oświetleniem i wielkim jak na te czasy ekranem to było coś :)
W budynku kina od strony hotelu Hetman, znajduja się typowa praska mordownia, w której na setę przychodziły lepiej sytuowan miejscowe typy spod ciemnej gwiazdy, wypiłem tam niejedno piwo w czasie gdy powinienem być na lekcji w pobliskim VII LO im. Władysława IV, chlip...

Z drugiej strony cieszę się że będzie na Pradze jakieś kino z prawdziwego zdarzenia, najbliższe to Promenada lub CH Targówek!!! a może nawet jakieś w centrum??
 

·
Moderator
Joined
·
7,947 Posts
Szkoda będzie tego kina, jakieś wielkie dzieło to nie było, ale zapewne nowy projekt nie będzie lepszy (obym się mylił ;))

Małe info na temat Prahy ze Stołecznej:

"Kino powstało w 1948 r. według projektu Jana Bogusławskiego i Józefa Łowieńskiego. To w gruncie rzeczy modernistyczny budynek o przeszklonych elewacjach bocznych i wybrzuszonej fasadzie od Jagiellońskiej. Fasadę zdobią jednak trzy socrealistyczne, alegoryczne płaskorzeźby dłuta Stefana Sikory z muskularnymi robociarzami i hożymi dziewojami."

 

·
Boxes rule
Joined
·
1,422 Posts
To taki sam idiotyzm, jak burzenie po wojnie dziewietnastowiecznych kamienic. Tez nie byly jakimis arcydzielami, ale byly swiadkami pewnej epoki w zyciu miasta. A takich budynkow, jak Praha, jest bardzo malo.
 

·
przestrzeń-ludzie-miasto
Joined
·
31,980 Posts
Slowo "nowoczesny" robi u nas straszna kariere. W sumie nic sie nie zmienilo bo z tych samych powodow wyburzano eklektyczne kamienice w XX w (nie tylko po wojnie).
Nie przesadzalbym tez z krytyka socrealizmu-czesto przedwojenne rzezby sa ludzaco podobne do tych "soc".
Budynki z lat 40-50tych moga za kilkanascie lat byc cennymi zabytkami -chocby dlatego ze jest to cos czego na zachodzie nie maja, w odroznieniu od szklano-blaszanych pudel, ktorych maja pod dostatkiem.
ale Polak zwykle madry po szkodzie i zapewne za kilka lat w przewodnikach po Pradze bedzie mozna przeczytac ze na miejscu "nowoczesnego" pudla stal interesujacy obiekt z lat 40-tych.
 

·
Registered
Joined
·
1,571 Posts
Mi sie podoba Praha i sam budynek powienien zostac . Moim zdaniem fajnie sie komponuje w takmte rejony!!! pozatym pamietam jak odwiedzalem tamto kino!!!
 

·
Registered
Joined
·
6,911 Posts
Nie przsadzajmy z wartoscia Prahy. Przede wszystkim jak przystalo na budynki tamtym czasów byla to tandeta. Podobne tandety powinny byc wyburzane. Jak Orbis na Królewskiej. A nastepne w kolejce jest cepelia na Marszalkowskiej
pozdr
 

·
Iroquois of Europe
Joined
·
9,855 Posts
BTW. Tak a propos socrealizmu, to niedoinformowani (których nie brakuje nawet w Warszawie :wallbash: ) wręcz nie chcą mi uwierzyć, kiedy im tłumaczę, że Muzeum Narodowe w Warszawie zostało zaprojektowane przed wojną.
 

·
hræddur köttur
Joined
·
3,778 Posts
A więcej zdjęć kina można prosić? Robotnicy i dziewoje mają swój urok, np. robotnika i kołchoźnicę z czołówki "Mosfilmu" uważam za majstersztyk. I faktycznie wcale się bardzo nie różnią od tego, co produkowano przed wojną, zwłaszcza po zachodniej i wschodniej stronie. (ba, przecież Muchina to 1937,a my jak zwykle z opóźnieniem "przyjęliśmy" "nowoczesne prądy artystyczne" ;) ).
Nikt nie zainwestuje w remont niedochodoweg kina. No to właśnie trzeba wymusić remont i wówczas będzie dochodowe. Tylko właśnie o zdjęcia proszę, bo nie wiem, czy wymuszanie jest konieczne. A płaskorzeźba opdoba mi się.
 

·
Registered
Warszawa
Joined
·
4,859 Posts
petr said:
BTW. Tak a propos socrealizmu, to niedoinformowani (których nie brakuje nawet w Warszawie :wallbash: ) wręcz nie chcą mi uwierzyć, kiedy im tłumaczę, że Muzeum Narodowe w Warszawie zostało zaprojektowane przed wojną.
Hmm, to nie niedoinformowanie, a wrecz nieuctwo. Muzumem nie tylko zostalo zaprojektowane ale i wybudowane przed wojna (projekt 1926, konic budowy 1938). Z prymitywnym socrealem ma wspolne to, ze tez jest budynkiem, i to w dodatku monumentalnym (niektorzy mowia ze faszyzujacym), generalnie jest to modernizm (czyli mozna powiedziec ze MN jest dalekim przodkiem osiedla za zelazna brama :) ).
 
1 - 20 of 4546 Posts
Top