SkyscraperCity banner

1 - 20 of 210 Posts

·
przestrzeń-ludzie-miasto
Joined
·
7,692 Posts
Discussion Starter · #1 ·
Zdaje się, że jeszcze nikt nie założył takiego wątku, a myślę, że jest to ciekawy temat do dyskusji. Gdzie zdecydowano się na rekonstrukcje (jak w Warszawie, czy Dreźnie), gdzie na retrowersje (jak w Elblągu, czy Szczecinie), a gdzie zabudowano starówki blokami rekonstruując tylko najważniejsze zabytki (jak w Stargardzie lub Malborku)?
 

·
przestrzeń-ludzie-miasto
Joined
·
7,692 Posts
Discussion Starter · #2 ·
Na początek najwybitniejszy w Polsce, a być może i na świecie przykład rekonstrukcji całego zespołu staromiejskiego - Warszawa:

Z lotu ptaka:

Przed wojną:


Zaraz po wojnie:


Dziś:


Rynek:

Przed wojną:


Zaraz po wojnie:


Odbudowa:


Dziś:


Katedra św. Jana:

Przed wojną:



Zaraz po wojnie (na zdjęciu po lewej stronie):


Dziś:


Zamek Królewski:

Przed wojną:



Zaraz po wojnie:


Dziś:


Tradycyjnie zachęcam do komentowania i aktywnego uczestnictwa w wątku :)
 

·
przestrzeń-ludzie-miasto
Joined
·
7,692 Posts

·
Registered
Joined
·
335 Posts
Świetny temat. Na forum omawiany wiele razy, ale zawsze jakoś przy okazji, więc warto to teraz zebrać razem. Głogowy, Drezna i Kostrzyny zaraz ktoś wrzuci, dlatego ode mnie kilka może mniej znanych i raczej prowincjonalnych przykładów.

PRZYKŁAD POZYTYWNY:
Żory (60 000 mieszk.) koło Rybnika. 80% zniszczenia, po wojnie w miarę dobrze przeprowadzona retrowersja. Na zdjęciach widać różnicę, ale na żywo est staromiejski klimacik i człowiek raczej nie zwraca uwagę, że to nowe.

Przed wojną:





Po wojnie i teraz:








PRZYKŁAD UMIARKOWANY:
Fulnek (6000 mieszkańców) na śląsko-morawskim pograniczu, 30 km na płd-zach od Ostrawy. Zniszczenia ok 80% z tego centrum z rynkiem całkowicie. Po wojnie odbudowa w stylu socrealistycznym.

Przed wojną:




1945:


I po odbudowie:







PRZYKŁAD NEGATYWNY:
Osobłoga, klin Śląska Opawskiego (a co za tym idzie Rep. Czeskiej) wbity między Górny Śląsk, między Głubczycami a Prudnikiem (10 km do każdego z tych miast). W 1930 r. mieszkańców 2383, dziś - 1153. Zniszczenia ponad 95%. Ludność przedwojenna to w zdecydowanej większości Niemcy i Żydzi a nowych szybko się nie znalazło (ludność w 1950 - 563, w 1980 - 828), więc nawet domy nadające się do odbudowy rozebrano, w latach 60. wysadzono ocalały kościół... Liczba budynków przedwojennych na starym mieście: 1 (słownie: jeden). :eek:hno:

Przed wojną:







Obecnie:







 

·
Registered
Joined
·
1,270 Posts
Ypres, Belgia

Miasto zostało całkowicie zrujnowane w czasie I Wojny Światowej. Po wojnie zrekonstruowano dokładnie sukiennice i ratusz. Reszta starego miasta to już raczej retrowersja, mniej lub bardziej przypominająca to co stało tam wcześniej.

Przed wojną:







W czasie walk, tuż po wojnie :











Dziś







 

·
Pilanin
Joined
·
3,874 Posts
PRZYKŁAD POZYTYWNY:
Żory (60 000 mieszk.) koło Rybnika. 80% zniszczenia, po wojnie w miarę dobrze przeprowadzona retrowersja. Na zdjęciach widać różnicę, ale na żywo est staromiejski klimacik i człowiek raczej nie zwraca uwagę, że to nowe.
Nie miałem szczerze mówiac o tym pojęcia. Co wpłynęło na taką decyzję?
Zabudowa jest bardzo dobra, jedynie okna z przypominających system wielkopłytowy warto byłoby zmienić na takie z dwoma szprosami poprzecznymi. Wtedy w ogóle nie do rozpozniania.


PRZYKŁAD NEGATYWNY:
Osobłoga, klin Śląska Opawskiego (a co za tym idzie Rep. Czeskiej) wbity między Górny Śląsk, między Głubczycami a Prudnikiem (10 km do każdego z tych miast). W 1930 r. mieszkańców 2383, dziś - 1153. Zniszczenia ponad 95%. Ludność przedwojenna to w zdecydowanej większości Niemcy i Żydzi a nowych szybko się nie znalazło (ludność w 1950 - 563, w 1980 - 828), więc nawet domy nadające się do odbudowy rozebrano, w latach 60. wysadzono ocalały kościół... Liczba budynków przedwojennych na starym mieście: 1 (słownie: jeden). :eek:hno:
A tutaj zupełnie jakbym widział Piłę.
Tylko że budynków przedwojennych zostało trochę więcej.
 

·
Registered
Joined
·
335 Posts
@kroten Miasta zniszczone w pierwszej wojnie, jak Ypres, Reims czy Kalisz miały to szczęście, że odbudowa przypadła na lata 20. - czasy jeszcze pierzejowych kamienic, brukowanych ulic z tramwajami, czasy w których modernizm dopiero kiełkował, nie było Kart Ateńskich itd. Więc nie boli aż tak bardzo utrata przez nie np. tkanki XIX-wiecznej, bo co powstało dorównuje estetycznie poprzednikom

:cheers:
 

·
Pro publico bono
Joined
·
1,348 Posts
Ja tylko wspomnę o jednym z najtragiczniejszych przykładów "odbudowy" starego miasta na Dolnym Śląsku, a mianowicie o Rynku w moim rodzinnym Strzelinie. Obecnie około 12 tys mieszkańców, podczas wojny jako przedpola Festung Breslau miasto zostało zmiecione z powierzchni ziemi. Ze starego miasta przetrwały tak naprawdę dwie kamienice (jedna modernistyczna, druga zmodernizowana jeszcze przed wojną), oraz dwa kościoły (w tym jeden poważnie uszkodzony).
zdjęcie na hydralu
tak Strzelin wyglądał przed wojną. Niestety, jedyne zdjęcia powojenne z lotu ptaka są płatne. Wielka szkoda, gdyż tylko na nich można by w pełni ocenić ogrom zniszczeń. na razie polecam zdjęcia satelitarne.
mapy google
oraz na szybko

Pierzeja zachodnia, z jedynymi zachowanymi kamienicami, u wylotu ulicy


Pierzeja wschodnia pod postacią jednego bloku


Pierzeja północna pod postacią łąki i drewnianych bud


Pierzeja południowa pod postacią kolejnego bloczku. Załapał się także blok śródrynkowy dzisiaj będący skwerkiem oraz ruiny ratusza. Btw właśnie trwa odbudowa wieży ratuszowej, aktualnie prace są wstrzymane gdyż stara (widoczna na zdjęciu) część zaczęła pękać. Kiedy zostaną wznowione i jakie będą koszty dodatkowego wzmocnienia, nie wiadomo.
zdjęcia oczywiście nie moje tylko z znalezione na hydralu, mam nadzieję że można je tutaj wkleić w celach poglądowych:)
 

·
Registered
Joined
·
335 Posts
Nowe Zamki. 40-tysięczne miasto (w 1940 - 23 000) w południowej Słowacji, przy magistrali kolejowej Bratysława - Budapeszt, ok 80 km w linii prostej od obu tych miast. Założone w 1573 r. jako renesansowa twierdza, taki trochę górnowęgierski Zamość. W 1944 i 1945 r. trzykrotnie bombardowane przez lotnictwo alianckie, zniszczenia w skali całego miasta wyniosły 59%, w historycznym centrum ok. 75-80%. Powojenna "odbudowa" to głównie socmoderna z elementami socrealizmu i szalonych lat 90.

Daawno temu:


Przed wojną:









1945:







Dzisiaj:













Dworzec kiedyś i dziś:



 

·
Registered
Joined
·
3,072 Posts
To teraz duże lokalne podwórko. Wrocławskie Stare Miasto, tuż po "powrocie do macierzy", postanowiono "odbudować", czyli stworzyć wrażenie historycznych budynków, które jednak kształtem będą mniej germańskie, niż te stojące tu uprzednio. Stąd luźne nawiązania do baroku (lepszy Habsburg w garści niż Niemiec na Rynku). Ustalono, że dobrym rozwiązaniem mogłoby być przede wszystkim zrekonstruowanie traktu prowadzącego z Dworca Głównego na Rynek i z Rynku na Ostrów Tumski. Po 10 latach jednak nadszedł modernizm i rekonstrukcję z pobudek ideologicznych i finansowych wstrzymano.



















 

·
midnight talker
Joined
·
2,725 Posts
(...) postanowiono "odbudować", czyli stworzyć wrażenie historycznych budynków, które jednak kształtem będą mniej germańskie, niż te stojące tu uprzednio. Stąd luźne nawiązania do baroku (lepszy Habsburg w garści niż Niemiec na Rynku)(...)
mi i tak sie podoba, mogl bys pokazac dokladniej gdzie byl niemiec a gdzie jest habsburg?

(Ograniczona Odpowiedzialnosc Ortograficzna)
 

·
I am the passenger
Joined
·
4,787 Posts
PRZYKŁAD POZYTYWNY:
Żory (60 000 mieszk.) koło Rybnika. 80% zniszczenia, po wojnie w miarę dobrze przeprowadzona retrowersja. Na zdjęciach widać różnicę, ale na żywo est staromiejski klimacik i człowiek raczej nie zwraca uwagę, że to nowe.
Żory wprawdzie należy pochwalić za odbudowę w kształcie przypominającym przedwojenne budynki, ale szczerze mówiąc, ja tam staromiejskiego klimatu nie czuję. W porównaniu z Rybnikiem rynek jest wyraźnie sztuczny. Natomiast dalsze ulice są już lepsze.
 

·
Registered
Joined
·
335 Posts
Śląsk jak wiadomo to całe mnóstwo miast i miasteczek, które w 1945 r. zreinkarnowały się w swoje gorsze wcielenia. Od postowanej wyżej stolicy po najbardziej prowincjonalne dziury...

Tym razem sześciotysięczny Kietrz, 15 km na zachód od Raciborza. Nie został zniszczony działaniami wojennymi, wyżyli się tu za to nasi "bratni wyzwoliciele".

Przed wojną:







Bezpośrednio po imprezce:



I później:







 

·
I am the passenger
Joined
·
4,787 Posts
Chciałbym wyróżnić tu jeszcze jedną kwestię, a mianowicie "polonizację" dawnych starówek. Idealnym przykładem jest Opole:



 

·
midnight talker
Joined
·
2,725 Posts
ja jakiejs specjalnej polonizacji na waszych przykladach nie widze, zdecydowano sie na odbudowe wersji barokowych niz xix wiecznej pruskiej masowki, xix kamienic praktycznie nigdy nie odbudowywano nie tylko na "ziemiach odzyskanych" ale i np. w warszawie i nie tylko w polsce... pozatym te waskie szczytowe kamienice sa nadal bardzo jesli nie bardziej germanskie



(Ograniczona Odpowiedzialnosc Ortograficzna)
 

·
Registered
Joined
·
63 Posts
Chciałbym widzieć takie przykłady z zachodu, bo jakoś w odbudowie wersji barokowej nie bardzo widzę sens (brak źródeł, więc to tylko retrowersja). Tak samo zrobiono w Poznaniu - prawie cały rynek to renesansowo-barokowa dekoracja. Być może niektóre kamienice czy domy handlowe były dosyć kuriozalne gabarytowo i stylowo, ale moim zdaniem lepiej jakby zachowano kompromis przy odbudowie i zostawiono różne style, bo przecież miasto żyło przez te X wieków, a nie było renesansowym czy barokowym skansenem.
 

·
midnight talker
Joined
·
2,725 Posts
szczerze mwiac nie znam przykladow powrotow do baroku ale generalnie jesli cos sie odbudowywuje to jednak od klasycyszmu w stecz, pozatym w sytuacji gospodarczej powojennej polski troche szkoda by bylo wywalac kase na eklektyczne byle co a i nie da sie zadowolic wszystkich, w watku o krakowskich zabytkach nie brakuje westchnien za charakterystycznymi attykami nadbudowanymi w xix wieku w wyniku podobnych dzialan o charakterze spekulacyjnym i trudno tu muwic o polonizacyjnych zakusach...


(Ograniczona Odpowiedzialnosc Ortograficzna)
 

·
Pilanin
Joined
·
3,874 Posts
Przykładem takiego powrotu do kształtu barokowego jest też odbudowa kilku zburzonych kamienic w grudziądzkim Rynku, tam Stare Miasto miało wiele szczęścia, ale bez kilku dziur w zabudowie się nie obyło. Wygląda to teraz tak, jak mówił Lares - zostało całkiem sporo XIX wieku, zostało też dodanych kilka tych wersji barokowych, jest nawarstwienie i różnorodność.





 
1 - 20 of 210 Posts
Top