SkyscraperCity Forum banner
221 - 240 of 4065 Posts

·
Registered User
Joined
·
402 Posts
Jest przetarg na terminal w Jasionce
:dance:

uż dawno nie było tak wyczekiwanego przetargu. W piątek właściciel lotniska w Jasionce ogłosił przetarg na budowę całego nowego terminalu.
- Na ogłoszenie przetargu czekali chyba wszyscy. To jedna z najważniejszych wiadomości dla Rzeszowa i całego Podkarpacia. Dobrze, że przetarg nie jest dzielony na etapy - komentuje Józef Ciasnocha, przewodniczący zakładowej "Solidarności" w Porcie Lotniczym w Jasionce. Szef "S" zapowiada, że związkowcy odwołają zawieszony strajk na lotnisku. Związkowcy protestowali przeciwko opóźnianiu prac przy budowie terminalu.

W piątek Paweł Łatacz, dyrektor generalny Przedsiębiorstwa Państwowe Porty Lotnicze, które jest właścicielem podrzeszowskiego lotniska, podpisał ogłoszenie przetargu na terminal. - Zostało już przesłane do Dziennika Urzędowego Wspólnot Europejskich i otrzymaliśmy potwierdzenie, że informacja ta dotarła. Umieszczone będzie także w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie internetowej Portów Lotniczych - poinformował "Gazetę" Artur Burak, rzecznik PPL-u.

Szacuje się, że nowy terminal w Jasionce pochłonie około 140 mln zł. Pieniądze na inwestycję wyłoży PPL. Będzie można też skorzystać z unijnego programu "Infrastruktura i Środowisko", w którym dla Jasionki w latach 2007-2013 zapisano 56 mln euro. Nowy terminal będzie spełniał wszystkie kryteria i wymagania międzynarodowe, zarówno schengenowskie, jak i amerykańskie. Terminal będzie budowany z możliwością rozbudowy. W pierwszej fazie w ciągu godziny odprawi 860 pasażerów, a docelowo ta liczba ma się zwiększyć do ponad 1400.

Na razie trudno powiedzieć, kiedy ruszy budowa. Najbardziej optymistyczny wariant to wrzesień br. przy założeniu, że nie będzie się przeciągało rozstrzygnięcie przetargu. Inwestycja ma być oddana do użytku do końca września 2009 r.


- Koparki w Jasionce powinny być już od dawna - uważa Ciasnocha.

Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów
Dla potwierdzenia" klik

:cheers:
 

·
Registered User
Joined
·
402 Posts
Rząd przeznaczy na lotniska 120 mln zł

120 mln zł przeznaczy rząd z rezerwy budżetu państwa - w ramach kontraktów wojewódzkich - na rozbudowę 11 lotnisk - zapowiedział w poniedziałek w Kielcach wicepremier Przemysław Gosiewski.

Przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów poinformował, że dodatkowe środki finansowe otrzymają porty lotnicze, które będą obsługiwać ruch pasażerski uczestników Euro 2012 (m.in. lotniska koło Poznania, Krakowa, Gdańska i Katowic) oraz kilka innych - m.in. Jasionka koło Rzeszowa i Świdnik koło Lublina.

(...)

pap.com.pl
Wie ktoś może, ile dokładnie pieniążków trafi do Jasionki?
 

·
Registered User
Joined
·
402 Posts
Fragment artykułu z GW :

(...) Potężne pieniądze są też potrzebne na realizację inwestycji na lotnisku w Jasionce. W piątek udało się na budowę terminalu zarezerwować 17,5 mln zł z kontraktu regionalnego (to pieniądze z ogólnopolskiej rezerwy, która wynosiła tylko 100 mln zł, więc Podkarpaciu udało się dużo uszczknąć), 60 mln zł da PPL, a 56 mln euro będzie z unijnego programu operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.
 

·
Registered User
Joined
·
402 Posts
Loty z Wrocławia do Lwowa przez Rzeszów [?]

Rzeszów jest coraz bliżej uruchomienia połączeń lotniczych ze Lwowem. Dyrekcja rzeszowskiego lotniska chce, aby śródlądowanie w Jasionce miały samoloty lecące z Wrocławia na Ukrainę
Krok do uruchomienia połączenia Rzeszów - Lwów został zrobiony przez przedstawicieli polskiego i ukraińskiego rządu, którzy spotkali się w Arłamowie. - Choć może nie jest to krok milowy, to jednak obie strony zgodziły się, że takie połączenie jest potrzebne - mówi Krzysztof Rokosz, rzecznik wojewody podkarpackiego. Ukraińskie "tak" jest bardzo ważne, bo jeszcze w maju Ukraina niechętnie wypowiadała się na temat liberalizacji umowy o komunikacji lotniczej.

- Obowiązująca od 1994 r. umowa jest bardzo restrykcyjna - twierdzi Katarzyna Krasnodębska z Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Każdy przewoźnik, który chce latać na Ukrainę, musi dogadać się i podpisać umowę z przewoźnikami ukraińskimi. Dla przewoźników latających z Polski bardzo wysokie są też opłaty lotniskowe. - ULC chce tę umowę zmienić, by przewoźnicy bez przeszkód mogli latać z Polski na Ukrainę i z powrotem - mówi Krasnodębska.

Teoretycznie już teraz możliwe są stałe połączenia z Kijowem, Lwowem i Odessą z trzech polskich lotnisk. Dlaczego więc linie lotnicze z tego nie korzystają? - Bo opłaty na ukraińskich i polskich lotniskach w ramach obowiązującej umowy są zbyt wysokie, a to odstrasza - uważa Krasnodębska. Przełomowe rozmowy nad "otwarciem nieba" dla Polski i Ukrainy mają się odbyć w październiku. Być może wtedy między oboma krajami zostanie podpisana nowa umowa - tzw. bilateralna. - Wtedy nie będzie ograniczeń typu skąd, dokąd i jak często mają latać samoloty - dodaje rzeczniczka ULC.

O uruchomieniu połączenia Rzeszów - Lwów myśli państwowy przewoźnik LOT. - Robimy analizy, czy takie połączenie będzie opłacalne - potwierdza Jakub Mielniczuk z LOT-u.

O tym, że nie będzie z tym problemów, jest przekonana dyrekcja Portu Lotniczego w Jasionce. Ale ta sugeruje inne rozwiązanie. - Lepiej, żeby LOT uruchomił takie połączenie z Wrocławia do Lwowa i z powrotem. Samolot mógłby mieć międzylądowanie w Rzeszowie. We Wrocławiu mieszka sporo ludzi z ukraińskimi korzeniami i chętnie lataliby do Lwowa i na odwrót. Wtedy przewoźnik nie martwiłby się tak bardzo, że w samolocie nie zapełnią się miejsca - uważa Wiesław Mardosz, szef podrzeszowskiego lotniska.

Ten pomysł podchwyciła także dyrekcja Międzynarodowego Portu Lotniczego we Wrocławiu. - Odcinek Rzeszów - Lwów jest zbyt krótki. Warto go przedłużyć. Jeżeli zmienią się regulacje prawne między Polską a Ukrainą i jakiś przewoźnik złoży nam ofertę, to na pewno przyjmiemy ją z otwartymi ramionami. Na razie jednak połączenie ze Lwowem jest w powijakach - przyznaje Jarosław Sztucki, wiceprezes wrocławskiego portu.

Ale połączenie Rzeszów - Lwów nie daje też gwarancji na sukces. Już w kwietniu ub. roku chciał je uruchomić Direct Fly. Bilet miał kosztować ok. 60 euro, lot nie trwałby dłużej niż pół godziny. Żadne z rzeszowskich biur podróży nie zdecydowało się wtedy na sprzedaż biletów na tej trasie.

Tym razem władze województwa tryskają optymizmem. - Mamy połączenia z Nowym Jorkiem. Właśnie tym chcemy ściągnąć do siebie Ukraińców, którzy mogliby latać z Rzeszowa za ocean. Prowadzone są także rozmowy z LOT-em, by uruchomił połączenia z Kanadą:banana: - mówi rzecznik Krzysztof Rokosz.

Sceptycy twierdzą jednak, że bez nowego terminalu w Jasionce o kolejnych połączeniach można zapomnieć. Już teraz ścisk w terminalu jest duży, a sytuacja pogorszy się w listopadzie, gdy irlandzki Ryanair zacznie latać dwa razy w tygodniu do angielskiego Bristolu.

Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów
 

·
Registered User
Joined
·
402 Posts
Do Stanów polatamy do grudnia?

W piątek LOT zdecyduje, czy z Rzeszowa do Nowego Jorku będziemy latać nie do września, ale do grudnia 2007 r. Ostatnie 4 tygodnie potwierdzają, że transatlantyckie połączenie ze stolicy Podkarpacia jest strzałem w dziesiątkę. W samolotach ze Stanów Zjednoczonych jest prawie 100-procentowe obłożenie pasażerów, w tych wylatujących z Rzeszowa ponad 80 proc. miejsc jest zajętych.

A to nie koniec możliwych zmian w grafiku lotów na rzeszowskim lotnisku. Loty do Paryża, Rzymu, Madrytu albo Lwowa są prawdopodobne, ale nie wcześniej niż w połowie 2008 r., ale... i tutaj może być zaskoczenie, jest możliwe latanie z Rzeszowa do Frankfurtu albo Berlina jeszcze przed końcem 2007 r.

- Negocjacje się toczą i nie chcę zapeszyć - mówi Wiesław Mardosz, dyrektor lotniska.

- Byłby to nowy przewoźnik, którego w Rzeszowie jeszcze nie ma. Co do Nowego Jorku, Mardosz przyznaje, że jest dobrej myśli, ale nie chce wychodzić przed szereg. Ostateczną decyzję podejmą władze LOT-u.

40 procent z Podkarpacia

- Jesteśmy optymistami. Około 40 proc. wszystkich pasażerów na lotach transatlantyckich w Polsce to mieszkańcy w z Podkarpacia

- tłumaczy Mardosz. - Oni dają gwarancję, że obłożenie na tego typu lotach, zwłaszcza z Rzeszowa, musi być duże. - Połączenie Rzeszów - Nowy Jork jest sukcesem. Ale co do przedłużenia latania do grudnia? Ostateczna decyzja zapadnie w piątek - mówi Jakub Mielniczuk z LOT-u.

Gigantyczne zagęszczenie

Obecnie z Rzeszowa można latać do: Nowego Jorku, Dublina, Londynu i Warszawy. Od listopada wystartują samoloty Ryanaira do Bristolu. Według specjalistów, już teraz zagęszczenie na maleńkim, rzeszowskim terminalu jest gigantyczne. Problem rozwiąże się za 2 lata, gdy będziemy mieli nowy terminal. Jednak do tego czasu władze lotniska nie chcą rezygnować z nowych klientów. Coraz bliższe jest połączenie z Frankfurtem albo Berlinem. Możliwe są loty do Lwowa.

ANETA GIEROŃ

Super Nowości z dnia 28_06_2007
Ciekawi mnie, kim jest ten nowy, tajemniczy przewoźnik :) Stawiam, że Centralwings (oby) ;)
 

·
orendż dżus jabłkowy
Joined
·
8,382 Posts
Nie będzie dodatkowych lotów do USA
Chociaż loty do USA cieszą się ogromną popularnością, nie ma szans na to, żeby samoloty z Rzeszowa do Nowego Jorku latały częściej niż dwa razy w tygodniu. Nie wiadomo też, czy będą kursy do USA po 30 września.

W czwartki i niedziele terminal w podrzeszowskiej Jasionce jest pełen pasażerów. Z Nowego Jorku, w każdy z tych dni, przylatuje około 200 pasażerów. Prawie tyle samo wylatuje do Stanów.
- Zainteresowanie biletami jest ogromne, mimo, że ceny promocyjne już się skończyły – mówi Urszula Zięba z Biura Podróży Orbis Ravel w Rzeszowie.
Z rzeszowskiego lotniska samoloty do USA latają od ponad miesiąca. Polskie Linie Lotnicze LOT, przed uruchomieniem połączenia, zapowiadały, że jeżeli będzie ono rentowne, to być może będziemy latać do USA także po 30 września.
- Na razie żadna decyzja w tej sprawie nie zapadła – mówi Wojciech Kądziołka, rzecznik LOT-u. - Zdecyduje o tym kierownictwo firmy, po analizach opłacalności tych połączeń. Na dzień dzisiejszy samoloty do USA i z USA mają latać do 30 września. W czwartki i w niedziele, bo nie przewidujemy dodatkowych rejsów w inne dni tygodnia.
 

·
orendż dżus jabłkowy
Joined
·
8,382 Posts
Nowy wóz strażacki dla lotniska w Jasionce
Strażacy na lotnisku w Jasionce będą mieć nowy wóz strażacki wart ponad 2, 3 mln zł. Dostarczy go firma z Bielska – Białej.
Pojazd będzie budowany od podstaw. W poniedziałek, PPL wybrał oferenta, który spełniał wymogi specyfikacji przetargu. Jest nim Bankowy Fundusz Leasingowy. Samochód zostanie dostarczony na rzeszowskie lotnisko pod koniec przyszłego roku.
gc nowiny
 

·
orendż dżus jabłkowy
Joined
·
8,382 Posts
Loty do USA
Komplet pasażerów i coraz większe trudności z rezerwacją biletów.

Uruchomione miesiąc temu lotnicze połączenie okazało się strzałem w dziesiątkę. Dlatego Polskie Linie Lotnicze LOT rozważają możliwość przedłużenia regularnych połączeń na tej trasie, także po wakacjach.
Od 3 czerwca ogromny Boening 767 ląduje na lotnisku w podrzeszowskiej Jasionce w każdy czwartek i niedzielę. Z Nowego Jorku zawsze zajęte są niemal wszystkie miejsca. Oznacza to, że za każdym razem przylatuje ponad 200 osób. Na trasie z Rzeszowa do Nowego Jorku jest tak samo. Nikomu specjalnie nie przeszkadza ciasny terminal dla wylatujących za ocean i prowizoryczny barak, w których odprawiani są pasażerowie którzy właśnie stamtąd przylecieli. Zainteresowanie biletami na tej trasie stale rośnie.
Potwierdzają to także biura podróży i agencje, które zajmują się sprzedażą biletów w Polsce. Przewoźnik - Polskie Linie Lotnicze LOT doskonale to wie.
Ale nieoficjalnie wiadomo, że LOT coraz poważniej analizuje możliwość przedłużenia tego terminu. Decyzja ma zapaść jeszcze w tym miesiącu.
gc nowiny

jeszcze jedna wazna informacja
Ryan w miesiacu sierpniu zwiekszyl ilosc lotow do Bublina do 3 w tygodniu, powodem jest nieoczekiwanie duzy popyt
 

·
orendż dżus jabłkowy
Joined
·
8,382 Posts
Ryanair musi płacić więcej
Firma zajmująca się obsługą samolotów na rzeszowskim lotnisku żąda większych pieniędzy od irlandzkiego przewoźnika. Jeżeli ten nie zgodzi się, nie będzie lotów do Londynu, Dublina i Bristolu.

Umowę na obsługę samolotów Ryanaira, Polskie Porty Lotnicze podpisały ponad dwa lata temu. - Była bardzo korzystna dla obu stron - mówi Jan Straż, były dyrektor lotniska w Jasionce.

Od czerwca obsługą naziemną samolotów zajmuje się firma Warsaw Airport Services. Obsługa lotów do Londynu i Dublina jest dla niej nieopłacalna.
- Irlandczycy za obsługę na rzeszowskim lotnisku płacą stanowczo za mało - twierdzi Tomasz Szymczak, prezes WAS.

Ryanair z rzeszowskiego lotniska lata codziennie do Londynu. Do Dublina w środy i niedziele. Od 8 listopada w każdy poniedziałek i czwartek będziemy latać do Bristolu. Bilety w zależności od daty wylotu kosztują od kilkudziesięciu do kilkuset zł.We wtorek do Ryanaira zażądano wyższych stawek.

Tomasz Kułakowski, z Ryanaira powiedział nam wczoraj, że o wypowiedzeniu umowy nic jeszcze nie wie i na razie nie chce komentować sprawy.

Wiele osób związanych z lotniskiem uważa, że Ryanaira trzymają w Rzeszowie tylko zyski. Jeśli przestanie zarabiać, może podnieść ceny biletów lub nawet zlikwidować połączenia.
zrodlo: gc nowiny

nie trzeba byc zwiazanym z lotniskiem zeby stwierdzic ze Ryan lata z Rzeszowa dlatego ze sie mu to oplaca, sam to potwierdzil zwiekszajac liczbe polaczen do Dublina
 

·
Registered
Joined
·
1,773 Posts
Przede wszystkim wielkim nieporozumieniem jest, że lotniskiem zarządza jakieśtam warsaw cośtam. Zdziera wszystkie zyski, a wydatki pokrywa... województwo. Lotnisko powinno być zarządzane stąd, tu powinny zostawiać zarobione pieniądze, tu powinno się zarządzać Jasionką w stu procentach.
 

·
Registered
Joined
·
1,773 Posts
Zarządza czy obsługuje - w każdym razie województwo powinno sobie samo regulować opłaty i decydować, czy warto utrzymać niższe opłaty i mieć pewne loty. Nie mówiąc już o zyskach, które idą do firmy nie związanej z regionem i nie mającej działać na jego korzyść. Mam nadzieję, że szybko się od WAS uwolnią.
 

·
orendż dżus jabłkowy
Joined
·
8,382 Posts
10 milionów nie dla lotniska

W miejscu, gdzie ma stanąć nowy terminal w Jasionce, nadal rośnie trawa. Nie wiadomo, kiedy zostaną wbite pierwsze łopaty, a wojewoda podkarpacki najprawdopodobniej nie przekaże właścicielowi lotniska 10 mln zł
- Szanse na przekazanie pieniędzy są nikłe - nie ukrywa Dariusz Iwaneczko, wicewojewoda podkarpacki. Przypomnijmy, kilka miesięcy temu wojewoda Ewa Draus podpisała porozumienie z Przedsiębiorstwem Państwowym Porty Lotnicze (właściciel lotniska) na przekazanie 10 mln zł z budżetu wojewody na budowę przejścia granicznego w Jasionce, które jest nieodłączonym elementem przyszłego terminala.

Spełnienie czarnego scenariusza, że fundusze wojewody nie trafią do Jasionki, jest coraz bardziej realne. - Pieniądze chętnie damy, ale PPL ich nie weźmie w takiej formie, jaką zaproponowaliśmy. My chcemy przekazać fundusze pod warunkiem, że będziemy mieli potem nadzór nad inwestycją. Chcemy także być zwolnieni na kilka lat z płacenia czynszu za przejście graniczne w Jasionce. Tymczasem PPL chce pieniędzy na zasadzie: Dajcie je nam, a potem się odczepcie - twierdzi Krzysztof Rokosz, rzecznik wojewody.

Co na to PPL? - Dopóki nie będę miał pewności, że wojewoda rzeczywiście zajęła takie stanowisko, nie będę się do niego odnosił - odpowiada krótko Artur Burak, rzecznik portów.

Wojewoda przygotowała plan "B". - 10 mln zł przekażemy na budowę drogowych przejść granicznych na Podkarpaciu. I ten plan "B" jest najbardziej prawdopodobny, choć jeszcze wierzę, że dojdziemy do porozumienia z PPL. Z drugiej strony nie możemy dłużej czekać, bo nas gonią terminy i chcemy ogłaszać przetargi na drogowe przejścia graniczne. Potrzeb jest mnóstwo - powtarza wicewojewoda podkarpacki. I dodaje: - Dostrzegam złą wolę portów. Podobnie było z ogłaszaniem przetargu na budowę terminala. To jest jak podchodzenie psa do jeża.

Pieniędzy od wojewody na przejście graniczne może też nie być z innego powodu. We wrześniu ma zacząć działać spółka samorządowa, która będzie zarządzać podrzeszowskim lotniskim. Udziałowcami będą samorząd podkarpacki i PPL. - My już mamy wszystko gotowe. Ruch należy do PPL. Z tego co wiem porty muszą mieć jeszcze zgodę ministra skarbu państwa i rady pracowniczej, by port w Jasionce przekształcić w spółkę handlową - mówi Bogdan Rzońca, wicemarszałek podkarpacki. - Ale jak powstanie spółka, to 10 mln zł nie będziemy mogli przekazać - dodaje Dariusz Iwaneczko.

Wciąż też nie wiadomo, kiedy rozstrzygnie się przetarg na budowę terminala. - Trwa analizowanie wniosków złożonych przez firmy, które zgłosiły chęć uczestnictwa w przetargu. Nie da się jednoznacznie stwierdzić, kiedy skończy się ta część procedury. Dlatego nie wiadomo kiedy zostanie rozstrzygnięty cały przetarg. Na pewno chcielibyśmy, żeby roboty ruszyły w tym roku, tak jak to wcześniej zapowiadaliśmy - mówi rzecznik Burak.

Dariusz Iwaneczko tak komentuje postawę PPL-u: - Decyzje, jakie zapadają w PPL, są dla mnie mało przejrzyste i niezrozumiałe. To, co się dzieje wokół tych 10 mln zł jest udawaniem Greka. Jest takie powiedzenie "Ktoś ci pluje w twarz, a ty udajesz, że pada deszcz". My mówimy o Rzymie, a oni o Krymie. Nie udawajmy, że nikt nic nie wie. Przecież o tych pieniądzach wiadomo od ubiegłego roku i trwają rozmowy, jak je wykorzystać. Tych problemów można by mnożyć, jak choćby opóźnienia w ogłaszaniu przetargu na budowę nowego terminala. Lotnisko w Jasionce dysponuje niesamowitym potencjałem. Komuś zależy, żeby wyhamować jego rozwój.

Nowy terminal ma być gotowy do końca września 2009 r. Koszt inwestycji szacuje się na około 140 mln zł.

Komentarz
Atmosfera bez odlotu
Problemów wokół lotniska w Jasionce nie da się już wyliczyć na palcach obu rąk. Jak nie brak pieniędzy na terminal, opóźnienia w ogłoszeniu przetargu i powołaniu spółki, to teraz zamieszanie wokół 10 mln zł, które Jasionka może mieć, ale pewnie mieć nie będzie. Żeby zrobić dobry interes potrzeba dwóch stron. A strony tylko piszą do siebie, rozmawiają od miesięcy, ale do przodu się nie posuwają, a na końcu zostaną z niczym. Nie może być inaczej, skoro granie na zwłokę stało się ulubionym zajęciem jednego partnera. Interesu tak się nie da zrobić, choćby nie wiem, jak był złoty. Atmosfera nie jest odlotowa.

Marcin Kobiałka
Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów

Jak sie czyta takie komentarze juz od ponad roku to czlowieka krew zalewa i juz nic madrego na ten temat nie mozna powiedziec a trudno milczec dlatego powiem tylko jedno polskie: Spier...j!!! Burak i to cale PPL weź ze sobą.
 

·
orendż dżus jabłkowy
Joined
·
8,382 Posts
LOT macha ręką na rzeszowskie lotnisko
Chcą latać z Rzeszowa do USA
Polskie Linie lotnicze LOT ciągle zwlekają z odpowiedzią, czy po 15 września utrzymają połączenie z Rzeszowa do Nowego Jorku. Wobec tego władze lotniska szukają w USA przewoźnika, który chciałby latać z Rzeszowa do Nowego Jorku przez cały rok.

- Rozmowy trwają - przyznaje Wiesław Mardosz, dyrektor portu lotniczego Rzeszów-Jasionka. - Koronnym argumentem w dyskusjach jest ponad 90-proc. obłożenie pasażerów w samolotach lecących, jak i wracających ze Stanów Zjednoczonych do Rzeszowa. Skoro po 15 września bardzo realne jest wycofanie się LOT-u z połączenia transatlantyckiego, szukamy innych rozwiązań.

Nowy przewoźnik? Latem za rok

Mardosz nie kryje, że dyskusje się toczą, ale efektów możemy się spodziewać dopiero latem przyszłego roku. - Z takim wyprzedzeniem przewoźnicy ustalają grafiki swoich lotów - tłumaczy Mardosz. - Nikt nie wejdzie na loty do Rzeszowa w ciągu jednego dnia.

Władze Jasionki rozmów nie zamierzają zawieszać nawet w sytuacji, gdy LOT na okres zimowy zdecyduje się zachować jedno z dwóch połączeń z Rzeszowa do Nowego Jorku.

Nie możemy być na łasce tylko jednego przewoźnika

- Błędem jest zdawanie się na łaskę i niełaskę tylko jednego przewoźnika - dodaje Mardosz. - Im więcej partnerów do latania, tym lepiej.

Sam LOT niezmiennie odpowiada, że od momentu wprowadzenia połączenia Rzeszów - Nowy Jork wszyscy powinni byli się spodziewać, że loty zaplanowano tylko na wakacje i potem zostaną zlikwidowane.
zrodlo super nowosci
 

·
Registered User
Joined
·
402 Posts
2 artykuły z super-nowosci.eu

Komu przypadnie terminal w Jasionce?

- Jeśli Przedsiębiorstwo Porty Lotnicze wybuduje terminal na lotnisku w Jasionce, a potem wniesie go jako dodatkowy wkład do spółki, która ma zarządzać lotniskiem, samorząd województwa straci większość udziałów w spółce - alarmują niektórzy radni sejmiku. Chyba że samorząd wyłoży potem pieniądze na dodatkowe udziały, albo PPL zgodzi się, żeby terminal wybudowała spółka lotniskowa.

Według zapowiedzi marszałka województwa, umowa spółki lotniskowej między samorządem a PPL może zostać podpisana we wrześniu. Na wczorajszej sesji radni zgodzili się, żeby samorząd województwa zmienił część swego wkładu. Zamiast 85 ha terenów wokół lotniska, które są częścią Parku Naukowo-Technologicznego i mają być objęte specjalną strefą ekonomiczną, samorząd włoży do spółki więcej pieniędzy (udziały pieniężne zwiększą się z 9,7 mln zł do 21,3 mln zł). Uchwała przeszła jednogłośnie, bo na terenach parku chcą inwestować zagraniczne firmy.

Są różne warianty

Ale pojawił się inny problem. W przyszłej spółce lotniskowej niewielką przewagę (ok. 1 proc. udziałów) ma mieć samorząd województwa. Radni pytali, co się stanie, kiedy zostanie wybudowany nowy, wart miliony zł terminal, którego inwestorem jest PPL. Przetarg na terminal jest ogłoszony.

- Sytuacja jest trudna. Jeśli PPL będzie budował terminal i wniesie go jako dodatkowy wkład do spółki, to okaże się, że PPL stanie się większościowym udziałowcem, bo wartość terminalu podniesie wartość udziałów tej firmy. Żeby samorząd miał większość, będzie musiał zwiększyć swoje udziały - mówił Leszek Deptuła, radny PSL.

Marszałek Zygmunt Cholewiński tłumaczył, że PPL nie chce być większościowym udziałowcem w spółce. - Najlepsze dla samorządu wyjście to przejęcie budowy terminalu przez mającą powstać spółkę. To jest możliwe - mówi marszałek.

Inne dyskutowane wyjście to dzierżawa terminalu przez spółkę. Marszałek mówił, że pojawiły się informacje, iż dzierżawa od PPL terminalu dla spółki mogłaby kosztować ok. 4,5 mln zł rocznie. Jednak decyzje należałyby do władz spółki.

Artur Burak, rzecznik prasowy PPL, twierdzi, że sprawy, o których mówili radni, są na bieżąco omawiane z marszałkiem. - Są różne warianty - dodał Burak. Jednocześnie rzecznik nie chciał zdradzić szczegółów ani tego, na którym rozwiązaniu zależy PPL-owi.

PAWEŁ KUCA

Super Nowości z dnia 29_08_2007

Loty do Nowego Jorku utrzymane?

- Gdyby połączenie miało być zawieszone albo zlikwidowane, już by nas o tym poinformowano. Zwlekanie z ogłoszeniem ostatecznej decyzji traktuję jak dobrą wróżbę

- twierdzi Wiesław Mardosz, dyrektor portu lotniczego w Jasionce. W poniedziałek LOT - mimo wcześniejszych deklaracji - nadal nie dał odpowiedzi, czy po 13 września będzie latał, czy też nie z Rzeszowa do Stanów Zjednoczonych.


Na razie są rozmowy i spotkania, spotkania i rozmowy. Do Warszawy jeździli już parlamentarzyści, samorządowcy, przedstawiciele wojewody i... nie ma nowej wiadomości.

- Loty z Rzeszowa do Nowego Jorku były wprowadzone tylko na sezon letni i na dziś, 27 sierpnia, nic w tej sprawie się nie zmieniło - mówi Wojciech Kądziołka, rzecznik prasowy PLL LOT. - Na 13 września zaplanowany jest ostatni lot.

Do tego dnia możliwe jest rezerwowanie biletów, potem latać za ocean będzie już można tylko z Warszawy.

Początek września - koniec wszystkich spekulacji

Zdaniem Wiesława Mardosza, do końca tego tygodnia, albo na początku przyszłego LOT musi dać ostateczną odpowiedź.

- Ale skoro zwleka z jej ogłoszeniem, to znaczy, że nadzieja dla Rzeszowa jest

- uważa dyrektor. - Ja po cichu liczę na chociaż jedno połączenie w tygodniu.

Gdyby i to okazało się niemożliwe, jest jeszcze możliwość w postaci lotów ATR-ami pasażerów odprawionych w Rzeszowie na lotnisko w Warszawie, którzy stamtąd już po uproszczonej odprawie trafialiby do samolotów na lot transatlantycki.

ANETA GIEROŃ

Super Nowości z dnia 29_08_2007
 

·
Registered User
Joined
·
402 Posts
Chcecie latać? To latajcie!

Po kilku tygodniach niepewności LOT zdecydował utrzymać połączenie Rzeszów - Nowy Jork. W tej beczce miodu jest duża łyżka dziegciu: samolot na tej trasie będzie latał tylko raz na dwa tygodnie. I tylko w październiku

Maszyny LOT-u na trasie Rzeszów - Nowy Jork regularnie latać będą tylko do połowy września. Przewoźnik od uruchomienia tego połączenia nie ukrywał, że zimą loty zostaną zawieszone i uruchomione ponownie 1 czerwca. Im bliżej jesieni, tym regionalni politycy coraz głośniej zaczęli opowiadać się za tym, by połączenie transatlantyckie było przez cały rok. LOT się jednak upierał, że zimą przeloty mogą się przedsiębiorstwu nie opłacać. Jeszcze w piątek rano rzecznik prasowy LOT-u Wojciech Kądziołka mówił nam tak: - Decyzja, że regularne połączenie Rzeszów - Nowy Jork obowiązuje do 13 września, nie została zmieniona. Nic mi nie wiadomo, by miała zapaść inna.

- Podobno ma zapaść decyzja o przedłużeniu połączenia na cały rok? - pytaliśmy. - Byłbym zdziwiony, gdyby tak się stało - twierdził Kądziołka.

Nawet Wiesław Mardosz, dyrektor Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka, nie bardzo wierzył w zmianę decyzji potężnego przewoźnika. - Wciąż rozmawiamy w tej sprawie, ale obawiam się, że już jest za późno. Aby zapewnić odpowiednie obłożenie w samolotach w miesiącach zimowych, trzeba byłoby już rozpocząć rezerwację miejsc - argumentował Mardosz.

Jeszcze w piątek młodzieżówka Platformy Obywatelskiej zorganizowała na głównym deptaku w Rzeszowie zbieranie podpisów pod petycją do LOT-u w tej właśnie sprawie.

Kądziołka: - LOT jest firmą, która działa na silnym konkurencyjnym rynku. W swych decyzjach kieruje się rachunkiem ekonomicznym. Lata tam, gdzie może zarobić. O ile połączenie letnie z waszego miasta do Stanów jest opłacalne, o tyle nie wiadomo, czy takie byłoby zimą. To, że jakaś partia, nieważne, czy to będzie PO, czy PiS, czy jakakolwiek inna, będzie urządzać happeningi, niczego tu nie zmieni - komentował Kądziołka.

W tym samym czasie w Warszawie rozpoczynały się rozmowy przedstawicieli regionu z szefostwem LOT-u. Nasze województwo reprezentowali marszałek Zygmunt Cholewiński i poseł PiS-u Stanisław Ożóg. Rozmowy trwały kilka godzin. - Jest kompromis - obwieścił nam po ich zakończeniu poseł Ożóg.

Wg piątkowych ustaleń w październiku samolot na trasie Rzeszów - Nowy Jork będzie latał raz na dwa tygodnie. - Z tym że ten miesiąc będzie takim papierkiem lakmusowym. Zobaczymy, jakie będzie zainteresowanie pasażerów. Jeśli przewoźnik uzna, że na wystarczającym poziomie, to samoloty będą latać przez całą zimą. Jeśli nie, to loty zostaną znów zawieszone - tłumaczy marszałek Cholewiński.

- Wynegocjowaliśmy też, że loty letnie, trzy razy w tygodniu, zamiast od 1 czerwca zostaną wznowione od 1 kwietnia - dopowiada poseł Ożóg.

Co się stało, że LOT nagle zmienił decyzję? - Dużo dało to, że w tych rozmowach uczestniczył poseł Ożóg, wiceprzewodniczący sejmowej komisji finansów publicznych. To zadziałało. Firma liczy się z głosem takich osób - uważa marszałek Cholewiński.

Rzecznik Kądziołka tłumaczy to inaczej: - O utrzymaniu połączenia zimą zadecydowało duże zainteresowanie nim pasażerów z waszego regionu.

Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów
Co do zażartej walki pana Ożoga - kiełbasa wyborcza :)
 

·
orendż dżus jabłkowy
Joined
·
8,382 Posts
Do USA tylko dwa razy w miesiącu
W przyszłym miesiącu będą tylko dwa rejsy z Rzeszowa do Nowego Jorku. Loty zaplanowano na niedziele - 14 i 28 października.

Wczoraj popołudniu jeszcze nie można było rezerwować biletów, ale jak zapewnia Wojciech Kądziołka, rzecznik prasowy PLL LOT, zostaną one wprowadzone do sprzedaży w ciągu najbliższych kilku dni.

Do tej pory bezpośrednie loty do USA odbywały się dwa razy w tygodniu. Jednak ten rozkład ma obowiązywać tylko do 13 września. Od października, przez sezon jesienno-zimowy, samoloty mają latać już nie dwa razy w tygodniu, ale dwa razy w miesiącu.

Z sprawie rejsów transatlantyckich cały czas kontaktują się z LOT-em władze województwa.
Mamy już zapewnienie, że w przyszłym roku częstsze loty zostaną uruchomione już od 1 kwietnia, a nie czerwca jak w tym roku – mówi Zygmunt Cholewiński, marszałek województwa.
źródło: gcnowiny
mimo ciasnego terminalu znajomi chwalili sobie to że mogli przylecieć prosto do domu, podroż z Krakowa jest dużo bardziej uciążliwa niż sam lot i lepiej sie pomęczyć w terminalu niż w pociągu za który trzeba wyłożyć kasę (60-70zl z Balic do Rzeszowa)
 
221 - 240 of 4065 Posts
Top