SkyscraperCity banner

Status
Not open for further replies.
1 - 20 of 1588 Posts

·
Registered
Joined
·
1,143 Posts
Właśnie, ochłap, który tak naprawdę dla Lublina nie zmieni kompletnie nic. Jak pisałem, wg mnie to najmniej potrzebny odcinek z tych planowanych na S17, bo to odcinek istniejący, który będzie trochę ulepszony... Dziś jest on jaki jest, jednak przejezdny, przepustowy... ehh
 

·
Registered
Joined
·
526 Posts
Może przestańcie narzekać i lepiej wczytajcie się w ten dokument. Po pierwsze to tylko projekt, po drugie załącznik numer jeden obejmuje praktycznie tylko te zadania, których realizacja już trwa oraz przebudowy (jedyny wyjątek to A1 Stryków – Tuszyn i S8 Syców - węzeł „Wrocław” na A1) i koszty konieczne, które trzeba w związku z tym ponieść.
Natomiast bardziej prawdopodobne zadania, których realizacja zacznie się (a może i zakończy) do roku 2013 przedstawia załącznik 1a – tam w punkcie 17 mamy: „Budowa drogi Kurów – Lublin – Piaski, odc. Kurów – węzeł „Witosa””.
Przestańcie wreszcie niepotrzebnie biadolić, że „zabiorom”. Dziś największy problem to GDDKiA Lublin. Gdyby nawet jutro przyjechał min Grabarczyk z walizką pieniędzy (3 mld zł) to i tak nie da się nic realizować. GDDKiA „załatwiła” niemal roczny poślizg i dlatego Wójtowicz rzucił hasło, że brak kasy z taka sugestią, ze to niby największy kłopot. A zrobił to celowo – jeszcze niedawno (cofnijcie się do wypowiedzi sprzed roku) opowiadał, ze do końca roku 2010 ruszy budowa całego odcinka Kurów – Piaski. Ruszyła? Nie!!! dlaczego? Kasy brak? Może i to trochę problem, ale przede wszystkim opóźnienia biurokratyczne.
GDDKiA zamiast mówić o swoich problemach, o swojej nieudolności, woli reklamować się w TV jakie to wspaniałe osiągnięcia maja na Lubelszczyźnie, jak dużo buduje.
Myślę, że jeśli chodzi o S12/S17 Kurów – w.„Witosa”, należy raczej naciskać na GDDKiA, a o kasę to należy powalczyć, i owszem ,ale na II etap obwodnicy Puław, na S19 Dąbrowica – Konopnica, żeby realizacja tych odcinków rozpoczęła się przed 2013.
 

·
Registered
Joined
·
12,090 Posts
Discussion Starter · #4 ·
Natomiast bardziej prawdopodobne zadania, których realizacja zacznie się (a może i zakończy) do roku 2013 przedstawia załącznik 1a – tam w punkcie 17 mamy: „Budowa drogi Kurów – Lublin – Piaski, odc. Kurów – węzeł „Witosa””.
Załącznik 1a - Lista zadań priorytetowych których realizacja może zostać
rozpoczęta do 2013 roku
Tu nie jest napisane,że zacznie się...(tak apropo wczytania)
 

·
Registered
Joined
·
526 Posts
Tak, ale to "może" wynika choćby z tego, że część tych zadań ma jeszcze spore braki w dokumentacji, na niektóre nie ma jeszcze DŚU, to wszystko wiadomo, że trwa, czasem procedury się przeciągają, czasem trzeba je powtarzać (jak np "uwalą" DŚU), trudno więc o takich odcinkach pisać, że zostaną zrealizowane na pewno. Poza tym, gdyby rząd nie chciał zrealizować tych zadań to oznaczałoby, ze do 2013 poza rozpoczętymi inwestycjami nie planuje rozpoczynać prawie nic (poza odcinkiem A1 i S8, które wcześniej wymieniłem). Może i nie jest dobrze z kasą, może i jest nawet źle, ale na pewno nie aż tak.
Zadania przewidziane do realizacji po 2013 ujęte są w załączniku 2.
 

·
prostownik
Joined
·
3,096 Posts
Może przestańcie narzekać i lepiej wczytajcie się w ten dokument. Po pierwsze to tylko projekt, po drugie załącznik numer jeden obejmuje praktycznie tylko te zadania, których realizacja już trwa
A teraz spójrz na kasę. Z samych zakontraktowanych budów wyszło im 30 mld PLN na 2011 rok. Nie ma szans że coś jeszcze wcisną do planu na przyszły rok. Na 2012 już są większe szanse, bo na razie podsumowali go na 21 mld. Jeśli min. Rostowski się zgodzi, to parę mld może się uda zakontraktować.

Wg. tego projektu do 2013 roku nie ruszy budowa obwodnicy ani odcinka do Kurowa.Zostaje tylko ochłap w postaci w. Witosa-Piaski.
W związku z powyższym - obstawiam, że jednak w 2012 coś już zaczną dłubać. Czyli co najmniej rok ten przetarg jeszcze się będzie ciągnął... :cry:
 

·
Registered
Joined
·
22 Posts
Nie ma co pluć na Grabarczyka za to, co się dzieje. Fakt faktem, że będziemy mieli kilkuletni zastój w budowie dróg. Jednak nie jest to wina ministra infrastruktury, lecz nieodpowiedzialnej polityki budżetowej, prowadzonej od iluś tam lat. Strumień pieniędzy z UE, który napędzał tą polską machinę budowy dróg (trzeba przyznać, że bardzo skutecznie) musiał kiedyś wyschnąć i to się właśnie dzieje.
Z punktu widzenia naszej części kraju, to jest tragedia. O ile do 2013 r. tzw. Polska 'A' będzie miała więcej niż przyzwoity szkielet drogowy (patrz mapa w wątku o budowie dróg w latach 2007-2015), to cały wschód (może oprócz Rzeszowa i okolic, których gospodarkę napędzi "mistrzowska" A4) zostaje z ochłapami typu Witosa-Piaski.
Trzeba sobie też zadać pytanie, co zrobił w czasie dobrej koniunktury lubelski oddział GDDKiA. Gdybym był panem Wójtowiczem i miał choć odrobinę honoru i poczucia odpowiedzialności, jeszcze dzisiaj podałbym się do dymisji i powiedział: "brak obwodnicy Lublina to także moja wina". Oczywiście, mogłoby się zdarzyć i tak, że nawet gruntowne przygotowanie inwestycji nie zapewniłoby jej realizacji w najbliższym czasie (patrz obwodnica Radomia na S7, gdzie przetarg ciągnie się od miesięcy i wiele wskazuje na to, że zostanie anulowany).
 

·
HD Rider
Joined
·
2,797 Posts
Spokojnie, dopóki nie ma spowolnienia przy tworzeniu papierologii nie ma co rąk załamywać. Jeżeli do czerwca jak zapowiadano będą wszystkie ZnRIDy, pójdzie wniosek do ministra finansów o pozwolenie na podpisanie umów, będzie wtedy wiadomo jakie jest wykonanie budżetu za pierwsze półrocze. Być może dochody będą większe niż zakładane i budowa ruszy. Dodatkowym atutem Lublina jest nowy prezydent, który był wiceministrem w obecnym rządzie i zna wszystkich członków rządu osobiście i będzie lobbować za obwodnicą. Optymistyczny wariant o budowie w 2011r, jeszcze całkowicie nie upadł.
Poza tym są konsultacje społeczne dotyczące programu budowy dróg. Trzeba się skrzyknąć, wznowić podpisywanie petycji oraz zapewnić wielki udział nas wszystkich, znajomych, rodziny, itp. w tych konsultacjach. Musi wyjść na to, że jeżeli obwodnicę zabiorom to będą rozruchy, ludzie wyjdą na ulice, itp.
 

·
Registered
Joined
·
4,073 Posts
Szkoda, że 17 nie jest autostradą, pewnie by już była budowana, albo ukończona. Rzeszów ma trochę fuksa, że wiele lat temu państwo zaplanowało tam autostradę. Lublin i Białystok muszą zadowolić się S-kami, czyli dłuższym czekaniem i oddawaniem niedużych odcinków. Ale całe szczęście zarówno S8 jak i S17 mają jeszcze realne szanse na realizację do końca tego budżetu UE (2015).
 

·
Registered
Joined
·
6,117 Posts
Trochę rzeczywiście szkoda, że u nas nie ma autostrady. Chociaż nie wiem czy na naszych ekspresówkach będzie jakiś ogromny ruch. A odcinek do Piask tak naprawdę nic nie zmieni w naszej sytuacji, co najwyżej będziemy podróżować bardziej komfortowo (już teraz niektórzy na tej drodze wyciągają prędkości większe niż na autostradzie, więc nawet nie zauważą jak przemkną po nowej nawierzchni).
 

·
Registered
Joined
·
12,090 Posts
Discussion Starter · #13 ·
Trochę rzeczywiście szkoda, że u nas nie ma autostrady. Chociaż nie wiem czy na naszych ekspresówkach będzie jakiś ogromny ruch. A odcinek do Piask tak naprawdę nic nie zmieni w naszej sytuacji, co najwyżej będziemy podróżować bardziej komfortowo (już teraz niektórzy na tej drodze wyciągają prędkości większe niż na autostradzie, więc nawet nie zauważą jak przemkną po nowej nawierzchni).
Chyba naprawdę mało się przemieszczasz po województwie poza Lublinem:



Popatrz na 17nastke a nawet 19nastke i porównaj z A1 czy S3,S6...
 

·
Registered
Joined
·
6,117 Posts
co? próbowałeś kiedyś wyjechać z Lublina na kierunku do Warszawy? pierwszych 60km to koszmar, bez względu na porę dnia ...
No tak, ale nie zgodzę się że bez względu na porę dnia, bo kiedyś trafiłem na luzik. Płynność w dużym stopniu utrudnia sygnalizacja świetlna. Z kolei np. obwodnica Garwolina prawie zawsze jak tam jadę jest dosyć luźna, czego raczej nie powiem o obwodnicy Piask. Chociaż zapewne trzeba by prowadzić codzienne pomiary by dojść do jakiś konkretnych wniosków.

A jeśli chodzi o prognozy to zwykle wkładam je między bajki, podobnie jak ma to miejsce z aktualnymi statystykami. Bo, czy uwzględniono w nich lotnisko, kolej itp.? A jeśli uwzględniono, to jaki jest możliwy błąd? To wszystko powoduje, że po prostu nie wierzę takim mapkom. Pożyjemy, zobaczymy.
 

·
Refurbished_Parka_Boy
Joined
·
4,317 Posts
No tak, ale nie zgodzę się że bez względu na porę dnia, bo kiedyś trafiłem na luzik. ...
Tak, ja też ostatnio trafiłem tam na luzik, o 1 w nocy :lol::lol:
 

·
Quasimodo
Joined
·
4,651 Posts
Rząd planuje, że budowa strategicznej części drogi ekspresowej S-17 między Kurowem a Lublinem wraz z obwodnicą miasta "może" rozpocznie się przed 2013 rokiem. Wszystko zależy od pieniędzy.

O tym, że rząd chce zmienić harmonogram budowy obwodnic miast, ekspresówek i autostrad w całym kraju mówił w połowie listopada minister infrastruktury Cezary Grabarczyk. Był wtedy w Lublinie z dobrą wiadomością, że resort finansów odblokował 460 mln zł na budowę odcinka ekspresówki od węzła Witosa do obwodnicy Piask. Droga ma być gotowa za dwa lata. To 13-kilometrowy odcinek, który ma się łączyć z planowaną obwodnicą Lublina.

Ale to zaledwie część pieniędzy na całą trasę Warszawa - Lublin - Hrebenne. Tylko na sam odcinek z Kurowa do Piask potrzeba trzy miliardy złotych. Cześć tych pieniędzy pochodzi z Unii Europejskiej.

Nie wiadomo było, czy uda się zakończyć inwestycję zgodnie z pierwszymi planami, czyli w 2012 roku. Powodem opóźnień są pieniądze. W przyszłorocznym budżecie państwa brakuje 14 miliardów złotych na inwestycje, więc część zadań może zostać przesuniętych na później. Na liście do wykreślania z planów była też droga S-17.

Resort właśnie przedstawił projekt nowego planu budowy dróg do 2015 roku. Podlega on konsultacjom społecznym i będą nad nim pracowali posłowie w komisjach. Jakie zapadną ostateczne decyzje - nie wiadomo. Do 27 grudnia minister czeka na uwagi do swego planu.

Z dokumentu wynika, że przesunięcie w czasie nie grozi budowie S-17 od węzła Witosa do Piask (bo przecież prace się już zaczęły). Zresztą resort przyjął taktykę, że powstaną te odcinki, na które są już podpisane umowy.

Ale kłopot jest z większym, ważniejszym i wiecznie zakorkowanym odcinkiem od Kurowa przez Lublin do węzła Witosa.

Ten znajduje się na liście inwestycji "... których realizacja może zostać rozpoczęta do 2013 roku". Słowo "może" jest kluczowe, bo resort tym samym dopuszcza, że obwodnica Lublina nie powstanie zgodnie z wcześniejszymi planami.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad całą S-17 podzieliła na kilka odcinków. Podpisując umowy z firmami na każdy z nich, wykonawcom daje 24 miesiące na prace. Praktycznie nie ma szans, że pieniądze na odcinek Kurów - węzeł Witosa będą w przyszłym roku. Priorytetem są inwestycje związane z Euro2012. Czyli jeśli środki na obwodnicę Lublina będą za dwa lata, to pojedziemy nią dopiero w 2014 roku.

W rządowym dokumencie są też złe wieści, jeśli chodzi o inne trasy. Wiadomo, że dopiero po roku 2013 zacznie się budowa mazowieckiego odcinka trasy od Warszawy do Garwolina i dalej do Kurowa. Tak samo jest z budową odcinka z Piask do przejścia granicznego w Hrebennem.

W tym samym okresie ma dopiero zacząć się budowa drogi S-19, która na Lubelszczyźnie ma przebiegać przez Międzyrzec Podlaski, Lubartów do Kraśnika. Taki sam los czeka budowę drugiej części obwodnicy Puław i obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego.
źródło: http://lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,8782798,Znow_zastanawiaja_sie_nad_S_17__Zaczna__moze__do_2013.html
 

·
Registered
Joined
·
946 Posts
Co myślicie nad tym żeby zrobić strajk i zablokować na jeden dzień głowne przelotówki w warszawie?? Najlepiej te koło sejmu- może zrozumieliby, że bez tej drogi Lubelszczyzna się nie rozwinie i będzie się dalej dążyła do poziomu Polski C...
 

·
Autostradowy Leming
Joined
·
10,829 Posts
^^ A czy ktoś chce wykreślić tę drogę? Przecież będzie budowana - najwyżej parę lat później. Myśl trochę.
 
1 - 20 of 1588 Posts
Status
Not open for further replies.
Top