Skyscraper City Forum banner
1 - 20 of 79 Posts

·
Registered
Joined
·
207 Posts
lata temu Ryan wspólnie z chińczykami planował w Rzeszowie podobną bazę, ale się nie dogadali.
Z Singapurczykami. STA dokladnie - Singapore Technology Aerospace.

Jakby Rzeszów z pobliskimi miejscowościami górskimi dobrze to zorganizował to i "tanie góry" dla Niemców dałoby radę zrobić.
Nie ma opcji. Ostatnio parę miesięcy spędziłem w Solinie/Polańczyku. Owszem trochę starych Niemców przyjeżdża. Były dni gdzie widziałem i 5-6 wycieczek - wszystko objazdówki, wszystko autokarami na niemieckich blachach. Rozmawiałem z przewodnikami podpytując to i owo. Nie ma opcji, aby zaczęli latać samolotami. Ale do czego zmierzam - spędziłem nad Soliną każdy dzień od kwietnia do września, tam jest inna mentalność, nie ma opcji zrobienia czegoś razem. Każdy sobie rzepkę skrobie. Smutne, ich strata.

dochodzi tu też wizja dowożenia pax dla innych przewoźników na loty długodystansowe.
Nie dochodzi. Nie mogę znaleźć świeżego linka, ale parę dni temu czytałem na jakimś hiszpańskim portalu, że póki co MOL bierze pod uwagę TAP, IAG i Aer Lingus na dowożenie paxów i nic poza tym na chwile obecną.
 

·
Registered
Joined
·
207 Posts
Jest Pan zwolennikiem otwarcia się na wschód, myśli Pan o Azji, krajach arabskich – Jasionka nie jest za małym lotniskiem na takie trasy?

Chciałbym, aby ocenili to partnerzy z krajów o jakich mówimy. Ja mam takie podejście: mogę położyć się spać z czystym sumieniem i rano bez problemu popatrzeć w lustro, jeśli wiem, że w danej sprawie zrobiłem wszystko, co się dało - niezależnie od końcowego rezultatu. Będę za trzy tygodnie w Chengdu na World Routes i chce skorzystać z okazji, aby z tymi azjatyckimi partnerami się spotkać i powiedzieć im, że jest takie miejsce jak Rzeszów – Jasionka, bo oni go po prostu nie znają. Jesteśmy dla nich cały czas portem lotniczym no name, w dodatku mamy trudną do wymówienia nazwę i to też nam nie pomaga. Tej anonimowości doświadczyłem choćby w zeszłym roku na targach Air Cargo Europe w Monachium, w których uczestniczyłem jeszcze jako przedstawiciel urzędu marszałkowskiego, organizując stoisko promocyjne dla portu lotniczego.

Myśli Pan, że jest potencjał na bezpośrednie loty na wschód z Rzeszowa?

Jestem sceptyczny, jeśli miałyby to być loty p2p, natomiast możemy być dobrym punktem przesiadkowym czy do międzylądowania.
http://latamzrzeszowa.blogspot.com/2016/09/gosc-bloga-latam-z-rzeszowa-micha.html
 

·
Registered
Joined
·
207 Posts
Zapytałem znajomej prowadzącej jedną z popularniejszych knajp w Bieszczadach o turystów. Przychodzą Holendrzy, Niemcy, Francuzi, Czesi. Brytyjczyków nie ma - a jak wiadomo, do nich kierujemy "reklamę" Podkarpacia za miliony.
Miałem budę z piwem w Solinie. Są zagraniczni turyści. Spotykałem Włochów, Hiszpanów (z polskimi żonami/dziewczynami), spotykałem Niemców - kilka autobusów dziennie zmierzających na stateczek/zaporę. Słowaków sporo w weekendy i Ukraińców - to dzięki bliskości granicy. Anglika - tak jak mówisz - żadnego nie spotkałem. Rozmawiałem z przewodnikami Niemców, to są wycieczki objazdowe po Polsce, chociaż ilościowo można by zapełnić nimi pewnie jeden samolot dziennie, to mówili mi, że nie ma takiej opcji. To jest objazdówka, są Bieszczady, Zakopane, Kraków, Wrocław i nie ma szans, żeby wsiedli do samolotu. Szkoda, bo przecież mogą przylecieć do Rzeszowa i zrobić objazdówkę autobusem na polskich blachach. Inna ciekawa sprawa - średnio na 50 osób były 2 koło 30, reszta to emeryci w zaawansowanym wieku. I wbrew pozorom to nie są wycieczki kierowane do staruszków typu sanatorium, to są normalne wycieczki objazdowe, tylko młodsi niż te 60 czy 70 lat nie są zainteresowani tym produktem.

Byłem na inauguracji pierwszego Berlina, przyleciało sporo młodych ludzi, w większości nawet obcokrajowców jak nigdy dotąd - wiadomo, że to niezmywakowy kierunek. Część z nich udawała się do Lwowa, część do Krakowa. Chyba nikt nie został w Rzeszowie. Miałem okazję przez kilkanaście lat przyglądać się jak to działa w bardziej turystycznych miejscach, które wydawałoby się, reklamy nie potrzebują (Madryt, Teneryfa, Vilaseca - Costa Dorada). Tam wiedzą, że każde euro wydane na promocję zwróci sie kilkakrotnie - płacą ciężkie miliony na promocję, ale robią to z głową. Tam już na lotnisku turyści dostają mapy w swoim języku lub po angielsku z zaznaczonymi atrakcjami regionu tak kulturalnymi czy imprezowymi. Tam często już na lotnisku, a na pewno w każdym hotelu mogą wykupić wycieczkę objazdową po atrakcjach regionu. A teraz powiedzcie mi - które rzeszowskie biuro podróży organizuje objazdówki np. do skansenu w Sanoku, Krasiczyna, Łańcuta, Przemyśla, Bóbrki czy nawet Krakowa skierowane do cudzoziemców?. Które oferuje im dzikie Bieszczady, pieczenie świniaka czy rajd konny z przewodnikiem mówiącym w ich języku? Dużo, bardzo dużo pracy przed nami, a myślę, że jest to spora nisza i mnóstwo kasy do wzięcia, tylko trzeba się po nią schylić. Może jeszcze nie teraz, ale w perspektywie bazy Ryanaira od przyszłego roku pierwsze biuro, które zacznie robić to z głową zarobi dużo kasy. Byle się nie zachłysnęło i nie chciało się nachapać łapczywie to będzie dobrze.

Z drugiej strony odpowiednie urzędy nie robią NIC absolutnie NIC. Bo dając dopłaty na ściągniecie przewoźnika, mając tę naklejkę na kadłubie np. Ryanaira do dyspozycji to wrzucaja logo Podkarpackie. I zadowoleni z własnej głupoty biorą za to premię. To powiedzcie mi - jak taki potencjalny Anglik/Niemiec/Włoch ma skojarzyć Podkarpackie (które mu nic nie mówi) z lotniskiem w Rzeszowie? Skąd ma wiedzieć, że ma wylądować na lotnisku Rzeszów-Jasionka? On jeśli się zainteresuje to na stronie Ryanaira będzie szukał lotniska o nazwie Podkarpackie i wiecie co? Nie znajdzie! Para w gwizdek. Podobnie w magazynie pokładowym mamy reklamy Bieszczadów, i dalej skąd turysta ma wiedzieć jak tam doleciec? A czy nie można by wzorem sąsiadów z zachodu napisać Rzeszów, Podkarpackie tak jak oni napisali Kraków Małopolska? Czy naprawdę trzeba mieć fakultety, żeby na to wpaść?



vs.



P.S. Dzisiaj samoloty parkują prostopadle do terminalu - nadal nie na swoich miejscach postojowych, ale jakaś kosmetyka w burdelu na płycie jest:
http://lotnictwo.net.pl/5-poszczego...18850-eprz_rze_hyde_park-243.html#post1200332
 

·
Registered
Joined
·
207 Posts
Podsumowując - polski podatnik wyda 45 milionów złotych, żeby wujek Stanley przyleciał sobie do Rzeszowa pomijając huby.
Myślę, że nie do końca masz rację. Mi się wydaje, że jednak większą część z tych 45 baniek zgarnie Ryanair w zamian za bazę i 2 samoloty, a kilkanaście milionów weźmie LOT. Podkreślam: wydaje mi się.

Co do zwiększenia oferowania na trasie do Warszawy http://latamzrzeszowa.blogspot.com/2016/10/nowe-poaczenia-do-warszawy.html może ma to związek z atlantykami z Rzeszowa i dowożeniem ludzi na rejsy do USA? Powiem szczerze, że nie pomyślałem o tym, napisał tak sven na l.net.pl i w sumie może mieć rację jakby tak się zastanowić...
 
1 - 20 of 79 Posts
Top