SkyscraperCity Forum banner
261 - 280 of 4065 Posts

·
Registered
Joined
·
2,968 Posts
Spoko, jesli te 100 mln zlotych PPL zmarnuje, to terminala pewnie bedziemy sie spodziewac dopiero PO 2013 roku...Bedzie taka sama sytuacja jak dzis na Okeciu.Lotnisko zacznie sie dusic az w koncu bedzie mialo to nieobliczalne skutki. Watpie zeby miasto Rzeszów wylozylo od reki 100 mln zlotych na Jasionke. A co do PPL to uwazam zeby zglosic ta sprawe do prokutatury - bo to jest glupota. Dojze ze T2 w Warszawie zamkniety, Balice nie majá ziemii na Terminal to Jasionka jeszcze sie nierozbudowuje z powodu niekompetencji urzedników.
 

·
Emigrant
Joined
·
373 Posts
Czarne chmury PPL-u nad Jasionką

Czarne chmury PPL-u nad Jasionką

Złe wiadomości dla Rzeszowa. Czarny scenariusz dla Jasionki się spełnił. Wiele miesięcy pracy poszło na marne. Lotnisko straci 27,5 mln zł i nie dostanie też 23 mln euro. Przetargi na sprzęt zostaną unieważnione, a na wiele kolejnych miesięcy zapomnieć można o budowie terminalu. Wszystko dzięki Radzie Pracowniczej PPL - donosi rzeszowski dodatek Gazety Wyborczej.

Gdy 15.10 samorząd podpisywał akt notarialny z PPL-em w sprawie powołania spółki, wydawało się, że wszystko jest już dograne. Spółka nie została jednak do tej pory zarejestrowana, bo musi się na to zgodzić minister skarbu państwa, a wcześniej wspomniana rada pracownicza. Najpierw negatywnie zaopiniowała ona wniosek władz PPL-u, by majątek portów wnieść aportem do spółki, bo od takiej transakcji porty musiałyby zapłacić około 20 mln zł podatku. Potem dyrekcja PPL-u chciała sprzedać majątek portów (około 140 mln zł) w zamian za udziały w spółce. W akcie notarialnym nie ma jednak ani słowa o takim sposobie przekazywania majątku, dlatego prawnicy, których wynajęła rada, wydali kolejną negatywną opinię.

Jak dowiedziała się "Gazeta", w piątek kancelaria prawna wynajęta przez Radę Pracowniczą Przedsiębiorstwa Państwowego Porty Lotnicze (dotychczasowy właściciel podrzeszowskiego lotniska) wydała negatywną opinię na temat sprzedaży majątku PPL-u spółce, którą miał utworzyć samorząd podkarpacki. Oznacza to, że spółka nie zacznie działać, a w konsekwencji pieniądze, które miały być przeznaczone na zakup sprzętu dla lotniska (ruchomych schodów, wozów strażackich, urządzeń do odladzania płyty lotniskowej), przepadną.

Spółka lotniskowa nie powstanie więc w tym roku, bo trzeba wycofać obecny akt notarialny i przygotować nowy - czytamy w "Gazecie". Nawet gdyby się cudem udało spółkę jeszcze w tym roku zawiązać, to i tak lotnisko straci 27,5 mln zł - 10 mln zapisane w tegorocznym budżecie województwa i 17,5 mln z kontraktu dla województwa podkarpackiego. Bo we wtorek mija termin skierowania do wojewody prośby, aby pieniądze mogły być zatrzymane i wykorzystane w przyszłym roku.

Nie dość, że spółka do tej pory nie powstała, to jeszcze PPL nie rozstrzygnął przetargu na budowę nowego terminalu w Jasionce.

http://www.pasazer.com/czytaj.php?lp=2648
 

·
Registered User
Joined
·
402 Posts
Ryzykowne decyzje by ratować spółkę

- Do końca tygodnia spółka lotniskowa powstanie - zapewniają przedstawiciele Przedsiębiorstwa Państwowe Porty Lotnicze. A marszałek Podkarpacia chce w środę zatwierdzać przetargi na zakup sprzętu dla Jasionki

- Zatwierdzimy przetargi na zakup sprzętu dla lotniska, choć dużo ryzykujemy. Wystąpimy też do ministra finansów, aby 17,5 mln zł z budżetu państwa można było wykorzystać w przyszłym roku. Mam nadzieję, że minister finansów na to się zgodzi, choć pewności nie mamy. Podejmujemy jednak ryzyko, choć sprzęt, który kupimy, może nie być wniesiony aportem do spółki, bo jej nie będzie - mówił we wtorek Zygmunt Cholewiński, marszałek podkarpacki, na specjalnej konferencji prasowej w Porcie Lotniczym w Jasionce, która została zwołana po poniedziałkowej publikacji "Gazety".

Napisaliśmy, że rada pracownicza Przedsiębiorstwa Państwowe Porty Lotnicze (dotychczasowy właściciel podrzeszowskiego lotniska) nie zgodziła się na przekazanie aportem majątku PPL spółce, bo w wyniku tej transakcji porty musiałyby zapłacić około 20 mln podatku. Zgoda rady jest konieczna, by minister skarbu powołał spółkę.

W poniedziałek do szefa tego resortu Aleksandra Grada (PO) trafił wniosek zarządu PPL o powołanie spółki. - Jak będzie zgoda rady, to wniosek natychmiast zatwierdzę - mówi "Gazecie" minister Grad. Jeśli spółka nie powstanie do końca tygodnia, lotnisko straci 17,5 mln zł z budżetu państwa, kolejne 10 mln z budżetu województwa. Jeśli nie uda się jej powołać do końca roku, to przepadną następne 23 mln euro z Regionalnego Programu Operacyjnego. - Jestem zdecydowany, by miliony euro przeznaczyć na budowę dróg w województwie. :bash: Radni sejmiku już się o nie upominają, widząc zamieszanie wokół spółki. Ale ona musi powstać do końca roku - mówi nam Bogdan Rzońca, wicemarszałek podkarpacki.

Zgody rady pracowniczej PPL nie ma do tej pory. Wczoraj do Jasionki przyjechali Artur Burak, rzecznik PPL, oraz Remigiusz Kobierski, dyrektor odpowiedzialny w portach za powołanie spółki. Obaj zapewniali, że spółka powstanie do końca tygodnia. Rzekomo porty mają nowe argumenty, które przekonają radę pracowniczą do wydania pozytywnej decyzji. :lol: Nie zdradzili ich na konferencji. - Najpierw przedstawimy je radzie. Mamy nadzieję, że w sposób absolutny rozwieją one wątpliwości - mówił Kobierski.

Rzecznik Burak przekonywał, że w akcie notarialnym, który został podpisany w połowie października, są zapisy pozwalające na sprzedaż majątku PPL, jeśli nie będzie można go wnieść do spółki aportem. Rada pracownicza twierdziła wcześniej, że nie ma takich zapisów. Artur Burak przyznał jednak: - Sprzedaż majątku nie jest rozwiązaniem preferowanym przez którąś ze stron. Najlepsze jest wniesienie majątku aportem. Sprzedaż to tylko alternatywa - mówił. Ale szef rady Paweł Niedziółka parsknął śmiechem, gdy mu powiedzieliśmy, że zarząd PPL ma nowe rozwiązania, które przekonają do przekazania majątku PPL.

- Dlaczego nas nie zaproszono na tę konferencję? - dziwił się Niedziółka. - To, że się zgodzimy, to chyba pobożne życzenia panów z PPL. Na razie u nas leży wniosek o sprzedaż majątku. Zebrania rady w tym tygodniu nie planujemy - dodaje.

W konflikt włączył się podkarpacki poseł PO Zbigniew Rynasiewicz. - W grę wchodzi warunkowe zarejestrowanie spółki. To byłaby zupełna nowość, ale nie ma czasu. Będę przekonywał ministra do takiego rozwiązania - mówi Rynasiewicz.

- To, co robimy, to jazda po bandzie. Jeżeli spółka w tym tygodniu nie powstanie, to sprzęt, który kupimy dla lotniska, stanie pod urzędem. Narażamy się na zarzuty o niegospodarność. Ale nie boimy się ryzyka. PPL zapewnia, że spółka będzie, więc wierzymy, że tak się stanie - powiedział wicemarszałek Rzońca.

Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów

PPL: spółka lotniskowa powstanie

PPL: spółka lotniskowa powstanie
Zgoda na przekazanie części majątku Polskich Portów Lotniczych do Portu Lotniczego Rzeszów - Jasionka leży na biurku ministra skarbu. Bez podpisu.

Aleksander Grad nie może złożyć na niej podpisu, bo Rada Pracownicza PPL wciąż nie wyraziła na to zgody.

Remigiusz Kobierski, dyrektor w PPL i Artur Burak zwołali dzisiaj w Jasionce konferencję. Jednak… nie ogłosili, że Rada Pracownicza firmy zgodziła się przekazanie części majątku dla spółki lotniskowej.

- Przekażemy radzie nowe argumenty za wydaniem zgody i możecie być pewni, że spółka powstanie - zapewniał dziennikarzy Kobierski.

Przypomnijmy, że brak tej zgody może skutkować tym, że spółka nie zacznie działać i nie zdąży wykorzystać 27 mln zł przeznaczonych na sprzętu dla Jasionki m.in. ruchome schody, wozy strażackie. Wówczas 17 mln zł z tej kwoty trzeba oddać do budżetu państwa.

Przetargi na zakup już są uruchomione. Obecni na konferencji marszałkowie Zygmunt Cholewiński i Bogdan Rzońca zapewniali, że zrobili wszystko, aby spółka powstała. Zadeklarowali, iż nie unieważnią przetargów.

- Jeśli spółka nie powstanie, zostaniemy z ruchomymi schodami i wozem strażackim, za grozić nam będą poważne konsekwencje. Podejmiemy to ryzyko - mówił Rzońca.

- Zgoda na przekazanie majątku PPL dla Jasionki leży na biurku ministra skarbu - zapewniał marszałek Zygmunt Cholewiński.

Min. Aleksander Grad podpisze ją natychmiast po otrzymaniu pozytywnej opinii Rady Pracowniczej, która ponownie ma się zająć tą sprawą w piątek.

źródło: nowiny24.pl
Już to widzę... :lol:
 

·
Registered
Joined
·
2,968 Posts
Piczer, jak Ci sie zdaje - co by bylo, gdyby lotnisko w Jasionce od Wrzoda zwanego PPL przejelo Ryanair, ustanawiajac go 21 bazá tej taniej linii? Wedlug mnie najpierw duzo pieniedzy musialoby wlozyc w infrastrukture.
 

·
Registered User
Joined
·
402 Posts
Do spółki lotniskowej wchodzimy ratami

Miesiące opóźnień, sporów, obietnic zakończyły się drugą zgodą sejmiku podkarpackiego na wejście do spółki lotniskowej. Kilkadziesiąt milionów złotych i euro trafi do Jasionki


- Rozwalamy to, co jest, a dochodzimy do tego, co było - powiedział na koniec Zygmunt Cholewiński, marszałek podkarpacki, gdy 24 radnych jednogłośnie podniosło rękę za powołaniem spółki lotniskowej w nowej formule.

W maju radni zgodzili się na przystąpienie samorządu do spółki, ale potem sprawa utknęła w miejscu. W połowie października władze województwa i Przedsiębiorstwa Państwowego Porty Lotnicze (obecny właściciel podrzeszowskiego lotniska) w świetle kamer podpisywały akt notarialny przyszłej spółki. Trzeba go wyrzucić do kosza, bo na przekazanie aportem majątku Portów spółce nie zgadzała się Rada Pracownicza PPL. Trwający spór sprawił, że lotnisko w Jasionce mogło stracić 27,5 mln zł i 23 mln euro z Regionalnego Programu Operacyjnego. "Gazeta" napisała o tym jako pierwsza kilka tygodni temu.

Ekspresowo szukano alternatywy, jak powołać spółkę jeszcze w tym roku, by pieniądze dla Jasionki nie przepadły. Samorząd i PPL postanowiły powołać spółkę o małym kapitale, na co nie trzeba zgody rady pracowniczej i ministra skarbu państwa. Potem na bieżąco będzie można do niej wnosić aportem majątek obu stron. Porty na początek spółkę zasilą 4,5 mln zł, a samorząd niewiele większą, i to on będzie większościowym udziałowcem spółki.

Marszałek Cholewiński powtarzał na sesji, że opóźnienia w powołaniu spółki to wina PPL, bo "ze strony samorządu już wszystko zostało zrobione". - Teraz jest pytanie, czy ten sukces znów nie okaże się plajtą - powiedział szczerze marszałek.

- Uchwała sejmiku jest bardzo ważna. Rada pracownicza ma tylko wydać opinię, która nie jest wiążąca. Myślę, że w piątek uda się zarejestrować spółkę w Sądzie Gospodarczym w Rzeszowie. Do tego czasu musi zostać jeszcze podpisany nowy akt notarialny - powiedział Jan Bury, wiceminister skarbu państwa.

We wtorek do późnego wieczora debatowała Rada Pracownicza PPL i miała wydać opinię na temat powołania spółki. - Poznamy ją w środę. Bez zbędnej zwłoki zostanie potem podpisany akt notarialny i zarejestrowana spółka - zapewnia Artur Burak, rzecznik PPL.

Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów
Bardzo dobrze, szkoda tylko, że 600 tys. złotych wyrzucono w błoto, tylko po to, żeby akt notarialny podpisać w świetle fleszy tuż przed wyborami...
 

·
Registered User
Joined
·
402 Posts
W tym momencie jesteśmy na ostatnim miejscu w kraju jeśli chodzi o liczbę połączeń (oprócz Zielonej Góry) :bash: - Bydgoszcz, Łódź i Szczecin mają już co najmniej 2 razy większą siatkę połączeń niż my. I tu doskonale widać, jak port w Jasionce rozwija się pod rządami PPL i pana Mardosza. Nowe linie lotnicze już pukają, rozmowy cały czas trwają, są na ukończeniu... Najlepiej to wszystko ujął forumowicz styro z forum.gazeta.pl - źródło :

Rzeszow - Jasionka - ostatnie lotnisko w kraju...
Autor: styro☺ 12.12.07, 03:55

IEG sie nie liczy zupelnie - w tych liczacych sie juz jestesmy na
ostatnim miejscu - przynajmniej jesli chodzi o liczbe polaczen.

www.lotmapa.pl/index.html
W tyle za Bydgoszcza, Lodzia, Szczecinem.

Tylko w ostatnich dniach Bydgoszcz dostala polaczenie do Dusseldorfu
a Szczecin do Dortmundu...

Przepychanki, szukanie winnych gdzie tylko sie da a nie na wlasnym
podworku, a tymczasem inne porty sie rozwijaja...

Gdzie jest zapowiadany od dawna norwegian, gdzie jest Lufthansa,
wizz czy centralwings - jesliby wierzyc mediom, ktore cytowaly
specow z Jasionki - rozmowy z tymi przewoznikami byly "na finiszu".
Dlaczego nie rozmawia sie z zagranicznymi liniami? Co z
polaczeniami, ktore wskazane zostaly jako najpotrzebniejsze przez
mieszkancow Rzeszowa i Podkarpacia w ankiecie na www portu
lotniczego chyba juz bedzie z 2 lata temu (Rzym, Madryt, Paryz) ???
Co robi Pan Mardosz i spolka w celu pozyskania nowych polaczen?

Czy tylko mi sie zdaje, czy tez juz pora zmienic ekipe rzadzaca
Jasionka, bo niestety ona sie nie sprawdza... Dlaczego do spolki
lotniskowej w ramach wojewodztwa nie powolaja Pana Straza, ktory
jako jeden z niewielu w tym towarzystwie zna sie na lotnictwo i nie
boi sie mowic? Czy dlatego, ze za duzo wie i boja sie, ze moze
zaczac gadac?

Czy istnieje cichy uklad pomiedzy portem a Ryanairem polegajacy na
blokowaniu Jasionki dla nowych przewoznikow? Czym tlumaczyc fakt,
ze jesliby wierzyc pracownikom portu ( dochodzilo do sytuacji kiedy
w Jasionce pojawili sie umowieni wczesniej przedstawiciele linii
lotniczej, aby rozmawiac o nowych polaczeniach, ale nie bylo komu
przyjac delegacji, bo byl piatek po poludniu i nie bylo w firmie juz
nikogo, kto takie rozmowy moglby poprowadzic?
www.lotnictwo.net.pl/viewtopic.php?t=311&start=500
Dlaczego nikomu z wladz Jasionki nie zalezy na tym porcie?

Ktos zna odpowiedzi na te pytania ?
:bash:
 

·
Registered User
Joined
·
402 Posts
Rzeszów, Warszawa > Spółka lotniskowa podpisana

Marszalek Zygmunt Cholewinski i szef Polskich Portów Lotniczych Pawel Latacz podpisali dzisiaj w Warszawie akt notarialny spólki lotniskowej „Port Lotniczy Rzeszów – Jasionka”.

Jest to juz drugi akt notarialny o powolaniu spólki lotniskowej. Pierwszy trafil do kosza, bo Rada Pracownicza PPL sprzeciwila sie przekazania cześci majątku swojego przedsiebiorstwa. Zarząd województwa i dyrekcja PPL zdecydowaly, ze nowa spólka bedzie miala znacznie nizszy – ok. 9 mln zl kapital zalozycielski.

Powód? W tym przypadku prawo nie wymaga zgody Rady Pracowniczej PPL. Niewykluczone, ze „Jasionka” bedzie miec wkrótce trzeciego wspólnika, bo zainteresowanym objeciem 10-20 procent jej udzialów jest Rzeszów.
źródło: nowiny24.pl
 

·
Registered User
Joined
·
402 Posts
Nowy prezes lotniska

53-letni Stanisław Nowak, dotychczasowy dyrektor departamentu geodezji i transportu w Urzędzie Marszałkowskim, od niedzieli jest prezesem spółki lotniskowej ''Port Lotniczy Rzeszów-Jasionka''. Zaskoczenie jest ogromne, bo prawie pewnym kandydatem na szefa zarządu był obecny dyrektor w Jasionce, Wiesław Mardosz.

- Mnie ta nominacja bardzo cieszy i jednocześnie martwi

- twierdzi Zygmunt Cholewiński, marszałek województwa podkarpackiego. - Jestem pewny, że to będzie dobry menedżer dla lotniska, ale ja tracę pracownika w urzędzie.

Nowak przez 9 lat był dyrektorem w Urzędzie Marszałkowskim, wcześniej przez 9 lat wiceprezesem rzeszowskiego Przedsiębiorstwa Geodezyjno-Kartograficznego.

- Widać, że co 9 lat czas na zmiany. Tę nominację traktuję jak ogromne wyzwanie

- mówi Nowak. - W nowym gabinecie pojawię się 3 stycznia i natychmiast biorę się do realizacji trzech najważniejszych celów.

Nowakowi najbardziej zależy, by umowa przedwstępna, jaką w styczniu podpisze Przedsiębiorstwo Porty Lotnicze z wykonawcą budowy nowego terminalu w Jasionce, już potem w całości nadzorowana i egzekwowana była na miejscu w Rzeszowie.

- Równie ważny jest rozwój cargo w Jasionce i jak najszybsze podpisanie umowy z trzecim przewoźnikiem na lotnisku, a tym samym uruchomienie nowych połączeń - dodaje Nowak.


Obecny dyrektor Jasionki, Wiesław Mardosz, w niedzielnej rozmowie przyznał, że nic nie wie o swoim ewentualnym rozstaniu z Rzeszowem i nowym kandydacie na szefa spółki lotniskowej.


ANETA GIEROŃ

Super Nowości z dnia 27_12_2007 - klik
Bardzo dobra wiadomość :) Wg mnie pan Mardosz kompletnie nie sprawdził się na tym stanowisku, i powinno być już coraz lepiej :cheers:
 
261 - 280 of 4065 Posts
Top