SkyscraperCity banner

1741 - 1754 of 1754 Posts

·
Cape Town, Bydgoszcz
Joined
·
1,163 Posts
Discussion Starter · #1,742 · (Edited)
Robię podobną trasę nieraz dwa razy w miesiącu.
Bardzo fajny i obiektywny vlog. Gratulacje dla twórcy!




I trochę o pzrestępczości poza Johanesburgiem i Pretorią bo tam jest raczej niebezpiecznie.
Durban uznawany za znacznie bardziej niebezpieczny od Cape Town.

 

·
Registered
Joined
·
651 Posts
Jako, ze RPA to był mój plan na listopad tego roku ale koronawirus. Tak wiec czasami sobie sledze info co i jak w RPA. Czy planują jakieś poluzowania itp tak jak powoli to się zaczyna w Europie. No i znalazłem poniższe info. Rzeczywiście RPA planuje wpuścić zagranicznych turystów dopiero w lutym 2021? @Netztal jak to tam wygląda na miejscu?

 

·
Cape Town, Bydgoszcz
Joined
·
1,163 Posts
Discussion Starter · #1,745 ·
Tragedia. Nawet nie wiecie jak rygorystyczne restrykcje my tutaj mamy. Maseczki, godzina policyjna, prohibicja powodująca, że bankrutują 300 letnie winnice, zakaz sprzedaży papierosów. Na szczęście idiotyczny pomysł wysłania patroli armii na ulice skończył się po kilku tygodniach lockdownu.
Rząd wprowadził jakieś tarcze, ale starczyło dla garstki firm węc rząd uznał że pomoże tylko fimrom BEEE zatrudniającymwg demografii. Mi jako malutkiej firmie nie zatrudniającej ciemoskórych kasa sie nie należy.
Doszło dowielu strajków firm turystycznych zazwyczaj rozpędzanych armatkami wodnymi.
Tusrystyka jest absolutnie niszczona i już się raczej nie odrodzi się w takiej fromie jak dotąd. Zbankrutowało setki hoteli, restauracji całe frenczyzy itd. Heineken zabkrutował i wynosi się z kraju.
Nam nikt nie pomoże ani UNIA ani nikt inny.
Nie można podróżować pomędzy prowincjami itd.
To wszystko jest dziwne już na początku kwietnia rząd wydaje się, że wiedział dokładnie jak będzie przebiegać epidemia i ustanowili tą datę luty 2021 gdy zostaną ponownie otwarte granice. Być może będzie to nieco szybciej.

W kwietniu już mieli jakieś modele rozwoju epidemii z druga falą na październik- hm ale zima zaczyna się u nas w czerwcu. Nikt już w nic nie wierzy poza tymi których zainfekował korona strach bo oni są skoncentrowani jak laser na tym swoim strachu.
Przed korona bezrobocie osiągnęło 30% a teraz pewnie przekracza 50%.
Ten kryzys dojdzie tutaj za kilka miesięcy bo na razie ludzie przejadają oszczędności i dla biednych sa wciąz paczki z jedzeniem ale i one mogą się skończyć.
W miedzyczasie kwitnie korypcja i kradzież kasy i paczek przez lokalnych rządzących itd. Afryka.

Jeśli nie otworzą granic do końca sierpnia a nie otworzą sama branża turystyczna stworzy juz bezterminowo 800 tyś bezrobotnych.
Pomimo wielkiej nagonki medialnej w Polsce przeciwko RPA z tuzinami bezczelnych fake newsów, turystyka z Polski rosła i wszystko zaczynało się robić fajnie. Ludzie przyjachali zobaczyli, że nie jest w jednej piątej tak źle jak to opisuje się w polkich mediach a piękno kraju czy serdeczność ludzi jest po prostu unikalna w skali światowej.

Tak wracając do fake newsów kilka miesięcy temu dzwoni do mnie matka- co się tam u was dzieje pokazują że macie wojnę i że armia jest na ulicach i będzie szczelać do Białych.
Ja mówię, że ja nic nie wiem.
Dopiero po rozmowie z kumplem wpadłem na to o co chodzi.
Było to przed lockdownem bo fakntycznie podczas lockdownu żołnierze byli na ulicach i pomagali policji ale tylko w dużych miastach.

No i wyszło że chodziło o najbardziej notoryczną jeśli chodzi przestępczość w kraju dzielnicę Mitchels Plain w Cape Town. Jest ona zamieszkałą przez Cape Colours i strasznie niszczona metaamfetaminą. Znajduje się ona około 20 km od centrum więcdość blisko a jednak jest to świat sam w sobie.
To taka oaza piekła, odizolowana dość mocno od reszty miasta a wewnątrz są gangi nastolatków, szczelających do wszystkich.
Od lat zarząd miasta prosił rząd o interwencję armii ale zlewali to gdyż w Cape Town rzązi opozycja więc dlaczego mają im pomagać wizerunkowo.
Wreszcie prez, Ramaphosa coś z tym zrobił. Wjechala armia zastrzeliłą tych którzy do nich strzelali i spokój. Nie wiem ile to trwało dzień- dwa i armia wyjechała.
Nagle pokazuje się to w kraju i już dawno po sprawie i to z komentarzem pzry uzbrojoinych żołnierzach, że armia szykuje się na Białych.
Zgroza.
Jak zwykle w RPA nie wiemy zbyt wiele a takich rzeczach gdyż kraj jest wielki a wiadomości nie zawsze o wszystkim mówią.
Tak samo jest z atakami na farmy (od 4 miesiecy jest olbrzymi ich wzrost i co tydzień gine 2-3 rolników). Nikt o tym nie mówi a część ludzi nawet w to nie wierzy. To są głownie północne brejony kraju gdzie niemal nie ma białych. Ale tataki są i są brytalne i świat powinien coś z tym zrobić.
Rząd chce wprowadzić cenzurę internetu z zakazem mówienia o atakach na farmy. Nie mają pomysłu jak temu zaradzić albo jak twierdzą Biali, nie chcą. Faktycznie niektóre z nich to nie są włamy na elektronikę. Nie torturuje sie ludzi po 10 godzin zanim się ich zabije, nie gwałci matek na oczach dzieci i nie bierze za cel rolników po 70-tce.
Farmy są cześto na pustkowiach oddalone od innego domostwa po 35 km bez zasięgu na komórki itd. Łatwy cel.
Czyli jest jak jest.
 

·
Registered
Joined
·
9,347 Posts
wspolczuje... taki cudowny, przepiekny kraj tylu mozliwosci niszczony przez skonczonych debilow u wladzy...

wszedlem tutaj wkleic dwa mosty jako fan infrastruktury, ale nie wiem czy ich budowa przez tego smiesznego wirusa jest kontynuowana w obecnych warunkach...

Mtentu bridge




Msikaba bridge


 

·
Registered
Joined
·
651 Posts
Władze RPA chyba wreszcie dostrzegły, że deklarowane otwarcie się dopiero w lutym/marcu 2021 oznaczałoby ostateczne zaoranie całego sektora turystycznego w tym kraju więc RPA jednak otwiera sie od 1.10.2020

 

·
Cape Town, Bydgoszcz
Joined
·
1,163 Posts
Discussion Starter · #1,748 ·
Władze RPA chyba wreszcie dostrzegły, że deklarowane otwarcie się dopiero w lutym/marcu 2021 oznaczałoby ostateczne zaoranie całego sektora turystycznego w tym kraju więc RPA jednak otwiera sie od 1.10.2020

Granice są w pełni otwarte od tygodnia ale sektor turystyczny (którego jestem też członkiem ) jest zaorany. Rząd stwożył tarczę w wysokości ok 110 mld złotych z cezgo w ciągu ok 3 tygodni zniknęło 86%- to jest dopiero korupcja!!! Moja firma nie dostała nic więc jest w hibernacji i czeka na choćby jeden emial z zapytaniem o wakacje a ich nie ma pomimo reklamy w kraju. Taka sytuacja. Absolutna Apokalipsa dla turystyki, hotelarstwa i restauracji.
 

·
Registered
Joined
·
3,097 Posts
Granice są w pełni otwarte od tygodnia ale sektor turystyczny (którego jestem też członkiem ) jest zaorany. Rząd stwożył tarczę w wysokości ok 110 mld złotych z cezgo w ciągu ok 3 tygodni zniknęło 86%- to jest dopiero korupcja!!! Moja firma nie dostała nic więc jest w hibernacji i czeka na choćby jeden emial z zapytaniem o wakacje a ich nie ma pomimo reklamy w kraju. Taka sytuacja. Absolutna Apokalipsa dla turystyki, hotelarstwa i restauracji.
Cześć! Chcąc wyrwać się na nowy rok z zimnej Polski, myślę o wybraniu się do Cape Town w okresie 27.01 - 8.01. Jak wygląda sytuaja na miejscu z perspektywy turysty? Ciekawi mnie czy będziemy w stanie nacieszyć się atrakcjami miasta i okolicy (winnice, lokalne kawiarnie i restauracje, bary na plażach, lekcje surfingu, muzea, typowo turystyczne atrakcje), czy w Sylwestra planowane są jakieś większe ograniczenia (np. zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych, brak większych zgromadzeń i wspólnego świętowania), czy jest problem z zakwaterowaniem i wynajmem samochodu w związku z turystyczną apokalipsą? Będę wdzięczny za informacje. Jeżeli masz jakąś ofertę wycieczek i atrakcji na miejscu ze swojej firmy (dobrze zrozumiałem?) to też chętnie się zapoznam :)
 

·
Registered
Joined
·
3,097 Posts
Loty kupione, miejsca noclegowe zarezerwowane, plan wycieczki ustalony. Jedyny problem z wynajmem auta - wszystkie wypożyczalnie są sold out. Ciekawe tylko czy to przez nadzwyczajny popyt, czy może przez poprzednie lockdowny i zapaść turystyczną znacznie ograniczyły flotę i teraz nie mają nic w ofercie.

Przyglądamy się też codziennie nowym obostrzeniom, jako że sytuacja epidemiczna się pogarsza. Na szczeście nie ma planów zamykania plaż w Cape Town i okolicach. Jedyna trudność, z którą trzeba się będzie pogodzić, to godzina policyjna po 23 oraz zakaz sprzedaży alkoholu od czwartku do niedzieli. Pierwsza zmotywuje nas do wczesnego wstawania i nie szwędania się po mieście w niebezpiecznych godzinach, a drugą się zbytnio nie przejmujemy, jako że weekend spędzimy w winnicy i na farmie, której zakaz nie obejmuje ;)
 

·
I am the passenger
Joined
·
4,776 Posts
Loty kupione, miejsca noclegowe zarezerwowane, plan wycieczki ustalony. Jedyny problem z wynajmem auta - wszystkie wypożyczalnie są sold out. Ciekawe tylko czy to przez nadzwyczajny popyt, czy może przez poprzednie lockdowny i zapaść turystyczną znacznie ograniczyły flotę i teraz nie mają nic w ofercie.
Czytałem, że Lufthansa przeżywa prawdziwe oblężenie na trasach do RPA i Namibii - Niemcy i inni Europejczycy uciekają przed koronawirusem w ciepłe rejony.
 
1741 - 1754 of 1754 Posts
Top