SkyscraperCity Forum banner
221 - 240 of 632 Posts

·
orendż dżus jabłkowy
Joined
·
8,382 Posts
Park Rzeszów-Dworzysko będzie inwestycją roku
O planach uruchomienia specjalnej strefy ekonomicznej - Parku Naukowo-Technologicznego Rzeszów-Dworzysko rozmawiamy z Józefem Jodłowskim, starostą rzeszowskim.

- Na jakim etapie są przygotowania do uruchomienia strefy ekonomicznej Rzeszów - Dworzysko?


- W marcu zostanie rozstrzygnięty przetarg i podpisana umowy z wykonawcami. W kwietniu teren powinien zostać przekazać firmom, które mają zająć się uzbrojeniem. Ich zadaniem będzie m.in. budowa dróg, sieci sanitarnej i wodociągowej, zapewnienie energii elektrycznej, oświetlenie terenu. Myślę, że uda się to wszystko zrobić do końca roku. Chcemy, żeby w 2014 roku do strefy mogli już wchodzić inwestorzy.

- Ile firm wejdzie do parku naukowo-technologicznego?

- Będzie to 16 przedsiębiorstw. Dzięki nim pracę może dostać ponad 1 000 osób. To powód, dla którego w tym roku chcemy skupić się właśnie na tej inwestycji. Koszt uzbrojenia 60 ha wynosi około 53 mln zł.

Na temat Parku Naukowo-Technologicznego Rzeszów - Dworzysko rozmawiali 31 stycznia 2013 r. samorządowcy podczas konferencji „Powiat rzeszowski - miejscem innowacyjnych inwestycji”, która odbyła się w Sokołowie Małopolskim.
GC Nowiny

Strasznie długi ten wywiad...
 

·
Registered
Joined
·
16,787 Posts
Mogliby dodać jeszcze pare zdań od pana Staszka, który mieszka przy strefie i opinię pani Krystyny z okolic. Wtedy informacja prasowa byłaby kompletna :)

Szkoda, że taka wielka strefa nie jest planowana po południowej stronie Rzeszowa. Wtedy ludzie z południa też mieliby szansę na pracę z dogodnym dojazdem.
 

·
Registered
Joined
·
658 Posts
Planowana jest strefa na południe od Boguchwały, jakaś chyba Krakowska? albo tarnobrzeska część podstrefy, Choć ogólnie na południu to problem z duzym płaskim terenem pod strefę.
 

·
Banned
Joined
·
3,234 Posts
Teren na południe nadaje się jedynie na budownictwo mieszkaniowe (trudny teren, zły dojazd) Północ to najlepsze miejsce pod takie inwestycje (A4,lotnisko,tory kolejowe)
Nareszcie zaczynają coś działać z tą strefą bo już myślałem, że nigdy nie powstanie.

Ja bardziej, obstawiałbym za powstaniem takich stref w innych częściach regionu - np przy autostradzie w poblizu Jarosławia czy Radymna, czy w okolicach Dębicy. Cały region musi się rozwijać a nie tylko Rzeszów ...
 

·
...
Joined
·
1,904 Posts
A po co cały region ma się rozwijać? To tak jak we wschodnich landach Niemiec - wpompowano masę kasy w autostrady, remonty osiedli, aktywizację zawodową itd., a ludzie i tak się wynieśli do kilku największych miast (Belin, Drezno, Lipsk) lub na zachód. Zostają tylko emeryci w opustoszałych blokowiskach.

Uważyam, że na Podkarpaciu należy wspierać Rzeszów, a nie małe miasteczka, bo i tak większość młodych ludzi z województwa właśnie tutaj przyjeżdża na studia albo do pracy.

Reszta wyjeżdża za granicę województwa albo kraju i raczej nie wrócą do Frysztaka, Radymna czy Dębicy. A jeżeli już, to "zarobieni" osiedlą się właśnie w Rzeszowie albo jakimś większym mieście jak Kraków czy Warszawa. W mniejszych miastach naprawdę zostaje coraz mniej młodych i ten trend będzie się nasilał. Nie ma co marnować kasy - te miasta naprawdę wymierają i się wyludniają.

Oprócz Rzeszowa ewentualnie można pomyśleć o wspieraniu Tarnobrzega/Stalowej Woli/Sandomierza, które mają jakiś przemysł dający przyzwoitą pracę młodym, więc może się nie wyludnią do końca. Może też samo południe województwa, gdzie jest spory potencjał turystyczny.

Ale gdyby to ode mnie zależało, to nie byłoby żadnych nowych stref poza Rzeszowem, a przy podziale pieniędzy na infrastukturę co najmniej 50% przeznaczałbym na Rzeszów i okolice.

Tak zresztą powinno być w skali całego kraju - dajesz dużo pracy i masz potencjał, to dostajesz dużo więcej. Nie powinno wspierać się wiosek skazanych na wymarcie kosztem dużych miast, które de facto utrzymują cały kraj.
 

·
Nadszedł czas Wolności
Joined
·
3,042 Posts
Wiesz, gdyby Twoje podejście byłoby racjonalne, to ktoś mógłby pójść znacznie dalej i powiedzieć: w skali kraju największy potencjał ma tylko kilka miast, np.: Warszawa, Kraków, Łódź, Wrocław, Poznań i Trójmiasto. Po co więc dokładać do jakichś mniejszych miast, skoro te większe i tak ściągają najwięcej pracowników, największy kapitał, najwięcej inwestycji. Te miasta dużo lepiej spożytkują ewentualne dotacje. Czujesz to ryzyko? Generalnie nikt nic lepszego nie wymyślił, jak proporcjonalny do potencjału, zrównoważony rozwój ;)
 

·
Banned
Joined
·
3,234 Posts
tur nie mówie, żeby budować strefy ekonomiczne w Bieszczadach czy gdzies na odludziu. Chodzi mi głównie żeby było pare takich miejsc w regionie (jak obecnie Mielec - tam tez trzeba zamknąć strefe bo przeciez to małe miasto ...)
Czemu w Anglii w byle miasteczku masz miejsce gdzie są fabryki, hale produkcyjne itd. Ok wiem nie ma co porównywac obu gospodarek.
 

·
...
Joined
·
1,904 Posts
W dotychczasowych projektach ustaw metropolitalnych wymieniano takie obszary metropolitalne:

obszar metropolitalny*Warszawy
obszar metropolitalny*konurbacji górnośląskiej*(Katowice wraz z 13 miastami wchodzącymi w skład*Górnośląskiego Związku Metropolitalnego),
obszar metropolitalny*Krakowa,
obszar metropolitalny*Łodzi,
obszar metropolitalny*Trójmiasta*(Gdańsk*–*Sopot*–*Gdynia*z głównym ośrodkiem miejskim w Gdańsku),
obszar metropolitalny*Poznania,
obszar metropolitalny*Wrocławia,
obszar metropolitalny*Bydgoszczy*i*Torunia,
obszar metropolitalny*Szczecina,
obszar metropolitalny*Lublina,
obszar metropolitalny*Białegostoku
obszar metropolitalny*Rzeszowa.

To jest 1/3 ludności Polski, która produkuje lekko licząc 60% polskiego PKB, większość nowoczesnego przemysłu, handlu i zdecydowana większość miejsc na uniwersytetach. Pomijając Łódź i Silesię każdy z tych obszarów ma dodatnie saldo migracji. Poniżej mapka salda migracji - co prawda z przed paru lat, ale trend jest taki sam, można sprawdzić na stronach GUS:



Jak widać dodatnie saldo migracji jest tylko wokół metropolii, prowincja się wyludnia.

Gdyby w Polsce nie było obowiązku meldunkowego, a można byłoby się zarejestrować np. na podstawie rachunku za prąd czy internet, jak w normalnych krajach, to wtedy można by uwzględnić w statystkach studentów. Oni przecież mieszkają w większych miastach, a nie u rodziców po wioskach, gdzie są zameldowani. Wtedy prowincja była by cała na granatowo, a centra metropoli na czerwono. Ale obowiązek meldunkowy wraz z janosikowym to ukryte mechanizmy dotowania prowincji (dotacja dla samorządu jest wyliczana wg liczby mieszkańców).

Uważam, że nie macie co sie martwić o Rzeszów, a to właśnie moje argumenty są racjonalne, a nie emocjonalne, że zła Warszawa czy Kraków zabiorą biednym Lutowiskom.
 

·
Registered
Joined
·
811 Posts
Tak właśnie będzie. Mają powstać obszary metropolitarne i tam będzie magnes na kasę i inwestycje. Do takich obszarów prawdopodobnie wejdą miasta z min 200 tys mieszkańców. To będą główne lokomotywy rozwoju, reszta gdzieś tam z boku będzie dogorywać. Bo w pierwszej kolejności centrala kasę będzie dawać na metropolie, ochłapy dla reszty.
 

·
Banned
Joined
·
3,234 Posts
tur zgoda ale w przypadku Podkarpacia chodziło mi właśnie o 2-3 ośrodki + mocny Rzeszów, i to widać na tej mapie (Krosno,Rzeszów,Przemyśl) Podkarpacie i tak nie wygląda źle, o wiele lepiej od lubelskiego, warmii, dolnego śląska.
Druga sprawa, że po wybudowaniu Autostrady (czy kiedyś S19) czas dojazdu do głównego ośrodka regionu (Rzeszowa) skróci się znacząco i taka osoba mieszkająca w Przeworsku czy Sędziszowie spokojnie możne dojechac do Rzeszowa w 20 minut.
 

·
Registered
Joined
·
16,787 Posts
A po co cały region ma się rozwijać? To tak jak we wschodnich landach Niemiec - wpompowano masę kasy w autostrady, remonty osiedli, aktywizację zawodową itd., a ludzie i tak się wynieśli do kilku największych miast (Belin, Drezno, Lipsk) lub na zachód. Zostają tylko emeryci w opustoszałych blokowiskach.

Uważyam, że na Podkarpaciu należy wspierać Rzeszów, a nie małe miasteczka, bo i tak większość młodych ludzi z województwa właśnie tutaj przyjeżdża na studia albo do pracy.

Reszta wyjeżdża za granicę województwa albo kraju i raczej nie wrócą do Frysztaka, Radymna czy Dębicy. A jeżeli już, to "zarobieni" osiedlą się właśnie w Rzeszowie albo jakimś większym mieście jak Kraków czy Warszawa. W mniejszych miastach naprawdę zostaje coraz mniej młodych i ten trend będzie się nasilał. Nie ma co marnować kasy - te miasta naprawdę wymierają i się wyludniają.

Oprócz Rzeszowa ewentualnie można pomyśleć o wspieraniu Tarnobrzega/Stalowej Woli/Sandomierza, które mają jakiś przemysł dający przyzwoitą pracę młodym, więc może się nie wyludnią do końca. Może też samo południe województwa, gdzie jest spory potencjał turystyczny.

Ale gdyby to ode mnie zależało, to nie byłoby żadnych nowych stref poza Rzeszowem, a przy podziale pieniędzy na infrastukturę co najmniej 50% przeznaczałbym na Rzeszów i okolice.

Tak zresztą powinno być w skali całego kraju - dajesz dużo pracy i masz potencjał, to dostajesz dużo więcej. Nie powinno wspierać się wiosek skazanych na wymarcie kosztem dużych miast, które de facto utrzymują cały kraj.
Idzmy dalej i popatrzmy globalnie. Po co unia ma dawać kasę dla Polski jak i tak wszyscy wyjeżdzają na zachód, więc inwestujmy w Niemcy, Francję czy inne Wielkie Brytanie. Mamy zaorać ponad połowę kraju i patrzeć jak umiera a wszystkich ludzi wtłoczyć w kilka dużych ośrodków miejskich? Oj jak ja się ciesze, że nie masz wpływu na cokolwiek w kraju, bo zarżnąłbyś wiele wspaniałych miejsc w kraju.
 

·
Registered
Joined
·
430 Posts
no tak mnie świerzbi, żeby cos mocniejszego powiedzieć :) turze - to co proponujesz to jakas śmieszna utopia - rzecz jest w tym, że różne miasta regiony i kraje mają w swojej historii wzloty i upadki

politykę pompowania kasy w większe osrodki mają zacofane kraje afrykańskie
tam jest stolica i pustynia biedy i nędzy....

nie chcę obrażac wszystkich mieszkańców naszej stolicy, ale niektóre kiełbony z Warszawy tez tak myślą, że wszystko nalezy się Warszawie,

inaczej mają Niemcy - u nich Berlin nie ma istotnego znaczenia na gospodarczej mapie kraju - regiony wydawałoby się całkowicie wiejskie jak Bawaria czy Badenia są z kolei znakomicie rozwinięte ...

to tylko w ciemnej naszej Polsce obowiązuje gigantomania - zę wszytsko musi być w wielkich ośrodkach a najlepiej w Warszawie - g#&%o prawda - w Stanach jest podobnie duże firmy maja siedziby w małych miasteczkach z dogodnym dojazdem i zapewnioną infrastrukturą i jest dużo miejsc na mapie gdzie PKB jest tworzony

ja uważam, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby kiedyś Podkarpackie rozwijało się lepiej niż Wielkopolska czy Pomorze /zresztą chyba nawet teraz się szybciej rozwija :) /

kiedyś Irlandia była bardzo biedna i nieporównywalnie biedniejsza niż Anglia
teraz też ma kłopot, ale trzy lata temu ich PKB był wyższy niż UK !

zatem proponowanie aby wszystko było w Rzeszowie uważam za jakiś totalny nonsens, mimo że tu mieszkam,
bardzo mi zależy aby lepiej się rozwijały Przemyśl Jarosław i inne miasta
to im trzeba pomóc bardziej niż Rzeszowowi, Rzeszów sobie poradzi zobaczysz turze...
 

·
...
Joined
·
1,904 Posts
@Maya83 chwyt retoryczny polegający na sprowadzeniu tego co piszę do absurdu możesz sobie darować

@NDNI - pozwól, że wypunktuję ci parę rzeczy w Twojej wypowiedzi:

1. skupmy się na przykładzie Niemiec, który podałeś, a w szczególności Bawarii (o Badenii mało wiem, więc nie będę się wypowiadał).

W tej Twojej wiejskiej Bawarii trwa właśnie exodus ze wsi do miast, co prawda nie w takiej skali jak we wschodnich Niemczech, ale widać to gołym okiem:



Ludzie przenoszą się głównie do Monachium:



Bawaria ma 12 mln mieszkańców i PKB wysokości 446 mld $, z czego aglomeracja Monachium produkuje 210 mld $ i daje 2200 tyś miejsc pracy - źródło. Wniosek z tego taki, że nawet w ultrabogatej Bawarii ludzie wynoszą się ze wsi i miasteczek do metropolii za pracą i nie ma czegoś takiego jak równomierny rozwój - metropolie utrzymują wieś. Jest to ogólnoświatowy trend i Wisły kijem nie zatrzymasz.

2. Gigantomania to jest właśnie pompowanie kasy w małe miasteczka i prowincję.

Można oczywiście zrobić tak jak w Hiszpanii i wybudować lotniska wszędzie, rozsiane co 100 km, w każdej stolicy prowincji i w praktycznie każdym mieście powyżej 100 tyś. (jakby u nas budować pełnoskalowe lotnisko np. w Opolu czy Tarnowie). Tylko jaki będzie tego efekt? Opuszczone lotniska, stadiony z których nikt nie korzysta? Poczytaj sobie to: http://www.telegraph.co.uk/finance/...ain-to-close-up-to-30-state-run-airports.html

3. To prawda, że siedziby koncernów w USA są często w małych miasteczkach, ale z reguły są one częścią jakiegoś obszaru metropolitalnego. To tak jakby robić siedzibę firmy w Niepołomicach czy Zabierzowie, a nie w Krakowie - jeden wał, i tak wszystko jest w granicach metropolii. Z tych największych firm w USA chyba tylko Wal-Mart ma siedzibę na przysłowiowej wsi.

4. Irlandia, na którą się powołujesz wzbogaciła się właśnie na bardzo liberalnej polityce gospodarczej i rozwoju usług praktycznie tylko w jednej metropolii, a nie rozwoju eksportu produktów rolnych i inwestycjach na wsi.

Nie wiem jak wygląda polityka regionalna w zacofanych krajach Afryki i czy tak naprawdę tam takowa istnieje - na studiach na polityce społecznej i na zajęciach ze zrównoważonego rozwoju uczyli mnie o Europie, USA i były jakieś przykłady z Japonii. Wiem natomiast, że polityka pompowania wszystkiego na wieś jest głupia i to marnotrawienie pieniędzy oraz kupowanie głosów wyborczych na wsi za pieniądze UE (nie tylko w Polsce tak to działa). W Polsce i tak są jawne i ukryte mechanizmy dotowania prowincji kosztem dużych miast, więc nie ma co marnować kasy z UE na budowę wielkich projektów właśnie tam, skąd ludzie uciekają. Nie ma co powielać błędów innych.
 

·
Registered
Joined
·
2,995 Posts
No a nie dowodzi to czegoś odwrotnego? Może aglomeracje przyciągają mieszkańców niedoinwestowanych regionów bo same są po prostu wysoko dotowane? Może gdyby wspomóc biedniejsze regiony to właśnie nie obserwowalibyśmy aż tak wzmożonej migracji do metropolii?

Brak lokowania inwestycji na Podkarpaciu poza Rzeszowem spowoduje rzeczywiście ucieczkę młodych i aktywnych do większych miast, Jednak mniej zaradni pozostaną bez szans na zatrudnienie i trzeba będzie pompować kasę i tak - ale tym razem na zasiłki, renty i temu podobny socjal.
 

·
Registered
Joined
·
16,787 Posts
@Maya83 chwyt retoryczny polegający na sprowadzeniu tego co piszę do absurdu możesz sobie darować
Cała Twoja wypowiedź to absurd i to bez chwytów retorycznych. Młodzi ludzie jadą do miasta nie dlatego, że tak te miasta kochają, ale właśnie przez różnicę w rozwoju podyktowaną takim tokiem myślenia jak Twój. Czy Ci się to podoba czy nie część ludzi i tak zostanie w swoich miejscach zamieszkania, bo nawet Ci w miastach będą potrzebować jedzenia a Ci co to jedzenie będą produkować będą potrzebować jakichś usług. Chcesz podzielić ludzi na dwie kategorie? Tych co przyjadą do miasta i dać im wszystko i tych co do miasta nie chcieli i ich zostawić samych sobie? Módl się, aby ktoś Ciebie nie zakwalifikował w jakichś warunkach do takiej drugiej grupy.
 

·
...
Joined
·
1,904 Posts
Po prostu nie wiesz o czym mówisz. Naprawdę uważasz, że jak się zaleje małe miasteczka strumieniem pieniędzy na rozwój infrastruktury, to nagle zjawią się miejsca pracy, młodzi zaczną wracać do miasteczka itd.? Przerabiano to już w byłym NRD, na południu Włoch, w Hiszpanii i paru innych miejscach na świecie.

Różnica rozwoju bierze się z rozwoju sektora prywatnego, koncetracji usług, przemysłu i dostępu do edukacji. Możesz się odwoływać do chwytów retorycznych, myśleć życzeniowo, ale nie zadekretujesz rozwoju prowincji, nawet za pomocą worka pieniędzy. Jak skończy się kroplówka z UE na takie inwestycję, to dopiero odczują różnice w rozwoju...

O tym co piszę mówią również ludzie, którzy planują rozwój tego kraju. Nie wiem, czy czytałeś może wywiad z prof. Gorzelakiem? Na marginesie akurat Rzeszowi wystawia tutaj laurkę...
 

·
Banned
Joined
·
3,234 Posts
Panowie, każdy z was ma trochę racji. tur nie chodzi o ładowanie kasy w każde miasteczko, gmine itd. Chodzi o to, żeby Rzeszów był silnym ośrodkiem - żeby wschód miał 3-4 takie mocne ośrodki - i co najwazniejsze żeby nie zostać w tyle.
A oprócz Rzeszowa na samym podkarpaciu kolejne 2-3 ośrodku z dobrą infrastruktura (drogowa itp) Przemyśl, Krosno, Mielec. Zresztą strefa oddziaływania Rzeszowa jest duża, to lekko licząc jakieś 20-25km.
Nikt nie mówi, żeby budowac drogi szybkiego ruchu w Bieszczadach czy strefe ekonomiczną w Stuposianach :)
 

·
Registered
Joined
·
16,787 Posts
Po prostu nie wiesz o czym mówisz. Naprawdę uważasz, że jak się zaleje małe miasteczka strumieniem pieniędzy na rozwój infrastruktury, to nagle zjawią się miejsca pracy, młodzi zaczną wracać do miasteczka itd.? Przerabiano to już w byłym NRD, na południu Włoch, w Hiszpanii i paru innych miejscach na świecie.

Różnica rozwoju bierze się z rozwoju sektora prywatnego, koncetracji usług, przemysłu i dostępu do edukacji. Możesz się odwoływać do chwytów retorycznych, myśleć życzeniowo, ale nie zadekretujesz rozwoju prowincji, nawet za pomocą worka pieniędzy. Jak skończy się kroplówka z UE na takie inwestycję, to dopiero odczują różnice w rozwoju...

O tym co piszę mówią również ludzie, którzy planują rozwój tego kraju. Nie wiem, czy czytałeś może wywiad z prof. Gorzelakiem? Na marginesie akurat Rzeszowi wystawia tutaj laurkę...
Czyli mam się już pakować i jechać do Rzeszowa, bo ktoś z góry zaplanował, że moje rejony do niczego się nie nadają i mają stać się rezerwatem? Nie ty będziesz o tym decydował a nikt nie pozwoli, by takie pomysły zostały zrealizowane.
 

·
Registered
Joined
·
12,781 Posts
tur zgoda ale w przypadku Podkarpacia chodziło mi właśnie o 2-3 ośrodki + mocny Rzeszów, i to widać na tej mapie (Krosno,Rzeszów,Przemyśl) Podkarpacie i tak nie wygląda źle, o wiele lepiej od lubelskiego, warmii, dolnego śląska.
Druga sprawa, że po wybudowaniu Autostrady (czy kiedyś S19) czas dojazdu do głównego ośrodka regionu (Rzeszowa) skróci się znacząco i taka osoba mieszkająca w Przeworsku czy Sędziszowie spokojnie możne dojechac do Rzeszowa w 20 minut.
O wiele lepiej w czym?
 

·
Nadszedł czas Wolności
Joined
·
3,042 Posts
O wiele lepiej w czym?
Myślę, że to była jego subiektywna ocena ;) A dyskusja dotyczyła wysysania mieszkańców regionów przez ich centralne ośrodki, co obrazowała mapka, która nie załapała się do Twojego kontekstu ;)
 
221 - 240 of 632 Posts
This is an older thread, you may not receive a response, and could be reviving an old thread. Please consider creating a new thread.
Top