SkyscraperCity banner

1 - 20 of 297 Posts

·
Registered
Joined
·
300 Posts
Discussion Starter #1 (Edited)
Witam, miasta Prudnik jeszcze na tym forum nie było, więc zakładam ten wątek aby można było się dowiedzieć co dzieje się w Prudniku.
Zachęcam też innych mieszkańców, sympatyków grodu Prudnik do pisania i wklejania zdjęć.
Poniżej mapka z lokalizacja miasta Prudnik oraz jak na razie nieliczne foty zrobione w okolicach Prudnika.
W przyszłości dodam zdjęcia z samego Prudnika oraz z tego co się u nas buduje,remontuje i dzieje.




 

·
Registered
Joined
·
300 Posts
Discussion Starter #2 (Edited)
Nie będzie na razie wschodniej obwodnicy Prudnika. Jest to ważna droga dla miasta bo miała prowadzić do przejścia granicznego w miejscowości Trzebina z Czechami.
Nie ma pieniędzy na budowę obwodnic Prudnika i Głogówka
dodano: 18 listopada 2012, 14:30 Autor: Krzysztof Strauchmann


Ze względu na problemy finansowe generalna dyrekcja wstrzymuje w przyszłym roku wszystkie nowe inwestycje w kraju. (fot. Archiwum)
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przerwała wstępne prace przygotowawcze do budowy wschodniej obwodnicy Prudnika oraz objazdu Głogówka. Powodem jest brak pieniędzy i jakichkolwiek perspektyw, że do 2020 roku pojawią się one.
Informację tej treści GDDKiA przekazało do Urzędu Marszałkowskiego w
Opolu. Marszałek Józef Sebesta obiecał, że będzie jeszcze rozmawiał z GDDKiA na temat zmiany tych planów, ale przy obecnym stanie finansów publicznych liczy się z tym, że na te projekty nie starczy pieniędzy. Wschodnia obwodnica Prudnika ma pozwolić kierowcom ominąć osiedle Jasionowa Wzgórze i połączyć obwodnicę Lubrzy z drogą krajową do Trzebiny i granicy państwa. Z kolei obwodnica Głogówka ma od południa ominąć ciasną i historyczną zabudowę tego śląskiego miasteczka.

Ze względu na problemy finansowe generalna dyrekcja wstrzymuje w przyszłym roku wszystkie nowe inwestycje w kraju. Na Opolszczyźnie planuje się tylko wykonywanie remontów. Nie rozpocznie się budowa obwodnicy Nysy, Niemodlina i Kędzierzyna-Koźla, choć tu przygotowania są już zakończone i wykonawcę można w każdej chwili wpuszczać na plac budowy.

Nie lepsza sytuacja jest z trasą wojewódzką numer 429 z Prudnika do Opola, która była sukcesywnie modernizowana od 2005 roku. Ze względu na protesty mieszkańców dotyczące planowanego objazdu Prószkowa, do tej pory burmistrz tego miasta nie wydał decyzji środowiskowej niezbędnej do rozpoczęcia budowy. To wstrzymuje prace projektowe. Według dyrektora Zarządu Dróg Wojewódzkich Bogdana Poliwody bez zgody mieszkańców obwodnica może nie powstać.
 

·
Registered
Joined
·
300 Posts
Discussion Starter #3 (Edited)
To teraz trochę zdjęć z tego co sie robi w Prudniku. Niestety robione telefonem.
Na początku trzy zdjęcia z III etapu rewitalizacj centrum miasta.
Na pierwszym plac przed kościołem.

Uliczki prowadzące do rynku.

Uliczki prowadzące w stronę targu.

Nowa hala targowa, prace końcowe,otwarcie w grudniu.


Końcowy etap prac przy budynku inkubatora przedsiębiorczości, w dawnej szkole podstawowej nr.2


A to już drugi z remontowanych budynków na potrzeby inkubatora przedsiębiorczości, w byłym kinie przy Placu Wolności


Wyremontowany budynek prokuratury w Prudniku przy ul. Kościuszki

Budowa drugiego już kompleksu boisk Orlik przy Zespole Szkół Rolniczych.



I na koniec wyremontowana wieża Woka z punktem widokowym.
 

·
Registered
Joined
·
300 Posts
Discussion Starter #4 (Edited)
Ciąg dalszy tego co sie u nas dzieje
Docieplenie bloku przy ul. Kościuszki

Budowa domków jednorodzinnych przy ul. Cichej prze TBS


Otwarcie nowej stacj benzynowej przy ul.Nyskiej w miejscu dawnej stacj LPG Pegaz.

Budowa pasazu Czerwona Torebka przy ul. Skowronskiego.


Wyremontowana ul. Monte Casino z nowym dywanikiem asfaltowym.

Przychodnia Optima po rozbudowie.
 

·
Registered
Joined
·
300 Posts
Discussion Starter #6 (Edited)
Prudnik nocą przez telefon...
Widoczek na rejon Taborów.

Widoczek na rynek.



Widocznek na ul. Kościuszki na pierwszym planie Bank Spółdzielczy


Prudnicki Dom Kultury
 

·
Registered
Joined
·
300 Posts
Discussion Starter #7 (Edited)
Prudnicki drugi Orlik będzie opóźniony...?

Prawdopodobnie z 4-miesięcznym opóźnieniem oddany zostanie do użytku powiatowy Orlik w Prudniku. Termin powstania kompleksu wielofunkcyjnych boisk minął 17 grudnia. Do ukończenia prac potrzeba zaledwie tygodnia. Problemem jednak jest niesprzyjająca pogoda. - Ministerstwo sportu zgodziło się na przesunięcie terminu zakończenia inwestycji do kwietnia przyszłego roku - mówi Radosław Roszkowski, starosta prudnicki.


Orlik budowany przez powiat prudnicki © (fot. Jan Poniatyszyn / AFRO)
- Wciąż mamy nadzieję, że jeśli warunki glebowe pozwolą, to zostanie położona ostatnia warstwa nawierzchni poliuretanowej, co nie było możliwe przy mrozach. Jeśli się nie uda, to czekamy do 15 kwietnia i po tym terminie nastąpi uroczyste oddanie do użytku tego kompleksu sportowego potrzebnego młodzieży - dodaje starosta Roszkowski.
Powiatowy Orlik w Prudniku kosztować będzie 966 tysięcy zł. 47 procent tej kwoty stanowi dofinansowanie ministerstwa sportu. Będzie to drugi w Prudniku kompleks sportowy wybudowany w ramach rządowego programu "Moje boisko - Orlik 2012". Pierwszy zrealizowała gmina.
 

·
Registered
Joined
·
300 Posts
Discussion Starter #10
W Prudniku jak podaje Radio Opole powstanie miasteczko ruchu drogowego.
W Prudniku powstanie miasteczko ruchu drogowego

Polsko-czeskie miasteczko ruchu drogowego wybudowane zostanie w ramach wspólnego projektu dwóch szkół specjalnych. Czeskim partnerem jest placówka oświatowa z Města Albrechtice. Projekt ten ma na celu wyrównywanie szans dzieci z dysfunkcjami oraz podniesienie sprawności fizycznej niepełnosprawnych.
Projekt polsko-czeskiego miasteczka ruchu drogowego © (fot. Jan Poniatyszyn / AFRO)
- Nasi uczniowie często korzystają z komunikacji rowerowej i stąd potrzeba takiego miasteczka ruchu drogowego - mówi Eugeniusz Kurpiel, dyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno - Wychowawczego w Prudniku.
Na zakończenie projektu uczniowie ci wystartują w olimpiadzie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Polsko-czeskie miasteczko ruchu drogowego powstanie do końca maja. Wartość całego przedsięwzięcia to ponad 30 tysięcy euro. Projekt uzyskał dofinansowanie Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz budżetu państwa.
 

·
Registered
Joined
·
300 Posts
Discussion Starter #11 (Edited)
Wybrałem ten termin artykułu, ponieważ już niedługo zostanie rozpisany nowy przetarg na obsługę linii komunikacji miejskiej, w Prudniku. Więc jest jeszcze trochę czasu aby poprawić funkcjonowanie naszej komunikacji.
W ostatnim artykule, który ukazał się w zeszłym roku na temat funkcjonowania komunikacji miejskiej, była odpowiedz z Urzędu miejskiego, że w trakcie trwania umowy zmiany nie można wprowadzać do rozkładu jazdy.
Wiec teraz będzie ku temu okazja.
W artykule chciałem się odnieść do trzech kwestii, rozkładu jazdy autobusów, estetyki związanej z funkcjonowaniem komunikacji oraz przebiegu linii autobusowej.
Rozkład jazdy- niestety rozkład jazdy w naszym mieście nigdy nie był konsultowany z mieszkańcami i stąd jest jaki jest od lat nie dostosowany do końca do potrzeb mieszkańców.
Pierwsza rzecz to brak skomunikowania autobusów z rozkładem jazdy pociągów, wiadomo dworzec jest daleko od centrum i tu należy dokonać pierwszej zmiany zgrać rozkład jazdy autobusów z rozkładem jazdy pociągów.
W szczególności ,że na naszej linii kolejowej raczek rozkład się nie zmienia i pociągi jeżdżą w stałych godzinach.
Druga rzecz to kursowanie autobusów, w soboty. Jest to dzień wolny od pracy ale w tym dniu mieszkańcy naszego miasta wybierają się np. na uczelnie i chcieli by dojechać na dworce, robią zakupy w mieście czy odwiedzają cmentarz.
Należy uruchomić kursowanie autobusów w soboty, w godzinach od 6 do 16-17 bo w tych godzinach jest największy ruch na mieście.
Następna sprawa to estetyka samej komunikacji.
Zacznę od autobusów dla większości miast posiadających komunikację miejską, autobusu jeżdżące reprezentują miasto tz. są pomalowane w jednolity kolor, zazwyczaj kolory związane z miastem, w kolory flagi miasta np. w Warszawie, Nysa kolor żółto-czerwone i zawsze mają w centralny miejscu umiejscowiony herb miasta.
Na naszych autobusach nie można tego uświadczyć ,bo nie dość że są różnokolorowe i trudno powiedzieć czy to jest na pewno autobus komunikacji miejskiej. Należy to ujednolicić i zaznaczyć w przetargu. Dziś nie trzeba autobusów malować można je okleić folią w żądanych kolorach.
Do tego standardem stały się tablice świetlne, wyświetlające skąd dokąd jedzie autobus i przez jakie ulice. Nie mówiąc że również standardem stało się zapowiadanie kolejnego przystanku przez głośnik a u nas zwykła drewniana tabliczka z napisem komunikacja miejska i nic poza tym.
Skoro się ogłasza przetarg na świadczenie usług to takie rzeczy w specyfikacji przetargu jak kolor autobusów, wyświetlacze elektroniczne czy zapis o kolorystyce, oznaczeniach powinny się znaleźć. Komunikacja miejska w pewnym sensie reprezentuje miasto wiec musi dobrze prezentować.
Druga rzecz to przystanki, tu to mamy już prawdziwe disco polo, każdy w innym kolorze, każdy z innymi tabliczkami rozkładu jak i samego znaku informującego o przystanku i każdy z rozkładem jazdy umieszczonym innym miejscu.
Mało tego rozkład jazdy jest zazwyczaj montowany bezmyślnie pod samym dachem przystanku! Nie wiem dla kogo tam montują te rozkłady jak większość ludzi nie jest w stanie ich odczytać, widać że tego nikt nie kontroluje z Urzędu.
Poniżej przykłady:




Przystanki, które w większości przypadków wołają o pomstę do nieba bo ich stan jest okropny np. jak na dworcu, całe odrapane, z wyrwanymi deskami z ławek i tak wita naszych gości Prudnik na dworcu PKP mieście gdzie chcemy rozwijać turystykę.
Przystanki musza być ujednolicone w jednolitym kolorze a nie zielone, żółte czy czerwone, chyba drugiego takiego miasta nie ma.
My mieszkańcy wiemy, że to coś jest przystankiem ale przyjezdny już na pewno się nie domyśli nawet że u nas jest komunikacja miejska, która również ma na siebie zarabiać a nie wozić powietrze.
Mało tego przez 20 lat funkcjonowania komunikacji nawet ławeczek się przystanki nie dorobiły np. koło cmentarza lub szkoły Podstawowej nr.4 czy na Grunwaldzkiej koło koszar lub przy ul. Strzeleckiej nie mówiąc już o wiatach.
Pasażerowi nie mają nawet gdzie usiąść czy schronić się przed deszczem, w oczekiwaniu na autobus.
Tu widać podejście gminy do całej komunikacji , brak zainteresowania ze strony Urzędu, brak osoby odpowiedzialnej za stan, koordynacje i funkcjonowanie komunikacji.
A powinno wyglądać to tak:

Przystanek
Tablice umieszczona na przystanku

Tabliczki powinny być co ważne z opisem gdzie się znajdujemy i herbem miasta u nas czegoś takiego niestety ma…


Następna sprawa niby błaha ale jednak brak mapek na przystankach z linią trasy.
Taka prosta rzecz i każde miasto je posiada tylko nie Prudnik i znów się odniosę do przykładu dworca PKP skąd przyjezdny nie znający Prudnika będzie wiedział jak kursują autobusy i gdzie może nimi zajechać?
Poniżej przykład jak tanim kosztem można unowocześnić nasze stare przystanki, który by cos mówił podróżnym i jakoś wyglądały po odmalowaniu:

Ostatnia rzecz to same trasy autobusów i tu też pomijając fakt, że nigdy nie były one konsultowane z mieszkańcami, z zapytaniem gdzie mają być umiejscowione przystanki proponuje kilka zmian:
- pierwsza- autobus ,który kończy swoją trasę na ul . Chopina powinien jechać dalej i kończyć trasę na ul. Szkolnej obok szkoły nr.3 i stamtąd zaczynać swoją kurs.
Dziś obszar ul. Szkolnej, Młyńskiej jest odcięty od komunikacji a autobus się tam spokojnie zmieści. Nie byłoby problemu a dałoby to korzyść mieszkańcom tych ulic jak i osoba idący np. na pobliskie ogrody działkowe, do hurtowni na ul. Młyńskiej czy szkoły nr.3.
-druga zmiana to dodatkowy przystanek na Placu Wolności tz. autobus jadący od strony cmentarza w stronę Jesionkowej, nie jechałby prosto tak jak dotychczas tylko przez ul. Kopernika i zatrzymał na się na przystanku naprzeciw banku PKO a następnie powróci by na ul .Kościuszki przez Plac Wolności i zatrzymał już na starej trasie na przystanku za Sądem.
Natomiast w drodze powrotnej z Jesionkowej autobus jechałby już prosto ul. Kościuszki poczta - > Kościuszki cmentarz dalej ul. Chopina.
Lekkie zmienienie trasy spowoduje korzyści dla podróżnych, mianowicie większość kursów jest przez ul. Kościuszki , następny przystanek po cmentarzu jest koło Urzędu Miasta.
Przystanek naprzeciw banku PKO –Plac Wolności skróciłby drogę osobą idącym np. do przychodni ,udający się do miasta ul. Piastowską i uczniom idącym do Medyka a nawet skróci by drogę na dworzec PKP jadącym od strony Chopina. ( schemat http://www.miejsce.info/m/pl/0Fi3MhT )
Mała zmiana a duże daje, zapewne z tej zmiany skorzystałoby więcej podróżnych i zwiększyła się z tym jeszcze bardziej frekwencja w autobusach.
-następna zmiana to kursy obustronne z Jesionkwej i Chopina przez ul. Skowrońskiego.
Nikt chyba z włodarzy naszego miasta nie zauważył, że wzdłuż tej ulicy rozwinął się Prudnik na ul. Skowrońskiej wybudowano Kościół, Komendę Policji, buduje się pasaż handlowy Czerwona Torebka obok Biedronki, rozbudował się też rejon ul. Monte Cassino, w zabudowę jednorodzinną a autobusy jak jeździły tak jeżdżą prze ulicę Wiejską, gdzie nic nie wybudowano i zamieszkuje ten rejon o wiele mniej mieszkańców.
Dlatego kursy powinny się odbywać przez ul. Skowrońskiego z przystankami na wysokości sklepu Biedronka po obu stronach drogi a następnie jeszcze na ul. Obwodowej dla mieszkańców np. ul. Ligonia, Komendy Policji a końcowy na Jesionkowej w obecnym miejscu.
Ulica Wiejską można puścić 2 kursy w godzinach 12-14 jak kończą się zajęcia w szkole na Podgórnej.
-Trzecia widoczna zmiana przeze mnie jak i wynikająca z rozmów z pasażerami jest puszczenie autobusów przez ul. Karola Miarki.
Mieszkańcy mówią, że przecież jeszcze w latach 90 jeździł tam prywatny przewoźnik jaki wtedy wykonywał kursy po Prudniku, firma „Gloma” a dzisiejsze władze twierdzą że się nie da!
Nie mówiąc, że wtedy jeździły stare i większe autobusy niż obecnie.
Jest tam nawet zatoczka i miejsce gdzie autobus mógł by się zatrzymać. ( plan schemat http://www.miejsce.info/m/pl/0Fi3MhT )

Z wjazdem i wyjazdem też nie było by problemu, ponieważ autobus wjechałby bliżej stacji Orlen pierwszym wjazdem a wyjechał wyjazdem bliżej wiaduktu.
Jeżeli autobus mieści się skręcając w ul. Ratuszową i Plac Farny, to tam też bez problemów wykręci, podróżując komunikacją w innych miastach widzę jak autobusy większe wjeżdżają w jeszcze węższe uliczki.
Ten rejon miasta zamieszkuje wraz z ul. Polną około 400 mieszkańców a więc jest to już spora społeczność odcięta od możliwości skorzystania z komunikacji miejskiej za którą też po części płaci!
Dodam jeszcze że przecież w tym rejonie TBS wybudował spore osiedle domków.
Myślę że autobusy po dostosowaniu rozkładu o odjazdy pociągów mogłyby kursować, w ten rejon miasta czyli kursy przez dworzec PKP z Chopina na Jesionkową i z powrotem. Więc te 5-6 kursów w czasie doby przez rejon Karola Miarki na początek jak najbardziej by starczyło.
-Dodatkowo w czasie dnia autobus mógłby częściej zawitać na ul. Prążyńskiej z nawrotką koło dawnego POMu na tej ulicy jest duża ilość hurtowni, zakładów pracy i trudno się tam za dnia dostać nie mając samochodów. Tu powinno też zależeć samych osoba prowadzącym działalność na tej ulicy aby klienci mieli czym się tam dostać.
-Następna zmiana, to zarazem pytanie dlaczego w sezonie letnim nie odbywają się kursy autobusów z Jesionkowej przez basen miejski na ul. Zwycięstwa?
Autobus się na ul. Zwycięstwa zmieści ,dodatkowo mógłby się jeszcze zatrzymać na przystanku koło szkoły Rolnika-Starostwa .
Już kiedyś autobus tamtędy jeździł, ma miejsce gdzie zawrócić i wrócić na trasę w stronę ul. Grunwaldzkiej.
Bardzo dużo osób w sezonie letnim korzysta z autobusu aby zajechać na basen a najbliższy przystanek jest na Grunwaldzkiej.
Tu znów widać, że taki prosty zabieg a ile skraca czas i drogę i służy mieszkańcom.
-Ostania sprawą to jest umiejscowienie dwóch przystanków pierwszy to na ul. Nyskiej, kiedyś jak istniał Frotex miał sens przystanek w połowie tej ulicy kierując się w stronę ul. Kolejowej.
Natomiast dziś lepszym miejscem umiejscowienia tego przystanku jest naprzeciw ciepłowni Froteksu.
Daje to możliwość skorzystania mieszkańcom ul. Ogrodowej i przybliża drogę do przychodni, przedszkola.
Następnie bezsensownie umieszczony przystanek wręcz umiejscowienie nadaje się do jakiejś nagrody za bezmyślność, to przystanek postawiony na Morcinka a oznaczający ul. Batorego jadąc od Kościuszki do ronda.
Nie wiem co autor tego projektu miał na myśli, że kierowca się zatrzyma na skrzyżowaniu i spojrzy czy ktoś tam stoi a następnie tam podjedzie?
Przeniesiono go podobno dlatego że na ul .Batorego wymalowana linie uniemożliwiające zatrzymanie, może i tak ale pytam co władze zrobiły aby porozumieć się z Zarządem Dróg i wyznaczyć tam miejsce na przystanek i postój autobusu?
We Wrocławiu autobusy zatrzymują się na środku ruchliwych drogi, gdzie mają wymalowany „zyk-zag” (linie) na ulicy a u nas w miejscu gdzie jest naprawdę szeroka droga, parking, a jest brak miejsca dla zatrzymania autobusu i postawienia przystanku.
To jest pierwszy przystanek idąc od miasta w stronę osiedla więc mógłby się tam autobus zatrzymać i pasażerowie też by się znaleźli.
Ostatnia rzecz to proponowane już nawet przez Burmistrza, stworzenie nowej linii do Łąki Prudnickiej. Linia jak najbardziej słuszna i potrzebna, w szczególności że Łąka się rozbudowała dodatkowo zasiedlono budynek Ruchu. Codziennie jadąc tą droga widzę jak w stronę Prudnika chodnikiem idzie bardzo dużo ludzi.
Linia autobusowa mogła by iść z ul. Jesionkowej do Łąki Prudnickiej. Z przystankiem koło zamku.
Do tego oczywiście trzeba by było w końcu rozbudować sieć autobusów kursujących o jeszcze jeden i osiągnąć po przeszło 20 latach funkcjonowania komunikacji 3 kursujące autobusy po mieście ( gdzie kursująca w latach 90 prywatna „Gloma” po Prudnika wypuszczała każdego dnia na ulice miasta 4 autobusy, w tym realizowała kursy również do Łąki Prudnickiej).
Aby się nie dublowały autobusy, jeden jeździłby w przypadku pokrywania godzin przez Nyską a drugi przez Kościuszki- Plac Farny. Przystankiem przesiadkowym mógłby być przystanek koło cmentarza. Oczywiście bilet do Łąki Prudnickiej musiałby być nieco droższy tz. strefowy ale na pewno frekwencja na tej linii by była duża. Ułatwiło by to dojazd np. do miasta dworce PKP i PKS przychodni, urzędów, zakładów pracy czy szkół.
W linku prezentuje zaznaczony przebieg tras autobusów:
http://www.miejsce.info/m/pl/0Fi3MhT
http://www.miejsce.info/m/pl/0Fi3MhT/?type=1'

Podsumowując temat komunikacji, w Prudniku należy się cieszyć że mamy możliwość z niej skorzystania w rozsądnej cenie biletu.
Do ideału jej jednak dużo brakuje i trzeba zrobić dużo aby w komunikacja miejska w Prudniku stała się chluba miasta a nie pośmiewiskiem jak widać na załączonych zdjęciach. Teraz jest ku temu okazja aby wprowadzić zmiany .Szkoda, że Władzą miasta nie zależy aby nam mieszkańcom jeszcze bardzie usprawnić tą formę przemieszczania się po mieście w dobrych warunkach i na dobrych trasach i zarazem dbać o ekologiczną formę transportu
Wiadomo, że większości przypadków komunikacja jest nie dochodowa ale ona ma służyć mieszkańcom i tak a powinna być postrzegana przez Urząd.
Należy rozwijać komunikacje w Prudniku z jeszcze jednego powodu ten powód to coraz bardziej zatłoczone, zakorkowane drogi naszego miasta. Dobrze zaprojektowana i odpowiednio rozbudowana system komunikacji zbiorowej w mieście powoduje zmniejszenie aut na drogach.
Należy również zacząć konsultować z mieszkańcami rozkład jazdy i trasy autobusów np. poprzez ankiety w Tygodniu Prudnickim, czy sondy na stronach Urzędu jak chcemy aby autobusy jeździły o której godzinie i gdzie.
Dobrym rozwiązaniem jest również programik do ściągnięcia ze strony Urzędu Miasta z rozkładem jazdy autobusów komunikacji na Telefony.
Zbliża się nowy budżet Unijny, warto napisać projekt związany z rozwojem komunikacji a może zastanowienie się nad stworzeniem w przyszłości własne MZK tak jak czyni to np. Grodzisk Mazowiecki, gdzie też korzystał z usług innych firm.
Unia wspiera rozwój transportu zbiorowego i co za tym idzie infrastrukturę w miastach.
Za tym idą również nowe miejsca pracy w mieście.
Należałoby też powołać ,w Urzędzie osobę, która zajmowała się funkcjonowaniem komunikacji autobusowej w mieście, przyjmowała uwagi i wnioski, koordynowała rozkłady jazdy, dbała o infrastrukturę związana z funkcjonowaniem komunikacji.
Po wprowadzeniu nowego rozkładu jazdy, napisze krótkie podsumowanie czy problem został dostrzeżony i czy ktoś z Urzędu Miasta się tym zajął i jak wygląda komunikacja w nowym rozkładzie.
 

·
Registered
Joined
·
300 Posts
Discussion Starter #12 (Edited)
Droga z Prudnika do Jindrichova ma zostać zbudowana za pieniądze z UE

Urzędnicy odpowiedzialni za tzw. unijny fundusz współpracy transgranicznej Polska - Republika Czeska zdecydowali się wreszcie dofinansować budowę drogi z Prudnika do czeskiego Jindrichova pod Kopą Biskupią.
Już niedługo ma zostać podpisana umowa. Starosta prudnicki Radosław Roszkowski spodziewa się, że jeszcze przed rozpoczęciem lata zostanie wybrany wykonawca i wtedy ruszą prace budowlane. O nowej trasie w czeskich gazetach entuzjastycznie wypowiada się też starosta czeskiego Jindrichova Vlastimil Adamek, które partneruje naszemu powiatowi w tej inicjatywie.

Droga ma mieć 10 km. Z Prudnika pobiegnie obecną trasą powiatową do Chocimia, Dębowca i Wieszczyny. Ten odcinek ma być jednak gruntownie zmodernizowany, łącznie z wymianą podbudowy drogi na odcinku do kamieniołomów w Dębowcu (żeby nie zniszczyły jej ciężarówki). Na granicy powiatu nyskiego, a konkretnie za torami czeskiej kolei, trasa skręci w drogę gruntową przez las i po 300 metrach dotrze do granicy Czechami.

Jindrichov po swojej stronie ma wybudować 3-kilometrową asfaltową trasę, która pobiegnie na miejscu obecnej drogi szutrowej prowadzącej przez malownicze łąki. Koszty budowy tylko po polskiej stronie wyniosą około 3 miliony euro. Unijny fundusz sfinansuje 85 procent kosztów. Starostwo musi jednak znaleźć pieniądze wkład własny, który w tym wypadku może wynieść ponad milion złotych.
- Chcemy podzielić zadanie na dwa lata i w tym roku wykonać część prac za ok. 3 mln zł. Na tyle będzie nas stać - mówi starosta prudnicki.

Polski powiat i czeska gmina złożyły projekt do unijnego funduszu jeszcze w 2008 roku. Trafił na listę rezerwową. Pierwotna dokumentacja przewidywała budowę drogi szutrowej przed samą granicą po polskiej stronie. Lasy Państwowe nie chciały się zgodzić na wylanie asfaltu. Starosta Roszkowski liczy jednak, że teraz uda się uzyskać wszystkie uzgodnienia, aby cała trasa do Jindrichova została zrobiona porządnie.Jestem przekonany, że nowe połączenie drogowe będzie bardzo chętnie wykorzystywane przez turystów rowerzystów, bo to piękna widokowo trasa. Ale samochodów też nie zabraknie - mówi starosta Roszkowski.
 

·
Registered
Joined
·
300 Posts
Discussion Starter #13
W Prudniku ma powstać ogólnodostępna hala sportowa oraz basen pływacki. Koszt inwestycji jest szacowany na 13 milionów zł. Władze miasta zapoznały prudnickich przedsiębiorców z gotowym już projektem kompleksu sportowego. Jakie są opinie na ten temat i co wzbudza zastrzeżenia dowiadywał się nasz reporter.
Zdaniem części prudnickich przedsiębiorców inwestycja nie jest do końca przemyślana pod względem finansowym oraz użytkowym:

Prudnik jest opolską stolicą męskiej koszykówki, która gromadzi tam liczą widownię. Rozgrywki są prowadzone w hali „Obuwnika”. Ledwo spełnia ona ligowe wymogi. Dlatego od wielu już lat mówi się o potrzebie budowy dużego obiektu sportowego. Obecne władze miejskie poszły w innym kierunku.
– Projekt zrobiono pod kątem szkoły podstawowej nr 1, która nie ma odpowiedniej sali gimnastycznej – wyjaśnia burmistrz Prudnika Franciszek Fejdych
W nowych obiektach sportowych mają być zastosowane energooszczędne technologie, które zminimalizują koszty ich utrzymania. Natomiast nie będzie tam działalności komercyjnej:
Przetarg, który wyłoni wykonawcę kompleksu sportowego w Prudniku
, ma być ogłoszony w kwietniu. Gmina zabiega o dofinansowanie inwestycji z totalizatora sportowego. Jeżeli nie otrzyma zewnętrznego zastrzyku pieniędzy, budowę zrealizuje ze swoich funduszy. W takim scenariuszu zakończenie przedsięwzięcia planowane jest w ciągu pięciu lat.
 

·
Registered
Joined
·
300 Posts
Discussion Starter #14
Prąd z wiatrakòw już w przyszłym roku.
Pierwsza farma wiatrowa w powiecie prudnickim to nieodległa przyszłość. W drugiej połowie bieżącego roku planowane jest rozpoczęcie budowy elektrowni w gminie Prudnik. Samorządowcy trzech czeskich gmin w sąsiedztwie powiatu prudnickiego chcieliby podobną inwestycję u siebie.

Budowa rozpoczyna się od fundamentów i dróg dojazdowych - wyjaśnia dla "Tygodnika Prudnickiego" reprezentująca inwestora firmę GB Szybowice Katarzyna Skucha. - Równolegle wykonywane będą podziemne linie przyłączeniowe. Jak to wszystko jest gotowe montuje się wiatraki. Na koniec prowadzone są prace porządkowe i testy - rozruch turbin.
Prace budowlane w zależności od warunków pogodowych potrwają około półtorej roku. Na polach między Mieszkowicami, Rudziczką a Szybowicami stanie 19 turbin wiatrowych, każda o mocy 2,4 MW i wysokości 120 m. Średnica gigantycznych śmigieł wynosi 117 cm (średnica, nie długość!). To są dane wstępne, które - jak podkreśla Katarzyna Skucha - mogą jeszcze ulec zmianie.
Inwestor na razie nie chce informować o kosztach inwestycji. Przypomnijmy, że podobne farmy planowane są w gminach Biała i Lubrza. Ale to nie wszystko. Być może wielkie skrzydła wiatraków zobaczymy na tle Gór Opawskich, po czeskiej stronie granicy.
 

·
Registered
Joined
·
300 Posts
Discussion Starter #15
Linia kolejowa Krapkowice-Prudnik będzie remontowana.

Kolejowa spółka ogłosiła przetarg, by wyłonić firmę, która podejmie się odbudowy torów. Przewiduje on kompleksową odbudowę linii kolejowej pomiędzy Krapkowicami a Prudnikiem, która została zamknięta w 2005 r.
Zakres prac obejmuje m.in. wymianę szyn, rozjazdów, podkładów oraz uzupełnienie nasypów kolejowych.

- Wyniki przetargu znane będą jeszcze w marcu - informuje Mirosław Siemieniec, rzecznik Polskich Linii Kolejowych. - Planujemy zmodernizować łącznie ok. 35 km linii.

PLK przypomniała sobie o nieczynnym torowisku po interwencji Ministra Obrony Narodowej.

Resort zauważył, że linia ma strategiczne znaczenie dla obronności kraju, bo prowadzi do Centralnej Składnicy Materiałów Wybuchowych pod Krapkowicami. Wojskowi mają w jednostce własną bocznicę, wagony i lokomotywę, ale dziś nie mogą się z niej wydostać, bo tory rozkradli złomiarze.
Na remoncie linii skorzystają okoliczne przedsiębiorstwa np. krapkowicka papiernia, która chce wozić koleją surowce do zakładu. Miłośnicy kolei liczą natomiast na uruchomienie rekreacyjnych przejazdów zabytkową ciuchcią.

Koszt inwestycji szacowany jest na ok. 40 mln zł. Prace mają się rozpocząć od Prudnika i przesuwać w kierunku Krapkowic.
 

·
Registered
Joined
·
300 Posts
Discussion Starter #17 (Edited)
Pierwsze zdjęcia tej wiosny
Nowy Orlik


Końcowy etap budowy pasazu Czerwona Torebka


Budowa parkingów na osiedlu Sòjcze Wzgórze

A to już Prudnicka nowa hala targowa a obok trwa remont drugiego budynku prudnickiego targowiska

I na koniec dwie fotki rewitalizacji obszaru starego miasta w Prudniku


I jeszcze nowa domków która powstała w przeciągu roku na osiedlu Zacisze

A to już blok po termomodenizacj na ul. Kościuszki
 

·
Registered
Joined
·
300 Posts
Discussion Starter #18 (Edited)
Był Prudnik na zdjęciach to teraz kilka zdjęć okolic Prudnika pobliska Moszczanka i łowiska oraz nowe SPA nad basenem w Pokrzywnej.










To jeszcze kilka zdjęć z prudnickiego klasztoru wieży widokowej widok na Prudnik



I kościół w prudnickim lesie na klasztoru
 

·
Registered
Joined
·
300 Posts
Discussion Starter #19
Skanska wyremontuje tory z Prudnika do Krapkowic.
Skanska przeprowadzi na zlecenie PKP PLK modernizację linii kolejowej nr 306 na odcinku Krapkowice - Prudnik.
Całość robót, podzielonych na cztery etapy, powinna zostać zrealizowana do końca października 2016 r. Wartość kontraktu wynosi 35,45 mln zł brutto, a oferta Skanski została wybrana według kryterium najniższej ceny. Budżet inwestora opiewał na 48,83 mln zł brutto.
W przetargu uczestniczyły jeszcze Dolnośląskie Przedsiębiorstwo Napraw Infrastruktury Komunikacyjnej Dolkom (38,28 mln zł brutto) oraz spółka zależna giełdowej Trakcji - Przedsiębiorstwo Robót Kolejowych i Inżynieryjnych z Wrocławia (51,48 mln zł brutto).
 

·
Registered
Joined
·
300 Posts
Discussion Starter #20
Rusza budowa kompleksu sportowego
Urząd Miejski rozstrzygnął przetarg na budowę kompleksu sportowego, złożonego z hali sportowej i krytego basenu pływackiego na ul. Podgórnej. Według kosztorysu projektanta basen powinien kosztować 13 mln zł. Tymczasem w przetargu wybrana została najtańsza firma z Pokrzywnicy, która zaoferowała 11 mln zł. Dodatkowo wniosek gminy o dofinansowanie budowy kwotą 3 mln z pieniędzy Totalizatora Sportowego został pozytywnie oceniony przez urząd marszałkowski. Ostateczną decyzję o dofinansowaniu podejmuje minister sportu.

- Mam pełne przekonanie, że zdobędziemy to dofinansowanie - mówi burmistrz Franciszek Fejdych. - Dotychczas każdy projekt pozytywnie oceniony przez marszałka otrzymywał wsparcie z Totalizatora.

Budżet gminy Prudnik od przyszłego roku przez 5 lat będzie musiał wydać na budowę w sumie 8 mln zł, powiększone co roku o stopień inflacji. Zadanie zostało zaplanowane jako wieloletnie, żeby nie obciążać nadmiernie wydatków miejskiej kasy, ale burmistrz nie wyklucza skrócenia czasu budowy, jeśli pojawią się dodatkowe pieniądze. Projektant wyliczył też koszt bieżącego utrzymania obiektu - według obecnych cen ok. 980 tys. zł rocznie
.- Mam zaufanie do projektanta. Projektant ma bardzo duże doświadczenie w projektowaniu tego typu obiektów. Zgadzam się z zaproponowany rozwiązaniami - mówi burmistrz. - Przyjęte rozwiązania gwarantują bezawaryjną pracę. Technologia oczyszczania wody jest najlepsza, najnowocześniejsza i najbardziej wydajna.
Burmistrz nie wykluczył, że nowy obiekt zostanie dodatkowo wyposażony w basenik dla dzieci i jacuzzi.
 
1 - 20 of 297 Posts
Top